Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VII U 709/19

Суды общей юрисдикции2019-12-11
Номер дела
VII U 709/19
Дата решения
2019-12-11
Тип
SENTENCE

Судьи

Beata Sójka (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p> Sygnatura akt <strong> <!-- -->VII U 709/19</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <span class="anon-block">P.</span>, dnia 11 grudnia 2019 roku</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Poznaniu VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->w składzie:</strong> </p> <p>Przewodniczący: sędzia Beata Sójka</p> <p>Protokolant: Marta Jurga</p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2019 roku w Poznaniu</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->odwołania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">P.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->z dnia 28 lutego 2019 roku Nr <span class="anon-block"> (...)</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->w sprawie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w <span class="anon-block">P.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o podleganie ubezpieczeniu społecznemu</strong> </p> <p>przy udziale <span class="anon-block">W. K. (1)</span> </p> <p>1.  oddala odwołanie,</p> <p>2.  zasądza od odwołującego na rzecz pozwanego organu rentowego kwotę 180,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w sprawie.</p> <p> sędzia Beata Sójka</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Decyzją z dnia 28 lutego 2019 r. o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 91)">art. 91</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 83;art. 83 ust. 1;art. 83 ust. 1 pkt. 1;art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1;art. 8;art. 8 ust. 1;art. 11;art. 11 ust. 1;art. 12;art. 13;art. 13 pkt. 1)">art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1, art. 12, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 Kodeksu pracy</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1;art. 83;art. 83 § 1)">art. 58§1 i art. 83§1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny</a> (dz. U. z 2014 r. poz. 121), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">P.</span> stwierdził, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu oraz chorobowemu) w okresie od 1 marca 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. z tytułu zawartej umowy o pracę z <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p> <p>W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że w związku z wystąpieniem przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z roszczeniem o wypłatę zasiłku chorobowego w krótkim okresie od podjęcia zatrudnienia, zostało przeprowadzone z płatnikiem składek postępowanie wyjaśniające. W toku postępowania, płatnik składek przedłożył dokumenty z akt osobowych <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, wyjaśnił okoliczności jego zatrudnienia oraz wskazał, co należało do obowiązków pracownika na stanowisku brygadzisty. Organ rentowy na okoliczność zatrudnienia <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, pozyskał także jego zeznania oraz zeznania i oświadczenia aktualnych i byłych pracowników płatnika składek. Na podstawie zebranego materiału w toku kontroli oraz w związku ze sprzecznymi zeznaniami stron i świadków organ rentowy uznał, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie wykonywał pracy na rzecz <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">kodeksu pracy</a>, a zawarcie umowy o pracę było czynnością, mającą na celu obejście prawa w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58§1 kodeksu cywilnego</a>. Strony nie przedstawiły jakichkolwiek dowodów, potwierdzających faktyczne świadczenie pracy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, a dokumenty pracownicze zostały stworzone na potrzeby postępowania kontrolnego. Wynagrodzenie za pracę zostało jedynie wykazane na liście płac i miało posłużyć do ustalenia wysokości świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Podstawa wymiaru składki, ustalona w umowie o pracę, nie stanowiła wynagrodzenia godziwego, a więc należnego, rzetelnego, uczciwego i sprawiedliwego, i nie miała odzwierciedlenia w ilości świadczonej pracy. W ocenie organu rentowego, głównym celem zawarcia umowy o pracę nie było świadczenie pracy lecz nabycie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jakie przysługują pracownikowi.</p> <p> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika - radcę prawnego, w piśmie z dnia 25 marca 2019 r odwołał się od ww. decyzji, i to z zachowaniem przepisanego trybu i terminu. Odwołujący zaskarżył decyzję w całości i zarzucił jej błędy w ustaleniach faktycznych, wnosząc o jej zmianę lub ewentualne uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a nadto o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że praca <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie ograniczała się tylko i wyłącznie do pilnowania pracowników, odwołujący miał też inne zadania, które wykonywał, musiał przejąć większość obowiązków po właścicielu firmy, za co otrzymywał wynagrodzenie, potwierdzone w dokumentach. Zdaniem odwołującego nieprawdą jest, aby zatrudnienie było pozorne i zmierzało do uzyskania świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Na potwierdzenie powyższego, odwołujący wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań płatnika składek.