II SA/Bd 699/19
Административные суды2019-10-22
Номер дела
II SA/Bd 699/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Дата решения
2019-10-22
Тип
Wyrok WSA w Bydgoszczy
Судьи
Grzegorz SaniewskiJarosław WichrowskiKatarzyna Korycka
Резолютивная часть
oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędziowie: sędzia WSA Jarosław Wichrowski asesor WSA Katarzyna Korycka (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Krystyna Witt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2019 r. sprawy ze skargi T. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] Prezydent M. I. wymierzył skarżącemu T. H. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą: [...] ul. [...], [...] G., karę pieniężną w wysokości [...] zł za zajęcie bez wymaganego zezwolenia pasa drogowego drogi gminnej [...] w I., o łącznej powierzchni [...] m2 w okresie od [...] stycznia 2018 r. do [...] marca 2018 r., tj. [...] dni.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł w dniu [...] maja 2019 r. odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w B., w którym nie zgadzając się z decyzją organu I instancji domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenia co do istoty sprawy lub uchylenia decyzji i umorzenia postepowania, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Ponadto z ostrożności procesowej skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, wskazując iż nie otrzymał przedmiotowej decyzji, tzn. nie otrzymał ani przesyłki, ani pierwszego i drugiego awiza. Podniósł, że próba doręczenia przez organ I instancji decyzji na adres: ul. [...], [...] G. (poprzedni adres prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę) okazała się nieskuteczna ze względu na niedopełnienie obowiązków operatora pocztowego - Poczty Polskiej S.A. Pokreślił, że o wydaniu decyzji przez organ I instancji dowiedział się z wiadomości mailowej od pracownika organu w dniu [...] kwietnia 2019 r. Zaznaczył przy tym, że będzie składać reklamację z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej w zakresie doręczenia decyzji organu I instancji. Mając powyższe na uwadze skarżący wskazał, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, gdyż nie mając wiedzy o wydanej decyzji, nie mógł dokonać czynności w przypisanym terminie. Dodatkowo w piśmie z dnia [...] czerwca 2019 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie SKO do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, skarżący podniósł, że w dniu [...] listopada 2018 r. złożył w placówce Poczty Polskiej w G. dokument "Żądanie dosłania", który stanowił podstawę do skierowania przesyłek pocztowych przychodzących na adres ul. [...] w G. na nowy adres [...] G. - załączając przedmiotowy dokument do pisma z dnia [...] czerwca 2019 r., oraz że wszystkie przesyłki były na nowy adres przekierowywane, w tym pisma Prezydenta M. I., pomimo iż "Żądanie dosłania" nie obejmowało m.in. pism w postępowaniu administracyjnym. Skarżący podkreślił też, że nadal tj. aż do połowy marca 2019 r. prowadził działalność gospodarczą pod adresem ul. [...], [...] G. i, że wobec tego niemożliwym było aby skarżący nie odebrał przesyłek pocztowych lub pominął dokument awizo lub powtórne awizo. Na potwierdzenie tej okoliczności skarżący załączył do pisma z dnia [...] czerwca 2019 r. umowę najmu lokalu przy ul. [...] w G. oraz print screen korespondencji mailowej z marca 2019 r. prowadzonej z wynajmującym lokal w celu zakończenia stosunku najmu. Zdaniem skarżącego w sprawie doszło do uchybienia w zakresie prawidłowego doręczenia przesyłki, skoro z jednej strony operator pocztowy nie przekierował przesyłki na nowy adres wskazany przez skarżącego, a z drugiej strony nie dopełni on czynności doręczenia przesyłki na adres ul. [...] w G.. Jednocześnie skarżący zaznaczył, że złożył w placówce Poczty Polskiej S.A. w G. skargę (pismo z dnia [...] czerwca 2019 r.) na usługi świadczone przez Pocztę Polską S.A., załączając do pisma z dnia [...] czerwca 2019 r. przedmiotową skargę.