Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 768/19

Административные суды2019-12-18
Номер дела
II SA/Ke 768/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Дата решения
2019-12-18
Тип
Wyrok WSA w Kielcach

Судьи

Dorota Pędziwilk-Moskal

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi E.S. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia 12 sierpnia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z 12 sierpnia 2019 r. znak: [...] Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Kielcach, po rozpatrzeniu odwołania E. S., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ostrowcu Świętokrzyskim z 24 czerwca 2019 r. znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u wyżej wymienionej choroby zawodowej, tj. alergicznego zapalenia spojówek wymienionego w poz. 25.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) zwanego dalej "rozporządzeniem". W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że po otrzymaniu w dniu 30 maja 2017 r. zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej organ pierwszej instancji wszczął postępowanie administracyjne, w ramach którego ustalił przebieg pracy i narażenie zawodowe E.S. oraz skierował stronę na badanie lekarskie. Organ ustalił , że skarżąca w okresie od 10 marca 1975 r. do 28 marca 1997 r. zatrudniona była w [...] S.A. Zakład nr 2 w Ostrowcu Świętokrzyskim (obecnie W [...] Sp. z o.o. w Ostrowiec Świętokrzyski) na stanowisku szwaczki. Praca polegała na zszywaniu różnych elementów koszul z takich tkanin jak: bawełna, len, wiskoza, poliester. Postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przeprowadzone było przez uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych zakłady służby zdrowia: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach (dalej też jako: Ośrodek w Kielcach, WOMP w Kielcach) oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (dalej też jako: Instytut w Łodzi, IMP w Łodzi). Żadna z ww. jednostek orzeczniczych nie rozpoznała u skarżącej choroby zawodowej, tj. alergicznego zapalenia spojówek. W dniu 29 czerwca 2017 r. skarżąca została skierowana na badania lekarskie do Ośrodka w Kielcach, który pismem z 10 października 2017 r. poinformował, że E.S. była konsultowana i diagnozowana w WOMP w Kielcach oraz w Instytucie w Łodzi w latach 1994 - 2000 w kierunku alergicznego zapalenia spojówek i w załączeniu przesłał orzeczenie lekarskie WOMP w Kielcach z 18 sierpnia 2000 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz IMP w Łodzi z 6 listopada 2000 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ponadto, organ pierwszej instancji odnalazł w zasobach archiwalnych dokumentację dotyczącą postępowania prowadzonego od 1999 r. obejmującą wyżej wymienione orzeczenia lekarskie oraz korespondencję tego organu kierowaną do Ośrodka w Kielcach, a dotyczącą narażenia zawodowego skarżącej. Organ pierwszej instancji w postępowaniu prowadzonym w 1999 r., nie wydał decyzji administracyjnej. Organ odwoławczy wskazał, że po wydaniu decyzji kasacyjnej z dnia 29 maja 2018 r., organ pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę i kierując się wskazaniami zawartymi w ww. decyzji, przeprowadził postępowanie uzupełniające, w ramach którego dokonał oceny porównawczej ustalonych uprzednio warunków narażenia zawodowego i wydanych orzeczeń lekarskich ze stanem zdrowia deklarowanym przez skarżącą, tj. czy stan zdrowia strony sygnalizowany w dacie 6 czerwca 2017 r. mieści się w kryteriach oceny WOMP w Kielcach oraz IMP w Łodzi zawartych w orzeczeniach. Dalej organ podniósł, że organ pierwszej instancji dokonał ustaleń w sprawie posiłkując się orzeczeniami archiwalnymi z lat 1994 - 2000 o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oraz aktualnym stanowiskiem jednostek