VI Ka 784/19
Суды общей юрисдикции2019-10-25
Номер дела
VI Ka 784/19
Дата решения
2019-10-25
Тип
SENTENCE
Судьи
Piotr Mika (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygnatura akt VI Ka 784/19</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia<strong>
<!-- --> 25 października 2019</strong> r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:</p>
<p>Przewodniczący sędzia Piotr Mika</p>
<p>Protokolant Monika Dąbek</p>
<p>przy udziale Marii Mizery Prokuratora Prokuratury Rejonowej <span class="anon-block">G.</span> w <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 25 października 2019 r.</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. Ż.</span>
</strong> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span>
</p>
<p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 kk</a>
</p>
<p>na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach</p>
<p>z dnia 18 kwietnia 2019 r. sygnatura akt IX K 759/17</p>
<p>na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438)">art. 438 kpk</a>
</p>
<p>uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. VI Ka 784/19</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2019 roku w sprawie o sygn.. IX K 759/19 Sąd Rejonowy w Gliwicach uniewinnił oskarżonego <span class="anon-block">M. Ż.</span> od zarzuconego mu czynu, który polegać miał na tym, że oskarżony w dniu 12 maja 2017 roku w <span class="anon-block">G.</span> trzymając w ręku pistolet <span class="anon-block"> (...)</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> zasilony CO2, a następnie kładąc go na siedzeniu samochodu w widocznym miejscu dla <span class="anon-block">K. B.</span>, użył pod jego adresem gróźb bezprawnych, które były zapowiedzią pobicia, pozbawienia życia, zapowiedzią tego, że jego siostry będą spłacać dług w Niemczech w agencji towarzyskiej, że do mieszkania jego rodziców wjadą Ukraińcy, którzy zniszczą całe mieszkanie i zabiorą co jest cenne w celu zmuszenia go do zwrotu pieniędzy w kwocie 1495 złotych, które stanowią wierzytelność niespłaconej pożyczki zawartej przez <span class="anon-block">K. B.</span> z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> w lutym 2017 roku w <span class="anon-block">G.</span>, tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Apelację od wyroku wywiódł prokurator, który zaskarżając orzeczenie w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na bezpodstawnym i bezkrytycznym uznaniu, iż w świetle zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego brak jest dostatecznych dowodów winy oskarżonego <span class="anon-block">M. Ż.</span> oraz dowodów popełnienia przez niego zarzucanego mu przestępstwa spenalizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a>, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie prowadzi do wniosku odmiennego, iż oskarżony <span class="anon-block">M. Ż.</span> swoim zachowaniem wyczerpał wszystkie ustawowe znamiona zarzucanego mu czynu.</p>
<p>W oparciu o powyższy zarzut prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje: </em>
</strong>
</p>
<p>Apelacja prokuratora jest zasadna, choć sformułowany w niej zarzut w istocie świadczy o zaistnieniu uchybienia w postaci naruszenia prawa procesowego, tj. przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przez uznanie zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">K. B.</span> za niewiarygodne, zaś wyjaśnień oskarżonego za wiarygodne poprzez przyjęcie ocen sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego, tj. naruszeniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, które miało charakter pierwotny w stosunku do następczego błędu w ustaleniach faktycznych.</p>
<p>Odmawiając wiary zeznaniom pokrzywdzonego sąd I instancji wskazał na okoliczność, iż relacja jego nie znalazła potwierdzenia w zeznaniach świadków. Tymczasem świadkowie potwierdzili przecież fakt rozmowy pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, do której doszło na terenie parkingu przy myjni samochodowej. Z samych zeznań pokrzywdzonego wynikało przy tym, że treść rozmowy pomiędzy nim a oskarżonym mogła być słyszana wyłącznie przez samych rozmówców. Relacja świadków potwierdzać mają zdaniem sądu I instancji okoliczność, że w czasie rozmowy to nie, oskarżony a pokrzywdzony zachowywał się nerwowo. Okoliczność ta choć przecież całkowicie spójna z