Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 105/19

Суды общей юрисдикции2019-12-20
Номер дела
I ACa 105/19
Дата решения
2019-12-20
Тип
SENTENCE

Судьи

Grzegorz KrężołekJerzy BessRobert Jurga (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt I ACa 105/19</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 20 grudnia 2019 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="219"/> <col width="398"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Robert Jurga</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA Jerzy Bess</p> <p>SSA Grzegorz Krężołek (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st. sekr. sądowy Marta Matys</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2019 r. w Krakowie na rozprawie</p> <p>sprawy z powództw <span class="anon-block">E. G. (1)</span> i <span class="anon-block">W. G.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji powodów</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach</p> <p>z dnia 20 listopada 2018 r. sygn. akt I C 2879/17</p> <p>1.  <strong> <!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że wymienioną w punkcie I kwotę 62.000 zł podwyższa do kwoty 82.000 zł (osiemdziesiąt dwa tysiące złotych);</strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->w pozostałym zakresie apelację oddala; </strong> </p> <p>3.  <strong> <!-- -->nakazuje ściągnąć od strony pozwanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">S.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 2.000 zł (dwa tysiące złotych) tytułem opłat od uwzględnionej części apelacji, których powodowie nie mieli obowiązku ponosić;</strong> </p> <p>4.  <strong> <!-- -->znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. </strong> </p> <p> <em> <!-- -->SSA Grzegorz Krężołek SSA Robert Jurga SSA Jerzy Bess</em> </p> <p>Sygn. akt : I ACa 105/09</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W częściowym uwzględnieniu roszczeń matki , ojca oraz siostry zmarłego tragicznie na skutek porażenia prądem <span class="anon-block">A. G. (1)</span> , skierowanych przeciwko ubezpieczycielowi jego pracodawcy <span class="anon-block"> - (...) SA</span> w <span class="anon-block">S.</span> z tytułu zadośćuczynienia za krzywdy jakich doznali na skutek tego zgonu,</p> <p>Sąd Okręgowy w Kielcach , wyrokiem z dnia 20 listopada 2018r :</p> <p>- zasądził od pozwanego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">S.</span> na rzecz <span class="anon-block">W. G.</span> i <span class="anon-block">E. G. (1)</span> kwoty po 62 000 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 czerwca 2016 roku[ pkt I ] ;</p> <p>- zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki <span class="anon-block">A. B.</span> kwotę 30 000 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 czerwca 2016 roku[ pkt II ] ;</p> <p>- oddalił żądania powodów w pozostałych częściach [ pkt III ] ;</p> <p>- nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Kielcach od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">S.</span> kwotę 2162 złotych, tytułem wydatków związanych z postępowaniem [ pkt IV ] ; oraz</p> <p>- odstąpił od obciążania powodów kosztami procesu związanymi z oddalonymi częściami ich żądań [ pkt V sentencji wyroku ]</p> <p>Sąd I instancji ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia :</p> <p>W dniu 8 września 2015r. <span class="anon-block"> (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">W.</span> zawarła z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> umowę na wykonanie robót związanych z montażem regulatorów napięcia na istniejących stanowiskach linii <span class="anon-block">(...)</span> na terenie RE <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>W jej ramach miała dokonać montażu regulatorów napięcia na terenie rejonu energetycznego, m.in. w miejscowości <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">posesji nr (...)</span>.</p> <p>W dniu 17 września 2015r. między spółką a <span class="anon-block">A. G. (1)</span> jako zleceniobiorcą została zawarta umowa zgodnie z którą zobowiązał się on do wykonywania na rzecz spółki czynności związanych z montażem regulatorów napięcia na terenie RE <span class="anon-block">K.