Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II AKa 138/19

Суды общей юрисдикции2019-10-28
Номер дела
II AKa 138/19
Дата решения
2019-10-28
Тип
REASONS

Текст решения

<div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. J.</span> </strong> oskarżony został o to, że:</p> <p>I.  w nocy <span class="anon-block">(...)</span>. w <span class="anon-block">miejscowości A.</span> terenie <span class="anon-block">N.</span>wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz w zorganizowanej grupie przestępczej po uprzednim pokonaniu zabezpieczenia poprzez przecięcie i usunięcie siatki ogrodzeniowej włamał się na teren parku solarnego, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia<span class="anon-block">(...)</span>ogniw foto- galwanicznych o wartości <span class="anon-block">(...)</span> euro stanowiących równowartość co najmniej <span class="anon-block">(...)</span> na szkodę <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § l k.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § l k.k.</a>,</strong> </p> <p>II.  w nocy z <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">miejscowości B.</span> na terenie <span class="anon-block">N.</span> wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz w zorganizowanej grupie przestępczej po uprzednim pokonaniu zabezpieczenia poprzez przecięcie i usunięcie siatki ogrodzeniowej włamał się na teren parku solarnego, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia <span class="anon-block">(...)</span>ogniw foto-galwanicznych oraz zdemontował <span class="anon-block">(...)</span>ogniw foto-galwanicznych przygotowując je do zaboru powodując straty w kwocie <span class="anon-block">(...)</span> euro równowartości <span class="anon-block">(...)</span> na szkodę <span class="anon-block"> (...) SA</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § l k.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § l k.k.</a>,</strong> </p> <p>III.  w nocy z <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">miejscowości G.</span> na terenie <span class="anon-block">N.</span> wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz w zorganizowanej grupie przestępczej po uprzednim pokonaniu zabezpieczenia poprzez przecięcie i usunięcie siatki ogrodzeniowej włamał się na teren parku solarnego, a następnie usiłował zabrać w celu przywłaszczenia <span class="anon-block">(...)</span>ogniw foto-galwanicznych o wartości<span class="anon-block">(...)</span> euro równowartości<span class="anon-block">(...)</span>zł na szkodę <span class="anon-block">S.</span>, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec interwencji innych policji,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 3 l;art. 3 l § 1)">art. l3 § l k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § l k.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § l k.k.</a>,</strong> </p> <p>IV.  w okresie <span class="anon-block">(...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">B.</span> na terenie <span class="anon-block">N.</span> wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz w zorganizowanej grupie przestępczej po uprzednim pokonaniu zabezpieczenia poprzez przecięcie i usunięcie siatki ogrodzeniowej włamał się na teren parku solarnego, usiłował zabrać w celu przywłaszczenia <span class="anon-block">(...)</span>paneli foto-galwanicznych o wartości <span class="anon-block">(...)</span>euro stanowiących równowartość, co najmniej <span class="anon-block">(...)</span> zł lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec interwencji innych osób czym działał na szkodę <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 3 l;art. 3 l § 1)">art. l3 § l k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § l k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § l k.k.</a>,</strong> </p> <p>V.  w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">(...)</span>na terenie <span class="anon-block">S.</span> i innych miejscowości na terenie woj. <span class="anon-block"> (...)</span> oraz na terenie <span class="anon-block">N.</span> kierował i brał udział wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się licznymi kradzieżami ogniw foto-galwanicznych na terenie <span class="anon-block">N.</span>, przy czym jego rola polegała na wyznaczaniu zadań poszczególnym członkom grupy, ustalaniu miejsc kradzieży, przekazywania pieniędzy potrzebnych na wyjazdy oraz ubrań i telefonów komórkowych oraz dalszą dystrybucją skradzionych ogniw foto-galwanicznych,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1</a> і 3 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">Z.</span> </strong>, po rozpoznaniu sprawy obejmującej przytoczone oskarżenie, <strong> <!-- --> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> </strong>, orzekł w ten sposób, że:</p> <p>1.  <strong> <!-- --> oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span> </strong> (<span class="anon-block">S. J.</span>) uznaje za winnego popełnienia czynów opisanych w punktach I-IV części wstępnej wyroku stanowiących przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65§1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> (punkt I i II) oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279§1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> (punkt III i IV) ustalając, że czynu z punktu III części wstępnej wyroku oskarżony dopuścił się w nocy z <span class="anon-block">(...)