Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II C 1392/16

Суды общей юрисдикции2018-12-13
Номер дела
II C 1392/16
Дата решения
2018-12-13
Тип
REASONS

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt II C 1392/16</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem z dnia 21 listopada 2016 r. <span class="anon-block">T. S.</span> wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Miasta <span class="anon-block">Ł.</span> kwoty 64.700.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 22 października 2011 r. do dnia 1 stycznia 2016 r. oraz ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty.</p> <p>W uzasadnieniu wskazano, że powód nabył wierzytelność <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> Spółka była użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz właścicielką posadowionych na tej nieruchomości budynków. Powód wskazywał, iż skutek uchwalenia w 2011 r. przez Radę Miejską <span class="anon-block">Ł.</span> planu zagospodarowania dla tej części miasta, znacznie zmniejszyły się możliwości zabudowania tej nieruchomości - w konsekwencji jej wartość spadła z 65.700.000 zł do 1.000.000 zł. Różnica między wartością dotychczasową a obecną stanowi kwotę dochodzoną pozwem.</p> <p>(<em> <!-- -->pozew k. 3-6)</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew Miasto <span class="anon-block">Ł.</span> wniosło o oddalenie powództwa. W pierwszej kolejności podniosło zarzut braku legitymacji procesowej powoda wskazując, że cesja wierzytelności została dokonana bez zgody walnego zgromadzenia akcjonariuszy, co skutkuje jej nieważnością.</p> <p>Ponadto Miasto zakwestionowało wysokość dochodzonego roszczenia. W jego ocenie powód nie wykazał, by przed uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego wartość nieruchomości wynosiła ponad 65.700.000 zł. Podstawą wyceny powinien bowiem być stan istniejący, a nie hipotetyczny - tymczasem podstawą wyceny złożonej przez powoda było założenie, że na nieruchomości można wybudować 12-kondygnacyjny biurowiec. Zdaniem pozwanego jest mało prawdopodobne, by powód uzyskał stosowne pozwolenie na budowę, skoro na terenie nieruchomości znajduje się zabytkowa willa fabrykancka <span class="anon-block">A. S.</span>, ujęta w gminnym rejestrze zabytków.</p> <p>(<em> <!-- -->odpowiedź na pozew k. 196-199)</em> </p> <p>Odnosząc się do odpowiedzi na pozew, powód wskazał, że umowy cesji wierzytelności nie można uznać za umowę podobną do kredytu, pożyczki lub poręczenia, a zatem nie dotyczy jej wymóg uzyskania zgody walnego zgromadzenia akcjonariuszy, przewidziany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 15;art. 15 § 1)">art. 15 § 1 k.s.h.</a> Tym niemniej zgoda taka została udzielona, a warunki zawarcia umowy wskazano w uchwale walnego zgromadzenia.</p> <p>Co do wysokości roszczenia zdaniem powoda zasadne jest uwzględnienie w wartości nieruchomości także tego, jaki jest ona w stanie przynieść dochód. W przypadku przedmiotowej nieruchomości możliwość uzyskania dochodu zmniejszyła się znacznie z powodu restrykcji budowlanych, jakie zostały na nią nałożone.</p> <p>(<em> <!-- -->pismo powoda k. 260-267)</em> </p> <p>Pismem z dnia 7 marca 2018 r. pozwane Miasto podtrzymało zarzut nieważności umowy cesji, podnosząc przy tym, że między złożonymi w sprawie uchwałami walnego zgromadzenia akcjonariuszy <span class="anon-block"> spółki (...)</span> występują rozbieżności. Pozwany pozostał też przy swych twierdzeniach co do wartości nieruchomości, wskazując że przed uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego powód nie wykazał się aktywnością, aby nieruchomość zabudować.</p> <p>(p<em> <!-- -->ismo pozwanego k. 297-298)</em> </p> <p>Na rozprawie w dniu 29 listopada 2018 r. strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.</p> <p>(<em> <!