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2019 r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w B., na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 w zw. z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz.2096 ze zm., dalej powoływanej jako "kpa"), odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że w sprawie zaskarżona decyzja organu I instancji została wysłana skarżącemu w dniu [...] stycznia 2019 r. na aktualny jego adres, tj. na ul. [...] w G.. Z powodu niemożności doręczenia przesyłki adresatowi w sposób wskazany w art. 42 i 43 kpa, w dniu [...] lutego 2019 r. listonosz pozostawił awizo na drzwiach lokalu adresata. Następnie w dniu [...] lutego 2019 r. sytuacja się powtórzyła i listonosz zostawił drugie awizo w tym samym miejscu. Przesyłka nie została odebrana przez skarżącego z placówki pocztowej, w związku z czym po upływie ustawowego terminu 14 dni - określonego w art. 44 § 1 kpa, została ona zwrócona do Urzędu M. I. w dniu [...] lutego 2019 r. Z uwagi więc na niepodjęcie w terminie przesyłki pozostawionej w urzędzie pocztowym, doręczenie uważa się za dokonane w dniu [...] lutego 2019 r. i od tej daty biegł 14-dniowy termin do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, który upłynął dnia [...] marca 2019 r. Skarżący złożył zaś odwołanie w dniu [...] maja 2019 r. (data stempla pocztowego), a zatem po upływie ustawowego terminu. SKO stwierdziło, że w sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż uchybienie temu terminowi wiąże się z niedbalstwem skarżącego. Przedmiotowa sprawa toczy się bowiem już od co najmniej kilkunastu miesięcy, a pisma urzędowe były wysyłane wielokrotnie do skarżącego na adres prowadzenia działalności przy ulicy [...] w G.. W tej sytuacji, jeżeli skarżący był w trakcie przenoszenia swojej siedziby do innej miejscowości, to powinna bądź dokonać zmiany adresu do korespondencji, informując o tym urząd, bądź wykazać się należytą starannością i co kilka dni sprawdzać czy nie ma korespondencji w budynku przy ul. [...] w G.. Złożenie zaś w placówce Poczty Polskiej w G. dokumentu "Żądanie dosłania" nie spełnia obowiązku staranności we własnej sprawie, gdyż skarżący powinien to zrobić w stosunku do urzędu administracji, w którym toczyła się ważna dla niego sprawa, zwłaszcza, że "Żądanie dosłania" nie obejmowało m.in. pism w postępowaniu administracyjnym. Wskazana umowa jest, jak podkreśliło SKO, wewnętrzną sprawą między skarżącym a Pocztą Polską, i nie wywiera z żadnych skutków w stosunku między urzędem a skarżącym. SKO zaznaczyło przy tym, że wydaje się oczywiste, iż skarżący zawarł takie porozumienie z pocztą, gdyż wiedział, że nie będzie go regularnie w firmie przy ul. [...] i nie będzie mógł odbierać przesyłek pocztowych. Z powyższych względów SKO uznało, że przyczyną uchybienia terminu do dokonania czynności było niewłaściwe postępowanie strony, która następnie nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, domagając się jego uchylenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 58 § 1 kpa poprzez wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pomimo istnienia przesłanek do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz błędne uznanie, iż nie uprawdopodobnił on braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji błędne uznanie, że wniósł on odwołanie po terminie;
2) art. 7, art. 8, art. 77 §1 i art. 80 kpa poprzez niewywiązanie się przez SKO z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności poprzez nierozpatrzenie zebranego materiału dowodowego i niedokonanie jego wszechstronnej, całościowej oceny;
3) art. 7, art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 kpa poprzez brak wyczerpującego odniesienia się do dokumentów przedstawionych przez skarżącego odnośnie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymał stanowisko i argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz w piśmie z dnia [...] czerwca 2019 r. Podkreślił również, że zgodnie z informacjami przekazanymi mu przez pracownika Urzędu M. I. - Naczelnika Wydziału Dróg i Transportu organ I instancji uznał doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej za dokonane z dniem [...] kwietnia 2019 r., a korespondencja została dołączona do akt sprawy zgodnie z art. 44 § 4 kpa.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, iż organ I instancji uznał w mailu doręczenie za dokonane dopiero z dniem [...] kwietnia 2019 r., SKO wskazało, że to błędne stanowisko organu I instancji nie ma sprawie znaczenia, gdyż do prawidłowego doręczenia w trybie art. 44 kpa doszło już wcześniej, tj. z dniem [...] lutego 2019 r. i od tego dnia biegł termin do złożenia skutecznego odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli Sądu stanowi postanowienie SKO odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta M. I. wydane na podstawie art. 58 § 1 kpa. Zgodnie z tym przepisem w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że przywrócenie terminu następuje tylko na wniosek strony, że może mieć ono miejsce jedynie w przypadku, gdy terminowi temu uchybiono oraz, że wymaga ono uprawdopodobnia przez stronę, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Dodatkowo koniecznym jest, stosownie do art. 58 § 2 kpa, wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz dopełnienie jednocześnie z wniesieniem prośby czynności, dla której określony był termin.
