Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 3498/17

Административные суды2019-10-10
Номер дела
II GSK 3498/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2019-10-10
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Cezary PrycaMałgorzata RyszSylwester Miziołek

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek Protokolant Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 10 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2699/16 w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 2000 (słownie: dwa tysiące) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 maja 2017 r. oddalił skargę T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2016 r. w przedmiocie kary pieniężnej. W motywach rozstrzygnięcia Sąd przestawił następujący stan faktyczny: Dnia [...] października 2015 r. w miejscowości M. (na obwodnicy), na drodze wojewódzkiej nr [...], zatrzymano do kontroli pojazd składający się z trzyosiowego ciągnika samochodowego o nr rej. [...] oraz z trzyosiowej naczepy o nr rej. [....]. Pojazdem członowym kierował W. R., który w imieniu skarżącego wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem elementu wieży wiatrowej (ładunek niepodzielny), na trasie W. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który kierowca podpisał bez uwag. Z zapisów tego dokumentu wynika, że kierowca do kontroli okazał m.in. zezwolenie kategorii VI wydane dla skarżącego na przejazd pojazdu nienormatywnego oraz, że: • długość ww. pojazdu członowego wynosiła 31,95 m, co po odjęciu 2% błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu, dało przekroczenie dopuszczalnej wartości o ok. 93,63%; • szerokość ww. pojazdu członowego wynosiła 2,75 m, co po odjęciu 1% błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu, dało przekroczenie dopuszczalnej wysokości o 0,20 m – czyli przekroczenie dopuszczalnej wartości o ok. 7,84%. WITD wszczął postępowanie, a skarżący w odpowiedzi podniósł, że cała obsługa transportu ww. ładunku, w tym także uzyskanie stosownych zezwoleń, należała do zleceniodawcy – D. sp. z o.o. Na potwierdzenie przywołał zapis znajdujący się w Zleceniu Spedycyjnym w rubryce "Uwagi dodatkowe" - "Cała obsługa po stronie D." oraz załączył oświadczenie Prezesa D., który to potwierdził. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD) decyzją z [...] lutego 2016 r., nałożył na T. W. (dalej: skarżący) karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Skarżący złożył odwołanie. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) decyzją z [...] listopada 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W podstawie materialnoprawnej decyzji wskazano art. 2 ust. 35a; art. 64 ust. 1 i ust. 2; art. 64c; art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 i pkt 4; art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c oraz ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, dalej p.r.d.), a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 460), dalej u.d.p., jak również § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2015 r. poz. 305), dalej rozporządzenie w sprawie warunków i wyposażenia. GITD w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnił, że przejazd pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania stosownego zezwolenia oraz przestrzegania warunków w tym zezwoleniu określonych (art. 64 ust. 1 p.r.d.). Wskazał, że stosownie do treści § 2 ust. 2 ww. rozporządzenia w sprawie warunków i wyposażenia szerokość pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 12, § 45 ust. 3 pkt 1, § 54 ust. 3, nie może przekraczać 2,55 m i nie obejmuje ona lusterek zewnętrznych, świateł umieszczonych na bokach pojazdu oraz elementów elastycznych wykonanych z gumy lub z innych tworzyw sztucznych. Szerokość nadwozia pojazdu, który przeznaczony jest do przewozu towarów w określonej temperaturze, jeżeli jego ściany boczne wraz z izolacją termiczną mają grubość nie mniejszą niż 45 mm każda, może wynosić do 2,6 m. Jak stanowi § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków i wyposażenia długość pojazdu nie może przekraczać w przypadku pojazdu członowego - 16,50 m. Przywołując zaś art. 41 ust. 1 u.d.p. GITD wyjaśnił, na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 41 ust. 1 u.d.p. dla Ministra właściwego do spraw transportu WITD właściwie przyjął, że droga, na której został zatrzymany skontrolowany pojazd została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t. GITD stwierdził, że pomiaru długości i szerokości skontrolowanego pojazdu dokonano za pomocą przymiaru wstęgowego, który legitymował się świadectwem legalizacji pierwotnej z