II OSK 1422/10
Административные суды2011-10-12
Номер дела
II OSK 1422/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2011-10-12
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Jerzy StankowskiMałgorzata Dałkowska - SzaryMarzenna Linska - Wawrzon
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary (spr.) Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski Protokolant: Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 12 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. L. i B. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 marca 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 77/10 w sprawie ze skargi A. L. i B. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 77/09, oddalił skargę A. L. i B. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2009r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Burmistrz C. decyzją z dnia [...] września 2008 r. wydaną na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) zobowiązał B. i A. L. do wykonania rowu o parametrach 30 X 30 cm przy drodze gminnej nr [...] po swoim gruncie tj. po działce nr [...] ze spadkiem w kierunku północnym po stronie zachodniej drogi gminnej oraz konserwacji rowu dwa razy do roku w porze wiosennej i jesienią. W uzasadnieniu organ wskazał, że na działce A. i B. L. biegł rów odprowadzający wody opadowe. Przedstawiciel Wojewody Tarnowskiego podczas rozprawy administracyjnej stwierdził, iż na działce nr [...] ówczesny jej właściciel - T. L., wykonał wodnicę ze spadkiem w kierunku północnym, po zachodniej stronie drogi gminnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. (SKO) decyzją z dnia [...] listopada 2008 r., znak: [...], utrzymało ww. decyzję w mocy. Skargę B. i A. L. od powyższej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił postanowieniem z dnia 23 lutego 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 13/09.
W dniu 7 sierpnia 2009 r. do SKO wpłynął wniosek A. L. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza C. z dnia [...] września 2008 r. oraz decyzji SKO z dnia [...] listopada 2008 r. Wskazano w nim, iż w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, 5 i 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.).
SKO decyzją z dnia [...] września 2009 r., znak: [...], odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza C., a decyzją z dnia [...] września 2009 r., znak: [...], odmówiło stwierdzenia nieważności swojej decyzji z dnia [...] listopada 2008 r.
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] września 2009 r. organ wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż na działce nr [...] istniał rów odprowadzający wody opadowe, utworzony po to, aby wody te nie zalewały działki należącej do L. i J. M. Dowody te w żaden sposób nie zostały skutecznie zakwestionowane przez stronę skarżącą.
Odnośnie wystąpienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. organ podniósł, że obowiązek nałożony na B. i A. L. jest wykonalny. Brak jest bowiem przyczyn technicznych, które uniemożliwiałyby podjęcie tych działań, nie istnieją również żadne prawne nakazy lub zakazy z których wynikałoby, iż nie jest możliwym wykonanie tych czynności. Odnośnie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. organ stwierdził, że analiza przepisów ustawy Prawo wodne, obowiązujących w dacie wydania decyzji, wskazuje iż decyzje administracyjne wydane niezgodnie z przepisami tej ustawy nie są nieważne z mocy prawa. Dodatkowo Kolegium nie dopatrzyło się innych wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy na wniosek A. L., SKO decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. utrzymało w mocy ww. decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ ustalił, iż w niniejszej sprawie kwestią sporną jest zebrany w sprawie materiał dowodowy. Zdaniem skarżącego na terenie działki nr [...] nigdy nie istniał rów odprowadzający wody.
