II AKa 340/19
Суды общей юрисдикции2019-10-25
Номер дела
II AKa 340/19
Дата решения
2019-10-25
Тип
SENTENCE
Судьи
Małgorzata NiementowskaMirosław Ziaja (PRESIDING_JUDGE)Rafał Doros
Текст решения
<p>Sygn. akt: II AKa 340/19</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 25 października 2019 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="172"/>
<col width="539"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący</p>
</td>
<td>
<p>SSA Mirosław Ziaja (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie</p>
</td>
<td>
<p>SSA Małgorzata Niementowska</p>
<p>SSO del. Rafał Doros</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>Agnieszka Przewoźnik</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Katowicach Andrzeja Kuklisa</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 25 października 2019 r. sprawy</p>
<p>wnioskodawcy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. B.</span>
</strong>
</p>
<p>- o odszkodowanie i zadośćuczynienia -</p>
<p>na skutek apelacji prokuratora i pełnomocnika wnioskodawcy</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 14 czerwca 2017 roku</p>
<p>sygn. akt V Ko 32/16</p>
<p>1.
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten sposób, że zasądza od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">W. B.</span> tytułem odszkodowania kwotę 12.872,37 złotych (dwanaście tysięcy osiemset siedemdziesiąt dwa złote 37/100), <br/>a w pozostałej części wniosek oddala;</p>
<p>2.
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;</p>
<p>3.
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">W. B.</span> kwotę 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych <br/>z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru.</p>
<p>SSO del. Rafał Doros SSA Mirosław Ziaja SSA Małgorzata Niementowska</p>
<p>Sygn. akt II AKa 340/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE WYROKU</h2>
<p>Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 14.06.2017 r. sygn. akt V Ko 32/16, <br/>w oparciu o przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19910340149" title="Ustawa z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego - Dz. U. z 1991 r. Nr 34, poz. 149 (art. 8;art. 8 ust. 1)">art. 8 ust. 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19910340149" title="Ustawa z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego - Dz. U. z 1991 r. Nr 34, poz. 149 (art. 11;art. 11 ust. 1)">art.11 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. <br/>o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego</a> (zwanej dalej ustawą lutową), zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">W. B.</span> kwotę 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia prawomocności, a w pozostałym zakresie wniosek oddalił, w tym w całości w części dotyczącej odszkodowania.</p>
<p>Na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy opartej na błędzie w ustaleniach faktycznych, w zakresie oddalenia w wniosku o odszkodowanie wraz <br/>z wnioskiem o zmianę w/w wyroku i uwzględnienie wniosku w całości tj. zasądzenie odszkodowania w kwocie 36.688 zł oraz apelacji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść wnioskodawcy w zakresie zasądzonego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, opartej na zarzutach obrazy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1;art. 445 § 2)">art. 445§1 i 2 kc</a> w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy lutowej oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 1;art. 413 § 1 pkt. 5)">art. 413§1 <br/>pkt 5 kpk</a>, wraz