III SA/Kr 822/19
Административные суды2019-10-31
Номер дела
III SA/Kr 822/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Дата решения
2019-10-31
Тип
Wyrok WSA w Krakowie
Судьи
Hanna Knysiak-SudykaKrystyna KutznerMaria Zawadzka
Резолютивная часть
Uchylono zaskarżoną decyzję
Текст решения
SENTENCJA
|Sygn. akt III SA/Kr 822/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 października 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Hanna Knysiak-Sudyka, Sędziowie: NSA Krystyna Kutzner (spr.), WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 października 2019 r., przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Danuty Jantas, sprawy ze skargi H. G. na decyzję Wojewody z dnia 16 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego H. G. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 16 maja 2019 r. nr [...] Wojewoda uchylił w całości zaskarżoną decyzję Wójta Gminy z dnia [...] 2018 r. nr [...], w której orzeczono o wymeldowaniu A. C. – G. (dalej : uczestniczka ) z pobytu stałego z budynku mieszkalnego w miejscowości S, ul. S i orzekł o odmowie wymeldowania.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 5 lipca 2018 r. H. G., będący właścicielem budynku, złożył wniosek o wymeldowanie uczestniczki będącej jego szwagierką z miejsca pobytu stałego, twierdząc, że opuściła ona lokal w 2015 r. zabierając swoje rzeczy osobiste i wyprowadziła się do nowego lokalu , w którym zamieszkała .
W związku z powyższym organ w toku postępowania administracyjnego przeprowadził kontrolę meldunkową. Kontrola ta wykazała, że uczestniczka wyprowadziła się dobrowolnie w listopadzie 2015 r. z dotychczasowego miejsca zameldowania i zabrała wszystkie swoje rzeczy.
W dniu 18 września 2018r. odbyła się rozprawa administracyjna przed organem , na której przesłuchano świadków oraz strony postępowania. Na podstawie zebranych dowodów - w opinii organu I instancji - opuszczenie budynku przez uczestniczkę miało charakter dobrowolny i spowodowane było złymi relacjami między małżonkami oraz toczącą się sprawą rozwodową. Podkreślono, że uczestniczka nie posiada tytułu prawnego do lokalu i przez okres 3 lat nie podejmowała żadnych kroków, aby powrócić do opuszczonego przez nią lokalu. Po wyprowadzeniu się uczestniczka utrzymywała kontakty z dziećmi , które mieszkały z ojcem pod wskazanym adresem.
W ocenie organu, powodem wyprowadzki nie były okoliczności związane z przemocą domową , jak podnosiła to uczestniczka, gdyż po wydaniu wyroku przez Sąd Rejonowy w dniu 3 lutego 2010 r. sygn. akt [...] dotyczącego przemocy domowej, której dopuszczał się mąż względem uczestniczki we wcześniejszym okresie (lata 2007-2009) , nadal mieszkała ona z rodziną w przedmiotowym budynku . W związku z tym organ stwierdził, że brak jest związku opisanych w wyroku zdarzeń z wyprowadzką uczestniczki .
Organ I instancji stwierdził , że uczestniczka skoncentrowała swoje sprawy życiowe w innym miejscu, co uzasadnia jej wymeldowanie z dotychczasowego miejsca zameldowania.
W odwołaniu od decyzji orzekającej o wymeldowaniu uczestniczki przyznała ona , że opuściła przedmiotowy budynek, jednakże uczyniła to pod przymusem , ale nie wyzbyła się zamiaru stałego pobytu w tym budynku . Często odwiedza dzieci, które mieszkają z ojcem. Oświadczyła, że była poddawana przemocy fizycznej i psychicznej ze strony męża, który pomawiał ją o rzekomy związek z nowym partnerem . Uczestniczka zarzuciła, że organ orzekając o jej wymeldowaniu oparł się na przesłuchaniu świadków , którzy byli stronniczy, bo osoby te były spokrewnione z mężem. Uczestniczka oświadczyła, że od 17 lat jest zameldowana w przedmiotowym budynku i chce tam powrócić.
