I OSK 716/21
Административные суды2021-12-16
Номер дела
I OSK 716/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2021-12-16
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Jolanta RudnickaMariola KowalskaMonika Nowicka
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1183/20 w sprawie ze skargi D. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia [...] sierpnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 stycznia 2021r., sygn. akt II SA/Rz 1183/20, po rozpoznaniu skargi D. J., uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia [...] sierpnia 2020r., nr [...] i decyzję Burmistrza Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu 30 czerwca 2020 r. D. J. zwróciła się do Burmistrza Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką sprawowaną nad jej niepełnosprawną w stopniu znacznym matką – I. S.
Decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] Burmistrz Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem, odmówił przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia.
Organ I instancji podał, że orzeczeniem Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w N. z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] I. S. została na stałe zaliczona do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności. Niemniej jak wynika ze wskazanego orzeczenia, nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność u matki skarżącej, natomiast ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od dnia 15 maja 2020 r. Wobec powyższego, skoro niepełnosprawność nie powstała przed ukończeniem przez nią 18 roku życia, bądź 25 roku życia w przypadku uczęszczania do szkoły lub szkoły wyższej, to w realiach opisywanej sprawy zachodzi negatywna przesłanka do przyznania wnioskowanego świadczenia, o której mowa w art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2020 r. poz. 111 z późn. zm.– dalej "u.ś.r.").
Od w/w decyzji D. J. wniosła odwołanie podnosząc, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. K 38/13, przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. został uznany za niekonstytucyjny, w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na datę powstania niepełnosprawności. Zdaniem odwołującej się, zaniechanie legislacyjne ustawodawcy w uchwaleniu przepisów zgodnych ze wskazanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego nie może stanowić okoliczności obciążającej stronę i przesądzającej o decyzji odmownej.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu uchyliło w/w decyzję organu I instancji i jednocześnie odmówiło przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Kolegium podało, że w świetle wskazanego przez skarżącą wyroku Trybunału Konstytucyjnego, niespełnienie przesłanki daty powstania niepełnosprawności, wskazanej w art. 17 ust. 1b u.ś.r., nie może być wyłączną podstawą do odmowy przyznania skarżącej świadczenie pielęgnacyjnego. W ocenie Kolegium, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca nie spełnia przesłanki sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, czyli kluczowego warunku przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Organ odwoławczy wskazał, że skarżąca zamieszkuje w sąsiedniej gminie względem miejsca zamieszkania osoby wymagającej opieki, natomiast samą opiekę nad matką skarżącej sprawują również inne osoby. Ustalono, że skarżąca sprawuje opiekę jedynie przez część doby – około 4 godzin dziennie, natomiast z uwagi na ogłoszony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stan epidemii, organ odwoławczy nie był w stanie zweryfikować rozbieżności odnośnie rzeczywistego zakresu sprawowanej opieki. W ocenie organu powyższe oznacza, że skarżąca nie sprawuje stałej i samodzielnej opieki nad osobą niepełnoprawną, w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r., co z kolei uniemożliwia uwzględnienie wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
Na w/w decyzję D. J. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, którą powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 28 stycznia 2021 r. Sąd ten uwzględnił uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Sąd wskazał, że podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji jest art. 17 ust. 1 u.ś.r., który przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego podmiotom w wymienionym w pkt 1-4 uzasadnia niepodjęciem lub rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Dalej Sąd podał, że w sprawie bezsporne jest, iż skarżąca opiekuje się matką, która legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zdaniem Sądu kwestia daty powstania tej niepełnosprawności, wobec powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. K 38/13 jest bez znaczenia dla negatywnego wyniku sprawy. Sąd w pełni zaakceptował stanowisko Kolegium wraz z uzasadniającą je argumentacją, w zakresie interpretacji art. 17 ust. 1b u.ś.r. w związku utratą przez ten przepis domniemania konstytucyjności w zakresie wskazanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13. Zasadnie bowiem SKO uznało, że nie może stanowić podstawy odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r., którego niezgodność z konstytucyjną zasadą równości została stwierdzona zakresowym orzeczeniem Trybunału z 21 października 2014 r. Kwestia ta wyczerpująco uzasadniona w zaskarżonej decyzji i ugruntowana w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, na które powołał się organ, nie wymaga zdaniem Sądu, szerszego omówienia.