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie, fachowy pełnomocnik organu rentowego – radca prawny wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ rentowy co do zasady podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2005 r. sygn. II UK 43/05, który w ocenie ZUS, odzwierciedla stan faktyczny i prawny w przedmiotowej sprawie, albowiem niedopuszczalne jest akceptowanie nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań korzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego w sytuacji pozorności stosunku pracy.</p> <p>W sprawie, w charakterze zainteresowanego udział wziął płatnik składek, który jak wskazuje treść jego oświadczania informacyjnego, złożonego na rozprawie w dniu 4 września 2019 roku, poparł stanowisko odwołującego.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span>, posiada tytuł mistrza w zawodzie murarza. Z dniem 2 kwietnia 1991 r. odwołujący rozpoczął prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej z siedzibą przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>. Głównym przedmiotem działalności były roboty budowlane, związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, a nadto m.in. rozbiórka i burzenie obiektów budowlanych, przygotowywanie terenu pod budowę, wykonywanie wykopów i wierceń geologiczno – inżynierskich. Na dzień ogłoszenia wyroku w przedmiotowej sprawie, działalność ta posiadała w ewidencji status aktywnej, została wykreślona z rejestru z dniem 2 stycznia 2020 r. W ramach swojej działalności gospodarczej, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wznosił budynki mieszkalne, układał krawężniki i kostkę brukową, chodniki, obrzeża trawnikowe.</p> <p>Pod tym samym adresem i w tym samym profilu, co <span class="anon-block"> przedsiębiorstwo (...)</span>, od 1 lipca 2000 r. własną działalność gospodarczą prowadzi syn odwołującego <span class="anon-block">M. K.</span> (pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> NIP <span class="anon-block"> (...)</span>). <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pomagał synowi w prowadzeniu jego działalności gospodarczej.</p> <p>Nadto, odwołujący od 31 października 2014 r. do 31 października 2017 r. był zatrudniony w pełnym etacie czasu pracy w <span class="anon-block"> Zakładzie Usługowo Handlowo Produkcyjnym (...)</span> <span class="anon-block">R. B.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">M.</span> na stanowisku brygadzisty. Stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 30;art. 30 § 1;art. 30 § 1 pkt. 3)">art. 30§1 pkt 3 k.p.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 1 pkt. 1;art. 53 § 1 pkt. 1 lit. b)">art. 53§1 pkt 1 lit. b k.p.</a> </p> <p>Płatnik składek, <span class="anon-block">W. K. (1)</span> ma 38 lat, z zawodu jest mechanikiem samochodowym, od 1 stycznia 2007 r. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, <span class="anon-block"> Usługi (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span>. Przeważającym przedmiotem działalności <span class="anon-block">W. K. (1)</span> jest przygotowywanie terenu pod budowę, jednakże zakład zainteresowanego świadczy także usługi rozbiórkowe, budowlane w zakresie dróg i parkingów z kostki brukowej, układania sieci wodno – kanalizacyjnej, kruszenie betonu, posiada też kopalnię piasku. Zainteresowany korzysta z usług zewnętrznej księgowości, rozliczając się w formie podatku dochodowego w wysokości 19% od dochodu z działalności. Za 2017 r. zainteresowany uzyskał dochód w wysokości 133.754,50 zł a w 2018 r. – w wysokości 549.982,58 zł. <span class="anon-block">W. K. (1)</span> zatrudnia średnio 8 pracowników i korzysta z pomocy podwykonawców. Zainteresowany pozyskuje zlecenia na swoje usługi w drodze polecenia i przetargów. Dokumentację przetargową zainteresowany przygotowuje sam lub z pomocą osoby trzeciej – <span class="anon-block">T. N.</span>.</p> <p>W 2018 r. w <span class="anon-block"> zakładzie (...)</span> zatrudnieni byli: <span class="anon-block">T. W.</span>, <span class="anon-block">A. M.</span>, <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">T. M.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">Z. B.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">W. K. (2)</span>, <span class="anon-block">T. R.</span>. Miesięczne wynagrodzenie zasadnicze pracowników zainteresowanego w 2018 r. wynosiło 2.200,60 zł brutto.</p> <p>Spośród pracowników zainteresowanego bezpośrednio na budowach pracowali <span class="anon-block">W. K. (2)</span>, <span class="anon-block">Z. B.</span>, <span class="anon-block">T. W.</span>. <span class="anon-block">A. M.</span> pracuje jako kierowca i operator na żwirowni. <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span> pracują w terenie jako kierowcy. <span class="anon-block">T. M.</span> pracował w warsztacie przyzakładowym.</p> <p>W 2018 r. <span class="anon-block"> zakład (...)</span> wykonywał prace budowlane m.in. w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">M.</span>.