-- -->protokół k. 419)</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Skarb Państwa jest właścicielem, a <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> była użytkownikiem wieczystym nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>. Na nieruchomości tej posadowiona jest willa <span class="anon-block">A. S.</span>, ujęta w gminnym rejestrze zabytków oraz budynek gospodarczy, których właścicielem była <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> </p> <p> <em> <!-- -->(wydruk z księgi wieczystej k. 29-39; wydruk z ewidencji gruntów i budynków k. 43)</em> </p> <p> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zleciła sporządzenie analizy możliwości zabudowy nieruchomości budynkiem o przeznaczeniu biurowym lub biurowo-hotelowym, 12-kondygnacyjnym. Analiza nie obejmowała problematyki związanej posadowieniem na nieruchomości budynku wpisanego do rejestru zabytków. <span class="anon-block">T. S.</span> dowiadywał się jakie są możliwości uzyskania kredytu inwestycyjnego na zabudowę nieruchomości.</p> <p> <em> <!-- -->(analiza możliwości zabudowy k. 44-50; zeznania <span class="anon-block">T. S.</span> k. 287v, 415v-416)</em> </p> <p>W dniu 31 sierpnia 2011 r. Rada Miejska w <span class="anon-block">Ł.</span> uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru dawnej <span class="anon-block"> fabryki (...)</span> z willą, położonego w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Plan przewidywał liczne restrykcje w zagospodarowaniu tego terenu, zmierzające do zachowania jego dotychczasowego kształtu (jako kompleksu fabrycznego z częścią ogrodowo-willową).</p> <p> <em> <!-- -->(uchwała <span class="anon-block">(...)</span>z załącznikami k. 109-156; analiza możliwości zabudowy k. 51-52)</em> </p> <p>W dniu 16 listopada 2016 r. odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Podjęło ono m.in. uchwały: nr <span class="anon-block">(...)</span> (postanawiającą sprzedaż roszczenia/ przelew wierzytelności Spółki na rzecz <span class="anon-block">T. S.</span> za kwotę 1.000 zł), nr <span class="anon-block">(...)</span> (wyrażającą zgodę na sprzedaż roszczenia/przelew wierzytelności na rzecz <span class="anon-block">T. S.</span>) oraz nr <span class="anon-block">(...)</span> (dotyczącą wyboru <span class="anon-block">P. S.</span> na pełnomocnika Spółki przy powyższych czynnościach).</p> <p> <em> <!-- -->(wyciąg z aktu notarialnego k. 296; kopia wyciągu z aktu notarialnego k. 303-305)</em> </p> <p>W dniu 17 listopada 2016 r. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zbyła na rzecz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. k. z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> prawo użytkowania wieczystego nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz prawo własności znajdujących się na niej budynków – co stanowiło jej wkład do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, związany z podwyższeniem sumy komandytowej.</p> <p> <em> <!-- -->(kopia aktu notarialnego k. 79-87)</em> </p> <p>W dniu 18 listopada 2016 r. powód <span class="anon-block">T. S.</span> i pełnomocnik <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> podpisali umowę cesji wierzytelności, zgodnie z którą <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zbyła na rzecz <span class="anon-block">T. S.</span> sporną wierzytelność opiewającą na kwotę 64.700.000 zł, za cenę 1.000 zł. <span class="anon-block">T. S.</span> jako kupujący przekazał kwotę 1.000 zł <span class="anon-block">P. S.</span>, a ten oddał tę kwotę <span class="anon-block">T. S.</span>, jako prezesowi <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> – wydając sumę sprzedaży Spółce. <span class="anon-block">T. S.</span> jako prezes Spółki wystawił <span class="anon-block">P. S.</span> dokument „kasa przyjęła” na kwotę 1.000 zł. Umowa nie zawierała postanowień w przedmiocie cesji powierniczej, ani powrotnego przelewu kwot uzyskanych przez powoda w postępowaniu sądowym.</p> <p> <em> <!-- -->(umowa cesji wierzytelności k. 250-252; dokument <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a> k. 342; zeznania <span class="anon-block">P. S.