Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 295/22

Административные суды2022-09-14
Номер дела
II SA/Ke 295/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Дата решения
2022-09-14
Тип
Wyrok WSA w Kielcach

Судьи

Dorota Pędziwilk-MoskalJacek KuzaKrzysztof Armański

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal Sędzia WSA Krzysztof Armański Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2022 r. sprawy ze skargi E. J. na decyzję Wojewody z dnia [...] kwietnia 2022 r. [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. UZASADNIENIE Wojewoda decyzją z [...] kwietnia 2022 r. [...], po rozpatrzeniu odwołania E. J. od decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] stycznia 2022 r., orzekającej o wymeldowaniu E. J. z pobytu stałego z nieruchomości położonej w miejscowości K., ul. [...]/22, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że 13 sierpnia 2021 r. do Prezydenta Miasta K. wpłynął wniosek o wymeldowanie E. J. z pobytu stałego z lokalu w miejscowości K., ul. [...]/22 uzasadniony faktem, że od 5 lat nie mieszka ona w spornym lokalu. Wniosek został podpisany przez właściciela M. J., który upoważnił w nim syna M. J. do reprezentowania go w tej sprawie przed organami administracji. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta K. wydał zaskarżoną decyzję. Rozpatrując odwołanie od tej decyzji organ II instancji podał, że ustalony w sprawie stan faktyczny jednoznacznie wskazuje, że sporny lokal przestał być dla odwołującej miejscem pobytu stałego w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności. Fakt niezamieszkiwania skarżącej w sporny lokalu nie był kwestionowany przez żadną ze stron postępowania. Jednocześnie skarżąca podkreślała, że opuszczenie przez nią lokalu nie miało charakteru dobrowolnego - po śmierci matki wyjechała odpocząć, a po powrocie zastała zmienione zamki i nie mogła już powrócić do lokalu. W trakcie postępowania wyjaśniającego przesłała drogą mailową zdjęcie pozwu złożonego do Sądu Rejonowego w K. o przywrócenie naruszonego posiadania. Do czasu zakończenia postępowania odwoławczego nie przedstawiła jednak żadnego rozstrzygnięcia w tamtej sprawie. Organ odwoławczy zaznaczył, że zgromadzony materiał dowodowy zawiera zeznanie Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "I. ", który potwierdza, że w połowie czerwca 2021 r. w trakcie wizyty w spornym lokalu uzyskał od skarżącej informację, że tam nie zamieszkuje, a jedynie odwiedza chorą matkę, a 9 sierpnia 2021 r. był świadkiem dobrowolnego przekazania klucza do tego lokalu przez skarżącą właścicielowi M. J. i bratu M. J.. Obecnie w wyremontowanym lokalu zamieszkuje M. J. z partnerką. Powyższe zeznania potwierdza dowód z oględzin lokalu z 29 października 2022 r. oraz zeznania świadków, w tym sąsiadów, osób obcych i niezainteresowanych niniejszym rozstrzygnięciem. Wojewoda zauważył, że skarżąca przede wszystkim stawiała zarzut sfałszowania podpisu właściciela lokalu - M. J. na wniosku o wymeldowanie, będącego również pełnomocnictwem do reprezentowania go przed organem administracji w ramach tego postępowania. Odnosząc się do tego zarzutu organ odwoławczy podkreślił, że ewidencja ludności ma jedynie charakter rejestracyjny, a jej celem jest odzwierciedlenie stanu faktycznego dotyczącego miejsca pobytu osoby. Jej ewidencyjno - rejestrowy charakter służy zbieraniu informacji w zakresie miejsca zamieszkania i pobytu osób. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, bez względu na przyczyny takiego stanu rzeczy, jeżeli strona przez dłuższy czas, będąc zameldowana w lokalu, mieszka w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana. Zameldowanie w lokalu ma odzwierciedlać rzeczywisty pobyt osoby w lokalu. W żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może zatem prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje. W sprawie wymeldowania organ wydaje decyzję z urzędu lub na wniosek, a kwestionowanie autentyczności podpisu właściciela nie wyklucza wszczęcia postępowania. Nawet bowiem brak wniosku podpisanego przez osobę uprawnioną w tym zakresie, nie uniemożliwia organowi wszczęcia postępowania, a następnie wydania stosownej decyzji w przedmiocie wymeldowania. Kwestie te nie są przedmiotem badania przez organ w postępowaniu meldunkowym, którego wynik zależny jest głównie od ustalonego stanu faktycznego. Organy, z uwagi na charakter ewidencji ludności, mają obowiązek orzekania w niniejszych sprawach zarówno na wniosek jak i z urzędu, w przypadku, gdy stwierdzą niezgodność między zapisami w ewidencji, a stanem faktycznym. Dalej organ odwoławczy podniósł, że analizując przesłanki warunkujące wymeldowanie, nie może ich rozstrzygać przez pryzmat konfliktów rodzinnych, a fakt istnienia konfliktu – tak jak w niniejszej sprawie - nie powoduje podważenia oceny, że opuszczenie lokalu przez jedną z osób miało charakter trwały i dobrowolny. Powoływany przez odwołującą się stan psychiczny po śmierci matki oraz strach wywołany przez przeszłość brata (pobyt w zakładzie karnym) nie podważają oceny w tej sprawie. Nie traci między innymi - co do zasady - dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się, czy rezygnacja z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeżeli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony przez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. Skarżąca nie wykazała, aby opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przymusu - sama oddała klucze do spornego lokalu, a okoliczności obiektywne tej sprawy - fakt, że brat skarżącej przeprowadził później generalny remont, zamieszkuje obecnie w tym lokalu i nie wyraża zgody na jej powrót do lokalu powodują, że ponowne zamieszkanie w tym lokalu jest obiektywnie niemożliwe - od ponad roku skarżąca nie doprowadziła do skutecznego powrotu do miejsca zameldowania. Utrzymujący się ponadroczny stan faktyczny, w którym osoba zameldowania na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście w nim nie mieszka, nosi znamiona trwałości. Skarżąca od co najmniej kilku miesięcy realizowała podstawowe funkcje życiowe poza miejscem zameldowania i nawet jeżeli w nim przebywała, to przestała koncentrować w nim swoje codzienne sprawy. Relacje osobiste, rodzinne czy sprawy majątkowe są bez znaczenia dla sprawy meldunkowej z uwagi na charakter ewidencji ludności, która służy rejestracji danych o miejscu zamieszkiwania. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję domagając się stwierdzenia jej nieważności lub uchylenia, E. J. zarzuciła obrazę: 1. art. 7 Konstytucji RP, przez rażące naruszenie granic obowiązującego prawa, w tym ustawy o ewidencji ludności i kpa, procedowanie w sposób subiektywny, niekompetentny, chaotyczny, pobieżny, fragmentaryczny, stronniczy, bez wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego, logicznego rozumowania; 2. art. 32. Konstytucji RP, przez politykę polegającą na utrzymaniu zameldowania M. J. na stałe mieszkającego w [...], M. J. nie przebywającego w mieszkaniu od ponad 18 lat, a wymeldowaniu skarżącej przebywającej w tym mieszkaniu; 3. art. 75 Konstytucji RP, art. 34 ust. 3 Protokołu Brytyjskiego (Polska podpisała Traktat Lizboński przyjmujący Kartę Praw Podstawowych, przystąpiła do tzw. Protokołu Brytyjskiego), przez bezprawne pozbawienie zameldowania i zaspokojenia potrzeb mieszkania w celu bezdomności; 4. art. 11.1. Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (ratyfikowanego przez Polskę w 1977 r.) przez zaniechanie pouczenia skarżącej w postępowaniu o prawie pobytu w mieszkaniu i przyzwolenie M. J. na remont i wprowadzenie się do mieszkania przed jego oględzinami; 5. art. 8. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka przez bezprawne wymeldowanie i nieprzestrzeganie poszanowania zamieszkania; 6. art. 13.1. ustawy prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U.2011.80,432), przez zaniechanie ustalenia ubezwłasnowolnienia M. J., ustalenia dla niego właściwego Sądu Rodzinnego o ustanowienie dla niego przedstawiciela ustawowego, pod rygorem nieważności wniosku, "pełnomocnictwa" dla M. J. i innych czynności w postpowaniu o wymeldowaniu; 7. art. 23 ustawy prawo prywatne międzynarodowe, przez zalegalizowanie czynności "pełnomocnika" M. J. pomimo braku poinformowania skarżącej o wyborze prawa (niemieckiego czy polskiego) dla pełnomocnictwa M. J. zamieszkałego na pobyt stały w [...] od 30 lat. 8. art. 7, art. 24 § 1 kpa przez stronniczość do M. J. od początku postępowania o wymeldowanie, najprawdopodobniej uzgadniania z M. J. przebiegu i wyniku postępowania (na wniosku o wymeldowanie jest adnotacja [...] p.. według zaleceń p. Burasa), które to bezprawne czynności miały wpływ na wynik postępowania; 9. art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, przez naruszenie zasady praworządności, zaniechanie obowiązku dokonania wszelkich czynności niezbędnych do rzetelnego i bezstronnego oraz obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego w celu prawidłowego ustalenia miejsca zamieszkania; 10. art. 9 kpa przez zaniechanie bezzwłocznego informowania o prawach i obowiązkach postępowania i wykorzystywaniu nieznajomości prawa; 11. art. 24 § 1 i 26 § 1 kpa przez niewyłączenie się z urzędu J. B. (II instancja) i K. B. (II instancja), pomimo pozostawania z M. J. (ukrywającej się strony) w stosunku prawnym, że wynik sprawy miał wpływ na jego prawa lub obowiązki, nie wyznaczenia innego pracownika do sprawy; 12. art. 30 § 1 kpa w zw. z art. 108 k.c. "przez bezprawne przyzwolenie M. J. - pomimo braku treści w "pełnomocnictwie", pomimo osobistego zaangażowania się M. J. od początku postępowania w celu wymeldowania mnie, wprowadzenia się do mieszkania - na bycie drugą stroną czynności prawnej"; 13. art. 33 § 1, 3, 4 kpa, przez uznanie za autentyczny wniosku i pełnomocnictwa o wymeldowanie, przez pominięcie wniosków dowodowych skarżącej; 14. art.75 kpa przez biurokratyczne, fragmentaryczne gromadzenie nieprawdziwych dowodów na rzecz M. J., niewyjaśnienie sprzecznych, konfabulowanych zeznań świadków na rzecz M. J., zaniechanie bezzwłocznych oględzin mieszkania przed remontem M. J., zaniechanie sprawdzenia autentyczności treści wniosku i podpisów o wymeldowanie, pominięciu dowodów skarżącej, przesłuchiwania świadków bez udziału skarżącej, pomimo jej hospitalizacji i zwolnienia lekarskiego, podpisywania przez M. J. pod podpisami świadków ich zeznań, zaniechanie sprawdzenia ubezwłasnowolnienia i braku zdolności M. J. do czynności prawnych, zaniechanie ustalenie sfałszowania przez M. J. pełnomocnictwa, nie ustanowienie dla zmarłej H. J. przedstawiciela ustawowego do reprezentacji jej interesów do 1/2 mieszkania; 15. obrazy art. 80 kpa przez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów, zaniechanie obowiązku rozpatrzenia całokształtu dowodów, "oparcie wyniku sprawy bardziej na stronniczej do M. J. samowoli, niż obiektywnej oceny znaczenia i wartości dowodów, niż na normach prawa procesowego"; 16. art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 