Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III SA/Kr 957/20

Административные суды2020-12-09
Номер дела
III SA/Kr 957/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Дата решения
2020-12-09
Тип
Wyrok WSA w Krakowie

Судьи

Ewa MichnaHanna Knysiak-SudykaJanusz Kasprzycki

Резолютивная часть

oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA |Sygn. akt III SA/Kr 957/20 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2020 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki, WSA Hanna Knysiak - Sudyka, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, w dniu 9 grudnia 2020 r. skargi Instytutu [...] "A" S.A. z siedzibą w K., na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, z dnia 15 czerwca 2020 r. nr [...], w przedmiocie nakazu prawidłowego oznakowania wprowadzonej do obrotu żywności specjalnego przeznaczenia medycznego, , , skargę oddala., UZASADNIENIE W decyzji z [...] 2020 r. znak [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w pkt 1 lit. b) nakazał Instytutowi [...] A S.A. z siedzibą w K prawidłowe oznakowanie wprowadzanej do obrotu żywności specjalnego przeznaczenia medycznego pod nazwą: "O drink" doustny płyn nawadniający o smaku truskawkowym 4x200ml, poprzez usunięcie z opakowania zewnętrznego tj. zgrzewki foliowej (stanowiącej opakowanie jednostkowe 4 x 200 ml) oraz z każdej pojedynczej butelki 200 ml grafiki owocu truskawki, zaś w pkt 2 lit. b) i c) nakazał ww. podmiotowi prawidłowe oznakowanie wprowadzanej do obrotu żywności specjalnego przeznaczenia medycznego pod nazwą: "O dla dorosłych" o smaku malinowo - cytrynowym x 10 saszetek poprzez usunięcie z opakowania zewnętrznego (kartonik) grafiki owocu, tj. maliny i usunięcie z pojedynczej saszetki grafiku owocu, tj. maliny. W uzasadnieniu organ wskazał na przeprowadzoną 29 listopada 2019 r. kontrolę sanitarną interwencyjną w związku z pismami organów inspekcji sanitarnej z L i G wskazującymi na nieprawidłowe oznakowanie żywności specjalnego przeznaczenia. W ocenie organu użycie na opakowaniach ww. produktów grafiki owocu wprowadzało konsumentów w błąd. Aromaty użyte w wprowadzanych do obrotu specyfikach nie były aromatami naturalnymi, a wprowadzenia konsumenta w błąd nie niwelowały informacje producenta, że produkt "nie zawiera owoców". Decyzją z 15 czerwca 2020 r. znak [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję I instancji. Instytut [...] A S.A. z siedzibą w K wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję organu odwoławczego, w którym zarzucił zaskarżonej decyzji: 1. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, 77 § 1 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256) - zwana dalej: "k.p.a.", poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i błędne uznanie, że użycie wizerunku truskawek i malin na opakowaniu mogło wprowadzić konsumentów w błąd; powyższe naruszenia miały w ocenie strony skarżącej bezpośredni wpływ na wynik sprawy, gdyż na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego organy uznały, że wskazane elementy opakowania mogą wprowadzać w błąd; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 2 ust. 2 lit. j) i art. 7 ust. 1 lit. a) i ust. 4 lit. b) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 - poprzez dokonanie przez organy obu instancji interpretacji użycia wizerunku owoców w oderwaniu od pozostałych informacji o produkcie, zawartych na opakowaniu oraz w efekcie przyjęcie, iż może dojść do wprowadzenia konsumenta w błąd wizerunkiem truskawek i malin, jak również poprzez uznanie, że wizerunek truskawek i malin może wprowadzać konsumenta w błąd co do zawartości truskawek i malin w składzie produktu. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji w części w zakresie pkt 1 lit. b) i pkt 2 lit. b) oraz lit. c), a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu zarzutów skargi strona skarżąca podkreśliła, że w przypadku żywności specjalnego przeznaczenia medycznego pod nazwą O dla dorosłych/ O drink nie zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumenta w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a zwłaszcza jego składu, tym bardziej poprzez użycie wizerunku owoców tj. malin i truskawek na saszetkach wewnątrz opakowania i na butelkach. W ocenie strony nie można przyjąć, że określony środek spożywczy lub składnik (malina czy truskawka) występują naturalnie lub są zwykle stosowane w produktach O i zostały zastąpione innymi komponentami lub innymi składnikami (aromatami). Ponadto strona podkreśliła, że saszetka ani butelka nie jest widoczna dla konsumentów przed nabyciem produktu, produkt jest przeznaczony do sprzedaży w opakowaniu zbiorczym, a nie w formie pojedynczych saszetek czy butelek, i tym bardziej nie może wprowadzić w błąd na etapie podejmowania decyzji o nabyciu produktu i zawierania umowy. Dalej strona skarżąca podniosła, że konsument kierując się informacjami zawartymi w oznakowaniu, mając na względzie preferencje smakowe, może dokonać wyboru odpowiedniego smaku ułatwiającego spożycie produktu w czasie choroby, ponieważ opakowanie precyzyjnie go określa. Strona podkreśliła także, że mniej uciążliwym byłby obowiązek usunięcia wizerunku owoców z opakowania zewnętrznego, gdyż saszetki i butelki są produkowane jednolicie na rynki różnych krajów i z tego względu informacja o smaku danej saszetki powinna być w formie graficznej (aby konsument przed użyciem produktu rozpoznawał po saszetce, butelce smak produktu). W kontekście podniesionego w skardze zarzutu ww. art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 strona podniosła, że w kwestii pojęcia "opakowania", o którym mowa w tym przepisie (a który nie został zdefiniowany) należy wziąć pod uwagę cel wprowadzenia przepisu, jakim jest zapobieganie wprowadzania w błąd konsumentów na etapie podejmowania decyzji o zakupie produktu i uznać, że w przepisie tym chodzi o opakowanie zewnętrzne. Jedynie opakowanie zewnętrzne może bowiem mieścić się w pojęciu prezentacji środków spożywczych, gdyż tylko to opakowanie zewnętrzne jest widoczne dla klientów przed zakupem i w momencie zakupu. Saszetki czy butelki klient widzi już po zakupie, w momencie użycia produktu (saszetki i butelki mają za zadanie rozdzielenie poszczególnych porcji produktu), a więc ich elementy nie mogą konsumenta wprowadzić w błąd. W kwestii wyjaśnienia samego wprowadzenia w błąd konsumenta strona skarżąca - wobec braku definicji w tym zakresie - proponuje kierować się wykładnią systemową i sięgnąć do art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2070), która ma na celu ochronę interesów konsumenta. W ocenie skarżącego chodzi tu o wszelkie komunikaty mogące prowadzić do mylnych wyobrażeń o oznaczonych nimi produktach, a w konsekwencji mogące skłonić konsumenta do nabycia produktu, którego w innych okolicznościach (tj. gdyby wiedział o rzeczywistym charakterze produktu) nie nabyłby. Strona podkreśliła, że błąd musi mieć charakter istotny, tj. dany przekaz musi mieć zdolność do kierowania zrachowaniami rynkowymi konsumentów. Z kolei przy ocenie tego, czy w danej sytuacji zachodzi (ryzyko) wprowadzenia konsumenta w błąd, należy w ocenie strony skarżącej dokonywać, kierując się modelem przeciętnego konsumenta, który został wypracowany w orzecznictwie unijnym i zakłada, że przeciętny konsument jest osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną, wykazującą odpowiedni stopień krytycyzmu wobec działań, których jest adresatem. Strona skarżąca zarzuciła, że w odniesieniu do wizerunku owocu umieszczonego na opakowaniu i oznakowaniu na saszetkach i butelkach wskazującego wersję smakową produktu O dla dorosłych i O drink, organy obu instancji nie wzięły pod uwagę następujących okoliczności. Produkty są oferowane na rynku od wielu lat (odpowiednio: O dla dorosłych od około 13 lat a O drink od 6) i nigdy