</span>. Umowa została zawarta na czas określony, od 17 września 2015r. do 20 października 2015r.</p> <p>W dniu 17 września 2015r. odbył instruktaż na stanowisku pomocnika elektromontera. Przeprowadził go koordynator robót <span class="anon-block">R. M.</span> zatrudniony w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> jako inżynier budowy.</p> <p> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> posiadał świadectwo kwalifikacyjne uzyskane w dniu 4 lipca 2015 roku, Nr <span class="anon-block">(...)</span>uprawniające do zajmowania się eksploatacją urządzeń instalacji i sieci na stanowisku eksploatacji w zakresie obsługi, konserwacji, remontów i montażu , ważne do dnia 3 lipca 2020r. Nie miał upoważnienia do wykonywania prac montażowych elementów sieci, w technologii pod napięciem.</p> <p>W dniu 18 września 2018 r. montowano regulator napięcia. Monterzy <span class="anon-block">K. A.</span> i <span class="anon-block">A. G. (1)</span> wsiedli do podnośnika koszowego, którym zostali podniesieni przy słupie na wysokość kilku metrów. <span class="anon-block">E. G. (1)</span> i <span class="anon-block">J. O.</span> pełnili funkcje pomocnicze na ziemi. <span class="anon-block">K. A.</span> i <span class="anon-block">A. G. (1)</span> przystąpili do montażu podstaw mocujących regulator na słupie. Następnie przy pomocy <span class="anon-block"> (...)</span> zainstalowali to urządzenie. Regulator został wpięty do sieci. Po uruchomieniu i sprawdzeniu u odbiorcy konieczna była zmiana faz po stronie wyjściowej regulatora. Po tej korekcie monterzy podjęli prace przy bednarce uziemiającej. Wówczas doszło do prażenia <span class="anon-block">A. G. (1)</span> prądem.</p> <p>Na skutek doznanych obrażeń zmarł po kilku dniach w szpitalu. Było to 27 września 2015r</p> <p>W protokole kontroli z 26 stycznia 2016r. sporządzonym przez Państwową Inspekcję Pracy stwierdzono nieprawidłowości w sposobie przygotowania miejsca pracy monterów. Były to :</p> <p>niewłaściwe polecenia przełożonych, brak nadzoru, brak instrukcji posługiwania się urządzeniami , tolerowanie przez osoby odpowiedzialne za nadzór odstępstw od zasad i przepisów bhp, niedostateczne przygotowanie zawodowe pracowników , dopuszczenie do pracy bez badań lekarskich, wykonywanie prac pomimo niewłaściwego zaopatrzenia w narzędzia, niewłaściwe przeszkolenie w zakresie bhp oraz niewłaściwą organizację poprzez brak środków ochrony indywidulanej.</p> <p>W protokole stwierdzono również, że <span class="anon-block">A. G. (1)</span> przyczynił się do spornego zdarzenia z dnia 18 września 2015r. w niewielkim zakresie albowiem nie skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy wykonania pracy lub jej przerwania i razem z innymi członkami zespołu wykonywał pracę z pominięciem zasad bezpiecznej ich organizacji przy urządzeniach energetycznych bez stosowania wymaganych środków ochrony indywidualnej oraz wymagań określonych w instrukcjach.</p> <p>Postanowieniem z dnia 29 września 2015 roku, w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Prokuratura Rejonowa w <span class="anon-block">R.</span>postanowiła wszcząć śledztwo w sprawie zgonu <span class="anon-block">A. G. (1)</span> na skutek porażenia prądem , pod kątem ewentualnego popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> </p> <p>W toku prowadzonego postepowania karnego biegły z zakresu instalacji elektrycznych mgr inż. <span class="anon-block">M. A.</span> stwierdził, że urządzenie w postaci regulatora napięcia montowane w dniu 18 września 2015 roku w m.<span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">(...)</span> w momencie zaistnienia wypadku nie było sprawne.</p> <p>Jego niesprawność polegała na utracie izolacji, zainstalowanej w obrębie tego urządzenia, instalacji elektrycznej. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> wykonywał roboty montażowe z podnośnika niewyizolowanego względem podłoża. Gdyby zespół montujący regulator napięcia w zakresie przestrzegania zasad BHP pracował podnośnikiem z koszem wyizolowanym ( a taki bezwzględnie musiał być stosowany – a nie był ) to <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie tylko, w czasie pracy z jego wykorzystaniem nie uległ by żadnemu porażeniu, ale także z bardzo dużym prawdopodobieństwem po wyjściu z kosza na ziemię i po dotknięciu niepotrzebnie wykonanego uziemienia, nie uległby śmiertelnemu porażeniu.