datą ważności do [...] grudnia 2017 r. W wyniku pomiarów ustalono, że długość skontrolowanego pojazdu członowego wynosiła 31,95 m, co powodowało przekroczenie o ok. 93,63 % dopuszczalnej wartości oraz że szerokość tego pojazdu wynosiła 2,75 m, co powodowało przekroczenie dopuszczalnej wartości o ok. 7,84 %. Nadto wskazał, że kierowca podczas kontroli okazał zezwolenie kategorii VI, które stosownie do Ip. 6 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu po drogach krajowych - zgodnie z wykazem dróg, o którym mowa w art. 64c ust. 8: a) szerokości nieprzekraczającej: • 3,4 m dla drogi jednojezdniowej, • 4 m dla drogi dwujezdniowej klasy A, S i GP, b) długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, c) wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, d) rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60t, e) naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. GITD stwierdził, że zezwolenie kategorii VI, które okazał do kontroli kierowca, było niewystarczające do uznania, że kontrolowany przejazd odbywał się zgodnie z prawem. W konsekwencji GITD stwierdził, że cała procedura pomiarów odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych i została wykonana przez kompetentne organy, a jej wyniki są w pełni wiarygodne. Bez wątpienia już sama tylko długość ww. pojazdu członowego z ładunkiem klasyfikuje go do najwyższej kategorii zezwolenia, tj. kategorii VII. Zatem parametry wagowe nie miałyby żadnego wpływu na wysokość przewidywanej kary pieniężnej. Ważenie pojazdu w takim przypadku nie było czynnością konieczną do ustalenia rodzaju stwierdzonego naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach, było okolicznością, na którą skarżący miał wpływ, a przy realizacji ww. przejazdu nie dochował należytej staranności. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 18 maja 2017 r. skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że podstawę faktyczną zaskarżonych decyzji stanowiły zaś ustalenia dokonane podczas kontroli, które wskazywały na wymóg posiadania zezwolenia kategorii VII bowiem długość pojazdu członowego wynosiła 31,95 m, co oznacza przekroczenie normy wynoszącej 16,50 m o 93,62 %, natomiast szerokość pojazdu wynosiła 2,75 m przekraczając wielkość dopuszczalną czyli 2,55 m o 0,20m (7,93%). Skarżący dysponował jedynie zezwoleniem, kategorii VI, które uprawnia do poruszania się pojazdami i drogami określonymi w załączniku nr 1 do ustawy pod Ip. 6. (długość do 30 m). W związku z powyższym stosownie do przepisu art. 140ab ust. 3 lit. c oraz ust. 2, w związku z art. 64 ust. 2 tej ustawy, skarżący obciążony został karą pieniężną za przejazd bez zezwolenia kategorii Vll. Na wstępie rozpoznawania skargi, Sąd zaznaczył, że zarzuty skargi zarówno procesowe i naruszenia prawa materialnego, koncentrują się na zakwestionowaniu ustaleń faktycznych dokonanych przez organ. w szczególności jeśli chodzi o sposób mierzenia długości i szerokości pojazdu. Sąd I instancji, odnosząc się do zarzutów pomiaru (mierzenia) pojazdu wskazał, że otrzymane podczas kontroli wyniki są wiarygodne, nie nasuwają wątpliwości i zostały również potwierdzone przez kierowcę, który podpisał protokół kontroli. W związku z powyższym, wbrew zarzutom skarżącego w sprawie nie doszło do naruszenia przez organ przepisu art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy z 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (Dz.U.2016.884). Z akt sprawy wynika, że przyrząd został wykorzystany do mierzenia długości czyli zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Ponadto skarżący nie wykazał, że pomiar ten nie odpowiadał rzeczywistości czyli pojazd wraz z ładunkiem był krótszy niż 31,95 m. W ocenie Sądu, nie jest także zasadny zarzut dotyczący błędnego pomiaru szerokości pojazdu. Zdaniem skarżącego w sprawie nie zastosowano bowiem art. 61 ust 6 pkt 1 p.r.d. tj. nie wskazano na szerokość pojazdu oraz nie wskazano na jaką odległość wystawał ładunek, co powoduje, że skontrolowany pojazd w zakresie szerokości był normatywny. Zdaniem Sądu stanowiska skarżącego nie sposób podzielić gdyż organ prawidłowo dokonał pomiaru szerokości pojazdu wraz z ładunkiem, zaś cytowany w skardze przepis art. 61 ust. 6 pkt 1 p.r.d. opisuje sposób umieszczania ładunków na pojeździe. W tym stanie rzeczy skoro ustalono, że całkowita szerokość pojazdu wraz z wystającym ładunkiem (co widać na fotografiach wykonanych podczas kontroli) wynosi po uwzględnieniu błędu 2,75 m i przekracza dopuszczalną normę zatem dokonywanie innych pomiarów nie było konieczne. Dalej Sąd wskazał, że nie ma też racji strona skarżąca podnosząc, że obowiązkiem