Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ol 818/11

Административные суды2011-12-13
Номер дела
II SA/Ol 818/11
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Дата решения
2011-12-13
Тип
Wyrok WSA w Olsztynie

Судьи

Alicja Jaszczak-SikoraBogusław JażdżykZbigniew Ślusarczyk

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Dnia 13 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2011 roku sprawy ze skargi I. R. i K. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości – stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia "[...]" (znak "[...]") wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta "[...]" przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta w "[...]" zatwierdzono ustalone w postępowaniu rozgraniczeniowym granice nieruchomości położonej w "[...]" przy ul. "[...]", obręb ewidencyjny nr "[...]", oznaczonej numerem działki "[...]" stanowiącej własność Gminy "[...]" i uregulowanej w KW "[...]" z nieruchomością oznaczoną numerem działki "[...]" stanowiącą własność H. B., uregulowanej w KW "[...]" oraz nieruchomością oznaczoną numerem działki "[...]" stanowiącą własność K. R. uregulowaną w KW "[...]", położonymi w "[...]" przy ul. "[...]". Pismem z dnia "[...]" I. i K. R. zwrócili się do Prezydenta Miasta "[...]" o wszczęcie postępowania o rozgraniczenie działek należących do nich z działkami należącymi do H. B., ewentualnie o wyeliminowanie z obrotu m.in. decyzji z dnia "[...]", znak "[...]", jako niezgodnej z prawem. W piśmie podano, że postępowanie organu pierwszej instancji rażąco narusza art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.), który nakazuje podejmować wszelkie kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Tymczasem zdaniem wnioskodawców decyzja z "[...]" wbrew obowiązującym dokumentom, a w szczególności wbrew zapisom protokołu z "[...]" w sprawie ujawnienia korzystania z budynków, w którym dokonano ustalenia granic domu, dokonała bezpodstawnego wyjścia ze współwłasności pomiędzy wyłącznie Gminą "[...]", a H. B.. Wskazano, że wskutek tej decyzji H. B. stała się wyłącznym właścicielem pomieszczeń, które były wcześniej współwłasnością stron i strony spokojnie z tego korzystały. Pismem z dnia "[...]" (data wpływu do organu) I. i K. R. ponowili wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia "[...]", podając, że rozgraniczenie z "[...]" pozbawiło ich współwłasności działki, na której stoi część domu i inne niezbędne do korzystania z budynku urządzenia. Następnie, w piśmie datowanym na "[...]" I. i K. R. zarzucili, iż decyzja z dnia "[...]" narusza artykuły: 7, 75, 77 § 1,80, 107 § 3, 156 § 1 pkt 2 oraz 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Wnieśli o ponowne wyczerpujące zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą celem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i uzyskania podstawy do zastosowania odpowiedniej normy prawa materialnego. Zarzucili m.in., że organ nie uwzględnił protokołu spisanego w dniu "[...]". Wskazali, że w "[...]" dokonano podziału siedliska i budynków, zgodnie z którym działka nr "[...]" według ówczesnej numeracji, na której stoi część domu w użytkowaniu W. N. - była działką wydzieloną na współwłasność, a granica pomiędzy działkami nr "[...]" i "[...]" przebiegała po ścianie domu mieszkalnego. Działka nr "[...]" stanowiła wyłączną własność H. R., a działka nr "[...]" stanowiła współwłasność H. R., W. S. oraz M. Ł., niezbędną do obsługi przewodów i urządzeń znajdujących się w piwnicy pod częścią domu N. Podali, że zarówno działka nr "[...]" w całości, jak i część piwnicy, sień i zejście do piwnicy było ich współwłasnością do czasu wydania wadliwych decyzji, kiedy to przysporzono korzyści H. B. ich kosztem. Wyjaśnili, że z ówczesnej działki nr "[...]" zabrano część powierzchni przy ścianie szczytowej domu, przyłączono do ówczesnej działki współwłasności nr "[...]", a w następnych latach z niewiadomych przyczyn stała się ona własnością H. B. Podali także, że w aktach notarialnych są oświadczenia, z których wynika, że dom mieszkalny znajduje się na działce będącej współwłasnością. Zdaniem I. i K. R. decyzją z dnia "[...]" dokonano zniesienia