</p> <p>Po stronie<span class="anon-block">(...)</span> spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a w szczególności jej kierownika robót doszło do naruszenia obowiązków służbowych. Skutkowały one narażeniem uczestników robót na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.</p> <p>W opinii sporządzonej w tym postępowaniu , biegły z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy stwierdził, że po stronie spółki doszło do naruszenia przepisów bhp, związanych z nieprawidłową organizacją pracy.</p> <p>Natomiast <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie miał wpływu na sposób tej organizacji zarówno ogólnej, jak i na swoim stanowisku , nie miał też wystraczającej wiedzy co do bezpiecznego jej wykonywania .Nie wiedział, że uziom/ bednarka / znajduje się pod napięciem, bo zamontowany regulator był uszkodzony – nie znał zatem zagrożenia. Skoro tego zagrożenia nie znał, nie mógł mu też zapobiec w żaden sposób.</p> <p>Wobec tego, zdaniem biegłego nie przyczynił się do zaistnienia zdarzenia w którym zginął, w jakimkolwiek stopniu.</p> <p>Z dalszej części ustaleń wynika , że poszkodowany miał w chwili zdarzenia <span class="anon-block">(...)</span>lata.</p> <p>Od czerwca 2015 roku mieszkał z rodzicami w domu rodzinnym. Mieszkała z nim również jego konkubina i ich wspólny syn.</p> <p> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> partycypował w kosztach utrzymania domu. Pozostawał w bardzo dobrych relacjach z rodzicami oraz siostrą. Był pomocny i czuły na ludzką krzywdę. Pomagał powodom. Wykonywał w domu wszystkie cięższe prace ale też takie jak odkurzanie, wieszanie firanek czy robienie zakupów. Opiekował się matką, robił jej zastrzyki, wspierał w chorobie, zawoził do lekarza, powodowi zaś pomagał w czynnościach związanych z niezbędnymi naprawami.</p> <p>Powodowie spędzali z synem wspólnie wolny czas , przy okazji imprez rodzinnych . W każdy weekend wspólnie jadali obiad. Zmarłego łączyła z rodzicami bliska więź.</p> <p>Pracował w tej samej firmie co powód.</p> <p> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> również bardzo dobre relacje miał z przyrodnią siostrą, powódką <span class="anon-block">A. B.</span>. Był ojcem chrzestnym jej dziecka. Widywali się codziennie, rozmawiali o relacjach z jego konkubiną i o jego synu. Powódka razem z bratem spędzała czas na spacerach lub basenie. Mogła na niego liczyć.</p> <p>Sad I instancji ustalił także , iż <span class="anon-block">W. G.</span> ma <span class="anon-block">(...)</span> lat, pobiera emeryturę w kwocie 690zł miesięcznie .</p> <p>O śmierci syna dowiedziała się od męża. Z synem łączyły ją bliskie , ścisłe , serdeczne relacje. Mogła liczyć na jego pomoc w codziennych czynnościach. Syn wspierał ją w walce z chorobą nowotworową.</p> <p>Po zgonie jednorazowo skorzystała z wizyty u psychologa. Na zlecone przez lekarza leki uspakajające, jednak z uwagi na chorobę i inne w związku z tym przyjmowane , stara się ich nie zażywać . Przynajmniej raz w tygodniu odwiedza grób syna.</p> <p>W wyniku śmierci syna matka doznała skrajnego stresu. Proces godzenia się ze stratą nie zakończył się i nadal, chociaż w mniejszym niż uprzednio nasileniu powódka doznaje poczucia smutku, tęsknoty, pustki. Ze względu na toczące się postepowanie sądowe doświadczyła nawrotu uczuć związanych z żałobą, ponieważ nie przyjmowała do świadomości śmierci syna. Proces żałoby przedłuża się.</p> <p>Nadal doświadcza obniżonego nastroju, tęskni za synem. To negatywnie wpływa na codzienną jej aktywność życiową , przede wszystkim na spędzanie wolnego czasu i wypoczynku. <span class="anon-block">W. G.</span> wymaga pomocy psychologicznej. Rokowanie na przyszłość jest umiarkowane ponieważ cierpi na chorobę nowotworową , jest w podeszłym wieku , a to ma negatywny wpływ na przystosowanie się do następstw ciężkich wydarzeń życiowych.</p> <p> <span class="anon-block">E. G. (1)</span> ma <span class="anon-block">(...)