IV Ka 681/19
Суды общей юрисдикции2019-10-21
Номер дела
IV Ka 681/19
Дата решения
2019-10-21
Тип
SENTENCE
Судьи
Hanna Bartkowiak (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 21 października 2019 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny–Odwoławczy w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: sędzia Hanna Bartkowiak</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Protokolant: prot. sąd. Marta Wujek </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Iluminaty Kaczmarek</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 21 października 2019 r.</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span> (<span class="anon-block">F.</span>)</strong>
</p>
<p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> i inne</p>
<p>na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Obornikach</p>
<p>z dnia 29 marca 2019 r., sygn. akt II K 494/16</p>
<p>1.
Zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego od popełnienia przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>.</p>
<p>2.
Kosztami procesu w zakresie tego czynu obciąża Skarb Państwa.</p>
<p>Hanna Bartkowiak</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span> </strong>został oskarżony o to, że w okresie od 20 marca 2015 r. do 14 lipca 2016 r. w <span class="anon-block">U.</span> znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną <span class="anon-block">A. F.</span> i małoletnią córką <span class="anon-block">N. F.</span> w ten sposób, że pokrzywdzone popychał, krzyczał na nie, małoletnią <span class="anon-block">N. F.</span> uderzył ręką w udo, natomiast <span class="anon-block">A. F.</span> poniżał, ośmieszał, wyzywał słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, groził pozbawieniem życia, pobiciem, wyrzuceniem z domu, a ponadto w dniu 22 lipca 2015 r. chwytał za ramiona i odpychał pokrzywdzoną <span class="anon-block">A. F.</span> powodując u niej obrażenia ciała w postaci zasinienia na prawym przedramieniu o średnicy około 2 cm i zasinienia na prawym ramieniu średnicy około 6 cm, a obrażenia te stanowiły naruszenie czynności narządów ciała na czas krótszy aniżeli 7 dni, tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Obornikach, wyrokiem z dnia 29 marca 2019 r. uznał <strong>
<!-- -->oskarżonego <span class="anon-block">M. F.</span> </strong>za winnego tego, że w dniu 22 lipca 2015 r. w <span class="anon-block">U.</span> w trakcie kłótni chwycił za ramiona i odpychał pokrzywdzoną <span class="anon-block">A. F.</span> powodując u niej obrażenia ciała w postaci zasinienia na przedramieniu o średnicy około 2 cm i zasinienia na prawym ramieniu średnicy około 6 cm, przy czym obrażenia te stanowiły naruszenie czynności narządów ciała na czas krótszy aniżeli 7 dni, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> wymierzył mu karę grzywny w ilości 80 stawek dziennych, ustalając wysokość każdej stawki na kwotę 20 zł.</p>
<p>Ponadto Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sadowe w wysokości 70 zł i wymierzył mu opłatę w kwocie 160 zł. Jednocześnie Sąd zwolnił podsądnego od obowiązku zapłaty Skarbowi Państwa kosztów sądowych w pozostałym zakresie (k. 501-502).</p>
<p>Powyżej opisane orzeczenie zostało zaskarżone przez obrońcę oskarżonego w całości. Apelujący wskazał na zarzuty obrazy przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> oraz błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na bezzasadnym przyjęciu, że podsądny w trakcie kłótni chwycił za ramiona i odpychał <span class="anon-block">A. F.</span> powodując u niej obrażenia ciała w postaci zasinienia na przedramieniu, pomimo że okoliczność ta w toku postępowania nie została przez oskarżyciela udowodniona.</p>
<p>Obrońca <span class="anon-block">M. F.</span> wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Obornikach (k. 534-537).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</span>
</strong>
</p>
<p>Apelacja obrońcy oskarżonego była zasadna i doprowadziła do wnioskowanej zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie podsądnego od popełnienia przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>.</p>