organu było sprawdzenie wszystkich parametrów kontrolowanego pojazdu, w tym jego nacisków osi oraz rzeczywistej masy całkowitej. Zdaniem Sądu taki obowiązek nie wynika z przepisów prawa. W ocenie Sądu samo ustalenie jakiegokolwiek parametru pojazdu, który nie mieści się w maksymalnych wartościach wskazanych dla zezwoleń kategorii I-VI, skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej jak za brak zezwolenia kategorii VII. W konsekwencji Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podzielił również stanowiska skarżącego, co do dochowania przez przewoźnika należytej staranności i braku wpływu na stwierdzone naruszenie. Organ administracji odnosząc się do argumentacji skarżącego zasadnie uznał brak podstaw do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Sąd uznał, że nie można podzielić argumentacji strony skarżącej, że to wyłącznie organizator transportu D. sp. z o.o. ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie. W ocenie Sądu – organy transportu drogowego słusznie przyjęły, że podnoszone przez skarżącego okoliczności, nie usprawiedliwiają powstania naruszenia, a tym bardziej nie świadczą o dochowaniu należytej staranności w realizacji przez podmiot wykonujący przejazd czynności związanych z przewozem, jak również nie uprawdopodobniają, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywnym. Natomiast sposób doboru określonych środków (stworzenia własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, ustalenie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną podmiotu wykonującego tenże przejazd. Podsumowując Sąd uznał, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane ze sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, zgodnie z art. 6 k.p.a. i w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucił: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, wysłowionego w: a. art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2 i 3, art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 64d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 ze zm., dalej p.r.d.) w zw. z l.p. 7 załącznika nr 1 p.r.d., polegający błędnej wykładni przywołanych przepisów, poprzez uznanie przez Sąd - implicite -, że do przypisania podmiotowi wykonującemu przewóz odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia wystarczy, że w toku postępowania administracyjnego zostanie ustalone przez organy, że przekroczone zostały parametry pojazdu w zakresie jego długości i szerokości, podczas, gdy w świetle przywołanych przepisów, w szczególności treści l.p. 7 załącznika nr 1 do ustawy, niezbędne jest to, by organ ustalił nie tylko, czy pojazd przekracza wymiary określone w l.p. 7 załącznika, a zatem także wysokość oraz rzeczywistą masę całkowitą albo nacisk osi; b. art. 144 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., polegające na jego błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie wykazał, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, co w konsekwencji prowadziłoby do uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, wysłowionych w: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. polegające na wadliwym przyjęciu przez sąd administracyjny, że organy w sprawie w sposób prawidłowy ustalił relewantny stan faktyczny, podczas gdy: - organy błędnie pominęły w procesie gromadzenie materiału dowodowego to; że dla prawidłowej subsumpcji normy wyrażonej w niezbędne jest nie tylko ustalenie niektórych wymiarów pojazdu, lecz także jego dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, w konsekwencji czego organy nie dokonały określenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a przez co nie zgromadziły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy niezbędny w sprawie do wydania decyzji administracyjnej; - organ posłużył się przy ustalaniu długości pojazdu przyrządem pomiarowym o zakresie pomiarowym od 0 do 30 m, ustalając otrzymany wynik 31,95 m poprzez odwołanie do wewnętrznych zarządzeń organu, co stanowi działania o charakterze arbitralnym, albowiem organ dokonał ustalenia stanu faktycznego nie w oparciu o normy powszechnie obowiązujące, lecz z powołaniem na wewnętrzne przepisy organu, wiążące tylko i wyłącznie jego pracowników; - organ, a także sąd administracyjny, przerzucili ciężar dowodu ustalania długości pojazdu na stronę - podmiot postępowania; - organ nie wskazał, dlaczego przedłożone zlecenie transportowe oraz oświadczenie organizator przewozu, D. sp. z o.o., nie stanowią dowodów niezbędnych do uznania, że skarżący dochował należytej staranności i nie odpowiada za ewentualne naruszenie normy dotyczących normatywności