Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VI RC 181/19

Суды общей юрисдикции2019-10-22
Номер дела
VI RC 181/19
Дата решения
2019-10-22
Тип
SENTENCE

Судьи

Barbara Ciwińska (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Резюме

powództwo oddala

Текст решения

<div> <h2>WYROK</h2> <p>zaoczny wobec <span class="anon-block">W. S.</span> </p> <p> <strong> <!-- --> <br/>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 22 października 2019 r.</p> <p>Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie VI Wydział Rodzinny i Nieletnich</p> <p>w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący sędzia Barbara Ciwińska</p> <p>Protokolant stażysta Aleksander Paczóski</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 22 października 2019 r. w Warszawie na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">B. S. (1)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">K. S. (1)</span> , <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">W. S.</span> </p> <p>o alimenty</p> <p>1.  powództwo oddala.</p> <p> <em> <!-- -->Sędzia Barbara Ciwińska </em> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem z dnia 9 maja 2019 roku (data prezentaty Biura Podawczego) <span class="anon-block">B. S. (1)</span> wniósł o zasądzenie na jego rzecz alimentów od jego dorosłych dzieci: <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">W. S.</span> w kwotach po 350 zł od każdego z pozwanych do końca każdego następującego po sobie miesiąca z odsetkami ustawowymi w razie zwłoki. W uzasadnieniu podniósł, że jest osobą bezdomną, w bardzo trudnej sytuacji życiowej, utrzymuje się ze zbierania złomu. <span class="anon-block">W.</span> u niego guz płuca, nie widzi też na jedno oko. Ma zaświadczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. W dniu 26 stycznia 2018 roku doznał urazu stawu kolanowego w wyniku wypadku komunikacyjnego. Pozwani, jak wskazuje powód, są zaś osobami zdrowymi, młodymi i zdolnymi do pracy, toteż mogą łożyć na utrzymanie ojca. (<em> <!-- -->pozew k. 1-4</em>) Na rozprawie w dniu 22 października 2019 roku, powód podtrzymał stanowisko w sprawie.</p> <p>Pozwana <span class="anon-block">W. S.</span> nie zajęła stanowiska w sprawie bowiem przesyłka nadana na adres wskazany przez powoda wróciła dwukrotnie awizowana. Z tego względu wydany wobec niej wyrok jest wyrokiem zaocznym.</p> <p>Pozwani <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zajęli stanowisko na rozprawie. <span class="anon-block">O.</span> wnieśli o oddalenie powództwa. Wskazali, że nie czują się zobowiązani do pomocy ojcu, bo on nie łożył na ich utrzymanie i nie utrzymywał z nimi nawet kontaktów. Ponadto, stwierdzili, że nie stać ich na to, wobec faktu, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie pracuje, a jedynie pomaga matce, natomiast <span class="anon-block">K. S. (1)</span> raczej sama potrzebuje pomocy jako samotna matka niepełnosprawnego dziecka.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Powód <span class="anon-block">B. S. (1)</span> ma 57 lat. Jest ojcem trojga dorosłych dzieci: <span class="anon-block">W. S.</span>, pochodzącej z jego pierwszego małżeństwa z <span class="anon-block">M. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, pochodzących z drugiego małżeństwa z <span class="anon-block">R. J.</span>. Obecnie <span class="anon-block">B. S. (1)</span> jest w związku małżeńskim po raz trzeci – z <span class="anon-block">M. S. (2)</span>. Jego obecna żona pracuje w restauracji. Powód nie wie, ile zarabia, ale są to, jak stwierdził, „grosze”. Powód mieszka z żoną w mieszkaniu socjalnym, wcześniej był osobą bezdomną, zamieszkiwał w pustostanie. Ma wykształcenie podstawowe. Posiada wyuczony zawód glazurnika, ale nie jest w stanie pracować, gdyż nie widzi na jedno oko, czeka na wstawienie soczewki. Ostatnio pracował bez umowy w centrum handlowym w grudniu 2018 roku, twierdzi, że przepracował w swoim życiu około 10 lat pracy, ale nie posiada na te okoliczności dokumentacji. <span class="anon-block">B. S. (1)</span> pali papierosy, mimo iż ma guzy w płucach i pije alkohol. Zaprzecza uzależnieniu, aczkolwiek w załączonym do pozwu dokumencie z porady ambulatoryjnej z dnia 7 czerwca 2018 r. (k. 12) stwierdzono alkoholizm czynny. Ponadto, przyznał, że był kierowany na odwyk alkoholowy, ale nie poszedł. Na nadużywanie alkoholu przez powoda wskazują również pozwani <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, powołując się na informacje od brata powoda. W dniu <span class="anon-block">(...)</span> roku <span class="anon-block">W. (...)</span> orzekł o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, stwierdzając, że może on być zatrudniony na stanowisku przystosowanym. Orzeczenie wydane do dnia <span class="anon-block">(...)</span> W kwietniu 2018 roku stwierdzono u powoda nowotwór płuca. W styczniu 2018 roku doznał urazu kolana w wypadku komunikacyjnym w związku ze zderzeniem tramwajów. Według informacji powoda, otrzymuje on 600 zł zasiłku z pomocy społecznej. Był zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, jednak na rozprawie stwierdził, że obecnie nie jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy. (<em> <!-- --> zeznania powoda k. 83-85, 87-88, wyniki badań k. 8-9, skierowania k. 10-15, karta informacyjna k. 16-17, zaświadczenie lekarskie k. 18, orzeczenie o niepełnosprawności k. 19-20, zaświadczenie z Urzędu Pracy k. 21</em>)</p> <p>Pozwana <span class="anon-block">K. S. (1)</span> ma 21 lat. Jest panną. Samotnie wychowuje 4-letnią córkę, cierpiącą na rdzeniowy zanik mięśni i wymagającą stałej opieki. Z powodu konieczności opieki nad dzieckiem, nie podejmuje pracy. Utrzymuje się z zasiłków. Kształci się zaocznie w szkole policealnej. Od ojca swojej córki nie otrzymuje żadnego wsparcia. (<em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">K. S.