Wojewoda po rozpoznaniu odwołania uczestniczki odmiennie ocenił materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o odmowie wymeldowania uczestniczki z przedmiotowego budynku mieszkalnego. W ocenie organu odwoławczego nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu przez uczestniczkę . Powołany przez uczestniczkę wyrok skazujący jej męża za przemoc wobec niej zapadł co prawda w 2010 r., ale – jak twierdzi organ odwoławczy - uprawdopodabnia twierdzenie uczestniczki, że wyprowadziła się z domu pod przymusem, ze względu na naganne zachowanie męża. Organ zaznaczył, że uczestniczka wciąż dysponuje kluczami do budynku, z którego została wymeldowana, ma do niego nieskrępowany dostęp, przychodzi tam spotykać się z dziećmi. Odnosząc się do złożonych w toku postępowania zeznań świadków organ stwierdził, że zeznania dwóch osób pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ wiedza tych świadków jest oparta na informacjach zasłyszanych od członków rodziny męża uczestniczki. Z kolei mąż uczestniczki przedstawił subiektywne stanowisko w sprawie, ponieważ jest w trakcie postępowania rozwodowego z uczestniczką , a nadto jego twierdzenia pozostają dodatkowo w sprzeczności z wyrokiem karnym skazującym za przemoc w rodzinie.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Wojewoda uchylił w całości zaskarżoną decyzję Wójta Gminy z dnia [...] 2018 r. nr [...] i orzekł o odmowie wymeldowania uczestniczki z dotychczasowego miejsca jej zameldowania.
Na powyższą decyzję wpłynęła skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie , w której skarżący będący szwagrem uczestniczki i jednocześnie właścicielem budynku zarzucił błędną ocenę materiału dowodowego i uznanie, że opuszczenie lokalu przez uczestniczkę nie miało charakteru dobrowolnego. Wskazując na powyższe okoliczności skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Wojewoda dał wiarę zeznaniom uczestniczki, odmawiając przymiotu wiarygodności zeznaniom innych świadków. Za bezpodstawne skarżący uznał oparcie rozstrzygnięcia na wyroku sądu karnego , skoro uczestniczka zamieszkiwała w przedmiotowym budynku jeszcze przez okres 5 lat . W związku z tym zdarzenia , które zostały opisane w wyroku , nie mogły mieć wpływu na decyzję uczestniczki o wyprowadzeniu się z ww. budynku. Skarżący podniósł , że z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego z dnia 6 października 2017 r. sygn. akt [...] wynika, iż uczestniczka wyprowadziła się z powodu związku z innym mężczyzną, który pomagał jej w przeprowadzce i pomieszkuje z nią do dnia dzisiejszego.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 24 października 2019 r. skarżący przedłożył postanowienie Sądu Rejonowego, Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 4 października 2019 r. sygn. akt [...] w sprawie z wniosku uczestniczki m.in. o zmianę wyroku rozwodowego w zakresie dotyczącym ustalenia miejsca pobytu małoletnich dzieci. Z uzasadnienia tego postanowienia wynika m.in., że orzeczony pomiędzy stronami wyrok rozwodowy jest prawomocny od dnia 6 marca 2019 r., a uczestniczka niniejszego postępowania zamieszkuje w N od 3 lat, a od lipca 2019 r. dołączyło do niej troje z czworga małoletnich dzieci.
Na rozprawie w dniu 31 października 2019r. pełnomocnik skarżącego oświadczył , że z ww. postanowienia Sądu wynika , że uczestniczka ma swoje centrum życiowe poza budynkiem , z którego została pierwotnie wymeldowana i do tego nowego miejsca chciała zabrać swoje dzieci .
Z kolei uczestniczka wyjaśniła na rozprawie , że od 3 lat mieszka w wynajętym mieszkaniu. Chciałaby być zameldowana w spornym budynku na wypadek, gdyby dzieci miały zostać przy ojcu. Przyznała , że w budynku z którego została wcześniej wymeldowana nie ma swoich rzeczy osobistych, a wyłącznie rzeczy związane z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, które zabierze, gdy otworzy kwiaciarnię.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2018.2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa.
Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem zaskarżenia w przedmiotowej sprawie była decyzja Wojewody o uchyleniu decyzji organu I instancji w całości i orzekającą o odmowie wymeldowania uczestniczki z pobytu stałego z ww. budynku .
W rozpatrywanej sprawie okolicznością bezsporną był fakt opuszczenia spornego budynku przez uczestniczkę przed 4 laty, natomiast sporna była kwestia jaki charakter miało to opuszczenie : czy dobrowolne – jak twierdzi skarżący i organ I instancji , czy "pod przymusem" – jak twierdzi uczestniczka postępowania oraz organ odwoławczy .
Rozstrzygając zaistniały w sprawie spór Sąd podzielił stanowisko organu I instancji i uznał , że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W tym miejscu należy wskazać, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U.2018.1382 ). W myśl tego przepisu, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 (właściwy ze względu na położenie nieruchomości), wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 (dysponujących tytułem prawnym do lokalu), decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Za "pobyt stały" w rozumieniu przytoczonego wyżej przepisu uważa się zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania, tj. z wolą koncentracji w danym miejscu swych spraw życiowych. Z kolei "opuszczenie miejsca stałego pobytu" (lokalu) związane jest z zerwaniem związków z miejscem (lokalem) dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu. W świetle art. 35 ustawy o ewidencji ludności do wymeldowania w trybie administracyjnym niezbędne jest więc łączne spełnienie przesłanek: faktycznego opuszczenia lokalu i niedopełnienia obowiązku wymeldowania się.
Na tle powyższej regulacji praktyka wypracowała jednolity pogląd, że opuszczenie lokalu, o którym mówi ten przepis musi mieć charakter dobrowolny i trwały (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02, LEX nr 159183). Przy czym za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu przepisu o wymeldowaniu, należy traktować nie tylko dobrowolne zmiany miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego niedopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Wskazany w orzecznictwie pogląd ma znaczenie wówczas, gdy dana osoba jest zmuszona opuścić lokal na skutek bezprawnych działań innych osób. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w jednym ze swoich wyroków, że nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania, nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej zmierzającej do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła (wyrok NSA sygn. akt II OSK 352/07, z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 757/08, z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 2/08, z dnia 10 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1569/07).
Podkreślić też należy, że instytucja wymeldowania ma charakter wyłącznie ewidencyjny. Ewidencja ludności polega bowiem na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób, służy więc jedynie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Oznacza to, że powinna ona odzwierciedlać istniejący stan faktyczny, poprzez wskazanie aktualnego miejsca pobytu danej osoby. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a wpisem z ewidencji ludności niezbędne jest więc, aby organy meldunkowe mogły poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować czynności, których nie podjął obywatel. Nieodłącznym elementem systemu ewidencji ludności jest mechanizm wymeldowania, tj. formalnego usuwania informacji o zameldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan faktyczny. Instytucja zameldowania nie może służyć podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich. W konsekwencji w sytuacji, gdy dana osoba opuszcza miejsce zamieszkania lub pobytu, nie ma podstaw do podtrzymywania fikcji jej przebywania w określonym lokalu. Zameldowanie nie stanowi tytułu prawnego do lokalu, a wymeldowanie nie oznacza utraty uprawnień do lokalu, np. utraty prawa najmu. Decyzja o wymeldowaniu nie przesądza o uprawnieniach do lokalu uzyskanego w trakcie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej, jak również kwestii rozliczeń między byłymi małżonkami, gdyż spory te rozstrzygane są przez sądy powszechne.