</span> r., czyn z punktu IV części wstępnej wyroku został popełniony na szkodę <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, oraz że szkoda wyrządzona przestępstwem stanowiła równowartość <span class="anon-block">(...)</span> zł w przypadku czynu z punktu I, <span class="anon-block">(...)</span> zł w przypadku czynu z punktu II, <span class="anon-block">(...)</span> zł w przypadku czynu z punktu III oraz <span class="anon-block">(...)</span>zł w przypadku czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91 § 1 pkt. 4)">punktu IV</a>, a także przyjmując, że czyny te zostały popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 1)">art. 91§1 kk</a> i za to na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279§1 kk</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65§1kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 1)">art. 91§1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33§2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> wymierza oskarżonemu <strong> <!-- --> karę <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) lat i <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) miesięcy pozbawienia wolności i <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę <span class="anon-block">(...)</span>zł (<span class="anon-block">(...)</span>złotych)</strong>,</p> <p>2.  <strong> <!-- --> oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span> </strong> (<span class="anon-block">S. J.</span>) uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie V części wstępnej wyroku stanowiącego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 3)">art. 258§3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> i za to na mocy tego przepisu wymierza mu <strong> <!-- --> karę <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) roku pozbawienia wolności,</strong> </p> <p>3.  na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 kk</a> z kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemu w punktach 1 i 2 wyroku orzeka <strong> <!-- --> karę łączną <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) lat i <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span>) miesięcy pozbawienia wolności</strong>,</p> <p>4.  na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63§1 kk</a> na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności zalicza okres zatrzymania w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r.,</p> <p>5.  na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w części, a to kwotę <span class="anon-block">(...)</span>zł (<span class="anon-block">(...)</span> złotych) tytułem części poniesionych wydatków i kwotę <span class="anon-block">(...)</span>zł (<span class="anon-block">(...)</span> złotych) tytułem wymierzonej na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 5;art. 3;art. 3 ust. 1;art. 6)">art. 2 ust. 1 pkt 5, art. 3 ust. 1 i art. 6 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 ze zm.) opłaty i na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624§1 kpk</a> zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów wydatków w pozostałej części.</p> <p> <strong> <!-- -->Apelację</strong> od tego wyroku wywiódł <strong> <!-- -->obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span>,</strong> działający na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa adwokat <span class="anon-block">P. K.</span>, zaskarżając go w całości i zarzucając:</p> <p>1.  <strong> <!-- -->obrazę prawa procesowego</strong> to jest przepisu <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> w zw. z </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 391;art. 391 § 1)"> <strong> <!-- -->art. 391 § 1 k.p.k</strong>.</a> przez poprzez nieprzesłuchanie świadka <span class="anon-block">M. B.</span> i poprzestaniu na uznaniu za ujawnione jego zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego, którego przesłuchanie z początku było niemożliwe ze względu na nieobecność świadka i niemożność ustalenia jego miejsca pobytu, jednak w toku postępowania okazało się to możliwe, albowiem ustalono, że świadek przebywał w Zakładzie Karnym, a przesłuchanie <span class="anon-block">M. B.</span> miało istotne znaczeni: dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż Sąd I instancji ustalił w zaskarżonym wyroku, że świadek <span class="anon-block">M. B.</span> rzekomo był członkiem grupy przestępczej kierowanej przez <span class="anon-block">S. J.</span> i tym samym przesłuchanie tego świadka tyło ze wszech miar uzasadnione, by świadek ten mógł ewentualnie potwierdzić, czy był członkiem takowej grupy i czy taką grupą kierował <span class="anon-block">S. J.</span> i czy do grup/ należał <span class="anon-block">A. D.</span> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->obrazę prawa procesowego</strong> to jest przepisu <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>,</strong> która miała istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez dowolną ocenę zeznań świadka <span class="anon-block">A. D.</span> i uznanie przez Sąd I instancji, iż świadek jest wiarygodny w swoich zeznaniach w sytuacji, gdy depozycje świadka miały charakter pomówienia, które nie znalazło potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym w szczególności w zeznaniach <span class="anon-block">R. I.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, a świadek <span class="anon-block">A. D.