z wnioskiem o obniżenie zasądzonego na rzecz wnioskodawcy zadośćuczynienia do kwoty 44.740 zł z zaliczeniem na jej poczet już wypłaconej uprzednio kwoty 25.000 zł, Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 3 listopada 2017 r. sygn. akt II AKa 390/17 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył zasądzoną na rzecz wnioskodawcy kwotę zadośćuczynienia do 60 000 zł, przyjmując jednocześnie, że zadośćuczynienie to zostało już wypłacone do kwoty 25.000 zł, a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.</p>
<p>Powyższy wyrok w części dotyczącej obniżenia zadośćuczynienia oraz utrzymującej w mocy wyrok w części oddalającej wniosek o odszkodowanie zaskarżyła kasacją pełnomocnik wnioskodawcy i zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1;art. 445 § 2)">art. 445§1 i 2 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 552;art. 552 § 1)">art. 552§1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 552;art. 552 § 4)">art. 552§4 kpk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 363)">art. 361 i 363 kc</a> w zw. z art. <br/>8 ust. 1 ustawy lutowej, a nadto rażące naruszenie przepisów postępowania, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 457;art. 457 § 3)">art. 457§3 kpk</a> wniosła o uchylenie opisanego wyroku Sądu Apelacyjnego w części zaskarżonej kasacją <br/>i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.</p>
<p>W odpowiedzi ma kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.</p>
<p>Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt IV KK 141/18 uchylił zaskarżony wyrok w części, w jakiej utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego <br/>w <span class="anon-block">K.</span> o oddaleniu wniosku o odszkodowanie i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Powyżej wyrażone przez sąd kasacyjny stanowisko, jedynie częściowo uwzględniające wniesioną przez pełnomocnika kasację, daje asumpt do twierdzenia, że nie uwzględnił on zarzutów w zakresie zadośćuczynienia, mimo jego obniżenia przez Sąd Apelacyjny, a tym samym wyraźnie zakreślił ramy postępowania odwoławczego do kwestii związanych z odszkodowaniem żądanym przez wnioskodawcę z tytułu utraconych zarobków związanych z bezpodstawnym tymczasowym aresztowaniem go, a więc faktem ustalonym dotychczas w niekontrowersyjny sposób.</p>
<p>Zauważyć jednocześnie należy, że niekwestionowane przez strony były i te fragmenty ustaleń faktycznych, które wskazywały na to, że w czasie poprzedzającym tymczasowe aresztowanie <span class="anon-block">W. B.</span> 9.12.1983 r., był on zatrudniony w Ogrodzie Zoologicznym <br/>w <span class="anon-block">C.</span>, jak również określające wysokość osiąganego wynagrodzenia za pracę obejmujące nie tylko płacę zasadniczą, ale też dodatki, deputaty i premie, kształtujące łącznie miesięczny jego przychód z tytułu wykonywanej pracy.</p>
<p>Jednocześnie w sposób niekwestionowany przez strony Sąd Okręgowy ustalił, że <br/>w okresie od września do listopada 1983 r. wnioskodawca bez premii otrzymał wynagrodzenie 27.576 zł, a więc średnio 7613 zł miesięcznie, co stanowiło 52,6 % przeciętnego wynagrodzenia w 1983 r., które wynosiło 14 475 zł.</p>
<p>Sąd meriti ustalił też bezspornie, że umowa o pracę została rozwiązania <br/>z wnioskodawcą 13.03.1984 r. z powodu upływu 3 miesięcy nieobecności w pracy wynikającej z tymczasowego aresztowania, a nadto że w tym czasie był on żonaty, żona pracowała zarobkowo, posiadał on dwójkę uczących się w szkole podstawowej dzieci <br/>rodzina żyła na średnim poziomie, mieszkała w mieszkaniu komunalnym, planowała zakup samochodu, na który to cel odkładała pieniądze. Jednocześnie sąd meriti ustalił, że rodzina corocznie wyjeżdżała na wczasy, utrzymywała się z dwóch „urzędniczych” pensji, a po aresztowaniu <span class="anon-block">W. B.</span> żona wnioskodawcy nie był w stanie z jednej pensji utrzymać siebie i dzieci, pożyczając pieniądze od członków rodziny.</p>
