II GSK 807/19
Административные суды2019-10-15
Номер дела
II GSK 807/19
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2019-10-15
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Gabriela JyżKrystyna Anna StecStanisław Śliwa
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. NSA Stanisław Śliwa (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 marca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 14/19 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie, wyrokiem z dnia 27 marca 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 14/19, oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej także: "Spółka") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.
Orzeczenie to poprzedziły następujące okoliczności.
W dniu [...] listopada 2016 r. przeprowadzone zostały czynności kontrolne, w toku których stwierdzono, że w pasie drogowym drogi powiatowej ul. S. w rejonie posesji nr [...] znajduje się postawiona bez zezwolenia zarządcy drogi tablica reklamowa firmy A. (nr [...]) z reklamą o treści: "[...]". Zmierzona powierzchnia reklamy wyniosła 11,80 m2. Kolejne kontrole przeprowadzone w dniach [...] listopada i [...] grudnia 2016 r. potwierdziły nielegalne funkcjonowanie tej samej reklamy. Następne kontrole potwierdziły nielegalne funkcjonowanie kolejnych reklam w dniach: [...] i [...] grudnia 2016 r. reklamy "[...]", w dniach: [...],[...],[...] oraz [...] stycznia 2017 r. reklamy "[...]", w dniach: [...],[...],[...] stycznia oraz [...],[...] i [...] lutego 2017 r. reklamy "[...]", na dowód czego sporządzono kartę kontroli i dokumentację fotograficzną.
W oparciu o powyższe ustalenia Prezydent Miasta [...], decyzją z dnia [...] marca 2017 r., wymierzył A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 31.694,80 zł za zajęcie pasa drogowego ul. S. w rejonie posesji nr [...] w dniach: od [...] listopada do [...] grudnia 2016 r., od [...] do [...] grudnia 2016 r., od [...] do [...] stycznia 2017 r oraz od [...] stycznia do [...] lutego 2017 r. poprzez umieszczenie reklam na nośniku o numerze [...] o pow. 11,80 m.kw. bez zezwolenia zarządcy drogi.
Po rozpoznaniu odwołania Spółki SKO w W., decyzją z dnia [...] listopada 2018 r., utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy uznał, że Prezydent prawidłowo przyjął, iż zarówno obiekt, jak i treści reklamowe znajdowały się w pasie drogowym przez wszystkie okresy podane w decyzji, gdyż pozwalają na to logiczne rozumowanie, zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz następujące okoliczności:
- poprzez kolejnych kilka kontroli kontrolerzy ujawniali tę samą treść reklamową ("[...]", "[...]", "[...]" oraz "[...]") co pozwala na przyjęcie, iż reklama nie była modyfikowana (zdejmowana) pomiędzy pierwszym i ostatnim dniem kontroli ujawniającej daną treść,
- wiadomym jest, że aby kampanie reklamowe określonych produktów, mogły wywołać zamierzony efekt, muszą trwać pewien dłuższy okres czasu, tak aby odbiorca reklamy mógł na nią trafić nawet kilka razy, a treść reklamowa zapadła mu w pamięć,
- nielogiczne i nieuzasadnione ekonomicznie tak z punktu widzenia reklamowanego produktu, jak i firmy reklamowej byłoby zamieszczanie obszernej (i chyba niosącej wymierne koszty) płachty reklamowej o pow. 11,80 m2 na jeden dzień, następnie zaklejanie jej (lub zdejmowanie) na kilka dni i naklejanie takiej samej płachty po kilku dniach,
- skoro kwalifikowany pełnomocnik Spółki profesjonalnie zajmującej się reklamą był zawiadomiony o uprawnieniu z art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego ("K.p.a.") i nie przedłożył dowodów w sprawie, a dopiero w odwołaniu podnosi okoliczność możliwego zaklejania reklamy w dniach, w których nie prowadzono kontroli, to takie twierdzenie należy uznać za niewiarygodne i nieudowodnione.