pojazdy, wykorzystywanego w przewozie, przez co ustalenia w tym zakresie należy uznać na dowolne, dokonane z przekroczeniem normy wysłowionej w art. 80 k.p.a. b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 8 k.p.a. polegające na tym, że sąd administracyjny uznał za prawidłowe postępowanie organu, w zakresie realizacji przez tegoż obowiązku gromadzenia materiału dowodowego i pogłębiania zasady zaufania organów do obywateli, w sytuacji, gdy tenże sam organ odwoławczy w innej sprawie, w analogicznym stanie faktycznym i prawnym, uznaf postępowanie Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego za nieprawidłowe z powodu nieokreślenia podczas kontroli drogowej wszystkich parametrów pojazdu, niezbędnych w świetle l.p. 7 załącznika nr 1 p.r.d.; poprzez zmianę stanowiska prawnego w tym zakresie organ naruszył zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej, wysłowioną w art. 8 k.p.a. Organ nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz. 1270 ze zm., dalej" p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2016 roku numer [...] stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżącemu została wymierzona kara pieniężna za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Z akt sprawy wynika, że zatrzymany do kontroli pojazd składający się z trzyosiowego ciągnika samochodowego oraz trzyosiowej naczepy wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem elementu wieży wiatrowej na trasie W.. W wyniku kontroli ustalono, że długość pojazdu członowego wynosiła 31,95 m, co po odjęciu 2% błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu wskazuje na przekroczenie dopuszczalnej wartości o 93,63%. Ponadto ustalono, że szerokość kontrolowanego pojazdu członowego wynosiła 2,75 m, co po odjęciu 1% błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu wskazuje na przekroczenie dopuszczalnej wartości o 0,20 m i oznacza przekroczenie o 7,84%. Z akt sprawy wynika także, że kierowca kontrolowanego pojazdu w trakcie kontroli okazał zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii VI. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane w ramach obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy na wstępie zauważyć, że związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej. Tak więc w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną winna powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym w jej ocenie uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że obowiązkiem kasatora jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. Innymi słowy kasator winien wskazać przepisy które jego zdaniem zostały naruszone oraz uzasadnić, na czym konkretnie to naruszenie polegało, a także wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ramach zarzutów opartych na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na wadliwym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wskazując na brak ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, wykonanie pomiaru długości pojazdu przyrządem pomiarowym o zakresie pomiaru do 30 metrów oraz odwołanie się w tym zakresie do wewnętrznych regulacji prawnych, a tym samym przerzucenie ciężaru dowodu w zakresie ustalenia długości pojazdu na skarżącego oraz pominięcie treści zlecenia transportowego i oświadczenia organizatora przewozu w odniesieniu do ustalenia przesłanki egzonoracyjnej w postaci dołożenia przez skarżącego należytej staranności przy wykonywaniu przewozu drogowego. W ocenie NSA trafnie Sąd I instancji uznał, że brak jest podstaw do zakwestionowania postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej. W szczególności wskazać należy, że zasadnie Sąd I instancji przyjął, iż ustalenia organów w zakresie wykazania długości i szerokości kontrolowanego pojazdu są prawidłowe i nie naruszają obowiązujących przepisów prawa. Trafnie przyjęto, że dla ustalenia długości pojazdu, przy użyciu przyrządu pomiarowego, którego zakres pomiarowy przymiaru wstęgowego jest krótszy niż faktyczna długość pojazdu, dopuszczalne jest wykonanie pomiaru długości pojazdu poprzez sumowanie pomiarów cząstkowych od początku pojazdu do punktu maksymalnego zakresu pomiarowego przymiaru, a następnie od tego odmierzonego punktu do końca pojazdu. Podkreślić także należy, że strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała w toku postępowania aby stwierdzone w protokole wartości, dotyczące długości i szerokości pojazdu, nie odpowiadały tym, które stwierdzono podczas pomiaru w trakcie kontroli. Zauważyć także należy, co nie jest bez znaczenia w tej sprawie, że protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń. Również nie jest zasadne stanowisko kasatora, wskazujące na deficyty w postępowaniu dowodowym w zakresie ustalenia przesłanki dotyczącej dochowania przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z wykonywanym przewozem. W związku z powyższym wskazać należy, że wobec braku definicji należytej staranności w Prawie o ruchu drogowym, trzeba posłużyć się regulacją zawartą w art. 355 § 2 k.c., wiążącą należytą staranność wymaganą od podmiotów gospodarczych z zawodowym charakterem prowadzonej działalności. Tak więc podmiot wykonujący przewóz jest zobligowany do staranności wymaganej od przewoźnika, czyli staranności profesjonalisty. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego dochowania przez przewoźnika należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem w związku z uchybieniami dotyczącymi przekroczenia parametrów długości i szerokości pojazdu, należy zauważyć, że to na przewoźniku spoczywa obowiązek ustalenia, czy nie zostały przekroczone dopuszczalne wymiary przewożonego ładunku. Miarą należytej staranności nie może być niewiedza przewoźnika co do długości i szerokości pojazdu. Podjęcie się przewozu pomimo braku przekonania, że pojazd nie narusza dopuszczalnych norm świadczy o niedochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym (vide wyrok NSA z dnia 9.06. 2016 r., sygn. akt II GSK 156/15). W każdym przypadku przed rozpoczęciem przewozu przewoźnik powinien podjąć wszelkie możliwe w danej sytuacji działania zmierzające do sprawdzenia i upewnienia się czy nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej długości i szerokości pojazdu wraz z ładunkiem. Tego rodzaju działań strona skarżąca w rozpoznawanej sprawie nie podjęła. Podkreślić także należy, że skoro podmiotem wykonującym przewóz był skarżący, to bez znaczenia z punktu widzenia oceny dołożenia należytej staranności przez przewoźnika, pozostaje treść umowy cywilnoprawnej zawartej pomiędzy przewoźnikiem a podmiotem zlecającym ten przewóz. W tym stanie rzeczy, skoro nie są zasadne zarzuty wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania w omówionym zakresie, to brak jest podstaw do przyjęcia, że w postępowaniu sadowoadministracyjnym doszło do naruszenia zasady określonej w art. 8 k.p.a. Oznacza to, że nie jest także zasadny zarzut sformułowany w punkcie 2b petitum skargi kasacyjnej. Natomiast zarzut opisany w punkcie 2a tiret pierwszy petitum skargi kasacyjnej pozostaje w związku z zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowanym w punkcie 1a petitum skargi kasacyjnej. Powoduje to konieczność łącznego rozpoznania obu zarzutów skargi kasacyjnej. W tym zakresie stanowisko strony wnoszącej skargę kasacyjną sprowadza się do twierdzenia, że dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII, konieczne jest równoczesne ustalenie w toku postępowania kontrolnego, stosownie do treści I.p 7 załącznika numer 1 do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym, parametrów dotyczących wymiarów pojazdu oraz rzeczywistej masy całkowitej, większych od wymienionych w kategoriach zezwoleń I-VI. W ocenie NSA, rozpoznającego skargę kasacyjną w tym składzie, przedstawione zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne, jak również nie jest trafna argumentacja przytoczona na poparcie wskazanych wyżej zarzutów skargi kasacyjnej. W przedstawionym zakresie NSA rozpoznający skargę kasacyjną w niniejszym składzie nie podziela stanowiska prezentowanego w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2016 roku sygnatura akt II GSK 2405/14. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej należy wskazać, że na skarżącego została nałożona kara pieniężna za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Nienormatywność pojazdu została ustalona z uwagi na stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnych parametrów odnoszących się do wymiarów pojazdu (długość, szerokość). W tym miejscu przypomnieć należy, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a p.r.d. Z treści tegoż przepisu prawa wynika, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Natomiast zgodnie z treścią § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951), długość pojazdu nie może przekraczać w przypadku zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy - 18,75 m. Podkreślić także należy, że wymienione wyżej rozporządzenie określa warunki techniczne pojazdów oddzielnie w zakresie wszystkich istotnych parametrów takich jak wymiary pojazdu, masa całkowita pojazdu, naciski osi pojazdu. Stosownie zaś do treści art. 64 ust.1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania, w drodze decyzji