</p> <p>U <span class="anon-block">W. K. (1)</span> na początku 2018 r. doszło do pogorszenia stanu zdrowia, zainteresowany zachorował na depresję i korzystał czasowo z zasiłku chorobowego. Pod nieobecność zainteresowanego w zakładzie, właściciela zastępował jego ojciec – <span class="anon-block">Z. K.</span> i pracownik <span class="anon-block">T. R.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">W. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. K. (1)</span> znają się od lat z racji prowadzenia pozarolniczych działalności gospodarczych o zbliżonym profilu i w przeszłości świadczyli względem siebie usługi podwykonawcze.</p> <p> <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w dniu 1 marca 2018 r. zawarł z <span class="anon-block">J. K. (1)</span> umowę o pracę na czas określony od 1 marca do 31 grudnia 2018 r. na stanowisku pracownika fizycznego – brygadzisty w ramach pełnego etatu za wynagrodzeniem 6.000 zł brutto.</p> <p> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w 2018 r. miał wspomagać <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w prowadzeniu jego przedsiębiorstwa, zajmować się przygotowywaniem ofert przetargowych i nadzorować przebieg budów i prac pracowników zainteresowanego. <span class="anon-block">J. K. (2)</span> bywał sporadycznie widywany przez pracowników zainteresowanego w <span class="anon-block"> zakładzie (...)</span> w 2018 r. i na terenie budów.</p> <p> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na przełomie 2014 i 2015 r. wykorzystał 182 dni zasiłku chorobowego a następnie na przełomie 2015 i 2016 r. – 270 dni świadczenia rehabilitacyjnego. W dniu 10 kwietnia 2017 r. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> miał wypadek przy pracy, w wyniku którego do dnia 8 października 2017 r. wykorzystał pełny okres zasiłkowy, wynoszący 182 dni. W dniu 22 lutego 2018 r. odwołujący uzyskał orzeczenie lekarskie nr <span class="anon-block"> (...)</span> o zdolności do pracy na stanowisku pracownika fizycznego do 21 lutego 2019 r. Z dniem 2 maja 2018 r. odwołujący ponownie stał się niezdolny do pracy z powodu tego samego, co dotychczas przewlekłego schorzenia. <span class="anon-block">W. K. (1)</span> nie zatrudnił nikogo na zastępstwo <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Odwołujący zgłosił roszczenie do ZUS o wypłatę zasiłku chorobowego od 16 maja 2018 r. Niezdolność do pracy trwała do dnia 28 października 2018 r.</p> <p>Z uwagi na krótki okres zatrudnienia i częste zachorowania <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">P.</span> Inspektorat w <span class="anon-block">C.</span>, po zgłoszeniu roszczenia przez odwołującego wypłaty zasiłku chorobowego od 16 maja 2018 r. do 30 czerwca 2018 r., wszczął postępowanie kontrolne i wezwał płatnika składek do nadesłania wyjaśnień i kserokopii dokumentów z akt osobowych <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym także zeznań świadków – płatnika składek i jego pracowników, organ rentowy w dniu 28 lutego 2019 r. wydał <span class="anon-block">decyzję nr (...)</span> o niepodleganiu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> obowiązkowym ubezpieczeniom z tytułu stosunku pracy z <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p> <p>Decyzja ta stanowi przedmiot zaskarżenia w niniejszym postępowaniu.</p> <p>Powyższy stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił w oparciu o dokumenty, zebrane w aktach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">P.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, informacje powszechnie dostępne w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, dokumenty zebrane w toku postępowania sądowego, w tym kserokopie dokumentów z akt osobowych <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, listy płac i rozliczenia podatkowe płatnika składek za lata 2016-2018 (k. 37, 46), nadto zeznania odwołującego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> (k. 39, transkrypcja protokołu k. 47-49), zeznania zainteresowanego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> (k. 39 transkrypcja protokołu k. 49-52), zeznania świadków: <span class="anon-block">W. K. (2)</span> (k. 59-60), <span class="anon-block">Z. B.</span> (k. 60-62), <span class="anon-block">T. M.</span> (k. 62).</p> <p>Sąd nie dał wiary dokumentacji osobowej odwołującego ani listom obecności za marzec i kwiecień 2018 r., znajdujących się w aktach organu rentowego oraz w aktach sądowych w zakresie, w jakim potwierdzać one miały, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> faktycznie świadczył pracę w ramach spornego stosunku pracy z <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. W pierwszej kolejności należy wskazać, że dokumenty w postaci umowy o pracę, kwestionariusza osobowego, list płac, oświadczenia pracownika o zapoznaniu się z ryzykiem zawodowym na danym stanowisku pracy, oświadczenia pracownika o zapoznaniu się z zasadami bhp, czy zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku, nie stanowią dowodu wykonywania pracy, a co najwyżej dowód nawiązania stosunku pracy. Po drugie, treść tych dokumentów nie znajduje potwierdzenia w relacji naocznych świadków w sprawie. Z zaświadczenia lekarskiego z dnia 22 września 