Organ wskazał, że decyzją z dnia [...] października 1996 r., znak: [...], po rozpoznaniu wniosku L. M., Kierownik Urzędu Rejonowego w B. zobowiązał ówczesnych właścicieli działki nr [...] - A. i T. L. - do wykonania rowku na swoim gruncie jako przedłużenie rowka istniejącego, wykonanego przez Urząd Gminy C. do granicy z gruntem L. M. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano m.in. iż na gruncie p. L., wzdłuż drogi gminnej było zagłębienie, którym woda spływała w kierunku północnym. A. i T. L. wnieśli odwołanie do tej decyzji. W toku postępowania drugoinstancyjnego między stronami sporu zawarto ugodę zatwierdzoną przez Wojewodę Tarnowskiego (postanowienie z dnia [...] grudnia 1996 r.) na mocy której A. i T. L. zobowiązali się do zebrania nawiezionej ziemi po zachodniej stronie drogi gminnej w celu przywrócenia naturalnego spływu wody z terenów przyległych do drogi. Następnie pismem z dnia 4 stycznia 1997 r. L. M. zwróciła się do Wojewody ze skargą, w której wskazała, że A. i T. L. nie dotrzymali warunków ugody. Pracownik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Tarnowie przeprowadził w dniu 4 kwietnia 1997 r. wizję lokalną, w trakcie której stwierdzono, iż na działce nr [...] wykonano postanowienia ugody poprzez zebranie nawiezionej ziemi. Ponadto stwierdzono, że w trakcie kontroli p. L. wykopali wodnicę ze spadkiem w kierunku północnym po zachodniej stronie drogi gminnej. Pod protokołem z dnia 4 kwietnia 1997 r. stwierdzającym powyższe podpisali się L. M. oraz T. L. i A. L.
SKO wskazało, że w aktach administracyjnych zalega pismo z dnia 14 kwietnia 1997 r. adresowane do L. M., w którym Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Tarnowie poinformował, iż dokonano sprawdzenia wykonania ugody przez A. i T. L. i ustalono, że nawieziona ziemia została zebrana, zaś w trakcie rozprawy administracyjnej w dniu 4 kwietnia 1997 r. stwierdzono, że wykopali oni wodnicę ze spadkiem w kierunku północnym po zachodniej stronie drogi gminnej.
Na podstawie powyższych dowodów ustalono, iż na działce nr [...] w przeszłości istniał rów, który odprowadzał wody opadowe w kierunku północnych po zachodniej stronie drogi gminnej. Na mapie załączonej do protokołu z wizji lokalnej z dnia 31 lipca 2008 r. uwidoczniono miejsce, w którym przedmiotowy rów winien zostać wykonany, a także rów już istniejący. Z mapy tej wynika, iż rów na działce nr [...] nie stanowił pojedynczego urządzenia, ale był połączony z rowem biegnącym w kierunku północnym. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego na rozprawie administracyjnej w dniu 30 kwietnia 2008 r. ustalono, iż działka nr [...] stanowi własność A. i B. L., zaś właścicielami działki nr [...] są L. i J. M. Jak ustalono działka nr [...] położona jest po zachodniej stronie drogi gminnej i bezpośrednio do niej przylega. Działka ta położona jest na znacznym wzniesieniu o nachyleniu stoku w kierunku wschodnim, co oznacza, że wody opadowe, zgodnie z ukształtowaniem terenu, spływają na tereny położonej niżej - w tym przypadku na drogę gminną, a następnie wpływają na posesję L. i J. M. Jak ustalił organ, na działce nr [...] widoczny jest ślad świadczący o tym, że istniał tu rów odprowadzający wody. W toku rozprawy ustalono, że na działce wnioskodawczyni powstały szkody w wyniku nieprawidłowego odprowadzania wód, organ bowiem stwierdził, że w domu L. i J. M. są widoczne ślady wilgoci. W trakcie kolejnej rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 31 lipca 2008 r. dokonano odkrycia wodociągu posadowionego wzdłuż drogi gminnej po działkach nr [...] i [...]. Ustalono, że wodociąg znajduje się na głębokości od 0,85 m do 0,95 m w odległości ok. 1,2 m od krawędzi asfaltu. W toku oględzin A. i B. L. wskazywali, iż na ich działce nigdy nie było wykonanej wodnicy, a ślad po zagłębieniu terenu to ślad po ułożeniu rur wodociągowych.
W ocenie SKO ww. dokumenty stanowią dowód tego, co zostało w nich wskazane, a strona skarżąca nie przedstawiła dowodu, który mógłby obalić domniemania ich prawdziwości.
