Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Bk 34/23

Административные суды2023-02-16
Номер дела
II SA/Bk 34/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Дата решения
2023-02-16
Тип
Wyrok WSA w Białymstoku

Судьи

Barbara RomanczukElżbieta LemańskaMałgorzata Roleder

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Lemańska, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 lutego 2023 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. H. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] listopada 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargę UZASADNIENIE Wojewoda P. zaskarżonym do tut. sądu postanowieniem z dnia [...] listopada 2022 r. nr [...], po rozpatrzeniu zażalenia J. H. (dalej powoływanej jako "skarżąca") na postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...] października 2022 r. nr [...] o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, położonej w B., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków obrębu 17-B. nr [...] o pow. 0,0391 ha, będącej własnością Spółdzielni Mieszkaniowej "Z." w B., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. Wnioskiem z dnia [...] października 2022 r. (data wpływu do organu [...] października 2022 r.) J. H. wystąpiła do Prezydenta Miasta B. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, położonej w B., oznaczonej na dzień wywłaszczenia jako działka nr [...] w obr. [...], wchodzącej obecnie w skład działki położonej w B., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków obrębu 17-B. numerem [...] o pow. 0,0391 ha, jako niewykorzystanej w celu realizacji budynku przedszkola (celu wywłaszczenia). Po rozpatrzeniu powyższego wniosku Prezydent Miasta B. postanowieniem z dnia [...] października 2022 r. nr [...], na podstawie art. 61a Kpa w zw. z art. 136 ust. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r., poz. 1889 ze zm., dalej w skrócie: "u.g.n."), odmówił wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu opisanej na wstępie nieruchomości. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ ustalił, że na podstawie decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] marca 1978 r. nr [...] wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w B. przy ulicy G. i S., oznaczoną w obrębie [...] jako działka nr [...] o pow. 797 m2. Powyższa decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna w dniu [...] kwietnia 1978 r. Następnie organ I instancji stwierdził, że upłynął określony w ustawie termin do wniesienia podania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca nie zgadzając się z ustaleniami organu I instancji. W uzasadnieniu wskazała m.in., że postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostało wszczęte na wniosek jej matki J. G. z dnia [...] kwietnia 1992 r., który został złożony do Urzędu Rejonowego w B. w dniu [...] kwietnia 1992 r. Pomimo zaś upływu ponad 30 lat od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego do dnia dzisiejszego nie zostało ono zakończone wydaniem decyzji o zwrocie nieruchomości. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji lub zobowiązanie organu I instancji do rozpatrzenia wniosku dowodowego w zakresie przeprowadzenia oględzin wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], obr. 17-B. (dawniej 0 nr [...], obr. [...]), na okoliczność braku realizacji celu wywłaszczenia, którym było uruchomienie placówki oświatowej. Wojewoda P. nie podzielił zarzutów zażalenia i zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] listopada 2022 r. utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...] października 2022 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu wnioskowanej nieruchomości. W ocenie Wojewody, organ I instancji zasadnie odmówił wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, wskazując jako przyczynę upływ ustawowego terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Następnie powołując się na art. 136 ust. 3 u.g.n. wyjaśnił, że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Przy czym uprawnienie do zwrotu wygasa, jeżeli od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, upłynęło 20 lat, a w tym terminie uprawniony nie złożył wniosku w sprawie (art. 136 ust. 7 u.g.n.). Jak wynika zaś z dokumentacji zgromadzonej w sprawie, Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] marca 1978 r., znak [...] wywłaszczył na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w B. przy ulicy