</span> k. 398v-401, 414-415)</em> </p> <p>Czynności związane z cesją organizował <span class="anon-block">T. S.</span>. To on zwołał Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy i mu przewodniczył, on sporządził projekty uchwał Zgromadzenia, znalazł kandydata na pełnomocnika Spółki, podpisał wraz z nim umowę cesji oraz jako prezes Spółki przyjął kwotę należną za przelaną wierzytelność.</p> <p>(<em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">T. S.</span> k. 415v-418, 287v-289, 414, 415)</em> </p> <p> <span class="anon-block">P. S.</span> jest od kilku lat znajomym <span class="anon-block">T. S.</span>. Poznali się około 5-6 lat temu. Było to związane ze wspólnymi zainteresowaniami jazzem i malarstwem. Nie spotykali się w domach, nie była to ścisła osobista zażyłość. Najczęściej widywali się przy okazji uczestniczenia w tych samych imprezach artystycznych. Rozmawiali wyłącznie na tematy związane z muzyką i sztuką. <span class="anon-block">P. S.</span> nigdzie nie pracuje, zajmuje się wychowaniem dzieci, w tym jednej niepełnosprawnej córki. Określa siebie jako artystę malarza. Maluje obrazy, które czasem sprzedaje. Jest członkiem <span class="anon-block"> stowarzyszenia (...)</span>, które organizuje festiwale komiksów i gier. Nie ma żadnej wiedzy, ani rozeznania w sprawach prawnych. W ramach stowarzyszenia którego jest członkiem, nie podejmuje żadnych decyzji o charakterze prawnym. Stowarzyszenie ma profesjonalną obsługę prawną. Nie jest członkiem zarządu uprawnionym do reprezentacji stowarzyszenia. Powód wiedział, że <span class="anon-block">P. S.</span> nie ma żadnego związku z biznesem i prawem, a także żadnej wiedzy prawnej. Mimo, to uznał iż jest odpowiednim kandydatem na pełnomocnika spółki przy podpisywaniu umowy cesji. Wcześniej proponował objęcie tej funkcji kilku fachowym pełnomocnikom, ci jednak odmówili. <span class="anon-block">P. S.</span>, po przeczytaniu kilku artykułów w sieci internet, zgodził się zostać pełnomocnikiem spółki. Popisując umowę miał uogólnioną świadomość tego, czego ona dotyczy, jednak nie znał jej konkretnych postanowień. <span class="anon-block">P. S.</span> uznał, że może przyjąć propozycję powoda, ponieważ gdyby zrobiła to osoba która zna prawo, to mogłaby zadziałać na szkodę spółki.</p> <p>(zeznania świadka <span class="anon-block">P. S.</span> k. 398v-401, 414-415; <em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">T. S.</span> k. 415v-418, 287v-289, 414, 415) </em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie złożonych w sprawie dokumentów, jak kopie i odpisy aktów notarialnych, umowa cesji, dokument <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a>, uchwała Rady Miejskiej z załącznikami, a częściowo także na podstawie zeznań <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">T. S.</span>. Tym ostatnim Sąd nie dał wiary, w zakresie niżej wskazanym.</p> <p>Nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzenia powoda, że miał on rzekomo przekazać Spółce kwoty uzyskane w postępowaniu sądowym przeciwko Miastu <span class="anon-block">Ł.</span> – i w tym zakresie Sąd nie dał wiary zeznaniom <span class="anon-block">T. S.</span>. Wniosek taki nie wynika ani z uchwał Walnego Zgromadzenia (które mówią o „sprzedaży”, „cesji”, względnie „przelewie”), ani z samej umowy cesji. Nie jest wiarygodnym twierdzenie powoda, że nie zna on konstrukcji cesji powierniczej. Wszak zajmuje się on od dłuższego czasu sprawami <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, wykazuje dużą orientację w kwestiach gospodarczych związanych z zarządzaniem nieruchomościami, był w stanie prowadzić rozmowy z bankami na temat kredytu inwestycyjnego, a ponadto projektował uchwały Walnego Zgromadzenia przewidując rozmaite alternatywy. Ma ponadto wykształcenie ekonomiczne. Tymczasem cesja powiernicza nie jest umową skomplikowaną i występuje powszechnie w obrocie. Uprawniony jest zatem wniosek, że powód z pełną świadomością skonstruował umowę cesji tak, aby uzyskać pełne prawo do przelanej wierzytelności – bez zamiaru powrotnego przekazania jej spółce.