Odnosząc się do zarzutu, iż Kolegium nie wzięło pod uwagę, że w protokole z dnia 4 kwietnia 1997 r. jest mowa o wodnicy, której człowiek nie jest w stanie wykonać, ze względu na fakt, iż jest to naturalny ciek wodny powstający bez ingerencji człowieka, organ wskazał, że jeżeli w ww. protokole jest mowa o wodnicy to w znaczeniu potocznym, rozumianej jako rów odprowadzający wody i tak należy odczytywać te zapisy. Odpowiadając z kolei na zarzut, iż przy rozpoznaniu sprawy nie wzięto pod uwagę normy budowlanej PN-B-03020:1981, w której jest mowa o strefie przemarzania gruntu dla Małopolski, która wynosi 1,20 m, SKO wskazało, że normy techniczne nie stanowią źródła prawa, a więc zarzut ich naruszenia nie może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Ponadto powołano się na oświadczenie użytkującego przedmiotowy wodociąg, że jeżeli rów będzie posiadał głębokość od 20 do 30 cm nie będzie powodował uszkodzeń wodociągu.
Kolegium podzieliło argumenty wyrażone w decyzji z dnia [...] września 2009 r. odnośnie kwestii niewykonalności decyzji. Co do zarzutu nieprecyzyjnego określenia parametrów technicznych dla wykonania rowka odwadniającego, wskazał natomiast, że wyjaśnienie wątpliwości co do treści decyzji, a co za tym idzie ustalenie sposobu wykonania decyzji, możliwe jest w formie postanowienia (art. 113 § 2 k.p.a.), po uprzednim złożeniu podania w tej sprawie do organu I instancji. Czym innym jest bowiem możliwość różnego rozumienia lub niemożliwość ustalenia prawidłowego sposobu wykonania decyzji, a czym innym jest wykonalność decyzji. W przypadku wątpliwości istnieje możliwość zwrócenia się do organu który wydawał decyzję o wyjaśnienie wątpliwości co do jej treści (art. 113 § 2 k.p.a.). Organ stwierdził także, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 6-11 k.p.a.
Odnosząc się następnie do zarzutu podnoszonego w piśmie z dnia 4 listopada 2009r., iż na terenie działki nr [...] nie istniał rów melioracyjny (w zaświadczeniu Kierownika Nadzoru i Urządzeń w B. - Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie z dnia 17 lipca 2009 r., stwierdzono, iż na działkach nr [...] i [...] w C. nie ma rowu melioracyjnego) SKO wskazało, iż okoliczność, że przedmiotowy rów nie jest ujęty w ewidencji urządzeń melioracji wodnych i gruntów zmeliorowanych, nie wyklucza, iż na działce nr [...] istniał rów odwadniający, który nie stanowił urządzenia melioracyjnego w rozumieniu art. 70 i nast. ustawy Prawo wodne. Nie każdy rów odprowadzający wody opadowe (co w stosunkach wiejskich jest często spotykane) musi być urządzeniem melioracji wodnych w rozumieniu cytowanych wyżej przepisów. Do ww. pisma z dnia 4 listopada 2009 r. strony załączyły wyrok Sądu Rejonowego w B. Wydział II Karny z dnia 8 października 2009 r. sygn. akt II Kp 358/09, w którym wskazano wprost, że "bezspornym jest, iż przez dłuższy okres na działce nr [...] istniał naturalny opad terenu nad rurą wodociągową. W ten sposób powstał pierwotny spływ wody tak, że nie zalewała ona drogi oraz posesji L. M. Po zasypaniu ziemią opadniętego terenu woda zaczęła spływać na drogę oraz na działkę pokrzywdzonej. W ten sposób doszło do naruszenia stosunków wodnych, więc słusznie należało je przywrócić". Co prawda wyrok Sądu nie dotyczy kwestii naruszenia stosunków wodnych, jednak warto zwrócić uwagę, iż w przytoczonym stanie faktycznym Sąd stwierdził, iż poza sporem jest to, że zasypanie terenu działki nr [...] w miejscu, gdzie dotychczas w zagłębieniu spływała woda (tj. nad rurą wodociągową), spowodowało naruszenie stosunków wodnych i miało negatywny wpływ na działkę L. i J. M.