</span> sam podał, iż dla treści jego zeznań istotny wpływ ma okoliczność rzekomego nierozliczenia się przez oskarżonego z bliżej nieokreślonych długów;</p> <p>3.  <strong> <!-- -->obrazę prawa procesowego</strong> to jest przepisu <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> </strong> poprzez dowolną ocenę zeznań świadka <span class="anon-block">R. I.</span> i uznanie, iż jego relacje są niewiarygodne, podczas gdy świadek rzeczowo i konsekwentnie zeznawał, że oskarżony <span class="anon-block">S. J.</span> nie był członkiem żadnej grupy przestępczej i nie organizował wyjazdów w celu kradzieży z włamaniem ogniw fotogalwanicznych.</p> <p>Podnosząc przytoczone zarzuty, apelujący obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i <strong> <!-- -->uniewinnienie oskarżonego,</strong> ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</em> </strong> </p> <p>Apelacja okazała się bezzasadna, ale w niewielkim zakresie celowa, jako że jej wniesienie umożliwiło dokonanie korekty podstawy prawnej wymiaru kary łącznej.</p> <p>Przede wszystkim, przeprowadzona kontrola instancyjna nie potwierdziła istnienia wytkniętych przez obrońcę uchybień procesowych, których dopuścić się miał Sąd I instancji.</p> <p>Oczywiście bezzasadny okazał się zatem podniesiony w apelacji <strong> <!-- -->zarzut obrazy przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> w zw. z </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 391;art. 391 § 1)"> <strong> <!-- -->art. 391 § 1 k.p.k</strong>.</a> przez poprzez nieprzesłuchanie <strong> <!-- -->świadka <span class="anon-block">M. B.</span> </strong> i poprzestaniu na uznaniu za ujawnione jego zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego. Wbrew przekonaniu apelującego, taka decyzja procesowa znajdowała umocowanie w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.k.</a>, zezwalającego odczytywać w odpowiednim zakresie protokoły wcześniejszych zeznań świadka, w tym złożonych w postępowaniu przygotowawczym, m.in. wtedy, gdy świadkowi mnie można mu było doręczyć wezwania. Sytuacja taka bezspornie wystąpiła toku postepowania jurysdykcyjnego przed Sądem I instancji, jako że miejsce pobytu świadka <span class="anon-block">B.</span> nie było znane. W tej sytuacji – jakkolwiek zakwestionowana przez obrońcę decyzja procesowa Sądu I instancji faktycznie stanowiła odstępstwo od zasady bezpośredniości – apelujący nie mógł zasadnie czynić Sądowi I instancji zarzutu z tego, że Sąd skorzystał z proceduralnej możliwości, jaką daje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.k.</a> Wypełnienie w przedmiotowej sprawie, wskazanych w wymienionych przepisach, ustawowych przesłanek pozwalających na odczytanie zeznań świadka bez jego bezpośredniego przesłuchania na rozprawie, przeczyło stanowisku obrońcy, jakoby Sąd I instancji dopuścił się w tym zakresie naruszenia procedury. Oceny takiej nie zmieniało przy tym twierdzenie apelującego, że w późniejszym okresie, miejsce pobytu świadka <span class="anon-block">B.</span> było już znane, jako że przebywał on w zakładzie karnym. Sąd I instancji bowiem, zobligowany był do rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 2;art. 2 § 1;art. 2 § 1 pkt. 4)">art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.</a>). Nie mógł zatem – poczyniwszy próbę wezwania świadka na rozprawę – powielać starań podejmowanych w celu bezpośredniego przesłuchanie świadka. Oznaczałoby to bowiem przewlekanie postępowania dowodowego, tym bardziej w sytuacji, gdy z jego zeznań złożonych w toku śledztwa nie wynikały okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy <span class="anon-block">S. J.</span>.</p> <p>Podkreślenia wymagało bowiem – czego apelujący zdawał się nie dostrzegać – że zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span>, choć prawidłowo wprowadzone do procesu, nie zawierały informacji przydatnych dla poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie <span class="anon-block">S. J.</span>. Jak trafnie zauważył bowiem Sąd I instancji (vide str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), <span class="anon-block">M. B.</span>, mimo treści stawianych mu zarzutów, w postepowaniu przygotowawczym <em> <!-- -->de facto</em> nie zeznawał w ogóle na okoliczność udziału w kradzieżach zorganizowanych przez <span class="anon-block">S. J.</span>, poprzestając na przyznaniu się do kradzieży w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">miejscowości B.</span>. Stąd nie sposób zakładać – jak chciał apelujący – jakoby jego zeznania dostarczyły istotnych informacji na temat funkcjonowania grupy przestępczej, której kierowanie zarzucono oskarżonemu <span class="anon-block">J.</span>. Nadto – co należało przypomnieć – zeznania wymienionego świadka – choć, jak wspomniano powyżej, prawidłowo wprowadzone do procesu – z uwagi na zakres ich treści, nie stały się podstawą dowodową czynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych dotyczących czynów zarzuconych oskarżonemu <span class="anon-block">J.</span>.</p> <p>Wyrażając pogląd o konieczności bezpośredniego przesłuchania świadka <span class="anon-block">B.</span>, apelujący obrońca zdawał się też nie dostrzegać tego, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w zakresie zarzuconego mu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 3)">art. 258 § 3 k.k.</a>, znajdowało – jak będzie o tym jeszcze mowa poniżej – wystarczającą i należytą podstawę dowodową, a to w postaci zeznań świadka <span class="anon-block">A. D.