zeznaniami pokrzywdzonego, który wskazał na to, że był „zszokowany” zachowaniem oskarżonego, nie znajduje jednak jakiegokolwiek potwierdzenia w zapisie monitoringu, co świadczyć może o braku obiektywizmu świadków przedstawiających pokrzywdzonego w takim świetle. Niczego dla oceny zeznań pokrzywdzonego nie może zmienić fakt spokojnego zachowania się oskarżonego w czasie rozmowy. Działanie oskarżonego w świetle relacji pokrzywdzonego jak i innych dowodów jawi się jako podjęte z pełną premedytacją, stąd nie może dziwić, że mógł on przekazać groźby pokrzywdzonemu w sposób spokojny, a przy tym niezwracający uwagi osób postronnych. Także okoliczność, iż oskarżony swoim współpracownikom przekazał informację o tym, że jeden z klientów grozić miał mu „załatwieniem” i spowodowaniem utraty pracy, nawet przy założeniu wiarygodność zeznań świadków potwierdzających tę okoliczność, nie przeczy relacji pokrzywdzonego, gdyż można ją śmiało odczytać jako zabieg samego oskarżonego mający na wypadek skargi ze strony pokrzywdzonego osłabić wiarygodność <span class="anon-block">K. B.</span>.</p>
<p>Również opinia biegłej psycholog, w obecności której przesłuchano na rozprawie oskarżonego, nie stanowi dla sądu okręgowego wystarczającej podstawy dla odmowy wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">K. B.</span>. W opinii tej dostrzec można elementy świadczące, jeśli nie o tendencyjności, to co najmniej niepełności stanowiska biegłego. Szczególną uwagę zwraca powołanie się przez biegłą na okoliczność, iż zdaniem biegłej o każdej sferze życia świadek podaje nieprawdziwe informacje, podawanie przez świadka nieprawdziwych informacji ma na celu dramatyzowanie, wzbudzania współczucia lub też ma na celu ukazywanie się w jak najlepszym świetle. Próżno jedna szukać w opinii przyczyn, dla których zdaniem biegłej podawane przez świadka informacje są obiektywnie nieprawdziwe i skąd czerpie ona wiedzę o rzeczywistym obrazie okoliczności podawanych przez świadka.</p>
<p>Zasadnicze zastrzeżenia budzić musi również ocena wiarygodności wyjaśnień oskarżonego. Sąd I instancji uznał je za konsekwentne, choć w kwestii broni, którą miał posiadać oskarżony przy sobie w czasie rozmowy, wyjaśnienia te różnią się w sposób istotny, skoro w postępowaniu przygotowawczym oskarżony twierdził, że broń leżała na przednim siedzeniu pasażera w samochodzie i była przykryta papierami, zaś w postępowaniu sądowym wskazał na to, że już po zakończeniu rozmowy z pokrzywdzonym wyjął broń zza kurtki i odłożył na siedzenie pasażera. Niezależnie od tego, za daleko sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego uznać należy tłumaczenia oskarżonego w kwestii przyczyn, dla których w czasie rozmowy z pokrzywdzonym miał za paskiem broń. Powoływanie się przez oskarżonego na rzekomą troskę przed ewentualną kradzieżą broni, co miało skłonić oskarżonego do wyjęcia pistoletu pierwotnie znajdującego się w bagażniku samochodu, jawi się jako obliczone na naiwność sądu. Przede wszystkim jednak zapis monitoringu wskazuje, że oskarżony po zakończeniu rozmowy z pokrzywdzony wsiadając do samochodu w sposób wręcz ostentacyjny na oczach <span class="anon-block">K. B.</span> wyjmuje pistolet zza paska i wkłada go do samochodu. Z zapisu monitoringu wynika przy tym, że oskarżony także wcześniej, jeszcze przed zakończeniem rozmowy wsiadł do samochodu i z niego wysiadł. Miał więc sposobność, aby już wcześniej odłożyć pistolet do samochodu bez okazywania go pokrzywdzonemu. Mimo to z czynnością tą wstrzymał się. Zachowanie oskarżonego uznać należy w kontekście tych okoliczności jako daleko wykraczające poza standardy legalnej i profesjonalnej działalności windykacyjnej. Obdarzenie wyjaśnień oskarżonego walorem wiarygodności w ocenie sądu odwoławczego stoi w jaskrawej sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego.</p>
<p>Mając na uwadze wskazane uchybienia sądu I instancji w zakresie oceny wiarygodności dowodów i stojąc na stanowisku, że zeznania pokrzywdzonego w niniejszej sprawie są wiarygodne i dawały podstawę do przypisania oskarżonemu zarzuconego mu przestępstwa, sąd odwoławczy zważywszy na regułę <em>
<!-- -->ne peius</em> sformułowaną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 454;art. 454 § 1)">art. 454 § 1 k.p.k.</a> musiał uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.</p>
</div>