nie były zgłaszane problemy z ich bezpieczeństwem i ewentualnym wprowadzeniem w błąd konsumenta w odniesieniu do znajdowania się w jego składzie owoców. Strona skarżąca wskazała, że przyjęcie, że świadomy konsument poprzez wizerunek truskawek lub malin na saszetkach czy butelkach produktu, pomimo że na opakowaniu jest informacja "o smaku malinowym", "o smaku truskawkowym", zostanie wprowadzony w błąd, że w składzie znajduje się owoc (maliny lub truskawki), skutkuje koniecznością przyjęcia, że każdy rysunek na opakowaniu, saszetce lub na butelce może wprowadzić konsumenta w błąd co do znajdowania się w składzie produktu przedmiotu, uwidocznionego na wizerunku (przykładowo: że rysunek drzewa mógłby sugerować, że w składzie jest ekstrakt z danej rośliny, z jej elementu, wizerunek przedmiotu, że przedmiot ten znajduje się w opakowaniu, wizerunek wody, że zawartość jest płynna). Z tego właśnie względu przyjmuje się model świadomego konsumenta, należycie poinformowanego i racjonalnego i tego właśnie, zdaniem strony skarżącej zabrakło w przedmiotowej sprawie. Dalej strona podkreśliła, że O dla dorosłych i O drink to żywność specjalnego przeznaczenia medycznego do postępowania dietetycznego w stanach odwodnienia organizmu, szczególnie podczas biegunki lub wymiotów oraz w sytuacjach, w których występuje ryzyko odwodnienia i tą szczególną funkcję, jaką pełnią wersje smakowe tego produktu i odpowiednie ich oznakowanie należy brać pod uwagę przy ocenie możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd i ocenie, czy owoce w składzie tego danego produktu mogą w ogóle wpływać za decyzje konsumenta o zakupie tego produktu. Wersje smakowe mają na celu przyjęcie produktu przez osoby, które bez odpowiedniego smaku (który sugeruje również grafika na saszetkach i butelkach) nie przyjęłyby produktu. Z punktu widzenia dietetycznego, ze względu na specjalny, dietetyczny sposób odżywiania w okresie biegunki i wymiotów, użycie samych owoców lub ich ekstraktów nie jest wskazane, gdyż mogłyby się przyczynić do nasilenia biegunki. Strona skarżąca wskazała, że produkty marki O zawierają jedynie aromaty o smaku owocowym, a użycie w oznakowaniu żywności specjalnego przeznaczenia medycznego marki O wizerunku owoców ma na celu wyłącznie podkreślenie smaku owocowego, co w przypadku tej konkretnej grupy produktów ma zasadnicze znaczenie i znalazło odzwierciedlenie na opakowaniu zewnętrznym, gdzie zamieszczono wyraźny napis np. "o smaku malinowym", "o smaku truskawkowym" w sąsiedztwie wizerunku malin/truskawek. Bez dodatku odpowiedniego aromatu charakteryzują się one słonym, specyficznym smakiem wynikającym z zawartości elektrolitów, który nie jest akceptowalny szczególnie przez dzieci, dlatego konieczne jest dodanie aromatu owocowego i podkreślanie tej cechy produktu na opakowaniu. Korzystny smak wybranych owoców w płynach nawadniających został potwierdzony publikowanymi badaniami klinicznymi (malina, cytrusy i banan). Wizerunek owocu na każdym elemencie opakowania sprzyja akceptacji produktu przez chorego (również dziecko), który ma trudność z przyjęciem jakichkolwiek płynów podczas zatruć z wymiotami. Rysunek owoców i podkreślenie smaku konkretnych owoców ma więc w ocenie strony działanie wspomagające w akceptacji płynu nawadniającego i przez to ma także działanie wspomagające w terapii schorzenia. Dlatego każdy produkt żywności specjalnego przeznaczenia medycznego powinien być rozpatrywany indywidualnie, przede wszystkim z korzyścią dla chorego. Strona skarżąca zaznaczyła również, że należy odróżnić płyny nawadniające dostępne na rynku, które wspomagają nie leczenie choroby, ale lekkie odwodnienie wywołane np. wysiłkiem fizycznym. W takich przypadkach, nie dochodzi do wymiotów a wizerunki owoców i podkreślanie smaku nie mają zasadniczego znaczenia. Tym bardziej, że produkty te zawierają zwykle dodatkowe składniki "podbijające smak, zapach i nawet