Wspomnianym wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę Spółki na decyzję SKO w W. uznając ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że jedną z form działania stanowiącego delikt administracyjny objęty odpowiedzialnością z art. 40 ust. 12 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2068), zwanej w dalszej części "u.d.p." jest umieszczenie w pasie drogowym reklamy. Bezprawny charakter temu działaniu nadaje okoliczność związana z brakiem zezwolenia organu na zajęcie pasa drogowego. Dla rozstrzygnięcia w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia, istotne znaczenie ma ustalenie czy zajęty został pas drogowy drogi publicznej, kto dokonał zajęcia, w jaki sposób i w jakim okresie czasu, oraz czy miał do tego podstawę w postaci stosownego zezwolenia zarządcy drogi. W rozpatrywanej sprawie zarówno sam fakt zajęcia przez skarżącą pasa drogowego oraz powierzchnia zajęcia tego pasa drogowego zostały ustalone prawidłowo i znajdują pełne potwierdzenie w materialne dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie. Nie ulega również wątpliwości, że treść przedmiotowego baneru stanowiła reklamę w rozumieniu art. 4 pkt 23 u.d.p. Skarżąca nie legitymuje się zezwoleniem właściwego zarządcy drogi na zajęcie pasa drogi. Sąd wskazał, że zajęcie pasa drogowego podlega reglamentacji, a naruszenie tego obowiązku jest sankcjonowane karą pieniężną. W obu tych przypadkach wyrażenie stanowiska przez organ wymaga wydania decyzji administracyjnej. Zezwolenie na zajęcie pasa drogowego jest udzielane na konkretny okres i dotyczy wyznaczonej powierzchni, a każdy dalszy okres zajęcia pasa drogowego wymaga nowego zezwolenia. Kara pieniężna jest natomiast sankcją za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia albo niezgodnie z określonymi w nim warunkami. Decyzja o wymierzeniu kary pieniężnej jest decyzją związaną, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia zajęcia pasa bez zezwolenia na zarządcy drogi spoczywa obowiązek wymierzenia kary pieniężnej. Odpowiedzialność ta ma charakter zobiektywizowany, a ustawową przesłanką nałożenia kary pieniężnej jest zajęcie pasa drogowego. W ocenie Sądu, wbrew argumentacji skarżącej, okresy zajęcia pasa drogowego prawidłowo ustalono w postępowaniu administracyjnym na podstawie danych wynikających ze znajdujących się w aktach notatek służbowych pracowników Wydziału Kontroli Pasa Drogowego. Również za nieuzasadniony Sąd uznał zarzut naruszenia prawa co do szybkości postępowania prowadzonego przez organ, przez upływ długiego okresu między stwierdzeniem istnienia tablicy w terenie, a wszczęciem postępowania, co zdaniem skarżącej skutkowało zwiększeniem wysokości kary. Zdaniem Sądu, wbrew wywodom skarżącej nie ponosi ona konsekwencji zwłoki we wszczęciu postępowania przez organ, lecz konsekwencje umieszczenia w pasie drogowym reklamy bez zezwolenia zarządcy drogi. Nałożona kara nie wiąże się z wadliwym działaniem organu tylko z działaniem zajmującej pas drogowy bez zezwolenia i należy się za cały okres bezprawnego zajęcia pasa; długotrwałość zajęcia jest zawsze związana z działaniem zajmującego, nie zaś organu. Sąd podkreślił, że nie ma przepisu prawa, który uwalniałby od odpowiedzialności administracyjnej za zajęcie pasa drogowego lub pozwalał na miarkowanie kary z uwagi na upływ czasu między stwierdzeniem istnienia obiektu posadowionego w pasie drogowym bez zezwolenia, a datą wszczęcia postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. Zatem, niezależnie od tego, czy organ wszczął postępowania bezzwłocznie, czy też z jakichkolwiek przyczyn zwlekał ze wszczęciem postępowania, to za każdy dzień bezprawnego zajęcia pasa drogowego kara musi być wymierzona. Tym samym zawiadomienie o wszczęciu postępowania, wydane w niecałe 3 miesiące od pierwszej czynności kontrolnej, nie narusza żadnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego. Ani przepisy K.p.a., ani ustawy o drogach publicznych nie nakładają na zarządcę drogi obowiązku powiadamiania o stwierdzonym zajęciu pasa drogowego bezpośrednio po stwierdzeniu zajęcia.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku (kwestionującej go w całości) Spółka wniosła o jego uchylenie, jak też uchylenie wydanych w sprawie decyzji i o zasądzenie kosztów postępowania. Środek zaskarżenia zarzuca naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.") tj. :
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 8 § 1 oraz art. 12 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynikających z norm prawnych dekodowanych z ww. przepisów K.p.a. to jest zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej oraz zasady szybkości postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy organ administracji publicznej prowadząc postępowanie administracyjne jest zobligowany do przestrzegania ww. zasad ogólnych, a pominięcie tej okoliczności przez organy prowadzące postępowanie, usankcjonowane następnie przez Sąd I instancji, doprowadziło do wymierzenia Spółce rażąco wygórowanej kary administracyjnej, o charakterze stricte fiskalnym,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie podnoszonego zarzutu dotyczącego błędnego ustalenia przez organy czasookresu, za który mogła zostać wymierzona administracyjna kara pieniężna, pomimo że prawidłowe ustalenie tego czasookresu jest jednym z czynników determinujących wysokość wymierzonej kary, a zatem pominięcie tego zarzutu miało istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie,
3. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. przez oddalenie skargi pomimo, że wbrew ocenie wynikającej z uzasadnienia wyroku, zarówno decyzja organu I instancji, jak i decyzją utrzymująca ją w mocy zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa uzasadniającym ich uchylenie.