84 kpa i art. 7 kpa przez zaniechanie powołania biegłego grafologa do zbadania autentyczności treści wniosku i pełnomocnictwa oraz autentyczności podpisów złożonych pod wnioskiem o wymeldowanie mnie, co miało istotny wpływ na postępowanie o wymeldowanie; 17. art. 156 § 1 i 2 kpa przez wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa do zameldowania. W uzasadnieniu skargi jej autorka podniosła, że w niniejszej sprawie rażąco przekroczono granice postępowania dowodowego, uznając bez biegłego za autentyczne wniosek i pełnomocnictwo złożone przez M. J. po wyjeździe M. J. z [...] do [...]. Przekroczono także granice postępowania, uznając, że trwale i dobrowolnie skarżąca opuściła mieszkanie, a pominięto jej oświadczenia, które składała w trakcie postępowania administracyjnego. Wreszcie rażąco przekroczono granice postępowania dowodowego uznając za dowód: zeznania wymienionych przez skarżącą świadków, pisemną opinię agenta nieruchomości, a pomijając wniosek dowodowy z dokumentacji z MOPR. Zdaniem skarżącej "stronnicza do M. J. I i II instancja bezprawnie dopuściła do materiału dowodowego niewyjaśnione, sprzeczne, niekorzystne dla mojego zameldowania – zeznania stronniczych wobec M. J. świadków, zmieniali oni swoje zeznania pod wpływem jego sugestywnych pytań". To wszystko miało z kolei istotny wpływ na wynik procedowania o wymeldowanie. Skarżąca dodała, że niemożliwe jest, aby osoby obserwujące - zwłaszcza nie mieszkające w spornym mieszkaniu, mieszkające pod innym adresem, nie utrzymujące/rzadko kontaktujące się z osobami w mieszkaniu - obiektywnie dostrzegły wszystkie fakty miarodajne dla corpus i animus jej zamieszkania, ponieważ na co dzień np. są zdekoncentrowani realizacją różnych potrzeb osobistych i społecznych w miejscu/poza miejscem - pobytu danej osoby. Wnosząca skargę podniosła, że wbrew temu co sugerują organy obu instancji, z braku jednoznacznych dowodów, w jej przypadku wystąpiły przesłanki zameldowania, ponieważ przedmiotowe mieszkanie do 13 sierpnia 2021 r. było jej centrum życiowym gdzie np. nocowała, jadła, za które płaciła, koncentrowała swoją aktywność związaną z rodziną, pracą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując, że zarzuty skargi nie wnoszą do sprawy okoliczności mogących wpłynąć na zmianę stanowiska zawartego w decyzji. W piśmie z 8 września 2022 r. (data wpływu 9 września 2022 r.), skarżąca wniosła o odroczenie rozprawy. Do tego wniosku zostało też załączone pismo stanowiące odpowiedź skarżącej na odpowiedz na skargę organu. Na rozprawie w dniu 14 września 2022 r. Sąd oddalił wniosek skarżącej o odroczenie rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. Z 2022 r., poz. 1191), pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 maja 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; Lex nr 192912). Co istotne, decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania, organy rozstrzygające uwzględniły zaprezentowaną powyżej wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności prawidłowo ustalając, że skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu w sposób dobrowolny i trwały. Na taki właśnie charakter opuszczenia mieszkania przy ul. [...]