</p> <p>Z kolei prywatny operat szacunkowy, złożony do pozwu (k. 53-78) nie był podstawą ustaleń Sądu. Ocena wartości nieruchomości wymaga bowiem wiadomości specjalnych, a zatem opinii biegłego. Złożony operat nie stanowi takiej opinii i w konsekwencji nie może stanowić dowodu na tę okoliczność.</p> <p>Sąd oddalił dalsze wnioski dowodowe powoda, uznając iż istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zostały wyświetlone w postępowaniu.</p> <p>Sąd pominął złożony na rozprawie w dniu 29 listopada 2018 roku, dokument z dnia 12 kwietnia 2018 roku, uznając że został złożony ze zwłoką. Przyjęcie wymienionego dokumentu rodziłoby konieczność prowadzenia w dalszej części postępowania, w szczególności dokonania oceny czy jego wytworzenie nie było podyktowane obawą powoda przed ewentualną odpowiedzialnością prawnokarną w toczącym się postępowaniu o sygn.akt PO II KO 384.2018 prowadzonym przed Prokuraturą Okręgową w Łodzi, Wydziałem II do Spraw Przestępczości Gospodarczej w kierunku popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art.296 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo podlegało oddaleniu.</p> <p>W pierwszej kolejności należało rozważyć zarzut braku legitymacji procesowej po stronie powoda – jako zarzut najdalej idący, niweczący powództwo bez konieczności jego merytorycznego rozpoznania. Jego istotą było twierdzenie o nieważności umowy cesji zawartej między <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> a <span class="anon-block">T. S.</span>, co w konsekwencji miało powodować, że roszczenie wciąż przysługuje spółce i powód nie może go dochodzić. Zarzut ten okazał się zasadny.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 k.c.</a> nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście prawa. Z kolei <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58 § 3)">§ 3</a> tego przepisu przewiduje, że nieważna jest również czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.</p> <p>Jak natomiast stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 17;art. 17 § 1)">art. 17 § 1 k.s.h.</a> jeżeli do dokonania czynności prawnej przez spółkę ustawa wymaga uchwały wspólników albo walnego zgromadzenia bądź rady nadzorczej, czynność prawna dokonana bez wymaganej uchwały jest nieważna. Art. 15 § 1 przewiduje taki wymóg uchwały walnego zgromadzenia dla zawarcia przez spółkę akcyjną umowy kredytu, pożyczki, poręczenia lub innej podobnej umowy z członkiem zarządu.</p> <p>Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 października 2010 r. (sygn. III CZP 69/10) „inną podobną umową” w rozumieniu powołanego przepisu jest <em> <!-- -->umowa, której zawarcie umożliwia, w równie łatwy sposób jak w przypadku umowy pożyczki, kredytu lub poręczenia, ukształtowanie przewidzianych w niej świadczeń w taki sposób, że funkcjonariusz spółki, wymieniony w tym przepisie uzyskuje nieuzasadnioną korzyść kosztem spółki</em> (por. też wyrok SN w sprawie II CSK 349/16).</p> <p>W okolicznościach niniejszej sprawy Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy <span class="anon-block"> spółki (...)</span> podjęło uchwałę (nr 29) o wyrażeniu zgody na cesję wierzytelności na rzecz <span class="anon-block">T. S.</span>. Nie można jednak uznać, by uchwała ta czyniła zadość wymogowi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 15;art. 15 § 1)">art. 15 § 1 k.s.h.</a> Uchwała zgromadzenia wspólników jest konieczna do zawarcia umowy między spółką a członkiem zarządu, przy czym chodzi tu nie o jakąkolwiek umowę, ale o umowę konkretną, określoną co do jej elementów konstytutywnych (<em> <!