</span> i wiarygodnych fragmentów zeznań świadka <span class="anon-block">R. I.</span>, a częściowo także zeznań (a wcześniej wyjaśnień) <span class="anon-block">M. S.</span>. Wbrew temu, czego zdawał się oczekiwać apelujący, stanowcze ustalenie istnienia, czy funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej nie wymaga bynajmniej potwierdzenia tego faktu przez członków. Oczywiście bezzasadne było stanowisko apelującego obrońcy, jakby dla ustalenia istnienia i funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, koniecznym było, by potwierdzenie tych faktów zostało wprost wyartykułowane przez osobowe źródła dowodowe. To bowiem nie wyrażone przez oskarżonych, czy świadków oceny i interpretacja rzeczywistości stanowią miarodajną podstawę dowodową i faktyczną do stwierdzenia istnienia grupy przestępczej, ale dokonywana przez Sąd ocena całokształtu okoliczności faktycznych wynikających z różnych dowodów (w tym także osobowych), które wskazywać muszą na zaistnienie w rzeczywistości wykładników istnienia takiej grupy. W przedmiotowej zaś sprawie – jak wynikało chociażby z treści wymienionych zeznań, wystąpiły takie okoliczności, jak podporządkowanie poszczególnych sprawców kierownikowi grupy oraz wiodąca i w pełni decyzyjna rola tego ostatniego w planowaniu i realizacji przestępczego przedsięwzięcia. W tym kontekście – wobec istnienia wskazanych miarodajnych dowodów na okoliczności dotyczące grupy przestępczej kierowanej przez oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, w tym skład osobowy tejże grupy – ustalenie przez Sąd I instancji, że do grupy owej zwerbowany został także <span class="anon-block">M. B.</span>, nie było obarczone brakiem dowodowym, pomimo że wymieniony nie wypowiedział się przed Sądem w tym przedmiocie.</p> <p>Oceniając zasadność podniesionych w apelacji zarzutów kwestionujących sprawstwo oskarżonego, zauważyć należało, że istotą tych zarzutów było kwestionowanie prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji oceny kluczowego w sprawie dowodu, to jest zeznań, tudzież wyjaśnień, skazanego wcześniej w warunkach dobrowolnego poddania się karze, <strong> <!-- -->świadka <span class="anon-block">A. D.</span> </strong>. Zważywszy bowiem na treść wymienionego dowodu – bogatą w szczegóły istotne dla rozstrzygnięcia – co dostarczało wyczerpujących podstaw do odtworzenia zdarzeń składających się na zarzuconą oskarżonemu <span class="anon-block">J.</span> przestępczą działalność – stanowisko obrońcy, forsującego tezę o niewinności oskarżonego, miało sens jedynie w przypadku wykazania niewiarygodności tego dowodu. W przypadku zaś uznania owego dowodu za wiarygodny, stanowiska obrońcy okazałyby się rażąco dowolne i nieskuteczne. Wbrew jednakże oczekiwaniom obrońcy, kontrola instancyjna wykazała, że we wszystkich przypadkach zarzuty skierowane przeciwko ocenie wymienionego dowodu nie zasługiwały na uwzględnienie, a popierająca je argumentacja apelacji okazała się w całości chybiona.</p> <p>Faktem było – co podkreślał obrońca oskarżonego – że zeznania i wyjaśnienia <span class="anon-block">A. D.</span> stanowiły istotne dowody potwierdzające sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span> w zakresie zarzuconych mu czynów. Prawdą zatem było, że do skazania oskarżonego wydatnie przyczyniły się relacje procesowe osoby ściśle powiązanej z tym samym przestępczym procederem, który stanowił przedmiot zarzutów postawionych oskarżonemu w niniejszej sprawie. Fakt ten – wbrew stanowisku obrońcy – nie powodował jednak zasadnych wątpliwości co do prawidłowości poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, na których oparto skazanie, ani tym bardziej ustaleń tych nie obalał. Relacje procesowe obciążające oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, a pochodzące od osoby powiązanej z tym samym przestępczym procederem, nie miały bowiem – jak zdawał się sugerować obrońca – słabszej mocy dowodowej, niż te wynikające z innych źródeł dowodowych, ale podlegały ocenie – jak każdy inny dowód – zgodnie z zachowaniem reguł dowodzenia obowiązujących w procesie karnym. Jak zaś wykazała kontrola instancyjna przeprowadzona w niniejszej spawie, Sąd I instancji nie uchybił regułom postępowania dowodowego w odniesieniu do żadnego z przeprowadzonych dowodów, w tym także w odniesieniu do zeznań <span class="anon-block">A. D.</span>.</p> <p>Wbrew stanowisku obrońcy oskarżonego, wiarygodności wymienionego dowodu <em> <!-- -->de facto</em> z pomówienia nie podważały argumenty odwołujące się do sfery motywacyjnej składającego owe zeznania, a wcześniej wyjaśnienia <span class="anon-block">A. D.</span>. O ile bezspornym w sprawie było, że wymieniony świadek, chcąc w swojej sprawie skorzystać z dobrodziejstwa dobrowolnego poddania się karze, w sposób oczywisty miał interes prawny w tym, by dostarczyć organom ścigania nieznanych informacji o czynach i sprawcach związanych z jego własną przestępczą działalnością, to jednak twierdzenia obrony, jakoby realizując swój cel procesowy, wymieniony prezentował zmyśloną narrację, fałszywie oskarżając <span class="anon-block">S. J.</span> – nie zostało przez obrońcę wykazane. W zakresie omawianego zarzutu, obrońca poprzestał bowiem <em> <!