2019 r. wynika, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> został uznany za zdolnego do pracy na stanowisku pracownika fizycznego, przy czym z umowy o pracę z dnia 1 marca 2018 r. wynika, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> został zatrudniony na stanowisku pracownika – fizycznego – brygadzisty. Tymczasem z relacji samego odwołującego, płatnika składek i świadków przesłuchanych w sprawie wynika, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> bynajmniej nie wykonywał ani żadnych prac fizycznych ani też kierowniczych. Przedłożone przez płatnika listy obecności, w świetle których <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w marcu 2018 r. pracował codziennie w dni robocze w godzinach od 8:00 do 16:00, a w kwietniu 2018 r. – od godz. 7:00 do godz. 15:00, nie znalazły najmniejszego odzwierciedlenia nie tylko w relacji świadków, ale nawet odwołującego i zainteresowanego, którzy twierdzili, że odwołujący miał czas nienormowany i pracował w ruchomych godzinach; świadkowie przesłuchani w sprawie widywali natomiast <span class="anon-block">J. K. (1)</span> jednorazowo w siedzibie firmy i na budowie. Podsumowując, w ocenie Sądu dokumenty te nie stanowią dowodu na potwierdzenie faktycznej pracy odwołującego na rzecz zainteresowanego.</p> <p>W pozostałym zakresie, Sąd dał wiarę zebranym w sprawie dokumentom, gdyż nie były one kwestionowane przez strony, a nie było podstaw, aby kwestionować je z urzędu. Fakt niekwestionowania przez strony treści kserokopii dokumentów pozwolił na potraktowanie tych kserokopii jako dowodów pośrednich istnienia dokumentów o treści im odpowiadającej.</p> <p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w zakresie faktu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej o profilu budowlanym, zatrudnienia w <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">R. B.</span>, faktu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej o zbliżonym profilu przez syna odwołującego oraz korzystania z długotrwałego zwolnienia chorobowego, albowiem zeznania w tym zakresie znajdowały oparcie w obiektywnych dokumentach i źródłach wiedzy powszechnej (<span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">W. K. (1)</span> na okoliczność faktu prowadzenia przez niego pozarolniczej działalności gospodarczej o profilu budowlanym, korzystania z usług zewnętrznej księgowości, wysokości obrotu przedsiębiorstwa w 2018 r., albowiem zeznania w tym zakresie znajdowały oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i źródłach wiedzy powszechnej (<span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>W pozostałym zakresie Sąd uznał zeznania odwołującego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i zainteresowanego płatnika składek <span class="anon-block">W. K. (1)</span> za niewiarygodne, albowiem były one niekonsekwentne, niespójne, nie korelowały z zeznaniami złożonymi przez strony w toku postepowania przed ZUS, nie znajdowały oparcia w jakichkolwiek przekonujących dokumentach i nie miały odzwierciedlenia w zeznaniach powołanych w sprawie świadków. W szczególności, strony różniły się co do długości znajomości (np. odwołujący twierdził, że zna płatnika składek 30 lat podczas, gdy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> ma ukończone 38 lat). Co więcej, z relacji odwołującego wynika, że został on zatrudniony celem przejęcia niektórych obowiązków zainteresowanego podczas, gdy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> twierdził, że zatrudnił odwołującego do „pilnowania” przedsiębiorstwa z uwagi na pogorszenie własnego stanu zdrowia. Przed organem rentowym <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zeznawał, że w ramach zatrudnienia u <span class="anon-block">W. K. (1)</span> zajmował się niwelacją terenu na budowach i spotkaniami z inspektorami budowy w godzinach 6:00-9:00 i 15:00-16:00 podczas, gdy przed Sądem odwołujący zeznał, że pracował od 6:00 do 14:00, zajmował się przetargami i opracowywaniem kosztorysów, a na budowach z pracownikami przebywał rzadko, zazwyczaj kontrolował przebieg prac z odległości, nie ujawniając swojej obecności pracownikom (tj. z samochodu). Jednocześnie przed ZUS <span class="anon-block">W. K. (1)</span> zeznał, że odwołujący pilnował dokumentów, składał oferty, robił kosztorysy, dokonywał ustaleń z geodetą lub inspektorem budowy, nadzorował i monitorował proces budowy, natomiast przed Sądem zainteresowany podał, że odwołujący pomagał mu prowadzić firmę pod jego nieobecność, związaną ze stanem zdrowia – miał kontrolować pracowników na budowach, wydawać im dyspozycje, kontaktować się z inspektorem budowalnym i geodetą oraz podwykonawcami, zamawiać materiały. Sąd ocenił, że zeznania odwołującego i zainteresowanego są do tego stopnia rozbieżne i nie znajdują oparcia w zeznaniach powołanych w sprawie świadków, że na ich podstawie nie sposób jednoznacznie ustalić, co należało do codziennych obowiązków pracowniczych <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, ani w jakim rzeczywistym wymiarze czasu odwołujący je świadczył. Dalsze rozbieżności dotyczą np. faktu kwitowania podpisem wypłaty wynagrodzenia przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> (do akt sprawy zostały złożone listy płac z podpisami odwołującego podczas, gdy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> twierdził, że nie podpisywał odbioru wynagrodzenia, a okazanie podpisów spowodowało częściową zmianę zeznań i wskazanie, że kwitował jedynie część wynagrodzenia) oraz faktycznej przyczyny rozwiązania umowy o pracę <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w <span class="anon-block"> (...)