I OSK 170/17
Административные суды2018-12-11
Номер дела
I OSK 170/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2018-12-11
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Czesława Nowak-KolczyńskaMirosław WincenciakMonika Nowicka
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak Protokolant Sekretarz sądowy Olga Grzelak po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rozwoju od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 366/16 w sprawie ze skargi Spółki Akcyjnej [...] w W. z siedzibą w W. na decyzję Ministra Rozwoju z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 czerwca 2016 r. w wyniku rozpoznania sprawy ze skargi Spółki Akcyjnej Fabryk [...] pod firmą "[...] " w [...] z siedzibą w [...] uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju z [...] grudnia 2015 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Gospodarki z [...] listopada 2015 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r. w części dotyczącej przedsiębiorstwa Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]" oraz orzeczenia Ministra Hutnictwa z dnia [...] listopada 1953 r. wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 17 stycznia 1952 r. przejętych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa.
Wyrok ten został wydany przy uwzględnieniu następujących okoliczności.
Minister Rozwoju utrzymując w mocy decyzję Ministra Gospodarki z [...] listopada 2015 r. wskazał, że Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]" powstała w 1893 r. pod firmą "Towarzystwo Akcyjne [...] Fabryk [...]". Przedsiębiorstwo to zostało umieszczone w wykazie trzecim przedsiębiorstw przejmowanych na własność Państwa, ogłoszonym w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] z dnia 31 marca 1947 r., nr 9 (13) poz. 9 - na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw przy Zarządzie [...].
Organ wskazał, że postępowanie nacjonalizacyjne zostało wszczęte w ustawowym terminie, zakreślonym w art. 3 ust. 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17 ze zm. - dalej: ustawa nacjonalizacyjna) w brzmieniu nadanym mu przez art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ww. ustawy (Dz. U. z 1946 r. Nr 105, poz. 66), czyli przed dniem 31 marca 1947 r. W konsekwencji, zdaniem organu, zarzut naruszenia tego przepisu jest niezasadny.
Następnie Minister podniósł, że jako podstawę prawną orzeczenia z [...] lutego 1948 r. powołano art. 3 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej. Wobec tego, organ ustalił charakter prowadzonej przez przedmiotowe przedsiębiorstwo działalności gospodarczej. Wskazał zatem, że przedmiotem działalności przejętego na własność Państwa przedsiębiorstwa, jak przyjęto w orzeczeniu Nr 22 Ministra Przemysłu i Handlu, była: "produkcja platerów, rur i prętów". Z opisu przedsiębiorstwa (bez daty) stanowiącego załącznik nr 2 do protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r. wynika natomiast, że w "zakres produkcji wchodziły następujące wyroby: sztućce i wyroby srebrne i platerowane, elementy amunicji karabinowej tj. łuski i kule ponadto blachy miedziane, mosiężne, nowosrebrne i żelazne powlekane stopem niklu i miedzi, jak również taśmy, rury i pręty z ww. metali". Zdolność produkcyjna ww. zakładu wynosiła ok. 400 t. miesięcznie "nie licząc wyrobów platerowanych i amunicji". Jednocześnie ww. opis przedsiębiorstwa wskazywał, że "zakład uległ w czasie działań wojennych dwukrotnemu zniszczeniu. W 1939 r. zupełnie zniszczony został dział amunicji karabinowej (w tym fabryka na 500.000 szt. łusek na 8 godzin)", jednak po tym zniszczeniu nastąpiła częściowa odbudowa zakładu. Zakład uległ ponownemu zniszczeniu podczas powstania w 1944 r. Z dokumentu tego wynika, że "okupant wywiózł część maszyn reszta została przykryta gruzami i wymagała remontu kapitalnego". Organ stwierdził, że zniszczenia wojenne zakładu nie spowodowały jednak, że zakład przestał należeć do przedsiębiorstw przemysłu zbrojeniowego. Nie wykazano też, by zakład został zniszczony doszczętnie, w sposób uniemożliwiający jego odbudowę i ponowną produkcję amunicji. Ponadto, w ocenie organu, nie można twierdzić, że produkcja łusek i kul "nie przedstawiała wartości bojowej". Jednocześnie, jak wskazał, produkcja amunicji mieści się w pojęciu przemysłu zbrojeniowego. Tym samym organ nie podzielił zarzutu wnioskodawcy, że w dacie nacjonalizacji spółka nie zajmowała się już produkcją łusek karabinowych, albowiem produkcja ta zakończyła się w 1939 r. z powodu zniszczenia zakładu. Organ wskazał, że istotą wywłaszczenia było objęcie kontrolą Państwa przede wszystkim przedsiębiorstw funkcjonujących w strategicznych branżach gospodarki, gwarantujących suwerenność gospodarczą, do których należy zaliczyć górnictwo i hutnictwo, czy przemysł zbrojeniowy. Przedmiotowe przedsiębiorstwo, swoją działalność opierało także na produkcji amunicji karabinowej, mającej, z uwagi na ten profil produkcji i wielkość, charakter kluczowy, strategiczny dla gospodarki narodowej. Zdaniem Ministra, nawet zakładając, że omawiane przedsiębiorstwo nie było przedsiębiorstwem przemysłu zbrojeniowego, to z uwagi na fakt, iż charakter prowadzonej przez ww. przedsiębiorstwo pozostałej jego działalności - produkcja "sztućców i wyrobów srebrnych i platerowanych, blach miedzianych, mosiężnych, nowosrebrnych i żelaznych, powlekanych stopem niklu i miedzi, jak również taśm, rur i prętów z ww. metali" nie został ujęty w katalogu przedsiębiorstw wymienionych pod lit. A art. 3 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej - kryterium upaństwowienia, któremu podlegało to przedsiębiorstwo stanowił art. 3 ust. 1 lit. B tej ustawy. Jak wynika, z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy Spółka była dużym przedsiębiorstwem, dysponującym 12 budynkami fabrycznymi, w tym jednym mieszczącym kilka działów produkcyjnych - odlewnię, tłoczarnię i rurownię o zdolności zatrudnienia 405 pracowników. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów, wskazujących na zdolność zatrudnienia poniżej kryterium upaństwowienia określonego w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej. Należy zatem uznać, że przy hipotetycznym założeniu, iż omawiane przedsiębiorstwo nie było przedsiębiorstwem przemysłu zbrojeniowego, to spełniało ono kryterium upaństwowienia określone w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej.