kolor". Płyny te już wizerunkowo w butelce są atrakcyjne dla lekko odwodnionej osoby. Należy też odróżnić od żywności specjalnego przeznaczenia medycznego, spożywanej tylko w przypadku choroby od produktów powszechnego (codziennego) spożycia np. herbat owocowych, jogurtów czy napojów gazowanych. W tym przypadku można by w ocenie strony rozważać, czy owoce umieszczone na opakowaniu lub saszetkach lub w ulotce mogą mieć znaczenie przy wyborze produktu. Produkty marki O są jednak innymi produktami niż oba powyższe. Z powodów technologicznych aromaty zastosowane w O nie są zawsze aromatami naturalnymi, jednak stosowane są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i zostały zaakceptowane na etapie projektowym przez IŻŻ. Cechują się one dłuższym okresem trwałości, co jest szczególnie istotne dla O stosowanych często w lecie, w podwyższonych temperaturach. Aromaty uzyskiwane z owoców w większym stopniu przyczyniają się także do powstania alergii pokarmowych u dzieci (uczulenie na owoce) niż aromaty o smaku owocowym nie uzyskiwane z owoców. Strona podkreśliła, że lekarze przepisujący choremu O nie oczekują owoców w takim produkcie, nie oczekuje ich również konsument/pacjent, przy uwzględnieniu faktu, że wizerunek malin czy truskawek sąsiaduje z hasłem na opakowaniu zewnętrznym "o smaku malinowym", "o smaku truskawkowym". Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi, niezależnie od przyczyny biegunki, należy ograniczyć ilość produktów bogatych w błonnik pokarmowy, w tym właśnie owoców, przy czym w biegunce ostrej zalecenia żywieniowe są jeszcze bardziej rygorystyczne. Strona wyjaśniła, ze na początku wstrzymuje się podawanie pokarmów, a najważniejszym celem jest nawodnienie i wyrównanie poziomu elektrolitów. Przy wymiotach również należy wystrzegać się owoców. Z tego właśnie względu lekarze/konsumenci/pacjenci w tych stanach chorobowych wystrzegają się produktów z zawartością owoców. Lekarz wskazuje do stosowania taki preparat z innych względów, niż uzupełnienie diety w owoce. Strona skarżąca omówiła następnie również treść art. 2 ust. 2 lit. e) oraz j) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011, powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 31 maja 2016r., sygn. akt IV SA/Wr 748/15, wyjaśniła że produkt ma postać saszetki z proszkiem o grubości około 1-2 mm, oraz przeźroczystej butelki, co wyklucza możliwość powzięcia przez konsumenta przekonania, że w saszetce czy butelce znajdują się owoce. Zdaniem strony saszetek i butelki nie należy uznawać za opakowanie w rozumieniu powołanych w skardze przepisów. Ponadto w wykazie składników produktu wymieniono wszystkie składowe, w tym aromaty. Jednocześnie na opakowaniu zewnętrznym (na tylnej ściance) jest napisane: "zawiera aromat o smaku malinowym/truskawkowym, nie zawiera owoców". Oprócz wizerunku malin/truskawek na opakowaniu jest informacja "o smaku malinowym" "o smaku truskawkowym". W ocenie strony taka informacja na temat produktu jest rzetelna i jasna dla konsumentów, nie pozostawia pola do interpretacji, ani żadnych wątpliwości co do składu produktu. Z kolei saszetka/butelka pełni funkcję porcjowania produktu i zarówno saszetka jak i butelka nie jest widoczna dla konsumenta przed podjęciem decyzji o nabyciu produktu i w momencie jego nabywania. W oparciu o powyższe, strona skarżąca zarzuciła, że organ dokonał oceny prawidłowości oznakowania w sposób wybiórczy, ograniczając się jedynie do analizy elementu graficznego, bez uwzględnienia całokształtu oznakowania i wzajemnie uzupełniających się informacji. Produkt dla chorych został oceniony jak żywność powszechnego spożycia, nie jest prawdą, że informacja "nie zawiera owoców" wprowadza w błąd w powiązaniu z wizerunkiem owocu, bowiem informacja "nie zawiera owoców" jest wyjaśnieniem do samego wizerunku owocu i widocznej, jasnej i jednoznacznej informacji słownej "o smaku malinowym", "o smaku