Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt V ACa 149/19</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 30 października 2019 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Gdańsku Wydział V Cywilny</strong>
</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSA Anna Strugała (spr.)</p>
<p>Sędziowie: SA Hanna Rucińska</p>
<p>SO del. Rafał Terlecki</p>
<p>Protokolant : sekretarz sądowy Karolina Petruczenko</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 11 października 2019 r. w Gdańsku</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...)</span>., <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">W. N.</span> (synowi <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span>)</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>na skutek apelacji pozwanych</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu</p>
<p>z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt I C 2226/15</p>
<p>I.
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym) w ten sposób, że:</p>
<p>a)
zasądza solidarnie od pozwanych <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">W. N.</span> (syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span>) oraz <span class="anon-block">J. S.</span> na rzecz powoda kwotę 480.000,00 USD (czterysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów amerykańskich) wraz z odsetkami umownymi w wysokości miesięcznej 1.800,00 USD (jeden tysiąc osiemset dolarów amerykańskich) nie wyższej niż odsetki maksymalne wynikające z czynności prawnych, liczonymi od dnia 20 stycznia 2012r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie,</p>
<p>b)
zastrzega prawo pozwanych <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span> syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span> powoływania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie ich odpowiedzialności do wartości czynnej spadku po <span class="anon-block">W. N.</span>, a w przypadku pozwanej <span class="anon-block">J. S.</span> zastrzega prawo powoływania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie jej odpowiedzialności do wartości przedmiotu zapisu windykacyjnego według stanu i cen z chwili otwarcia spadku po <span class="anon-block">W. N.</span>;</p>
<p>II. oddala apelację w pozostałym zakresie;</p>
<p>III. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSO Rafał Terlecki SSA Anna Strugała SSA Hanna Rucińska </em>
</p>
<p>Na oryginale właściwe podpisy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt V ACa 149/19</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z dnia 4 grudnia 2015r. wniesionym przeciwko pozwanym: <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span> i małoletniemu <span class="anon-block">W. N.</span>, powód – <span class="anon-block"> spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...)</span>. <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą <br/>w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>, domagał się orzeczenia nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym aby pozwani zapłacili solidarnie na rzecz powoda kwotę 480.000,00 USD (tj. równowartość 1.901.136,00zł. przeliczoną według średniego kursu dolara amerykańskiego NBP na dzień 4 grudnia 2015r. wynoszącego 3,9607zł.) wraz z odsetkami umownymi od powyższej kwoty w wysokości miesięcznej 1.800,00 USD od dnia 16 czerwca 2009r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00zł.</p>
<p>W przypadku wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym lub przekazania sprawy do postępowania zwykłego, powód domagał się zasądzenia od pozwanych solidarnie na swoją rzecz kwoty należności głównej wymienionej wyżej wraz z odsetkami umownymi wyżej opisanymi oraz zasądzenia solidarnie na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>Strona powodowa w uzasadnieniu wskazała, że dochodzone pozwem roszczenie powstało w związku z umową pożyczki zawartą w <span class="anon-block">T.</span> w dniu 28 maja 2008r. pomiędzy pożyczkodawcą - <span class="anon-block"> spółką (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">A.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>, a pożyczkobiorcą - <span class="anon-block">W. N.</span> na kwotę 480.000,00 USD. W umowie strony ustaliły miesięczną wysokość odsetek na kwotę 1.800,00 USD, a <span class="anon-block">W. N.</span> zobowiązał się do zwrotu kwoty pożyczki do dnia 15 czerwca 2009r. czego jednak nie wykonał. Dnia 2 października 2012r. dający pożyczkę, umową cesji przeniósł przedmiotową wierzytelność na rzecz uprawnionego <span class="anon-block"> – (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">W. N.</span> zmarł. W związku z tym Sąd Rejonowy w Toruniu, XI Wydział Cywilny postanowieniem z dnia 6 maja 2014r. (sygn. akt XI Ns <span class="anon-block">(...)</span>) stwierdził, że spadek po zmarłym na podstawie testamentu notarialnego z dnia 27 lutego 2012r. nabyli z ograniczeniem odpowiedzialności <br/>za długi: żona - <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, synowie - <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span> w ¼ części każdy z nich. Nadto <span class="anon-block">J. S.</span> nabyła na skutek zapisu windykacyjnego własność połowy udziałów w <span class="anon-block"> (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, a syn <span class="anon-block">W. N.</span> nabył na skutek zapisu windykacyjnego własność nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta KW (...)</span>.</p>
<p>W związku z powyższym, powód wezwał w dniu 13 października 2014r. pozwanych do zapłaty kwoty wynikającej ze wskazanej wyżej umowy pożyczki, jednakże bez rezultatu. Nadto podniósł, iż dnia 20 stycznia 2015r. wezwał pozwanych do próby ugodowej, jednakże do zawarcia ugody nie doszło.</p>
<p>Z uwagi na stwierdzenie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, dnia 8 grudnia 2015r. niniejsza sprawa została skierowana do postępowania zwykłego. Sprawie nadano sygnaturę IC 2226/13.</p>
<p>W odpowiedzi na pozew pozwani w pierwszej kolejności przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1119)">art. 1119 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1121;art. 1121 § 1)">art. 1121 § 1 k.p.c.</a> wnieśli o zobowiązanie powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Jednocześnie wnieśli aby Sąd ustalając wysokość kaucji w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1123;art. 1123 § 1)">art. 1123 § 1 k.p.c.</a> wziął pod uwagę skomplikowany charakter sprawy oraz związany z tym wniosek pozwanych dotyczący zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej przewidzianej przepisami, a także fakt zgłoszenia przez pozwanych wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego za zakresu badania porównawczego pisma ręcznego, której sporządzenie będzie związane z koniecznością poniesienia przez pozwanych stosownych wydatków sądowych. Następnie pozwani domagali się odrzucenia pozwu z uwagi na nieistnienie podmiotu wnoszącego powództwo, względnie o oddalenie powództwa w całości, a nadto o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.</p>
<p>W uzasadnieniu swojego stanowiska w pierwszej kolejności pozwani podnieśli - przy hipotetycznym wyłącznie założeniu, iż do przedmiotowej pożyczki doszło - zarzut przedawnienia roszczenia. Pozwani wskazali, iż termin zwrotu rzekomej pożyczki upłynął w dniu 15 czerwca 2009r. zaś przy założeniu, że <span class="anon-block">W. N.</span> jej nie zwrócił, to przedawnienie roszczenia o jej zwrot nastąpiło w dniu 16 czerwca 2012r. co wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> zgodnie z którym roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawnia się w terminie 3-letnim. Nadto podkreślili, iż zgodnie z § 7 umowy pożyczki z dnia 28 maja 2008 r. strony poddały umowę prawu polskiemu.</p>
<p>Strona pozwana zakwestionowała także umocowanie <span class="anon-block">S.</span> <br/>
<span class="anon-block">L.</span> do działania w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przy zawarciu umowy cesji. Nadto pozwani zarzucili stronie powodowej nieudowodnienie wykonania pożyczki przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, gdyż ich zdaniem nie wynikało ono z załączonych do pozwu dokumentów - nazwanych „potwierdzeniami przelewów”. Strona pozwana zakwestionowała także umocowanie pełnomocnika powoda, wskazując, iż nie załączono do pozwu aktualnego odpisu z rejestru spółek chińskich, z którego wynikałoby, iż zarządca - <span class="anon-block">Z. F.</span>, udzielający przedmiotowego pełnomocnictwa, był upoważniony do działania w imieniu powoda, a nadto dokument w postaci zaświadczenia o rejestracji spółki straciło swoją ważność w dniu 28 lutego 2013r. i nie zawiera w swojej treści informacji o osobach uprawnionych do jej reprezentowania. Co więcej, pozwami zakwestionowali sam dokument cesji załączony do pozwu, gdyż jego treść była ich zdaniem rozbieżna z treścią dołączonego do niego tłumaczenia przysięgłego. Nadto podnieśli zastrzeżenia, co do skuteczności spornej umowy cesji w świetle przepisów prawa, które powinny mieć do niej zastosowanie, jako że z samej jej treści nie wynikało, jakiemu rygorowi prawnemu winna zostać poddana. Według strony pozwanej zastosowania z pewnością nie powinno mieć w tej sytuacji prawo polskie, lecz prawo nowozelandzkie lub chińskie.</p>
<p>Pozwani podnieśli przy tym, iż do pozwu nie zostało dołączone potwierdzenie nadania dokumentu w postaci zawiadomienia o dokonaniu cesji na adres <span class="anon-block">W. N.</span>, przez co nie sposób ustalić, kiedy dokument taki został sporządzony oraz czy jest on zgodny ze stanem faktycznym i prawnym. Zdaniem pozwanych powód nie udowodnił tym samym, że nabył wierzytelność wynikającą z umowy pożyczki z dnia 28 maja 2008r., a tym samym nie udowodnił nie tylko istnienia roszczenia, ale przede wszystkim swojej legitymacji czynnej <br/>do występowania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu.</p>
<p>Strona pozwana podniosła dodatkowo, iż przy założeniu, że pożyczkodawca przekazał pożyczkobiorcy tj. <span class="anon-block">W. N.</span> kwotę pożyczki, powód nie udowodnił faktu niezwrócenia tej sumy przez spadkodawcę, <br/>a nadto niewykluczonym jest, iż do spłaty rzekomej pożyczki mogło dojść w wyniku wzajemnego rozliczenia roszczeń pomiędzy powiązanymi ze sobą podmiotami gospodarczymi.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 17.08.2016r. Sąd Okręgowy w Toruniu odmówił odrzucenia pozwu i drugim postanowieniem z dnia 17.08.2016r. (k. 307) Sąd Okręgowy w Toruniu oddalił wniosek pozwanych o zobowiązanie powódki doi złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 28 października 2018r. Sąd Okręgowy w Toruniu:</p>
<p>1.
zasądził od pozwanych solidarnie: <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">W. N.</span> - syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span> oraz <span class="anon-block">J. S.</span>, przy czym w przypadku <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span> syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span> z ograniczeniem ich odpowiedzialności za długi, a w przypadku <span class="anon-block">J. S.</span> z ograniczeniem jej odpowiedzialności do wartości przedmiotu zapisu windykacyjnego według stanu i cen z chwili otwarcia spadku na rzecz powoda <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>kwotę 480.000,00 USD wraz z odsetkami umownymi w wysokości miesięcznej 1.800,00 USD liczonymi od dnia 16 czerwca 2009r. do dnia zapłaty,</p>
<p>2.
zasądził od pozwanych <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span>, syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span> solidarnie na rzecz powoda<span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>kwotę 129.274,00zł. tytułem zwrotu poniesionych przez powoda kosztów procesu, w tym kwotę 32.417,00zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w tym także kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zabezpieczającym,</p>
<p>3.