/22 w K. wskazują przesłuchani w sprawie świadkowie J. D. i G. S.. J. D. (mieszka piętro wyżej nad spornym lokalem) zeznała, że od kiedy skarżąca wyszła za mąż widywała ją bardzo rzadko – raz w miesiącu. Z kolei zdaniem G. S. (mieszka obok przedmiotowego lokalu), skarżąca w spornym lokalu jedynie odwiedzała matkę, bo czasami słyszała jej pukanie do drzwi. Należy podkreślić, że powyżsi świadkowie zostali powołani z urzędu przez organ I instancji - wbrew twierdzeniom skargi, nie są to więc świadkowie powołani na wniosek M. J. – ponadto są to osoby zamieszkujące w sąsiedztwie omawianego lokalu, znające więc sytuację mieszkaniową w bloku, niespokrewnione ze stronami i niezainteresowane wynikiem niniejszego postępowania. Trudno więc tym świadkom zarzucić stronniczość i brak obiektywizmu. W opinii Sądu zeznania tych świadków są w pełni wiarygodne i dają podstawę do przyjęcia, że omawiany lokal nie stanowi od dłuższego czasu centrum życiowego skarżącej. Zasadnym jest zaznaczenie, że powyższego twierdzenia nie podważyły zeznania z przesłuchania, zawnioskowanego przez skarżącą świadka, B. P.. Osoba ta, nie mieszka w bloku przy ul. [...], poznały się ze skarżącą w szpitalu. Świadek ta zeznała, że bywała w spornym lokalu na przełomie czerwca i lipca 2021 r. i w czasie tych wizyt, jak stwierdziła "wydaje się", że skarżąca w spornym lokalu mieszka, pewności takiej jednak nie ma, a informację o tym uzyskała od skarżącej. Drugi zawnioskowany przez skarżącą świadek - J. P. stwierdziła, że nie wie, kiedy skarżąca opuściła sporne mieszkanie. Przedstawione zeznania nie mogły więc wnieść nic istotnego do sprawy. Fakt dobrowolnego opuszczenia omawianego lokalu przez skarżącą potwierdzają też zeznania Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "I. ", M. W.. Podał on, że w połowie czerwca 2021 r. w trakcie wizyty w lokalu przy ulicy [...] w K. uzyskał od skarżącej informację, że ona tam nie zamieszkuje, a jedynie odwiedza chorą matkę. Z kolei 9 sierpnia 2021 r. był świadkiem dobrowolnego przekazania klucza przez skarżącą właścicielowi lokalu i bratu, która oświadczyła wówczas, że nie chce w lokalu nr [...] położonym przy ulicy [...] w K. zamieszkiwać. Wprawdzie skarżąca twierdzi, że klucze do mieszkania przekazała dlatego, że działała pod wpływem przymusu i gróźb brata, jednak oświadczenia te, w świetle zachowania skarżącej, nie dają podstaw do podważenia ustalenia organów, że skarżąca opuściła lokal dobrowolnie. Skarżąca bowiem ani w czerwcu, ani w sierpniu 2021 r. nie podjęła żadnych kroków mających na celu zamieszkanie w tym lokalu. Uznać trzeba, że drogą prawną do usunięcia rzekomych przeszkód w swobodnym korzystaniu przez skarżącą z lokalu byłoby uzyskanie przez nią wyroku sądowego, przywracającego posiadanie (art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego) lub, co najmniej orzeczenia właściwego organu – że opuszczenie lokalu nastąpiło pod wpływem działań niezgodnych z prawem (przymusu fizycznego, groźby bezprawnej). Takie działania mogłyby uprawdopodobnić twierdzenie, że skarżąca została zmuszona sporny lokal opuścić, mimo że było to sprzeczne z jej rzeczywistym zamiarem. Skarżąca ograniczył się jednak - już po wpłynięciu do organów wniosku o jej wymeldowanie - do przesłania drogą mailową zdjęcia pozwu złożonego do Sądu Rejonowego w K. o przywrócenie naruszonego posiadania, jednak do czasu zakończenia zarówno postępowania administracyjnego jak i sądowego nie przedstawiła żadnego rozstrzygnięcia w tej sprawie. Okoliczność ta nie mogła więc mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Należy zaznaczyć, że zgodnie z powszechnie przyjmowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, co do zasady tylko podjęcie działań zmierzających do odzyskania poosiadania lokalu, mogłyby świadczyć o braku dobrowolności w opuszczeniu dotychczasowego miejsca stałego pobytu i czynić niedopuszczalnym wymeldowanie z miejsca pobytu stałego. Słusznie zwrócił również uwagę Wojewoda, że skarżąca od ponad roku nie doprowadziła do skutecznego powrotu do miejsca zameldowania, a utrzymujący się już ponad rok stan faktyczny, w którym osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście w nim nie mieszka, nosi znamiona trwałości. W tej sytuacji utrzymanie zameldowania byłoby niezgodne z celem ewidencji ludności. Zdaniem Sądu wszystkie te okoliczności przemawiają za oceną, że prawidłowo organy ustaliły, że skarżąca opuściła sporne mieszkanie w sposób dobrowolny i trwały, to jest z zamiarem stałego jego opuszczenia. Prawidłowości tego ustalenia nie podważyły żadne podniesione w tym zakresie przez skarżącą zarzuty. Nie mogły mieć także wpływu na wynik tego postępowania zarzuty dotyczące sfałszowania podpisu właściciela lokalu - M. J. na wniosku o wymeldowanie, będącym również pełnomocnictwem do reprezentowania go w ramach tego postępowania przed organem administracji przez M. J.. Sąd w tym zakresie całkowicie zgadza się z przedstawioną w zaskarżonej decyzji argumentacją Wojewody, która przyjmuje za swoją. Dodatkowo należy jedynie stwierdzić, że art. 28 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności dopuszcza wszczęcie i przeprowadzenie postępowania również z urzędu. Oznacza to, że nawet w sytuacji, gdyby nie było wniosku o wymeldowanie, względnie – tak jak uważa skarżąca – gdyby podpis pod takim wnioskiem został sfałszowany, a organ meldunkowy byłby w posiadaniu informacji o zaistnieniu przesłanek do wymeldowania, wówczas miałby obowiązek wszczęcia takiego postępowania z urzędu. Wynika to z faktu, że celem decyzji o wymeldowaniu jest wyłącznie doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby fizycznej z miejscem wskazanym w odpowiednim rejestrze. Decyzja o wymeldowaniu ma więc charakter czysto ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. W ewidencji ludności znajdować się bowiem powinny informacje aktualne i wiarygodne. Wobec powyższego nie był zasadny zarzut zaniechania przez organ ustalenia okoliczności ubezwłasnowolnienia M. J., ustalenia dla niego przedstawiciela ustawowego oraz zarzut zalegalizowania czynności pełnomocnictwa, pomimo braku poinformowania skarżącej o wyborze prawa (niemieckiego czy polskiego) dla pełnomocnictwa M. J. zamieszkałego na pobyt stały w [...] od 30 lat. Wreszcie nie było też potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego grafologa na okoliczność zbadania autentyczności wniosku o wymeldowanie i wspomnianego pełnomocnictwa. Należy też dodać, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu była jedynie zgodność z prawem decyzji o odmowie wymeldowania skarżącej z mieszkania z ul. [...]/22 w K.. Dlatego też Sąd nie zajmował się kwestią, dlaczego organ nie wymeldował z tego lokalu M. J., czy M. J., które to okoliczności nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nie do zaakceptowania jest zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 1 i 26 § 1 kpa, poprzez brak wyłączenia przez organ z urzędu pracownika organu I i II instancji. Skarżąca, poza ogólnymi, wynikającymi ze skargi twierdzeniami, że pracownicy ci byli stronniczy, w żaden konkretny sposób nie uzasadniła, aby pracownicy ci pozostawali z M. J. (jak uważa autorka skargi – "ukrywającą się stroną") w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy mógł mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki (art. 24 § 1 pkt 1 kpa). Podkreślić należy, że nie jest zadaniem Sądu przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego celem ustalenia, czy w stosunku do powyższych pracowników istniały przesłanki do ich wyłączenia, w sytuacji, gdy okoliczności te nie wynikają z akta administracyjnych, a sama skarżąca ich nie wskazała, nie mówiąc o ich uprawdopodobnieniu. Nie mógł zostać uwzględniony wniosek skarżącej o odroczenie rozprawy. Zgodnie z art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2022 r. poz. 329 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a." rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Z kolei stosownie do art. 110 tej samej ustawy rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd postanowi zawiadomić o toczącym się postępowaniu sądowym osoby, które dotychczas nie brały udziału w sprawie w charakterze stron. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z powyższych przyczyn odroczenia (skarżąca o terminie rozprawy, która odbyła się 14 września 2022 r. została zawiadomiona 9 sierpnia 2022 r.). Stosownie do art. 99 p.p.s.a. sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Pomijając, że takiego zgodnego wniosku w sprawie nie było, to ze złożonego wniosku z 8 września 2022 r. nie wynikała żadna ważna przyczyna uzasadniająca odroczenie rozprawy. Skarżąca ograniczyła się bowiem w tym wniosku do podania, że nie będzie mogła 14 września 2022 r. stawić się na rozprawie, gdyż obecnie ma wymagającą pracę i szkolenia. Skarżąca nie przedstawiła jednak żadnego dowodu na kolizję terminów rozprawy sądowej i szkolenia (wniosek został wysłany na 6 dni przez rozprawą, więc termin szkolenia powinien być już jej znany), nie wyjaśniła również dlaczego nie może wziąć jednego dnia urlopu w pracy, aby móc uczestniczyć osobiście w tej rozprawie. Z kolei odnośnie stwierdzenia, że chce przedstawić fakty dotyczące "bezprawnego wymeldowania", należy podkreślić, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt administracyjnych przekazanych mu przez organ wraz ze skargą, a stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a., z urzędu lub na wniosek strony może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie Sądu okoliczności wcześniej przedstawione świadczą o tym, że zgromadzony przez organ materiał dowodowy był wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji. Ponadto z materiału tego wynika, że skarżąca brała aktywny udział w postępowaniu administracyjnym. Poza tym również w postępowaniu sądowym złożyła pismo stanowiące odpowiedź na odpowiedz na skargę organu i dlatego pogląd skarżącej na sprawę był Sądowi orzekającemu w niniejszej sprawie, bardzo dobrze znany. Kończąc należy stwierdzić, że wydane przez organy obu instancji rozstrzygnięcia są zgodne z prawem. Brak jest jakichkolwiek podstaw do zarzucenia im naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego i materialnego. Organy te wnikliwie, wszechstronnie i obiektywnie rozpatrzyły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, dokonały właściwych ustaleń faktycznych, na ich podstawie podjęły prawidłowe decyzje. W tym miejscu należy dodać, że to organ prowadzący postępowanie rozstrzyga o dopuszczeni danego dowodu. Oświadczenia skarżącej wysłane drogą elektroniczną e-mailem, nie mogły zostać uznane za taki dowód, gdyż nie zostały opatrzone podpisem elektronicznym osoby je składającej. Z akt wynika, że skarżąca została pouczona, że może składać jedynie oświadczenia podpisane, które dają możliwość weryfikacji osoby, która je złożyła. Aby spełnić ten warunek oświadczenie przesłane drogą elektroniczną powinno zostać opatrzone podpisem elektronicznym przez platformę ePUAP, ewentualnie podpisane oświadczenia można przesłać za pośrednictwem operatora pocztowego lub wydruki przesłanych oświadczeń podpisać można w siedzibie organu. Ponieważ skarżąca nie zastosowała się do tych warunków, organ miał prawo uznać, że nie doszło do złożenia przez nią oświadczeń, a w konsekwencji nie uznać ich za dowód w sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd, nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, oddalił skargę na mocy art. 151 p.p.s.a.