Jednakże, za wadliwą i dokonaną z pominięciem stanu faktycznego wynikającego z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ I instancji, Sąd uznał kategoryczną ocenę Kolegium, która w efekcie doprowadziła do negatywnej weryfikacji podstaw przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd zwrócił uwagę, że oświadczenie o formie i czasie sprawowanej opieki w dniu 12 sierpnia 2020 r. zostało złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenia. Uzupełnienie wyjaśnień, co do stałego charakteru i długotrwałego rodzaju opieki nie pozbawia mocy dowodowej tych dodatkowych oświadczeń.
Sąd wskazał, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca mieszka około 10 km od matki. Przyjeżdża do niej codziennie i opiekuje się nią w godzinach od 8 do 16, a czasami, gdy wymaga tego sytuacja zostaje dłużej. W miarę możliwości zabiera matkę do siebie. Wizyty u lekarzy odbywają się z udziałem brata skarżącej. Skarżąca w ramach sprawowanej opieki przygotowuje posiłki, robi zakupy, sprząta, pierze, dba o przyjmowanie leków. Opieka sprawowana jest cały tydzień. Brat nie jest w stanie sprawować opieki ze względu na pracę zawodową. Brat jest jedynym rodzeństwem, jakie skarżąca posiada, a czas na dojazd wynosi około 15 minut. Sąd podał, że brak możliwości sprawowania opieki przez innych członków rodziny był stwierdzony już przez organ I instancji. Sad zwrócił uwagę, że w wywiadzie sporządzonym po przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej przez organ I instancji i opatrzony datą 8 lipca 2020 r. najpierw stwierdzono, że skarżąca spędza u matki około 4 godzin dziennie (str. nr 1 wywiadu), a na str. nr 3 wywiadu podano, że spędza u matki kilka godzin. Zdaniem Sądu zasadnie Kolegium uznało potrzebę wyjaśnienia kwestii czasu sprawowanej opieki i zakresu tej opieki.
Zdaniem Sądu podejmowane przez skarżącą czynności dowodzą, że opiekuje się matką w sposób stały i trwały. Stan zdrowia matki jest niekwestionowany. Konieczność sprawowania opieki poprzez sprzątanie, gotowanie, pranie, robienie zakupów, dbanie o przyjmowanie leków oraz dowożenie do lekarza, również nie była kwestionowana. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wskazuje innych osób, które miałyby opiekować się matką skarżącej w zakresie w jakim to czyni, ani nie wskazuje, jakie inne dodatkowe czynności należałoby wprowadzić do wykonywanej opieki, aby art. 17 ust. 1 u.ś.r. znalazł zastosowanie. Ponadto Kolegium nie wyjaśniło, jak i kiedy skarżąca w takim układzie faktycznym miałaby podjąć zatrudnienie. Nie zostało też zakwestionowane wykonywanie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę przez brata skarżącej. W tym stanie rzeczy Sąd ustalenia organu odwoławczego uznał za " deficytowe" i z tego względu uchylił zaskarżoną decyzję, podobnie jak i decyzję organu I instancji, która również była dla skarżącej negatywna, tyle że z innych względów. Sąd wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę organy wezmą pod uwagę wyrażone przez Sąd stanowisko i prawidłowo rozważą oraz ocenią zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Końcowo Sąd wskazał, że art. 17 ust. 1 u.ś.r. nie określa, że tylko opieka sprawowana przez całą dobę i wykonywana przez 7 dni w tygodniu stanowi obok innych przesłanek warunek niezbędny do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu, wnosząc o jego uchylenie w całości i wydanie orzeczenia reformatoryjnego, poprzez oddalenie skargi; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniesiono ponadto o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, kosztów postępowania poniesionych przed Sądem I instancji. Zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1, art. 135 i art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez uznanie, że ustalenia SKO w Tarnobrzegu przeprowadzone przez ten organ w postępowaniu odwoławczym są deficytowe i uchylenie z tego względu zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne w kontrolowanej sprawie są pełne i pozwalające na sformułowanie wniosku o braku sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w takim zakresie, że uniemożliwia to podjęcie osobie sprawującej opiekę zatrudnienia, bądź konieczność rezygnacji z niego – co w konsekwencji spowodowało nadużycie przez Sąd I instancji dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że ustalony w sprawie zakres sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną jest do pogodzenia z pracą zarobkową opiekuna.