W konsekwencji Minister stwierdził, że orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą: "[...]" nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Oceniając natomiast orzeczenie Ministra Hutnictwa z [...] listopada 1953 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r. przejętych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa organ wskazał, że posiadało ono charakter wyłącznie formalnoprawny, nie wywierało skutków w sferze prawnorzeczowej, było ściśle związane z orzeczeniem nacjonalizacyjnym, było od niego przedmiotowo zależne i tylko orzeczenie nacjonalizacyjne stanowiło podstawę przejęcia na rzecz Państwa wszystkich składników majątkowych ww. przedsiębiorstwa. W sytuacji gdy organ uznał, że ww. orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] zostało wydane zgodnie z prawem, brak jest podstaw do twierdzenia, że orzeczenie o zatwierdzeniu protokołu zdawczo - odbiorczego zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym do stwierdzenia jego nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]" złożyła skargę na decyzję Ministra Rozwoju.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za uzasadnioną stwierdzając, że stanowisko organów wyrażone w decyzjach jest przedwczesne.
Jak podkreślił Sąd, dla oceny prawidłowości nacjonalizacji nie mogą być miarodajne okoliczności z momentu sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r., albowiem stan ten odzwierciedlał zupełnie inną rzeczywistość aniżeli w dacie 5 lutego 1946 r. (dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej), która jest istotna przy ocenie prawidłowości upaństwowienia. Z protokołu można wywnioskować tylko nawiązanie pośrednio do tej daty, albowiem odnotowano w nim, że: "zakład uległ dwukrotnemu zniszczeniu podczas działań wojennych, w 1939 r. zupełnie został zniszczony Dział amunicji karabinowej (w tym fabryka na 500.000 sztuk łusek na 8 godzin) oraz Dział platerów i część rurowni, po częściowej odbudowie zakład uległ ponownemu zniszczeniu w 1944 r., okupant wywiózł część maszyn, reszta wymagała remontu, do produkcji przystąpiono w marcu 1946 r.". Wobec tego, stanowisko Ministra co do tego, że w lutym 1946 r. przedsiębiorstwo było przedsiębiorstwem w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7, tj. przemysłu zbrojeniowego - jest – zdaniem Sądu - oparte jedynie na przypuszczeniu i domniemaniu. Obowiązkiem organu była bowiem ocena czy w oparciu o park maszynowy jakim dysponował zakład w dniu 17 stycznia 1952 r., możliwa była produkcja w dniu 5 lutego 1946 r., a jeżeli tak to jaki przedmiot produkcji był dominujący, tj. czy "przemysłu zbrojeniowego", czy też inny – "produkcja sztućców i wyrobów srebrnych i platerowanych, blach miedzianych, mosiężnych, nowosrebrnych i żelaznych, powlekanych stopem niklu i miedzi, jak również taśm, rur i prętów z ww. metali". Niewątpliwie, nie bez znaczenia na cykl produkcyjny miał także pozostały majątek przedsiębiorstwa w tym nieruchomości budynkowe. Wykaz takich został zamieszczony w załącznikach nr 3 i 3a. Protokół z 1952 r. (załączniki nr 10, 11, 12, 13) wzmiankuje też o zobowiązaniach, wierzytelnościach przedsiębiorstwa, wykazach gotówki i wkładach bankowych z okresu okupacji. Jednakże w tym zakresie brak jest jakiejkolwiek oceny, tj. czy przy wykorzystaniu tego stanu majątkowego zastanego w 1952 r. możliwa była produkcja kilka lat wcześniej – w 1946 r. Po tak dokonanych ustaleniach, organ powinien następnie odnieść się do twierdzenia zawartego w ww. opisie przedsiębiorstwa, że: "do produkcji przystąpiono w marcu 1946 r." Dopiero, jeżeli Minister ustaliłby, iż przedsiębiorstwo nie było przedsiębiorstwem przemysłu zbrojeniowego (czyli wykluczyłby nacjonalizację z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej), mógłby przystąpić do oceny prawidłowości nacjonalizacji w oparciu o art. 3 ust. 1 lit. B ustawy mając na uwadze, że dla oceny zdolności produkcyjnych i zatrudnienia istotne są okoliczności istniejące w dacie 5 lutego 1946 r. Poprzestanie na argumentacji zaprezentowanej przez organ w decyzji z dnia [...] grudnia 2015 r., zdaniem Sądu, jest niewystarczające. Minister stwierdzając bowiem, że przedsiębiorstwo spełniło kryterium upaństwowienia jako zdolność zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników, ograniczył