<p>Tak jak i powyższe ustalenia, tak również źródło dowodowe, na którym je oparto <br/>w postaci zeznań siostry żony wnioskodawcy, świadka <span class="anon-block">M. W.</span>, nie było przez strony kontestowane jako dostarczające istotne procesowe, a jednocześnie wiarygodne i obiektywne informacje.</p>
<p>Jednocześnie świadek ta, podobnie jak i świadek <span class="anon-block">M. L.</span> nie byli w stanie precyzyjnie wskazać jaką część wynagrodzenia wnioskodawca byłby w stanie zaoszczędzić po odliczeniu kosztów utrzymania siebie i rodziny, wyznaczającej wg metody dyferencyjnej wysokość potencjalnej szkody, co wobec naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> stanowiło dla Sąd Okręgowego podstawę oddalenia wniosku.</p>
<p>Podkreślić również należy to, co trafnie wyeksponował Sąd Okręgowy, a co uszło uwadze pełnomocnika wnioskodawcy, że we wniosku <span class="anon-block">W. B.</span> wskazał, że po opuszczeniu aresztu podjął on pracę 17.10.1984 r., a więc po ok 3 miesiącach, a nie po <br/>10 miesiącach jak utrzymuje to skarżący, aczkolwiek jest to okres 10 miesięcy od zatrzymania.</p>
<p>Nadto pełnomocnik, nie respektując zasady dyferencyjnej, upatrywał wysokości szkody podlegającej zasądzeniu na rzecz jego mandanta, w kwocie całego wynagrodzenia miesięcznego wnioskodawcy, zrewaloryzowanego w odniesieniu do obecnego przeciętnego wynagrodzenia za pracę, pomnożonego przez okres pozostawania bez pracy przyczynowo powiązany z tymczasowym aresztowaniem, który według niego wynosił łącznie 14 miesięcy, a tym samym brak ustalenia przychodu z tego tytułu nie miał procesowego znaczenia.</p>
<p>Analiza pisemnych motywów wyroku Sądu Najwyższego, pozwala przyjąć, że skład orzekający, wskazując na konieczność zastosowania w niniejszej sprawie unormowania zawartego w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 kpc</a> („ nie bacząc na braki w materiale dowodowym, które są typowe dla postepowań prowadzonych na podstawie tzw. ustawy lutowej i nie mogą stanowić przeszkody w ustaleniu i zasądzeniu odszkodowania”), dał z jednej strony wyraz dezaprobacie dla nadmiernie formalistycznego stosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> określającego ciężar dowodu spoczywającego na stronie, która z określonego faktu wywodzi korzystne dla siebie wnioski, a z drugiej zauważył, że nie było możliwe zbadanie pełnej sytuacji majątkowej.</p>
<p>Tym samym Sąd Najwyższy zobligował Sąd Apelacyjny powyżej wyrażonymi zapatrywaniami, bez możliwości podjęcia własnej oceny zastosowania w niniejszej sprawie regulacji wyrażonej w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 kpc</a>, chociażby wynikającej z faktu, czy wnioskodawca istotnie wyczerpał wszystkie możliwości dowodowe, umożliwiające ustalenie jego sytuacji majątkowej w chwili zatrzymania, do wykorzystania wspomnianej instytucji procesowej na etapie odwoławczym.</p>