współwłasności, do czego nie było podstaw prawnych. Wskazali, że przysporzyło to w późniejszym czasie wielu sporów. Wskazali również, że dokumenty z tego podziału znajdują się w zasobie PODGiK w "[...]" - operat nr "[...]". Podnieśli, że postępowanie rozgraniczeniowe miało na celu rozgraniczyć działkę Gminy "[...]" od pozostałych właścicieli od punktu "[...]" do "[...]" nie zaś wydzielić i uwłaszczyć H. B.. Zarzucono również, iż powoływanie się na operat techniczny z "[...]" nie było prawidłowe, gdyż wówczas K. R. nie był stroną postępowania, nie brał w nim udziału i nie wiedział, jakie były ustalenia. Z kolei, nie ujawnienie protokołu z "[...]" przez przedstawiciela Gminy było zatajeniem najważniejszej informacji - wskazano także, że protokół zainteresowany podpisał, gdyż nie miał innego wyjścia i musiał go podpisać. Zarzucili także, iż decyzję z "[...]" wydano pod warunkiem, co nie jest dopuszczalne. Pismem z dnia "[...]" I. i K. R. dodatkowo podnieśli, iż Prezydent Miasta był stroną postępowania rozgraniczającego, a wydał decyzję z dnia "[...]’, co narusza art. 24 k.p.a. Nadto nie uwzględnił tego, że budynek mieszkalny na ul. "[...]" posiada trzy wydzielone lokale mieszkalne. Zarzucili, że lokal H. B. i ich lokal mają wspólny komin, który po podziale znalazł się w części wydzielonej dla H. B. W ich ocenie, fakt nieuwzględnienia funkcji tego komina (do obsługi dwóch lokali) stanowi rażące naruszenie prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nadto wskazali, iż ich zdaniem decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania, a jej niewykonalność ma charakter trwały. Po rozpatrzeniu wniosku I. i K. R., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", działając na podstawie art. 157 § 1 i art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 k.p.a., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z dnia "[...]". Argumentowało m.in., iż treść wniosku I. i K. R. wskazuje, że domagają się oni stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji z przyczyn, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.p.a. Art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. stanowi, iż organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości. Powyższa norma obejmuje wszelkie postacie naruszenia właściwości rzeczowej, łącznie z jej odmianą właściwością instancyjną, czyli funkcjonalną. Podniosło, iż zgodnie z brzmieniem art. 29 ust. 1-3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 1989 r. Nr 30, poz. 163 ze zm. wynik. z Dz. U. z 1991 r. Nr 103, poz. 446 - na dzień wydania decyzji będącej przedmiotem postępowania) rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczenia nieruchomości od dnia "[...]" dokonują rejonowe organy rządowej administracji ogólnej zgodnie z art. 5 pkt 23 ustawy z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr 34, poz. 198). Badaną decyzję wydał Prezydent Miasta "[...]", który w jej podstawie prawnej powołał się na załącznik do porozumienia z dnia "[...]" zawartego pomiędzy Wojewodą, a Prezydentem Miasta "[...]" w sprawie przekazania niektórych zadań i kompetencji z zakresu administracji rządowej do wykonania organom gminy "[...]". Z powyższego wynika, iż był on organem właściwym do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia. Z kolei strony powołują się na tę okoliczność ponieważ sprawa dotyczyła nieruchomości stanowiącej własność Gminy "[...]", co w ich ocenie powodowało, że Prezydent podlegał wyłączeniu na mocy art. 24 k.p.a. Podało, że art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. obejmuje przypadki naruszenia właściwości rzeczowej, zaś okoliczność, iż decyzja została wydana przez pracownika lub organ, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24 i 25 stanowi podstawę do wznowienia postępowania, określoną w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. Odnosząc się do przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa) Kolegium wskazało, że decyzja wydana bez podstawy prawnej to taka, gdy albo nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację do działania, albo przepis jest, ale nie spełnia wymagań podstawy prawnej działania organów tej