się tylko do odniesienia do kwestionariusza (bez daty), sporządzonego dla Spółki, gdzie wskazano, iż przedsiębiorstwo miało zdolność zatrudnienia 405 pracowników. Ponadto odwołał się do protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r., w którym zaznaczono tylko, że przedsiębiorstwo dysponowało 12 budynkami fabrycznymi, w tym jednym mieszczącym kilka działów produkcyjnych. Przyjęcie zatem przez organ, tak lakonicznie, że zdolność produkcji i zatrudnienia była zgodna z kryterium upaństwowienia, w ocenie Sądu, jest dowolne. Sąd podkreślił, że przez "zdolność zatrudnienia", o której mowa w powyższym przepisie, należy rozumieć rzeczywistą zdolność zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego. Zestawienie parku maszynowego zostało zawarte w ww. załącznikach do protokołu, niestety odniesienia do tego organ nie dokonał. Zdaniem Sądu oczywiste jest, iż dokonywana ocena w trybie nieważnościowym aktu, wydanego kilkadziesiąt lat temu może opierać się na niekompletnym materiale dokumentacyjnym. Jednakże organ powinien wykazać, że wyczerpał wszystkie możliwości pozyskiwania innych dowodów. O ile organ uzyskał częściowe akta archiwalne, należałoby rozważyć ponowną kwerendę akt w archiwach państwowych pod kątem zdolności produkcyjnej (w przypadku gdyby organ przesądził, że do upaństwowienia doszło na podstawie litery B a nie A art. 3 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej). Dopiero w sytuacji braku w zgromadzonym materiale dowodowym dokumentów bezpośrednio wskazujących na zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie na dzień 5 lutego 1946 r. (w ilości pracowników wyżej wskazanej), Minister powinien ocenić stan budynków oraz stan maszyn i urządzeń oraz wypowiedzieć się czy zastany park maszynowy w 1952 r. umożliwiał produkcję przy wykorzystaniu na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników – kilka lat wcześniej, tj. w lutym 1946 r.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd zobowiązał organ do ponownego przeprowadzenia analizy materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do kryterium nacjonalizacji, przy rozważeniu zasadności skorzystania z opinii biegłego, w celu przedstawiania fachowej opinii na okoliczności wyżej wskazane, a mające znaczenie dla wyniku sprawy. Jednocześnie Sąd zobowiązał organ do dokonania ponownej analizy prawidłowości daty wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego. Organ stwierdził, że postępowanie nacjonalizacyjne zostało wszczęte w ustawowym terminie, zakreślonym w art. 3 ust. 6 ustawy w brzmieniu nadanym mu przez art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ww. ustawy (Dz. U. z 1946 r. Nr 105, poz. 66), czyli przed dniem 31 marca 1947 r. Zmiana ta została dokonana aktem jednorazowym opublikowanym w Dz. U. z 1946 r. Nr 72, poz. 394, a nie jak wskazał organ w decyzji w Dz. U. Nr 105. Nowelizacja art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej weszła w życie z dniem ogłoszenia, czyli z dniem 30 grudnia 1946 r. i miała następującą treść: "Orzeczenie w trybie niniejszego artykułu może nastąpić tylko wówczas, jeżeli przed dniem 31 marca 1947 r. zostało wszczęte postępowanie o przejęciu danego przedsiębiorstwa na własność Państwa." Wobec powyższego Sąd zobowiązał organ do wyjaśnienia, czy za datę wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego należy uznać dzień złożenia wniosku o wszczęcie tego postępowania (jak organ wskazał na str. 6 decyzji – 1 akapit z góry), czy dzień pierwszej czynności podjętej przez właściwy organ, tj. w niniejszym przypadku ogłoszenie wykazu przedsiębiorstw podlegających nacjonalizacji (jak również pośrednio wskazał na str. 6 decyzji). Jeżeli Minister uzna, że datą wszczęcia jest data ogłoszenia wykazu trzeciego, ogłoszonego w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] z dnia 31 marca 1947 r., nr 5, poz. 1 – wypowie się w kontekście terminu wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego wskazanego w art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej – "przed dniem 31 marca 1947 r.". Jednocześnie Sąd zaznaczył, że rozważania w kwestii prawidłowości daty wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego organ powinien przeprowadzić przed merytoryczną oceną kontrolowanych orzeczeń z 1948 r. oraz 1953 r.