</span> (<span class="anon-block">J. K. (1)</span> twierdził, że został zwolniony w związku z likwidacją zakładu pracy i przejściem właściciela na emeryturę podczas, gdy ze świadectwa pracy z dnia 2 listopada 2017 r. wynika, iż powodem zwolnienia była długotrwała nieobecność odwołującego w pracy, spowodowana chorobą). <span class="anon-block">W. K. (1)</span> nadto ostatecznie przyznał, że oferty przetargowe przygotowywał sam lub z pomocą osoby trzeciej – <span class="anon-block">T. N.</span> za symbolicznym wynagrodzeniem 100 zł od projektu; a nadto, że funkcję brygadzisty <em> <!-- -->ad hoc</em> pełnił w <span class="anon-block"> zakładzie (...)</span> i pod nieobecność zainteresowanego w związku z chorobą, zakład prowadził nowo zatrudniony <span class="anon-block">T. R.</span> z pomocą ojca zainteresowanego.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">W. K. (2)</span>, <span class="anon-block">Z. B.</span> i <span class="anon-block">T. M.</span>, albowiem w ocenie Sądu były one spontaniczne i prawdziwe. <span class="anon-block">W. K. (2)</span> zeznał, że dyspozycje co do zakresu czynności wydawał mu wyłącznie szef <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, a pod jego nieobecność kierownik <span class="anon-block">T. R.</span>, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w zakładzie pracy widział w 2018 r. natomiast tylko raz i ze słyszenia wie, że zajmował się on przetargami. <span class="anon-block">Z. B.</span> zaprzeczył, iż pełnił w zakładzie funkcję brygadzisty, do pilnowania przebiegu prac na danym odcinku był bowiem typowany przez szefa <span class="anon-block">W. K. (1)</span> sporadycznie. Świadek zeznał, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> widział w zakładzie dwa razy – razy przy opracowywaniu dokumentów, drugi raz w towarzystwie osoby trzeciej na budowie. Świadek wiedział o fakcie zatrudnienia odwołującego w <span class="anon-block"> zakładzie (...)</span> z list obecności i ze słyszenia, bowiem nikt mu odwołującego oficjalnie nie przedstawił; ze słyszenia także wiedział, że odwołujący zajmował się przetargami, nigdy natomiast nie otrzymał od odwołującego żadnych zadań do wykonania, te zawsze powierzał mu wyłącznie <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Świadek <span class="anon-block">T. M.</span> zeznał, że widział odwołującego w biurze 2-3 razy i z relacji szefa wiedział, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> jest pracownikiem biurowym i zajmuje się przetargami. Świadek <span class="anon-block">T. M.</span> zeznał, że dyspozycje co do czynności na dany dzień zawsze wydawał mu wyłącznie szef <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Wymaga zauważenia, że jakkolwiek Sąd ocenił zeznania ww. świadków jako wzajemnie spójne, uzupełniające się, rzeczowe, jasne i konsekwentne, a tym samym w pełni zasługujące na danie im wiary, to jednak za absolutnie niepotwierdzające realizowania przez odwołującego spornego stosunku pracy.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</em> </strong> </p> <p>Odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.</p> <p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1)">art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 300 – dalej ustawa systemowa), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów.</p> <p>Zgodnie z art. 8 ust. 1 ww. ustawy, za pracownika uważa się zasadniczo osobę, która pozostaje w stosunku pracy.</p> <p>Stosownie do art. 11 ust. 1 ww. ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają m.in. osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy.</p> <p>W myśl art. 12 ust. 1 ww. ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby, podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.</p> <p>Zgodnie z art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu pracownicy podlegają od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.</p> <p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 §1 Kodeksu pracy</a>, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.</p> <p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1;art. 83 § 2)">art. 83 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego</a>, nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze.</p> <p>Na gruncie przytoczonych przepisów w orzecznictwie wskazuje się, że o tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych (zob. wyrok SN z dnia 24 lutego 2010 r., II UK 204/09).</p> <p>Jednocześnie, umowa o pracę jest zawarta dla pozoru i nie może w związku z tym stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli, obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków, wypełniających treść stosunku pracy. Nie można zatem przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, jeżeli pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca tę pracę przyjmował (zob. wyrok SN z dnia 12 lipca 2012 r., II UK 14/12).