administracji, polegającego na wydaniu decyzji administracyjnych i postanowień rozumianych jako indywidualne akty administracyjne zewnętrzne. Z kolei "rażące naruszenie prawa" zachodzi wtedy, gdy uchybienie prawu ma charakter oczywisty, jasny, bezsporny i nie dopuszczający odmiennej wykładni (nie może zachodzić rażące naruszenie prawa wówczas, gdy dokonany wybór znaczenia normy prawnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia, wskazuje na możliwość przyjęcia rozwiązania alternatywnego). Podniosło, iż decyzja z dnia "[...]" o rozgraniczeniu nie może być uznana, wbrew przekonaniu wnioskodawców, za dotkniętą tego rodzaju wadą. Mianowicie, stosownie do art. 31 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (w ówczesnym brzmieniu) czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta. Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli wystąpi brak danych, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granic na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej. Artykuł 33 ust. 1 tej ustawy stanowił, iż terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Przepis ust. 2 powołanego artykułu stanowił, że wydanie decyzji poprzedza ocena prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami. Kolegium podało, iż z posiadanej przez organ dokumentacji dotyczącej rozgraniczenia nieruchomości położonej w "[...]" przy ul. "[...]" stanowiącej działkę nr "[...]" z nieruchomościami położonymi w "[...]" przy ul. "[...]" stanowiącymi działki o nr "[...]" i "[...]" wynika, że zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody co do przebiegu granic tej działki, a ustalenie przebiegu granic nastąpiło na podstawie zgodnego oświadczenia stron, o czym świadczy treść protokołu granicznego podpisanego przez strony w dniu "[...]". Ponadto, z protokołu granicznego (sporządzonego przez uprawnionego geodetę) wynika, iż na rozprawę graniczną stawili się H. B., K. R., czyli właściciele działek odpowiednio "[...]" i "[...]’ oraz przedstawiciel Gminy "[...]", właściciela działki nr "[...]". Geodeta opisał przebieg granic na gruncie i podał, że wykorzystano operat ewidencji gruntów m. "[...]", osnowę oraz operat z ustalenia granic z "[...]". W zakresie badania zgodności granic z dokumentami ewidencyjnymi geodeta stwierdził, iż odcinki granic przebiegające wewnątrz budynku osiami ścian nośnych pozostawiono zgodnie z ustaleniami dokonanymi w "[...]". Co do przebiegu granic pomiędzy punktami "[...]" i "[...]" oraz pomiędzy punktami "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" i "[...]" przebieg granicy ustalono - na zgodne wskazanie stron. Strony oświadczyły, że nie zgłaszają zastrzeżeń, co do przebiegu tych granic i że położenie znaków granicznych jest im znane, co potwierdziły własnoręcznymi podpisami. Dokumenty te przyjęte zostały do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Z powyższego wynika zatem, iż zatwierdzenie ustalonych w postępowaniu granic nie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Dodatkowo Kolegium wskazało, iż z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że nie wystąpiła także podstawa z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., tj. sprawa ta nie była przedmiotem uprzedniego rozstrzygnięcia inną decyzją ostateczną. Decyzja nie została skierowana do osoby nie będącej stroną postępowania, co wyklucza również przesłankę z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Odnosząc się do twierdzenia, że decyzja obarczona jest wadą z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., tj. była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, Kolegium wskazało, że w wyroku NSA z dnia 13 lutego 1986 r. (sygn. III SA 1146/85, publ.: ONSA 1986, Nr 1, poz. 12) wyjaśniono, iż: "trwała niewykonalność decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. zachodzi wówczas, gdy czynności składające się na treść obowiązków i uprawnień zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze". Zdaniem I. i K. R. wada ta miała polegać na tym, iż decyzja nie uwzględniała funkcji "komina nr 1" obsługującego dwa lokale (pismo z dnia "[...]"). Jednak podniesiona przez strony okoliczność nie ma wpływu na ocenę