</span> lata, jest emerytem i pobiera z tego tytułu świadczenie w kwocie blisko 2.000zł. miesięcznie Mieszka razem z żoną. Pracował w tej samej firmie i praktycznie w tej samej brygadzie przez około 2 lata ze zmarłym synem. Miał z nim bardzo dobre relacje. Wspólna praca zbliżyła ich do siebie. Razem wyjeżdżali do pracy i wracali z niej. Jadali wspólne posiłki. <span class="anon-block">A.</span> pomagał ojcu w różnych pracach związanych z domem. Powód po śmierci syna zrezygnował z pracy zawodowej.</p> <p>W następstwie tragicznej śmierci syna doznał stresu o bardzo wysokim natężeniu.</p> <p>Był obecny przy niej, słyszał jego krzyk, próbował go ratować, co pogłębiło cierpienie w okresie żałoby. Irracjonalnie obwinia się za śmierć syna. Proces godzenia się z jego stratą jeszcze się nie zakończył.</p> <p>Nadal, chociaż już w mniejszym stopniu , doznaje poczucia smutku, tęsknoty, pustki oraz objawów pourazowych związanych z wypadkiem takich jak obraz syna bezpośrednio po porażeniu prądem.</p> <p>Obawia się urządzeń elektrycznych i jest nadmiernie ostrożny przy korzystaniu z nich. Obecnie przejawia zaburzenia adaptacyjne związane z tym wypadkiem, wynikające z przedłużającej się żałoby oraz pojedynczych objawów pourazowych.</p> <p>Podobnie jak żona doświadcza w sposób ciągły obniżonego nastroju, co negatywnie wpływa na jego codzienną aktywność.</p> <p>Wymaga pomocy psychologa. Rokowanie na przyszłość jest umiarkowane, ponieważ <span class="anon-block">E. G. (1)</span> jest w podeszłym wieku, ma pojedyncze objawy pourazowe.</p> <p>Rodzice zmarłego przed jego śmiercią byli osobami towarzyskimi, chodzili na spotkania, przychodzili do nich znajomi. Powód zawsze był uśmiechnięty, pogodny, pracowity, również powódka pomimo chorób zawsze była wesoła .</p> <p>W chwili obecnej widać zmianę w ich zachowaniu. Są smutni, odczuwają ogromny ból i tęsknotę, nie potrafią pogodzić się ze stratą syna . Po śmierci <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w domu powodów panował płacz i żal. Powodowie utrzymują kontakt z konkubiną która wraz z synem <span class="anon-block">A. G. (1)</span> opuściła wspólny dom.</p> <p>Sąd Okręgowy ustalił ponadto , iż <span class="anon-block">A. B.</span> ma <span class="anon-block">(...)</span> lat jest rencistką. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> był jej przyrodnim bratem. Łączyły ich bliskie relacje. Widywała się z nim praktycznie codziennie, rozmawiała o relacjach łączących go z konkubiną, o dzieciach. Spotykali się na spacerach, spędzali wspólnie czas na basenie, na imprezach rodzinnych. Czasami spędzali wspólnie sylwestra.</p> <p>Powódka zawsze mogła liczyć na brata np. w czasie remontu. <span class="anon-block">A.</span> często odwiedzał siostrę, przychodził z konkubiną, z synem jak również sam.</p> <p>Po śmierci brata jednorazowo powódka skorzystała z wizyty u psychologa. Otrzymała wsparcie ze strony przyjaciółki. Co tydzień odwiedza grób brata.</p> <p>Powódka obecnie prezentuje wyrównany stan psychiczny, bez powikłań przeżytej żałoby, której okres u niej zakończył się. Rokowania na przyszłość są dobre. Role społeczne realizuje bez zakłóceń, wywołanych ze skutkami tragicznego zgonu brata.</p> <p>Ubezpieczycielem pracodawcy <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w chwili zdarzenia powodującego jego śmierć była , w zakresie odpowiedzialności cywilnej w związku z działalnością , na którą składały się roboty realizowane przez ofiarę wypadku, strona pozwana.</p> <p>Powodowie pismem datowanym na dzień 23 marca 2016 roku zgłosili temu ubezpieczycielowi szkodę, żądając wypłacenia na rzecz <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">E. G. (1)</span> kwot po 250.000zł na rzecz każdego z nich oraz kwoty 150.000zł na rzecz <span class="anon-block">A. B.</span> tytułem zadośćuczynień za krzywdę spowodowaną następstwami śmierci syna i brata.</p> <p>Ubezpieczyciel, nie kwestionując zasady swojej odpowiedzialności odszkodowawczej za te uszczerbki , przyjmując 30 % przyczynienie się <span class="anon-block">A. G. (1)</span> do szkody, wypłacił, na podstawie decyzji datowanej na 3 czerwca 2016r , świadczenia wyrównawcze w kwotach po 28 000 zł na rzecz każdego z rodziców zmarłego oraz 10 500 złotych dla jego siostry.