nakazał pobrać od pozwanych <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span>, syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span> solidarnie na rzecz skarbu Państwa Sadu Okręgowego w Toruniu kwotę 213,19zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach:</em>
</p>
<p>W dniu 28 maja 2008r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">A.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>zawarła jako pożyczkodawca umowę pożyczki z pożyczkobiorcą w osobie <span class="anon-block">W. N.</span> na kwotę 480.000,00 USD. Strony umowy ustaliły odsetki w wysokości 4,5% w skali rocznej, czyli 0,375 % w skali miesiąca od kwoty pożyczki. Miesięczna kwota odsetek wyniosła tym samym 1.800,00 USD. <span class="anon-block">W. N.</span> zobowiązał się do zwrotu kwoty pożyczki do dnia 15 czerwca 2009r. Zabezpieczeniem zwrotu pożyczki był cały majątek, stanowiący prywatną własność <span class="anon-block">W. N.</span>.</p>
<p>Dnia 14 czerwca 2008r. strony wskazanej wyżej umowy pożyczki zawarły aneks „Dodatek nr 1” do przedmiotowej umowy, w którym pożyczkodawca zobowiązał się przekazać umówioną kwotę w całości przelewem bankowym na wskazane przez pożyczkobiorcę konto w terminie do dnia 27 czerwca 2008r.</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...)</span> dokonała przelewu umówionej kwoty pożyczki na osobiste konto <span class="anon-block">W. N.</span> prowadzonym w <span class="anon-block">(...)</span> Banko o numerze: <span class="anon-block"> (...)</span> w dwóch transzach: pierwszej z dnia 2 czerwca 2008r. w wysokości 250.000,00 USD oraz drugiej z dnia 26 czerwca 2008r. w wysokości 230.000,00 USD.</p>
<p>Dnia 2 października 2012r. pożyczkodawca - <span class="anon-block"> spółka (...)</span> przeniosła przedmiotową wierzytelność, wynikającą z zawartej z <span class="anon-block">W. N.</span> umowy pożyczki na rzecz uprawnionego – <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, zarejestrowanej jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>i reprezentowanej przez zarządcę – <span class="anon-block">Z. F.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...)</span> zawiadomiła dnia 2 października 2012r. pisemnie pożyczkobiorcę – <span class="anon-block">W. N.</span> o dokonaniu cesji wierzytelności z tytułu niespłaconej przez niego pożyczki na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był <span class="anon-block">S. L.</span>, który złożył swój podpis w imieniu spółki na przedmiotowej umowie pożyczki z 2008r., aneksie do tej umowy, a także podpisał się na umowie cesji wierzytelności z 2012r. <span class="anon-block"> Spółkę (...)</span> łączyły relacje biznesowe ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, ale firmy te były między sobą rozliczone. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> zajmowała się handlem tekstyliów, mebli, towarów rolniczych czy użytku publicznego na całym świecie i nie miała nigdy w zakresie swojej działalności udzielania pożyczek. <span class="anon-block">S. L.</span> znał osobiście <span class="anon-block">W. N.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. N.</span> w latach 2008-2014 był prezesem spółki <span class="anon-block">N.</span>. W tym czasie obroty spółki osiągały około 100.000.000,00zł rocznie. <span class="anon-block">W. N.</span> posiadał znaczny majątek taki jak: luksusowe samochody, posiadłości <br/>o znacznej powierzchni, jachty, dzieła sztuki, wartościowe obrazy oraz prowadził trzy firmy. Pieniądze przeznaczał nadto na zagraniczne wycieczki i najdroższe hotele. Majątek <span class="anon-block">W. N.</span> w chwili śmierci wynosił ok. 15.000.000,00 zł.</p>
<p>Dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">W. N.</span> zmarł. <span class="anon-block">W. N.</span> do chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim z <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, z którą posiadał dwóch dorosłych już synów: <span class="anon-block">D. N. (2)</span> i <span class="anon-block">R. N.</span>. Małżonkowie nie mieszkali razem od 1999r., jednak nie zawarli nigdy umowy o rozdzielności majątkowej. Małżonkowie nie posiadali nigdy wspólnego rachunku bankowego. <span class="anon-block">D. N. (1)</span> składała podpisy pod umowami kredytów, które zaciągał <span class="anon-block">W. N.</span>.</p>
<p>Od 1999r. do chwili śmierci <span class="anon-block">W. N.</span> pozostawał w związku partnerskim z <span class="anon-block">J. S.</span>, z którą wspólnie mieszkał. Partnerka zmarłego pracowała w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, w której zajmowała się marketingiem i sprzedażą, a nadto zasiadała w jej radzie nadzorczej. Ze związku partnerskiego z <span class="anon-block">J. S.</span> <span class="anon-block">W. N.</span> posiadał syna <span class="anon-block">W. N.</span>, który osiągnie pełnoletniość dnia <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 6 maja 2014r. Sąd Rejonowy w Toruniu, XI Wydział Cywilny stwierdził, że spadek po zmarłym <span class="anon-block">W. N.</span> na podstawie testamentu notarialnego z dnia 27 lutego 2012 r. nabyli z ograniczeniem odpowiedzialności za długi: żona <span class="anon-block">D. N. (1)</span> oraz synowie <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span> oraz <span class="anon-block">W. N.</span> w ¼ części każdy z nich. Nadto <span class="anon-block">J. S.</span> nabyła na skutek zapisu windykacyjnego własność połowy udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, zaś syn zmarłego - <span class="anon-block">W. N.</span> nabył na skutek zapisu windykacyjnego własność nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span> pry <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dla której prowadzona jest księga wieczysta o numerze <span class="anon-block">KW (...)</span>.</p>
<p>Pismami z dnia 15 października 2014r. powód – <span class="anon-block"> spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>, która stała się następcą prawnym pożyczkodawcy – <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, skierowała do pozwanych wezwania do zapłaty kwoty wynikającej z przedmiotowej umowy pożyczki. Jednak one nie odniosły żadnego skutku.</p>
<p>Pismem z dnia 20 stycznia 2015r. strona powodowa wezwała pozwanych do zawarcia ugody, do której zawarcia między stronami także nie doszło.</p>
<p>Sąd Okręgowy wskazał, że stan faktyczny ustalony przez Sąd w sprawie był między stronami częściowo bezsporny, zaś poczynione przez Sąd ustalenia znalazły oparcie w przedłożonych przez strony dowodach z dokumentów oraz zeznaniach świadków i stron.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił też w oparciu o dokumenty przedstawione przez strony w toku postępowania. Sąd nie znalazł podstaw do podważania prawdziwości tychże dowodów w jakimkolwiek stopniu, zwłaszcza że zostały one potwierdzone za zgodność z oryginałem przez uprawnionych do tego pełnomocników i zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 129;art. 129 § 2;art. 129 § 3)">art. 129 § 2 i 3 k.p.c.</a> – posiadują moc dowodową dokumentu urzędowego.</p>
<p>Za wiarygodne uznano zarówno wszystkie dokumenty urzędowe jak i prywatne, których domniemanie autentyczności wynikające z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 245)">art. 245 k.p.c.</a> – a w odniesieniu do dokumentów urzędowych również zgodności z prawdą tego, co zostało w nich zaświadczone, wynikające z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244)">art. 244 k.p.c.</a> – nie zostały podważone.</p>
<p>Jednocześnie na mocy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 230)">art. 230 k.p.c.</a> uznano za bezsporne te okoliczności faktyczne przytoczone w pozwie, odpowiedzi na pozew i dalszych pismach procesowych, którym strona przeciwna nie zaprzeczyła, gdyż nie budziły wątpliwości, co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy i znalazły potwierdzenie w pozostałym materiale procesowym zgromadzonym w sprawie.</p>
<p>Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały zeznania powołanych w sprawie świadków. Sąd w pełni dał zatem wiarę zeznaniom <span class="anon-block">R. Ż.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span>, które były jasne, spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały, a w ocenie Sądu zasługują na szczególne uwzględnienie.</p>
<p>Zdaniem Sądu Okręgowego świadek <span class="anon-block">R. Ż.</span> posiadał obszerną wiedzę na temat sytuacji materialnej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, gdyż pracował w niej od 1996r., od 2000r. pełnił w niej funkcję dyrektora, potem prokurenta, a po śmierci <span class="anon-block">W. N.</span> został jej prezesem. Świadek zeznał, że w latach 2008-2014 <span class="anon-block"> firma (...)</span> bardzo dobrze prosperowała, intensywnie się rozwijała, a jej obroty sięgały ok. 100.000.000,00zł. rocznie. W 2008 r. <span class="anon-block">W. N.</span> posiadał drobne zobowiązania kredytowe, zaciągnięte na własne dobra luksusowe, jednakże zawsze spłacał swoje zobowiązania terminowo i nigdy nie prowadzono przeciwko niemu postępowań egzekucyjnych czy zabezpieczających. Świadek potwierdził, że <span class="anon-block">W. N.</span> współpracował z firmami <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> (których właścicielem był <span class="anon-block">S. L.</span>), a w 2009r. zaciągnął pożyczkę na kwotę 480.000,00 USD. <span class="anon-block">R. Ż.</span> przyznał, iż nie posiadał wiedzy na jaki cel przedmiotowa pożyczka została zaciągnięta, gdyż z informacji, jakie uzyskał od <span class="anon-block">W. N.</span> była to pożyczka prywatna. Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom tego świadka, co do okoliczności, iż z pewnością znałby cel zaciągnięcia pożyczki na tak znaczną sumę, jeśli dotyczyłoby to działalności firmy, którą <span class="anon-block">R. Ż.</span> reprezentował przed instytucjami, a także zajmował się jej należnościami i zobowiązaniami. Świadek potwierdził nadto, że widział umowę pożyczki zawartą pomiędzy spółką <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">N.</span>, przyznając, że kwestia zabezpieczenia umowy dotyczyła ogólnego określenia majątku prywatnego pożyczkobiorcy. Świadek nie interesował się jednak przedmiotową umową, gdyż <span class="anon-block">W. N.</span> powiedział mu, że to jest jego prywatna sprawa, która nie dotyczy firmy, a pozwany ma się tym nie zajmować, dlatego też nie podejmował on żadnych działań windykacyjnych. Świadek uczestniczył jednak przy zawieraniu innych umów kredytowych zawieranych przez <span class="anon-block">W. N.</span> <br/>z bankami, co tym bardziej potwierdza fakt, iż umowa pożyczki na kwotę 450.000.00 USD nie dotyczyła <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Co więcej, z zeznań świadka wynika, iż <span class="anon-block">W. N.</span> z własnych pieniędzy finansował prywatne dobra luksusowe i nie przeznaczał na te cele środków uzyskiwanych z firmy, gdyż nie łączył spraw prywatnych z zawodowymi. Nadto <span class="anon-block">R. Ż.</span> posiadał umocowanie <br/>do rachunków bankowych <span class="anon-block">W. N.</span> związanych wyłącznie z firmą, a działalność spółki nie była nigdy powiązana z prywatnym rachunkiem zmarłego.</p>