-- -->de facto</em> na prezentacji wywodu, który sprowadzał się do myśli, że fałszywe oskarżanie innych osób i zmyślanie faktów w sposób niejako naturalny wynika z dążenia uczestnika postępowania do uzyskania legalnych korzyści procesowych w postępowaniu karnym. Z omawianej argumentacji obrony wynikała przy tym tyleż dowolna, co w świetle zasad doświadczenia życiowego i zawodowego sądu fałszywa konkluzja, że uznanie za wiarygodne relacji procesowych pomawiającego nie było możliwe w sytuacji, gdy posiadał on w sprawie interes prawny.</p> <p>Wbrew przekonaniu obrońcy, wiarygodności zeznań <span class="anon-block">A. D.</span> nie podważał też skutecznie podkreślany w apelacji fakt, że <span class="anon-block">S. J.</span> nie rozliczył się z wymienionym z obiecanych mu pieniędzy, co zmotywowało świadka do złożenia relacji procesowych obciążających oskarżonego. I w tym wypadku, apelujący nie wykazał, jakoby taka motywacja świadka skutkowała zaprezentowaniem przez niego zmyślonej narracji, fałszywie oskarżającej <span class="anon-block">S. J.</span>. Podkreślenia wymagało, że Sąd I instancji oceniając zeznania świadka <span class="anon-block">D.</span> miał w polu widzenia wspomnianą zaszłość pomiędzy świadkiem, a oskarżonym <span class="anon-block">J.</span>. Słusznie jednakże Sąd I instancji uznał, że zaszłość owa zmotywowała świadka do ujawnienia przed organami ścigania i sądem swojej wiedzy a temat przestępczych poczynań oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, nie zaś do zmyślenia informacji na ten temat. Informacje podane przez świadka <span class="anon-block">D.</span> nie mogły być przez niego zmyślone, skoro znalazły jednoznaczne potwierdzenie w innych zgromadzonych w sprawie dowodach.</p> <p>Wbrew bowiem przekonaniu wyrażonemu w apelacji, zeznania świadka <span class="anon-block">A. D.</span> nie były jedynym dowodem potwierdzającym nie tylko przebieg poszczególnych kradzieży ogniw solarnych, ale też zorganizowany ich charakter oraz rolę oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w organizacji tego procederu. Jak nadmieniono powyżej, okoliczności z tego zakresu, w tym kierownicza rola oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w organizowaniu poszczególnych kradzieży, werbowanie do ich dokonania bezpośrednich sprawców, wyznaczanie im zadań, czy koordynowanie ich działań, wynikały wprost i w sposób wzajemnie się potwierdzający z zeznania świadka <span class="anon-block">A. D.</span>, wiarygodnych fragmentów zeznań świadka <span class="anon-block">R. I.</span>, a częściowo także zeznań (a wcześniej wyjaśnień) <span class="anon-block">M. S.</span>, jak również z materiałów dowodowych uzyskanych w drodze pomocy prawnej z <span class="anon-block">N.</span>.</p> <p>Podkreślenia wymagało przy tym, że – wbrew zarzutowi apelującego – Sąd I instancji miał pełne podstawy do tego by dać wiarę relacjom procesowym <span class="anon-block">R. I.</span> złożonym przezeń w postępowaniu przygotowawczym, kiedy to jednoznacznie obciążał oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, nie zaś zeznaniom z rozprawy, kiedy to wycofał się z wcześniejszych relacji. Zauważyć zatem należało, że <strong> <!-- -->świadek <span class="anon-block">R. I.</span> </strong>, składając swoje relacje procesowe na etapie postępowania przygotowawczego, wprost podawał, że w poszczególnych kradzieżach brał udział „dla <span class="anon-block">S.</span> ze <span class="anon-block">S.</span>” oraz, że „jeździł na kradzieże” z owym <span class="anon-block">S.</span>, wskazując, że ów <span class="anon-block">S.</span> był chłopakiem jego córki. Podkreślenia wymagało przy tym, że świadek <span class="anon-block">R. I.</span> dokonując identyfikacji wizerunku <span class="anon-block">S.</span> będącego konkubentem jego córki, wskazał jednoznacznie wizerunek oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span>. Wobec takiej treści zeznań, późniejsze twierdzenia świadka <span class="anon-block">I.</span>, złożone w toku rozprawy, w których twierdził, jakoby w śledztwie mówił o innym <span class="anon-block">S.</span>, nie zaś o <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">J.</span>, będącym konkubentem jego córki, a jedynie został źle zrozumiany – raziły wręcz swoją niewiarygodnością i naiwnością tłumaczenia przez świadka zmiany swojego stanowiska procesowego. W szczególności, w obliczu bezpośredniej znajomości <span class="anon-block">R. I.</span> i oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, opartej przy tym na relacji osobistej łączącej tego drugiego z córka pierwszego z wymienionych, nie mogło być mowy o pomyłce w dokonanej przez świadka identyfikacji oskarżonego oraz pomyleniu opisywanej (i to w sposób jednoznaczny) roli oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w przestępczym procederze, z rolą innej osoby o imieniu <span class="anon-block">S.</span> (bliżej przy tym przez świadka niesprecyzowanej).</p> <p>Okoliczności powyższe nakazywały przyjąć – jak słusznie uczynił to Sąd I instancji – że zeznania świadka <span class="anon-block">A. D.</span> oraz relacje procesowe świadka <span class="anon-block">R. I.</span> złożone na etapie postępowania przygotowawczego w sposób zgodny i wzajemnie się potwierdzający, wskazywały na sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w zarzuconych mu czynach.</p> <p>Wbrew zarzutowi apelującego, okoliczności ekskulpujące oskarżonego nie wynikały bynajmniej z zeznań <strong> <!-- -->świadków <span class="anon-block">R. I.