</p> <p>W ramach rozważań prawnych , uznając żądania powodów za usprawiedliwione co do zasady i oceniając , iż brak jest dostatecznych podstaw w faktach ustalonych w sprawie do tego, aby przyjmować przyczynienie się <span class="anon-block">A. G. (1)</span> do powstania szkody , rozpoczął te ocenę od przedstawienia przesłanek normatywnych od których ustawa uzależnia przyznanie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę najbliższym członkom rodziny zmarłego.</p> <p>Czyniąc to w sposób nawet , zupełnie zbędnie, nadmiernie rozbudowany, analizując okoliczności faktyczne wskazujące na rozmiar krzywd obydwojga rodziców <span class="anon-block">A. G. (1)</span> oraz przyrodniej siostry zmarłego uznał , iż kwotą właściwie kompensującą krzywdy doznane przez rodziców jest, w odniesieniu do każdego z nich, kwota 90 000 złotych. Natomiast w przypadku <span class="anon-block">A. B.</span> jest to suma 40 500 złotych.</p> <p>Powołał przy tym powtórnie te wszystkie okoliczności , które dotyczyły aktualnej sytuacji rodziców i siostry <span class="anon-block">A. G. (1)</span> , wskazując na rozmiar krzywd nadal przez nich doznawanych , w tym także trwałości tych następstw śmierci syna i brata o których relacjonowały wnioski opracowania biegłego psychologa <span class="anon-block">R. P.</span> , złożonego w ramach postępowania rozpoznawczego , które nie były przez strony w tym w szczególności ubezpieczyciela , kwestionowane.</p> <p>Przy uwzględnieniu sum , które z tego tytułu zostały powodom wypłacone w ramach postępowania likwidacyjnego , w ocenie Sądu I instancji, rodzicom <span class="anon-block">A. G.</span> należą się dodatkowo kwoty po 62 000 zlotych , a <span class="anon-block">A. B.</span> suma 30 000 złotych.</p> <p>Świadczenia te zostały powiększone o należność odsetkową liczoną [ zgodnie z ich żądaniami w tym zakresie ] , w odniesieniu do każdego z pokrzywdzonych od dnia następnego po wydaniu przez stronę pozwaną decyzji ustalającej wysokość należnych zadośćuczynień.</p> <p>Zdaniem Sądu Okręgowego, już wówczas strona pozwana pozostawała w opóźnieniu w ich spełnieniu skoro już wówczas mogła właściwie określić rzeczywisty rozmiar poniesionych przez najbliższych członków rodziny <span class="anon-block">A. G. (1)</span> krzywd i do niego dostosować wysokość wypłaconych przez siebie wówczas kwot kompensacyjnych .</p> <p>Rozstrzygając o kosztach procesu , Sąd stosując wobec powodów normę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a>, nie obciążył ich ta ich częścią , która byłaby należna od oddalonej części powództwa , a obowiązek pokrycia całości wydatków związanych z postępowaniem nałożył na stronę pozwaną.</p> <p>Apelację od tego orzeczenia złożyli tylko powodowie <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">E. G. (1)</span> , w jej wniosku postulując taką zmianę wyroku Sądu I instancji w następstwie której :</p> <p>a/ należne im świadczenia zostaną podwyższone o dalsze kwoty po 60 000 złotych oraz</p> <p>b/ strona pozwana zostanie obciążona całością kosztów procesu należnych skarżącym za obydwie instancje.</p> <p>Jako wniosek ewentualny sformułowali żądanie uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.</p> <p>Środek odwoławczy został operaty na następujących zarzutach :</p> <p>- naruszenia prawa procesowego , w sposób mający dla treści rozstrzygnięcia istotne znaczenie , a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a>, jako następstwa przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i zastąpienia jej oceną dowolną , w następstwie czego Sąd niższej instancji wadliwie określił jaka kwota kompensacyjna zrealizuje , w przypadku obydwojga rodziców zmarłego, wyrównawczy charakter zadośćuczynienia za doznane przez nich na skutek jego zgonu krzywdy.</p> <p>Zdaniem aplikujących, uznanie , iż kwoty po 90 000 złotych spełniają to ustawowe kryterium było wadliwe albowiem są to wielkości rażąco za niskie, w obliczu rzeczywistej skali doznanych uszczerbków , które mają cechy trwałości.