Podkreślono, że w judykaturze akcentuje się, iż świadczenie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. nie jest przyznawane za samą opiekę nad członkiem rodziny, która wynika z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności osobistego sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Zdaniem autora skargi kasacyjnej trudno również przypisać osobie ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne "sprawowania opieki nad niepełnosprawnym", w sytuacji gdy osoba taka odrębnie zamieszkuje od osoby niepełnosprawnej, choćby nawet odległość pomiędzy miejscem zamieszkania osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne a miejscem zamieszkania osoby, która wymaga opieki, nie była znaczna. Wskazano ponadto, że wraz z niepełnosprawną matką skarżącej zamieszkuje czterech innych dorosłych członków jej rodziny (syn, synowa, wnuk z żoną), którzy w razie potrzeby nie odmówią pomocy swemu niepełnosprawnemu członkowi rodziny.
Podkreślono, że punkt ciężkości w przedmiocie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tkwi w stałości opieki i jej kwalifikowanego charakteru, a nie w samej opiece nad najbliższym członkiem rodziny. Natomiast "stałość" tej kwalifikowanej opieki, wyraża się w konieczności jej sprawowania w sposób ciągły, codziennie, bez jakiejkolwiek przerwy i w zasadzie przez całą dobę, co w konsekwencji wyklucza możliwość wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, czy innej pracy zarobkowej. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu, stałość takiej opieki można sobie wyobrazić, gdyby D. J. zapewniła pobyt i opiekę niepełnosprawnej matce w swoim domu rodzinnym, czego jednak nie uczyniła. Podano, że intencją ustawodawcy przy wprowadzaniu regulacji dotyczącej świadczenia pielęgnacyjnego było bowiem niesienie pomocy osobom, które nie mogą pracować nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy właśnie z uwagi na opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Jeżeli zatem takiej opieki przez wszystkie dni w tygodniu nie może sprawować osoba ubiegająca się o to świadczenie ponieważ nie zamieszkuje ona z osobą wymagającej stałej opieki, to brak jest podstaw do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Skarżący kasacyjnie organ podkreślił, że art. 17 ust. 1 ustawy u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca D. J. wniosła o jej oddalenie oraz zrzekła się rozprawy.
W uzasadnieniu podała, że nigdy nie twierdziła, iż opieka nad niepełnosprawną matką wynosi 4 godziny dziennie. Wskazała, że wywiad środowiskowy był przeprowadzony przez telefon, a słyszalność niezbyt dobra. Podała, że przekazywała pracownikowi socjalnemu, iż minimalny (a nie maksymalny) dzienny wymiar czasu wykonywanych podstawowych czynności opiekuńczych wynosi co najmniej 4 godziny. Wskazała, że potwierdzają to jej wyjaśnienia złożone w toku sprawy. Ponadto za całkowicie chybiony uznała argument Kolegium, że sprawowanie stałej opieki nad niepełnosprawną matką wyłączała okoliczność, iż z nią wspólnie nie zamieszkuje. Podkreśliła, że ta okoliczność nie jest dla niej żadną przeszkodą w opiece. Wskazała na orzecznictwo, z którego wynika, że do uznania, iż opieka jest sprawowana w sposób stały, nie jest konieczne stałe zamieszkiwanie z osobą niepełnosprawną, na rzecz której opieka jest świadczona. Skarżąca podniosła ponadto, że jej matka jest w bardzo zaawansowanym wieku i nie wyraża chęci jakichkolwiek przeprowadzek, a ponadto nie jest do nich zdolna ze względu na swoją niedołężność. Wnioskodawczyni pokreśliła, że sprawowanie opieki nad matką pochłania cały jej czas i uniemożliwia jej podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej, choćby na część etatu.
W odniesieniu do argumentu skargi kasacyjnej, że z niepełnosprawną matką skarżącej zamieszkuje jeszcze czworo innych osób wnioskodawczyni wskazała, że nie ma to dla sprawy znaczenia, gdyż osoby te nie są w stanie sprawować takiej opieki. Wnioskodawczyni podkreśliła, że jej brat pracuje na cały etat i często zostaje dłużej w pracy, a bratowa opiekuje się swoją matką, która zamieszkuje w innej miejscowości. Zatem jakakolwiek pomoc sprawowana przez te osoby ma charakter okazjonalny i sporadyczny. Podała, że także dziecko brata i jego małżonka również pracują zawodowo i nie są w stanie sprawować jakiejkolwiek opieki nad niepełnosprawną matką wnioskodawczyni.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.
Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, jednak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie mają usprawiedliwionych podstaw.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z treści w/w przepisu, warunkiem uwzględnienia skargi jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym naruszenie wskazanego przepisu będzie miało miejsce wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonej decyzji sąd nie dostrzeże, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując błędy, niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej, przy czym w obu wypadkach ta wadliwość w rozumowaniu sądu musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Z taką jednak sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Sąd dostrzegł bowiem uchybienia organów administracyjnych orzekających w sprawie i dlatego uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W odniesieniu zaś do naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., to analiza akt administracyjnych w istocie pozwala na uznanie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy okazał się nie do końca wystarczający. Rozstrzygnięcie sprawy nie nastąpiło bowiem po dostatecznym jej wyjaśnieniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego. Zaznaczyć przy tym należy, że zakres postępowania wyjaśniającego jest zdeterminowany przepisami prawa materialnego, które przesądza o zakresie potrzebnych w sprawie ustaleń. To przepisy prawa materialnego określają przedmiot sprawy, a tym samym zakres postępowania i okoliczności mające znaczenie z punktu widzenia rozpoznania danej sprawy.
W niniejszej zaś sprawie istota problemu sprowadza się do tego, czy słusznie uznano, że D. J. nie należy się świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad chorą matką. Podstawą wydania decyzji w niniejszej sprawie był art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Istotną zatem cechą osób, będących adresatami w/w normy prawnej określającej przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, jest sprawowanie opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny i związana z tym rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
Należy wskazać, że w orzecznictwie ukształtowane jest stanowisko, że wspólne zamieszkiwanie osoby niepełnosprawnej i jej opiekuna, nie jest warunkiem uzyskania świadczenia, którego sprawa dotyczy. Jedynie w sytuacji, gdy odległość pomiędzy miejscami zamieszkania opiekuna i wymagającego pomocy jest zbyt duża, wówczas rzeczywiście – mając na uwadze zgromadzony w sprawie określony materiał dowodowy obrazujący przede wszystkim stan zdrowia osoby niepełnosprawnej i wynikające z niego wymagania – można przyjąć, że uniemożliwia to sprawowanie opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. W wypadku jednak, gdy odległość taka jest niewielka (jak w niniejszej sprawie – ok. 10 km), za niewłaściwe uznaje się twierdzenie, że wyklucza ona możliwość sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną. Wobec tego należy uznać, że przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy, przy czym chodzi tu o opiekę stałą lub długoterminową, a nie tylko o opiekę rozumianą jako wykonywanie czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę. Innymi słowy przepis art. 17 ust. 1 nie uzależnia otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego od obowiązku zamieszkiwania opiekuna z osobą nad którą jest sprawowana opieka, ani też od sprawowania opieki nieustannie przez całą dobę.
W niniejszej sprawie z wywiadu środowiskowego z dnia 8 lipca 2020 r. wynika, że D. J. – ze względu na brak możliwości zapewnienia matce opieki przez innych członków rodziny – przejęła na siebie obowiązek opieki nad niepełnosprawną matką – I. S. Z akt wynika, że matka D. J. jest osobą w podeszłym wieku, schorowaną, wymagającą opieki we wszystkich czynnościach dnia codziennego. Podkreśla się, że bez wsparcia córki nie mogłaby samodzielnie funkcjonować. Wskazano także, iż osoby mieszkające w jednym domu z niepełnosprawną kobietą – syn, synowa, wnuk i jego żona – pracują aktywnie zawodowo i nie mogą zapewnić należnej opieki niepełnosprawnej I. S. W w/w wywiadzie podkreślono, że został on przeprowadzony telefonicznie z uwagi na panujący na terenie kraju stan epidemii. Wskazano, że D. J. codziennie odwiedza matkę. W pierwszej części wywiadu podano, że D. J. zajmuje się matką 4 godziny dziennie, w drugiej zaś części wskazano, że kilka godzin dziennie, nie precyzując tej informacji. Natomiast ona sama w skardze oraz piśmie z dnia 20 listopada 2020 r. skierowanym do Sądu I instancji i w odpowiedzi na skargę kasacyjną podnosi, że owe 4 godziny opieki nad matką to dzienne minimum, a nie maximum, o czym informowała pracownika socjalnego przeprowadzającego w/w wywiad środowiskowy. Z akt wynika, że odległość miejsca zamieszkania D. J od miejsca zamieszkania jej matki to około 10 km, jednak nie jest to okoliczność uciążliwa, gdyż D. J. pokonuje tę odległość samochodem. Czas dojazdu to około 15 minut. D. J. codziennie wykonuje takie czynności, jak pomoc przy kąpaniu, myciu, robi zakupy, przygotowuje posiłki. Z kolei w oświadczeniu z dnia 12 sierpnia 2020 r. D. J. wskazała, że opiekę nad matką sprawuje także wieczorem i w nocy po zrobieniu kolacji oraz podaniu leków. Przyznała, że pod jej nieobecność, opiekę nad niepełnosprawną matką sprawuje brat D. J. i jego żona. Jednak, skoro osoby te w ciągu dnia aktywnie pracują zawodowo, a ponadto bratowa D. J. opiekuje się jeszcze swoją matką, do której dojeżdża, to logicznym wydaje się wniosek, że w/w opieka sprawowana jest w bardzo ograniczonym zakresie i sposób bardzo wybiórczy i sporadyczny. Z kolei w innym oświadczeniu z dnia 12 sierpnia 2020 r. D. J. wprost stwierdziła, że sprawowana nad niepełnosprawną matką opieka ma charakter ciągły i uniemożliwia jej podjęcie pracy zarobkowej. Tu także podkreśliła że przygotowuje matce posiłki, podaje leki, pomaga w ubieraniu się, w toalecie. Ponadto robi zakupy, sprząta, pierze, prasuje, chodzi z mamą na spacery, wozi do lekarza. Podkreśliła, że w miarę możliwości zabiera też matkę do siebie.