G. i S., oznaczoną w obrębie [...] jako działka nr [...] o pow. 797 m2, stanowiącą współwłasność J. G. i B. K. z przeznaczeniem pod budownictwo mieszkaniowe realizowane przez Spółdzielnię Mieszkaniową "Z." w B. Powyższe decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna w dniu [...] kwietnia 1978 r. W niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. poz. 801), zgodnie z którym w przypadku gdy termin, o którym mowa w art. 136 ust. 7 upłynął, przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, wniosek o zwrot nieruchomości (na podstawie art. 136 ust. 3), może zostać złożony w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Powyższa ustawa weszła w życie dnia 14 maja 2019 r., a zatem termin ten miał upłynąć w dniu 14 maja 2020 r. Jednakże, na co zwrócił uwagę Wojewoda, z dniem 31 marca 2020 r. dokonano, na podstawie ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wy wołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 568) zmian w ww. ustawie z dnia 2 marca 2020 r. poprzez dodanie m.in. art. 15zzr ust. 1. Zgodnie z tym przepisem w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nastąpiło wstrzymanie rozpoczęcia biegu terminów oraz zawieszenie terminów, które rozpoczęły bieg. Przepis art. 15zzr został uchylony na mocy art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875). Zgodnie z art. 68 ust. 2 ww. ustawy zmieniającej, terminy o których mowa w art. 15zzr ust. 1 ustawy zmienianej w art. 46, których bieg uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzr ust. 1 tej ustawy, biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. W związku z tym, że ustawa zmieniająca weszła w życie w dniu 16 maja 2020 r., to od dnia 24 maja 2020 r. wszystkie zawieszone terminy zaczęły biec dalej. Powołany art. 15zzr ust. 1 został dodany do ww. ustawy z dnia 2 marca 2020 r. przez art 1 pkt 14 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, zmieniającej wskazaną ustawę z dniem 31 marca 2020 r., która w tym dniu weszła w życie. Stan zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 został wprowadzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez Ministra Zdrowia w rozporządzeniu z dnia 13 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 433) i obowiązywał od dnia 14 marca 2020 r. Odwołano go rozporządzeniem z dnia 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 490). Stan epidemii ogłoszono w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz.491). Powyższe regulacje, zdaniem Wojewody mają istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie. Przy czym organ zwrócił uwagę, że w wyroku NSA z dnia 5 października 2021 r. I OSK 456/21 stwierdzono, że zawieszenie terminów przewidzianych w przepisach prawa administracyjnego, w tym do wystąpienia z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, nastąpiło z mocy prawa 14 marca 2020 r., a nie 31 marca 220 r. Uwzględniając powyższe Wojewoda stwierdził, że okres zawieszenia terminu na złożenie wniosku o zwrot nieruchomości trwał 62 dni, tj. od dnia 14 marca 2020 r. do dnia 14 maja 2020 r. (pierwotny termin, określony w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami). W konsekwencji, ostateczny termin na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przypadł na dzień 24 lipca 2020 r. (24 maja + 62 dni). Po tym terminie wygasły wszystkie uprawnienia do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W okolicznościach przedmiotowej sprawy wniosek skarżącej, został złożony w dniu [...] października 2022 r., (tj. data wpływu pisma do Urzędu Miejskiego w B.), a zatem powyższy termin nie został zachowany, o czym trafnie orzekł organ I instancji. Odnosząc się natomiast zarzutów zażalenia Wojewoda wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie zaistniały również inne okoliczności, które przesądzają o bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania. W aktach sprawy znajduje się bowiem odpis prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Białymstoku II Wydział Cywilny z dnia 29 sierpnia 2014r., sygn. akt II Ns 3704/12, w którym stwierdzono, że spadek po J. G., c. K. i F. M., zmarłej [...] maja 2012 r., na podstawie testamentu notarialnego z dnia [...] sierpnia 2011 r. z dobrodziejstwem inwentarza nabyła córka A. P. Z powyższego wynika, że następcą prawnym J. G. (poprzedniej współwłaścicielki nieruchomości) jest A. P. i to ona posiada interes prawny w ewentualnym złożeniu przedmiotowego wniosku. Z