decyzji w tym kontekście bowiem rozgraniczenie odnosi się do nieruchomości gruntowej i ma na celu określenie, jak daleko sięga prawo własności gruntu. Nieruchomości budynkowe nie są przedmiotem postępowania rozgraniczeniowego (kwestia podziału budynku mieszkalnego nie jest i nie może stać się przedmiotem postępowania o rozgraniczenie nieruchomości gruntowej). Odnosząc się do zarzutu, iż decyzja dokonała zniesienia współwłasności działki wspólnej, która w "[...]" miała numer "[...]" Kolegium wyjaśniło, iż zarzut ten nie może być uznany za prawdziwy, bowiem postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia ma wyłącznie na celu ustalenie jak daleko, do jakiego punktu granicznego sięga prawo własności. W sprawie, postępowaniem tym objęte zostały działki o nr "[...]" (nast. "[...]", "[...]" (nast. "[...]") oraz "[...]" (nast. "[...]"), których właściciele zostali wskazani według zapisów w ewidencji gruntów oraz ksiąg wieczystych. Z kolei kwestia podziału budynku mieszkalnego nie mogła być przedmiotem postępowania o rozgraniczenie nieruchomości gruntowej. Dodatkowo Kolegium wskazało, iż nie stwierdziło, aby decyzja obarczona była wadami opisanymi w art. 156 § 1 pkt 6 i 7 k.p.a. We wniosku o ponowne rozpatrzenie niniejszej sprawy I. i K. R. podnieśli m.in., iż organ "nieprawidłowo ustalił stan faktyczny oraz oparł się na błędnej podstawie prawnej, co w konsekwencji skutkowało mylnym wydaniem decyzji". Dodatkowo zarzucili Kolegium brak odniesienia się do żądania - zawartego we wniosku z dnia "[...]" - dotyczącego wypłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną niezgodnym z prawem wydaniem decyzji. Po rozpatrzeniu wniosku I. i K. R. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", utrzymało w mocy własną decyzję z dnia "[...]". w uzasadnieniu w całości podtrzymało swoją argumentację. Odnosząc się do podniesionego we wniosku zarzutu braku rozważenia żądania w zakresie wypłaty odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej niezgodnym z prawem wydaniem decyzji "[...]" wskazało, iż pismem z dnia "[...]" I. i K. R. zwrócili się do Prezydenta Miasta "[...]" m.in. o wyeliminowanie z obrotu decyzji z dnia "[...]" oraz o wypłatę odszkodowania w związku z faktem, iż na skutek postępowania organu została wyrządzona szkoda wnioskodawcom. Jedynie w części dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji z dnia "[...]" wniosek stron został przekazany do rozpatrzenia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu (postanowienie Zastępcy Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta "[...]" z dnia "[...]"). Natomiast w zakresie żądania wypłaty odszkodowania, pismem z dnia "[...]" Zastępca Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta "[...]" poinformował strony, iż wniosek w tej części zostanie rozpatrzony dopiero po zakończeniu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Dlatego też Kolegium nie mogło odnieść się do wniosku stron w tym zakresie. Skargę na powyższą decyzję Kolegium z dnia z dnia "[...]" wnieśli do Sądu I. i K. R. żądając jej zmiany poprzez stwierdzenie nieważności decyzji z dnia "[...]" ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji. Rozstrzygnięciu Kolegium zarzucili: naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 31 ustawy z 17 mają 1989 roku prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez uznanie, iż rozgraniczenie na podstawie złożonego oświadczenia wbrew niekwestionowanemu stanowi prawnemu, popartemu wpisami do księgi wieczystej i rejestrów gruntu, jest zgodne z prawem; naruszenie art. 64 ust. 2 Konstytucji RP poprzez uznanie, iż rozgraniczenie zostało dokonane zgodnie z prawem oraz naruszenie art. 7 k.p.a. (brak wszechstronnego zbadania sprawy) i art. 107 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego w przedmiocie żądania stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu podnieśli m.in., że decyzja z dnia "[...]" wydana została z upoważnienia Prezydenta Miasta "[...]" przez zastępcę Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta w "[...]", który był stroną toczącego się postępowania rozgraniczeniowego, co rażąco narusza art. 24 k.p.a., a w konsekwencji