</p> <p> <em> <!-- -->Jeżeli strony zawarły umowę o pracę z góry zakładając, iż nie będą ściśle realizowały swoich praw i obowiązków, wypełniających treść stosunku pracy, to trudno przyjąć nawiązanie stosunku pracy. Samo stwarzanie pozorów poprzez wykonywanie określonych czynności w sklepie nie jest wystraczające do wykreowania pracowniczego tytułu ubezpieczeniowego</em> (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2015 r. sygn. III AUa 1793/14).</p> <p>W przedmiotowej sprawie bezsporne było, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> został zgłoszony od dnia 1 marca 2018 r. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony w zakładzie płatnika składek <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem 6.000,00 zł brutto miesięcznie. Bezsporne było także, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na przestrzeni 3 lat poprzedzających zatrudnienie, wielokrotnie korzystał ze zwolnienia chorobowego, w tym w związku z przewlekłym deficytem neurologicznym, a w chwili zawierania w/w umowy odwołujący miał zarejestrowaną i aktywną własną działalność gospodarczą o zbliżonym do płatnika profilu.</p> <p>Sporne pozostawało natomiast, czy odwołujący od dnia 1 marca 2018 r. faktycznie świadczył pracę na rzecz <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w ramach umowy o pracę. Organ rentowy jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazał <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58§1 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a>, podnosząc nieważność czynności prawnej, mającej na celu obejście ustawy i zarzucając pozorność umowy o pracę.</p> <p>Jak zważył Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 kwietnia 2019 r. sygn. III AUa 469/18: <em> <!-- -->Pozorność umowy o pracę ma miejsce nie tylko wówczas, gdy mimo zawarcia umowy praca w ogóle nie jest świadczona, ale i wtedy, gdy jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie prawnej. Nie wyklucza się też przedmiotowego (instrumentalnego) zawarcia umowy o pracę, opartego na działaniu pozornym, które jest częścią obejścia prawa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58)">art. 58 k.c.</a>). Może to być wykonywanie niewielkiej ilości pracy, która nie składa się na określone zatrudnienie i w tym znaczeniu ma pozorny charakter, co w swoim całokształcie nie stanowi tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym.</em> </p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 k.p.c.</a>, strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (ciężar dowodu w znaczeniu procesowym). Z kolei stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (ciężar dowodu w znaczeniu materialnym).</p> <p>Jeżeli zatem organ rentowy na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym zarzucił fikcję umowy o pracę i brak świadczenia pracy, to w postępowaniu sądowym odwołujący winien był wykazać fakt przeciwny, a więc to, że umowa o pracę z dnia 1 marca 2018 r. rzeczywiście była wykonywana – i to przez obie strony stosunku pracy. W ocenie Sądu natomiast, wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie dają podstaw do przyjęcia, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> faktycznie świadczył pracę na rzecz <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, na warunkach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 §1 k.p.</a> </p> <p>W pierwszej kolejności, faktu pracy odwołującego w ramach spornej umowy o pracę, nie potwierdzają zgromadzone w sprawie dokumenty. Dokumenty kadrowe, dotyczące odwołującego, potwierdzają co najwyżej fakt nawiązania stosunku pracy (zawarcia umowy o pracę), a nie rzeczywiste świadczenie pracy, o czym już wspomniano powyżej.</p> <p>Jak zważył Sąd Apelacyjny w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 lutego 2019 r. sygn. III AUa 435/18: <em> <!-- -->Praca w ramach stosunku pracy jest wykonywana w ścisłym reżimie pracowniczym, którego cechy są następujące:</em> </p> <p>1)  <em> <!-- -->pracownikiem jest osoba fizyczna, która zobowiązuje się do pracy w zamian za wynagrodzenie,</em> </p> <p>2)  <em> <!-- -->przedmiotem umowy ze strony pracownika jest samo pełnienie (wykonywanie) pracy,</em> </p> <p>3)  <em> <!-- -->przy wykonywaniu której nie jest on obciążony ryzykiem realizacji zobowiązania,</em> </p> <p>4)  <em> <!-- -->pracownik obowiązany jest świadczyć pracę osobiście,</em> </p> <p>5)  <em> <!-- -->będąc w realizacji zobowiązania podporządkowanym pracodawcy.</em> </p> <p> <em> <!-- -->O tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki czy sporządzenie niezbędnych dokumentów pracowniczych, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych.</em> </p> <p>Wśród dokumentów osobowych <span class="anon-block">J. K. (1)</span> próżno szukać pisemnego zakresu obowiązków. Wyjściem do dalszych rozważań w niniejszej sprawie jest natomiast fakt, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> został zatrudniony przez <span class="anon-block">W. K. (1)</span> na stanowisku pracownika fizycznego – brygadzisty.