kolei J. H. w żaden sposób nie wykazała posiadania interesu prawnego, ani we wniosku o wszczęcie postępowania, ani w złożonym zażaleniu. Ponadto, na co też zwrócił uwagę organ II instancji, w aktach postępowania znajduje się odpis ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] listopada 2008 r. znak [...] o umorzeniu postępowania wszczętego z wniosku J. G. i B. K., w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w B., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków obrębu 17-B., jako działka nr [...] o pow. 0,0391 ha, będącej własnością Spółdzielni Mieszkaniowej "Z." w B. Z uzasadnienia ww. orzeczenia wynika zaś, iż przesłanką umorzenia tego postępowania był art. 229 u.g.n., a więc wystąpienie przesłanek skutkujących brakiem roszczenia z art. 136 ust. 3 u.g.n. Powyższe jednoznacznie dowodzi, że wniosek skarżącej o zwrot ww. nieruchomości został już ostatecznie rozpatrzony, a zatem zarzut nierozpatrzenia jej wniosku organ uznał za chybiony. Skargę na powyższe postanowienie, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wniosła skarżąca wyjaśniając, że postępowanie w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostało wszczęte na wniosek jej matki J. G. pismem z dnia [...] kwietnia 1992 r. (data złożenia do Urzędu Rejonowego w B. w dniu [...]04.1992r.). Dalej skarżąca wyjaśniła, że jej matka zmarła w 2012 r., a Sąd Rejonowy w B. XI Wydział Cywilny postanowieniem z dnia [...] września 2018 r. sygn. akt [... zaliczył do masy spadkowej po J. G. roszczenie odszkodowawcze za nieruchomość przy ul. S. w B. Przedmiotowa sprawa została zainicjowana wnioskiem K. i P. H. przeciwko A. P., z udziałem skarżącej jako interwenienta ubocznego po stronie powodowej. Powyższe, zdaniem skarżącej oznacza, że interes prawny w prowadzonym postepowaniu, oprócz spadkobierczyni A. P., posiadają także ona oraz K. H. i P. H., albowiem roszczenie odszkodowawcze za ww. nieruchomości wchodzi w skład masy spadkowej po J. G. Dalej, jak podkreśliła skarżąca, ma ona interes prawny w dochodzeniu zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ od przebiegu tego postępowania zależeć będzie bezpośrednio wysokość dochodzonego przez nią roszczenia o zapłatę od A. P. Z kolei organy wydając skarżone postanowienia de facto utrudniają dochodzenie przez nią zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i tym samym działają na jej szkodę, próbując w sposób bezprawny ograniczać prawo dochodzenia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wyłącznie przez spadkobierców, a nie przez wszystkie osoby, które mają w tym interes prawny. Powyższe potwierdza, że zarówno organ I instancji oraz organ II instancji popełniły błędy w prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, a w szczególności poprzez niezawezwanie strony wnoszącej wniosek do wykazania swojego interesu prawnego do wszczęcia postępowania. Końcowo skarżąca wyjaśniła, że J. G. na przestrzeni lat 1978 - 2012 składała kilkukrotnie wnioski o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, z których większość do dnia dzisiejszego pozostała nierozpatrzona. Przy czym decyzja Prezydenta Miasta B. z dnia [...] listopada 2008r. dotyczyła wyłącznie wniosku z dnia [...] sierpnia 2008r. Oznacza to, że postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wszczęte na wniosek J. G. z dnia [...] kwietnia 1992 r., pomimo upływu kilkunastu lat od jego złożenia nie zostało zakończone wydaniem decyzji o zwrocie nieruchomości, ani też jakimkolwiek innym aktem prawnym np. o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie. Uzupełniająco organ wyjaśnił, że skarżąca w żaden sposób, ani we wniosku z dnia [...] października 2022 r. o wszczęcie postępowania, ani w zażaleniu na postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...] października 2022 r., nie wykazała posiadania interesu prawnego. Uczyniła to dopiero w skardze z dnia [...] grudnia 2022r., w której wskazała, że posiadanie interesu prawnego wynika z toczącego się przed Sądem Rejonowym w Białymstoku XI Wydział Cywilny postępowania sądowego o sygn. akt XI 1222/17 w przedmiocie zachowku dochodzonego od A. P., gdzie interwenientem ubocznym po stronie powodowej jest skarżąca. W kontekście powyższych okoliczności Wojewoda P. stwierdził, w kodeksie postępowania administracyjnego nie została uregulowana instytucja interwenienta ubocznego, zatem ewentualne zasądzenie w przyszłości kwoty zachowku z masy spadkowej po J. G., w