orzeczniczych zawartym w treści pism uzupełniających, wydanych w okresie październik 2017 r. - marzec 2019 r., podtrzymujących negatywne opinie orzecznicze Ośrodka w Kielcach z dnia: 25 listopada 1994 r. nr 7592/94, 6 sierpnia 1996 r. nr 2733/96, 11 grudnia 1996 r. nr 4592/96/96, 18 sierpnia 2000 r. nr 952/00 oraz Instytutu w Łodzi z dnia: 14 grudnia 1999 r. nr KKC(1223)99, 19 lipca 2000 r., 6 listopada 2000 r. nr KP(558)2000, 29 marca 2019 r. nr L. ks. gł. 24/2019. Powyższe opinie orzecznicze WOMP w Kielcach uzupełnił pismami z dnia: 10 października 2017 r. nr WOMP-PML-2009/17, 7 grudnia 2017 r. nr WOMP-PML-2441/17 oraz 28 sierpnia 2018 r. nr WOMP-PML-1697/18. Natomiast Instytut w Łodzi pismem z dnia 6 marca 2018 r. nr NKOCHZA/84/18. Organ odwoławczy wskazał, że stanowiska ww. jednostek orzeczniczych orzekających w sprawie E.S., wyrażone w powyższych orzeczeniach oraz pismach, jednoznacznie stwierdzają brak wystąpienia u skarżącej choroby zawodowej. Jednostki orzecznicze wyjaśniły w sposób wyczerpujący i klarowny motywy prezentowanych stanowisk, ustosunkowując się do kwestii przyczyn braku rozpoznania choroby zawodowej. Organ podkreślił, że opinie te zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. posiadają cechy opinii biegłego. Analizując treść opinii orzeczniczej Ośrodka w Kielcach organ odwoławczy stwierdził, że wydanie jej zostało poprzedzone przeprowadzeniem wywiadu chorobowego, badań lekarskich i konsultacji specjalistycznej, a także oceną dokumentacji leczenia oraz narażenia zawodowego. Kilkakrotnie przeprowadzono (w latach 1994 - 2000) szereg badań w WOMP w Kielcach i w IMP w Łodzi (w tym poszerzona diagnostyka alergologiczna). Testy naskórkowe z alergenami zawodowymi wykluczyły tło alergii zawodowej (między innymi testy z dwuchromianem potasu, tkaninami - wyniki ujemne). Ośrodek w Kielcach wypowiadając się w kwestii wyników testów płatkowych wykonanych 2 stycznia 2017 r. i sygnalizowanego w dacie 6 czerwca 2017 r. stanu zdrowia skarżącej stwierdził jednoznacznie, że stan zdrowia badanej w zakresie dolegliwości, które wskazywała jako związane z pracą nie uległ zmianie i mieści się w kryteriach dotychczasowej oceny orzeczniczej z 18 sierpnia 2000 r. W ocenie biegłych dowód testów płatkowych, w których stwierdzono słabo dodatni wynik testu z dwuchromianem potasu nie ma wpływu na orzeczenia wydane w sprawie. Jednostka orzecznicza podkreśliła, że wykonane badanie okulistyczne 22 sierpnia 2017 r. nie wykazały w narządzie wzroku odchyleń od normy ze strony powiek, spojówek i rogówki, które świadczyłyby o alergizacji, bądź uszkodzeniu aparatu ochronnego oka na skutek działania drażniącego czynników. Ponadto jednostka orzecznicza I stopnia odnosząc się do ujemnego wyniku testu płatkowego z dwuchromianem potasu w czasie gdy pacjentka pracowała i zgłaszała dolegliwości ze strony oczu stwierdziła, że alergizacja wystąpiła bez związku z pracą zawodową, po wielu latach od jej zakończenia. E.S. zgłosiła zmiany na skórze głowy po użyciu farby do włosów w 2016 r. i w celu diagnostyki tych zmian były wykonane testy płatkowe, zaś w piśmie z 18 października 2017 r. opisywała dolegliwości podczas malowania kaloryferów farbą olejną. Podobnie analizując treść stanowiska orzeczniczego Instytutu w Łodzi organ odwoławczy wskazał, że jednostka orzecznicza w 1999 r. (orzeczenie z 14 grudnia 1999 r. po przeprowadzeniu badań nie stwierdziła zmian klinicznych. Nie stwierdzono objawów podrażnienia aparatu ochronnego oka - powiek i spojówek, a pacjentka oświadczyła, że objawy ustąpiły jeszcze w okresie trwania zatrudnienia. Następnie 19 lipca 2000 r. po przeprowadzeniu kolejnej serii badań w kierunku alergicznego zapalenia spojówek pochodzenia zawodowego (badana przebywała w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w