-- -->essentiala negotii</em>). W przypadku umowy cesji (określonej w uchwale jako „sprzedaż roszczenia”) do elementów tych należy określenie wierzytelności oraz ceny, za którą ma być ona dokonana (względnie wyrażenie zgody na przelew bez wynagrodzenia). Brak tych elementów sprawia, że mimo podjęcia uchwały przez walne zgromadzenie, jej cel jakim jest ochrona interesów spółki nie zostaje osiągnięty. Ustanowiony do sprzedaży pełnomocnik miałby w praktyce możliwość zawarcia dowolnej umowy, o dowolnej treści – także treści krzywdzącej spółkę.</p> <p>Sytuacja taka zachodzi w niniejszej sprawie. Nie ma przy tym znaczenia, że uchwała nr 28 podjęta na Walnym Zgromadzeniu w dniu 16 listopada 2016 r. postanawiała o cesji wierzytelności za kwotę 1.000 zł. Uchwała ta bowiem dotyczyła zupełnie innego trybu sprzedaży (bez udziału pełnomocnika), z którego spółka ostatecznie nie skorzystała.</p> <p>Tym samym należało uznać, iż nie zostały spełnione warunki formalne dla zbycia wierzytelności spółki prawa handlowego i umowa nie mogła odnieść oczekiwanego przez powoda skutku w niniejszym postępowaniu, a w konsekwencji Sąd uznał iż po stronie powoda zachodzi brak legitymacji procesowej czynnej, wobec stwierdzenia nieważności czynności prawnej w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 k.c.</a> </p> <p>Niezależnie od wskazanych wyżej rozważań, dokonując oceny umowy cesji i czynności prawnych ją poprzedzających, nie mogły ujść uwadze Sądu warunki w których działały organy spółki w celu wyzbycia się wierzytelności o której mowa w pozwie. Bez znaczenia dla oceny prawnej jest to, że <span class="anon-block">T. S.</span> jest głównym udziałowcem spółki, jak i to że działa jako jej organ, ani to że zbycie wierzytelności nastąpiło na jego rzecz jako osoby fizycznej. Nie można bowiem utożsamiać podmiotu jakim jest spółka kapitałowa z osobą fizyczną, choćby miała pakiet większościowy w spółce. Zawsze za działanie na szkodę spółki uznawać należy każde zachowanie, którego celem jest uszczuplenie majątku spółki bez należnego ekwiwalentu. Nie wymaga głębszej analizy w zakresie intencji i skutków dla majaku spółki to, kiedy deklarowaną wielomilionową wierzytelność, spółka zbywa w zasadzie nieodpłatnie. Trudno nie uznać za naiwną argumentację powoda, który wskazywał, że dysproporcja świadczeń pomiędzy nim a spółką wynikała z tego, że spółka musiałaby ponieść koszty w celu sądowego dochodzenia swych roszczeń, a także że istniało ryzyko niepowodzenia procesowego. Oczywistym jest, że koszty sądowe w niniejszej sprawie z pewnością nie przekroczyłyby kwoty kilkuset tysięcy złotych, zaś cena wierzytelności jest zaniżona w stosunku do jej wysokości o kilkadziesiąt milionów złotych. Nadto, ryzyko dochodzenia roszczenia nie było zdaniem powoda na tyle duże, aby nie wytoczył on w tym celu powództwa – tyle że w swoim imieniu i na swoją rzecz.</p> <p>W konsekwencji dysproporcja ta, a także okoliczności, w których została dokonana cesja, uzasadniają wniosek, że do zawarcia umowy cesji doszło z naruszeniem dobrych obyczajów oraz na szkodę interesu spółki, a także na szkodę akcjonariuszy niereprezentowanych na walnym zgromadzeniu. Przemawia za tym np. to, że na walnym zgromadzeniu reprezentowane było jedynie 50% kapitału zakładowego (<em> <!-- -->nota bene</em> sporządzająca protokół notariusz odmówiła składania zeznań w zakresie sporządzenia aktu notarialnego, uzasadniając to ważnym interesem powoda).</p> <p>Ponadto pełnomocnikiem Spółki została wybrana osoba <em> <!-- -->de facto</em> wyznaczona przez prezesa spółki <span class="anon-block">T. S.</span> (drugą stronę umowy cesji) z grona jego znajomych, która była bezwolnym wykonawcą woli powoda. Każda osoba, także nie posiadająca wiedzy, świadomości prawnej ani doświadczenia w dokonywaniu czynności prawnych, winna dostrzec niewspółmierność świadczeń powoda i spółki. Dlatego należy uznać, iż <span class="anon-block">P. S.</span> w oczywisty sposób działał na szkodę spółki. Fakt udzielania przez organy spółki zgody na dokonanie konkretnych czynności, nie zwalniał ustanowionego pełnomocnika od dokonania oceny, czy czynność prawna nie naruszała interesów spółki którą reprezentował. Poza zakresem niniejszego postępowania pozostaje prawnokarna ocena zachowania <span class="anon-block">P. S.