Wobec dostrzeżonych powyższych uchybień Sąd uznał, że wypowiedzenie się co do prawidłowości orzeczenia Ministra Hutnictwa z [...] listopada 1953 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r. przejętych składników majątkowych przedsiębiorstwa Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]" jest przedwczesne. Sąd jednak podzielił stanowisko organu co do tego, że orzeczenie to posiada charakter wyłącznie formalnoprawny, nie wywiera skutków w sferze prawnorzeczowej, jest ściśle związane z orzeczeniem nacjonalizacyjnym i jest od niego przedmiotowo zależne. W zależności więc od wyniku postępowania, które przeprowadzi organ z zaleceniem jak wskazano wyżej, Minister dokona następnie kontroli orzeczenia z [...] listopada 1953 r. i wypowie się czy zostało ono wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W konsekwencji, Sąd przyznał rację stronie skarżącej, iż wydane w sprawie decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., mającym istotny wpływ na wynik sprawy, uchylił więc te decyzje na podstawie art. 145 § 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Minister Rozwoju wywiódł następujące zarzuty:
I. naruszenie prawa materialnego, a to:
1. art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z 7 ust. 5 i w zw. z art. 1 tej ustawy, poprzez błędną ich wykładnię polegającą na nieuwzględnieniu, iż zniszczenia wojenne nie mogły wpływać na zmianę kategorii przedsiębiorstwa określonej zgodnie z przedwojennym potencjałem i profilem produkcji, jako że należały do czynników obiektywnych i usuwalnych, oraz nieuwzględnieniu, iż w przypadku przedsiębiorstw z branż o kluczowym, strategicznym znaczeniu dla gospodarki narodowej w świetle art. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, takich jak branża górnicza, hutnicza, czy zbrojeniowa, nawet przy założeniu, że ten profil produkcji nie był dominujący, to i tak powinny być one kwalifikowane jako przedsiębiorstwa o takim charakterze, podczas gdy takie rozumienie uznać należy za właściwe w kontekście zarówno celu ustawy nacjonalizacyjnej, którym było upaństwowienie przedsiębiorstw o podstawowym znaczeniu dla planowego odbudowania gospodarki narodowej, zapewnienia Państwu suwerenności gospodarczej i podniesienia ogólnego dobrobytu; wykładni przepisu art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej, uwzględniającego straty wojenne w majątku nacjonalizowanych przedsiębiorstw jako czynnik różnicujący wysokość odszkodowania, jak i orzecznictwa sądowoadministracyjnego dotyczącego charakteru i znaczenia zniszczeń wojennych dla oceny legalności upaństwowienia przedsiębiorstwa;
2. art. 3 ust. 1 lit. B w zw. z art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 1 tej ustawy poprzez błędną ich wykładnię polegającą na nieuwzględnieniu, iż "zdolność zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę", tj. "rzeczywistą zdolność zatrudnienia", ustala się na podstawie potencjału przedsiębiorstwa rozumianego jako "maksymalne możliwości produkcyjne zakładu", przy uwzględnieniu okoliczności, że zniszczenia wojenne należały do czynników obiektywnych i usuwalnych, które nie pozbawiały przedsiębiorstwa zdolności zatrudnienia, podczas gdy takie rozumienie należy uznać za właściwe w kontekście zarówno celu ustawy nacjonalizacyjnej, którym było upaństwowienie przedsiębiorstw o podstawowym znaczeniu dla planowego odbudowania gospodarki narodowej, zapewnienia Państwu suwerenności gospodarczej i podniesienia ogólnego dobrobytu, wykładni przepisu art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej, uwzględniającego straty wojenne w majątku nacjonalizowanych przedsiębiorstw jako czynnik różnicujący wysokość odszkodowania, jak i orzecznictwa sądowoadministracyjnego dotyczącego charakteru i znaczenia zniszczeń wojennych dla oceny legalności upaństwowienia przedsiębiorstwa;
II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 § 1 k.p.a. oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 lit. a ustawy nacjonalizacyjnej oraz art. 1 i art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej poprzez błędne ustalenie, że dokonana przez organ ocena legalności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą: "[...]" w zakresie ustalenia, iż przedsiębiorstwo to stanowiło "przedsiębiorstwo przemysłu zbrojeniowego" i podlegało upaństwowieniu na podstawie art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej jest przedwczesna i nosi znamiona dowolności, w szczególności w związku z wzięciem pod uwagę stanu znacjonalizowanego przedsiębiorstwa na dzień 17 stycznia 1952 r. zamiast na dzień 5 lutego 1946 r.; nieuwzględnienie przez organ okoliczności zniszczenia w okresie wojennym Działu amunicji karabinowej; niedokonaniem oceny stanu składników majątkowych przedsiębiorstwa opisanych w załącznikach do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 17 stycznia 1952 r., celem ustalenia dominującego przedmiotu produkcji w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej oraz nieodniesieniem się do informacji dotyczących uruchomienia produkcji w przedmiotowym przedsiębiorstwie w marcu 1946 r. podczas gdy:
a) dokonana przez organ ocena dostępnego materiału dowodowego skutkująca stwierdzeniem, iż omawiane przedsiębiorstwo kwalifikowało się jako "przedsiębiorstwo przemysłu zbrojeniowego" ma charakter swobodny a nie dowolny i jest wynikiem jego analizy, a w szczególności oceny zachowanych pomimo upływu kilkudziesięciu lat dokumentów archiwalnych we wzajemnym powiązaniu, w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego;
b) Sąd pominął okoliczność, że istotą wywłaszczenia, wynikającą z art. 1 ustawy nacjonalizacyjnej było objęcie kontrolą Państwa przede wszystkim przedsiębiorstw funkcjonujących w strategicznych branżach gospodarki, gwarantujących suwerenność gospodarczą, takich jak górnictwo i hutnictwo, czy przemysł zbrojeniowy, a upaństwowione przedsiębiorstwo – co wynika z dostępnego materiału dowodowego – swoją działalność opierało także na produkcji amunicji karabinowej, mającej, z uwagi na ten profil produkcji i wielkość, charakter kluczowy, strategiczny dla gospodarki narodowej;
c) Sąd nie wziął pod uwagę, iż organ opierając się na orzecznictwie NSA przyjął, że zniszczenia wojenne zakładu nie spowodowały, że zakład przestał należeć do przedsiębiorstw przemysłu zbrojeniowego, jako że należały do czynników obiektywnych i usuwalnych, co potwierdza również przepis art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej, uwzględniający straty wojenne w majątku nacjonalizowanych przedsiębiorstw jako czynnik różnicujący wysokość odszkodowania;
d) błędnie Sąd uznał za istotną okoliczność, że w świetle treści protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r. "do produkcji przystąpiono w marcu 1946 r.", a w konsekwencji – brak odniesienia się do tej okoliczności potraktował jako naruszenie przepisów postepowania dotyczącego postępowania dowodowego, jako że kwestia daty uruchomienia produkcji pozostaje bez znaczenia dla określenia profilu przedsiębiorstwa i zakwalifikowania pod określoną kategorię przedsiębiorstw podlegających upaństwowieniu;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. w zw. z art. 16 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 7 ust. 5 lit. c tej ustawy oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie, że:
a) organ nie wykazał, że podjął wszelkie działania niezbędne dla zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego celem dokonania oceny rzeczywistej zdolności zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie oraz poprzez zobowiązanie organu do ponownego wystąpienia o kwerendę zbiorów archiwalnych celem pozyskania dokumentów dotyczących zdolności zatrudnienia, podczas gdy:
- organ pozyskał materiał archiwalny ze wszelkich dostępnych źródeł, tj. wystąpił do Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowego [...], Urzędu [...] i Sądu Rejonowego [...] Wydział Gospodarczy KRS i pozyskał wszelkie dokumenty, które pomimo upływu kilkudziesięciu lat od daty ich wytworzenia zachowały się w zborach ww. instytucji i mogły służyć jako pośrednie lub bezpośrednie dowody na określenie rzeczywistej zdolności zatrudnienia, zaś Sąd pominął, że okoliczność, iż skarżąca – właściciel znacjonalizowanego przedsiębiorstwa – nie skorzystała w toku postępowania nacjonalizacyjnego z możliwości zgłoszenia zarzutów od umieszczenia tego przedsiębiorstwa w wykazie przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw, przesądza w istocie o braku stosownych opinii biegłych i innych dokumentów, które to sporządzane były w razie wątpliwości organów nacjonalizacyjnych w tym postępowaniu, a które mogłyby wskazywać na rzeczywistą zdolność zatrudnienia tego zakładu;
- ponowna kwerenda archiwalna nie doprowadziłaby do pozyskania dodatkowego materiału dowodowego, a co najwyżej mogłaby skutkować naruszeniem przez organ zasad szybkości i prostoty postępowania oraz ekonomiki procesowej;
b) dokonana przez organ ocena rzeczywistej zdolności zatrudnienia w Przedsiębiorstwie jest dowolna, jako że organ przyjmując, iż przedsiębiorstwo to spełniało kryterium nacjonalizacyjne oparł się wyłącznie na kwestionariuszu (bez daty) sporządzonym dla omawianego przedsiębiorstwa określającym zdolność zatrudnienia na 405 pracowników oraz analizie protokołu zdawczo-odbiorczego z 17 stycznia 1952 r. w zakresie stanu budynków i działów produkcyjnych, a w szczególności nie odniósł się do stanu parku maszynowego tego przedsiębiorstwa, podczas gdy:
- ocena organu powinna zostać uznana za prawidłową i dokonaną zgodnie z przepisami k.p.a. regulującymi zasady postępowania dowodowego, bowiem organ dysponował wiedzą dotyczącą znaczącego przedwojennego potencjału omawianego przedsiębiorstwa, w tym informacjami dotyczącymi jego zdolności produkcyjnej, uwzględnił przy tym pogląd, że zniszczenia wojenne należały do czynników obiektywnych i usuwalnych; oparł się na kwestionariuszu określającym zdolność zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie na 405 pracowników, który choć bez daty został zapewne sporządzony do celów wszczęcia postepowania nacjonalizacyjnego, a więc w dacie bliskiej 5 lutego 1946 r.; ocenił potencjał produkcyjny uwzględniając ilość i stan budynków produkcyjnych, wziął pod uwagę brak w aktach sprawy jakichkolwiek dowodów wskazujących na zdolność zatrudnienia poniżej kryterium upaństwowienia określonego w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, opierając się przy tym na niekwestionowanym w doktrynie i judykaturze stanowisku, iż rażące naruszenie prawa powinno być rozumiane jako oczywista i jednoznaczna sprzeczność z przepisami prawa;