<p>Zeznania świadka <span class="anon-block">S. L.</span> Sąd Okręgowy również uznał za w pełni wiarygodne. Świadek był m.in. właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, która prowadziła handel tekstyliów, mebli, towarów rolniczych czy elektroniki na całym świecie, jednakże nigdy nie zajmowała się udzielaniem pożyczek. Świadek zeznał, że spółka ta współpracowała biznesowo ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, jednakże firmy te były między sobą rozliczone. <span class="anon-block">S. L.</span> potwierdził, że znał osobiście <span class="anon-block">W. N.</span> i w maju 2008r. udzielił mu pożyczki w wysokości 480.000,00 USD na rok czasu w celu budowy domu, której ten jednak nie zwrócił. Gwarancją spłaty miał być cały majątek pożyczkobiorcy, co zostało zapisane w przedmiotowej umowie. <span class="anon-block">S. L.</span> potwierdził, iż <span class="anon-block">W. N.</span> zaciągnął u niego pożyczkę w celach prywatnych, tym bardziej, że prosił go o dyskrecję w tej sprawie, <br/>a kwota pożyczki została przekazana pożyczkobiorcy na konto osobiste, tak aby nikt nie mógł się o niej dowiedzieć. Potwierdził, iż dokonał przelewu kwoty 480.000,00 USD <span class="anon-block">W. N.</span> w dwóch transzach: jedna w kwocie 250.000,00 USD i druga w kwocie 230.000,00 USD, gdyż nie dysponował jednorazowo tak znaczną sumą. Przelew transz nastąpił w odstępie tygodniowym. Świadek potwierdził także złożenie przez siebie podpisu pod aneksem do przedmiotowej umowy pożyczki, a także pod umową cesji wierzytelności wynikającej z tej umowy na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>, których autentyczność zakwestionowała strona pozwana.</p>
<p>Co do zeznań pozwanych <span class="anon-block">R. N.</span>, <span class="anon-block">D. N. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> Sąd uznał je za wiarygodne, choć niewiele wniosły dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">R. N.</span> - syn zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span> pracował w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> jako kierownik produkcji. Miał bliskie kontakty z ojcem i widywał go codziennie w pracy, jednakże nie posiadał wiedzy na temat przesunięć majątkowych w firmie czy rozliczeń zobowiązań spółki. Nie miał też wglądu do kontraktów czy zamówień. Pozwany wskazał, iż <span class="anon-block">W. N.</span> sam podejmował decyzje w zakresie inwestycji, nie mówił, że zamierza coś kupić, a zakupy finansował z działalności. <span class="anon-block">R. N.</span> przyznał, iż nie wiedział o zawarciu przez ojca przedmiotowej umowy pożyczki na kwotę 480.000,00 USD, gdyż o innych umowach, jakie <span class="anon-block">W. N.</span> zawierał ze spółkami również nie wiedział. Nadto nie słyszał o jakichkolwiek zobowiązaniach, długach czy kredytach ojca w latach 2008-2014, a tym bardziej o ściganiu go przez komorników czy wierzycieli. Pozwany przyznał jedynie, iż jego ojciec był wówczas prezesem spółki <span class="anon-block">N.</span>, a wielkość jego majątku mogła wynosić kilkadziesiąt milionów złotych, na co składały się samochody, nieruchomości i jachty, co stanowi jednak okoliczności bezsporne w sprawie.</p>
<p>Zeznania pozwanej <span class="anon-block">D. N. (1)</span> – żony zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span>, również w niewielkim stopniu przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Pozwana, co prawda do chwili śmierci pozostawała w związku małżeńskim z <span class="anon-block">W. N.</span>, ale od 1999r. nie mieszkała z mężem <br/>i nie wiedziała w jakich bankach mąż posiadał rachunki. Małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, jednak nigdy nie posiadali wspólnego rachunku bankowego i rozliczali się osobno. <span class="anon-block">D. N. (1)</span> nie posiadała wiedzy na temat kondycji finansowej firmy męża, nie słyszała też o żadnych zobowiązaniach czy współpracy z <span class="anon-block"> firmą (...)</span>. Z zeznań pozwanej wynika, że podpisywała się pod umowami kredytów zaciąganych przez męża w polskich bankach, po to by mógł je uzyskać na rozwój firmy i działalność gospodarczą, jednakże nigdy nie otrzymywała wezwań do zapłaty od wierzycieli czy komorników, a zmarły w spadku nie pozostawił po sobie żadnych długów do spłacenia.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne zeznania pozwanej <span class="anon-block">J. S.</span> – partnerki zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span> do chwili jego śmierci, która zasiadała w radzie nadzorczej <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i znała kondycję finansową spółki. Z zeznań pozwanej wynika, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> bardzo dobrze prosperowała, zatrudniała do 1000 osób i zawsze wywiązywała się z wypłaty wynagrodzeń dla pracowników,<br/>a <span class="anon-block">W. N.</span> pozostawił firmę w bardzo dobrej kondycji finansowej. Co więcej, był dobrym płatnikiem, o którego zabiegały banki, a pozwanej nigdy nie nachodzili wierzyciele, czy komornicy. Nie odczuwała też braków w budżecie domowym. Jak wynika z zeznań pozwanej nie znała ona jednak szczegółów współpracy <span class="anon-block">W. N.</span> z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> czy <span class="anon-block"> (...)</span>. Nadto nie posiadała wiedzy na temat tego w jakich bankach <span class="anon-block">W.</span>
<span class="anon-block">N.</span> posiadał rachunki, gdyż nie miała do nich upoważnienia, a o pożyczce partnera na kwotę 480.000,00 USD dowiedziała się dopiero po jego śmierci.</p>
<p>Główną istotą sporu w niniejszej sprawie była kwestia zasadności roszczenia dochodzonego przez powoda na kwotę 480.000,00 USD, poprzez ustalenie czy rzeczywiście doszło do zawarcia umowy pożyczki na wskazaną wyżej kwotę pomiędzy pożyczkodawcą – <span class="anon-block"> spółką (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">A.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>, a pożyczkobiorcą - <span class="anon-block">W. N.</span> jako osobą fizyczną.</p>
<p>Przechodząc do rozważań prawnych w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniósł się do zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanych w odpowiedzi na pozew, w której powołując się na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> wskazali, iż roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawnia się w terminie 3 lat, w związku z czym roszczenie powoda przedawniło się z dniem 16 czerwca 2012r., przyjmując, że pożyczkobiorca był zobowiązany do jej zwrotu w terminie do dnia 15 czerwca 2009r.</p>
<p>Zdaniem Sądu a quo zarzut ten jest chybiony, gdyż pozwani w żaden sposób nie wykazali, aby przedmiotowa umowa pożyczki została zawarta między podmiotami gospodarczymi i w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą. Jakkolwiek zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> trzyletniemu terminowi przedawnienia podlegają roszczenia przysługujące osobom prowadzącym działalność gospodarczą <br/>i mające związek z prowadzoną przez uprawnionego działalnością gospodarczą, to kluczowym jest, aby roszczenie powstało w wyniku czynności prawnych dokonanych w ramach tej działalności gospodarczej. W uchwale Sądu Najwyższego z 25 listopada 2011 r. (III CZP 67/11, OSN 2012, Nr 6, poz. 69) pojęcie roszczenia związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej zostało sprecyzowane, jako czynności podejmowane w celu realizacji zadań mieszczących się w przedmiocie tej działalności w sposób bezpośredni lub pośredni, pod warunkiem jednak, że pomiędzy przedmiotem działalności, a czynnościami prowadzącymi do powstania roszczenia zachodzi normalny i funkcjonalny związek. Sąd Najwyższy zaznaczył przy tym, że nie każde działanie osoby prowadzącej działalność gospodarczą i nie każde jej roszczenie pozostaje w związku z tą działalnością, np. gdy nie prowadzi do wytworzenia dóbr materialnych, czy nie przynosi żadnego zysku. W niniejszym stanie faktycznym bezspornym jest, że zarówno <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, jak i spółka <span class="anon-block">W.</span>
<span class="anon-block">N.</span>– <span class="anon-block">N.</span>były podmiotami gospodarczymi, które <br/>ze sobą współpracowały, a jej właściciele prowadzili działalność gospodarczą. Wartym podkreślenia jest jednak fakt, że właściciele obu spółek znali się osobiście. Sąd nie miał podstaw aby odmówić wiarygodności zeznaniom świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, który potwierdził, że udzielił prywatnej pożyczki <span class="anon-block">W. N.</span> na jego prośbę i uczynił to w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, która nie prowadziła jednak działalności gospodarczej w przedmiocie udzielania innym podmiotom pożyczek. Co więcej, udzielona kwota pożyczki w wysokości 480.000,00 USD została przekazana na osobiste konto <span class="anon-block">W. N.</span>, co również daje podstawy do przyjęcia, iż nie miała ona związku z działalnością <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a prywatnym zobowiązaniem pożyczkobiorcy. W związku z powyższym zastosowanie winien mieć ogólny termin przedawnienia wynoszący lat 10, co oznacza, że roszczenie powoda w chwili wniesienia powództwa nie uległo jeszcze przedawnieniu.</p>
<p>Jakkolwiek zeznania pozwanych na temat dobrej kondycji finansowej <span class="anon-block">W. N.</span> i posiadanego przez niego majątku i braku jakichkolwiek długów były zgodne, to w żaden sposób nie wykluczyły możliwości zaciągania przez niego innych zobowiązań, o których osoby najbliższe mogły nie wiedzieć. Nadto podnoszone przez pozwanych okoliczności, iż <span class="anon-block">W. N.</span> nie miał długów, nie nachodzili go wierzyciele czy windykatorzy, a jego kondycja finansowa w chwili śmierci była bardzo dobra, nie uprawniają również <br/>do przyjęcia za pewne twierdzenia, iż niemożliwym jest by nie zwrócił zaciągniętej przez siebie pożyczki. Tym samym podnoszony przez pozwanych brak wiedzy najbliższych o fakcie zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki z dnia 28 maja 2008r. nie może mieć wpływu na ocenę jej wykonania. Jak wynika bowiem z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, słyszał on o problemach finansowych <span class="anon-block">W. N.</span> w 2009r., kiedy to kontaktował się z nim kilkukrotnie w sprawie zwrotu pożyczki. Sąd Okręgowy uznał za prawdopodobne zeznania świadka, co do kwestii, iż <span class="anon-block">W. N.</span> mógł mieć chwilowe problemy w firmie i nie chciał rozpowszechniać tej informacji, jako że był osobą wpływową i szanowaną.</p>
<p>Sąd I instancji nie dał wiary twierdzeniom strony pozwanej, iż kwota 480.00,00 USD mogłaby być ewentualnie zaciągnięta wyłącznie na cele związane z działalnością gospodarczą <span class="anon-block">W. N.</span>. Jak wynika bowiem z zeznań pozwanych oraz świadków był on człowiekiem bardzo majętnym, obracającym znacznymi sumami pieniędzy, nie tylko zawodowo, ale także prywatnie, o czym świadczą kupowane przez niego dobra luksusowe takie jak np. drogie samochody czy jachty. Nadto jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> kwota 480.00,00 USD nie stanowiła dużej sumy dla <span class="anon-block">W. N.</span>, gdyż nie miał on żadnych problemów by taką kwotę uzyskać i spłacić pożyczkę. Zdaniem Sądu, majątek <span class="anon-block">W. N.</span>, w tym posiadanie takich dóbr luksusowych jak drogie samochody, jachty czy ogromne posiadłości również przemawia za przyjęciem, iż kwota 480.000,00 USD mogła być przez niego zaciągnięta na własne potrzeby, a przy tym była realna do spłaty.</p>
<p>Pozwani nie wykazali nadto, by <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie wykonała umowy pożyczki, jako że nie zostało to udowodnione odpowiednimi dokumentami. Jak wynika jednak z kluczowego dokumentu przedłożonego do akt sprawy w toku postępowania tj. pisma <span class="anon-block"> (...) Banku SA</span> z dnia 21 maja 2018 r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span> dokonała przelewu umówionej kwoty pożyczki na osobiste konto <span class="anon-block">W. N.</span> o numerze: <span class="anon-block"> (...)</span> w dwóch transzach: pierwszej z dnia 2 czerwca 2008 r. w wysokości 250.000,00 USD oraz drugiej z dnia 26 czerwca 2008 r. w wysokości 230.000,00 USD, co łącznie składało się na kwotę pożyczki w wysokości 480.000,00 USD. Okoliczności te zostały także potwierdzone w zeznaniach świadka <span class="anon-block">S. L.</span>.</p>
