I C 616/18
Суды общей юрисдикции2018-11-30
Номер дела
I C 616/18
Дата решения
2018-11-30
Тип
SENTENCE
Судьи
Marek Dziwiński (PRESIDING_JUDGE)
Текст решения
<p>Sygnatura akt I C 616/18</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 30 listopada 2018 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze I Wydział Cywilny w następującym składzie:</strong>
</p>
<p>Przewodniczący: SSR Marek Dziwiński</p>
<p>Protokolant: Anna Lasko</p>
<p>
<strong>
<!-- -->po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2018 r. w Kamiennej Górze</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko <span class="anon-block">R. K.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o zapłatę</strong>
</p>
<p>powództwo oddala.</p>
<p>Sygn. akt I C 616/18</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Strona powodowa <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> wniosła o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">R. K.</span> kwoty 709,35 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:</p>
<p>- od kwoty 640,00 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem należności głównej,</p>
<p>- od kwoty 69,35 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie.</p>
<p>Strona powodowa wniosła o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów opłaty sądowej, kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów przesyłki poleconej i opłaty manipulacyjnej w łącznej kwocie 3,62 zł.</p>
<p>Uzasadniając żądanie strona powodowa podała, że nabyła od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> wierzytelność wynikającą z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych z 15.10.2009 r., naliczoną w związku z niezwróceniem przez pozwanego dekodera.</p>
<p>W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany <span class="anon-block">R. K.</span> wniósł o oddalenie powództwa w całości podnosząc, że nigdy nie zawierał z <span class="anon-block">(...)</span>umowy, podpis pod umową nie był jego, nigdy nie otrzymał dekodera. Ponadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>W dniu 25.09.2008 r. pozwany <span class="anon-block">R. K.</span> zgłosił w urzędzie miasta zagubienie swojego dowodu osobistego nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Pozwanemu wydano nowy dowód osobisty o nr <span class="anon-block"> (...)</span> ważny w okresie 1.10.2008 r. – 1.10.2018 r.</p>
<p>Dowód: zaświadczenie o utracie dowodu osobistego k. 49, kserokopia dowodu nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 50.</p>
<p>W dniu 15 października 2009 r. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> zawarł z osobą oznaczoną jako <span class="anon-block">R. K.</span>, posługującą się dowodem osobistym nr <span class="anon-block"> (...)</span>, która podała adres do korespondencji w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, umowę abonencką na dostarczanie programów telewizyjnych na okres 29 miesięcy. Klient otrzymał dekoder cyfrowy oraz kartę do dekodera. W przypadku rozwiązania umowy usługobiorca miał obowiązek zwrotu sprzętu wraz z kartą na swój koszt w terminie 14 dni od daty rozwiązania umowy. <span class="anon-block">(...)</span>w obrocie z konsumentami stosował cennik sprzętu oraz regulamin świadczenia usług. Według tych postanowień usługodawca naliczał karę za niezwrócenie dekodera od 250 do 1 210 zł w zależności od modelu dekodera.</p>
<p>Dowód: umowa z 15.10.2009 r. k. 36, cennik k. 39, regulamin świadczenia usług k. 40-41.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">R. K.</span> nie podpisywał w dniu 15 października 2009 r. umowy z <span class="anon-block">(...)</span>. Pod umową nie znajduje się jego podpis. Nie podawał adresu korespondencyjnego w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Pozwany około 8 lat temu zapłacił <span class="anon-block">(...)</span>kwotę 80 zł.</p>
<p>Dowód: zeznania pozwanego z 30.11.2018 r. e-protokół rozprawy od 00:16:12 do 00:19:36.</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w dniu 20.05.2016 r. wystawił notę obciążeniową nr <span class="anon-block"> (...)</span> wobec <span class="anon-block">R. K.</span> na kwotę 640,00 zł z tytułu braku zwrotu sprzętu. W dniu 14.07.2016 r. strona powodowa nabyła wierzytelność wynikającą z noty obciążeniowej nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Strona powodowa wysłała do pozwanego pismo z 18.08.2016 r. z wezwaniem do zapłaty.</p>
<p>Dowód: nota obciążeniowa k. 38, umowa sprzedaży wierzytelności, załącznik, oświadczenie, upoważnienie k. 30-35, wezwanie do zapłaty k. 42, dowód nadania k. 43.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Ustaleń stanu faktycznego dokonano przede wszystkim w oparciu o dokument umowy o świadczeniu usług telekomunikacyjnych, urzędowe zaświadczenie o utracie dowodu osobistego oraz zeznania pozwanego. W tym miejscu należy wskazać, że autentyczność dowodów z dokumentów nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości.</p>