</p> <p>Powtarzając ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, odnoszące się do przejawów doznanych przez nich krzywd oraz ich intensywności, potwierdzonych wnioskami biegłej z zakresu psychologii , rodzice zmarłego twierdzili, że prawidłowa ocena dowodów zgromadzonych w sprawie powinna prowadzić do konstatacji , iż wysokość należnych im świadczeń powinna wynosić w odniesieniu do dla każdego z nich po 150 000 złotych.</p> <p>- naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 §4 kc.</a> Realizacji tej wady skarżący upatrywali we wniosku Sądu Okręgowego iż kwoty po 90 000 zł spełniają kryterium sum odpowiednich w rozumieniu tej normy , w warunkach gdy są wielkościami rażąco zaniżonymi.</p> <p>Odpowiadając na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz obciążenia apelujących powodów kosztami postępowania przed Sądem II instancji.</p> <p> <strong> <!-- -->Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : </strong> </p> <p>Dla porządku , na wstępie rozważań, zauważyć trzeba , że przedmiotem oceny Sadów obu instancji było nie jedno ale trzy odrębne roszczenia procesowe osób najbliższych zmarłego <span class="anon-block">A. G. (1)</span>.</p> <p>Były one odrębnymi przedmiotami procesu i bez znaczenie dla takiej oceny pozostaje to , ze zostały zgłoszone w jednym piśmie procesowym. Dlatego też w treści orzeczenia Sądu II instancji wskazane zostało , iż rozstrzygana sprawa dotyczy powództw <span class="anon-block">W. G.</span> i <span class="anon-block">E. G. (1)</span> przeciwko ubezpieczycielowi odpowiedzialnemu za wyrównanie ich uszczerbków , w warunkach gdy trzecia powódka wyroku nie zaskarżyła.</p> <p>Ta samodzielność zupełnie niedostrzeżona przez Sąd I instancji [ przy nadmiernie i zbędnie z punktu widzenia istoty sporu, rozbudowanych redakcyjnie motywach orzeczenia ] nie ma jednak istotnego wpływu na treść orzeczenia reformatoryjnego wydanego przez Sąd Apelacyjny skoro wyrok Sądu Okręgowego został zaskarżony tylko przez rodziców zmarłego i jednie w zakresie punktu III jego sentencji obejmującej oddalenie powództwa [ ich powództw ] w pozostałej części , a Sąd Apelacyjny zdecydował o wzajemnym pomiedzy stronami zniesieniu kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p>Środek odwoławczy powodów jest w części uzasadniony , prowadząc do zmiany objętego nią wyroku, w sposób w skazany w punkcie 1 sentencji rozstrzygnięcia Sądu II instancji. W pozostałym zakresie , jako niezasadny podlegał on oddaleniu.</p> <p>Nie mają racji apelujący gdy podnoszą zarzut procesowy naruszenia normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> w postaci przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów.</p> <p>Na wstępie oceny tego zarzutu przypomnieć należy , odwołując się do utrwalonego i podzielanego przez skład Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego sprawę , stanowiska Sądu Najwyższego , wypracowanego na tle wykładni <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> , iż jego skuteczne postawienie wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń.</p> <p>W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia.</p> <p>Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji.</p> <p>/ por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005 , sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/</p> <p>Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza.</p> <p>Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony.</p> <p>Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować .</p> <p>To , w jaki sposób skarżący motywują ten zarzut , wyklucza jego podzielenie.</p> <p>W miejsce rzeczowej , opartej na wskazanych wyżej kryteriach, krytyki oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd niższej instancji , ograniczyli się jedynie do polemiki z nią i wnioskami z niej wynikającymi dla określenia charakteru , rozmiaru i trwałości stanu krzywdy jakiej doznali na skutek tragicznej śmierci syna.</p> <p>Ich zdaniem błąd Sądu w tym zakresie ma polegać na tym , że mnie przyjął on , iż rzeczywista skala tego uszczerbku usprawiedliwia większy niż uznał , rozmiar ilościowy rekompensaty w formie należnego im zadośćuczynienia za tej niemajątkowy uszczerbek.</p> <p>Taki sposób argumentacji nie jest , jak była już o tym mowa , wystarczającym dla podzielenia tego zarzutu.