Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I SA/Bd 527/09

Административные суды2009-12-10
Номер дела
I SA/Bd 527/09
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Дата решения
2009-12-10
Тип
Postanowienie WSA w Bydgoszczy

Судьи

Izabela Najda-Ossowska

Резолютивная часть

zwolniono od kosztów sądowych w części

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Izabela Najda-Ossowska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2009r. na posiedzeniu niejawnym wskutek wniesienia sprzeciwu wniosku A. M. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za miesiące od stycznia do kwietnia 2005r. oraz od czerwca do grudnia 2005r. postanawia : 1. przyznać prawo pomocy z zakresie zwolnienia od wpisu w kwocie powyżej 500 zł, 2. w pozostałym zakresie wniosek oddalić. UZASADNIENIE Skarżący w dniu 14 września 2009r. złożył na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych (uzupełniony 21 października 2009r.). We wniosku powołał się na trudną sytuację materialną i rodzinną. Wskazał na toczące się postępowanie rozwodowe i egzekucyjne. Ponadto podał, że nie uzyskuje dochodów. Nie korzysta z pomocy opieki społecznej. Obowiązany jest do zapłaty czynszu za mieszkanie w wysokości 400 zł miesięcznie. Prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, w którego utrzymaniu partycypują rodzice. Oświadczył, że nie posiada oszczędności oraz przedmiotów wartościowych. Poza tym nadesłał do wniosku kserokopie faktur dotyczących płatności za wodę oraz energię elektryczną, zaświadczenie lekarskie, rachunek z apteki, kserokopie m.in.: decyzji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej, tytułów wykonawczych, PIT-11A za 2008 rok wystawiony przez ZUS oraz zaświadczenie o zatrudnieniu wystawione przez pracodawcę, z którego wynika, że od 9 października 2008r. przebywa na zdrowotnym urlopie bezpłatnym; z dniem 1 października 2009r. pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę, która wygaśnie 31 grudnia 2009r. Postanowieniem z dnia 27 października 2009r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy odmówił stronie przyznania prawa pomocy. W złożonym sprzeciwie skarżący wniósł o udzielenie prawa pomocy poprzez zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w całości. Do pisma załączył zeznanie PIT-37, zaświadczenie pracodawcy o zatrudnieniu o treści jak poprzednio, decyzję ZUS z dnia 25 kwietnia 2008r. o przyznaniu w okresie od 17 marca do 14 lipca 2008r. świadczenia rehabilitacyjnego, decyzję ZUS z dnia 16 października 2008r. o odmowie przyznania świadczenia rehabilitacyjnego z uwagi na fakt uznania skarżącego za zdolnego do pracy, wypowiedzenie umowy o pracę z dniem 31 grudnia 2009r. oraz wniosek Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. o nakazanie wyjawienia majątku z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Skarżący zaznaczył, że nie przedłożył w terminie, na wcześniejsze wezwanie referendarza, zeznania PIT – 37, gdyż znajdowało się ono w aktach sprawy rozwodowej i uzyskanie go w wyznaczonym terminie było niemożliwe. Ponadto podkreślił, że uzyskał, wobec odmowy ZUS przedłużenia świadczenia rehabilitacyjnego, zgodę pracodawcy na urlop bezpłatny dla poratowania zdrowia, jednak obecnie umowa o pracę została rozwiązana. Podkreślił, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych, z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia, a to zamknie mu drogę sądową i spowoduje nierozpatrzenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Pismem z dnia 24 listopada 2009r. strona wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 października 2009r., który nie został odrzucony przez Sąd. W świetle art. 199 powołanej ustawy zasadą jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątkiem od tej zasady jest instytucja prawa pomocy. Na podstawie art. 245 § 1 i 3 wskazanej ustawy, prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków, albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 powołanej ustawy, przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Intencją wprowadzenia przepisów dotyczących prawa pomocy było stworzenie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które znajdując się w trudnej sytuacji finansowej nie mogą uiścić kosztów sądowych. Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania i zapewnia osobie znajdującej się w ciężkich warunkach materialnych możność obrony swoich praw przed sądem, mimo braku środków finansowych potrzebnych do poniesienia należnych kosztów sądowych. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu sądowym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi w istocie pomoc państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów bez wywoływania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania siebie i rodziny. Ubiegający się o taką pomoc powinien więc w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa (por. post. SN z dnia 24 września 1984 r., sygn. akt II CZ 104/84). Sąd analizując sytuację finansową skarżącego uznał, że nie wykazał on w sposób przekonywujący, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku w swoim utrzymaniu w żadnym zakresie. Jak wynika z akt sprawy, dochód strony wykazany w zeznaniu podatkowym PIT-37 za 2008 rok wyniósł 13.248,30 zł, co w całości stanowiło przyznane świadczenie rehabilitacyjne. Z informacji przedłożonych przez skarżącego wynika, że będąc zatrudnionym na podstawie umowy o pracę od lipca 2008r. nie uzyskiwał z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Albowiem przebywał na urlopie bezpłatnym dla podratowania zdrowia. W ocenie Sądu nieuzyskiwanie wynagrodzenia za pracę przez tak długi okres, jak również przebywanie przez ponad rok na "zdrowotnym urlopie bezpłatnym" jest niezrozumiałe w świetle zasad doświadczenia życiowego, szczególnie, że zły stan zdrowia generuje dodatkowe wydatki m.in. na zakup leków. Skarżący nie przedstawił źródła finansowania tych wydatków. Powyższe wątpliwości potęguje treść decyzji ZUS z dnia 16 października 2008r., z której wynika, iż zgodnie z orzeczeniem Komisji Lekarskiej ZUS z [...] skarżący został uznany za zdolnego do pracy. Stąd zupełnie niezrozumiała jest konieczność pozostawania na "bezpłatnym urlopie zdrowotnym" i pozbawianie się nie tylko możliwości zarobkowania, ale także ubiegania się o zasiłek dla bezrobotnych ewentualnie nowe zatrudnienie. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie zwalniania z kosztów osób zdolnych do podjęcia zatrudnienia jest jednoznaczne i wskazuje, że strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych powinna wykorzystać w całości lub w części swoje możliwości zarobkowe (por. I CZ 26/87, OSNCP 1988 nr 7-8 poz. 103, II CZ 167/74, OSP 1975 nr 7 poz. 176). Skarżący jest osobą młodą i nie wiadomo dlaczego nie podejmuje zatrudnienia, które dałoby mu jakikolwiek dochód, tym bardziej że prowadząc działalność musiał uwzględniać ryzyko prowadzenia postępowań sądowych i związane z tym koszty. Z dokumentów przedłożonych przez skarżącego wynika, że od stycznia 2009r. wynajmuje mieszkanie za 400 zł miesięcznie i ponosi opłaty za media, ponadto postanowieniem Sądu Rejonowego został zobowiązany do płacenia alimentów w wysokości 600 zł miesięcznie na rzecz małoletniej córki. Skarżący podał, że doraźnie pomagają mu finansowo rodzice, jednak nie wskazał, w jakiej wysokości ta pomoc jest mu udzielana i czy z niej pokrywa wszystkie swoje wydatki oraz czy dochody rodziców pozwalają na pokrycie jego wszystkich wydatków. Nie wskazał także czy z obowiązku alimentacji wywiązuje się osobiście czy poprzez Fundusz Alimentacyjny. Należy wskazać, że pomocy osobom w trudnej sytuacji finansowej udziela opieka społeczna, jednak skarżący takiej pomocy nie poszukiwał. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że sytuacja majątkowa i finansowa strony skarżącej uzasadnia przyznanie jej pomocy, ale nie w pełnym wnioskowanym zakresie. Wpis w niniejszej sprawie wynosi 2 826 zł. Z przedłożonego wniosku o prawo pomocy i załączonych dokumentów wynika, że strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania. Jednakże w ocenie Sądu, uwzględniając przedmiot sporu, tj. określenie wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług, prowadzone od 2007r postępowanie, skarżący mógł przewidywać potrzebę zabezpieczenia jakiś środków na koszty sporu z organem. Także w kontekście poszukiwania możliwości zarobkowania. Sąd nie kwestionuje wydatków strony związanych z utrzymaniem, które są standardowe, jednakże zauważa, że strona nie wskazała źródeł ich finansowania. W świetle zasad doświadczenia życiowego należy uznać, że skarżący posiada źródła finansowania, których nie ujawnia nie można bowiem nie mając żadnego majątku i dochodów, funkcjonować i regulować swoich zobowiązań. Sąd, ze względu na budzące wątpliwości źródła dochodów przedstawione przez skarżącego w zestawieniu z ponoszonymi przez niego wydatkami, nie znalazł podstaw do zwolnienia go w całości z kosztów sądowych, dochodząc do przekonania, że skarżący będzie w stanie partycypować w nich w części tj. może uiścić wpis w kwocie 500zł tudzież koszty sądowe, które mogą powstać w trakcie postępowania. Wysokość i obowiązek poniesienia tych ostatnich kosztów jeszcze się nie zaktualizowały. Ocena zdolności skarżącego do poniesienia takich kosztów, o ile w ogóle powstaną, będzie możliwa, kiedy znana będzie ich wysokość. Na tym etapie nie można przesądzić, że skarżący może lub nie uiścić bliżej nieokreślonych w wysokości kosztów albowiem każdorazowo wymaga to zestawienia ich wysokości z dochodami strony. Skarżący, podobnie jak teraz będzie mógł ubiegać się o zwolnienie z nich, co pozwoli Sądowi na aktualną ocenę sytuacji majątkowej i rodzinnej. Znacznie słabszą kontrolę stwarza możliwość uchylenia przyznanego wcześniej zwolnienia od kosztów sądowych, z uwagi na brak podmiotu zainteresowanego zainicjowaniem takiego postępowania. Z tych względów na podstawie art. 260, art. 245 § 1 i 3, art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.