<p>Strona pozwana wskazywała także, iż niemożliwym jest by pożyczkodawcy została przekazana ponad połowa umówionej kwoty dnia 2 czerwca 2018 r., skoro strony umowy pożyczki zawarły w dniu 14 czerwca 2008 r. aneks do przedmiotowej umowy, w której ustaliły warunki przekazania kwoty pożyczki do dnia 27 czerwca 2008r. w całości jednorazowo przelewem na rachunek pożyczkobiorcy. Zdaniem Sądu Okręgowego dokonanie przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> przelewu kwoty pożyczki w dwóch transzach nie miało znaczenia, gdyż finalnie cała umówiona kwota w wysokości 480.000,00 USD została przekazana na konto pożyczkobiorcy do dnia 27 czerwca 2008 r. zgodnie z zawartą przez strony umową i aneksem do tej umowy. Sam <span class="anon-block">S. L.</span> potwierdził też w swoich zeznaniach, iż nie dysponował od razu tak znaczną sumą, dlatego przelew nastąpił w dwóch transzach, czemu Sąd ten dał wiarę. Sąd Okręgowy zaznaczył, iż w zawartym przez strony umowy pożyczki aneksie z dnia 14 czerwca 2008r. nie ma wymogu by umówiona kwota, jak wskazywali pozwani, miała być przekazana „jednorazowo”, a istnieje jedynie zapis, iż kwota ta ma zostać przekazana „w całości przelewem bankowym na wskazane przez Pożyczkobiorcę konto”. Zgodnie z wykładnią literalną treści aneksu, w ocenie Sądu intencją stron było przekazanie ustalonej przez nich kwoty pożyczki w określonej formie tj. w całości przelewem, a nie np. gotówką. Bez znaczenia dlatego jest to w ilu transzach faktycznie został dokonany przelew, a istotnym jest, iż cała kwota 480.000,00 USD została przekazana przelewem na konto pożyczkobiorcy w umówionym terminie.</p>
<p>Pozwani próbowali nadto wykazać, iż <span class="anon-block">S. L.</span> nie miał umocowania do działania w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przy zawarciu umowy cesji wierzytelności ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>, gdyż nie był członkiem jej zarządu, a co za tym idzie nie miał prawa do składania oświadczeń woli w imieniu spółki. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że <span class="anon-block">S. L.</span>, jako jej właściciel co prawda nie wchodził w skład organów spółki, ale występował w jej imieniu i działał na jej rzecz <br/>na podstawie pełnomocnictwa z dnia 15 listopada 2011r., które pozostawało w mocy do dnia 10 grudnia 2012r., a umowa cesji została zawarta dnia 2 października 2012r. Pełnomocnictwo to zostało potwierdzone przez notariusza w okręgu notarialnym <br/>w <span class="anon-block">(...)</span> i złożone do akt niniejszej sprawy, a jego autentyczność nie została podważona.</p>
<p>Pozwani próbowali dodatkowo podważyć umocowanie zarządcy <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">(...)</span>–<span class="anon-block">Z. F.</span> do działania w imieniu powoda, w szczególności do udzielenia pełnomocnictwa adwokatowi <span class="anon-block">M. L.</span> do reprezentowania powoda w niniejszej sprawie. Zarzuty <br/>te okazały się jednak chybione, gdyż jak wynika ze złożonych przez stronę powodową do akt sprawy zalegalizowanych dokumentów – umocowanie <span class="anon-block">Z. F.</span> do działania w imieniu powoda wynika bezpośrednio z treści aktualnego wydruku rejestru dotyczącego <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, skąd również wywodzi <br/>się prawidłowe umocowanie dla pełnomocnika – adwokata <span class="anon-block">M. L.</span>. Sąd nie znalazł zatem podstaw by nie dać wiary przedstawionym przez powoda dokumentom.</p>
<p>Co do zarzutu strony pozwanej o braku dołączenia do pozwu dowodu nadania pożyczkobiorcy – <span class="anon-block">W. N.</span> zawiadomienia o dokonaniu cesji Sąd Okręgowy wskazał, iż brak zawiadomienia dłużnika o jej dokonaniu nie skutkuje nieważnością umowy. Zgodnie z dyspozycja <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 512)">art. 512 k.c.</a> dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spienienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Zawiadomienie dłużnika o przelewie nie jest przesłanką jego skuteczności, gdyż nawet jeśli dłużnik nie zostanie o przelewie zawiadomiony, to spełnienie świadczenia do rąk cesjonariusza stanowi należyte wykonanie zobowiązania. Trafna jest tym samym teza Sądu Najwyższego wyrażona w wyroku z dnia 30 czerwca 2005r. (IV CK 768/04, OSNC 2006, Nr 5, poz. 93): „jeżeli umowa przelewu jest ważna, to mimo braku pisemnego zawiadomienia o przelewie pochodzącego od cedenta, dłużnik, spełniając świadczenie do rąk cesjonariusza, zwalnia się ze zobowiązania wobec cedenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 515 k)">art. 515k</a>.c.)”. Nie mniej jednak, jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> zawiadomienie <span class="anon-block">W. N.</span> o zawarciu umowy cesji z dnia 2 października 2012r. zostało do niego wysłane listem poleconym, a kopia treści samego pisma została załączona do pozwu, przy czym nie ma podstaw do stwierdzenia, iż zostało ono sporządzone dopiero na potrzeby niniejszego postępowania.</p>
<p>Odnosząc się z kolei do podnoszonych przez pozwanych wątpliwości, co do autentyczności podpisu <span class="anon-block">S. L.</span> dokonanego pod umową cesji, zdaniem Sądu Okręgowego zostały one w sposób całkowity rozwiane poprzez wskazane wyżej zeznania świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, który po okazaniu mu dokumentów złożonych do akt potwierdził złożenie przez siebie podpisu na aneksie do umowy oraz umowie cesji. Nie ma zatem zdaniem Sądu I instancji podstaw do kwestionowania autentyczności tych dokumentów, zwłaszcza że forsowana przez stroną pozwaną możliwość podrobienie podpisu <span class="anon-block">S. L.</span> nie została w żaden sposób udowodniona.</p>
<p>Odnośnie zaś wskazywanych przez stronę pozwaną wątpliwości, <br/>co do skuteczności spornej umowy cesji w świetle przepisów prawa, którym winna zostać poddana, zdaniem Sądu Okręgowego należy mieć na względzie, iż zgodnie z zawartym zapisem w § 7 umowy pożyczki z dnia 28 maja 2008r. intencją stron było rozstrzyganie wszelkich spornych okoliczności z nią związanych przed sądem polskim, a zatem poddanie jej rygorowi prawa polskiego. Umowa cesji z dnia 2 października 2008r., jako bezsprzecznie związana z umową pożyczki winna być poddana temu samemu rygorowi prawnemu mając przede wszystkim na uwadze względy słuszności, a także istotny fakt obywatelstwa polskiego pożyczkobiorcy - <span class="anon-block">W. N.</span>.</p>
<p>Sąd Okręgowy przychylił się także do stanowiska strony powodowej, iż nie jest ona stroną obowiązaną w procesie do wykazania, że umowa pożyczki nie została spłacona. Sąd Okręgowy wskazał, iż na gruncie przepisów polskiego prawa cywilnego nie dowodzi się faktów negatywnych, a w niektórych tylko przypadkach okoliczność negatywną można jednak udowodnić, ale tylko poprzez udowodnienie innej okoliczności pozytywnej, której zaistnienie wyklucza okoliczność negatywną. Nadto zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 232 k)">art. 232k</a>.p.c. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 232 k zd. 1)">zdanie pierwsze</a>, to na stronie pozwanej ciąży obowiązek wykazania faktu, z którego wywodzi skutki prawne i wskazania stosownych dowodów dla stwierdzenia tych faktów. W niniejszym stanie faktycznym to strona pozwana winna wykazać fakt zwrócenia kwoty pożyczki przez <span class="anon-block">W. N.</span>, a przerzucenie ciężaru dowodu na stronę przeciwną jest w świetle przywołanych przepisów niedopuszczalne.</p>
<p>Spekulacje strony pozwanej o możliwości spłaty przedmiotowej pożyczki w wyniku wzajemnych rozliczeń powiązanych podmiotów gospodarczych również nie zostały poparte żadnymi dowodami. W istocie spółki <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> pozostawały ze sobą w relacjach biznesowych poprzez współpracę handlową, ale wszystkie zobowiązania miały między sobą uregulowane. Na podstawie zgromadzonych w sprawie dokumentów nie sposób jest jednak przyjąć, iż kwota 480.000,00 USD, której powód domagał się z tytułu pożyczki była w jakikolwiek sposób powiązana z działalnością handlową obu spółek, tym bardziej, iż udowodniona została okoliczność, że kwota ta została przelana na osobisty rachunek <span class="anon-block">W. N.</span>.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznał także za wiarygodne twierdzenie strony powodowej, że brak wcześniejszego podjęcia przez nią kroków o zwrot przedmiotowej kwoty pożyczki spowodowany był zapewnieniami <span class="anon-block">W. N.</span> o jego spłacie, co znalazło także potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">S. L.</span>. Strony umowy znały się prywatnie, a świadek przyznał, że miał świadomość tego, <br/>że pożyczkobiorca jest osobą majętną, dlatego nie udzieliłby mu pożyczki na tak znaczną sumę, gdyby nie miał pewności, że nie zostanie mu ona zwrócona. Zarzut strony pozwanej, co do uaktywnienia się strony powodowej w kwestii dochodzenia roszczenia dopiero po śmierci <span class="anon-block">W. N.</span> nie zasługiwał tym samym na uwzględnienie.</p>
<p>Konkludując, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności po uzyskaniu pisemnego potwierdzenia z <span class="anon-block">(...)</span> Banku o dokonaniu przelewu na osobiste konto <span class="anon-block">W. N.</span> kwoty 480.000,00 USD w dwóch transzach: z dnia 2 czerwca 2008r. w wysokości 250.000,00 USD oraz z dnia 26 czerwca 2008 r. w wysokości 230.000,00 USD, a także z zeznań świadków <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">R. Ż.</span>, Sąd doszedł do przekonania, <br/>że przedmiotowa umowa została zawarta między <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, a <span class="anon-block">W. N.</span> – jako osobą fizyczną i nie została zwrócona – dlatego też uwzględnił żądania strony powodowej (następcy prawnego pożyczkodawcy) w całości, o czym orzekł w pkt. 1 wyroku. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 981(6))">art. 981<sup>
<!-- -->(
6 )</sup>k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 971)">art. 971 k.c.</a> Sąd uwzględnił przy tym odpowiedzialność pozwanej <span class="anon-block">J. S.</span> wyłącznie do wartości zapisu windykacyjnego według stanu i cen <br/>z chwili otwarcia spadku, a zatem do kwoty 997.000,00zł. stanowiącej wartość udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">T.</span>.</p>
<p>O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 k.p.c.</a>
</p>
<p>Apelację od tego wyroku złożyli pozwani, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:</p>
<p>1.
naruszenia prawa procesowego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a>, poprzez:</p>
<p>a. błędną całkowicie dowolną ocenę zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> polegającą wszczególności na daniu w całości wiary zeznaniom tego świadka pomimo, iż są one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym w szczególności z dokumentami składanymi zarówno przez Pozwaną jak i przez Powódkę,</p>
<p>b. błędną i całkowicie dowolną oceną dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> polegającą na wyciągnięciu z nich wniosków sprzecznych z zasadami logiki, przejawiającą się w szczególności w przypisaniu wypowiedziom świadka dotyczącym całkowicie odrębnych kwestii odniesienia do jednego elementu stanu faktycznego,</p>
<p>c. brak wszechstronnego rozważenia i oceny całokształtu materiału dowodowego przejawiający się w całkowitym pominięciu niemal wszystkich (poza umową pożyczki oraz umową cesji) dokumentów zgromadzonych w sprawie, w tym w szczególności wydruków z rejestru spółek <span class="anon-block">(...)</span>dotyczących <span class="anon-block"> spółek (...)</span> oraz <span class="anon-block"> (...)</span>, pisma <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">U.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 26 lutego 2008 r., które miały wpływ na błędne ustalenie stanu faktycznego, w tym w szczególności:</p>
<p>a.