W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2009 r. A. L. i B. L. wnieśli o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] września 2009 r. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 2 i 7 Konstytucji, art. 9 ust. 1 pkt 13 Prawa wodnego oraz art. 7, 8, 9, 12, 77 § 1, 78, 80 i 107 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi zarzucono m.in. naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie art. art. 9 ust. 1 pkt 13 Prawa wodnego oraz nie odniesienie się w całości do zarzutów zawartych we wniosku skarżącego. Wyliczono organowi liczne niejasności pojawiające się w sprawie oraz wskazano na nieuwzględnienie twierdzeń i dowodów przedstawionych przez skarżącego. Podniesiono także poruszaną już kwestię rozróżnienia pojęć rów odwadniający, melioracyjny i wodnica. Wskazano przy tym, że niedopuszczalne jest by organ administracyjny w dokumencie urzędowym (protokół z rozprawy administracyjnej) posługiwał się pojęciami w znaczeniu potocznym. Organowi zarzucono także nieuwzględnienie dowodu z zaświadczenia Kierownika Nadzoru i Urządzeń Wodnych w B. Wytknięto niekonsekwencję organu w stosowanym nazewnictwie. Powyższe uchybienia, zdaniem skarżących, wskazują na niedopełnienie przez organy obowiązku ustalenia całokształtu okoliczności faktycznych i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
W skardze wskazano również na naruszenia polegające na niewyjaśnieniu rzeczywistego zagrożenia rury wodociągowej, a w konsekwencji mieszkańców działki, przez którą biegnie. Zarzucono organowi nieścisłe i niejasne sformułowanie obowiązku wykonania rowu i podniesiono, że SKO nie zapoznało się z istotą sprawy, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji stanowi powtórzenie uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym je do wyeliminowania z obrotu prawnego. Sąd podkreślił, że decyzje te zostały wydane w ramach postępowania nieważnościowego oraz wskazał na cechy tego postępowania.
Zdaniem Sądu zarzuty strony skarżącej w toku postępowania nieważnościowego sprowadziły się przede wszystkim do polemiki z ustaleniami dokonanymi przez organy orzekające. Zdaniem strony skarżącej na działce nr [...] nie istniał rów odwadniający. Wnioskodawcy zakwestionowali protokół z dnia 4 kwietnia 1997 r., w którym jest mowa o wodnicy a nie o rowie odwadniającym. Ponadto powołano się na zaświadczenie z dnia 17 lipca 2009 r., w którym stwierdzono, że na działce nr [...] nie ma rowu melioracyjnego. Zarzuty strony sprowadzały się do zbadania od nowa oraz dokonania ponownej oceny zebranego materiału dowodowego, a także do uwzględnienia dowodów uzupełniających.
Zdaniem Sądu strona skarżąca straciła z pola widzenia fakt, że przedmiotowe postępowania toczyło się w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji, które nie zastępuje postępowania odwoławczego i nie może być postępowaniem o charakterze merytorycznym. W konsekwencji nie sposób w przedmiotowej sprawie mówić o spełnieniu przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. braku podstawy prawnej, gdyż takowa podstawa prawna jest w obowiązującym stanie prawnym, ani o rażącym naruszeniu prawa, które jest oczywiste i widoczne poprzez zestawienie treści decyzji z ustalony stanem faktycznym i prawnym sprawy. Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości, a wcześniejsze postępowania administracyjne prowadzone w tym samym przedmiocie, powołane przez stronę skarżącą orzeczenia sądowe, zawarta wcześniej ugoda administracyjna (która została wykonana) w całości potwierdzają ustalenia w zakresie stanu faktycznego. Trudno mówić zatem o braku ustaleń czy niepełnych, niewłaściwych ustaleniach stanu faktycznego, a tym bardziej o rażącym naruszeniu prawa w tym zakresie. Sąd podzielił również rozważania organu odnośnie zarzutu niewykonalności decyzji (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.). Odnośnie pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji podnoszonych przez stronę skarżącą stwierdził, że nie mogły zostać one uznane za rażąco naruszające prawo. Ponadto bezpodstawny jest zarzut naruszenia przez organ przepisów procedury administracyjnej, gdyż organ podjął wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a wobec braku przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia [...] listopada 2008 r., odmawiając stwierdzenia nieważności tej decyzji, wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, które utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją. Tym samym nie naruszył ww. przepisów. Jednocześnie za bezzasadny wobec powyższego należy uznać, zdaniem Sądu, zarzut naruszenia art. 2 i 7 Konstytucji RP.