administracyjnej, zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii. Z kolei przepis art. 64 ust.3 p.r.d. wskazuje, że wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywncyh uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik numer 1 do ustawy. Natomiast z I.p poz. 7 załącznika numer 1 do ustawy wynika, że kategoria VII zezwolenia dla wykonywania nienormatywnego przejazdu jest wymagana, gdy wymiary oraz rzeczywista masa całkowita pojazdu są większe od wymienionych dla zezwoleń kategorii I-VI, naciski osi przekraczają wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 tony. Jednocześnie zauważyć należy, że stosownie do regulacji zawartej w art. 64d ust. 1 zdanie drugie, zezwolenie kategorii VII wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę, lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I-VI. W ocenie NSA wykładnia przepisu I.p poz.7 załącznika numer 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym winna być dokonywana przy uwzględnieniu treści przywołanych wyżej przepisów art. 2 pkt 35 a p.r.d., art. 64 ust.1 pkt p.r.d., a także art. 64 ust. 3 p.r.d. i art. 64d ust.1 p.r.d. Z treści wskazanych wyżej przepisów prawa wynika, że ustawodawca w załączniku numer 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym określił parametry dotyczące wymiarów pojazdu, masy pojazdu, nacisków osi pojazdu. Ustalenie tych parametrów kwalifikuje pojazd jako nienormatywny a jednocześnie ustalenie parametrów w określonej w tabeli wysokości daje podstawę do przypisania dla konkretnego pojazdu określonej kategorii zezwolenia. Tak więc kategoria zezwolenia uprawniająca do przejazdu pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych jest uzależniona od stwierdzenia określonego poziomu nienormatywnosci pojazdu przy uwzględnieniu parametrów wskazanych w ustawie i którym to parametrom załącznik do ustawy nadał matematyczny wymiar. Podkreślić należy, że w I.p poz.7 załącznika numer 1 do ustawy mowa jest o parametrach wymiaru oraz rzeczywistej masy całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI. Oznacza to, że przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych, którego jeden ze wskazanych wyżej parametrów w wymiarze matematycznym przekracza wielkość określoną w ten sam sposób ale dla zezwoleń o niższej kategorii, wymaga uzyskania zezwolenia kategorii VII. Odmienna wykładnia wskazanych przepisów prawa mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której ten sam pojazd nienormatywny, w wymiarze matematycznym, spełniałby parametr rzeczywistej masy całkowitej odpowiadający wielkości przypisanej dla zezwolenia kategorii VI (do 60 ton), a w zakresie odnoszącym się do parametru wymiarów (długości czy szerokości) posiadałby wielkości przypisane dla zezwolenia kategorii VII. Tak więc uwzględniając wykładnię systemową i celowościową, a także biorąc pod uwagę i to, że w przedstawionych wyżej regulacjach prawnych (z wyjątkiem treści I.p. poz.7 załącznika numer 1 do ustawy) ustawodawca posługuje się rozłącznym wyliczeniem parametrów podlegających ustalaniu przy określeniu poziomu nienormatywności pojazdu a tym samym wskazaniu kategorii zezwolenia uprawniającego do przejazdu tym pojazdem jako nienormatywnym, należy zaakceptować stanowisko Sądu I instancji o braku podstaw do takiej interpretacji opisanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa, która prowadziłaby do uznania, że obowiązek realizowania przejazdu na podstawie zezwolenia kategorii VII wymaga równoczesnego ustalenia przekroczenia przez kontrolowany pojazd parametru wymiaru oraz rzeczywistej masy całkowitej w wymiarze większym niż wielkości przewidziane dla zezwoleń kategorii I-VII. W tym stanie rzeczy, skoro prawidłowo organy ustaliły stan faktyczny wskazujący na przekroczenie przez kontrolowany pojazd dopuszczalnych wymiarów w zakresie długości pojazdu członowego oraz szerokości tegoż pojazdu, to prawidłowo zakwalifikowały kontrolowany pojazd jako pojazd nienormatywny. Okoliczność ta skutkowała ustaleniem, iż przewoźnik winien legitymować się zezwoleniem kategorii VII. Natomiast brak zezwolenia kategorii VII uzasadniał zastosowanie kary pieniężnej, o której mowa w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c p.r.d. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekła, jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a w związku z art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania (zastępstwa radcy prawnego) w części, ponieważ zaistniała ku temu przesłanka w postaci rozpoznania kilku jednobrzmiących skarg kasacyjnych tym samym odpowiednio mniejszego, związanego z tym nakładu pracy pełnomocnika organu.