błędne ustalenie, że <span class="anon-block">S. L.</span> był właścicielem <span class="anon-block"> Spółek (...)</span> pomimo tego, iż co innego wynika z dokumentów urzędowych</p>
<p>b.
błędne ustalenie, że Powódka oraz <span class="anon-block">N.</span> pozostawały w stosunkach gospodarczych pomimo tego, iż nic takiego nie wynika nie tylko z materiału dowodowego ale nawet z twierdzeń samej Powódki,</p>
<p>c.
błędne ustalenie, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> prowadziła handel tekstyliów, mebli, towarów rolniczych czy elektroniki na całym świecie, a nie zajmowała się udzielaniem pożyczek, podczas gdy z materiału dowodowego w sprawie wynika, że jedyne ujawnione w procesie i udowodnione działania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> ograniczały się do działalności finansowej, tj. udzielenia pożyczki, dokonywania płatności za inny podmiot oraz sprzedaży wierzytelności.</p>
<p>d.
błędne ustalenie, że <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> oraz <span class="anon-block">N.</span> łączyły relacje biznesowe</p>
<p>e.
błędne ustalenie, że świadek <span class="anon-block">L.</span> udzielił pożyczki <span class="anon-block">W. N.</span>,</p>
<p>f.
błędne ustalenie, że Powódka wstrzymywała się z dochodzeniem roszczenia w związku z tym, że <span class="anon-block">W. N.</span> zapewniał o tym, że spłaci pożyczkę,</p>
<p>g.
błędne ustalenie, że <span class="anon-block">W. N.</span> nie zwrócił pożyczki, względnie, że nie została ona w inny sposób rozliczona.</p>
<p>2.
naruszenia prawa materialnego, tj. przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> poprzez:</p>
<p>a.
jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, że dla ustalenia związku z działalnością gospodarczą, o którym mowa w tym przepisie, a tym samym zastosowania trzyletniego okresu przedawnienia konieczne jest, aby obie strony stosunku prawnego działały w ramach działalności gospodarczej oraz aby cel stosunku prawnego miał związek z działalnością gospodarczą dłużnika, podczas gdy z przepisu wynika, iż związek z działalnością gospodarczą musi występować jedynie po stronie wierzyciela,</p>
<p>b.
jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że roszczenie Powódki przedawnia się w okresie dziesięcioletnim pomimo tego, iż roszczenie to związane jest z działalnością gospodarczą Powódki</p>
<p>c.
jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że odsetki od należności głównej przedawniają się w okresie dziesięcioletnim pomimo tego, iż jako świadczenie okresowe przedawniają się one w okresie trzyletnim.</p>
<p>W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o:</p>
<p>1)
zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w całości i oddalenie powództwa w całości,</p>
<p>względnie</p>
<p>2)
uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania</p>
<p>3)
zasądzenie od Powódki na rzecz Pozwanych solidarnie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem I i II instancji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja pozwanych w zasadniczej części nie zasługiwała na uwzględnienie.</p>
<p>Na wstępie należy wskazać, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 kwietnia 2000 r. w sprawie o sygn. akt III CKN 812/98 (OSNC 2000/10/193) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że sąd drugiej instancji w systemie apelacyjnym jest instancją merytoryczną, co oznacza, że sąd ten ma obowiązek poczynić własne ustalenia faktyczne i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego. Ponadto w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r., II CKN 391/98, wskazano, że w sytuacji, gdy sąd drugiej instancji w pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji, nie zachodzi potrzeba ich powtarzania w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji. Wystarcza w takim wypadku odwołanie się do ustaleń sądu pierwszej instancji i przyjęcie ich za własne. Natomiast nieodzowne jest ustosunkowanie się przez sąd drugiej instancji do zarzutów przytoczonych w apelacji (tak również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16 grudnia 2003 r., II CK 331/02).</p>
<p>Mając na uwadze powyższe obowiązki nałożone na Sąd odwoławczy w ramach dokonywanej kontroli instancyjnej w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> bowiem prawidłowa ocena zebranych w sprawie dowodów ma bezpośredni wpływ na prawidłowość poczynionych ustaleń faktycznych. Zważyć przy tym należy, że w ramach zarzutów apelacyjnych skarżący podjęli próbę po pierwsze wykazania, że sporna pożyczka została spłacona przez zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span>, a po drugie, że pożyczka została udzielona przez pożyczkodawcę w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> nie został przez skarżących skutecznie postawiony. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału" (a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności – por. wyrok SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG 1967, nr 5–6, poz. 21; uzasadnienie wyroku SN z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, LEX nr 80266; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00, LEX nr 80267). Jak ujmuje się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaś wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (zob. uzasadnienie wyroku SN z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, nr 10, poz. 200; uzasadnienie wyroku SN z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, nr 17, poz. 655; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1049/99, LEX nr 51627; uzasadnienie wyroku SN z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00, LEX nr 52624; uzasadnienie wyroku SN z dnia 29 września 2000 r., V CKN 94/00, LEX nr 52589; uzasadnienie wyroku SN z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00, LEX nr 52544; wyrok SN z dnia 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003, nr 5, poz. 137; uzasadnienie wyroku SN z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00, LEX nr 53923; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1050/00, LEX nr 55499; uzasadnienie wyroku SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906; uzasadnienie wyroku SN z dnia 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273). Poprawność rozumowania sądu (sędziego) powinna być możliwa do skontrolowania; por. m.in. wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1967 r., I CR 58/67, PUG 1968, nr 1, s. 22. Wiąże się z tym obowiązek sądu w zakresie prawidłowego uzasadniania orzeczeń (zob. art. 328 § 2). Por. m.in. wyrok SN z dnia 18 lutego 1971 r., I CR 656/70, LEX nr 6874; wyrok SN z dnia 4 kwietnia 1974 r., I CR 117/74, LEX nr 7451; uzasadnienie wyroku SN z dnia 19 grudnia 2000 r., II UKN 152/00, OSNP 2002, nr 16, poz. 393.</p>
<p>Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny. Czynnik logiczny oznacza, że sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Rozumowanie sędziego z reguły ma charakter rozumowania dedukcyjnego (rzadziej redukcyjnego), powinien on zatem kierować się określonymi schematami, przewidzianymi w logice formalnej dla tego typu rozumowania. W konsekwencji między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie poszczególnych dowodów, nie mogą istnieć sprzeczności. Wszystkie wnioski muszą stanowić logiczną całość. Sąd może dawać wiarę tym lub innym świadkom, czyli swobodnie oceniać ich zeznania, nie może jednak na tle tych zeznań budować wniosków, które z nich nie wynikają (np. orzeczenie SN z dnia 26 listopada 1949 r., WaC 154/49, DPP 1950, nr 3; wyrok SN z dnia 29 sierpnia 1974 r., I CR 338/74, Biul. SN 1974, nr 12, s. 227; wyrok SN z dnia 20 marca 1980 r., II URN 1/79, OSNCP 1980, nr 10, poz. 200). Por. także S. Rejman, <em>
<!-- -->
Granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów</em>, BMS 1961, nr 7–8.</p>
<p>Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. To, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego, nie oznacza naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> Ocena dowodów należy bowiem do sądu orzekającego i nawet w sytuacji, w której z dowodu można było wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd, nie dochodzi do naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>
</p>
<p>Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak SN w orz. z 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, LexPolonica nr 1934200, niepubl., por. również orz. SN: z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, LexPolonica nr 345713 (OSNC 2000, nr 10, poz. 189, oraz z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, LexPolonica nr 346462, OSNAPiUS 2000, nr 19, poz. 732).</p>
<p>W kontekście powyższych teoretycznych uwag, uznać należy, że wbrew zarzutom apelacji dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego była logiczna, wszechstronna oraz zgodna z zasadami doświadczenia życiowego.</p>
<p>Odnosząc się do oceny zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> skarżący kładą nacisk na pewne nieścisłości w jego zeznaniach. Dotyczyły one wzajemnych stosunków własnościowych określonych spółek. Zdaniem skarżących świadek błędnie identyfikował się jako osoba udzielająca pożyczki, podczas, gdy pożyczkodawcą była <span class="anon-block"> spółka (...)</span>. Zważyć przy tym należy, że okoliczność czy właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był świadek czy też podmiot o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span> dla rozstrzygnięcia o istocie sporu nie miała znaczenia. Wprawdzie zgodzić należy się ze skarżącymi, iż z dokumentów złożonych do akt sprawy wynika, że właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był <span class="anon-block"> (...)</span> (vide k- 359), a nie świadek <span class="anon-block">S. L.</span>, jednakże okoliczność ta jako nie mająca znaczenia dla ustalenia czy doszło do zawarcia umowy pożyczki i jej wykonania przez pożyczkodawcę była irrelewantna dla rozstrzygnięcia. Niemniej jednak z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> wynika, że był on właścicielem zarówno <span class="anon-block"> spółki (...)</span> jak i <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a o ścisłych powiązaniach tych dwóch spółek pośrednio świadczy dokument złożony przez pozwanych do akt sprawy na karcie 436 akt sprawy, z którego wynika, że obie spółki miały tego samego dyrektora uprawnionego do składania oświadczeń w ich imieniu oraz, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> dokonała zapłaty długu, który obciążał <span class="anon-block">R.</span> względem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Nie ma wpływu na przyjętą przez Sąd Okręgowy ocenę wiarygodności zeznań tego świadka fakt, że z jego zeznań można wyprowadzić wniosek, iż to on udzielił pożyczki <span class="anon-block">W. N.</span> z uwagi na długoletnią znajomość i on dokonał przelewów. Skarżący pominął, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, iż ten świadek zawierał tę umowę w oparciu o pełnomocnictwo udzielone mu w dniu 15 listopada 2007r. (vide k- 494). Treść tego pełnomocnictwa pozwalała <span class="anon-block">S. L.</span> na zawarcie w imieniu spółki umowy pożyczki, natomiast wypowiedź świadka, że to on udzielił pożyczki należy zinterpretować jako swego rodzaju uproszczenie. Z treści umowy pożyczki oraz dowodów przelewów jednoznacznie bowiem wynika, że pożyczkodawcą była <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, w której imieniu, w oparciu o stosowne pełnomocnictwo umowę zawierał <span class="anon-block">S. L.</span>. Natomiast nie sposób uznać, że zeznania tego świadka nie zasługują na wiarę z tego względu, iż to nie świadek a spółka dokonała przelewu. Polecenie przelewu jest czynnością techniczną, nie jest wykluczone, że tę czynność wykonał właśnie świadek, nie jest to natomiast istotne dla oceny jaki podmiot był pożyczkobiorcą. Tę kwestię jednoznacznie przesądza treść umowy i polecenia przelewów z konta <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Nie jest zasadne stanowisko skarżących, że praktycznie wszystkie wypowiedzi dowodowe świadka stoją w opozycji do pozostałych dowodów, jest wręcz przeciwnie, zeznania te korelują z pozostałymi dowodami, przede wszystkim dowodami z dokumentów.</p>