- rażące naruszenie prawa, jako skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji będącym wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych określonej w art. 16 § 1 k.p.a. musi w sposób oczywisty potwierdzać materiał dowodowy, zaś organ dokonał wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy, oparł ocenę dostępnych dowodów na przekonywujących podstawach i dał temu wyraz w uzasadnieniu uchylonych decyzji, nie znajdując podstawy do stwierdzenia zaistnienia naruszenia kwalifikowanego rozumianego jako oczywista i jednoznaczna sprzeczność z przepisami prawa, a w szczególności art. 3 ust. 1 lit. b ustawy nacjonalizacyjnej;
c) w przypadku braku dokumentów wskazujących na zdolność zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie zasadnym jest rozważenie skorzystania przez organ z opinii biegłego dla dokonania prawidłowej oceny rzeczywistej zdolności zatrudnienia w znacjonalizowanym przedsiębiorstwie, podczas gdy w postępowaniu nieważnościowym, w którym organ orzeka kasatoryjnie, ocena taka w pierwszej kolejności powinna być dokonywana na podstawie dostępnej dokumentacji archiwalnej, zaś organ dysponuje materiałem dowodowym pozwalającym, opierając się na zasadach logiki i doświadczenia życiowego, wnioskując z jednych udowodnionych faktów o innych oraz uwzględniając poglądy wyrażane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, na samodzielne określenie, czy przedsiębiorstwo spełniało kryterium nacjonalizacyjne;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zobowiązanie organu do dokonania ponownej analizy prawidłowości daty wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego w związku z rzekomym niewskazaniem, czy organ za tę datę uznaje datę złożenia wniosku w tym przedmiocie, czy też datę ogłoszenia wykazu przedsiębiorstw podlegających nacjonalizacji w Dzienniku Urzędowym, co w ocenie Sądu stanowiło naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. podczas gdy organ powołując się na poglądy wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1664/07, zajął stanowisko w tym zakresie wskazując, że termin określony w art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej został w niniejszej sprawie dochowany, wobec faktu, że skoro datą wydania zarządzenia Przewodniczącego Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw o umieszczeniu omawianego przedsiębiorstwa w wykazie przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw był 31 marca 1947 r., to pierwsza czynność w sprawie musiała mieć miejsce przed tą datą (złożenie wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie przejęcia omawianego przedsiębiorstwa, względnie wcześniejsze czynności).
W ocenie skargi kasacyjnej, wskazywane naruszenia przepisów postępowania przez Sąd miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem skutkowały uznaniem, że organ dopuścił się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, zarówno z zakresie ustaleń dotyczących prawidłowości daty wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego, jak i oceny ww. orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r., co w konsekwencji doprowadziło do uwzględnienia skargi i wydanych przez organ decyzji.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Postanowieniem z dnia 21 lipca 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił [...] Sp. z o.o. do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania.
W dniu 12 października 2017 r. Spółka [...] złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną wnosząc o stwierdzenie nieważności postępowania przed WSA, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Pismem z dnia 30 listopada 2018 r. skarżąca Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]" w [...] wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz oddalenie wniosku uczestnika postępowania o stwierdzenie nieważności postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że objęte kontrolą Sądu I instancji decyzje zostały podjęte w nadzwyczajnym trybie stwierdzenia nieważności decyzji określonym w art. 156 § 1 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji stanowi nadzwyczajny środek weryfikacji decyzji administracyjnej, będący wyjątkiem od zasady trwałości decyzji wyrażonej w art. 16 k.p.a., wymaga zatem jednoznacznego ustalenia, że decyzja dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Kryterium weryfikacji w nadzwyczajnym trybie postępowania przewidzianym w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
O "rażącym naruszeniu" można mówić, gdy naruszenie prawa jest oczywiste, rzucające się w oczy bez potrzeby dokonywania wykładni naruszonego przepisu prawa. Proste zestawienie treści przepisu z treścią aktu (decyzji, postanowienia) organu wskazuje na ich sprzeczność (niezgodność). Cechą rażącego naruszenia prawa jest pozostawanie treści weryfikowanej w trybie nadzoru decyzji w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu prawa stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia sprawy przez ich proste ze sobą zestawienie. W pojęciu rażącego naruszenia prawa nie mieszczą się błędy w wykładni prawa. Rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polega na przekroczeniu prawa w sposób jasny i niedwuznaczny.