art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Postępowanie organu naruszało art. 7 k.p.a. bowiem organ nie zbadał, czy w dacie wydania spornej decyzji istniały podstawy do dokonania rozgraniczenia. Ponadto decyzja z "[...]" wbrew obowiązującym dokumentom, a w szczególności wbrew zapisom protokołu z "[...]" w sprawie ujawnienia korzystania z budynków, w którym dokonano ustalenia granicy domu, dokonała bezpodstawnego wyjścia ze współwłasności pomiędzy wyłącznie gm. "[...]", a H. B. – brak analizy sposobu dokonania rozgraniczenia narusza zasadę prawdy obiektywnej. Podnieśli, iż już we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji szeroko uzasadniali okoliczności wskazujące, że już na podstawie art. 31 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne rozgraniczenie winno zostać dokonane na podstawie istniejących dokumentów (wpisy do k.w., rejestry gruntów, protokół z "[...]"). W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawarta w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone akty pod kątem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że akt ten narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Wskazać należy także, iż Sąd nie dokonuje własnych ustaleń w sprawie, bowiem stan faktyczny sprawy Sąd ocenia na podstawie akt sprawy administracyjnej - art. 133 § 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził wyżej wskazanych naruszeń prawa, jak również wniesiona skarga nie zawierała zarzutów, które w świetle przepisów prawa i zgromadzonego materiału dowodowego zasługiwałyby na uwzględnienie, wobec czego skargę oddalił. Zarzuty podniesione w skardze stanowią w zasadzie powielenie wcześniejszej argumentacji przedstawianej Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i wbrew twierdzeniu skarżących organ ten ustosunkował się w sposób pełny i wyczerpujący do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wobec czego nie sposób postawić decyzji tej zarzutu, iż wydana została bez wszechstronnego rozpoznania sprawy i braku odniesienia się do wszystkich tam podniesionych zarzutów – art. 107 § 3 k.p.a. W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżona decyzja wydana została w wyniku wszczęcia nadzwyczajnego trybu postępowania, jakim jest stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej. Z tego też względu charakter i zakres wydanych w tym trybie decyzji administracyjnych określa właśnie specyfika tego nadzwyczajnego trybu postępowania. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 156 k.p.a. jest nadzwyczajnym postępowaniem, którego przedmiotem - w przeciwieństwie do postępowania głównego (rozpoznawczego) - nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji wydanej już decyzji ostatecznej. Uwzględniając regułę interpretacyjną zawartą w przepisie art. 16 § 1 k.p.a., zgodnie z którą uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych należy przyjąć, że przedmiotem postępowania określonego w art. 156 § 1 k.p.a. jest tylko stwierdzenie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. W postępowaniu tym chodzi wyłącznie o ustalenie i ocenę przez organ nadzorczy, czy orzeczenie wydane w postępowaniu zwykłym jest zgodne, czy też narusza i to w sposób rażący przepisy prawa, będące podstawą rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2006 r., sygn. akt I OSK 570/05 (publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, iż "tak zakreślone ramy postępowania nadzorczego, nie nakazują organowi nadzoru przeprowadzania postępowania dowodowego, jakie jest prowadzone w postępowaniu zwykłym. Ocena organu nadzoru sprowadza się do tego, czy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu zwykłym stanowi podstawę zapadłego w nim rozstrzygnięcia". Podkreślenia wymaga, że stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest związane z naruszeniem zarówno prawa materialnego, jak i procedury postępowania. Rażące naruszenie prawa oznacza bowiem wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnym ciężarze gatunkowym. Zachodzi więc w przypadku, gdy czynność zmierzająca do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (v: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2005 r. ,sygn. akt III SA/Wa 2210/05, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący zarzucili zakwestionowanemu rozstrzygnięciu Kolegium m.in. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie normy prawa materialnego oraz uchybienie zasadom procesowym. W kontekście żądania skarżących dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji z dnia "[...]", wskazują oni na przesłankę określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji w przypadkach wymienionych w art. 156 § 1 jest organ wyższego stopnia, a gdy decyzja wydana została przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze - ten organ (art. 157 § 1 k.p.a.). Rozstrzygnięcie w sprawie nieważności decyzji następuje w drodze decyzji (art. 158 § 1 k.p.a.). Stwierdzenie nieważności dotychczasowej decyzji skutkuje jej wyeliminowaniem z obrotu prawnego. O rażącym naruszeniu prawa, jako podstawie stwierdzenia nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa, (v: wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005 r., sygn.. OSK 1134/04, niepubl; wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1610/06, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl) i Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni pogląd ten podziela. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia "[...]" (znak "[...]") wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta "[...]" przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta w "[...]" zatwierdzającej ustalone w postępowaniu rozgraniczeniowym granice nieruchomości położonej w "[...]" przy ul. "[...]", obręb ewidencyjny nr "[...]", oznaczonej numerem działki "[...]" stanowiącej własność Gminy "[...]" z nieruchomością oznaczoną numerem działki "[...]" stanowiącą własność H. B. oraz nieruchomością oznaczoną numerem działki "[...]" stanowiącą własność K. R., położonymi w "[...]" przy ul. "[...]". Zgodnie z art. 33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji z dnia "[...]", terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego wydaje decyzję o rozgraniczaniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Rozgraniczenie nieruchomości polega zatem na ustaleniu przebiegu granic w sytuacji, gdy nie zostały one ustalone, chociażby były niesporne, albo gdy były już ustalone, ale stały się sporne. Zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 31 ust. 1 i 2 tej ustawy czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego, a przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granic na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (ust. 3). W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (ust. 4). Wydanie decyzji w przedmiocie rozgraniczenia poprzedza zatem ocena prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami; w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności, organ, o którym mowa w ust. 1, zwraca geodecie dokumentację do uzupełnienia (art. 33 ust. 2). Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (ust. 3). Zawarta w skardze argumentacja (zarzuty skarżących) nie może być skutecznie podniesiona w postępowaniu nadzwyczajnym, jakim jest stwierdzenie nieważności decyzji. Podnoszone zarzuty dotyczące rozbieżności w przebiegu granicy działek, wyznaczonych przez uprawnionego geodetę, nie mogą wzruszyć decyzji ostatecznej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji. Okoliczności ewentualnego nieuwzględnienia postanowień protokołu z "[...]" w sprawie ujawnienia sposobu korzystania z budynku, pominięcia lub mylnego zinterpretowania obowiązujących dokumentów, czy też "wyjścia ze współwłasności", jak też kwestia prawidłowej analizy map i przeprowadzenia rozgraniczenia na podstawie prawidłowo złożonego oświadczenia i istotnych dla sprawy dokumentów, mogły być zgłaszane w toku postępowania prowadzonego w sprawie rozgraniczenia przez Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta w "[...]", a w ostateczności strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy mogła żądać przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Na etapie postępowania o stwierdzenie nieważności organ administracji publicznej nie ma możliwości powtórnego badania zgodności