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> </strong>, których fragmenty – w ocenie obrońcy – miały zostać przez Sąd I instancji pominięte. Przede wszystkim o pominięciu (w rozumieniu <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> </strong>) zeznań wymienionych świadków nie mogło być mowy, skoro w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania te zostały poddane ocenie, wyraźnie wskazano tam, że Sąd I instancji zeznaniom pierwszego z wymienionych dał wiarę częściowo, a dwóch pozostałych uznał za nieprzydatne dla czynionych ustaleń faktycznych, przy czym oceny takie zostały należycie umotywowane (vide: str. 6-9 i 10 wymienionego uzasadnienia). Apelujący obrońca, w sposób oczywiście mylny utożsamił zatem przypadek pominięcia dowodu z sytuacją różnicy w ocenie dowodu dokonanej przez sąd oraz przez obronę.</p> <p>Podkreślenia wymagało przy tym, że to ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji, nie zaś zaprezentowana przez obronę okazała się prawidłowa. Jak wskazano powyżej, podzielić zatem należało ocenę Sądu I instancji, że zeznania świadka <span class="anon-block">R. I.</span> złożone w toku rozprawy, kiedy to próbował zanegować sprawstwo oskarżonego, w sposób nieudolny wycofując się ze swoich wcześniejszych, obciążających oskarżonego zeznań, nie mogły być uznane za wiarygodne.</p> <p>Z kolei, w przypadku zeznań świadka <span class="anon-block">K. W.</span>, Sąd I instancji trafnie zauważył, że potwierdzony opinią biegłego stan jej zdrowia utrudniał zapamiętywanie i prawidłowe odtwarzanie wspomnień. Nadto, świadek ta z uwagi na relację łączącą ją z <span class="anon-block">A. D.</span> była wyraźnie niechętna wobec dzielenia się z Sądem całą swoją wiedzą na temat przestępczego procederu objętego zarzutami postawionymi także <span class="anon-block">S. J.</span>. Stąd – jak trafnie ocenił Sąd I instancji – niedopowiedzenia zawarte w zeznaniach świadka <span class="anon-block">K. W.</span>, czy też brak potwierdzenia przez nią wprost okoliczności obciążających oskarżonego, nie mogło skutecznie zanegować jego sprawstwa i winy.</p> <p>Podobnie, sprawstwa oskarżonego nie mogły skutecznie podważyć zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span>. Jak trafnie ocenił Sąd I instancji, jej przecenie jakiejkolwiek wiedzy na temat oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>, nie brzmiały wiarygodnie, wobec faktu, że świadek ta jednocześnie podawała, że to właśnie <span class="anon-block">S. J.</span> mógł być osobą poszukującą <span class="anon-block">A. D.</span> w miejscu jego zamieszkania. Taki brak konsekwencji w zeznaniach świadka, czynił je niewiarygodnymi i nieprzydatnymi dla weryfikacji prawdomówności <span class="anon-block">A. D.</span>.</p> <p>Wbrew zatem oczekiwaniom obrońcy, kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku wykazała, że to ocena dowodów (w tym wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadków) dokonana przez Sąd I instancji, nie zaś zaprezentowana przez obronę, spełniała wymogi oceny swobodnej. Przeczyło to zasadności wytkniętego w apelacji obrońcy zarzutu <strong> <!-- -->naruszenia generalnej zasady procesowej ujętej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> </strong> Dodać przy tym należało, że zarzut naruszenia generalnych zasad procesowych, ujętych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> może okazać się skuteczny wyłącznie w przypadku uprzedniego dowiedzenia, że Sąd uchybił konkretnym (szczegółowym) regułom procedowania, w tym np. wymogowi oparcia ustaleń na całości materiału dowodowego wprowadzonego do procesu, czy konieczności oceny poszczególnych dowodów z poszanowaniem zasad wiedzy, doświadczenia życiowego, czy logiki. Bez uprzedniego wykazania takich skonkretyzowanych błędów proceduralnych Sądu, zarzucenie naruszenia generalnych zasad procesowych pozostaje gołosłownym twierdzeniem apelującego. W przypadku omawianej apelacji, jej autor dostrzegał zatem wadliwość postępowania dowodowego – a w rezultacie ustaleń faktycznych – tam, gdzie wynik sądowej oceny dowodów różnił się od jego własnej. Samo zaś niezadowolenie strony z wyniku dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów i ustalonych na ich podstawie faktów, tudzież zaproponowanie przez obronę własnej wersji zdarzeń, nie wystarcza dla wykazania wadliwości ocen i konkluzji leżących u podstaw zaskarżonego orzeczenia.</p> <p>Uwzględniając powyższe, stwierdzić należało, że opisana relacja wskazanych powyżej, wzajemnie uzupełniających się dowodów z zeznań świadków, w tym <span class="anon-block">A. D.</span> i <span class="anon-block">R. I.</span>, czy materiałów uzyskanych w drodze pomocy prawnej z <span class="anon-block">N.</span>, pozwalała na odtworzenie okoliczności kradzieży oraz funkcjonowania grupy przestępczej, objętych postawionymi oskarżonemu zarzutami, w sposób jednoznaczny i nie pozostawiający w tym przedmiocie wątpliwości, które – zgodnie z <strong> <!-- -->zasadą wynikającą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> </strong>– winny być rozstrzygnę na korzyść oskarżonego. Przeczyło to stanowisku apelującego obrońcy oskarżonego, jakoby w przedmiotowej sprawie, w zakresie ustaleń rzutujących na stwierdzenie sprawstwa oskarżonego, wystąpiła potrzeba zastosowania zasady <em> <!