<p>Nie sposób podzielić zarzutów apelacji aby ocena dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> była błędna i dowolna, a wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie pozostawały w sprzeczności z zasadami logiki. Wbrew stanowisku skarżących wypowiedzi dowodowe tego świadka potwierdzają tezę, że pożyczka udzielona przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> pozostała bez związku z działalnością gospodarczą tej spółki oraz spółki należącej do pożyczkobiorcy. Zważyć należy, że świadek ten w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> za życia <span class="anon-block">W. N.</span> sprawował funkcję dyrektora przedsiębiorstwa, miał on szeroką wiedzę jakiego rodzaju zobowiązania obciążały spółkę, uczestniczył przy zawieraniu umów kredytowych. Natomiast co do spornej pożyczki świadek ten zeznał, że nie posiadał wiedzy na jaki cel pożyczka ta została zaciągnięta. Co istotne świadek zeznał, że kiedy pytał o kwestię zabezpieczenia pożyczki to pan <span class="anon-block">N.</span> powiedział mu, że to jego sprawa i świadek ma się tym nie interesować, bo sam to załatwi. Wskazana przez świadka okoliczność, że zobowiązanie z tej umowy można powiązać z zaległością innej spółki powiązanej kapitałowo ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> nie była przedmiotem kategorycznych jego wypowiedzi, lecz stanowiła spekulacje, że tak mogło być. Najistotniejsze pozostają jednak wypowiedzi tego świadka wskazującego, że szef (czyli <span class="anon-block">W. N.</span>), kiedy świadek dopytywał się o sporną pożyczkę, powiedział mu, iż ma się nie przejmować, że to nie dotyczy firmy. <span class="anon-block">R. Ż.</span> przyznał również, że rachunek w <span class="anon-block"> (...)</span> był prywatnym rachunkiem jego szefa, do którego nie miał upoważnienia, świadek wyraźnie stwierdził, że przez ten rachunek nie przechodziło nic co byłoby związane działalnością gospodarczą spółki. Należy w tym miejscu przypomnieć, że na ten właśnie rachunek została przelana kwota udzielonej pożyczki. Powyższe wypowiedzi świadka wpisują się w zeznania świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, który wskazywał, że pożyczka została udzielona <span class="anon-block">W. N.</span> na jego cele prywatne, nie związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą i cała kwota została przelana na prywatne konto pożyczkobiorcy. <span class="anon-block">S. L.</span> zeznał, że pożyczkobiorca nie chciał aby ktokolwiek wiedział o tej pożyczce, co uzasadnia relacjonowany przez świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> fakt, że szef czyli <span class="anon-block">W. N.</span> polecił mu nie interesowanie się tą pożyczką. Takie zachowanie zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span> uznać należy za logiczne, skoro bowiem świadek pełnił określone role w spółce, a pożyczka nie była związana z działalnością gospodarczą, to ta kwestia pozostawała poza zakresem kompetencji świadka.</p>
<p>Pozwani starali się wykazać, że pożyczka została spłacona poprzez kompensację spornej wierzytelności z wierzytelnością <span class="anon-block"> spółki (...)</span> względem <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">U.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Do takich wniosków miało prowadzić podobieństwo kwot pożyczki i zadłużenia <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Z zeznań świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> takich wniosków nie sposób wyprowadzić. Po pierwsze dlatego, że stanowiły one jedynie przypuszczenia tego świadka, po drugie kompensata nie była możliwa z uwagi na niespełnienie przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 498;art. 498 § 1)">art. 498 § 1 k.c.</a> W okolicznościach ujawnionych w sprawie brak bowiem przesłanki polegającej na tym, że obie strony dwóch różnych wierzytelności są względem siebie jednocześnie wierzycielami i dłużnikami. Z zeznań świadka <span class="anon-block">R. Ż.</span> nie wynika zatem, że pożyczka została spłacona jak również, że była zaciągnięta w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Co istotne skarżący w uzasadnieniu apelacji nawet przyznali, że nie dysponują jednoznacznym dowodem na okoliczność spłaty pożyczki, jednakże wszechstronna ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winna do tych wniosków doprowadzić. Zdaniem Sądu Apelacyjnego jest natomiast przeciwnie, wnikliwa analiza całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosków przeciwnych, natomiast to pozwanych obciążał dowód wykazania, że pożyczka została spłacona.</p>
<p>Wbrew zarzutom apelacji w z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> wynika, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> prowadziła działalność gospodarczą w zakresie handlu tekstyliami, meblami, towarami rolniczymi, elektroniką, towarami użytku publicznego, świadek zaznaczył, że spółka nie zajmowała się udzielaniem pożyczek. Należy przy tym zaznaczyć, że to pozowanych obciążał dowód wykazania, że przedmiotem działalności pożyczkodawcy było udzielanie pożyczek w ramach podniesionego zarzutu przedawnienia wierzytelności z upływem 3- letniego terminu przedawnienia, z tej bowiem okoliczności skarżący wywodzili korzystne dla siebie skutki prawne. Skarżący na tę okoliczność nie zaoferowali przekonującego dowodu. Wbrew stanowisku skarżących tej okoliczności nie dowodzi, jak zostało to określone w apelacji szereg dokumentów, z których wynika, że spółka ta prowadziła działalność finansową, albowiem udzielała pożyczek, dokonywała płatności za zobowiązania innego podmiotu czy zbywała wierzytelności. Skarżący nie sprecyzowali o jakim szeregu dokumentów jest mowa w tej części apelacji. Do pisma procesowego z dnia 13 stycznia 2016r. skarżący dołączyli dokumenty, z których wynika, że kontrahentem <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był <span class="anon-block"> (...)</span>, dokonujący wpłat na rachunek bankowy pierwszej spółki (vide k- 364, 366, 368, 371, 372, 373). Ponadto dołączone do tego pisma zestawienie należności miało potwierdzać, że wpłaty dotyczyły należności obciążających inny podmiot tj. <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">U.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Co istotne świadek <span class="anon-block">S. L.</span> wyjaśnił w swoich zeznaniach, że obie spółki zarówno <span class="anon-block">B.</span> jak i <span class="anon-block">R.</span> należały do niego i płacił zobowiązania wobec <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z tej firmy, w której w danym momencie posiadał środki pieniężne, co koreluje z treścią pisma znajdującego się na kacie 436 akt sprawy. Z tych wypowiedzi nie sposób wyprowadzić wniosków, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> prowadziła działalność, w zakresie której udzielała pożyczek, a przede wszystkim, że udzielanie pożyczek pozostawało w funkcjonalnym związku z prowadzoną przez ten podmiot działalnością gospodarczą. Co istotne, wbrew zarzutom apelacji świadek zeznał, że pomiędzy <span class="anon-block"> spółką (...)</span> a <span class="anon-block"> spółką (...)</span> były nawiązane relacje biznesowe, zatem uiszczanie płatności za <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, w sytuacji, gdy obie spółki, jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> były powiązane kapitałowo i obie prowadziły działalność z tym podmiotem jawi się jako logiczne, a spłacenie długu jednej spółki przez drugą spółkę należałoby oceniać przy uwzględnieniu przepisów prawa materialnego właściwego dla tych czynności prawnych, w polskim porządku prawnym czynność ta podpadałaby pod normę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 518)">art. 518 k.c.</a> Zważyć przy tym należy, że w piśmie z dnia 26 lutego 2008r. (vide k- 436) mowa jest o osiągniętym porozumieniu z dnia 21 stycznia 2008r. Skarżący nie przedłożyli natomiast żadnych dowodów, które pozwalały na ocenę charakteru porozumienia, które legło u podstaw zapłaty przez <span class="anon-block">B.</span> za dług obciążający <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Ponadto wbrew zarzutom apelacji wytłumaczenie świadka dlaczego pożyczkodawca zwlekał z żądaniem spłaty pożyczki również należy ocenić jako logiczne. Skarżący główny nacisk kładą na fakt, że spółka będąca pożyczkodawcą nigdy nie współpracowała ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> czy też <span class="anon-block">W. N.</span>. W sprzeczności z tym twierdzeniem pozostają nie tylko zeznania świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, ale również dokumenty dołączone przez pozwanych do pisma procesowego z dnia 13 stycznia 2016r. oraz dokument z kart 436 akt sprawy.</p>
<p>Podsumowując tę część rozważań Sąd Apelacyjny uznał, że wbrew zarzutom apelacji, w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny czyni podstawą również własnego rozstrzygnięcia, uznając za zbędne ponowne ich przytaczanie.</p>
<p>Zważyć należy, że zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, na powódce spoczywał obowiązek wykazania, że jej poprzednik prawny zawarł z <span class="anon-block">W. N.</span> umowę pożyczki. Dowód wydania przedmiotu pożyczki również obciąża pożyczkodawcę, który może posługiwać się wszelkimi środkami dowodowymi. Wśród nich – jako najbardziej skuteczne – należy wymienić dowody na piśmie: pokwitowanie, rewers, recepis, skrypt dłużny, oblig itp. (por. wyrok SN z dnia 5 marca 2002 r., I CKN 1086/99, LEX nr 328255). Powódka z tego obowiązku się wywiązała przedkładając umowę i dowody przelewu. Pozwanych natomiast obciążał dowód wykazania, że kwota objęta umową pożyczki została spłacona, a ponadto, w związku z podniesionym zarzutem przedawnienia, że pożyczka pozostawała w funkcjonalnym związku z prowadzoną przez pożyczkodawcę działalnością gospodarczą. Z tego obowiązku pozwani się nie wywiązali.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> okazał się niezasadny.</p>
<p>Na wstępie wskazać należy, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">artykuł 118 k.c.</a> zastrzega trzyletni termin przedawnienia dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, ale nie przesądza, czy chodzi tu o roszczenia przysługujące przedsiębiorcy. W związku z tym przyjęto, że zróżnicowanie terminów przedawniania określonych w tym przepisie nie zależy od charakteru podmiotu, któremu to roszczenie przysługuje, ale wyłącznie od tego, czy takie roszczenie można zakwalifikować jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej powstają na skutek zdarzeń prawnych, z reguły czynności prawnych dokonywanych przez przedsiębiorcę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Działalność tę scharakteryzowała judykatura określając jej następujące cech<strong>
<!-- -->: </strong>profesjonalny charakter, powtarzalność podejmowanych działań, uczestnictwo w obrocie gospodarczym oraz podporządkowanie regułom gospodarki rynkowej m.in. w celu osiągnięcia zysku, a także działalność, np. spółdzielni mieszkaniowej czy spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej bez zamiaru osiągnięcia zysku, a jedynie w celu uzyskania wpływów na pokrycie prowadzonej działalności, co nie pozbawia przymiotu działalności gospodarczej w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 <em>
<!-- -->in fine</em> k.c.</a>
</p>