W świetle powyższych rozważań należy podkreślić, że nie budzi wątpliwości Sądu, iż opuszczenie przez uczestniczkę spornego budynku przybrało na ten moment charakter trwały, doszło do niego bowiem 4 lata temu. Od tej chwili uczestniczka zamieszkuje w innym miejscu. Posiada wprawdzie dostęp do budynku, w którym jest zameldowana , ale korzystała z tego budynku w celu utrzymywania kontaktów z dziećmi. Podkreślić należy , że uczestniczka zabrała wszystkie swoje rzeczy osobiste, a pozostawiła jedynie rzeczy związane z prowadzoną niegdyś działalnością gospodarczą, które również – jak zeznała na rozprawie – zamierza zabrać, gdy znów podejmie działalność. Świadczy to jednoznacznie o tym, że uczestniczka nie koncentruje obecnie swojego życia w spornym budynku.
Uczestniczka podnosiła konsekwentnie, że opuszczenie przez nią domu nie było aktem jej woli, lecz że została do tego przymuszona agresywnym zachowaniem męża, co potwierdza wyrok karny skazujący jej męża za przemoc domową. Niezależnie od okoliczności , które spowodowały wyprowadzenie się uczestniczki z dotychczasowego miejsca zameldowania pokreślić należy , że uczestniczka nie ma żadnego tytułu prawnego do budynku , w którym mieszkała z mężem i dziećmi , a właściciel budynku – szwagier uczestniczki - nie wyraża zgody na jej zamieszkanie. Uczestniczka wyprowadziła się do nowego miejsca i tam skoncentrowała swoje sprawy życiowe. Jak wskazują dowody przedłożone w toku postępowania sądowego – tam też , w tym nowym miejscu , chciałaby zamieszkać ze swoimi dziećmi. Gdyby uczestniczka faktycznie chciała powrócić do poprzedniego miejsca zamieszkania, nie usiłowałaby na drodze sądowej zmienić miejsca pobytu swoich dzieci. Od czasu wyprowadzenia się od męża – obecnie już byłego - uczestniczka nie wykazała , by podejmowała próby powrotu do tego budynku . W ocenie okoliczności faktycznych zaistniałych w rozpatrywanej sprawie istotny jest też fakt, że małżeństwo uczestniczki zostało rozwiązane przez rozwód i wyrok ten jest prawomocny.
Jak wyżej podniesiono , uczestniczka nie ma żadnego tytułu prawnego do spornego budynku, który nawet nie jest własnością jej byłego męża, ale jego brata. Deklaracja uczestniczki, że chciałaby być zameldowana w przedmiotowym budynku nie wiąże się z deklaracją zamieszkania w nim , ale z chęcią utrzymania kontaktów z dziećmi w sytuacji , gdyby sąd rodzinny ustalił miejsce pobytu dzieci przy ojcu.
W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, uczestniczka skoncentrowała swoje sprawy życiowe w innym miejscu, a nie w budynku , którego właścicielem jest jej szwagier. Jak wynika z analizy akt sprawy, uczestniczka obawia się problemów związanych z brakiem stałego zameldowania, ponieważ nie ma możliwości zameldowania się w innym miejscu (k.72) . Argumentacja uczestniczki nie daje jednak podstaw do utrzymania zameldowania w spornym budynku . Przeciwnie , argumentacja ta uwiarygadnia twierdzenia skarżącego , że uczestniczka skoncentrowała swoje sprawy życiowe w innym miejscu. W ustalonych okolicznościach niniejszej sprawy utrzymanie meldunku uczestniczki w spornym budynku , w ocenie Sądu , stworzyłoby rodzaj fikcji, której - jak wyjaśniono powyżej – należy uniknąć. Meldunek służy bowiem celom ewidencyjnym i ma zapewnić zgodność pomiędzy stanem faktycznym a wpisem w ewidencji ludności. Nie kreuje natomiast prawa do lokalu, ani tym bardziej prawa do opieki nad dziećmi.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ odwoławczy uwzględni zaprezentowaną powyżej wykładnię art. 35 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którą nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania, nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego w inne miejsce stwarza podstawy do wymeldowania takiej osoby z zajmowanego uprzednio lokalu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 tej ustawy.