</p> <p>Odparcie go ma to następstwo , iż ustalenia dokonane przez Sad Okręgowy jako poprawne , Sąd II instancji przyjmuje za własne.</p> <p>Mają natomiast rację apelujący rodzice zmarłego podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego.</p> <p>Na początku tej części wywodu nie można nie dostrzec , iż zarzut ten jest niepoprawnie skonstruowany i w warunkach gdyby Sąd Apelacyjny jako Odwoławczy był nim związany, nie mógłby wobec tej nieprawidłowości konstrukcyjnej, zostać uwzględniony.</p> <p>Skarżący formułują go jako mający polegać na nieprawidłowej wykładni normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 §4 kc.</a> Równocześnie , jak wynika z jego motywów, upatrują jego realizacji w przyczynach , które ściśle wiążą z ustaleniami faktycznymi dotyczącymi rozmiarów krzywd obydwojga rodziców zmarłego.</p> <p>Zatem nie jest to wada wykładni normy materialnej [ dla której odwołanie do faktów konkretnie rozstrzyganego sporu jest zbędne ] ale wada jej zastosowania [nieprawidłowość procesu subsumpcji ].</p> <p>Skoro jednak Sąd rozpoznający apelację jest zobowiązany z urzędu badać czy Sąd niższej instancji poprawnie zastosował prawo materialne powiedzieć trzeba , że orzeczenie Sądu I instancji w zakresie w jakim określa kwoty zadośćuczynień na rzecz <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">E. G. (1)</span> na poziomach po 90 000 złotych jest wadliwe , a kwoty te , aby realizować kompensacyjny cel charakter zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną deliktem muszą zostać podwyższone w wymiarach po 20 000 złotych w odniesieniu do każdego z pokrzywdzonych.</p> <p>Zdaniem Sądu II instancji , ustalone w sprawie fakty , w tej ich części która dotyczy charakteru , rozmiaru oraz trwałości stanu ich krzywd , na datę rozstrzygania o oświadczeniach kompensacyjnych na rzecz rodziców zmarłego usprawiedliwiają wniosek o znacznym zaniżeniu ich wysokości w odniesieniu do obydwojga powodów , co usprawiedliwia ingerencję Sądu Odwoławczego w rozmiar tych świadczeń określonych przez Sąd Okręgowy, w ramach kompetencji wynikających z tzw. prawa sędziowskiego.</p> <p>Podstawą do tej ingerencji , prowadzącej do częściowego podzielenia wniosków środka odwoławczego , jest uznanie , że jakikolwiek Sąd Okręgowy poprawnie ustalił relewantne dla oceny rozmiarów tych uszczerbków po stronie rodziców <span class="anon-block">A. G. (1)</span> fakty ale nie wyciągnął z nich poprawnych do końca wniosków prawnych z punktu widzenia zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 §4 kc</a> , co decyduje o wadzie zastosowania tego przepisu.</p> <p>Za podwyższeniem kwoty zadośćuczynienia należnego <span class="anon-block">W. G.</span> [ poza argumentacją powołaną dla określenia jego granic na poziomie 90 000 zł przez Sąd I instancji] przemawia następujące okoliczności , wskazujące na większy niż zwykle , w przypadkach kompensaty należnej rodzicowi tragicznie zmarłego [ dorosłego ] dziecka , rozmiar jej krzywdy, przemawia to , że :</p> <p>a/ powódka jest chora na nowotwór i wymaga szczególnej opieki , a czynności z nią związane , jak wynika z ustaleń , podejmował prze wszystkim właśnie zmarły syn,</p> <p>b/ powódka miała i , jak można zasadnie przyjmować nadal ma , ograniczoną możliwość wspomagania farmakologicznego następstw cierpienia wywołanego śmiercią syna właśnie dlatego , że lecząc się onkologicznie ma przeciwskazanie dla tego rodzaju leków,</p> <p>c/ z niekwestionowanych przez stronę przeciwną twierdzeń powodów wynikało , że powódka cały okres pomiedzy wypadkiem a zgonem syna spędziła przy nim w szpitalu, licząc , że odzyska przytomność. Liczyła na to mimo , że lalkarz prowadzący nie dawał na to szansy , sugerując decyzje o zgodzie na pobranie organów . Sytuacja taka bez wątpliwości pogłębiała szok , stres i poczucie bólu, ponad przeciętną , powszechnie przyjmowaną, miarę,</p> <p>c/ pozbawiona jest codziennego wsparcia ze strony zmarłego syna i może liczy na codzienną pomoc w tym zakresie jedynie ze strony mieszkającego z nią męża E. <span class="anon-block">G.