<p>W orzecznictwie i piśmiennictwie utrzymuje się słuszna tendencja do ujmowania roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w sposób szeroki. Za takie uważa się roszczenia, które wynikają z czynności podejmowanych w celu realizacji zadań mieszczących się w przedmiocie tej działalności w sposób bezpośredni lub pośredni, pod warunkiem jednak, że pomiędzy przedmiotem działalności a czynnościami prowadzącymi do powstania roszczenia zachodzi normalny i funkcjonalny związek. Czynnościami pozostającymi w ścisłym związku z prowadzoną działalnością gospodarczą są zwłaszcza umowy kwalifikowane podmiotowo, np. umowy agencyjna, umowa kredytu zawierane w związku z przedmiotem prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej. Z kolei czynnościami mającymi pośredni związek są te zawierane okazyjnie, ale w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, np. umowa najmu lokalu, ubezpieczenia, sprzedaży samochodów przedsiębiorcy wykorzystywanych wcześniej przez jego pracowników itp. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2016 r., V CNP 7/16, wskazano, że pojęcie "roszczenia związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej", o którym jest mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a>, nie zostało zdefiniowane ustawowo, poddane zostało natomiast szerokiemu omówieniu i analizie jego znaczenia w orzecznictwie. Czynnościami związanymi z działalnością gospodarczą są czynności podejmowane w celu realizacji zadań mieszczących się w przedmiocie działalności w sposób bezpośredni lub pośredni, jeżeli pomiędzy przedmiotem działalności a czynnościami prowadzącymi do powstania roszczenia zachodzi normalny funkcjonalny związek. Sam przymiot działania w charakterze przedsiębiorcy nie przesądza jednak o tym, że każde roszczenie tego podmiotu jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Na tym tle rozróżnia się czynności związane z działalnością gospodarczą i czynności związane jedynie z prowadzaniem przedsiębiorstwa, nie pozostające w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, nie polegające na uczestnictwie w obrocie gospodarczym, nie prowadzące do wytwarzania dóbr majątkowych. Czynności podejmowane przez przedsiębiorcę wchodzą w zakres jego działalności gospodarczej, gdy pozostają w normalnym związku z tą działalnością, w szczególności podejmowane są w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem jego działalności.</p>
<p>Zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> jest uzależnione od rodzaju roszczenia z punktu widzenia jego związku z określonym rodzajem działalności, a zastosowanie terminu trzyletniego przepis ten wiąże z "prowadzeniem działalności gospodarczej" w jej szerokim rozumieniu. O tym, czy dane roszczenie jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, każdorazowo decydują konkretne okoliczności, wśród których znaczenie ma nie tylko charakter podmiotu, z którego działalności wynika roszczenie, ale też rodzaj tego roszczenia i stopień jego powiązania z działalnością gospodarczą podmiotu uprawnionego. Wynika to z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> in fine, odwołującej się wprost do "związku roszczenia z prowadzeniem działalności gospodarczej", którego zbadanie wymaga oceny treści i charakteru tego roszczenia w kontekście wymaganego związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, w której roszczenie, pomimo że dochodzone przez podmiot gospodarczy, nie będzie związane z prowadzeniem przez niego działalności gospodarczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2017 r., II CSK 480/16).</p>
<p>Jarosław Olesiak i Łukasz Pajor w glosie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2010r. w sprawie III CZP 44/10 wskazali, że nie ulega wątpliwości, że formuła, jaką operuje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> dla określenia terminu przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, może nasuwać w procesie stosowania prawa wiele wątpliwości. Ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> definicji legalnej działalności gospodarczej, zaś w orzecznictwie brakuje zgody co do możliwości posługiwania się na potrzeby obrotu cywilnoprawnego pojęciem tej działalności zdefiniowanym w innych ustawach, w szczególności w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041731807" title="Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 (art. 2;art. 3;art. 4)">art. 2-4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej</a>. W kwestii tej SN zajmował rozbieżne stanowiska. Przykładowo, można jedynie wskazać, że w wyroku z 27.05.2010 r. SN podkreślił, iż dla stwierdzenia, że działalność danego podmiotu jest działalnością gospodarczą, „muszą być spełnione łącznie cechy wymienione dawniej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19991011178" title="Ustawa z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej - Dz. U. z 1999 r. Nr 101, poz. 1178 (art. 2)">art. 2 ustawy z 19.11.1999 r. – Prawo działalności gospodarczej</a>, a obecnie w tożsamych pod względem treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19991011178" title="Ustawa z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej - Dz. U. z 1999 r. Nr 101, poz. 1178 (art. 2;art. 4)">art. 2 i art. 4</a> u.s.d.g.", podczas gdy w glosowanej uchwale SN zwrócił uwagę, że definicja działalności gospodarczej zawarta w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041731807" title="Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ()">ustawie o swobodzie działalności gospodarczej</a> nie może być stosowana wprost w procesie wykładni przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a>. W istocie jednak rozbieżności te mają pozorny charakter, jeżeli wziąć pod uwagę, że określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041731807" title="Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ()">ustawie o swobodzie działalności gospodarczej</a> znamiona działalności gospodarczej są szerokie i odwołują się do zasadniczych cech przedsiębiorczości, wypracowanych w judykaturze – a więc podporządkowania regułom opłacalności i zysku lub przynajmniej zasadzie racjonalnego gospodarowania (zarobkowy charakter działalności), działania na własny rachunek, powtarzalności oraz uczestnictwa w obrocie gospodarczym (zorganizowanie i ciągłość działalności). W tej sytuacji jest kwestią drugorzędną rozstrzyganie, czy przy dekodowaniu treści pojęcia „działalność gospodarcza" znajdzie zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041731807" title="Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ()">ustawa o swobodzie działalności gospodarczej</a>, czy też będziemy się w tym zakresie opierać na dorobku judykatury. Zdaniem glosatorów, abstrahowanie od przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041731807" title="Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ()">ustawy o swobodzie działalności gospodarczej</a> dla oceny charakteru działalności określonego podmiotu jest niecelowe wobec tożsamości jej postanowień i ustaleń wypływających z analizy niezdefiniowanych pojęć zawartych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksie cywilnym</a>. Glosatorzy przyznali, że związek roszczenia i działalności nie musi przybierać postaci związku bezpośredniego. Przy takim założeniu roszczenia znajdujące swoje źródło w czynnościach prawnych, mających na celu zapewnienie bazy gospodarczej prowadzonej działalności, ulegają przedawnieniu w terminie 3 lat. Dotyczy to zwłaszcza roszczeń z takich umów, jak najem czy dzierżawa.</p>
<p>W powyższych przypadkach mamy więc do czynienia z roszczeniami, które powstają bądź wskutek dokonywanych czynności handlowych, wprost konstytuujących działalność gospodarczą, bądź też czynności, których funkcją jest umożliwienie prowadzenia głównego rodzaju działalności. Wymaga więc zaakcentowania, że czynności prawne, stanowiące niejako przejaw działalności, a więc – upraszczając – „będące tą działalnością", nie są z nią związane funkcjonalnie. One ją po prostu konstytuują jako zorganizowaną, ciągłą aktywność gospodarczą. Zagadnienie funkcjonalnego związku roszczenia z działalnością gospodarczą trzeba więc odnosić do tych przypadków, w których roszczenie powstało w pewnym sensie poza głównym nurtem działania przedsiębiorcy. Jeżeli czynności prawne służą zapewnieniu materialnego zaplecza działalności, ułatwiają ją lub wynikają z powinności prawnych ciążących na przedsiębiorcy, to mamy do czynienia z roszczeniami, których związek z działalnością gospodarczą wyraża się w funkcjonalnym podporządkowaniu tychże czynności zasadniczej sferze aktywności przedsiębiorcy. Należy jednak pamiętać, że pośredni charakter tego związku ma również swoje granice. Dokonując zindywidualizowanej oceny omawianego powiązania trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy roszczenie przysługuje danemu podmiotowi właśnie dlatego, że prowadzi działalność gospodarczą, czy też powstało ono poza nią. Za całkowicie nietrafny wypada uznać argument glosowanej uchwały o istnieniu domniemania, że czynność zdziałana przez przedsiębiorcę rodzi roszczenia taki związek przejawiające. Związek ten albo istnieje, albo nie, zaś sąd każdorazowo zobligowany jest do przeprowadzenia oceny charakteru roszczenia na potrzeby <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a>
</p>
<p>W judykaturze wskazuje się, że obojętna jest forma prawna prowadzenia działalności, jak i dziedzina aktywności gospodarczej, a także ujawnienie w aktach założycielskich i w rejestrze rodzaju aktywności, z którą jest związane roszczenie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1992 r., III CZP 64/92, OSNCP 1992, nr 12, poz. 225). Poza tym trafnie zauważono, że w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> chodzi o związek roszczenia z prowadzoną przez dany podmiot działalnością gospodarczą, nie zaś o roszczenia przysługujące przedsiębiorcy (por. np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2003 r., V CK 24/02, OSNC 2004, nr 10, poz. 157). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 11 czerwca 1992 r., III CZP 64/92, dotyczącej interpretacji obowiązującego wtedy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 479(1))">art. 479<sup>
<!-- -->1 </sup>k.p.c.</a>, wskazał, że czynności podejmowane przez podmiot gospodarczy trzeba uznać za wchodzące w zakres jego działalności gospodarczej wtedy, gdy pozostają w normalnym funkcjonalnym związku przyczynowym z tą działalnością, a w szczególności są podejmowane w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności tego podmiotu. Tylko wtedy, gdy nie są dokonywane z zamiarem osiągnięcia tego celu i pozostają poza zakresem statutowego funkcjonowania podmiotu gospodarczego, jako dokonane przy okazji jego prowadzenia, można je uznać za pozbawione cech działalności gospodarczej.</p>
<p>Co istotne, wobec okoliczności odnoszących się do przedmiotowej sprawy, o związku roszczenia z prowadzeniem działalności gospodarczej powinny decydować okoliczności istniejące w chwili powstania roszczenia. Jeżeli poręczyciel wstąpił w prawa zaspokojonego wierzyciela, nie zmienia to długości terminu przedawnienia nabytego roszczenia.</p>
<p>Mając na względzie wyżej przedstawione teoretyczne rozważania, Sąd Apelacyjny uznał, że pozwani nie wykazali, aby zawarcie spornej umowy pożyczki pozostawało w funkcjonalnym związku z prowadzoną przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> działalnością gospodarczą. Z zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> wynika, że spółka ta w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nie zajmowała się udzielaniem pożyczek. Zawarcie spornej umowy było wynikiem znajomości świadka reprezentującego tę spółkę oraz <span class="anon-block">W. N.</span> na gruncie gospodarczym, na którym współpraca tych osób układa się pomyślnie. Celem pożyczki było pokrycie wydatków prywatnych zmarłego <span class="anon-block">W. N.</span>, a udzielenie tak wysokiej pożyczki wynikało z faktu, że świadek <span class="anon-block">S. L.</span> uważał <span class="anon-block">W. N.</span> za osobę niezwykle zamożną, która nie będzie miała żadnych problemów ze zwrotem pożyczonych pieniędzy. Z akt sprawy nie wynika, aby pożyczka ta została udzielona z tego powodu, że <span class="anon-block">B.</span> prowadził określoną działalność gospodarczą z <span class="anon-block">W. N.</span>, ale dlatego, że <span class="anon-block">S. L.</span>, reprezentujący spółkę, który osobiście nie posiadał tak znacznej kwoty w swoim majątku znał <span class="anon-block">W. N.</span>, a ten zwrócił się do niego o pomoc finansową na cele prywatne. Przypomnieć przy tym należy, że wprawdzie pojęcie „czynności związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej” jest wykładane szeroko i chodzi również o związek pośredni pomiędzy określoną czynnością a prowadzoną działalnością gospodarczą, to jednak również ten pośredni związek ma swoje granice. Gdyby tak nie było, to treść przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> <em>