</span> k. 86-87, 88, orzeczenie o niepełnosprawności k. 59, 81, decyzje o przyznaniu świadczeń socjalnych k. 76-80, 82, dokumentacja medyczna k. 61-75</em>)</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">M. S. (1)</span> ma 19 lat. Jest kawalerem. Chodzi zaocznie do szkoły średniej. Nie pracuje. Pomaga matce, która prowadzi sklep warzywny i ma, oprócz <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, troje małoletnich dzieci z nowego związku z <span class="anon-block">N. P.</span>. (<em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 86, 88</em>)</p> <p> <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie utrzymuje z dziećmi kontaktu od ich wczesnego dzieciństwa. Według informacji, podawanych przez <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, w 2003 roku powód został pozbawiony władzy rodzicielskiej nad małoletnimi wówczas pozwanymi. <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie przypomina sobie takiego postanowienia. Powód nie płacił alimentów, które były od niego zasądzone na rzecz pozwanych w kwotach po 350 zł miesięcznie. Pieniądze były wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego. Według informacji, zgodnie podawanych przez strony, obowiązek alimentacyjny <span class="anon-block">B. S. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zostały uchylone przez Sąd Rejonowy w Siedlcach w dniu 10 października 2019 roku. Powód nie jest zainteresowany sprawami dzieci, nie chce nawiązywać z nimi żadnego kontaktu. Pozwani <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zgodnie twierdzą, że nie czują się zobowiązani do utrzymywania ojca, skoro on nie utrzymywał ich ani nie wychowywał (<em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">B. S.</span> k. 83-85, 87-88, zeznania <span class="anon-block">K. S.</span> k. 86-87, 88, zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 86, 88</em>).</p> <p>Powyższy stan faktyczny, Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów złożonych do akt sprawy, których prawdziwość i wiarygodność nie była kwestionowana przez strony, jak również na podstawie zeznań stron. Zasadniczo nie są one ze sobą sprzeczne, poza kwestią tego, czy powód był pozbawiony władzy rodzicielskiej nad pozwanymi czy też nie. Pozwani nie przedłożyli odpisu orzeczenia Sądu, z którego fakt by wynikał, zatem nie można uznać tej okoliczności za udowodnioną. Niemiej jednak, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i tak faktycznie tej władzy rodzicielskiej nie sprawował i nie interesował się dziećmi.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo należało oddalić.</p> <p>Powód wywodził swoje roszczenie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 128)">art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 ()">k.r.o.</a>), który stanowi, że obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 133;art. 133 § 1;art. 133 § 2)">art. 133 § 1 i 2 k.r.o.</a>, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, <span class="underline"> <!-- -->kto znajduje się w niedostatku.</span> Pozwani są dziećmi powoda, a więc krewnymi w linii prostej. Powód jest zatem uprawniony formalnie do tego, aby wystąpić przeciwko nim z roszczeniem o alimenty. Należy mieć jednak na uwadze, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> jest obecnie w związku małżeńskim z <span class="anon-block">M. S. (2)</span>. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 27)">art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego</a>, oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Logicznym zatem jest, że w pierwszej kolejności, powód powinien otrzymywać wsparcie finansowe od swojej obecnej żony, z którą pozostaje w ustroju wspólności majątkowej. Tak więc dochody jego żony są także jego dochodami. Powód nie podał wysokości zarobków żony, w ocenie Sądu celowo ten fakt ukrywając. Powód nie wskazał, ile zarabia jego żona, stwierdził tylko ogólnie, że „grosze”. Nie przedstawił też żadnych dokumentów, związanych z tym faktem. Twierdzi, że nie pytał żony o jej zarobki. Jednak <span class="anon-block">B. S. (1)</span> dysponuje swoją rentą socjalną w wysokości ok. 600 złotych oraz korzysta z utrzymania żony, która z nim mieszka i pracuje. Sąd uważa, iż w tej sytuacji nie pozostaje on w niedostatku, ma gdzie mieszkać i ma co jeść, a z palenia papierosów i picia alkoholu powinien zrezygnować. Fakt, że pozwany nie ma wyższej renty lub innego świadczenia chorobowego wynika w ocenie Sądu z prowadzonego przez powoda trybu życia, gdzie nie pracował i nie ma udokumentowanych lat pracy – co uznać należy za przejaw braku odpowiedzialności – a ponadto nadużywając alkoholu doprowadził się do stanu czynnego alkoholizmu. Tak więc obecna sytuacja życiowa <span class="anon-block">B. S. (1)</span> jest konsekwencją jego zbyt lekkomyślnego stylu życia, w którym nie zabezpieczył sobie środków na swoje utrzymanie na wypadek starości lub choroby. Sprzeczne więc z zasadami współżycia społecznego byłoby obciążanie w tej sytuacji alimentami jego dzieci, których ani nie wychowywał ani nie łożył na ich utrzymanie.</p> <p>Zasadniczo z tych względów powództwo wobec wszystkich pozwanych zostało oddalone na podstawie art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 144(1))">art. 144<sup> <!-- -->1 </sup>Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego</a>, który przewiduje, iż zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.</p> <p>Dodatkowo Sąd ocenił sytuację pozwanych <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i uznał, iż nie są w stanie łożyć na utrzymanie ojca, gdyż sami zaledwie posiadają skromne środki na swoje utrzymanie.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku</p> </div>