Spółka zwróciła uwagę, że wprawdzie brak jest w regulacjach prawnych terminu na wszczęcie postępowania administracyjnego, jednak należy mieć na uwadze zasadę szybkości postępowania. Skoro więc nie istniały żadne racjonalne powody, które uzasadniałyby przeprowadzenie kilkunastu kontroli pasa drogowego, to oczywisty wydaje się być wniosek, że organ I instancji celowo przedłużał postępowanie, aby wymierzyć jak najwyższą karę pieniężną. Poza tym, termin do wszczęcia postepowania można wyprowadzić z brzmienia art. 35 § 3 K.p.a. Spółka podkreśliła też, że usunięcie reklamy z pasa drogowego miało miejsce już po ośmiu dniach od doręczenia jej zawiadomienia o wszczęciu postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Z uwagi na stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej i fakt, że organ nie żądał
przeprowadzenia rozprawy, rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi
w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 P.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
W skardze kasacyjnej podniesiono wyłącznie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i uchybienia te, zdaniem kasatora, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie są zasadne.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 8 § 1 oraz art. 12 § 1 K.p.a., poprzez zaaprobowanie przez Sąd decyzji organów wydanych z naruszeniem wskazanych przepisów K.p.a., nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów w części dotyczącej naruszenia art. 8 § 1 K.p.a. wskazać należy, że przepis ten nakłada na organy administracji publicznej obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Ta część skargi kasacyjnej nie została w żaden sposób uzasadniona. W świetle art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać między innymi przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania argumentów skargi kasacyjnej ani do domyślania się, co kasator miał na myśli formułując określony zarzut. Argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wskazuje na to by prowadzące postępowanie organy naruszyły zasady określone w art. 8 § 1 K.p.a. Brak rozwinięcia tego zarzutu z petitum skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu, uniemożliwia NSA ocenę jego zasadności w tym zakresie. W tej części zarzutów skargi kasacyjnej jej autor wskazuje, co prawda na opieszałość działania organów administracji, jednak wiąże to niewątpliwie z art. 12 § 1 K.p.a. Powołany przepis kreuje zasadę szybkości i prostoty postępowania nakazując organom administracji publicznej działanie w sprawie w sposób wnikliwy i szybki, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tego przepisu w fakcie upływu znacznego okresu czasu pomiędzy stwierdzeniem przez organ faktu zajęcia pasa bez zezwolenia, a wszczęciem postępowania administracyjnego, co rzutowało na wysokość wymierzonej stronie skarżącej kary.
Stosownie do art. 40 ust. 12 pkt 1 u.d.p. za zajęcie pasa drogowego bez stosownego zezwolenia zarządca drogi wymierza, w drodze decyzji administracyjnej, karę pieniężną w wysokości 10-krotności opłaty ustalanej za zajęcie pasa drogowego.
Z przywołanego przepisu nie wynikają jakiekolwiek dodatkowe warunki nałożenia kary, oprócz stwierdzenia, że pas drogowy był zajmowany bez zezwolenia. Z przepisu tego wynika też, że nałożenie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest obligatoryjne. Opłata za zajęcie pasa drogowego ustalana jest m.in. w zależności od okresu zajęcia pasa drogowego, a co za tym idzie w taki sam sposób obliczana i nakładana jest kara pieniężna będąca jej 10-krotnością. Okolicznościami istotnymi w sprawie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia są: ustalenie faktu zajęcia pasa drogowego przez dany obiekt, podmiotu który dokonał zajęcia, braku stosownego zezwolenia oraz powierzchni zajętego pasa i liczby dni zajmowania pasa bez zezwolenia. Okoliczności te oczywiście winny być ustalone w sprawie przez organ zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego w tym zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.), zasadą informowania stron (art. 9 k.p.a.) i z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu postępowania (art. 12 k.p.a.).