sprawie sygn. akt XI 1222/17, uwzględniającej roszczenie odszkodowawcze za nieruchomość, położoną przy ul. S. w B., przypadnie stronie powodowej, tj. K. H. i P. H., a nie skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd, z punktu widzenia kryterium legalności jest postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., zwany dalej: "Kpa"). W myśl powołanego przepisu, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postepowania. Powyższy przepis nakłada na organ obowiązek przeprowadzenia wstępnej analizy wniosku pod względem ewentualnego wystąpienia okoliczności uniemożliwiających merytoryczne rozpatrzenie wniosku. Samo bowiem złożenie żądania wszczęcia postępowania w konkretnej sprawie nie powoduje automatycznie skutku jego wszczęcia, gdyż na wstępnym etapie rozpoznania sprawy organ przeprowadza badanie pod kątem istnienia przesłanek formalnoprawnych, warunkujących jego dopuszczalność. Jednocześnie przepis art. 61a § 1 Kpa ustanawia dwie samodzielne podstawy do odmowy wszczęcia postępowania: 1) gdy żądanie wniesione zostało przez osobę niebędącą stroną, 2) jeżeli z "innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte". Unormowanie to wskazuje zatem na przyczyny podmiotowe i przedmiotowe, które uniemożliwiają w ogóle procedowanie w sprawie i załatwienie wniosku w procesowej formie decyzji administracyjnej. Jeśli chodzi o tą ostatnią podstawę odmowy wszczęcia postepowania, wskazać należy, że przyczyny te nie zostały skonkretyzowane w ustawie. Stąd należy przez nie rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania; przykładowo, gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie lub nie ma w przepisach prawa podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym, także gdy uprawnienia lub obowiązki wynikają z mocy samego prawa (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 6.03.2012r. – sygn. akt VII SA/Wa 2356/11; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13.12.2011r. – II SA/Ol 893/11; wyrok WSA w Warszawie z dnia 10.09.2014 r. – VII SA/Wa 141/14; wyrok NSA z dnia 7.02.2014 r. – I OSK 2159/12). Użyte zaś przez ustawodawcę kategoryczne sformułowanie "nie może być wszczęte" wskazuje, że określone w art. 61a § 1 Kpa przyczyny muszą być znane organowi w chwili złożenia wniosku, czyli być oczywiste. Odmowa wszczęcia postępowania "z innych uzasadnionych przyczyn" może więc mieć miejsce w sytuacjach niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów, tj. gdy na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z 22 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2671/13). Na tym etapie postępowania organ bada zatem jedynie kwestie formalnoprawne, analizując, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania w przedmiocie zgłoszonego wniosku. Nie zajmuje się natomiast analizą zasadności wniosku. W postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 Kpa organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się aktem formalnym, a nie merytorycznym (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 332/12 - opubl. LEX nr 1216728). Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w konkretnym przypadku trafnie przyjęły organy, że mamy do czynienia z "inną uzasadnioną przyczyną", której zasinienie powoduje, że postępowanie nie może być wszczęte. Nie budzi bowiem wątpliwości, że za inną uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania w rozumieniu art. 61a § 1 Kpa uznać należy oczywisty brak podstaw prawnych do wydania decyzji załatwiającej wniesione żądanie, w tym również brak podstaw spowodowany upływem terminu zakreślonego przez prawo materialne do zachowania roszczenia lub uprawnienia. W niniejszej sprawie podstawą odmowy wszczęcia postępowania było uznanie, że zgłoszony przez skarżącą wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, złożony został z uchybieniem terminu prawa materialnego określonego w art. 136 ust. 7 u.g.n. w związku z art. 2 ustawy o zmianie u.g.n. i przepisami tzw. tarczy antykryzysowej. Kwestią podstawową w sprawie było zatem zbadanie, czy skarżąca składając w dniu [...] października 2022 r. wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości uchybiła terminowi przewidzianemu w prawie administracyjnym na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy, wywłaszczenia spornej nieruchomości dokonano na podstawie decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] marca 1978 r., co prawidłowo skutkowało stwierdzeniem organów, że w sprawie miał zastosowanie art. 136 ust. 7 u.g.n., który stanowi, że uprawnienie do zwrotu, o którym mowa w ust. 3, wygasa, jeżeli od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, upłynęło 20 lat, a w tym terminie uprawniony nie złożył wniosku, o którym mowa w ust. 3. Przepis ten w realiach niniejszej sprawy stosować należało w powiązaniu z art. 2 ust. 1 ustawy nowelizującej, tj. ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2019 r, poz. 801), zgodnie z którym w przypadku gdy termin, o którym mowa w art. 136 ust. 7 ustawy zmienianej w art. 1, upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy albo gdy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy do upływu tego terminu pozostało nie więcej niż 12 miesięcy, wniosek, o którym mowa w art. 136 ust. 3 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, może zostać złożony w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Wymieniona nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami weszła w życie w dniu 14 maja 2019 r., co oznacza, że przewidziany nią 12 miesięczny termin na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, upływał z dniem 14 maja 2020 r. Skoro skarżąca złożyła wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości dopiero w dniu [...] października 2022 r. to oczywistym jest, że nie dochowała ona terminu wynikającego z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Konstatacja taka nie jest jednak wystarczająca do rozstrzygnięcia sprawy, albowiem w związku z wprowadzaniem na terenie naszego kraju stanu zagrożenia epidemiologicznego i stanu epidemii, doszło do zawieszenia biegu terminu z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami. W konsekwencji kwestie związane z zawieszeniem biegu terminu wynikającego z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, regulował art. 15zzr ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm. - dalej jako: "ustawa o przeciwdziałaniu COVID-19"). Przepis ten dotyczył wstrzymania rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów określonych przepisami prawa administracyjnego, w tym także terminów zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony. Jako, że bieg terminu wynikającego z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie o gospodarce nieruchomościami rozpoczął się przed wejściem w życie art. 15zzr ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19, w sprawie nie doszło do wstrzymania rozpoczęcia biegu termin, lecz jego zawieszenia. Omawiany przepis wszedł w życie z dniem 31 marca 2020 r., przy czym jak trafnie zauważył Wojewoda P. w orzecznictwie sądowym istniała rozbieżności co do tego, czy do zawieszenia biegu terminów w takiej sytuacji doszło z dniem 31 marca 2020 r., tj. z dniem wejście w życie art. 15zzr ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19, czy też już wcześniej z dniem 14 marca 2020 r., tj. z dniem ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w związku z COVID-19. W ocenie Sądu w kwestii tej podzielić należy stanowisko Wojewody, który przyjął, że zawieszenie biegu terminów nastąpiło z dniem 14 marca 2020 r., a więc z dniem ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w związku z COVID-19. Konieczność takiej interpretacji powyższego zagadnienia trafnie w piśmiennictwie prawniczym uzasadnia się tym, że wprawdzie nowelizacja ustawy COVID-19 weszła w życie z dniem jej ogłoszenia w dzienniku ustaw, tj. 31 marca 2020 r., jednakże zawieszenie i brak rozpoczęcia biegów terminów dotyczy okresu obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii ogłoszonych z powodu COVID-19. Stan zagrożenia epidemicznego wprowadzono § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego od 14 marca 2020 r., w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Następnie od 20 marca 2020 r. do odwołania rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii ogłoszono na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 (zob. Makowski Marcin, Terminy prawa administracyjnego i postępowania sądowoadministracyjnego według specustawy koronawirusowej, System Informacji Prawnej Lex). Wprawdzie więc przepis art. 15zzr ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19 wszedł w życie z dniem 31 marca 2020 r., to jednak w sytuacji, gdy statuowane nim wstrzymanie rozpoczęcia lub zawieszenie biegu terminów dotyczyło okresu obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, za właściwą