dniach 25 - 30 czerwca 2000 r.) wydano negatywne orzeczenie o nierozpoznaniu choroby zawodowej. Instytut w Łodzi w opinii uzupełniającej z 29 marca 2019 r., po przeprowadzeniu obserwacji w kierunku alergicznego zapalenia spojówek skarżącej hospitalizowanej w dniach 3 - 8 marca 2019 r., nie stwierdził cech zmian aparatu ochronnego oka, powieki, spojówki, rogówki, soczewki - bez zmian. Jednostka orzecznicza podkreśliła, że pacjentka nie zgłaszała objawów ze strony oczu. Organ odwoławczy podkreślił, że organ wydający decyzję jest związany treścią orzeczenia lekarskiego w zakresie poczynionych w nim ustaleń, co oznacza, że organy inspekcji sanitarnej podejmując decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia są związane orzeczeniem lekarskim wydanym w tej sprawie. Organy nie mają więc prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja niestwierdzająca u skarżącej ww. choroby zawodowej wydana została z powodu braku jej rozpoznania przez uprawnione jednostki orzecznicze. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach E.S. podniosła, że nie zgadza się z powyższą decyzją. W obszernym uzasadnieniu skargi jej autorka opisała przebieg pracy zawodowej przedstawiając czynniki narażenia zawodowego poprzez kontakt z farbami do tkanin oraz dotychczasowe leczenie alergicznych dolegliwości zdrowotnych. Skarżąca zarzuciła, że podczas badań w Instytucie w Łodzi nie przeprowadzono u niej próby prowokacyjnej z farbami. Skarżąca podniosła nadto, że wyniki badań znajdujące się w jej dokumentacji medycznej nie należą do niej. Zdaniem skarżącej "źle opisana karta nie ma nic wspólnego z tym co powinna zawierać, wszystko jest skrupulatnie zmanipulowane." Ze stanowiska skarżącej przedstawionego w skardze wynika, że domaga się ona uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 14 października 2019 r. skarżąca dodała, że Instytut w Łodzi błędnie ocenił jej dokumentację medyczną sprzed ponad 20 lat i wykluczył u skarżącej chorobę zawodową. Skarżąca podtrzymała zarzut, że nie wykonano u niej badań chemicznych, na które została skierowana. Nadto skarżąca podniosła, że pracodawca nie informował o szkodliwości tkanin i nie stosował żadnych środków ochronnych. W związku z tym zażądała zadośćuczynienia za zwolnienie z pracy. Strona dodała, że po pobycie w Instytucie w Łodzi zachorowała na grzybicę stóp. Na rozprawie w dniu 11 grudnia 2019 r. skarżąca poparła skargę i wskazała, że kwestionuje wykonane w instytucie badania oraz uważa, że dokumentacja jest sfingowana. Podniosła, że nie była badana w kabinie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę orzekania w przedmiocie choroby zawodowej stanowi art. 2351 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1040), zwanej dalej "k.p." oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) zwanego dalej "rozporządzeniem". Zgodnie z art. 2351 k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Istotny jest przy tym także przepis art. 235² k.p., zgodnie z którym rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Jak wynika z kolei z § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia, tj. lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1175, ze zm.), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 rozporządzenia. Z przepisów powyższych wynika więc, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, ujęte w wykazie chorób zawodowych. Zatem dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie łącznie trzech warunków: 1. wydanie orzeczenia lekarskiego przez uprawnionego lekarza, zatrudnionego w jednostce orzeczniczej... 