</span>. Powód twierdził, iż wybór <span class="anon-block">P. S.</span> na pełnomocnika był właściwy, bowiem jest on osobą, która wyróżnia się poziomem intelektualnym na tle ogółu społeczeństwa. Jednakże z twierdzeń powoda wynikało także, że obowiązków pełnomocnika spółki do tej czynności nie zgodziło się podjąć trzech profesjonalnych pełnomocników. Powód mając wiedzę o tym, że prawnicy nie przystąpią do dokonania czynności, znając jej skutki prawne, posiłkował się <span class="anon-block">P. S.</span>, osobą która nie miała żadnej wiedzy prawnej, ale działała w zaufaniu do powoda, który przekonywał, że zawarcie umowy nie naruszy interesów spółki, a powierzenie czynności innej osobie, mogłoby skutkować działaniami niekorzystnymi dla powoda i spółki. Gdyby <span class="anon-block">P. S.</span> nie był bezwolnym wykonawcą poleceń powoda, a wykazałby minimum zdrowego rozsądku(nawet w braku wiedzy prawnej), chroniąc interesy spółki odmówiłby zwarcia umowy.</p> <p>Powód został zobowiązany do przestawienia dokumentów potwierdzających, iż kwota 1.000 złotych została wprowadzona w dokumenty finansowe spółki. Powód nie wykonał nałożonego obowiązku, wskazując iż uczynił to za radą swojego pełnomocnika. Powyższe skutkuje uznaniem, iż wymieniona kwota, nigdy nie została wprowadzona w przychód spółki, co z kolei decyduje o powstaniu istotnych wątpliwości co tego, czy dokument nie został wytworzony na potrzeby niniejszego postępowania i to w czasie kiedy powód został zobowiązany do jego przedstawienia. Wątpliwości budzą także twierdzenia powoda i <span class="anon-block">P. S.</span> zawierające opis okoliczności zawarcia samej umowy cesji(okoliczności wizyty powoda w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">P. S.</span>). Nie budzi wątpliwości zaś to, że <span class="anon-block">T. S.</span> zamierzał wszystkie kwoty uzyskane z dochodzenia przedmiotowej wierzytelności zatrzymać dla siebie.</p> <p>Biorąc pod uwagę wszystkie omówione wyżej okoliczności zawarcia umowy, należy uznać działanie <span class="anon-block">T. S.</span> za niezgodne z interesem spółki (która traciła w ten sposób wysoką wierzytelność, uzyskując w zamian kwotę zupełnie nieproporcjonalną), krzywdziła niereprezentowanych na Walnym Zgromadzeniu akcjonariuszy (trudno ocenić, czy mieli oni wgląd w dokonywane czynności – skoro brak jest dokumentacji obrazującej okoliczności zwołania Walnego Zgromadzenia, a praktycznie wszystkie czynności z ramienia spółki powód wykonywał samodzielnie) oraz z punktu widzenia obowiązków prezesa spółka nie była zgodna z zasadami ekonomicznego działania. Tym samym należało uznać, że celem zawartej umowy, było pozbawienie spółki wierzytelności znacznej wartości. Powyższe rodzi skutek uznania zawartej przez pełnomocnika <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z powodem umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami – a w konsekwencji nieważną, zgodnie z dyrektywą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 3)">art. 58 § 3 k.c.</a> </p> <p>Skoro umowa cesji jest nieważna, ewentualna wierzytelność w stosunku do pozwanego Miasta, związana z uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego należy do <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> – to spółka zatem, nie <span class="anon-block">T. S.</span> legitymowana jest do występowania w niniejszej sprawie. Powództwo <span class="anon-block">T. S.</span> podlegało zatem oddaleniu.</p> <p>O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> W niniejszej sprawie pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego ustanowionego przez siebie pełnomocnika w wysokości 25.000 zł (ustalone zgodnie z § 2 pkt 9) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – w brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia powództwa).</p> <p>Z uwagi na powyższe, orzeczono jak na wstępie.</p> </div>