uznać należy taką wykładnię powyższych przepisów, która prowadzi do wniosku, że mają one charakter retroaktywny – działają wstecz, regulują bowiem zdarzenia sprzed dnia wejścia ich w życie m.in. w postaci stanu zagrożenia epidemicznego, który trwał już od 14 marca 2020 r. Podsumowując powyższe stwierdzić należy, że do zawieszenia biegu terminu z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, który formalnie upływał z dniem 14 maja 2020 r., doszło z dniem ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w związku z COVID-19, tj. z dniem 14 marca 2020 r. W tym miejscu wyjaśnić należy, że zawieszenie biegu terminu polega na wstrzymaniu dalszego biegu tego terminu na czas występowania okoliczności skutkujących zawieszeniem biegu terminu. Okresu trwania tych okoliczności nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu. Po ustaniu przyczyn zawieszenia termin biegnie dalej, co oznacza, że czas sprzed zawieszenia sumuje się z czasem po zawieszeniu. Okresem jaki należy doliczyć po ustaniu zawieszenia do okresu sprzed zawieszenia jest okres pomiędzy zawieszeniem biegu terminu a dniem, w którym termin byłby upłynął, gdyby nie doszło do jego zawieszenia, a nie okres przez który w związku z zawieszeniem termin nie biegł. Nie można więc do czasu sprzed zawieszenia doliczać całego okresu, przez który bieg termin pozostawał w zawieszeniu, lecz okres, przez który nie biegł on do dnia, w którym, gdyby nie zawieszenie, termin ten by upłynął. Termin ten - rzecz jasna - doliczamy do czasu sprzed zawieszenia dopiero od momentu ustania przyczyny zawieszenia. W realiach niniejszej sprawy będzie to okres pomiędzy dniem 14 marca 2020 r., w którym doszło do zawieszenia biegu terminu, a dniem 14 maja 2020 r., w którym upłynąłby termin z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyby nie doszło do zawieszenia jego biegu. W okresie tym upłynęło 62 dni. Przepis art. 15zzr ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19 został uchylony z dniem 16 maja 2020 r. na podstawie art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r., poz. 875). Jednocześnie ustawodawca w art. 68 ust. 2 i 8 tej ustawy postanowił, że terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15zzr ustawy, których bieg uległ zawieszeniu, biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Z powyższego wynika więc, że dalszy bieg terminu zawieszonego na podstawie art. 15zzr ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19 rozpoczął się z dniem 24 maja 2020 r. (16 maja 2020 r. + 7 dni = 24 maja 2020 r.). Od dnia 24 maja 2020 r. termin z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie u.g.n. biegł dalej co oznacza, że do terminu sprzed zawieszenia doliczyć należało wyżej opisany okres 62 dni. Okres 62 dni liczony od dnia 24 maja 2020 r. upłynął zatem z dniem 25 lipca 2020 r. W przypadku skarżącej termin ten upłynął bezskutecznie albowiem skarżąca wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości złożyła już po jego upływie, a mianowicie dopiero w dniu [...] października 2022 r. Skoro skarżąca nie złożyła wniosku w przypisanym ustawą terminie to jej uprawnienie do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wygasło. Wygaśniecie uprawnienia do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oznacza, że tym samym brak jest podstaw prawnych do wydania decyzji merytorycznie załatwiającej wniesione żądanie. Powyższe stanowi uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania w rozumieniu art. 61a § 1 Kpa, co w sprawie dostrzegły także organy obu instancji. Końcowo zauważyć należy, że w postanowieniu organu I instancji uznano, że ostatnim dniem do złożenia wniosku o zwrot nieruchomości był dzień 7 lipca 2020 r. Jak wynika z przedstawionych wyżej rozważań stanowisko takie jest błędne albowiem termin ten upłynął dopiero z dniem 25 lipca 2020 r., co prawidłowo wykazał Wojewoda. Powyższa nieprawidłowość nie ma jednak wpływu na wynik sprawy albowiem nawet przy bardziej korzystnym dla wnioskodawcy sposobie interpretacji tego zagadnienia niewątpliwym jest, że wniosek strony został złożony po terminie, wobec czego postępowanie nie mogło być wszczęte, co uzasadniało odmowę wszczęcia postępowania w sprawie. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi dotyczących posiadania przez skarżącą interesu prawnego w żądaniu zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, podzielić należy stanowisko Wojewody P. wyrażone w tym względzie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, jak i w odpowiedzi na skargę. Jak trafnie bowiem wskazał Wojewoda ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Białymstoku II Wydział Cywilny z dnia 29 sierpnia 2014 r., sygn. akt II Ns 3704/12, wynika, że spadek po J. G., c. K. i F. M., zmarłej dnia 14 maja 2012 r., na podstawie testamentu notarialnego z dnia 30 sierpnia 2011 r. z dobrodziejstwem inwentarza nabyła w całości córka A. P. Skarżąca zatem nie jest spadkobiercą J. G. Nie mają zatem żadnego znaczenia w sprawie niniejszej, podnoszone przez skarżącą okoliczności, że jej interes prawny wynika z tego, że Sąd Rejonowy w Białymstoku, XI Wydział Cywilny, postanowieniem z dnia 12 września 2018 r., w sprawie o sygn. akt XI 1222/17, zaliczył do masy spadkowej po J. G. roszczenie o zwrot nieruchomość, położonej w B., przy ul. S., a sprawa ta toczy się z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej J. H. Z załączonej do skargi, kopii postanowienia Sądu Rejonowego w Białymstoku XI Wydział Cywilny z dnia 12 września 2018 r., sygn. akt XI 1222/17, wynika, że sprawa toczy się z powództwa K. H. i P. H. przeciwko A. P. zachowek, gdzie interwenientem ubocznym po stronie powodowej jest J. H. Natomiast, w kodeksie postępowania administracyjnego nie została uregulowana instytucja interwenienta ubocznego. A zatem rację ma Wojewoda, że ewentualne zasądzenie w przyszłości kwoty zachowku z masy spadkowej po J. G., w sprawie sygn. akt XI 1222/17, uwzględniającej roszczenie odszkodowawcze za nieruchomość, położoną przy ul. S. w B., przypadnie stronie powodowej, tj.: K. H. i P. H., a więc nie skarżącej. Za niezasadny należy również uznać zarzut nie rozpatrzenia wniosku J. G. z 1992 r., bowiem przedmiotem aktualnie prowadzonego postępowania był wniosek J. H. z dnia [...] października 2022 r. skierowany do Prezydenta Miasta B., o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, położonej w B., oznaczonej na dzień wywłaszczenia jako działka nr [...] w obr. [...], wchodzącej obecnie w skład działki położonej w B., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków obrębu 17-B. jako działka nr [...] o pow. 0,0391 ha - jako niewykorzystanej zgodnie z celem wywłaszczenia pod budynek przedszkola, a nie kwestia rozpatrzenia wniosku J. G. z 1992 r. w przedmiocie zwrotu ww. nieruchomości. Marginalnie jedynie wskazać należy, że w aktach niniejszej sprawy znajduje się ostateczna decyzja Prezydenta Miasta B. z dnia [...] listopada 2008 r. znak [...] umarzająca postępowanie w sprawie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości położonej w B., oznaczonej nr [...] obręb [...] o pow. 0,0391 ha, stanowiącej własność Spółdzielni Mieszkaniowej "Z." w B., wszczęte z wniosku J. G. i B. K. z dnia [...] sierpnia 2008 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że przesłanką umorzenia postępowania jest treść 229 u.g.n., tj. wystąpienie przesłanek skutkujących brakiem roszczenia z art. 136 ust. 3 u.g.n. Tym samym podzielić należy stanowisko Wojewody, że wniosek J. G. o zwrot ww. nieruchomości został już ostatecznie rozpatrzony. Z wyżej wskazanych względów uznać należy, że organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego. Końcowo, jeszcze raz podkreślić należy, że w sprawie rozstrzygnięciu podlegała kwestia o charakterze formalnym, tj. to czy skarżąca zachowała wynikający z art. 136 ust. 7 u.g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami termin do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a nie merytoryczne przesłanek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości z art. 136 ust. 3 u.g.n. W odniesieniu do tak rozumianego przedmiotu sprawy uznać należy, że Wojewoda P. w sposób wystarczający odniósł się zarówno do ustaleń i ocen zawartych w postanowieniu organu I instancji, jak również zarzutów zażalenia. Organ odwoławczy nie mógł natomiast badać zarzutów skarżącej wskazujących na brak merytorycznego rozpoznania sprawy, gdyż jak to już wyżej wskazano na skutek odmowy wszczęcia postępowania, organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty. Z tym samych względów również Sąd nie był uprawniony do jakiejkolwiek oceny, a tym bardziej rozstrzygnięcia czy skarżącej przysługuje zwrot wskazanej we wniosku nieruchomości. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.). Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym uzasadnione było treścią art. 119 pkt 3 i art. 120 ww. ustawy.