<p>Sąd odwoławczy uznał trafność podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, tj. przepisu określającego reguły prawidłowej oceny dowodów. Rację miał zatem skarżący dostrzegając istotne mankamenty oceny zeznań pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. F.</span>, w tym niespójność we wnioskowaniu Sądu I instancji. Na uwagę zasługuje, że Sąd ten wartościując zeznania pokrzywdzonej słusznie dostrzegł, że poszczególne jej relacje przedstawiane w toku kolejnych przesłuchań w tej sprawie były w wielu elementach wewnętrznie sprzeczne, nielogiczne i chwiejne. Sąd niższej instancji właściwie też sygnalizował, że pokrzywdzona wyolbrzymiała pewne sytuacje, starając się ukazać oskarżonego w jak najgorszym świetle, jednocześnie pomijając milczeniem swoje niewłaściwe zachowania względem ówczesnego małżonka. Specyficzny jest też stosunek <span class="anon-block">A. F.</span> do oskarżonego, gdzie ewidentnie przebijał silny żal do niego za rozpad ich małżeństwa, który w ocenie <span class="anon-block">A. F.</span> nastąpił wyłącznie z winy <span class="anon-block">M. F.</span>. Te okoliczności Sąd I instancji bezbłędnie wykorzystał przy analizie postawionego oskarżonemu zarzutu znęcania się z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a>, która przekonać też musiała oskarżyciela publicznego skoro nie złożył środka odwoławczego od wyroku uwalniającego od odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a>. Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji brak było bowiem niezależnych od relacji skonfliktowanych stron dowodów (np. świadków naocznych), które potwierdzałyby przejawy znęcania się fizycznego czy psychicznego przez podsądnego nad żoną i córką. Przesłuchani w sprawie świadkowie wiedzieli o zdarzeniach objętych aktem oskarżenia jedynie z przekazu bądź <span class="anon-block">M. F.</span> bądź <span class="anon-block">A. F.</span>, także interwencje policyjne zgłaszane były z jednej bądź drugiej strony, w tle pozostawała też zainicjowana przez pokrzywdzoną sprawa rozwodowa, w której domagała się rozwiązania małżeństwa z wyłącznej winy oskarżonego, gdzie ostatecznie sąd orzekł rozwód z winy obojga małżonków. Sąd I instancji uwzględniając wszystkie przypomniane wyżej okoliczności, jak najbardziej zasadnie z dużą dozą ostrożności podchodził do oceny zeznań pokrzywdzonej, które stanowiły koronny dowód oskarżenia. Krytyczna ocena tego dowodu przeprowadzona przez Sąd Rejonowy spełniała wymogi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, gdyż uwzględniała w odpowiednim stopniu zasady prawidłowego rozumowania, wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. To zaś skutkowało uznaniem przez Sąd niższej instancji, że zeznania <span class="anon-block">A. F.</span> nie potwierdzały w sposób wolny od wątpliwości zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad nią oraz małoletnią córką <span class="anon-block">N. F.</span> przez oskarżonego. W efekcie Sąd Rejonowy skupił swoją uwagę na jednostkowym zdarzeniu, w którym zarzucono oskarżonemu umyślne spowodowanie obrażeń naruszających prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała na okres poniżej 7 dni, tj. na występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>.</p>
<p>Zanim Sąd Okręgowy odniesie się do zarzutów apelacyjnych podniesionych w tym zakresie zaznacza, że nie ma racji obrońca krytykując brak wydania przez Sąd I instancji orzeczenia uniewinniającego oskarżonego od popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a>. Obrońca zapomina bowiem, że oskarżonemu zarzucono jeden czyn wyczerpujący kumulatywnie znamiona dwóch przestępstw. Orzecznictwo jest zgodne co do rozwiązania procesowego w takim przypadku, wskazując, że „Wyeliminowanie z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu jednego z przepisów wchodzących w jego skład oznacza konieczność usunięcia z opisu czynu tych wszystkich zachowań, które charakteryzowały określone tym usuniętym przepisem przestępstwo" (<em>
<!-- -->tak: wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2015 r., III KK 371/14, OSNKW 2015/7, poz. 63</em>).</p>