-- -->in dubio pro reo</em>, ujętej we wskazanym artykule. W odniesieniu do będących przedmiotem osądu zachowań oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span>, postępowanie dowodowe dostarczyło bowiem wystarczających podstaw faktycznych potwierdzających jego udział i rolę w przestępczym procederze oraz rodzaj jego czynności sprawczych. Tym samym pozwalało ono przypisać oskarżonemu przestępstwa w kształcie przyjętym w zaskarżonym wyroku. Tym samym, w odniesieniu do sprawstwa oskarżonego w zakresie dokonania zarzuconych mu kradzieży z włamaniem oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, nie wystąpiły w ogóle wątpliwości, które winny być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Wątpliwości takie nie istniały w sprawie obiektywnie, ale sformułowane zostały wyłącznie w stanowisku obrońcy, pomimo że wynik przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie pozostawiał na nie miejsca i był jednoznaczny.</p> <p>Uwzględniając wszystkie przedstawione powyżej okoliczności, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że – wbrew stanowisku obrońcy oskarżonego – brak było podstaw do zakwestionowania zawartego w wyroku Sądu I instancji zaskarżonego rozstrzygnięcia co do sprawstwa i winy oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span>, w szczególności obrońca nie wykazał zasadnych podstaw do postulowanego przez siebie uniewinnienia oskarżonego od przypisanych mu czynów. Sąd odwoławczy uznał także, że obrońca nie wykazał, jakoby postępowanie rozpoznawcze przed Sądem Okręgowym obarczone było wadami i brakami uzasadniającymi potrzebę jego powtórzenia. Z uwagi na to, kwestionowana przez obronę konkluzja Sądu I instancji o wypełnieniu przez oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> w sposób zawiniony ustawowych znamion przypisanych mu czynów – zasługiwała na aprobatę.</p> <p>Prawidłowe okazało się także – stanowiące następstwo owego rozstrzygnięcia w przedmiocie sprawstwa i winy oskarżonego – <strong> <!-- --> rozstrzygnięcie o karze</strong>, a przeprowadzona kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku nie wykazała potrzeby modyfikacji wysokości orzeczonych wobec oskarżonego kar, tak jednostkowej oraz za ciąg przestępstw, jak też kary łącznej <span class="anon-block">(...)</span>lat i <span class="anon-block">(...)</span>miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>W przedmiotowej sprawie, kwestionowanie orzeczenia o karze (oczywiście pod kątem jej nadmiernej surowości) wynikało wyłącznie z zaskarżenia wyroku w całości i nie było poparte wyszczególnioną argumentacją apelującego obrońcy. Sad Apelacyjny nie doszukał się zaś w przypadku oskarżonego żadnych przesłanek wskazujących na wadliwość zawartego w zaskarżonym wyroku orzeczenia o karze, w szczególności zaś przesłanek nakazujących wymierzenie oskarżonemu kary łagodniejszej, niż uczynił to Sąd I instancji. Zważyć należało, że podstawę do ingerencji przez sąd odwoławczy w rozstrzygnięcie sądu I instancji co do kary może stanowić ustalenie, że wymiar tej kary nie uwzględniał wszystkich okoliczności wiążących się z ustawowymi dyrektywami jej wymiaru, bądź też wykraczał poza granice swobodnego uznania sędziowskiego. Rażąca niewspółmierność kary (w ocenianym przypadku w kierunku jej nadmiernej surowości), warunkująca jej zmianę, może przy tym zachodzić tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, można byłoby przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle obowiązujących przepisów.</p> <p>Sytuacja taka nie miała miejsca na gruncie zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, wymierzone oskarżonemu przez Sąd I instancji, kary: <span class="anon-block">(...)</span>lat i <span class="anon-block">(...)</span>miesięcy pozbawienia wolości za ciąg przestępstw, jednostkowa 1 roku pozbawienia wolności oraz łączna <span class="anon-block">(...)</span>lat i <span class="anon-block">(...)</span>miesięcy pozbawienia wolności, uwzględniały wszystkie dyrektywy i okoliczności wymiaru kary. Dolegliwość tak ukształtowanych kar nie przekraczała stopnia winy oskarżonego, była współmierna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów i spełniała zadania społecznego oddziaływania kary oraz cele szczególno – prewencyjne. Były one wynikiem trafnej oceny okoliczności przedmiotowych i podmiotowych czynów oraz danych osobopoznawczych oskarżonego. Jako spełniające wymogi zakreślone dyrektywami przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a>, uznane być winny za kary co do wysokości prawidłowo wyważone.</p> <p>Podkreślenia wymagało, że Sąd I instancji należycie zbadał wszystkie okoliczności tak obciążające, jak i te potencjalnie łagodzące przy wymiarze kary, słusznie dochodząc do wniosku, że wobec oskarżonego i jego czynów nie sposób stwierdzić istnienia przesłanek zaliczających się do drugiej z wymienionych kategorii. Wystąpiły natomiast w odniesieniu do niego istotne okoliczności o charakterze obciążającym. Z tych wskazanych przez Sąd I instancji, przypomnieć należało chociażby sposób działania sprawcy, nacechowany determinacją i pewną zuchwałością, przejawiającą się w przeprowadzeniu całego szeregu złożonych przestępczych przedsięwzięć, wymagających wysokiej organizacji oraz logistyki i to motywowanych chęcią osiągniecia zysku, powodujących przy tym znaczne szkody materialne i zniszczenie infrastruktury farm solarnych. Podzielić należało także ocenę Sądu I instancji, że oskarżonego znacznie obciążała jego przestępcza przeszłość, obejmująca uprzednią karalność w tym za przestępstwa podobne.