Zasadnie Sąd I instancji ocenił, iż podejmowane przez D. J. czynności dowodzą, że opiekuje się ona matką w sposób stały, trwały i ciągły. Natomiast skarżący kasacyjnie organ nie wskazał, w jaki konkretny sposób osoby mieszkające z niepełnosprawną matką D. J., miałyby się nią opiekować. Enigmatycznie wskazał tylko, że "wraz z niepełnosprawną matką skarżącej zamieszkuje czterech innych dorosłych członków jej rodziny (syn, synowa, wnuk z żoną), którzy w razie potrzeby nie odmówią pomocy swemu niepełnosprawnemu członkowi rodziny". Natomiast z akt sprawy wyraźnie wynika, co wnioskodawczyni podkreśliła także w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że osoby te pracują czynnie zawodowo i nie są w stanie wziąć na siebie opieki nad niepełnosprawną osobą. Ponadto bratowa D. J. opiekuje się dodatkowo swoją matką, która mieszka w innej miejscowości, co także zajmuje jej czas.
W skardze kasacyjnej organ snuje ponadto rozważania, że wnioskodawczyni powinna zabrać matkę do siebie i w ten sposób zapewnić jej opiekę. Z akt wynika natomiast, o czym była już mowa powyżej, że D. J. stara się w miarę możliwości zabierać matkę do siebie. Jednak organ zdaje się nie dostrzegać podeszłego wieku i stanu zdrowia niepełnosprawnej kobiety, która ma przeszło 80 lat i – jak wskazano w odpowiedzi na skargę kasacyjną – nie ma siły ani ochoty nigdzie się przeprowadzać.
Sąd I instancji słusznie wskazał, że organ w zaskarżonej decyzji nie wykazał istnienia innych osób, które faktycznie, w sposób ciągły mogłyby się zaopiekować niepełnosprawną kobietą.
Wobec powyższego uznać należy, że w niniejszej sprawie analiza akt nie pozwala na stwierdzenie, że zostały naruszone art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Za nietrafny uznać także należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. W myśl tego przepisu, sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Natomiast granice sprawy zakreśla przedmiot zaskarżenia, którym jest konkretny akt kwestionowany w skardze. W niniejszej sprawie Sąd I instancji przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji w pełnym zakresie. Podkreślić w tym miejscu należy, że przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. nie stanowi podstawy kwestionowania ustaleń faktycznych. Oznacza to, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. To bowiem, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną materiału dowodowego i oceną okoliczności sprawy dokonaną przez Sąd nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Uchybienie temu przepisowi mogłoby polegać na tym, że sąd poprzestał na rozważeniu zarzutów, podczas gdy powinien przeprowadzić kontrolę w pełnym zakresie. Takiego naruszenia nie można jednak w niniejszej sprawie zarzucić Sądowi I instancji.
Nie został także naruszony art. 135 p.p.s.a. Z mocy art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje bowiem przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Do jego naruszenia doszłoby zatem, gdyby sąd wojewódzki uznawszy skuteczność skargi i niezgodność z prawem także decyzji organu I instancji, pominął zastosowanie przewidzianych przepisami p.p.s.a. środków również wobec decyzji organu I instancji, a byłoby niezbędne do końcowego załatwienia sprawy. Z taką jednak sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Zatem stwierdzić należy, że wobec braku naruszeń podniesionych zarzutów, skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.