<p>Sąd II instancji podzielił jednocześnie stanowisko apelującego obrońcy, iż wspomnianych wyżej cech obiektywizmu i ostrożności zabrakło Sądowi Rejonowemu przy ocenie zeznań <span class="anon-block">A. F.</span> dotyczących zdarzenia z dnia 22 lipca 2015 r. Sąd zgodnie z jej relacją przyjął za wykazane ustalenie, że w czasie kłótni oskarżony chwycił ją mocno za ramiona i odepchnął powodując u niej obrażenia ciała w postaci zasinień na ręce. Zdaniem organu orzekającego w I instancji zeznania pokrzywdzonej znajdowały przy tym oparcie w zaświadczeniu od lekarza rodzinnego z dnia 27 lipca 2015 r., z którego wynikało, że lekarz stwierdził u pacjentki na przedramieniu prawym niewielkie zasinienie o średnicy około 2 cm oraz na ramieniu prawym zasinienie o średnicy około 6 cm. Ponadto w tym dokumencie znalazła się adnotacja o relacji <span class="anon-block">A. F.</span> na temat tych śladów na kończynie górnej, wedle której została popchnięta przez męża 5 dni temu. Zaświadczenie powyższe było następnie przedmiotem analizy w dopuszczonej opinii sądowo-lekarskiej, z której wynikało że w oparciu o dane z dokumentacji medycznej nie można w sposób jednoznaczny odnieść się do mechanizmu powstania sińców; niemożliwe było przy tym określenie mechanizmu powstania sińców (mechanizm urazu czynnego czy biernego) z powodu braku dokładnego opisu ich lokalizacji. Biegły medyk sądowy nie wykluczył przy tym, że obrażenia ciała stwierdzone u pokrzywdzonej mogły powstać w okolicznościach przez nią opisywanych.</p>
<p>Z powyższego zestawienia wynika, że dla Sądu Rejonowego opisana wyżej dokumentacja medyczna poświadczała prawdziwość zeznań pokrzywdzonej co do przebiegu zdarzenia z dnia 22 lipca 2015 r., co zdaniem Sądu Okręgowego było przekonanie zupełnie błędnym. Jak słusznie dostrzegł skarżący, opisane wyżej dwa dokumenty: lekarski i sądowo-lekarski wcale nie przesądzały, że do zasinień na ciele <span class="anon-block">A. F.</span> doszło w okolicznościach przez nią podawanych, zaś biegły medyk sądowy jedynie nie wykluczył możliwości, że sińce powstać mogły w taki sposób jak to podawała pokrzywdzona. W tej sytuacji należało przeanalizować relację oskarżonego na temat przedmiotowego incydentu, czego niestety zaniechał Sąd I instancji. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. F.</span>, który nie przypominał sobie tej konkretnej sytuacji z dnia 22 lipca 2015 r., wynikało jednak, że w trakcie kłótni musiał on niejednokrotnie w obronie własnej odpychać <span class="anon-block">A. F.</span>, gdy go atakowała. Sąd Rejonowy co do tego zdarzenia i jego przebiegu dysponował jedynie relacjami żywotnie zainteresowanych wynikiem sprawy: oskarżonego i pokrzywdzonej, bo brak było jakichkolwiek świadków tej sytuacji z lipca 2015 r. Z uwagi na obowiązującą w procedurze karnej zasadę <em>
<!-- -->in dubio pro reo</em> niezbędne było w takiej sytuacji bardzo wnikliwe rozważenie, czy relacja <span class="anon-block">A. F.</span> jest na tyle stabilna i logiczna, że wyklucza całkowicie prawdziwość wskazań podsądnego. Temu zadaniu Sąd Rejonowy nie sprostał, gdyż pomimo dostrzeżenia ogólnej labilności pokrzywdzonej, wyolbrzymiania pewnych sytuacji, pomijania milczeniem swoich niewłaściwych zachowań względem podsądnego i intencjonalności pewnych działań podejmowanych w celu uzyskania korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, nie wziął tych okoliczności pod uwagę oceniając relację <span class="anon-block">A. F.</span> na temat wydarzenia z dnia 22 lipca 2015 r. Uszło uwadze Sądu I instancji, że tego dnia pokrzywdzona nie wezwała na miejsce zdarzenia Policji, jak to miała w zwyczaju w trakcie innych sytuacji konfliktowych z byłym mężem. O tym konkretnym zdarzeniu nie opowiadała też nikomu w sposób pozwalający na jego jednoznaczną identyfikację, co może dziwić skoro była tak zbulwersowana zachowaniem swojego małżonka. Po raz pierwszy opis zdarzenia pojawił się w zeznaniach pokrzywdzonej składanych ponad rok później (przesłuchanie w dniu 14 lipca 2016 r.). Ponadto, z niezrozumiałych powodów <span class="anon-block">A. F.</span> udała się do lekarza rodzinnego nie zaraz po czynie a dopiero po pięciu dniach, choć nie wiadomo nic o przeszkodach aby konsultacja medyczna nastąpiła w krótkim czasie od zdarzenia. Sama pokrzywdzona nie kryła tego, że do lekarza udała się nie po to by otrzymać pomoc lekarską, a dlatego by mieć dokumentację medyczną. Zważywszy zatem na słabości zeznań pokrzywdzonej oraz na treść wyjaśnień oskarżonego należało przyjąć za możliwą sytuację faktyczną, że w dniu 22 lipca 2015 r. między małżonkami <span class="anon-block">F.</span> doszło do rękoczynów, wzajemnego naruszania nietykalności cielesnej, w tym odpychania pokrzywdzonej, gdzie oskarżony działał w celach obronnych, a <span class="anon-block">A. F.</span> w sposób subiektywny i korzystny dla siebie przedstawiła to zajście.</p>