2. stwierdzającego chorobę mieszczącą się w wykazie chorób zawodowych, 3. wyniki oceny warunków pracy pozwalają na stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana narażeniem zawodowym. W sprawie niniejszej postępowanie administracyjne zostało wszczęte na skutek dokonanego 30 maja 2017 r. przez Ewę S. zgłoszenia podejrzenia u niej choroby zawodowej wymienionej w poz. 25.1 wykazu chorób zawodowych, tj. alergicznego zapalenia spojówek. Organ pierwszej instancji podejmując czynności w wyniku powyższego zgłoszenia dokonał oceny narażenia zawodowego skarżącej oraz skierował skarżącą na badania lekarskie. Jak wskazuje lektura akt administracyjnych organ pierwszej instancji w toku postępowania zgromadził także dokumentację archiwalną dotyczącą postępowania w przedmiocie choroby zawodowej skarżącej prowadzonego od 1999 r., które jak ustalił organ, nie zostało zakończone wydaniem decyzji administracyjnej. Jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek orzeczniczych, tj. Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, które posiłkując się orzeczeniami archiwalnymi z lat 1994 - 2000 o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, uaktualniły swoje stanowiska w treści opinii uzupełniających wydanych w okresie od października 2017 r. do marca 2019 r., podtrzymując negatywne opinie orzecznicze: - orzeczenie WOMP w Kielcach z 25 lipca 1994 r. nr 7592/94, - orzeczenie WOMP w Kielcach z 6 sierpnia 1996 r. nr 2733/96, - orzeczenie WOMP w Kielcach z 11 grudnia 1996 r. nr 4592/96/96, - orzeczenie IMP w Łodzi z 14 grudnia 1999 r. nr KKC(1223)99, - orzeczenie IMP w Łodzi z 19 lipca 2000 r., - orzeczenie WOMP w Kielcach z 18 sierpnia 2000 r. nr 952/00, - orzeczenie IMP w Łodzi z 6 listopada 2000 r. nr KP(558)2000, - pismo WOMP w Kielcach z 10 października 2017 r. nr WOMP- PML-2009/17, - pismo IMP w Kielcach z 7 grudnia 2017 r. nr WOMP- PML-2441/17, - pismo IMP w Łodzi z 6 marca 2018 r. nr NKOCHZA/84/18, - pismo WOMP w Kielcach z 28 sierpnia 2018 r. nr WOMP- PML-1697/18, - orzeczenie IMP w Łodzi z 29 marca 2019 r. nr L. ks. gł. 24/2019. Jak podkreśliła jednostka orzecznicza w Kielcach pacjenci w latach 1994-2000 diagnozowani byli przy zastosowaniu takich samych badań i konsultacji, jakie wykonywane są obecnie. Alergię narządu wzroku diagnozuje się na drodze wykonania takich samych testów i badań jak i inne schorzenia alergiczne, tj. testów płatkowych, punktowych, badań krwi, swoistej próby prowokacyjnej, oceny stanu klinicznego przez lekarzy specjalistów. Odnosząc się do żądania skarżącej przeprowadzenia w 2017 r. ponownie próby prowokacyjnej, która była wykonana w Instytucie w Łodzi w 2000 r. z zestawem tkanin dostarczonych przez pacjentkę pochodzących z jej stanowiska pracy, Ośrodek w Kielcach wyjaśnił, że obecnie nie byłoby to możliwe z uwagi na brak możliwości uzyskania próbek materiałów, z którymi badana miała kontakt w latach 1994-1996. Jednostka orzecznicza podkreśliła przy tym, że wynik próby u skarżącej był negatywny i nie zaobserwowano w jej trakcie objawów ze strony aparatu ochronnego oczu - wykonano kontrolę okulistyczną przed i po prowokacji i nie ujawniono odchyleń od normy ze strony powiek, spojówek, ani rogówki. Stwierdzono także brak jakichkolwiek zmian w górnych i dolnych drogach oddechowych (brak zmian klinicznych, spirometrycznych, napływu do błony śluzowej nosa komórek charakterystycznych dla reakcji alergicznej). W surowicy ani skórze pacjentki nie stwierdzono obecności specyficznych przeciwciał przeciwko jej alergenom zawodowym (IgE całkowite oraz specyficzne dla bawełny, formaldehydu, roztoczy kurzu były ujemne, testy skórne metodą punktową ze standardowym zestawem alergenów i bawełną, wełną, kapokiem, mieszanką tkanin były ujemne, testy naskórkowe czyli płatkowe z szerokim zestawem alergenów zawodowych oraz aldehydami były ujemne). Wypowiadając się natomiast w kwestii wyników testów płatkowych wykonanych 2 stycznia 2017 r. i sygnalizowanego 