</p> <p>Jak wynika z definicji pojęcia „brygadzista” – jest to kierownik brygady roboczej (por. Słownik języka polskiego PWN) lub osoba, która sprawuje nadzór nad brygadą robotników. Do głównych obowiązków tego pracownika należy, m.in.: organizacja i koordynacja pracy podległych pracowników, rozliczanie pracowników z przepracowanych godzin, koordynacja i ustalenia robót z kierownictwem, kontrola nad powierzonym mieniem przedsiębiorstwa oraz kontrola przestrzegania zasad BHP (por. pracuj.pl).</p> <p>Tymczasem jak wynika ze stanu faktycznego w sprawie, już same zeznania zarówno <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">W. K. (1)</span> dowodzą okoliczności przeciwnych tj., że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z całą pewnością nie wykonywał czynności brygadzisty. W tym miejscu wymaga zaakcentowania, że pracownicy zainteresowanego dyspozycje co do zakresu prac na dany dzień lub okres, otrzymywali bądź to od samego szefa – <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, bądź od <span class="anon-block">T. R.</span> (postrzeganego w zakładzie jako kierownik) i <span class="anon-block">Z. K.</span> (ojca zainteresowanego) pod nieobecność zainteresowanego. Sporadycznie brygadzistą <em> <!-- -->ad hoc</em> <span class="anon-block">W. K. (1)</span> czynił <span class="anon-block">Z. B.</span>, gdy przebieg prac na danej budowie tego wymagał. <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, o ile przyjąć, że w ogóle był widywany na terenie budowy, w związku z obowiązkami pracowniczymi, nie wykonywał wówczas czynności kierowniczych, organizacyjnych ani administracyjnych, charakterystycznych dla brygadzisty (odwołujący był zaledwie 1-2 krotnie widziany na terenie budowy w towarzystwie szefa <span class="anon-block">W. K. (1)</span> lub nieznanej osoby trzeciej).</p> <p>Nawet mając na uwadze problemy neurologiczne odwołującego, jak i mogące pozostawać w związku z tym zaburzenia pamięci, uderzające w niniejszej sprawie jest to, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przesłuchiwany przed Sądem, nie tylko nie pamiętał imion i nazwisk swoich rzekomych współpracowników (co do których miał pełnić funkcję zarządczą i kontrolną) i odczytywał je przed Sądem z kartki, ale również nie pamiętał nazwy zakładu pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p> <p>W toku procesu odwołujący z zainteresowanym podawali, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zajmował się nadto także szeroko pojętymi przetargami. Żadna ze stron jednakże nie złożyła ani jednego dokumentu na potwierdzenie tej okoliczności, np. opracowanej przez odwołującego oferty przetargowej. Co więcej, odwołujący i zainteresowany, dopytani o szczegóły tego obowiązku podali, że sporządzaniem ofert przetargowych co do zasady zajmował się <span class="anon-block">W. K. (1)</span> lub osoba trzecia – <span class="anon-block">T. N.</span>, przy czym każdą ofertę podpisywał <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, a odwołujący zapytany o miejsce składania ofert, podał enigmatycznie urzędy gminy. Abstrahując od faktu, że sporządzanie ofert przetargowych nie jest czynnością charakterystyczną dla stanowiska pracownika fizycznego – brygadzisty, to dodatkowo wymaga zauważenia, że zakładając nawet obecność <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przy sporządzaniu jakiejś dokumentacji w biurze (np. w relacji świadka <span class="anon-block">T. M.</span>) nie można uznać za uprawnione, że taki fakt dowodzi rzeczywistej pracy odwołującego dla zainteresowanego w innym charakterze, aniżeli wynika to z angażu pracy. Wszyscy przesłuchani świadkowie co do zasady wskazali, że praca odwołującego nad przetargami była im znana jedynie ze słyszenia i relacji szefa <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, zaś żaden ze świadków nie widział jej na własne oczy, i to w okolicznościach jednoznacznie wskazujących na przygotowywanie jej właśnie przez odwołującego.</p> <p>Odwołujący nie wykazali nadto innego, bardzo istotnego elementu stosunku pracy, jakim jest podporządkowanie pracownicze.</p> <p> <em> <!-- -->Formuła podporządkowania pracowniczego obejmuje nie tylko, i nie zawsze, podległość poleceniom dotyczącym przebiegu procesu pracy, lecz określa podporządkowanie jako instrument konkretyzacji ogółu obowiązków pracowniczych. Polecenie stanowi bowiem instrument umożliwiający pracodawcy wykonywanie uprawnień kierowniczych i zarazem realizację podporządkowania. Polecenie dotyczące pracy to polecenie związane z pracą, a zatem nie tylko odnoszące się do sposobu wykonywania poszczególnych czynności składających się na proces pracy, ale także do realizacji obowiązków pracowniczych w ogólności. Nie wszystkie elementy tak rozumianego podporządkowania muszą występować równocześnie i z jednakowym nasileniem. W niektórych przypadkach, uzasadnionych charakterem wykonywanej pracy, element podległości w procesie pracy może być słabo zaznaczony, a niekiedy podporządkowanie przejawia się praktycznie w potencjalnej możliwości wydania polecenia przez pracodawcę. Rzeczywista samodzielność pracownika i „ogólny, organizacyjny” w danych okolicznościach faktycznych charakter kierownictwa pracodawcy nie oznacza zmiany (rozszerzenia) ustalonego powyżej, prawnego pojęcia podporządkowania, jeżeli posiada on prawną (formalną) kompetencję wydawania poleceń. W powyższej formule podporządkowania mieszczą się także przypadki pracowników profesjonalnych, którzy z uwagi na wysokie kwalifikacje, a także regulacje prawne ograniczające zakres ingerencji w sposób wykonywania ich pracy, podlegają ograniczonej kontroli, a polecenia pracodawcy mogą konkretyzować jedynie niektóre, często drugorzędne obowiązki </em>(por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2018 r. sygn. III AUa 223/17).