<p>Sąd Najwyższy w pisemnych motywach swego wyroku sformułował wniosek, że sięgniecie po rozwiązanie określone <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 322)">art. 322 kpk</a> „konieczne jest wówczas, gdy dochodząc <br/>w postępowaniu karnym klasycznego roszczenia odszkodowawczego (naprawienie szkody materialnej), wnioskodawca z tych, czy innych przyczyn (upływ czasu, utrata dokumentacji itp.) ma trudności ze ścisłym udowodnieniem wysokości żądania”, co „nie zwalnia organu procesowego od obowiązku uczynienia podstawą rozstrzygnięcia prawdziwych ustaleń faktycznych w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 2;art. 2 § 2)">art. 2§2 kpk</a>”.</p>
<p>Jeśli przyjąć, że pełnomocnik w kasacji, podnosząc zarzut obrazy prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 363)">art. 361 i 363 kc</a> wywodził, że badanie kosztów utrzymania wnioskodawcy przed aresztowaniem jest okolicznością „zupełnie irrelewantną” dla ustalenia pełnego odszkodowania w niniejszej sprawie, a Sąd Najwyższy potrzebę taką dostrzega, to jednocześnie daje wyraz dezaprobaty dla tak wyrażonego stanowiska pełnomocnika, zmierzającego do odstąpienia od powszechnie stosowanej dotychczas w judykaturze zasady dyferencjacji.</p>
<p>Analizując wniosek w omawianym zakresie podkreślić trzeba, że kojarzy on tu szkodę, której kompensata należna jest wnioskodawcy ze stratą, a więc rzeczywistym uszczerbkiem w majątku należącym do niego w chwili zdarzenia (tymczasowe aresztowanie), za które odpowiedzialność przypisana została Skarbowi Państwa, wynikającego z utraty możliwości zarobkowania i uzyskiwania z tego tytułu przychodu związanego <br/>z wynagrodzeniami.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie nie znajduje podstaw do odstąpienia od metody dyferencyjnej (różnicowej) przy ustaleniu wielkości szkody, co dość powszechnie aprobowane jest w doktrynie (por. chociażby Andrzej Kidyba, czy Jerzy Ciszewski) oraz publikowanej judykaturze.</p>
<p>Metoda ta nakazuje przyjąć za szkodę różnicę między rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego w chwili dokonywania ustaleń, a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby do zdarzenia sprawczego nie doszło, co wiąże się z uwzględnieniem wszelkich następstw zdarzenia dla majątku poszkodowanego. Wysokość szkody jest różnicą pomiędzy wartością tych stanów majątkowych, przy czym o ile ustalenie stanu rzeczywistego nie sprawia większych trudności, bo w niniejszej sprawie łączy się z analizą dokumentów pozwalających ustalić średnie wynagrodzenie miesięczne wnioskodawcy (ewentualnie wraz <br/>z dodatkowymi składnikami przychodu związanego ze świadczeniem pracy), o tyle określenie stanu hipotetycznego, związanego chociażby, jak w przedmiotowej sprawie, z w miarę rzetelnym określeniem miesięcznych kosztów utrzymania wnioskodawcy, pozwalających ustalić kwotę oszczędności, z reguły sprawia trudności.</p>
<p>W niniejszej sprawie łączy się to nie tylko z odległym okresem, z którym wiążą się powyższe ustalenia (36 lat), ale i faktem, że wnioskodawca zamieszkuje w Stanach Zjednoczonych i jest poważnie chory (amputacja kończyn dolnych), co znacząco ogranicza możliwości dowodowe w sprawie, związane chociażby z potrzebą bezpośredniego przesłuchania go na wskazane wyżej okoliczności.</p>
<p>Powyższe sprawiło, że wobec braku pełnej możliwości ustalenia prawdy obiektywnej, związanej z pojawiającymi się trudnościami dowodowymi, których sąd orzekający, jak też strony, nie były w stanie pokonać, nie było w sprawie możliwości ścisłego ustalenia wysokości szkody, co skutkowało – zgodnie z zaleceniem Sądu Najwyższego – sięgnięcie po regulację o jakiej mowa w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 322)">art. 322 kpk</a>, dającą Sądowi Apelacyjnemu pewną swobodę w procesie orzeczniczym i ustaleniem wysokości szkody na podstawie informacji wynikających z dostępnego materiału dowodowego, zinterpretowanych logicznie i zgodnie <br/>z doświadczeniem życiowym.</p>