</span> . Przy czym jest to wsparcie ograniczone , w szczególności stanem ojca zmarłego , który także nadal pozostaje w fazie nieprzeżytej żałoby z utrzymującymi się przejawami stresu pourazowego. Pomoc <span class="anon-block">A. B.</span> jest limitowana jej własnymi obowiązkami rodzinnymi</p> <p>d/ poczucie osamotnienia i zagubienia w sytuacji tragicznej śmierci syna zostało u jego matki zwiększone i z biegiem czasu utrwalone także przez to , że ze wspólnie zajmowanego domu po śmierci <span class="anon-block">A. G.</span> wyprowadziła się - z ich wspólnym synem- jego konkubina , do tej pory współtworząc , także z rodzicami partnera, wspólne gospodarstwo domowe.</p> <p>e/ te wszystkie elementy faktyczne doprowadziły w swoich następstwach do tego , że <span class="anon-block">W. G.</span> mimo upływu ponad czerech lat od wypadku w <span class="anon-block">W.</span> wymaga specjalistycznej terapii psychologicznej , chociaż bezpośrednio po nim skorzystała jedynie z jednej tego rodzaju porady terapeutycznej.</p> <p>Bardzo podobnie przedstawia się, z rozważnego punktu widzenia , sytuacja ojca zmarłego , <span class="anon-block">E. G. (1)</span> :</p> <p>a/ on również może liczyć na co dzień na pomoc i wsparcie jedynie wspólnie zamieszkującej z nim żony , która z uwagi na swój stan somatyczny i psychiczny nie może tego czynić na odpowiednim poziomie,</p> <p>b/ w tych warunkach , szczególnie silnie powtrącają u powoda wspomnienia związane z samym przebiegiem wypadku z 18 września 2015r i wzmaga się trauma bezpośredniego obserwatora następstw porażenia syna i braku realnej możliwości udzielenia mu skutecznej pomocy ,</p> <p>c/ efektem jest to ,iż <span class="anon-block">E. G.</span> także wymaga stałej pomocy psychologiczne , po tak znacznym okresie czasu od samego wypadku , nieracjonalnie – według obiektywnej oceny - obawiając się używania urządzeń elektrycznych mimo , że w zawodzie elektryka pracował wiele lat , przyuczając praktycznie do zawodu także <span class="anon-block">A. G. (1)</span>.</p> <p>Wskazane wyżej fakty Sąd I instancji wprawdzie dostrzegł ale ich poprawnie nie ocenił rozważając zakres doznanych przez rodziców zmarłego krzywd .</p> <p>Wobec tej nieprawidłowości Sąd II instancji był uprawniony i zobowiązani do podwyższenia świadczeń kompensacyjnych należnych skarżącym w skali , która wynika z przyjęcia , że właściwymi sumami zadośćuczynień na rzecz marki i ojca zmarłego są kwoty po 110 000 złotych.</p> <p>W pozostałym zakresie ich apelacja jako postulująca zwiększenie tych świadczeń w rozmiarach wygórowanych, a przez to nieuzasadnionych wymiarami doznanych przez nich uszczerbków , podlegała oddaleniu.</p> <p>Dlatego Sąd Apelacyjny orzekł jak w punktach 1-3 sentencji wyroku , na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1;art. 386 § 385)">art. 386 §1 i 385 kpc</a> w zw z art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 1;§ 385)">§1 i 385 kpc</a> w zw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 §4 kc.</a> </p> <p>Zmiana orzeczenia Sądu Okręgowego poprzez podwyższenia świadczeń należnych powodom , którzy nie mieli obowiązku ponosić opłat od zgłoszonych w pozwie roszczeń spowodowała , iż strona przeciwna została zobowiązana do pokrycia tej ich części , które jest pochodną uwzględnionej części apelacji [ 40 000 zł x 5 % ], na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.</p> <p>Szczególny charakter sprawy , a także niskie świadczenia emerytalne powodów oraz ich zaawansowany wiek , jak i stan zdrowia matki zmarłego zdecydowały o tym , że Sąd II instancji nie zdecydował się na ścigniecie z zasądzonego roszczenia pozostałej części opłat należnych Skarbowi Państwa .</p> <p>Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego pomiedzy stronami Sąd Apelacyjny, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> w zw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 §1 kpc</a> , wzajemnie je zniósł uznając ,iż określenie należnych powodom sum świadczeń zależało od oceny Sądu , a wskazane wyżej okoliczności dotyczące sytuacji osobistej rodziców ofiary wypadku dodatkowo przemawiają za nie obciążeniem ich kosztami należnymi pozwanemu ubezpieczycielowi.</p> <p>SSA Grzegorz Krężołek SSA Robert Jurga SSA Jerzy Bess</p> </div>