Skargą kasacyjną A. L. i B. L. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
1) prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe stosowanie, polegające na nie zastosowaniu w sprawie art. 9 ust. 1 pkt 13 ustawy Prawo wodne;
2) prawa procesowego, w szczególności:
- naruszenie art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez orzeczenie nie znajdujące podstawy w aktach sprawy;
- naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80, 81 oraz 107 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie,
- naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.a., polegające na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., mimo że decyzja wydana była z rażącym naruszeniem prawa, nadto była niewykonalna w stosunku do skarżących i ta niewykonalność ma charakter trwały.
Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w toku postępowania doszło do naruszenia przez organ szeregu przepisów postępowania, w szczególności zasad ogólnych postępowania administracyjnego, których niezastosowanie w sprawie skutkowało wydaniem decyzji obarczonej błędem rażącego naruszenia prawa (art. 7, 77, 80, 81, 107 k.p.a.). Organ dysponując obszernym materiałem dowodowym dokonał jego oceny w sposób dowolny, pomijając niektóre dowody a także lekceważąc treść dokumentów.
Zdaniem skarżących ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, iż na gruncie nigdy nie został wykonany rów melioracyjny, lecz znajdowała się wodnica, stanowiąca naturalne obniżenie terenu w miejscu, w którym wykonany został wodociąg. Bezspornym w sprawie jest, że wodociąg ten jest posadowiony dokładnie w miejscu, gdzie zgodnie z decyzją wykonany winien być rów melioracyjny a także, że wodociąg umiejscowiony jest stosunkowo nie głęboko, bowiem na głębokości 80 cm poniżej poziomu gruntu.
Skarżący podnieśli, że Sąd nie dokonał prawidłowej kontroli działalności organów administracji i nie zastosował określonego w ustawie środka w celu wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego rozstrzygnięcia organu.
W skardze kasacyjnej podkreślono także, że przedmiotowa nieruchomość znajduje się w Małopolsce, w terenie górzystym, gdzie głębokość przemarzania gruntu wynosi nawet 120 cm. Nakazanie skarżącym wykonania rowu o głębokości 30 cm w miejscu, gdzie umiejscowiony jest na głębokości 80 cm wodociąg skutkowałoby w sposób nieodwracalny na możliwość korzystania z przedmiotowego wodociągu, bowiem doszłoby do jego uszkodzenia. Dlatego tez do czasu, kiedy w miejscu wskazanym przez organ biegnie legalnie wykonany wodociąg decyzja jest niewykonalna i niewykonalność ta ma charakter trwały.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem zaskarżenia do Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2009 r. wydana w postępowaniu nieważnościowym, po rozpoznaniu wniosku A. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymująca w mocy decyzję tego Kolegium z dnia [...] września 2009 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2008 r. utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza C. z dnia [...] września 2008 r., którą to zobowiązano B. i A. L. do wykonania rowu przy drodze gminnej nr [...] po swoim gruncie, ze spadkiem w kierunku północnym po stronie zachodniej drogi gminnej oraz do jego konserwacji dwa razy do roku w porze wiosennej i jesienią.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej, na co zwrócił uwagę Sąd I instancji, stanowi wyjątek od ogólnej zasady stabilności decyzji administracyjnej (art. 16 k.p.a.). W postępowaniu tym, mającym charakter samodzielny i odrębny w stosunku do postępowania zwykłego, organ nadzoru nie rozpatruje sprawy tak, jak w postępowaniu zwykłym, ale w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a. W ramach postępowania nadzorczego nie ma bowiem proceduralnych możliwości poszerzenia materiału dowodowego w sprawie rozstrzygniętej w postępowaniu zwykłym i poczynienia w oparciu o ten materiał dowodowy dodatkowych ustaleń faktycznych.
