Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 2484/17

Административные суды2019-10-10
Номер дела
II GSK 2484/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2019-10-10
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Cezary PrycaMałgorzata RyszSylwester Miziołek

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek Protokolant Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 10 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2099/16 w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 2000 (słownie: dwa tysiące) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 stycznia 2017 r. oddalił skargę T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2016 r. w przedmiocie kary pieniężnej. W motywach rozstrzygnięcia Sąd przestawił następujący stan faktyczny: Kujawsko - Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] lutego 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), nałożył na skarżącego T. W. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł, ponieważ [....] października 2015 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] (droga o dozwolonym nacisku na pojedynczą oś napędową do 10) w miejscowości M. zatrzymano bowiem do kontroli pojazd członowy, składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki Man o nr rej. [....] wraz z czteroosiową naczepą marki Broshuis o nr rej. [...], będący w dyspozycji T. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą T. W. [...] –[...] "T.". Pojazdem kierował D. T., który wykonywał przewóz drogowy dwóch sztuk elementów wieży wiatrowej (ładunek niepodzielny). W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych) stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - szerokość pojazdu członowego - 3,76 m - przekroczenie o 1,21 m (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 47,45 %); - wysokość zespołu pojazdów - 4,11 m - przekroczenie o 0,11 m (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 2,75 %). Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Organ zaznaczył, że wielkość przekroczenia wymagała od przewoźnika posiadania zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. Podczas kontroli w pojeździe nie było wymaganego zezwolenia kategorii VII. Skarżący złożył odwołanie. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] sierpnia 2016 r. mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. "b" i ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, § 2 ust. 2 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2015 r., poz. 305), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wyjaśnił, że stwierdzone podczas kontroli przekroczenia dopuszczalnych norm należało zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez posiadania zezwolenia kategorii VII i wymierzyć karę pieniężną z tego tytułu w wysokości 15.000 zł.. gdyż okazane podczas kontroli zezwolenie kategorii VI nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego na okres 6 miesięcy w terminie od dnia 26 maja 2015 r. do dnia 26 listopada 2015 r. nie było wystarczające do uznania, iż kontrolowany przejazd odbywał się zgodnie z posiadanym uprawnieniem, bowiem zezwolenie to wydaje się dla pojazdu, który spełnia wymagania w zakresie wymiarów, masy oraz nacisków osi, określone w pozycji nr 6 tabeli. Tymczasem, jak stanowi lp. 6 załącznika nr 1 do ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zezwolenie kategorii VI jest wydawane na przejazd pojazdu po drogach krajowych - zgodnie z wykazem dróg, o którym mowa w art. 64c ust. 8: o szerokości nieprzekraczającej: - 3,4 m dla drogi jednojezdniowej, - 4 m dla drogi dwujezdniowej klasy A, S i GP, o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t, o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Jednakże podczas kontroli stwierdzono, że szerokość pojazdu z ładunkiem wynosiła 3,76 m, a zatem była większa od wartości 3,4 m. Tym samym stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej szerokości o wartość powyżej 20%. Z tego tytułu wymierzono karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. GITD wskazał, że kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia ładunku i jak przebiegał proces załadunku, nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zapewnienia ze strony załadowcy o uzyskaniu wymaganych zezwoleń nie zwalniają przewoźnika od obowiązku wykonywania przejazdu zgodnie z prawem. Parametr szerokości był łatwy do zweryfikowania i porównania z uzyskanym zezwoleniem. Strona nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Uznając więc zarzuty strony za bezzasadne, organ odwoławczy przyjął, że wydana w sprawie decyzja, jak i nałożona kara pieniężna są prawidłowe. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 10 stycznia 2017 r. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie szerokość pojazdu członowego wynosiła 3, 76 m. - przekroczenie o 1,21 m. (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 47,45 %), natomiast wysokość pojazdu wyniosła 4,11 m - przekroczenie o 0,11 m (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 2,75 %). Tym samym karę pieniężną należało zatem nałożyć, jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem Sądu, należy podkreślić, że pomiaru szerokości dokonano za pomocą przymiaru wstęgowego nr CT/1/12/17, który legitymował się świadectwem legalizacji pierwotnej, wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Szczecinie z datą ważności do dnia 31 grudnia 2017 r. Natomiast pomiaru wysokości pojazdu członowego dokonano przy zastosowaniu wysokościomierza teleskopowego produkcji szwajcarskiej firmy "N." z działką elementarną 1 mm o znaku identyfikacyjnym "ITD 2.11", który w dniu kontroli legitymował się świadectwem wzorcowania, wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu dnia 22 grudnia 2008 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli z dnia [...] października 2015 r. nr [...], który kierowca podpisał bez uwag. W ocenie Sądu, organ trafnie argumentuje, że kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia ładunku i jak kształtował się sam proces załadunku, nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zatem zapewnienia ze strony podmiotu organizującego przewóz o uzyskaniu wymaganych zezwoleń nie zwalniają przewoźnika od obowiązku sprawdzenia, czy ładunek będzie wypełniał parametry uzyskanego zezwolenia. Tym bardziej, iż parametr szerokości był łatwy do zweryfikowania i porównania z uzyskanym zezwoleniem. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że strona ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych parametrów kontrolowanego pojazdu. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że strona skarżąca nie poczyniła żadnych czynności, aby upewnić się, czy wymiary pojazdu nie naruszają obowiązujących norm. Decydujące znaczenie dla oceny stwierdzonych naruszeń ma przekroczenie dopuszczalnej szerokości kontrolowanego zespołu pojazdów powyżej 20 %. Karę pieniężną w wysokości 15.000 zł nakłada się bowiem, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 20 %, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu, warto podkreślić, strona skarżąca na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby ją z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej. Podstawa prawna rozstrzygnięcia wynika z obowiązującego prawa materialnego, nie została więc naruszona zasada określona w art. 6, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.). Zaskarżona decyzja zawiera również wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Sąd zwrócił uwagę, że sam fakt, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów Inspekcji Transportu Drogowego, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów w stopniu uzasadniającym konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych decyzji. Podsumowując Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie, zaskarżoną decyzję należy uznać za prawidłową, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione i mające jedynie charakter polemiczny. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucił: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, wysłowionego w: a. art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2 i 3, art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 64d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 ze zm., dalej p.r.d.) w zw. z l.p. 7 załącznika nr 1 p.r.d., polegający błędnej wykładni przywołanych przepisów, poprzez uznanie przez Sąd - implicite - że do przypisania podmiotowi wykonującemu przewóz odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia wystarczy, że w toku postępowania administracyjnego zostanie ustalone przez organy, że przekroczone zostały parametry pojazdu w zakresie jego wysokości i szerokości, podczas, gdy w świetle przywołanych przepisów, w szczególności treści l.p. 7 załącznika nr l do ustawy, niezbędne jest to, by organ ustalił nie tylko, czy pojazd przekracza wymiary określone w l.p. 7 załącznika, lecz również to, czy przekracza rzeczywistą masę całkowitą albo nacisk osi; b. art. 144 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., polegające na jego błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie wykazał, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, co w konsekwencji prowadziłoby do uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, wysłowionych w: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a., polegającym na wadliwym przyjęciu przez sąd administracyjny, że organy w sprawie w sposób prawidłowy ustalił relewantny stan faktyczny, podczas gdy: - organy błędnie pominęły w procesie gromadzenie materiału dowodowego to, że dla prawidłowej subsumpcji normy wyrażonej w niezbędne jest nie tylko ustalenie wymiarów pojazdu, lecz także dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, w konsekwencji czego organy nie dokonały określenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, przez co nie zgromadziły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy w sprawie; - organy nie wskazały, dlaczego przedłożone zlecenie transportowe oraz oświadczenie organizator przewozu, [...] sp. z o.o., nie stanowią dowodów niezbędnych do uznania, że skarżący dochował należytej staranności i nie odpowiada za ewentualne naruszenie normy dotyczących normatywności pojazdy, wykorzystywanego w przewozie, przez co ustalenia w tym zakresie należy uznać na dowolne, dokonane z przekroczeniem normy wysłowionej w art. 80 k.p.a. b. art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na tym, że sąd administracyjny nie ustosunkował się do zarzutów skargi, dotyczących naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 110 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., przez co niedochowany przez sąd administracyjny został obowiązek wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku; c. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 10 § 1 i art. 36 § 1 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., polegające na tym, że sąd administracyjny uznał za prawidłowe postępowanie organu, który z jednej strony powiadomił stronę o przedłużeniu postępowania do [...] października 2016 r., po czym kilka dni później wydał i doręczył decyzję stronie w przedmiocie odwołania od decyzji organu I instancji, naruszając przez to prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu, a także zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej; d. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 8 k.p.a. polegające na tym, że sąd administracyjny uznał za prawidłowe postępowanie organu, w zakresie realizacji przez tegoż obowiązku gromadzenia materiału dowodowego, w sytuacji, gdy/tenże sam organ odwoławczy w innej sprawie, w analogicznym stanie faktycznym i prawnym, uznał postępowanie Wojewódzkiego inspektora Transportu Drogowego za nieprawidłowe z powodu nieokreślenia podczas kontroli drogowej wszystkich parametrów pojazdu, niezbędnych w świetle l.p. 7 załącznika nr 1 p.r.d.; poprzez zmianę stanowiska prawnego w tym zakresie organ naruszył zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej, wysłowioną w art. 8 k.p.a. Organ nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 roku numer [...] stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżącemu została wymierzona kara pieniężna za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Z akt sprawy wynika, że zatrzymany do kontroli pojazd składający się z dwoosiowego ciągnika samochodowego oraz czteroosiowej naczepy wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem elementów wieży wiatrowej na trasie W. W wyniku kontroli ustalono, że szerokość pojazdu członowego wynosiła 3,76 m, co wskazuje na przekroczenie dopuszczalnej wartości o 47,45%. Ponadto ustalono, że wysokość zespołu pojazdów wynosiła 4,11 m, co wskazuje na przekroczenie dopuszczalnej wartości o 2,75%. Z akt sprawy wynika także, że kierowca kontrolowanego pojazdu w trakcie kontroli okazał zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii VI. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane w ramach obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy na wstępie zauważyć, że związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej. Tak więc w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną winna powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym w jej ocenie uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że obowiązkiem kasatora jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. Innymi słowy kasator winien wskazać przepisy które jego zdaniem zostały naruszone oraz uzasadnić, na czym konkretnie to naruszenie polegało, a także wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ramach zarzutów opartych na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na wadliwym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wskazując na brak ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz pominięcie treści zlecenia transportowego i oświadczenia organizatora przewozu w odniesieniu do ustalenia przesłanki egzonoracyjnej w postaci dołożenia przez skarżącego należytej staranności przy wykonywaniu przewozu drogowego. W ocenie NSA trafnie Sąd I instancji uznał, że brak jest podstaw do zakwestionowania postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej. W szczególności wskazać należy, że zasadnie Sąd I instancji przyjął, iż ustalenia organów w zakresie wykazania wysokości i szerokości kontrolowanego pojazdu są prawidłowe i nie naruszają obowiązujących przepisów prawa. Podkreślić należy, że strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała w toku postępowania aby stwierdzone w protokole wartości, dotyczące wysokości i szerokości pojazdu, nie odpowiadały tym, które stwierdzono podczas pomiaru w trakcie kontroli. Zauważyć także należy, co nie jest bez znaczenia w tej sprawie, że protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń. Również nie jest zasadne stanowisko kasatora, wskazujące na deficyty w postępowaniu dowodowym w zakresie ustalenia przesłanki dotyczącej dochowania przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z wykonywanym przewozem. W związku z powyższym wskazać należy, że wobec braku definicji należytej staranności w Prawie o ruchu drogowym, trzeba posłużyć się regulacją zawartą w art. 355 § 2 k.c., wiążącą należytą staranność wymaganą od podmiotów gospodarczych z zawodowym charakterem prowadzonej działalności. Tak więc podmiot wykonujący przewóz jest zobligowany do staranności wymaganej od przewoźnika, czyli staranności profesjonalisty. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego dochowania przez przewoźnika należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem w związku z uchybieniami dotyczącymi przekroczenia parametrów wysokości i szerokości pojazdu, należy zauważyć, że to na przewoźniku spoczywa obowiązek ustalenia, czy nie zostały przekroczone dopuszczalne wymiary przewożonego ładunku. Miarą należytej staranności nie może być niewiedza przewoźnika co do wysokości i szerokości pojazdu. Podjęcie się przewozu pomimo braku przekonania, że pojazd nie narusza dopuszczalnych norm świadczy o niedochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym (vide wyrok NSA z dnia 9.06. 2016 r., sygn. akt II GSK 156/15). W każdym przypadku przed rozpoczęciem przewozu przewoźnik powinien podjąć wszelkie możliwe w danej sytuacji działania zmierzające do sprawdzenia i upewnienia się czy nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej wysokości i szerokości pojazdu wraz z ładunkiem. Tego rodzaju działań strona skarżąca w rozpoznawanej sprawie nie podjęła. Podkreślić także należy, że skoro podmiotem wykonującym przewóz był skarżący, to bez znaczenia z punktu widzenia oceny dołożenia należytej staranności przez przewoźnika, pozostaje treść umowy cywilnoprawnej zawartej pomiędzy przewoźnikiem a podmiotem zlecającym ten przewóz. Z akt sprawy nie wynika aby podmiot zlecający przewóz był odpowiedzialny za zachowanie przez pojazd, którym przewóz miał być wykonany parametrów dotyczących wysokości i szerokości. Jak już wyżej wskazano obowiązek taki spoczywa na przewoźniku, którym był skarżący. W tym stanie rzeczy, skoro nie są zasadne zarzuty wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania w omówionym zakresie, to brak jest podstaw do przyjęcia, że w postępowaniu sadowoadministracyjnym doszło do naruszenia zasady określonej w art. 8 k.p.a. Oznacza to, że nie jest także zasadny zarzut sformułowany w punkcie 2d petitum skargi kasacyjnej. W ocenie NSA nie jest także zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji odniósł się w zaskarżonym wyroku do wszystkich istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a swój wyrok uzasadnił w sposób odpowiadający wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśniając zasadnicze powody swojego rozstrzygnięcia, co z kolei umożliwiło dokonanie oceny zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny w ramach kontroli instancyjnej. Natomiast zarzut opisany w punkcie 2a tiret pierwszy petitum skargi kasacyjnej pozostaje w związku z zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowanym w punkcie 1a petitum skargi kasacyjnej. Powoduje to konieczność łącznego rozpoznania obu zarzutów skargi kasacyjnej. W tym zakresie stanowisko strony wnoszącej skargę kasacyjną sprowadza się do twierdzenia, że dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII, konieczne jest równoczesne ustalenie w toku postępowania kontrolnego, stosownie do treści I.p 7 załącznika numer 1 do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym, parametrów dotyczących wymiarów pojazdu oraz rzeczywistej masy całkowitej, większych od wymienionych w kategoriach zezwoleń I-VI. W ocenie NSA, rozpoznającego skargę kasacyjną w tym składzie, przedstawione zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne, jak również nie jest trafna argumentacja przytoczona na poparcie wskazanych wyżej zarzutów skargi kasacyjnej. W przedstawionym zakresie NSA rozpoznający skargę kasacyjną w niniejszym składzie nie podziela stanowiska prezentowanego w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2016 roku sygnatura akt II GSK 2405/14. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej należy wskazać, że na skarżącego została nałożona kara pieniężna za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Nienormatywność pojazdu została ustalona z uwagi na stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnych parametrów odnoszących się do wymiarów pojazdu (wysokość, szerokość). W tym miejscu przypomnieć należy, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a p.r.d. Z treści tegoż przepisu prawa wynika, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Natomiast zgodnie z treścią § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951), szerokość pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 12, § 45 ust. 3 pkt 1, § 54 ust. 3 (szerokość motocykla i motoroweru, pojazd wolnobieżny, ciągnik rolniczy z maszyną zawieszoną i przyczepą, pojazd gąsienicowy, wózek inwalidzki) nie może przekraczać 2,55 m i nie obejmuje lusterek zewnętrznych, świateł umieszczonych na bokach pojazdu oraz elementów elastycznych wykonanych z gumy lub z innych tworzyw sztucznych. Natomiast w § 2 ust.4 w/w rozporządzenia wskazuje się, że wysokość pojazdu, z zastrzeżeniem ust.11 (motocykl i motorower), nie może przekroczyć 4,00 metrów. Podkreślić także należy, że wymienione wyżej rozporządzenie określa warunki techniczne pojazdów oddzielnie w zakresie wszystkich istotnych parametrów takich jak wymiary pojazdu, masa całkowita pojazdu, naciski osi pojazdu. Stosownie zaś do treści art. 64 ust.1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania, w drodze decyzji administracyjnej, zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii. Z kolei przepis art. 64 ust. 3 p.r.d. wskazuje, że wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywncyh uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik numer 1 do ustawy. Natomiast z I.p poz. 7 załącznika numer 1 do ustawy wynika, że kategoria VII zezwolenia dla wykonywania nienormatywnego przejazdu jest wymagana, gdy wymiary oraz rzeczywista masa całkowita pojazdu są większe od wymienionych dla zezwoleń kategorii I-VI, naciski osi przekraczają wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 tony. Jednocześnie zauważyć należy, że stosownie do regulacji zawartej w art. 64d ust.1 zdanie drugie, zezwolenie kategorii VII wydaje się dla pojazdu , którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę, lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I-VI. W ocenie NSA wykładnia przepisu I.p poz.7 załącznika numer 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym winna być dokonywana przy uwzględnieniu treści przywołanych wyżej przepisów art. 2 pkt 35 a p.r.d., art. 64 ust.1 pkt p.r.d., a także art. 64 ust.3 p.r.d. i art. 64d ust.1 p.r.d. Z treści wskazanych wyżej przepisów prawa wynika, że ustawodawca w załączniku numer 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym określił parametry dotyczące wymiarów pojazdu, masy pojazdu, nacisków osi pojazdu. Ustalenie tych parametrów kwalifikuje pojazd jako nienormatywny a jednocześnie ustalenie parametrów w określonej w tabeli wysokości daje podstawę do przypisania dla konkretnego pojazdu określonej kategorii zezwolenia. Tak więc kategoria zezwolenia uprawniająca do przejazdu pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych jest uzależniona od stwierdzenia określonego poziomu nienormatywnosci pojazdu przy uwzględnieniu parametrów wskazanych w ustawie i którym to parametrom załącznik do ustawy nadał matematyczny wymiar. Podkreślić należy, że w I.p poz.7 załącznika numer 1 do ustawy mowa jest o parametrach wymiaru oraz rzeczywistej masy całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI. Oznacza to, że przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych, którego jeden ze wskazanych wyżej parametrów w wymiarze matematycznym przekracza wielkość określoną w ten sam sposób ale dla zezwoleń o niższej kategorii, wymaga uzyskania zezwolenia kategorii VII. Odmienna wykładnia wskazanych przepisów prawa mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której ten sam pojazd nienormatywny, w wymiarze matematycznym, spełniałby parametr rzeczywistej masy całkowitej odpowiadający wielkości przypisanej dla zezwolenia kategorii VI (do 60 ton), a w zakresie odnoszącym się do parametru wymiarów (długości, wysokości czy szerokości) posiadałby wielkości przypisane dla zezwolenia kategorii VII. Tak więc uwzględniając wykładnię systemową i celowościową, a także biorąc pod uwagę i to, że w przedstawionych wyżej regulacjach prawnych (z wyjątkiem treści I.p. poz.7 załącznika numer 1 do ustawy) ustawodawca posługuje się rozłącznym wyliczeniem parametrów podlegających ustalaniu przy określeniu poziomu nienormatywności pojazdu a tym samym wskazaniu kategorii zezwolenia uprawniającego do przejazdu tym pojazdem jako nienormatywnym, należy zaakceptować stanowisko Sądu I instancji o braku podstaw do takiej interpretacji opisanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa, która prowadziłaby do uznania, że obowiązek realizowania przejazdu na podstawie zezwolenia kategorii VII wymaga równoczesnego ustalenia przekroczenia przez kontrolowany pojazd parametru wymiaru oraz rzeczywistej masy całkowitej w wymiarze większym niż wielkości przewidziane dla zezwoleń kategorii I-VII. W tym stanie rzeczy, skoro prawidłowo organy ustaliły stan faktyczny wskazujący na przekroczenie przez kontrolowany pojazd dopuszczalnych wymiarów w zakresie szerokości pojazdu, to prawidłowo zakwalifikowały kontrolowany pojazd jako pojazd nienormatywny. Okoliczność ta oraz rozmiar stwierdzonego naruszenia skutkowała ustaleniem, iż przewoźnik winien legitymować się zezwoleniem kategorii VII. Natomiast brak zezwolenia kategorii VII uzasadniał zastosowanie kary pieniężnej, o której mowa w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c p.r.d. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekła, jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a w związku z art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania (zastępstwa radcy prawnego) w części, ponieważ zaistniała ku temu przesłanka w postaci rozpoznania kilku jednobrzmiących skarg kasacyjnych tym samym odpowiednio mniejszego, związanego z tym nakładu pracy pełnomocnika organu.