6 czerwca 2017 r. stanu zdrowia skarżącej WOMP w Kielcach stwierdził jednoznacznie, że stan zdrowia badanej w zakresie dolegliwości, które wskazywała jako związane z pracą nie uległ zmianie i mieści się w kryteriach dotychczasowej oceny orzeczniczej wyrażonej orzeczeniem z 18 sierpnia 2000 r. oraz wcześniejszymi orzeczeniami konsultacyjnymi oraz orzeczeniami IMP w Łodzi. W ocenie biegłych dowód testów płatkowych, w których stwierdzono słabo dodatni wynik testu z dwuchromianem potasu nie ma wpływu na orzeczenia wydane w sprawie. Jednostka orzecznicza podkreśliła bowiem, że wykonała badanie okulistyczne 22 sierpnia 2017 r. i nie stwierdziła w narządzie wzroku odchyleń od normy ze strony powiek, spojówek i rogówki, które świadczyłyby o alergizacji, bądź uszkodzeniu aparatu ochronnego oka na skutek działania drażniącego czynników. Ponadto jednostka orzecznicza pierwszego stopnia odnosząc się do ujemnego wyniku testu płatkowego z dwuchromianem potasu w czasie kiedy pacjentka pracowała i zgłaszała dolegliwości ze strony oczu, a także faktu powszechnego występowania chromu w środowisku stwierdziła, że alergizacja wystąpiła bez związku z pracą zawodową, po wielu latach od jej zakończenia. Skarżąca zgłosiła zmiany na skórze głowy po użyciu farby do włosów w 2016 r. i w celu diagnostyki tych zmian były wykonane testy płatkowe, a w piśmie z 18 października 2017 r., opisywała dolegliwości ze strony oczu podczas malowania kaloryferów farbą olejną. WOMP w Kielcach wskazał, że chrom zawierają m.in. zapałki, popiół, drewno konserwowane, farby, kleje, wybielacze, pasty, woski, rękawice gumowe, atramenty, tworzywa sztuczne, leki homeopatyczne oraz kosmetyki: tusze do rzęs, farby do włosów, mydła, proszki do prania. Alergię na chrom mogą wywołać produkty ze skóry: buty, torebki, rękawiczki, paski oraz cement, farby olejne, farby drukarskie, oleje przemysłowe, beton. Instytut Medycyny Prawy w Łodzi w orzeczeniu z 14 grudnia 1999 r. po przeprowadzeniu badań nie stwierdził zmian klinicznych ani objawów podrażnienia aparatu ochronnego oka, a pacjentka oświadczyła, że objawy ustąpiły jeszcze w okresie trwania zatrudnienia. Następnie 19 lipca 2000 r. po przeprowadzeniu kolejnej serii badań w kierunku alergicznego zapalenia spojówek pochodzenia zawodowego przeprowadzonych podczas pobytu skarżącej w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu w Łodzi w dniach 25 - 30 czerwca 2000 r., jednostka ta wydała negatywne orzeczenie o nierozpoznaniu choroby zawodowej. W opinii uzupełniającej wydanej 29 marca 2019 r., po przeprowadzeniu obserwacji w kierunku alergicznego zapalenia spojówek skarżącej hospitalizowanej w dniach 3 - 8 marca 2019 r., Instytut w Łodzi także nie stwierdził cech zmian aparatu ochronnego oka, powieki, spojówki, rogówki, soczewki. Jednostka orzecznicza drugiego stopnia podkreśliła, że pacjentka nie zgłaszała objawów ze strony oczu. W ocenie cytologicznej wydzieliny błony śluzowej nosa i ocenie cytologicznej łez brak komórek procesu alergicznego. Ponadto testy z zestawem pospolitych alergenów środowiska komunalnego dały wynik ujemny. Nie wykazano obecności przeciwciał IgE dla mieszaniny najbardziej rozpowszechnionych alergenów wziewnych, formaldehydu, bawełny i włókien surowych. W ramach przeprowadzonej dodatkowo konsultacji dermatologicznej nie stwierdzono również cech choroby zawodowej skóry. Jednostka orzecznicza podkreśliła, że w 2000 r. przeprowadzona była diagnostyka w kierunku alergicznego zapalenia spojówek obejmująca próbę prowokacyjną z materiałami z zakładu pracy badanej oraz ocenę aparatu ochronnego oka. Dokonana obserwacja objawów klinicznych, stanu powiek oraz spojówek przed i po próbie prowokacyjnej nie wykazała wystąpienia objawów typowych dla alergicznego zapalenia spojówek, a