<p>Podsumowując, Sąd Okręgowy uznał, że dokonana przez Sąd Rejonowy ocena dowodów w zaskarżonej części była jednostronna i niepełna. Dostrzeżone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia cechy pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. F.</span> i ogólna łatwość zmiany przez nią zeznań co do zachowań oskarżonego (np. czy uderzał pokrzywdzoną) poddawały w wątpliwość wiarygodność jej relacji odnośnie przebiegu i skutków zdarzenia z dnia 22 lipca 2015 r. Nie sposób było jednocześnie wykluczyć wersji oskarżonego i prawdziwości jego wyjaśnień gdy zaprzeczał chwyceniu byłej żony za ramiona i odepchnięciu jej w ramach ataku, wskazując na stosowane środki obrony przed agresywnym zachowaniem <span class="anon-block">A. F.</span>. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na treści płynące z wydanej w sprawie opinii psychologicznej o pokrzywdzonej (k. 379-385), w której biegła również dostrzegła, iż opiniowana w stosunku do <span class="anon-block">M. F.</span> nie demonstrowała postawy nasilonego lęku, w kwestiach spornych z nim była nastawiona konfrontująco, a nie unikowo. Ta opinia psychologiczna, uznana przez Sąd Rejonowy za pełnowartościowy dowód w sprawie, uprawdopodabniała wersję oskarżonego, według której to pokrzywdzona go zaatakowała, a on jedynie bronił się, odpychając ją od siebie.</p>
<p>Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Okręgowy zgodził się z apelującym, że dowody wskazane przez Sąd Rejonowy w postaci: zeznań pokrzywdzonej, zaświadczenia lekarza rodzinnego oraz opinii sądowo-lekarskiej nie pozwalały na niebudzące żadnych wątpliwości ustalenie, że <span class="anon-block">M. F.</span> dnia 22 lipca 2015 r. popełnił na szkodę <span class="anon-block">A. F.</span> przypisany mu wyrokiem Sądu Rejonowego czyn, zakwalifikowany jako przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>. Rację miał bowiem obrońca, że w sprawie brak było obiektywnych dowodów, które mogłyby potwierdzić wersję <span class="anon-block">A. F.</span>. Jednocześnie oskarżyciel publiczny nie zgromadził dowodów pozwalających na wykluczenie wersji podawanej przez oskarżonego, który konsekwentnie w toku całego procesu zaprzeczał aby spowodował u swojej ówczesnej żony zasinienia na ręce w okolicznościach przez nią podawanych.</p>
<p>Na marginesie Sąd II instancji wskazuje na wątpliwości odnośnie zakwalifikowania tak opisanego jak w zaskarżonym wyroku czynu jako przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>, skoro do znamion tego występku należy aby sprawca spowodował takie zmiany w określonym organie ciała, które zakłócają jego normalne, zgodne z przeznaczeniem funkcjonowanie (<em>
<!-- -->por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 1973 r., Rw 872/73, OSNKW 1973/12/173</em>). W okolicznościach niniejszej sprawy, gdzie powstały jedynie ślady na ciele pokrzywdzonej, nie wpływające na ruchomość kończyny górnej prawej, skłaniać się należało do zakwalifikowania czynu będącego przedmiotem wyrokowania jako naruszenia nietykalności cielesnej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 kk</a>.</p>
<p>Powracając do meritum sprawy, Sąd II instancji przypomina, że obowiązująca w polskim prawie karnym zasada domniemania niewinności, a także pozostająca z nią w najściślejszym związku zasada <em>
<!-- -->in dubio pro reo</em> wpływają na uprzywilejowanie pozycji oskarżonego (<em>
<!-- -->favor defensionis</em>) w zakresie oceny dowodów. Wyrazem tego jest np. podzielany przez Sąd odwoławczy pogląd Sądu Najwyższego, iż ułomności dowodów obciążających nie można stawiać na równi z ułomnościami dowodów odciążających. Ze względu na to, że warunkiem <em>
<!-- -->sine qua non</em> skazania oskarżonego jest udowodnienie popełnienia przezeń czynu przestępnego, sprzeczności w sferze dowodów odciążających nigdy nie są „równoważne” ze sprzecznościami w zakresie dowodów obciążających (<em>