Jak wynika z powyższego instytucja przywrócenia terminu stwarza możliwość skutecznego dokonania przez stronę czynności procesowej w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Instytucja ta ma więc zastosowanie jedynie w sytuacji uchybienia terminowi, czyli dokonania czynności procesowej już po upływie przewidzianego prawem terminu do jej dokonania, a więc gdy termin procesowy rozpoczął swój bieg i uwzględniając jego długość w określonym dniu swój bieg również zakończył. Termin do wniesienia odwołania od decyzji zaczyna swój bieg od momentu jej doręczenia stronie. Ewentualne przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest więc możliwe wtedy, gdy decyzja została prawidłowo (skutecznie) doręczona. W takim wypadku, koniecznym jest uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania liczonego od dnia doręczenie decyzji (poza przypadkiem ogłoszenie decyzji), nastąpiło bez jej winy.
W sprawie, twierdzenia i zarzuty skarżącego dotyczyły dwóch kwestii, po pierwsze tego, że przesyłka obejmująca decyzję organu I instancji, awizo i powtórne awizo od której zamierzał się odwołać, nie została mu w ogóle doręczona na aktualny i znany organowi adres - ul. [...] w G., a po drugie kwestii braku przekierowania przez operatora pocztowego zaadresowanej na adres ul. [...] w G. przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji na nowy adres ([...]) wskazany przez skarżącego w skierowanym do operatora pocztowego dokumencie "Żądanie dosłania".
Na poparcie zarzutu braku doręczenia przesyłki na adres ul. [...] w G. skarżący powołał się na dowód w postaci skargi złożonej w placówce Poczty Polskiej S.A. w G. na usługi świadczone przez Pocztę Polską S.A. W skardze tej jednak skarżący nie podniósł zarzutu braku doręczenia przesyłki o nr [...], w której znajdowała się decyzja organu I instancji, lecz zupełnie innej przesyłki – o nr [...] – dotyczącej innej, również kwestionowanej przez skarżącego decyzji organu I instancji. Podkreślić należy, że aby
uznać za prawidłowe doręczenie dokonane w trybie art. 44 kpa, który to tryb zastosowano w sprawie, muszą zostać łącznie spełnione przesłanki określone w tym artykule. Pierwszą z nich jest niemożność doręczenia pisma w sposób określony w art. 42 i w art. 43 kpa. Drugą z przesłanek jest pozostawienie pisma na przechowanie przez okres 14 dni w placówce pocztowej danego operatora pocztowego, w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego albo też w urzędzie właściwej gminy (miasta), w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta), upoważnioną osobę lub organ. Trzecią przesłanką jest zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia, odpowiednio w placówce pocztowej albo w urzędzie właściwej gminy (miasta). Czwartą przesłanką jest, w przypadku niepodjęcia przez adresata przesyłki we wskazanym terminie, pozostawienie powtórnego zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia. Tryb doręczenia pism przewidziany w art. 44 kpa rodzi domniemanie prawne, że pismo zostało doręczone adresatowi. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania tej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2016 r, sygn. akt II OSK 1158/14 - dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Nie jest w tym zakresie jednak wystarczające samo tylko zaprzeczenie adresata pisma, że nie powziął wiadomości o złożeniu korespondencji w placówce pocztowej lub urzędzie gminy, czy ogólnikowe powołanie się na występujący problemy w doręczaniu korespondencji przez operatora pocztowego adresatowi - tak jak miała to miejsce w niniejszej spawie, lecz konieczne jest poparcie tego twierdzenia przekonywującymi dowodami (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 kwietnia 2019 r., II OSK 1158/18 - dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił dowodu mogącego podważyć skuteczność doręczenia w trybie art. 44 kpa. W aktach sprawy znajduje się dowód w postaci koperty, w której znajdowała się przesłana do skarżącego na adres ul. [...] w G. decyzja organu I instancji. Analiza tego dokumentu potwierdza wypełnienie przez operatora pocztowego wszystkich czynności, składających się na tryb doręczenia określony art. 44 kpa. Skarżący natomiast nie przedstawił dowodu mogącego podważyć skuteczność doręczenia przesyłki w trybie art. 44 kpa. W szczególności w złożonej skardze do operatora pocztowego, nie wymienił - jako niedoręczonej na adres ul. [...] w G. - przedmiotowej przesyłki, lecz wskazał na zupełnie inną przesyłkę, tj. przesyłkę o nr [...], której kwestia braku doręczenia również została podniesiono w innej wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skardze. W tych okolicznościach za prawidłowe należy uznać stanowisko SKO, że w sprawie miało miejsce uchybienie terminu do wniesienia odwołania, gdyż skarżący nie przedłożył przekonywującego dowodu braku doręczenia przesyłki na adres ul. [...] w G., poddającego w wątpliwość wiarygodność znajdującego się w aktach sprawy dowodu doręczenia przesyłki na ww. adres w postaci koperty i druku potwierdzenia odbioru przesyłki, w której znajdowała się decyzja organu I instancji. Z dowodów tych (koperty i druku potwierdzenia odbioru przesyłki) zaś wynika, że dokonane w trybie art. 44 kpa doręczenie przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji nastąpiło w dniu [...] lutego 2019 r. (domniemanie prawne z art. 44 § 4 kpa), a zatem od tej daty biegł 14-dniowy termin do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, który upłynął dnia [...] marca 2019 r., co oznacza, że skarżący składając odwołanie w dniu [...] maja 2019 r. uchybił ustawowemu terminowi do jego wniesienia. Rację ma również SKO, że zawarta w wysłanym do skarżącego mailu pracownika Urzędu M. I. błędna informacja o uznaniu przez organ I instancji doręczenia przesyłki za dokonane dopiero z dniem [...] kwietnia 2019 r., nie ma sprawie znaczenia, gdyż do prawidłowego doręczenia w trybie art. 44 kpa doszło – jak wykazano - z dniem [...] lutego 2019 r. i od tego dnia biegł termin do złożenia skutecznego odwołania.
Odnosząc się natomiast do drugiej spornej w sprawie kwestii, tj. przesłanki przywrócenia terminu w postaci uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, wskazać należy, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku w terminie można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu obiektywnej, niezależnej od strony przeszkody, której mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, w żaden dostępny sposób nie mogła ona usunąć i przezwyciężyć. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest więc dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, co ma miejsce nie tylko na skutek winy umyślnej, ale także choćby w lżejszej jej postaci tj. lekkiego niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania. Choć uprawdopodobnienie, jako środek mający ułatwić stronie przedstawienie swoich racji, zastępuje formalny dowód i stanowi środek mniej pewny od niego, to jednak nie jest ono równoznaczne z gołosłownym podaniem przez stronę przyczyn niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana.