<p>Mając w polu widzenia powyższe, sąd ad quem nie podzielił wprawdzie stanowiska Sądu Okręgowego o braku przesłanek do zasądzenia wobec wnioskodawcy odszkodowania, aczkolwiek w znacznym zakresie bazował na ustaleniach tego sądu wyprowadzonych na podstawie dowodów ocenionych w zgodzie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, jednak ustalając wysokość szkody oparł się na regułach zawartych w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 kpc</a>.</p>
<p>I tak bezspornym w sprawie jest, że wnioskodawca w omawianym okresie był żonaty (żona pracowała w Urzędzie Wojewódzkim w <span class="anon-block">K.</span> jako starszy inspektor i zarabiała 14.960 zł k. 69, a więc orientacyjnie porównywalnie z wnioskodawcą), miał on dwoje małoletnich dzieci w wieku 8 i 12 lat, uczniów klasy 2 i 6 szkoły podstawowej, które pozostawały na jego utrzymaniu. Miał on wykształcenie średnie i jak sam oświadczył nie posiadał majątku, zamieszkiwał w mieszkaniu komunalnym. Tym samy należał on do osób średnio zamożnych i nie posiadał zadłużenia.</p>
<p>Istotnych informacji o stanie majątkowych <span class="anon-block">W. B.</span> i jego rodziny dostarczają zeznania jego szwagierki świadka<span class="anon-block">M. W.</span> (k. 142 i nast.).</p>
<p>Wskazała ona między innymi, że nie jest jej wiadomym, czy oskarżony posiadał jakieś lokaty, bądź prowadził działalność inwestorską. Zeznała też, że rodzina utrzymywała się <br/>z dwóch wynagrodzeń za pracę „ciężko im było”. Dodała jednak, że wnioskodawca zamierzał kupić samochód i posiadał na ten cel oszczędności, co wobec powyżej wyrażonych okoliczności pozwala logicznie przyjąć, że oszczędności te musiały pochodzić z osiąganego wynagrodzenia za pracę, a więc nie były ono w całości konsumowane potrzebami własnym <br/>i rodziny. Równocześnie świadek zeznała, że gdy wnioskodawca został aresztowany „siostra nie była się w stanie utrzymać z dziećmi”. Powyższe logicznie dowodzi, że przynajmniej część wynagrodzenia wnioskodawcy przeznaczona była na ponoszenie kosztów utrzymania, skoro jej brak zmuszał żonę wnioskodawcy do zaciągania pożyczek.</p>
<p>Powyższe skłoniło Sąd Apelacyjny do wyprowadzenia logicznego i opartego na doświadczeniu życiowym wniosku, że koszty utrzymania <span class="anon-block">W. B.</span> i jego najbliższych mogły pochłonąć każdorazowo 50% jego miesięcznych przychodów.</p>
<p>Jednocześnie Sąd Apelacyjny uznał, że nie ma podstaw aby przyjąć – za pełnomocnikiem wnioskodawcy – że <span class="anon-block">W. B.</span> podjął pracę dopiero 10 miesięcy po opuszczeniu aresztu, skoro brak jest podstaw do deprecjonowania w tym zakresie słów wnioskodawcy zawartych na str. 7 wniosku (k.8), iż pracę dostał dopiero 17.10.1983 r. „po karkołomnych wstawiennictwach znajomych… w jakimś zakładzie, którego nazwy dokładnie nie pamiętam”, przy czym „pamiętam, że budynek tego przedsiębiorstwa był położony <br/>w pobliżu Wyższej Szkoły Muzycznej w <span class="anon-block">K.</span>”. Wnioskodawca wskazał też, że nie pamięta wysokości wynagrodzenia, ale było ono niskie i nie wystarczało na zaspokojenie potrzeb rodziny, co zmuszało ich do korzystania z charytatywnej pomocy Kościoła.</p>
<p>Powyższa informacja, trafnie wyeksponowana przez sąd meriti pozwala ustalić, że wnioskodawca podjął pracę niespełna 3 miesiące po zakończeniu aresztowania.</p>