<!-- -->in fine</em> musiałaby mieć inne brzmienie i sam przymiot bycia przedsiębiorącą stanowiłby wystarczającą przesłankę dla przyjęcia krótszego terminu przedawnienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można przy tym domniemywać, że określona czynność pozostaje w związku o jakim mowa w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> Pozwani powołujący się na zarzut przedawnienia, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu wynikającego z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> winni wykazać, że roszczenie majątkowe powoda pozostaje choćby w pośrednim związku z prowadzoną przez pożyczkodawcę działalnością gospodarczą. Natomiast z okoliczności ujawnionych w przedmiotowej sprawie wynika, że pożyczka udzielona przez spółkę nie pozostawała nawet w pośrednim związku funkcjonalnym z prowadzoną przez ten podmiot działalnością gospodarczą, polegającą na handlu różnymi artykułami (vide zeznania <span class="anon-block">S. L.</span> k- 464). Udzielenie tej pożyczki nie służyło zapewnieniu materialnego zaplecza działalności, nie służyło ułatwieniu prowadzonej działalności, wynikającemu z powinności prawnych ciążących na przedsiębiorcy, czynność ta nie wyrażała się w funkcjonalnym jej podporządkowaniu zasadniczej sferze aktywności tego konkretnego przedsiębiorcy.</p>
<p>W konsekwencji słusznie Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda objęte żądaniem pozwu nie było przedawnione w zakresie należności głównej. Sąd Apelacyjny zgodził się natomiast ze skarżącymi, że częściowemu przedawnieniu uległo żądanie zasądzenia odsetek. Według Sądu Najwyższego roszczenie o odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia (por. uchwała SN z dnia 5 kwietnia 1991 r., III CZP 20/91, OSNCP 1991, nr 10–12, poz. 120, z glosami L. Steckiego, OSP 1992, z. 1, poz. 3, i R. Karcza, M. Praw. 1999, nr 3, s. 20, oraz uchwała SN z dnia 5 kwietnia 1991 r., III CZP, OSNCP 1991, nr 10–12, poz. 121, z glosą L. Steckiego, OSP 1992, z. 1, poz. 3; por. też uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 22 września 1970 r. – zasada prawna, III PZP 18/70, OSNCP 1971, nr 1, poz. 5, z glosą A. Szpunara, PiP 1971, z. 7, s. 180, oraz z omówieniem A. Szpunara i W. Wanatowskiej, <em>
<!-- -->Przegląd orzecznictwa</em>, NP 1972, nr 3, s. 443). Inaczej nieco kwestia ta kształtuje się w odniesieniu do odsetek zwykłych (kapitałowych, zwanych też niekiedy kredytowymi). Jeżeli przykładowo kwota główna ma być płatna po upływie dłuższego okresu niż rok, to roszczenie o ich zapłatę za dany rok staje się wymagalne dopiero pierwszego dnia kolejnego roku. Zasada ta powtarza się corocznie, jeżeli tylko zasadnicze zadłużenie pieniężne ma być uregulowane dopiero po kilku (kilkunastu, kilkudziesięciu) latach. Zasada ta nie obowiązuje w sytuacji, w której termin zapłaty kwoty zasadniczej jest krótszy niż rok, w takim bowiem razie roszczenie odsetkowe staje się wymagalne w dniu, w którym ma być uiszczona należność zasadnicza (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 360)">art. 360 k.c.</a>). Daty wymagalności roszczeń o zapłatę omawianych odsetek oznaczają jednocześnie daty, od których rozpoczyna bieg termin przedawnienia. Ustanowiony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118</a> termin przedawnienia roszczeń o świadczenia okresowe stosuje się do roszczeń o odsetki za opóźnienie także wtedy, gdy roszczenie główne ulega przedawnieniu w innym terminie np. określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 554)">art. 554 k.c.</a> (A. Jedliński [w:] <em>
<!-- -->Kodeks cywilny</em>..., t. 1, red. A. Kidyba, 2012, kom. do art. 118, nt 11, 15). .Sporna umowa pożyczki przewidywała odsetki kapitałowe w wysokości 4,5% w skali rocznej, a miesięcznie 0,37% tj. kwotę 1.800 USD. Umowa przewidywała zwrot kwoty pożyczki w okresie czasu krótszym niż rok. Ponadto pozwani nie kwestionowali, że doszło do przerwania biegu przedawnienia tych odsetek na skutek czynności w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 123;art. 123 § 1;art. 123 § 1 pkt. 1)">art. 123 § 1 pkt 1 k.c.</a> w dniu 20 stycznia 2012r. w postaci zawezwania pozwanych przez powoda przed sądem do próby ugodowej, dotyczącej spornej pożyczki. Zatem słusznie skarżący wskazują, że za okres od daty wymagalności należności głównej do dnia 19 stycznia 2019r. odsetki umowne na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 118)">art. 118 k.c.</a> uległy przedawnieniu.</p>
<p>Z tych względów zaskarżony wyrok musiał zostać zmieniony, bowiem odsetki umowne mogły zostać zasądzone dopiero od dnia 20 stycznia 201r., a żądanie pozwu w zakresie dotyczącym przedawnionych odsetek podlegało oddaleniu. W tym miejscu należy również zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny uznał za zasadne zmieszczenie w wyroku formuły zakazującej pobranie odsetek w kwocie, która przekraczałaby odsetki maksymalne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 359;art. 359 § 2(2))">art. 359 § 2 <sup>
<!-- -->2 </sup>k.c.</a> Wprawdzie odsetki wynikające z umowy są niższe niż aktualnie obowiązujące odsetki maksymalne, niemniej jednak trudno ocenić kiedy świadczenie zostanie przez dłużników spłacone i jaka będzie wówczas wysokość odsetek maksymalnych. Ponadto Sąd Apelacyjny doprecyzował zapis o ograniczonej odpowiedzialności pozwanych na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 319)">art. 319 k.p.c.</a>, poprzez wskazanie, że odpowiedzialność pozwanych <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">D. N. (2)</span>, <span class="anon-block">R. N.</span> i <span class="anon-block">W. N.</span> (syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J.</span>) ogranicza się do stanu czynnego spadku po <span class="anon-block">W. N.</span>, bowiem wyrok Sądu Okręgowego w tym zakresie był nieprecyzyjny i mógłby utrudniać pozwanym skuteczne powołanie się na to ograniczenie w postępowaniu egzekucyjnym. Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony wyrok w sposób wynikający z punktu I podpunktów a i b.</p>
<p>Ponadto Sąd Apelacyjny tytułem podsumowania wskazuje, choć kwestie te nie były już przedmiotem zarzutów apelacyjnych, że w całości podziela ocenę tych okoliczności, które w toku postępowania przed Sądem a quo były kwestionowane przez pozwanych, a dotyczących prawidłowości umocowań do zawarcia umowy przelewu wierzytelności, przelewu kwoty pożyczki w dwóch transzach na rachunek pożyczkobiorcy, kwestii autentyczności podpisu <span class="anon-block">S. L.</span> pod umową cesji jak również zastosowania przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> dla oceny ważności umowy pożyczki, uznając za zbędne ich powtarzanie. Jedynie zaznaczyć należy, że nawet, gdyby uznać, że zapis z § 7 nie dotyczył wyboru właściwego prawa prywatnego, to krajowe przepisy znajdowały zastosowanie na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19650460290" title="Ustawa z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe - Dz. U. z 1965 r. Nr 46, poz. 290 (art. 29)">art. 29</a> obowiązującej w dacie zawarcia umowy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19650460290" title="Ustawa z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe - Dz. U. z 1965 r. Nr 46, poz. 290 ()">ustawy z dnia 12 listopada 1965r. Prawo prywatne międzynarodowe</a>. Nie budziła również wątpliwości Sądu Apelacyjnego jurysdykcja krajowa w przedmiotowej sprawie oparta na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1103)">art. 1103 k.p.c.</a>
</p>
<p>Na marginesie zważyć ponadto należy, że choć nie było to przedmiotem ani oceny Sądu Okręgowego ani zarzutów podnoszonych przez pozwanych w toku postępowania w pierwszej i drugiej instancji, to dla ważności spornej umowy oceny wymagała kwestia jej zgodności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 ()">prawem dewizowym</a>. Tę okoliczność w ocenie Sądu Apelacyjnego również należy przesądzić pozytywnie. Na wstępie zważyć należy, że umowa została zawarta przed zmianą przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358)">art. 358 k.c.</a> Do 2009 r. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358)">art. 358 k.c.</a> regulował tzw. zasadę walutowości, zgodnie z którą zobowiązania pieniężne na obszarze Polski mogły być określone tylko w pieniądzu polskim. Nie ulega wątpliwości, że umowa została zawarta na terytorium Polski. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 (art. 9)">art. 9 prawa dewizowego</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy przewidywał liczne ograniczenia w tym w punkcie 15 ograniczeniom podlegało zawieranie umów oraz dokonywanie innych czynności prawnych, powodujących lub mogących powodować dokonywanie w kraju rozliczeń w walutach obcych, a także dokonywanie w kraju takich rozliczeń, z wyjątkiem przypadków, w których czynności te są dokonywane w dozwolonym, na podstawie ustawy lub zezwolenia dewizowego, obrocie dewizowym:</p>
<p>a) z zagranicą, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 17 lit. a,</p>
<p>b) między nierezydentami,</p>
<p>c) między rezydentami będącymi osobami fizycznymi, w zakresie niezwiązanym z działalnością gospodarczą.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie wykonanie przez pożyczkodawcę nałożonego na niego umową pożyczki zobowiązania polegającego na dokonaniu przelewu pieniędzy na konto pożyczkobiorcy nastąpiło w okresie obowiązywania powyższego ograniczenia. Zważyć natomiast należy, że pożyczkodawca był nierezydentem w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 ()">ustawy Prawo dewizowe</a>, a ponadto należy rozróżnić czynność dokonywania rozliczeń od czynności zawierania umowy. Ograniczenia wynikającej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 (art. 9;art. 9 pkt. 15)">art. 9 pkt 15 ustawy Prawo dewizowe</a> w brzmieniu obowiązującym od dnia 21 kwietnia 2007r. do dnia 23 stycznia 2009r. dotyczyły jedynie dokonywania rozliczeń. Ograniczenie to dotyczyło zatem tylko etapu wykonania umowy. Zważyć przy tym należy, że umowa pożyczki należy do kategorii umów wzajemnych, bowiem świadczenie jednej strony odpowiada świadczeniu drugiej strony. Jak wynika z okoliczności ujawnionych w sprawie pożyczkodawca będący nierezydentem dokonał rozliczenia poza granicami Polski, nastąpiło to bowiem poprzez bank w Estonii. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zważywszy na treść przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 (art. 9;art. 9 pkt. 15)">art. 9 pkt 15 ustawy Prawo dewizowe</a>, w brzmieniu obowiązującym w dacie dokonania rozliczeń przez pożyczkodawcę, nie miał on obowiązku uzyskania zezwolenia dewizowego na dokonanie poza granicami Polski przelewu pieniędzy w walucie obcej na konto rezydenta, natomiast w dacie wymagalności obowiązku po stronie rezydenta, przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 (art. 9;art. 9 pkt. 15)">art. 9 pkt 15 ustawy Prawo dewizowe</a> już nie obowiązywał. Sporną umowę ocenić zatem należy jako ważną również przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411178" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1178 ()">prawa dewizowego</a>.</p>
<p>W kontekście powyższych rozważań Sąd Apelacyjny na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w pozostałym zakresie oddalił apelację pozwanych jako niezasadną. Brak było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem Okręgowym, bowiem pozwani wygrali to postępowanie jedynie co do części żądania ubocznego w postaci odsetek, które nie mają wpływu na wartość przedmiotu sporu zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 20)">art. 20 k.p.c.</a>
</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 2)">art. 98 §§ 1 i 2 k.p.c.</a> w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie, uznając pozwanych za przegrywających postępowanie apelacyjne w całości, skoro uwzględnieniu podlegały jedynie zarzuty dotyczące przedawnienia części odsetek, czy roszczenia ubocznego, niewpływającego na wartość przedmiotu zaskarżenia.</p>
</div>