Ocena wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w kontekście powyższych uwag, nie pozwala przyjąć, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim pokreślić należy, że instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie do sytuacji uchybienia terminowi, a zatem nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu, jako przesłance przywrócenia terminu, powoływanie okoliczności dotyczących braku doręczenia decyzji na wskazany przez organ adres widniejący na przesyłce (ul. [...]). Jeżeli doręczenie w ogóle nie nastąpiło, to termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął jeszcze biegu, a zatem nie nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a więc nie ma w ogóle causy braku winy w uchybieniu terminu, jako przesłanki jego przywrócenia. Oznacza to, że powoływane przez skarżącego okoliczności dotyczące braku doręczenia przedmiotowej przesyłki na adres ul. [...] w G. nie mogą być rozpatrywane w kontekście uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, jako przesłanki jego przywrócenia. Odnosząc się natomiast do powołanej przez skarżącego kwestii braku przekierowania przez operatora pocztowego zaadresowanej na adres ul. [...] w G. przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji na nowy adres - [...], wskazany przez skarżącego w skierowanym do operatora pocztowego dokumencie "Żądanie dosłania", prawidłowo rozważonej przez SKO w kontekście braku winy w uchybieniu terminu, wskazać należy, że okoliczność ta w żaden sposób nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd w pełni podziela stanowisko SKO, że złożenie przez skarżącego w placówce Poczty Polskiej w G. dokumentu "Żądanie dosłania" nie spełnia obowiązku dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, gdyż skarżący, chcąc aby skierowana do niego korespondencja organu przesyłana była na inny adres, tj. [...] powinien zawiadomić o tym organ administracji publicznej, a więc powinien to uczynić w stosunku do organu przed, którym toczyła się ważna dla niego sprawa administracyjna, w szczególności że "Żądanie dosłania" nie obejmowało m.in. pism w postępowaniu administracyjnym. Zawartą więc pomiędzy skarżącym a operatorem pocztowym umowę, należy jak prawidłowo stwierdziło to SKO, traktować jedynie jako wewnętrzną sprawą między skarżącym a Pocztą Polską, która nie wywiera żadnych skutków w stosunku między urzędem a skarżącym, i tym samy nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak podkreślono powyżej przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Skoro skarżący był świadomy, że przez pewien czas będzie nie przebywał pod znanym organowi adresem ul. [...] w G., albo nie chciał aby korespondencja organu przesyłana była na ten adres, powinien poinformować organ o tym, aby kierował korespondencje pod inny adres, tj. [...]. Mógł on także ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Strona właściwie dbająca o swoje interesy i obowiązki procesowe, wiedząca że toczy się postępowanie, którego jest stroną powinna mieć pełna świadomość ciążących na niej wymagań i zabezpieczyć we wskazany sposób swoje interesy. Brak zaś takiego postępowanie skarżącego należy uznać, co najmniej za objaw lekkiego niedbalstwa. W niniejszej sprawie skarżący nie zadbał o zapewnienie sobie sprawnej komunikacji z organem pierwszej instancji, co było bezpośrednią przyczyną uchybienia przez niego terminu do wniesienia odwołania. Nie budzi wątpliwości, w świetle dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, że organ pierwszej instancji wysłał w dniu [...] stycznia 2019 r. i doręczył w trybie art. 44 kpa wydaną przez siebie decyzję w dniu [...] lutego 2019 r. na prawidłowy adres skarżącego, tj. ul. [...] w G.. W tych okolicznościach bez znaczenia był kwestia czy skarżący przebywał czy też nie pod tym adresem. Faktyczna zmiana tego adresu na [...] G. czy też wola przesyłania na ten adres korespondencji organu, wymagała od skarżącego poinformowania o tym organu, gdyż w razie zaniedbania tego obowiązku doręczanie pism pod dotychczasowy adres było w świetle prawa w pełni skuteczne (art. 41 k.p.a.). To skarżącego obciąża okoliczność, że nie zapewnił sobie możliwości monitorowania tego, czy na adres ul. [...] w G. wpływała jakakolwiek korespondencja urzędowa, zwłaszcza w sytuacji nieprzebywania na co dzień pod wskazanym adresem (na co może wskazywać chociażby okoliczność zawarcia ww. umowy z operatorem pocztowym) i świadomości toczącego się postępowania administracyjnego z jego udziałem. Brak zatem należytego zabezpieczenia przez skarżącego własnych interesów i niedochowanie należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, stanowi o braku możliwości stwierdzenia braku winy skarżonego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Z przedstawionych względów, uznając za prawidłowe stanowisko SKO o braku zaistnienia w sprawie przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w postaci uprawdopodobnienia barku winy w uchybieniu terminu, Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł o oddaleniu wniesionej skargi.