truskawkowym" tj. "o smaku owocowym", znajdującej się na tej samej stronie opakowania co wizerunek owocu. Przeciętny konsument odbiera przekaz: "o smaku malinowym/truskawkowym", wizerunek maliny/truskawki, "nie zawiera owoców", a więc wie, że nabywa produkt o smaku malinowym/truskawkowym (owocowym), ale w składzie nie ma samego owocu - maliny czy truskawki. Nieprawidłowe jest w ocenie strony wnioskowanie, że konsument w tej sytuacji może uznać, że wizerunek owocu oznacza, że w saszetce znajduje się owoc, lub że produkt zawiera owoce. A użycie na opakowaniach i saszetkach oraz na butelce wizerunku owoców ma na celu wyłącznie podkreślenie owocowego smaku produktów. Strona podkreśliła, że w myśl art. 2 ust. 2 lit. j) rozporządzenia 1169/2011 "etykietowanie" oznacza wszelkie napisy, dane szczegółowe, znaki handlowe, nazwy marek, ilustracje lub symbole odnoszące się do danego środka spożywczego, dlatego nie należy interpretować użycia wizerunku owoców w oderwaniu od pozostałych informacji o produkcie. Nie można przyjąć, że użycie w oznakowaniu słownie, obrazowo lub graficznie danego owocu zawsze będzie wskazywać na jego obecność w produkcie (w znaczeniu użytych surowców). W ocenie strony kwestionowanie posługiwania się wizerunkiem owoców w przypadku użycia aromatów innych niż naturalne, nie wynika również z przepisów prawnych, ani oficjalnych wytycznych, zarówno unijnych jak i polskich. W ocenie strony skarżącej trudno oczekiwać, aby konsumenci podejmowali decyzję o zakupie preparatu "O", a lekarze/specjaliści zalecali ten produkt do stosowania, właśnie ze względu na obecność w nim owoców lub w szczególności poprzez wizerunek owoców na saszetce lub ulotce wewnątrz opakowania. Żaden przeciętny konsument nie może sądzić, że tego rodzaju produkt zawiera malinę/truskawkę, nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd, zmylenia lekarza czy konsumenta, który podjąłby inną decyzję niż w przypadku produktu bez tych oznaczeń. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, nie zgadzając się z zarzutami skargi odnośnie naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. Organ wskazał m.in., że biorąc pod uwagę fakt, że produkt "O dla dorosłych" i "O drink" nie stanowi środka sprzedawanego na receptę oraz jest łatwo dostępny, zachodzi daleko idące prawdopodobieństwo, że konsument może uzyskać dostęp np. do pojedynczych saszetek środka jak i butelki zawierającej środek znajdujący się w posiadaniu osoby trzeciej. Już na tym etapie, w oparciu o umieszczone na poszczególnych saszetkach oraz butelkach produktu informacje mogące wprowadzić konsumenta w błąd, konsument może podjąć decyzję o zakupie środka, której mógłby nie podjąć, będąc w pełni świadomym jego właściwości i składu Nie było też podstaw do twierdzenia, że w każdym przypadku konsument zapozna się z oznakowaniem produktu zawartego na saszetce czy na etykietce butelki dopiero po dokonaniu zakupu. Zdaniem organu informację na temat żywności należy traktować szeroko, nie tylko w odniesieniu do opakowania zewnętrznego, ale także do saszetki, etykiety czy ulotki informacyjnej, obowiązki określone rozporządzeniem nr 1169/2011 dotyczą również prezentacji środków spożywczych, środki te prezentowane są także na saszetce i etykiecie butelki, tym samym etykietę produktu jak i butelkę produktu należy uznać jako jej opakowanie. Organ nie zgodził się również z zarzutami dokonania wybiórczej oceny, stając na stanowisku, że wyczerpująco odniósł się do wszystkich okoliczności stanu faktycznego sprawy, szeroko przedstawiając dokonane ustalenia i podstawy ich przyjęcia, nie zgodził się z argumentem strony skarżącej, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego oznakowanie przedmiotowych produktów było pełne, wystarczające i jednoznaczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie ponieważ rację miały organy obu instancji, że stosowane przez stronę skarżąca zewnętrzne