przeprowadzonych prac geodezyjnych z ich odzwierciedleniem w m.in. protokole granicznym, gdyż jego rola, jak już wskazano wyżej, sprowadza się jedynie do kontroli legalności wydanej wcześniej decyzji administracyjnej, a zatem jej zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, przy czym wyeliminować taką decyzję można jedynie, gdy stwierdzone zostanie rażące naruszenie prawa. Wobec powyższego brak jest podstaw do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu z uwagi na podniesione przez skarżących okoliczności nieuwzględnienia zapisów księgi wieczystej, czy też treści protokołu z "[...]", skoro, co wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie, strony oświadczyły, że nie zgłaszają zastrzeżeń, co do przebiegu granic i że położenie znaków granicznych jest im znane, co potwierdziły własnoręcznymi podpisami, a dokumenty zgromadzone w sprawie przyjęte zostały do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem zasad wynikających z art. 31 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Ponadto, wskazane przez skarżących ewentualne nieprawidłowości dotyczące sposobu dokonania rozgraniczenia (czynności poprzedzające wydanie decyzji o rozgraniczeniu) również nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w okolicznościach niniejszej sprawy. Nie można bowiem stwierdzić takiego naruszenia zasad postępowania dotyczących dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych wynikających z art. 7 k.p.a. w odniesieniu do momentu, w którym podjęto decyzję z dnia "[...]" kiedy to nie była ona przez uczestniczącą w postępowaniu stronę, która nie zgłaszała zastrzeżeń co do przebiegu granic i podpisała protokół graniczny, kwestionowana oraz przyjęto całość dokumentacji do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Należy też zauważyć, iż słusznie wskazało Kolegium, że kwestia podziału budynku mieszkalnego nie mogła być przedmiotem postępowania o rozgraniczenie nieruchomości gruntowej. Trzeba też tu wyjaśnić, że wbrew twierdzeniom skarżących decyzja rozgraniczeniowa z "[...]" w żaden sposób nie wpłynęła na to kto jest właścicielem (współwłaścicielem) nieruchomości gruntowych pomiędzy którymi ustalono przebieg granicy. Zarówno z ksiąg wieczystych jak i rejestru gruntów na dzień wydania tej decyzji wynikało, że właścicielem działki nr "[...]" był skarżący, działki nr "[...]" Gmina "[...]", a działki nr "[...]" H. B. i decyzja ta w kwestii właścicieli tych działek nic nie zmieniła. Decyzją tą dokonano jedynie nieznacznej korekty przebiegu granicy od punktu "[...]" do punktu "[...]", w wyniku której powierzchnia działki "[...]" (skarżącego) zwiększyła się o 6 m² kosztem działki nr "[...]", a powierzchnia działki "[...]" (H. B.) uległa zmniejszeniu o 3 m². ponadto podkreślić stanowczo należy że zatwierdzony przebieg granicy nie dotyczy granicy pomiędzy działką "[...]", a działką "[...]", przy której znajduje się komin, którego położenie wydaje się jest najważniejszą przyczyną dla której skarżący żądają stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej z "[...]". Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 24 k.p.a. polegającego na wydaniu decyzji przez Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta w "[...]", podczas gdy Gmina "[...]" był stroną toczącego się postępowania wskazać należy, iż prawidłowość postępowania organu w tym zakresie nie może być przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji, jak słusznie wskazało Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wydanie decyzji przez organ który podlega wyłączeniu stanowi podstawę do wznowienia postępowania, określoną w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. W ocenie Sądu, również zarzut skargi co do naruszenia zasady ochrony własności wynikającej z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP nie mógł znaleźć aprobaty z tego względu, że jak wynika z powyższych rozważań kolegium w sposób zgodny z przepisami k.p.a. w szczególności art. 156 § 1 k.p.a. stwierdziło ze brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej. Wobec powyższego, Sąd działając na podstawie przepisów art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.