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej organ administracji orzeka jako organ kasacyjny na podstawie przepisów i stanu faktycznego obowiązujących w dacie wydania decyzji podlegającej ocenie pod względem istnienia przesłanek do stwierdzenia jej nieważności. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie rozstrzyga sprawy co do meritum, nie przeprowadza zatem nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją, która jest przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. Jedynie w razie gdy stan faktyczny budzi wątpliwości co do zastosowania konsekwencji prawnej na podstawie normy materialnego prawa będącego podstawą rozstrzygnięcia sprawy prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. To ostatnie zastrzeżenie jest istotne, bowiem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy dostrzeżoną przez Sąd I instancji wadliwością kontrolowanych decyzji były stwierdzone naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy prowadzonej w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie zdołały podważyć prawidłowości powyższego stanowiska.
Wskazane w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 oraz art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej stanowiły punkt odniesienia dla dokonania oceny prawidłowej kwalifikacji przedsiębiorstwa dla jego upaństwowienia. W myśl art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 tej ustawy Państwo za odszkodowaniem przejmuje na własność przedsiębiorstwa przemysłu zbrojeniowego, lotniczego oraz materiałów wybuchowych. Z kolei art. 3 ust. 1 lit. B ww. ustawy kwalifikuje do upaństwowienia przedsiębiorstwa nie wymienione pod lit. A, jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. Powyższej oceny należało dokonać na dzień 5 lutego 1946 r., tj. na datę wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Podstawowe znaczenie miał więc materiał dowodowy, w oparciu o który w dniu [...] lutego 1948 r. podjęto rozstrzygnięcie nacjonalizacyjne dotyczące przedsiębiorstwa Spółka Akcyjna Fabryk [...] pod firmą "[...]". Wnikliwej analizie należało zatem poddać dowody, w oparciu o które podjęto w tej dacie powyższe orzeczenie. Następnie zaś rozważyć, czy ewentualne uchybienia w tej materii posiadają charakter rażący pozostając w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia.
Nie bez przyczyny zatem Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na szerokie spektrum działalności wykonywanej przez Spółkę kluczową, w kontekście warunków określonych w art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej, pozostawała kwestia działalności tego podmiotu w ramach przemysłu zbrojeniowego i materiałów wybuchowych. Zauważyć jednakże trzeba, że Sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, iż w tym zakresie decydujący był dominujący przedmiot produkcji. Warunek taki nie wynika bowiem z cytowanego wyżej przepisu art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej. Zaznaczyć trzeba, że przejęciu na własność Państwa podlegały m.in. przedsiębiorstwa przemysłowe, których działalność obejmowała gałąź gospodarki narodowej odpowiadającą za przemysł zbrojeniowy, lotniczy oraz materiałów wybuchowych. Kwestia wymiaru tej działalności w zestawieniu z wykonywanymi innymi działaniami produkcyjnymi i wytwórczymi pozostawała bez znaczenia. Z tego też względu, konsekwentnie, w art. 6 ust. 1 tej ustawy przewidziano upaństwowienie całości przedsiębiorstwa spełniającego wymogi określone w art. 2 i 3. Zasadność w tej mierze argumentacji skargi kasacyjnej nie mogła jednakże wpłynąć na prawidłowość oceny dokonanej przez Sąd I instancji w analizowanej sprawie. Niewystarczające okazało się bowiem dysponowanie przez organy informacjami co do stanu majątkowego przedsiębiorstwa zastanego w 1952 roku. Istotne w tym względzie były warunki dla zdolności produkcyjnych tego podmiotu dla przemysłu zbrojeniowego w 1946 roku. Należy w tym względzie choćby podkreślić, że w ramach dokonywanej kwerendy akt rejestrowych Archiwum Państwowe [...] w piśmie z 1 marca 2011 r. (k. 118 akt administracyjnych) zachęcało do zapoznania się z materiałami ewidencyjnymi m.in. z lat 1938 – 1947 dotyczącymi Spółki. Z akt sprawy nie wynika, by z powyższej możliwości skorzystał Minister Gospodarki orzekający w I instancji, ani Minister Rozwoju, jako organ odwoławczy.