Mając powyższe względy na uwadze należy przyjąć, że zarzuty kwestionujące ustalony w sprawie stan faktyczny, dotyczące tego, że w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów postępowania, w szczególności zasad ogólnych postępowania administracyjnego, gdyż organ dysponując obszernym materiałem dowodowym dokonał jego oceny w sposób dowolny, pomijając niektóre dowody oraz lekceważąc treść dokumentów, w sytuacji gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że na gruncie nigdy nie został wykonany rów melioracyjny, nie stanowią uzasadnionej podstawy kasacyjnej. Nieuzasadniony jest zatem w niniejszej sprawie zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80, 81 i 107 k.p.a. jak i zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 13 Prawa wodnego. Nie może odnieść zamierzonego skutku także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Skarżący praktycznie w ogóle nie uzasadnił tego zarzutu wskazując jedynie, że rozstrzygnięcie Sądu w niniejszej sprawie absolutnie nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym oraz że Sąd przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.a. wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie słusznie podkreślił, że w ramach postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dokonywana jest wyłącznie ocena danej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem.
Dokonując oceny, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. miało podstawy do przyjęcia, iż decyzja tego organu z dnia [...] listopada 2008 r. utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza C. z dnia [...] września 2008 r. nie narusza rażąco prawa, Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż brak jest przesłanek wskazujących na to, że odmowa stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] listopada 2008 r. była wadliwa. Na poparcie przyjętego stanowiska Sąd I instancji przywołał utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym o rażącym naruszeniu prawa decydują następujące przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz skutki ekonomiczne lub gospodarcze, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Jest widoczna poprzez zestawienie treści decyzji z ustalonym stanem faktycznym i prawnym sprawy. Ponadto rażącym naruszeniem prawa jest tylko takie jego naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności.
Zarzuty strony skarżącej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności sprowadzały się głównie do polemiki z ustaleniami dokonanymi przez organy administracyjne orzekające w sprawie – strona skarżąca miała na celu udowodnienie, że na działce nr [...] nie było rowu odwadniającego. Zakwestionowano w tym celu protokół z dnia 4 kwietnia 1997 r. oraz powołano się na zaświadczenie z 17 lipca 2009 r., w którym stwierdzono, że na działce skarżących nie ma rowu melioracyjnego. Zarzuty strony skarżącej sprowadzały się zatem do zbadania sprawy od nowa przez ponowne dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego, z uwzględnieniem dowodów uzupełniających. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej nie może być natomiast postępowaniem o charakterze merytorycznym. W tym miejscu należy podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego, iż ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny nie budził wątpliwości, a wcześniejsze postępowania administracyjne prowadzone w tym samym przedmiocie, powołane przez stronę skarżącą orzeczenia sądowe, zawarta wcześniej ugoda administracyjna wykonana w całości potwierdzają ustalenia w zakresie stanu faktycznego. Słusznie zatem Sąd I instancji stwierdził, że trudno w niniejszej sprawie mówić o braku ustaleń, czy niepełnych, niewłaściwych ustaleniach stanu faktycznego, a tym bardziej o rażącym naruszeniu prawa w tym zakresie.
Stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., poparte przez Sąd I instancji, odnośnie zarzutu niewykonalności decyzji z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. również zasługuje na aprobatę – nakaz wynikający z decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności, polegający na wykonaniu rowu o parametrach 30x30 cm przy drodze gminnej nr [...] po gruncie skarżących (po działce nr [...]) ze spadkiem w kierunku północnym po stronie zachodniej drogi gminnej oraz konserwacji rowu dwa razy do roku w porze wiosennej i jesienią, nie budzi wątpliwości i jest jak najbardziej wykonalny. Powyższe działania nie są niemożliwe ani z przyczyn technicznych, ani też nie istnieją żadne prawne przeszkody uniemożliwiające wykonanie tych czynności. Słusznie również podkreślono w zaskarżonej decyzji, że wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości dotyczących decyzji możliwe jest w trybie art. 113 § 2 k.p.a.
Nie znajdując zatem usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.