</p> <p>Nagromadzenie w przypadku oskarżonego wskazanych okoliczności obciążających, sprzeciwiało się wymierzeniu mu za przypisany mu ciąg przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 k.k.</a>, kary łagodniejszej niż <span class="anon-block">(...)</span>lata i <span class="anon-block">(...)</span>miesięcy pozbawienia wolności. Brak też było jakichkolwiek podstaw do uznania za zbyt surową orzeczonej wobec oskarżonego za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 3)">art. 258 § 3 k.k.</a>, kary jednostkowej <span class="anon-block">(...)</span>roku pozbawienia wolności, tym bardziej, że była to kara orzeczona w wysokości równaj dolnej granicy ustawowego zagrożenia przewidzianego we wskazanym artykule.</p> <p>Ponadto, Sąd I instancji miarkując wobec oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> karę łączną i orzekając tę karę w rozmiarze <span class="anon-block">(...)</span>lat i <span class="anon-block">(...)</span>miesięcy pozbawienia wolności (pkt 3 części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku) uwzględnił należycie wszystkie dyrektywy wymiaru kary łącznej, w tym związki podmiotowo przedmiotowe pomiędzy przypisanymi mu czynami, w rezultacie trafnie oceniając, że kara ta powinna być ukształtowana przy zastosowaniu zasady absorpcji. Była to zatem kara co do wysokości najłagodniejsza, jaka w realiach niniejszej sprawy mogła być wymierzona oskarżonemu <span class="anon-block">J.</span>. Nie sposób zatem przyjąć, jakoby mogła być ona uznana za nadmiernie rażąco surową.</p> <p>Na aprobatę Sądu odwoławczego zasługiwały także pozostałe rozstrzygnięcia w przedmiocie kary, w tym orzeczenie wobec oskarżonego, za przypisany mu ciąg przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 k.k.</a>, kary grzywny w rozmiarze <span class="anon-block">(...)</span>stawek dziennych po <span class="anon-block">(...)</span>zł każda. Rozstrzygnięcie to odpowiadało wymogom wynikającym z przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a>, dającego podstawy do wymierzenia grzywny obok kary pozbawienia wolności, jeżeli sprawca dopuścił się czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub gdy korzyść majątkową osiągnął.</p> <p>Korekty wymagała jedynie podstawa prawna orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span> kary łącznej pozbawienia wolności. Zważyć bowiem należało, że w przypadku oskarżonego łączeniu podlegała kara pozbawienia wolności orzeczona w pkt 1 zaskarżonego wyroku, za ciąg przestępstw, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 1)">art. 91 § 1 k.k.</a> oraz kara jednostkowa, orzeczona w pkt 2 wskazanego wyroku. Jak zaś wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 2)">art. 91 § 2 k.k.</a>, jeżeli sprawca w warunkach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a>, popełnia dwa lub więcej ciągów przestępstw określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91 § 1)">§ 1</a> lub ciąg przestępstw oraz inne przestępstwo, sąd orzeka karę łączną, stosując odpowiednio przepisy tego rozdziału. Stwierdzić zatem należało ,że to właśnie przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 2)">art. 91 § 2 k.k.</a> stanowi podstawę orzekania kary łącznej w sytuacji tożsamej z sytuacją procesową oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>. Przepis te nie został jednakże wskazany w zaskarżonym wyroku. Uzupełniając ten brak, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w pkt 3 jego części rozstrzygającej, w ten sposób, że w podstawie prawnej orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">S. J.</span> kary łącznej pozbawienia wolności, obok przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, powołał przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 2)">art. 91 § 2 k.k.</a> </p> <p>Uwzględniając całość przedstawionych powyżej rozważań i uznając zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego za niezasadne, a jednocześnie dostrzegając potrzebę modyfikacji zaskarżonego wyroku w zakresie podstawy prawnej orzeczenia o karze łącznej, Sąd Apelacyjny w <strong> <!-- -->pkt 1</strong> uzasadnianego wyroku, dokonał opisanej wcześniej zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, w pozostałym zakresie, w <strong> <!-- -->pkt 2 </strong>swojego orzeczenia, zaskarżony wyrok utrzymując w mocy.</p> <p>Orzekając o kosztach postępowania odwoławczego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę fakt, że apelacja wniesiona na korzyść oskarżonego nie została uwzględniona. W rezultacie, w <strong> <!-- --> pkt 3</strong> uzasadnianego wyroku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a>, zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w łącznej kwocie <span class="anon-block">(...)</span>zł, na którą złożyły się: ryczałt za doręczenia w kwocie <span class="anon-block">(...)</span>zł oraz opłata za kartę karną w kwocie <span class="anon-block">(...)</span>zł.</p> <p>Nadto, na podstawie art. 8, art. 2 ust. 1 pkt 5 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o kosztach sądowych w sprawach karnych (Dz.U.1983.49.223 ze zmian.), oskarżonemu wymierzono opłatę za drugą instancję od kary łącznej pozbawienia wolności oraz od kary grzywny, w łącznej kwocie <span class="anon-block">(...)</span>zł.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="anon-block">I. P.</span> <span class="anon-block">P. S.</span> <span class="anon-block">M. K.</span> </em> </strong> </p> </div>