Wobec powyższego nieuzasadnionymi pozostawały zarzuty oparte na wywodzonym w skardze kasacyjnej naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 § 1 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 1 i art. 7 ust. 5 lit. c tej ustawy. Istotne z punktu dokonywanej przez organy oceny rażącego naruszenia prawa było wykorzystanie możliwych środków dowodowych pozwalających na przyjęcie prawidłowości ocenionego stanu znacjonalizowanego przedsiębiorstwa w dniu 5 lutego 1946 r. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że niewystarczające w tym względzie okazały się zabiegi organów orzekających w niniejszej sprawie. Podejmowane przez organy czynności nie wyczerpywały zasobu środków przysługujących organowi, co przy braku uwzględnienia prawidłowej daty, na jaką należy oceny tej dokonywać, wadliwość tę czyniły istotną. Dla kwalifikacji przedsiębiorstwa pozostawał przy tym bez wpływu wskazany w skardze kasacyjnej art. 7 ust. 5 lit. c ustawy nacjonalizacyjnej, który okoliczność strat wojennych poniesionych przez przedsiębiorstwo nakazuje uwzględnić przy ustalaniu wysokości odszkodowania. Podkreślić raz jeszcze wypada, że istotną - z punktu widzenia warunków przewidzianych w art. 3 ust. 1 lit. A pkt 7 ustawy nacjonalizacyjnej - była ocena zdolności produkcyjnych przedsiębiorstwa na dzień 5 lutego 1946 r. w zakresie wymienionej tam gałęzi gospodarki narodowej. Nie sposób na tym etapie postępowania wykluczyć możliwości pozyskania dodatkowych akt archiwalnych, które przy ewentualnym wsparciu biegłych pozwoliłoby na pełniejszą ocenę możliwości produkcyjnych Przedsiębiorstwa w zakresie przemysłu zbrojeniowego we wskazanej dacie. Postępowanie dowodowe w sprawach o niewątpliwie historycznym wymiarze nie może być ograniczane przez wzgląd na szybkość postępowania i ekonomikę procesową, w sytuacji, gdy kluczowe elementy analizowanego zagadnienia pozostają niewyjaśnione.
Nieuzasadniony pozostawał również zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej oraz powiązane z nimi zarzuty procesowe. Jak już wskazano powyżej, przepis art. 3 ust. 1 lit. B ww. ustawy przewiduje odrębną przesłankę dla przejęcia przedsiębiorstwa na własność Państwa przyjmując jako punkt odniesienia zdolność do zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. W wyroku z 20 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1693/06 (CBOSA), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że zdolność zatrudnienia, o jakiej mowa w tym przepisie nie odnosi się do możliwości zaistniałych w przyszłości, ale właśnie w dniu wejścia w życie ustawy. Ustawodawca nie odnosi się do faktycznej liczby zatrudnionych pracowników, ale do zdolności zatrudnienia w tej dacie. Zdolność ta jednakże musi być oceniona zgodnie z istniejącym potencjałem produkcyjnym danego przedsiębiorstwa w dniu 5 lutego 1946 r., a nie z takim potencjałem w przyszłości. Podkreślić zatem trzeba, że przy ocenie spełniania przez przedsiębiorstwo kryterium zdolności zatrudnienia, należało uwzględnić wszystkie maszyny znajdujące się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Protokół zdawczo-odbiorczy z 17 stycznia 1952 r. odzwierciedlający stan budynków i działów produkcyjnych mógł zatem stanowić podstawę do dalszego pozyskiwania materiałów dowodowych co do stanu parku maszynowego przedsiębiorstwa. Dokument ten nie mógł być jednakże uznany za jedyny, kompleksowy i wiarygodny pozwalając na stwierdzenie zaistnienia warunków określonych w art. 3 ust. 1 lit. B ww. ustawy. Argumenty skargi kasacyjnej o braku dowodów wskazujących na zdolność zatrudnienia poniżej kryterium upaństwowienia należało uznać za nieskuteczne. Brak dowodów dla przedstawianej tezy nie może być usprawiedliwiany brakiem dowodów dla tezy przeciwnej. Z pewnością zaś nie stanowi wystarczającej podstawy do dokonania oceny przesłanki rażącego naruszenia prawa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Logika i doświadczenie życiowe, na które powołuje się organ, nie mogą zastąpić postępowania dowodowego, którego reguły wyznaczają przepisy art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.
Uzasadnione natomiast pozostawały zarzuty podyktowane wykazaniu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniom Sądu, organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji zawarł wyraźne stwierdzenie, opierając się na stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z 17 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1664/07, iż wszczęcie postępowania nacjonalizacyjnego nastąpiło znacznie wcześniej niż data ogłoszenia wykazu przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa. Oznacza to przyjęcie, że postępowanie zostało wszczęte w ustawowym terminie zakreślonym art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej. Wykazywana w skardze kasacyjnej wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tym zakresie nie wpływa jednakże w sposób istotny na ocenę prawidłowości tego orzeczenia. Wywody te zatem, choć zasadne, nie zdołały podważyć co do istoty stanowiska Sądu I instancji.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, co uzasadniało oddalenie skargi kasacyjnej, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Sąd nie miał podstaw do zwrotu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w myśl art. 204 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., wobec wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną po upływie 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 179 p.p.s.a.