Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1874/08

Административные суды2009-12-08
Номер дела
II OSK 1874/08
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2009-12-08
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Jerzy KrupińskiMaria Czapska - GórnikiewiczRoman Hauser

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie sędzia NSA Maria Czapska- Górnikiewicz sędzia del. NSA Jerzy Krupiński (spr.) Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 2281/07 w sprawie ze skarg J. R. i E. J. na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 4 lipca 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 2281/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi J. R. i E. J. na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2007 r., nr [...], utrzymujące w mocy postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], uzgadniające pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej cyfrowej sieci [...] w miejscowości T. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Pismem z dnia 2 kwietnia 2007 r. Wójt Gminy Tokarnia zwrócił się na podstawie art. 48 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (obecnie Dz. U. z 2008 r., nr 25, poz. 150 ze zm.), zwanej w dalszej części uzasadnienia Prawem ochrony środowiska, do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z wnioskiem o uzgodnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wskazanego na wstępie przedsięwzięcia. Postanowieniem z dnia [...] maja 2007 r. organ dokonał wnioskowanego uzgodnienia. W wyniku zażaleń wniesionych przez S. K., E. J. oraz J. R., którzy zarzucili wadliwość załączonego do wniosku raportu oddziaływania na środowisko oraz wskazywali na negatywny wpływ na ich położone w pobliżu nieruchomości, Główny Inspektor Sanitarny postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2007 r. utrzymał w mocy postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie i stwierdził, że z raportu oddziaływania na środowisko wynika, że projektowany system anten nadawczo - odbiorczych zamontowany ma być na wieży o wysokości 52 m, zaś pole elektromagnetyczne o wartości średniej gęstości mocy promieniowania przekraczającej wartość dopuszczalną 0,1 W/m2, określoną w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. nr 192, poz. 1883), będzie występowało wyłącznie w wolnej przestrzeni, niedostępnej dla ludności. Maksymalny zasięg występowania pola elektromagnetycznego o wartości gęstości mocy równej lub większej od 0,1 W/m2, dla zakładanej w raporcie mocy wyjściowej nadajników wystąpi na wysokości powyżej 43,9 m nad poziomem terenu w zasięgu maksymalnym do 83,3 m od anten, zaś w odległości ok. 150 m od planowanej wieży brak jest zabudowy mieszkaniowej. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się wyłącznie tereny rolne, przy czym realizacja inwestycji nie dyskwalifikuje działek sąsiadujących jako terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, działalność agroturystyczną czy uprawę roślin ekologicznych. Zawarte w raporcie obliczenia teoretyczne dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, są zawsze wyższe niż występujące w rzeczywistości, co wynika stąd, że do obliczeń przyjmuje się wartości maksymalnie możliwe do osiągnięcia w czasie pracy danej stacji. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyły te same osoby, które składały zażalenie, przy czym skarga S. K. została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2008 r. Pozostali skarżący podnieśli zarzut, iż Główny Inspektor Sanitarny nie ustosunkował się do podniesionych w zażaleniu zagadnień. Ich zdaniem zasięg anten w sytuacji, gdy wszystkie będą pracować, będzie wynosił nie jak podano w tabeli 28,6 m oraz 28,5 m, tylko 41,5 m. Podawane w raporcie dane techniczne nie dotyczą konkretnego typu anteny, lecz wskazują na ogólne parametry techniczne anten, co uniemożliwia ich rzetelną weryfikację. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę zwrócił uwagę, że Główny Inspektor Sanitarny dokonując uzgodnienia planowanej inwestycji ocenia ją w zakresie przyznanych mu przepisami prawa uprawnień. Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U z 2006 r., nr 122, poz. 851 ze zm.) Państwowa Inspekcja Sanitarna jest powołana do realizacji zadań z zakresu zdrowia publicznego, w szczególności poprzez sprawowanie nadzoru m. in. nad warunkami higieny środowiska i higieny radiacyjnej. Postępowanie uzgodnieniowe prowadzone przez ten organ jest jedynie wycinkiem głównego postępowania prowadzonego przez inny organ. Za nieuzasadniony uznano zarzut, iż w sytuacji, gdy wszystkie anteny będą pracować, to zwiększy się zasięg oddziaływania, ponieważ każda z anten ma określoną moc, która wpływa na określony zasięg emitowanego przez nią promieniowania. Aby zwiększył się zasięg promieniowania musiałby nastąpić wzrost mocy danej anteny. Zarzut, iż podawane w raporcie oddziaływania na środowisko dane techniczne nie dotyczą instalowanej anteny jest bezpodstawny, gdyż w raporcie podano konkretny typ anteny o określonych parametrach. Twierdzenie, iż zamontowana na stacji antena określonego typu, będzie miała inne właściwości niż te, które podane zostały w raporcie oddziaływania na środowisko nie znajduje żadnego uzasadnienia. Podniesiony na rozprawie zarzut, iż w styczniu 2008 roku sporządzony został drugi raport oddziaływania na środowisko, nie może być podstawą uchylenia zaskarżonego postanowienia, które wydane zostało w dniu [...] sierpnia 2007 r. Organy nie miały obowiązku przeprowadzania dodatkowych własnych analiz planowanego przedsięwzięcia, a na stronie postępowania, ubiegającej o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji, ciążył obowiązek dostarczenia środka dowodowego, jakim jest raport oddziaływania na środowisko. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. J., opierając ją zarówno na podstawie kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, jak i na podstawie obrazy przepisów postępowania. W szczególności zarzuciła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 46 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 pkt 2, art. 57 ust. 1 i 1a Prawa ochrony środowiska w związku z § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257, poz. 2573 ze zm.) poprzez przyjęcie, iż zostały spełnione przesłanki ustawowe do uzgodnienia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w tym względzie art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, miało miejsce na skutek nieprzeprowadzenia dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego, tj. niedołączenia do akt sprawy "Analizy oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci [...] - [...] T. G." ze stycznia 2008 r. W oparciu o powyższe wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że do naruszenia przepisów prawa materialnego doszło poprzez przyjęcie, iż zostały spełnione przesłanki ustawowe do uzgodnienia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, mimo, iż w toku postępowania skarżąca wielokrotnie podnosiła fakt wadliwości poczynionych uzgodnień pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Podstawą wydania przedmiotowych uzgodnień był raport oddziaływania na środowisko, który został zakwestionowany przez stronę skarżącą ze względu na jego nieścisłości, wady i uchybienia. W raporcie brak było danych o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co uniemożliwia weryfikację obliczeń rozkładów gęstości mocy promieniowania pochodzących od anten sektorowych. Wątpliwości skarżącej budzi obliczony maksymalny zasięg obszaru, w którym gęstość mocy przekracza 0,1 W/m, wyznaczanego przy jednoczesnej pracy układów antenowych obu systemów nadawczych (GSM 900 i UMTS). Charakterystyki, podane w raporcie w formie graficznej, uniemożliwiają w praktyce przeprowadzenie obliczeń sprawdzających. Wśród parametrów podanych w raporcie nie ma zysku energetycznego (lub tłumienia) na poszczególnych kierunkach (kątach azymutów i kątach elewacji). Informacje w tej kwestii zwarte na wykresach załączonych do raportu nie pozwalają na odczytanie tych wielkości. Dokument taki nie mógł stanowić zatem podstawy do wydania przedmiotowego postanowienia. Wydane postanowienie dotknięte jest wadą prawną, które powinna skutkować jego uchyleniem. Do naruszenia przepisów postępowania doszło na skutek nieprzeprowadzenia dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Strona skarżąca wielokrotnie w toku postępowania powoływała się na ten dowód, jednakże nie został on dopuszczony i nie został skonfrontowany z raportem będącym podstawą do wydania zaskarżonego postanowienia. Strona skarżąca składała wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego w tej sprawie także w postępowaniu sądowoadministracyjnym, jednakże nie został on uwzględniony przez sąd. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego Sąd uchybił, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada jednak na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności wymieniona w przepisie art. 183 § 2 P.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Sąd przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej ograniczył się jedynie do podnoszonych w niej zarzutów. Skargę kasacyjną w rozpoznawanej sprawie oparto na obu wymienionych w art. 174 P.p.s.a. podstawach kasacyjnych. Podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. obliguje wnoszącego skargę nie tylko do wskazania naruszonych w postępowaniu sądowoadministracyjnym przepisów proceduralnych, ale także do wykazania, iż wskazane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc taki, którego zaistnienie wywiera wpływ na możliwą potencjalnie odmienną treść rozstrzygnięcia sądu I instancji. Dokonywana przez Naczelny Sąd Administracyjny kontrola kasacyjna obejmuje w takim wypadku wyłącznie stosowanie prawa procesowego przez sąd administracyjny. Badanie przez Naczelny Sąd Administracyjny stosowania prawa przez organy administracji może mieć jedynie charakter pośredni, w sytuacji gdy skarżący w ramach podstawy kasacyjnej zarzuci sądowi I instancji naruszenie stosownych przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez nieuwzględnienie, mimo zarzutów zawartych w skardze, naruszenia przez organy wskazanych w niej przepisów. W pierwszej kolejności zbadaniu podlegał zatem zarzut naruszenia prawa procesowego, a w szczególności podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 106 § 3 i art. 113 § 1 P.p.s.a. W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej ograniczył się w tej mierze do podniesienia zarzutu niedopuszczenia przez sąd uzupełniającego dowodu z analizy oddziaływania spornego przedsięwzięcia na środowisko sporządzonej w styczniu 2008 r. Tak postawiony i tak uzasadniony zarzut kasacyjny nie mógł zostać uznany za usprawiedliwiony, gdyż decyzja stanowiąca przedmiot kontroli ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wydana została w dniu [...] sierpnia 2007 r. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że z powołanego przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a. wynika, że sąd może z urzędu lub na wniosek przeprowadzić dowody. Jednakże muszą one mieć charakter dowodów uzupełniających i w dodatku mogą być nim jedynie dokumenty. Przepis ten wymaga również by przeprowadzenie ich było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a ponadto nie spowodowało nadmiernego przedłużenia postępowania. Zwrócić również trzeba uwagę na to, że to organ administracji przed wydaniem rozstrzygnięcia ma obowiązek tak przeprowadzić postępowanie dowodowe, by zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności, które umożliwiają odpowiednie załatwienie sprawy. Zastąpić organu w tym zakresie nie może sąd administracyjny, gdyż naruszałoby to konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Błędnie zatem autor skargi kasacyjnej postrzega postępowanie sądowoadministracyjne jako kolejny etap służący ustalaniu stanu faktycznego sprawy. Tymczasem celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji. Z natury rzeczy zobligowany jest on do brania pod uwagę stanu faktycznego i prawnego, który obowiązywał w dacie wydania decyzji odwoławczej, tj. w rozpatrywanej sprawie w dniu [...] sierpnia 2007 r. Przywoływany w skardze kasacyjnej dowód datowany jest na styczeń 2008 r. i nie mógł on tym samym stanowić przedmiotu oceny ze strony organów administracyjnych, co wyklucza możliwość skutecznego postawienia tym organom zarzutu jego pominięcia, a także wyklucza możliwość uznania za zasadny wniosku o jego przeprowadzenie w postępowaniu przed sądem I instancji. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia prawa materialnego zwrócić uwagę należało, że w skardze kasacyjnej obejmował on tylko i wyłącznie przepisy o charakterze kompetencyjnym. Przepisy art. 46 ust. 1 pkt 1 Prawa ochrony środowiska wskazywał w dacie wydania decyzji odwoławczej, że realizacja przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko dopuszczalna jest wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, przepis art. 48 ust. 2 pkt 2 wskazywał, że przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia m. in. z państwowym wojewódzkim inspektorem sanitarnym, art. 57 ust. 1 i 1a mówił w ust. 1, że organem właściwym do dokonania uzgodnienia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz wydawania opinii w sprawie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w odniesieniu do przedsięwzięć, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1, jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny, a organem właściwym do dokonania uzgodnienia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz wydawania opinii w sprawie obowiązku sporządzenia raportu i jego zakresu w odniesieniu do przedsięwzięć, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2, jest państwowy powiatowy inspektor sanitarny; organem właściwym w sprawach, o których mowa w ust. 1, w odniesieniu do przedsięwzięć, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2, jest państwowy wojewódzki lub graniczny inspektor sanitarny w zakresie zadań określonych dla tych organów w ustawie z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., nr 122, poz. 851 i nr 104, poz. 708). Z kolei przepis § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257 poz. 2573 ze zm.) stanowi, że sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymagają instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne, radiolokacyjne, emitujące pola elektromagnetyczne, których równoważna moc promieniowania izotropowo wynosi nie mniej niż 100W, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 30 kHz do 300 GHz. Powyższe unormowania stanowią zatem wyłącznie ogólne normy kompetencyjne, których w żaden sposób organy nie naruszyły. Skarżący nie wskazuje przy tym w osnowie skargi w jaki sposób miało dojść do naruszenia tych przepisów, a w uzasadnieniu podnosi, że organy nie powinny w ustalonych okolicznościach sprawy dokonywać pozytywnego uzgodnienia. W istocie chodzi mu zatem o naruszenie przepisów materialnoprawnych, które stanowiły podstawę wydania zaskarżonego do sądu administracyjnego postanowienia, ale nie wymieniając tych przepisów zmusza Naczelny Sąd Administracyjny do domyślania się jakie w istocie przepisy zdaniem skarżącego zostały naruszone i jaka była postać tego naruszenia. Zarzut naruszenia prawa materialnego może przybierać dwojaką postać, a mianowicie postać błędnej wykładni konkretnej normy prawa materialnego, albo postać tzw. błędu subsumcji, czyli wadliwego uznania, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie zastosowanej przez sąd normy materialnoprawnej. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa nie obejmuje zarzutu błędnej wykładni, co wynika z odmiennej treści każdego z tych pojęć i alternatywnego ujęcia każdej z postaci naruszenia prawa materialnego. Jeżeli skarżący zamierza zakwestionować zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia obydwu postaci naruszenia prawa materialnego, to powinien wyraźnie każdą z tych postaci wskazać i przytoczyć zarzuty odnoszące się odpowiednio do każdej z nich (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2006 r., sygn. akt I OSK 956/05, zb. LEX nr 266353). W uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego, uzasadnieniem jest wyjaśnienie dlaczego przyjęty za podstawę prawną zaskarżonego wyroku przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis powinien być w sprawie zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OSK 24/06, zb. LEX nr 266229). Przede wszystkim jednak należy wskazać te przepisy prawa materialnego, które w sprawie miały lub winny mieć zastosowanie, czyli przepisy na których oparło się lub winno się opierać zaskarżone orzeczenie sądu I instancji. W skardze kasacyjnej nie skonkretyzowano formy naruszenia prawa materialnego, przytaczając brzmienie art. 174 pkt 1 P.p.s.a i nie dostrzegając występujących w nim dwóch alternatywnych postaci naruszenia prawa materialnego i nie przywołano właściwych norm materialnoprawnych, co powoduje, że tak postawionego zarzutu nie można było uznać za usprawiedliwiony. Wywody uzasadnienia skargi kasacyjnej zmierzające do wykazania błędu polegającego na uzgodnieniu spornej inwestycji, pomimo braku ku temu podstaw, zostały sformułowane w oparciu o subiektywne przeświadczenie strony skarżącej i wobec nie podważenia poczynionych w tej mierze ustaleń faktycznych Sądu I instancji, nie mogły stanowić podstawy uzasadniającej uwzględnienie skargi kasacyjnej. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, z braku innych usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.