przeprowadzone badania diagnostyczne nie potwierdziły choroby zawodowej. Instytut w Łodzi stwierdził zatem jednoznacznie, że na podstawie diagnostyki w ramach aktualnej hospitalizacji i dokładnej analizy dokumentacji medycznej brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie Sądu, z analizy treści orzeczeń uzupełnionych dodatkowymi opiniami niezbicie wynika, że niespełnione zostały dwie pierwsze z ww. przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej w kierunku, której prowadzone było postępowanie. Wnioski zawarte w powyższych orzeczeniach nie wskazują bowiem, aby E.S. cierpiała na chorobę zawodową spowodowaną warunkami pracy wymienioną w pozycji 21.5 wykazu chorób zawodowych, tj. alergiczne zapalenie spojówek. Wskazać należy, że decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma okoliczność związania organów inspekcji sanitarnej treścią opisanych powyżej orzeczeń - w zakresie poczynionych w nich ustaleń, dotyczących braku podstaw do rozpoznania przedmiotowej choroby zawodowej. Orzeczenie lekarskie w przedmiocie choroby zawodowej jest bowiem opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 9.09.2014 r. o sygn. akt II SA/Ol 142/14, LEX nr 1510413). Organ uprawniony do orzekania o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia, wydając rozstrzygnięcie jest bowiem związany orzeczeniem lekarskim wydanym w danej sprawie. Analiza dokumentacji lekarsko-medycznej pacjenta pod kątem ewentualnej zawodowej etiologii schorzenia należy do kompetencji lekarzy orzeczników, a nie organów inspekcji sanitarnej, gdyż to lekarzom orzecznikom, jako specjalistom medycyny pracy, znana jest specyfika czynności zawodowych mogących mieć wpływ na rozwój schorzeń ujętych w wykazie chorób zawodowych. To oni posiadają doświadczenie i wiedzę do oceny wpływu sposobu wykonywanej pracy i warunków istniejących w środowisku pracy na powstanie choroby. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą zatem wydać decyzji wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 5 sierpnia 2019 r., sygn. akt III SA/GL 474/19). Podkreślić trzeba, że zgodnie z § 11 ust. 1 rozporządzenia do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Zatem na podstawie tego przepisu orzeczenia WOMP w Kielcach oraz IMP w Łodzi o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej wydane na skutek diagnozowania skarżącej w latach 1994-2000 w kierunku alergicznego zapalenia spojówek zostały prawidłowo uznane przez organ za skuteczne. Tym samym w prowadzonym przez organy obu instancji postępowaniu administracyjnym brak było podstaw do samodzielnej merytorycznej oceny przez te organy dokumentacji lekarskiej. Przyjęte rozwiązanie wynika z tego, że orzeczenia lekarskie stanowią jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Jak już wskazano wyżej, orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym art. 84 § 1 k.p.a. Odnosząc się natomiast do wymogów stawianych w niniejszej sprawie jednostkom orzeczniczym wskazać trzeba, że prawidłowe orzeczenia lekarskie muszą zawierać szczegółowe uzasadnienia zawartych w nich rozstrzygnięć, które pozwolą organowi administracji publicznej na ocenę ich rzetelności w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2734/12). Nie budzi wątpliwości Sądu, że cytowane orzeczenia spełniają wskazane powyżej wymogi, zwłaszcza że nierozpoznanie choroby zawodowej zostało poprzedzone przeprowadzeniem badań lekarskich, konsultacji specjalistycznych, dokonaniem analizy dokumentacji leczenia E.S. oraz narażenia zawodowego. Podkreślić trzeba, że okolicznościami koniecznymi dla stwierdzenia choroby zawodowej jest tylko i wyłącznie wykazanie orzeczeniem wydanym przez lekarza zatrudnionego w uprawnionej jednostce orzeczniczej faktu choroby będącej schorzeniem wymienionym