<p>Wprawdzie przebywał on w Areszcie w okresie od 9.12.1983 r. i opuścił go 24.07.1984 r., jednak do czasu rozwiązania umowy o prace (13.03.1984 r.) otrzymywał on wynagrodzenie, aczkolwiek w nieco ograniczonej wysokości.</p>
<p>Powyższe pozwala przyjąć, że bez wynagrodzenia pozostającego w adekwatnym związku przyczynowym z jego tymczasowym aresztowaniem, pozostawał on w okresie od 13.03.1984 r. do 17.10.1984 r., a więc nieco ponad 7 miesięcy, co stanowiło jeden <br/>z ustalonych wskaźników dalszych rozważań sądu ad quem.</p>
<p>Ustalając przeciętne miesięczne wynagrodzenie wnioskodawcy za okres poprzedzający bezprawne pozbawienie go wolności, Sąd Apelacyjny nie w pełni zgodził się <br/>z ustaleniami sądu a quo (aczkolwiek, jak się wydaje częściowo aprobowanymi przez pełnomocnika), poprzez przyjęcie, że stanowiło ono 52,6% przeciętnego wynagrodzenia <br/>w kraju za okres 1983 r., przyjmując w tym zakresie ustalenia dla niego znacznie bardziej korzystne.</p>
<p>Powyższe oparte jest na założeniu, że ustalenie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia nie powinno łączyć się jedynie ze wskazaniem płacy zasadniczej, ale winno być powiększone także o uzyskane w formie pieniężnej deputaty, dodatki funkcyjne, dodatki za wysługę lat oraz premie.</p>
<p>Odnosząc powyższe rozważania do niekontrowersyjnych ustaleń Sądu Okręgowego, odnoszących się do miesięcznych przychodów wnioskodawcy w 1983 r., Sąd Apelacyjny przyjął, że za okres od czerwca do grudnia 1983 r. zarobił on łącznie 76.969 zł, co podzielone prze 7 miesięcy daje kwotę 10.955,50 zł stanowiącą przeciętny miesięczny jego dochód wynikający ze świadczonej przez niego pracy zarobkowej. Porównując z kolei powyższą kwotę z kwotą 14475 zł ustaloną przez sąd meriti jako przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kraju za 1983 r. pozwala to uznać, że stanowi ona 76% tego wynagrodzenia.</p>
<p>Podejmując się próby zrewaloryzowania tej kwoty przez pryzmat przeciętnego wynagrodzenia ustalonego w momencie orzekania przez Sąd Apelacyjnego stwierdzić należy, że zgodnie z Komunikatem Prezesa GUS z dnia 9 sierpnia 2019 r. (M.P 2019 poz. 742) przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2019 r. wynosiło 4839,24 zł, a tym samym przyjąć należy, że 76% tej kwoty pozwala uznać, iż stanowiłoby to wynagrodzenie <br/>w wysokości 3677,82 zł.</p>
<p>Powyższe zatem daje asumpt do twierdzenia, że po zrewaloryzowaniu wnioskodawca w dacie orzekania zarabiałby miesięcznie 3677,82 zł.</p>
<p>Jeżeli zatem, jak przyjęto to wyżej, w związku z określoną sytuacją majątkową <br/>i rodzinną, wnioskodawca byłby w stanie zaoszczędzić (odłożyć) szacunkowo <br/>50% wskazanego wynagrodzenia, to dawałoby to kwotę miesięcznie 1838,90 zł.</p>
<p>Tym samym powyższej wyrażona wartość w oparciu o regułę dyferencjacji (różnicową) wyznaczałaby miesięczną wysokość szkody, przyczynowo powiązanej z jego tymczasowym aresztowaniem. Jeśli w dalszej kolejności uznać, że stan taki – jak ustalono to wyżej, opierając się na przyznaniu tego faktu przez <span class="anon-block">W. B.</span> w uzasadnieniu wniosku o odszkodowanie trwał przez okres 7 miesięcy – to łączna wysokość poniesionej przez niego szkody, po zrewaloryzowaniu, daje kwotę 12.872, 37 zł i taka też kwota zasądzona została tytułem odszkodowania na jego rzecz od Skarbu Państwa przez Sąd Apelacyjny, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 kpc</a>.</p>
<p>Mając zatem w polu widzenia powyższe sąd odwoławczy zreformował zaskarżony wyrok jak w części dyspozytywnej, oddalając wniosek o odszkodowanie w dalszej żądanej części.</p>
<p>SSO del. Rafał Doros SSA Mirosław Ziaja SSA Małgorzata Niementowska</p>
</div>