oznaczenia wprowadzanych do obrotu żywności specjalnego przeznaczenia mogły wprowadzać w błąd konsumentów. Analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 października 2020 r., II OSK 1812/20. Wyrok ten zapadł w niemal identycznym sporze tej samej strony skarżącej – wprowadzany do obrotu preparat miał również tę samą nazwę ".O". Praktycznie tożsamy był przedmiot sporu – organ bowiem nakazał usunięcie grafiki owoców przyjmując, że wprowadzają one w błąd konsumenta co do istnienia tych owoców w składzie substancji. Sąd ma świadomość, że każda z rozpatrywanych spraw jest inna, a wyrok w jednej ze spraw nie ma mocy wiążącej w trybie art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) co spraw podobnych lub analogicznych. Jednakże z uwagi na przekonujące uzasadnienie sądów obu instancji w zakresie wymogów konieczności zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów na temat żywności – Sąd uznaje poniższe poglądy za zasadne i w rozpatrywanej sprawie. Tak więc należałoby powtórzyć, że szczegółowe wymagania odnoszące się do oznakowania środków spożywczych zawiera rozporządzenie (UE) nr 1169/2011, które w art. 6 wskazuje, że każdemu środkowi spożywczemu przeznaczonemu do dostarczenia konsumentowi finalnemu lub do zakładów żywienia zbiorowego muszą towarzyszyć informacje na temat żywności zgodne z tym rozporządzeniem. Zgodnie z art. 2 ust. 2 lit. a) cyt. rozporządzenia informacje na temat żywności oznaczają informacje dotyczące danego środka spożywczego udostępniane konsumentowi finalnemu za pośrednictwem etykiety, innych materiałów towarzyszących lub innych środków, w tym nowoczesnych narzędzi technologicznych lub przekazu ustnego. Chodzi o zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów w zakresie informacji na temat żywności, przy uwzględnieniu różnic percepcji ze strony konsumentów i ich potrzeb informacyjnych, z równoczesnym zapewnieniem płynnego funkcjonowania rynku wewnętrznego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011). Rozporządzenie to określa ogólne zasady, wymogi i zakresy odpowiedzialności dotyczące informacji na temat żywności, a w szczególności etykietowania żywności (art. 1 ust. 2). Przez etykietowanie – stosownie do art. 2 ust. 2 lit. j) rozporządzenia (UE) nr 1169/2011 – rozumie się wszelkie napisy, dane szczegółowe, znaki handlowe, nazwy marek, ilustracje lub symbole odnoszące się do danego środka spożywczego i na wszelkiego rodzaju opakowaniu, dokumencie, ulotce, etykiecie, opasce lub pierścieniu towarzyszącym takiej żywności lub odnoszącym się do niej (por. wyroki TSUE: z 4 czerwca 2015 r. w sprawie C-195/14 Teekanne, ECLI:EU:C:2015:361; z 10 września 2009 r. w sprawie C-446/07 Severi, ECLI:EU:C:2009:289). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił przy tym, ze pod pojęciem opakowania należy rozumieć zarówno opakowanie "zewnętrze" produktu jak i same saszetki, w których znajduje się proszek stanowiący żywność specjalnego przeznaczenia. Stanowią one bowiem opakowanie samej substancji stanowiącej żywność specjalnego przeznaczenia. Zasadnym więc było przyjęcie przez organy, że za opakowanie produktu uznano również saszetki zawierające substancję produkowaną przez skarżącą Spółkę. Natomiast zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. a) cyt. rozporządzenia informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a w tym co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Przepis art. 7 ust. 2 rozporządzenia przewiduje, że informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Jak wynika z powyższego, oznakowanie artykułów rolno-spożywczych jest istotnym elementem jakości handlowej. Obowiązkiem producenta jest wprowadzanie do obrotu produktów oznakowanych zgodnie z przepisami, w sposób rzetelny, jasny i łatwo zrozumiały dla konsumenta. Jak wskazuje się w orzecznictwie, etykieta jest wizytówką producenta (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 