w wykazie chorób zawodowych oraz faktu, że zostało ono bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodowane czynnikami narażenia, istniejącymi w środowisku pracy. W ocenie Sądu, analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji i lektura akt administracyjnych do których dołączono archiwalną dokumentację dotyczącą postępowania prowadzonego w 1999 r. w przedmiocie choroby zawodowej skarżącej prowadzi do wniosku, że uzupełniony przez organ administracji materiał dowodowy o dodatkowe opinie, kompletne i szczegółowo uzasadnione orzeczenia lekarskie jest wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Aktualne stanowiska jednostek orzeczniczych odnoszą się w sposób szczegółowy do orzeczeń lekarskich wydanych na skutek diagnozowania skarżącej w latach 1994-2000, a ich uzasadnienie ma charakter wyczerpujący, jasny i rzeczowy. Odnosząc się natomiast do zarzutu nieprzeprowadzenia u skarżącej próby prowokacyjnej z farbami wskazać należy, że próba taka była wykonana w Instytucie w Łodzi w 2000 r. z zestawem tkanin dostarczonych przez skarżącą pochodzących z jej stanowiska pracy, co obecnie - jak podkreśliła jednostek orzecznicza - nie byłoby możliwe z uwagi na brak próbek materiałów, z którymi badana miała kontakt w latach 1994-1996. Wynik próby u skarżącej był negatywny, co oznacza, że nie zaobserwowano w jej trakcie objawów ze strony aparatu ochronnego oka - wykonano kontrolę okulistyczną przed i po prowokacji i nie ujawniono odchyleń od normy ze strony powiek, spojówek, ani rogówki. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut błędnej oceny dokumentacji medycznej sprzed ponad 20 lat, gdyż jak wskazano na wstępie, w myśl § 11 ust. 1 rozporządzenia czynności dokonane w toku wszczętych i niezakończonych postępowań przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia pozostają skuteczne. Nadto, uprawnione jednostki orzecznicze po przeprowadzeniu - w aktualnie prowadzonym postępowaniu - kolejnej serii badań i obserwacji skarżącej w kierunku alergicznego zapalenia spojówek potwierdziły, że brak jest podstaw do stwierdzenia u badanej ww. choroby zawodowej. W tym stanie rzeczy, organy państwowej inspekcji sanitarnej nie miały podstaw do kwestionowania wiarygodności stanowisk orzeczniczych i wydania decyzji odmiennych od wniosków prezentowanych przez biegłych lekarzy. Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą kwestii nieinformowania przez pracodawcę o szkodliwości tkanin, nie stosowania środków ochronnych, stwierdzić należy, że powyższe zarzuty nie miały wpływu na wynik postępowania w sprawie niniejszej, która dotyczyła rozpoznania choroby zawodowej alergicznego zapalenia spojówek. Pozostałe zarzuty skargi sprowadzają się do eksponowania naruszenia przepisów postępowania, poprzez "sfingowanie dokumentacji", niewyczerpujące zebranie i błędne rozpoznanie całości zebranego materiału dowodowego w sprawie. W ocenie Sądu zarzuty te są niezasadne. W sprawie niniejszej ustalenia faktyczne poczynione przez organ są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom znajdującym się w aktach administracyjnych. Organy przeprowadziły wszechstronne i kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające, które spełnia wymogi art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a., z jednoczesną oceną całości zebranego materiału dowodowego stosownie do reguł wskazanych w art. 80 k.p.a. Ustalenia faktyczne poczynione przez organ Sąd w pełni podziela i uznaje za własne. Ponadto, wydane rozstrzygnięcie organu, które spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a., wskazuje motywy na podstawie, których organ uznał konkretne okoliczności za ustalone i powody, dla których ocenił dowody, jako wiarygodne. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.