<p>Strona powodowa swoje roszczenie wywodziła z nabytej od <span class="anon-block">(...)</span>wierzytelności stanowiącej karę umowną za niezwrócenie dekodera. Strona powodowa powoływała się przy tym na umowę abonencką zawartą w dniu 15 października 2009 r. przez pierwotnego wierzyciela z <span class="anon-block">R. K.</span>. Jedną z fundamentalnych zasad procesu cywilnego jest zasada kontradyktoryjności, polegająca na tym, że ten kto powołuje się na przysługujące mu prawo powinien udowodnić okoliczności faktyczne uzasadniające to żądanie. Jak wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ponadto stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 3)">art. 3 k.p.c.</a> strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">Art. 232 k.p.c.</a> stanowi natomiast, że strony są zobowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Wreszcie na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 2)">art. 233 § 2 k.p.c.</a> sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 18 stycznia 2012 r. I ACa 1320/11, wyraził pogląd, że jeżeli materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych w myśl twierdzeń jednej ze stron, Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie jej żądań lub zarzutów. Należy to rozumieć w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zebrane dowody w postaci zaświadczenia o utracie dowodu osobistego oraz zeznań pozwanego <span class="anon-block">R. K.</span> w wysokim stopniu uprawdopodobniły, że pozwany nie zawierał umowy z <span class="anon-block">(...)</span>. Wprawdzie kwestia autentyczności podpisu <span class="anon-block"> (...)</span> pod dokumentami umowy z 15.10.2009 r. czy też oświadczenia (k.37) nie była w żaden sposób w toku postępowania weryfikowana, to z porównania podpisów pod tymi dokumentami z podpisem na dowodzie osobistym pozwanego ważnym w okresie od 1.10.2008 r. – 1.10.2018 r. <em>
<!-- -->
prima facie</em> widać, że podpisy znacząco od siebie się różnią. Ponadto nieznaczna odległość czasowa pomiędzy zgłoszeniem zgubienia przez pozwanego dowodu (25.09.2008 r.), a datą podpisania umowy abonenckiej (15.10.2009 r.) uprawdopodobnia zeznania <span class="anon-block">R. K.</span>, o tym że ktoś mógł posłużyć się zgubionym przez niego dowodem. Co również jest istotne to fakt, że osoba zawierająca umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych podała jako adres do korespondencji – <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Okoliczność, że takiego adresu w <span class="anon-block">K.</span> nie ma, jest znana sądowi z urzędu. Należy ponadto podnieść, że Cyfrowy <span class="anon-block">P.</span> działał w relacji do osoby podpisującej się w umowie jako <span class="anon-block"> (...)</span> - jako wysoce zorganizowany i profesjonalny podmiot gospodarczy. Od przedsiębiorcy należało oczekiwać wyższej staranności w podejmowaniu czynności prawnej z klientem. Należy stwierdzić, że <span class="anon-block">(...)</span>nie zweryfikował czy podawany adres do kontaktu z klientem istnieje. Ponadto należy przypuszczać (jeśli faktycznie podpisy na zgubionym dowodzie nr <span class="anon-block"> (...)</span> są różne z podpisem pod umową), że przedsiębiorca ten nie porównał złożonego podpisu pod umową z podpisem na dowodzie nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Pierwotny wierzyciel nie zdecydował się skorzystać z zapisu § 5 pkt 6 wprowadzonego przez siebie regulaminu (k. 40-41), który dawał <span class="anon-block">(...)</span>prawo odmowy zawarcia umowy abonenckiej gdy klient posługiwał się dokumentami budzącymi wątpliwość co do ich autentyczności lub kompletności. Zebrane dowody wskazują, że pozwany w dniu 15.10.2009 r. nie zawarł z <span class="anon-block">(...)</span>umowy. Już choćby z tego powodu powództwo należało oddalić.</p>
<p>Po wtóre analiza przedłożonej przez stronę powodową dokumentacji nie wskazuje kiedy umowa o świadczenie usług została wypowiedziana oraz czy wypowiedzenie było skuteczne. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Przedstawiona umowa ma charakter umowy konsumenckiej. W myśl przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 117;art. 117 § 2(1))">art. 117 § 2<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a> po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Z urzędu należało zatem brać pod uwagę kwestię przedawnienia roszczenia. Z § 6 pkt. 11 regulaminu świadczenia usług wynika, że w przypadku rozwiązania bądź wygaśnięcia umowy, abonent jest zobowiązany do zwrotu na własny koszt i ryzyko, udostępnionego mu urządzenia dekodującego i karty w terminie do 30 dni od rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. W sytuacji, gdy niemożliwym było ustalenie – na podstawie przedłożonych przez stronę powodową dokumentów – czy i kiedy umowa została wypowiedziana, to tym samym nie sposób było określić czy dochodzona wierzytelność jest w ogóle wymagalna. Należy przy tym zauważyć, że umowa przewidywała mechanizm automatycznego przekształcenia w umowę na czas nieokreślony (por. § 5 pkt 1 umowy k. 36v). Powyższe argumenty stanowiły drugą, samodzielną podstawę do oddalenia powództwa. Pobocznie należy stwierdzić, że nota obciążeniowa dotycząca <span class="anon-block">R. K.</span> opiewająca na kwotę 640,00 zł za brak zwrotu sprzętu jest dokumentem prywatnym w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 245)">art. 245 k.p.c.</a> W szczególności dokument ten nie może automatycznie potwierdzać zasadności nałożenia kary umownej za niezwrócenie dekodera, tym bardziej że samych numerów urządzenia (por. umowa k. 36), nie sposób powiązać z modelem dekodera w cenniku (k.39).</p>
<p>W tych warunkach powództwo należało oddalić, o czym orzeczono w sentencji wyroku.</p>
<p>Wobec nie wykazania przez pozwanego kosztów procesu sąd w tym przedmiocie nie orzekał.</p>
</div>