Nie ma natomiast przepisu prawa, który uwalniałby od odpowiedzialności administracyjnej za zajęcie pasa drogowego lub pozwalał na miarkowanie kary z uwagi na upływ czasu między stwierdzeniem istnienia obiektu posadowionego w pasie drogowym bez zezwolenia, a datą wszczęcia postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi. Zatem, niezależnie od tego, czy organ wszczął postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary bezzwłocznie, czy też z jakichkolwiek przyczyn zwlekał ze wszczęciem tego postępowania, to za każdy dzień bezprawnego zajęcia pasa drogowego kara musi być wymierzona. Podkreślić należy, że wysokość tej kary nie jest spowodowana ewentualnym niesprawnym działaniem organu, tylko zajęciem pasa drogowego bez zezwolenia.
W tym stanie rzeczy, postawiony przez Spółkę zarzut naruszenia prawa przez upływ długiego okresu między stwierdzeniem samowolnego zajęcia pasa drogowego, a wszczęciem postępowania, jest nieuzasadniony. Wbrew wywodom skargi kasacyjnej skarżąca nie ponosi konsekwencji zwłoki we wszczęciu postępowania przez organ, lecz konsekwencje umieszczenia w pasie drogowym urządzeń bez zezwolenia zarządcy drogi. Nałożona kara wiąże się z działaniem Spółki zajmującej pas drogowy bez zezwolenia i należy się za cały okres bezprawnego jego zajęcia. Obowiązkiem podmiotu umieszczającego reklamy jest powzięcie informacji u zarządcy drogi, czy teren nie stanowi pasa drogowego. Skarżąca kasacyjnie Spółka profesjonalnie zajmuje się ustawianiem reklam, dlatego wiedzę o konieczności uzyskania stosownego zezwolenia powinna posiadać. Organ nie ma obowiązku zawiadamiać zainteresowanego o nieprawidłowościach i wzywać do usunięcia reklamy przed nałożeniem kary. Przepisy u.d.p. nie zobowiązują zarządcy drogi do działań o charakterze sygnalizacyjnym, których celem byłoby wezwanie właściciela reklamy do usunięcia naruszenia prawa. Ze wskazanych wyżej powodów uznać należy, że omawiany zarzut na uwzględnienie nie zasługuje.
Zarzut opisany w punkcie 2 skargi kasacyjnej (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a.) również nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną,
z zastrzeżeniem art. 57a. Przepis ten może zatem stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd administracyjny I instancji nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżoną decyzją lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznanej sprawie. Niewątpliwie Sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, gdyż dokonał oceny prawidłowości postępowania przez organy administracyjne z uwzględnieniem przepisów materialnych, istotnych dla dokonania tej oceny. To, że ocena ta nie jest zgodna z oczekiwaniami Kasatora, nie świadczy jeszcze o naruszeniu art. 134 § 1 P.p.s.a. Nie jest dopuszczalne, w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., kwestionowanie prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. np. wyrok NSA z 17 września 2018 r. sygn. akt II OSK 3343/17, LEX nr 2571971).
Ostatni z zarzutów zawarty w punkcie 3 skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia przepisów art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. i jest także nietrafny. Przepis art. 151 P.p.s.a. jest normą o charakterze wynikowym. Wojewódzki sąd administracyjny uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie w oparciu o tenże przepis oddala ją. O naruszeniu tego przepisu można mówić, gdyby sąd I instancji uchylił zaskarżony do niego wyrok, a jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał przepis art. 151 P.p.s.a. W kontrolowanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W. dnia [...] listopada 2018 r. i prawidłowo wskazał, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 151 P.p.s.a. Pozostałe zarzuty dotyczące zaaprobowania przez WSA wydania, przez organy, decyzji z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. nie zostały w żaden sposób uzasadnione. Uzasadnienie skargi kasacyjnej milczy w tej kwestii, a w petitum stwierdzono jedynie, że zarówno decyzja organu I instancji, jak i decyzja utrzymująca ją w mocy zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa uzasadniającym ich uchylenie.
Jak już wskazano wyżej, w świetle art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna ma zawierać między innymi przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, a Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania argumentów skargi kasacyjnej ani do domyślania się, co kasator miał na myśli formułując określony zarzut. Argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wskazuje, jakich to dowodów organy administracji publicznej nie przeprowadziły, jakich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy nie podjęły, jakie wady zawiera uzasadnienie przedmiotowej decyzji. Taka konstrukcja skargi kasacyjnej uniemożliwia NSA ocenę jej zasadności w omawianym zakresie.
Z przedstawionych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, dlatego na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił ją.