<!-- -->wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1995 r. - III KRN 88/95, OSNKW 1995/11-12/77</em>). Jeżeli na rozprawie zachwiana zostanie wersja oskarżenia, gdyż w świetle zebranych dowodów nie da się, bez obawy popełnienia omyłki, wykluczyć innej wersji zdarzenia, aniżeli przyjęta w akcie oskarżenia, nie jest dopuszczalne przypisanie oskarżonemu zarzucanego czynu, albowiem w takiej sytuacji chroni go art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> (uprzednio <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 3;art. 3 § 3)">art. 3 § 3 k.p.k.</a> – dop SO) – tak:<em>
<!-- --> wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1990 r. (WR 368/90, „Informacja Prawnicza. Prawo Karne” 1991/1-3/9; OSP 1992/1/12</em>).</p>
<p>Sąd Okręgowy w wyniku przeprowadzonego postępowania apelacyjnego ostatecznie uznał, iż dokonana przez Sąd Rejonowy ocena materiału dowodowego i w konsekwencji ustalenia stanu faktycznego odnośnie zdarzenia z dnia 22 lipca 2015 r., okazały się dowolne, a przez to końcowe konkluzje tegoż organu nie pozostawały pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>. Zachodzący w sprawie stan rzeczy, jak to słusznie wskazał apelujący, nie pozwalał bowiem na kategoryczne stwierdzenie, że <span class="anon-block">M. F.</span> dopuścił się popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>, które w ramach stawianych zarzutów zostało mu przypisane w zaskarżonym wyroku.</p>
<p>Jednocześnie stwierdzić trzeba też było, że wyczerpane zostały możliwości dowodowe w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu II instancji nie ma podstaw do uznania, iż możliwe jest wzbogacenie materiału dowodowego o jakieś nowe źródła czy środki dowodowe, które pozwalałyby rozpoznać okoliczności zdarzenia, tak by było możliwym uściślenie jego przebiegu, bez czynienia niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń faktycznych, a to z uwagi na zasadę <em>
<!-- -->reformationis in peius</em> z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 443)">art. 443 kpk</a>.</p>
<p>Wszystko to prowadziło do wniosku, że ewentualne ponowne prowadzenie sprawy przed Sądem I instancji, o które wnosił apelujący, byłoby bezcelowe.</p>
<p>W zaistniałej sytuacji procesowej, na etapie postępowania odwoławczego stwierdzono bowiem istnienie uzasadnionej podstawy do zakwestionowania przebiegu zdarzenia z dnia 22 lipca 2015 r. w sposób proponowany przez oskarżyciela publicznego i tak przyjęty przez Sąd Rejonowy. Mianowicie, zachodził w sprawie stan „niedających się usunąć wątpliwości”, do których powinna była mieć zastosowanie reguła procesowa określona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. A zawarty w tym przepisie nakaz rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść oskarżonego aktualizuje się wówczas, gdy sąd nabierze wątpliwości co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia i brak jest możliwości usunięcia tych wątpliwości. Takie niedające się usunąć wątpliwości i to wątpliwości, które zrodzą się u organu procesowego (sądu orzekającego), a nie te, które istnieją w ocenie stron postępowania, rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (<em>
<!-- -->wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 grudnia 2017 r.</em>, <em>
<!-- -->II AKa 364/17</em>, <em>
<!-- --> LEX nr 2486460</em>). Z tych względów wydanie wyroku uniewinniającego jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz również wtedy, gdy nie udowodniono mu, że jest winny popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.</p>
<p>Wobec stwierdzenia, że brak jest danych kategorycznie uzasadniających popełnienie przez <span class="anon-block">M. F.</span> przypisanego mu zaskarżonym wyrokiem czynu, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od popełnienia przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> (pkt 1 wyroku).</p>
<p>O kosztach procesu Sąd II instancji orzekł w punkcie 2 wyroku. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 kpk</a>, wobec orzeczenia uniewinniającego, kosztami postępowania karnego w zakresie dotyczącym czynu objętego postępowaniem apelacyjnym, obciążony został Skarb Państwa.</p>
<p>Hanna Bartkowiak</p>
</div>