</p> <p>Przyjmując nawet, że zainteresowanemu znane były umiejętności i doświadczenie <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, wynikające z wieloletniego prowadzenia własnej działalności gospodarczej w dziedzinie budownictwa, a nawet zakładając wysoki poziom zaufania <span class="anon-block">W. K. (1)</span> względem <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, brak jest mimo wszystko podstaw, aby przyjąć, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z uwagi na swoje szczególne predyspozycje i umiejętności, mógł się cieszyć większą swobodą względem pracodawcy. W oparciu o stan faktyczny w sprawie nie sposób ustalić bowiem, z jakich konkretnie zadań i obowiązków <span class="anon-block">W. K. (1)</span> rozliczał <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i jakie potencjalne sankcje za nienależyte wykonanie obowiązków pracowniczych, groziły odwołującemu. Żadna ze stron nie podniosła tej kwestii choćby marginalnie.</p> <p>Nie bez wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji, pozostają także wątki uboczne: wysokość wynagrodzenia <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, zastępstwo odwołującego w okresie absencji, rzeczywista potrzeba zatrudnienia odwołującego u <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p> <p>W sprawie bezsporna jest dobra kondycja finansowa <span class="anon-block">W. K. (1)</span> jako przedsiębiorcy i z tej perspektywy dla Sądu oczywiste jest, że zainteresowany mógł sobie pozwolić na zatrudnienie pracownika z wyższym wynagrodzeniem, o ile czynność taką uzasadniałaby rzeczywista potrzeba przedsiębiorstwa. W okolicznościach sprawy natomiast, biorąc pod uwagę siatkę płac pracowników <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, czas pracy i potencjalny zakres obowiązków, wynagrodzenie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na poziomie aż 6.000 zł brutto (który pozostawał przy tym czynnym przedsiębiorcą), gdy pozostali wieloletni pracownicy zainteresowanego zarabiali 2.200 zł brutto, jest wynagrodzeniem wygórowanym, nierynkowym i nieuzasadnionym potrzebami przedsiębiorstwa. Ta ostatnia okoliczność, co wymaga podkreślenia, w szczególności pozostała nieudowodniona. Co istotne, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w okresie poprzedzającym zatrudnienie zarabiał 3.500 – 4.000 zł brutto (według własnej relacji) i 2.000 – 2.500 zł w związku z pomocą przy prowadzeniu działalności gospodarczej syna i nie zdobył przy tym bezpośrednio przed zatrudnieniem u zainteresowanego nowych kwalifikacji, uzasadniających wysoki awans zarobkowy. Nieprzekonujące jest dla Sądu nadto twierdzenie zainteresowanego, że nie miał wyboru i musiał zaproponować <span class="anon-block">J. K. (1)</span> tak wysokie wynagrodzenie, aby ten zgodził się podjąć zatrudnienie, albowiem odwołujący miał świadomość wartości zawieranych przez zainteresowanego kontraktów handlowych. W tym miejscu należy bowiem zauważyć, że jak wynika z zeznań świadków, ale i samego zainteresowanego, przyjęty pod nieobecność odwołującego <span class="anon-block">T. R.</span> uzyskiwał wynagrodzenie porównywalne z innymi pracownikami zainteresowanego – 2.200 zł, zaś rola odwołującego w „pilnowaniu przedsiębiorstwa” <span class="anon-block">W. K. (1)</span> była śladowa, skoro pracował on <em> <!-- -->de facto</em> przez 2 miesiące i z powodzeniem był zastępowany przez <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span> pod nieobecność zainteresowanego. Przyjmując czysto hipotetycznie sporządzanie przez odwołującego ofert przetargowych – godzi się również wskazać, że <span class="anon-block">T. N.</span>, wieloletni kontrahent zainteresowanego, inkasował za gotowy projekt oferty przetargowej zaledwie 100 zł.</p> <p>Reasumując, w ocenie Sądu omówione wyżej okoliczności świadczą, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie wykonywał faktycznie pracy na rzecz <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, a tym samym umowa o pracę z dnia 1 marca 2018 r. była pozorna i nie spowodowała faktycznego nawiązania stosunku pracy między jej stronami.</p> <p>W tym stanie rzeczy, odwołanie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie zasługiwało na uwzględnienie i jako takie podlegało oddaleniu w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 1)">art. 477<sup> <!-- -->14</sup> § 1 k.p.c.</a>, o czym Sąd orzekł w punkcie pierwszym wyroku.</p> <p>O kosztach procesu orzeczono w punkcie drugim sentencji wyroku, zgodnie z regułą odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3;art. 98 § 4)">art. 98 § 1, 3 i 4 k.p.c.</a> w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265 j.t. ze zm.).</p> <p> <em> <!-- -->Sędzia Beata Sójka</em> </p> </div>