19 maja 2010 r., VI SA/Wa 478/10). Poprzez treść etykiety producent wypełnia obowiązek przekazania konsumentowi wymaganych prawem informacji. Odczytując tekst etykiety, konsument podejmuje decyzję o wydaniu swoich pieniędzy. Wszelkie zaniedbania zakresie prawidłowego etykietowania trzeba uznać za oczywiste naruszenie interesów konsumenta. Jeśli etykieta produktu nie zawiera tego, co powinna, lub jest elementem manipulacji, oznacza to, że producent narusza ciążące na nim obowiązki w zakresie znakowania, a więc nie może zapewnić wystarczająco dobrej jakości produkcji i/lub jej bezpieczeństwa. A zatem, skoro oznakowanie środka spożywczego, w tym jego nazwa, jako zasadniczy element tego oznakowania, nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w tym w szczególności co do składu oraz metod wytwarzania tego produktu, to nie są zasadne zarzuty skargi kasacyjnej kwestionujące prawidłowość stanowiska organu odwoławczego wyrażonego w zaskarżonej decyzji oraz Sądu pierwszej instancji kontrolującego tę decyzję. Na opakowaniu produktu, na ulotce informacyjnej oraz na każdej pojedynczej saszetce znajduje się grafika owoców, co mogło sugerować, że w sprzedawanym produkcie znajdują się ww. owoce. Tymczasem na opakowaniu i ulotce wykaz składników zawiera: glukozę jednowodną, cytrynian sodu, chlorek sodu, chlorek potasu, aromaty. Ponadto umieszczona jest informacja, że "O dla dorosłych" zawierał jedynie aromat o smaku owocowym, ale nie zawierał owoców lub ich części. Zatem informacja, że produkt nie zawiera owoców, a jednocześnie ich przedstawienie graficzne (maliny) na opakowaniu (ulotce, saszetce), wprowadzało konsumenta w błąd, co było niezgodne z art. 7 ust. 1 lit. a oraz ust. 4 lit. b Rozporządzenia (UE) nr 1169/2011. Nazwa ta tworzyła mylne wyobrażenie o produkcie, a w sytuacji, gdy stanowi ona pierwszy i wiodący element informacji o samym produkcie, za oczywiste uznać należy również i to, że tym samym nie pozostaje bez wpływu na możliwość podjęcia w pełni racjonalnej decyzji o jego zakupie, a przez to, że wprowadza w błąd. W cytowanym już wyroku TSUE w sprawie Teekanne, Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że sąd krajowy powinien dokonać analizy ogółu poszczególnych elementów składających się na etykietowanie środka spożywczego celem ustalenia, czy przeciętny, odpowiednio poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument może zostać wprowadzony w błąd. W ramach wspomnianej analizy sąd krajowy powinien wziąć pod uwagę użyte wyrażenia i obrazy oraz rozmieszczenie, wielkość, kolor, czcionkę, język, składnię i interpunkcję poszczególnych elementów umieszczonych na opakowaniu owego środka spożywczego (por. sentencję tego wyroku oraz pkt 40, 42-44 uzasadnienia). Wskazać również należy, że kwalifikacja danego oznaczenia na etykiecie za wprowadzające w błąd nie zależy od zamiaru i woli producenta, lecz od obiektywnej – choćby tylko potencjalnej możliwości wprowadzenia w błąd potencjalnego konsumenta Nie były też zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W ocenie Sądu stan faktyczny w sprawie został ustalony zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), z poszanowaniem zasad postępowania w zakresie gromadzenia i oceny środków dowodowych (art. 77 § 1 k.p.a.). Prawidłowa była również ocena zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Organ w sposób wszechstronny dokonał oceny czy użyte grafiki owoców mogą w odczuciu konsumenta świadczyć o składzie wprowadzanych do obrotu substancji. Podstawą działania organu tj. nakazania usunięcia z opakowania grafiki owocu była prawidłowa ocena organu, że takie oznaczenie sugeruje naturalne pochodzenie substancji i zawarcie w jej składzie owoców – zdaniem Sądu była to ocena prawidłowa. W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił zgodnie z art. 151 ustawy Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.).