Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 798/20

Административные суды2020-12-17
Номер дела
II SA/Ke 798/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Дата решения
2020-12-17
Тип
Wyrok WSA w Kielcach

Судьи

Dorota Pędziwilk-MoskalKrzysztof ArmańskiRenata Detka

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Krzysztof Armański, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r., znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z [...] r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także jako Główny Inspektor) po rozpatrzeniu odwołania M. K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 39a ust. 1, art. 39j ust. 1-3, art. 39k ust. 1-2, art. 92a ust. 2 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 19 sierpnia 2019 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu I instancji stanowiły naruszenia polegające na: - wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, - wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, tj. naruszenia określone w lp. 4.2 i lp. 4.3 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, Główny Inspektor wyjaśnił, że dokonanie powyższych naruszeń stwierdzono podczas przeprowadzonej w dniu 19 lipca 2019 r. w Kielcach przy ul. Drogosza kontroli drogowej samochodu osobowego marki Skoda o nr rej. [...], którym kierował przedsiębiorca M. K. . W chwili zatrzymania do kontroli kierujący zakończył wykonanie usługi przewozu osób z ul. [...] w Kielcach na ul. L. w K.. Przewóz ten kierujący wykonywał we własnym imieniu. Opisaną usługę wykonywał pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Po wykonaniu usługi przewozu na ww. trasie przy pomocy aplikacji Bolt została pobrana opłata za jej wykonanie w wysokości 13,94 zł. Do kontroli kierujący okazał m.in. dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny ww. pojazdu. Natomiast nie posiadał podczas kontroli ważnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy ani ważnego orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W odwołaniu od decyzji z 19 sierpnia 2019 r. skarżący zarzucił: - naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności, niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, - naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności, niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności takich, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, - naruszenie art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.2 i lp. 4.3 załącznika nr 4 do tej ustawy poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę nieposiadającego orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy mimo braku obowiązku posiadania tych orzeczeń. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Główny Inspektor powołał się na art. 4 pkt 22, art. 39a, art. 39j ust. 1 – 3, art. 39k ust. 1 i 2 i wskazał, że w rozpatrywanej sprawie kara pieniężna została nałożona na podstawie art. 92a ust. 2 i 8 w zw. z art. 93 ust. 1 tej ustawy. Wysokość kar została określona w sposób sztywny, a organ nie ma możliwości ich miarkowania. Przepisy art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4, art. 39j ust. 1 i art. 39k ust. 1 ustawy o transporcie drogowym jednoznacznie wskazują, że przewóz drogowy może wykonywać tylko kierowca legitymujący się orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych i orzeczeniem psychologicznym o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zdaniem organu odwoławczego, z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli skarżący we własnym imieniu wykonywał odpłatny przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli drogowej kierujący przewoził jedną pasażerkę, która została przesłuchana w charakterze świadka i zeznała, że usługę przewozu zamówiła przy pomocy aplikacji Bolt zainstalowanej w swoim telefonie. Przy pomocy tej aplikacji otrzymała informację o imieniu kierowcy oraz marce i numerze rejestracyjnym pojazdu, którym miała być wykonana zamówiona usługa, a także informację o wysokości opłaty, jaka miała zostać pobrana. Pasażerka zeznała również, że nie zawierała żadnej umowy z kierowcą, która określałaby warunki wykonania zamówionej usługi, a wszystkie okoliczności zamówienia zostały dokonane przy pomocy aplikacji Bolt. Po wykonaniu usługi, przy pomocy aplikacji, z karty płatniczej została pobrana opłata w wysokości 13,94 zł za wykonanie usługi. Potwierdzenie uiszczenia opłaty otrzymała w wiadomości e-mail. Wykonanie usługi przewozu osób na ww. trasie potwierdza także wydruk z aplikacji Bolt znajdujący się w aktach sprawy. Podczas kontroli ani w toku postępowania przed organem I instancji skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów wskazujących na wykonanie skontrolowanego przewozu w imieniu innego podmiotu niż skarżący. Nie był także zainteresowany ustaleniem stanu faktycznego sprawy, bowiem odmówił złożenia wyjaśnień w charakterze strony. Zatem z powyższego, w ocenie organu, wynika, że usługa wykonana przez kierującego w dniu kontroli była odpłatną usługą transportową i została wykonana w jego imieniu. Dlatego do jej wykonania powinien posiadać stosowną licencję. Organ podniósł, że skontrolowany przewóz drogowy skarżący wykonywał we własnym imieniu i on wykonywał pracę kierowcy. Na skarżącym spoczywał więc obowiązek zadbania o uzyskanie orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Skarżący takich orzeczeń nie posiadał, bowiem nie okazał ich do kontroli. Nie przedłożył ich również w toku postępowania przed organem I instancji, mimo iż został do tego wezwany. Ponadto w ocenie Głównego Inspektora postępowanie przeprowadzone przez organ I instancji nie narusza przepisów postępowania administracyjnego. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ wskazał, że świadczenie usług wykonywanych przez skarżącego wymaga posiadania licencji uprawniającej do wykonywania przewozu osób, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. Organ podkreślił, że nierejestrowanie przez skarżącego działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego nie jest tożsame z niewykonywaniem takiej działalności. Przeciwnie – można wykonywać działalność gospodarczą bez dokonania rejestracji takiej działalności i skarżący to czynił w dniu kontroli. Działalność ta była zorganizowana i wykonywana w sposób ciągły, o czym świadczy korzystanie przez skarżącego z aplikacji Bolt, bowiem przedsiębiorstwo to nie zajmuje się świadczeniem usług transportowych, a jedynie udostępnia użytkownikom aplikację umożliwiającą zamawianie usług transportowych lub logistycznych u niezależnych usługodawców zewnętrznych świadczących tego rodzaju usługi i rozliczenie wykonywanych usług. Zatem skarżący chcąc korzystać z aplikacji musiał zamieścić swoje dane kierowcy i pojazdu, którym będzie wykonywał usługi przewozu osób, co jest równoznaczne z zamiarem wykonywania takich usług w sposób ciągły i zorganizowany. Natomiast działalność taka odpowiada definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 3 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców. Jest ona wykonywana pojazdami zarejestrowanymi w Polsce i bez przekraczania granic Polski, więc jest to krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Natomiast jeżeli w ramach takiej działalności osoba ją wykonująca osobiście prowadzi pojazd, którym wykonywany jest przewóz drogowy osób, to jest zobowiązana legitymować się orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych i orzeczeniem psychologicznym o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze M. K. wniósł o uchylenie decyzji z 4 czerwca 2020 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając: 1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzenia kontroli; 2) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalanie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.2 załącznika nr 4 do ustawy, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.3 załącznika nr 4 do ustawy, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem; 5) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 92a ust. 10 ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej w oparciu o załącznik nr 4 do ww. ustawy, podczas gdy za ten sam czyn, będący przedmiotem kontroli, skarżącemu wymierzono karę pieniężną w wysokości 12.000 zł zgodnie decyzją z 19 sierpnia 2019 r. nr [...]; 6) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 7) art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie Bolt; 8) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że wykonywanie transportu krajowego zakłada świadczenie odpłatnie usług przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej. Organ nie tylko nie ustalił, czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywane (stwierdzone w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący wskazał, że w świetle art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej za paradygmat należy przyjąć ciągłość jej prowadzenia, co wyraża się w dwóch aspektach – powtarzalności czynności, tak aby odróżnić prowadzoną działalność od jednostkowej umowy o dzieło lub zlecenia, albo umowy o świadczenie usług, które same w sobie nie stanowią lub nie składają się jeszcze na działalność gospodarczą, oraz wynikający z pierwszego – zamiar niekrótkiego prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto do konstytutywnych cech świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej świadczy jej zarobkowy charakter, o którym można mówić w sytuacji, gdy celem jej prowadzenia jest osiągnięcie określonego dochodu. Ostatnią z przesłanek determinujących ocenę, czy dana działalność może być traktowana jako działalność gospodarcza jest ocena ciągłości, co nie zostało zdefiniowane w sposób legalny, a oznacza trwałe bądź powtarzające się w pewien zorganizowany sposób czynności związane z prowadzoną działalnością. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy skarżący podniósł, że nie tylko nie posiadał statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Skarżący podkreślił, że nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był działki skorzystaniu przez pasażera z platformy internetowej o nazwie Bolt, dzięki której możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie, z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Co ważne – zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. M. K. zauważył, że sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że miały one cechy zorganizowania czy ciągłości. Nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której skarżący dokonał jednorazowego przewozu. Z samego faktu, że wykonał przejazd na określonej trasie, za który pasażer miał uiścić opłatę, w żaden sposób nie wynika, że czynności wykonywane przez skarżącego nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania – a więc elementów niezbędnych by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. W ocenie skarżącego, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób stwierdzić, że wykonywał transport drogowy. Nie wskazuje na to protokół kontroli drogowej, a sam skarżący kwestionuje, jakoby w dniu 19 lipca 2019 r. wykonywał transport drogowy oraz przewóz okazjonalny. Tym samym, skoro nie wykonywał krajowego transportu drogowego oraz pracy na stanowisku kierowcy, nie podlega obowiązkom posiadania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Skarżący podniósł, że zaskarżoną decyzją organ nałożył na niego karę pieniężną w kwocie 2.000 zł, a dodatkowo decyzją z 19 sierpnia 2019 r. karę pieniężną w kwocie 12.000 zł. Obie decyzje zostały wydane w związku z naruszeniami stwierdzonymi podczas jednej kontroli w dniu 19 lipca 2019 r. udokumentowanej jednym protokołem kontroli. Tym samym organ powinien ograniczyć wymierzenie kary wyłącznie do tej określonej w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Sprawa została rozpoznana na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, albowiem wniosek taki zgłosił organ, a skarżący w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Obowiązek posiadania orzeczeń lekarskiego i psychologicznego przez kierowcę wykonującego przewóz drogowy wynika wprost z art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4, art. 39j ust. 1 i art. 39k ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.), zwanej dalej dalej: u.t.d. Zgodnie z art. 39j ust. 1 ww. ustawy kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Stosownie do art. 39k ust. 1 tej ustawy ww. kierowca podlega badaniom psychologicznym przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Wymagania te stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy (art. 39m u.t.d.). Podkreślić trzeba, co jednoznacznie wynika z zaskarżonej decyzji, że skarżący w sprawie niniejszej został ukarany nie jako przedsiębiorca (na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d.), ale jako inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, o jakiej mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d. Ten ostatni przepis wskazano jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji. Zgodnie z jego treścią, zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 2 000 zł za każde naruszenie. Oznacza to, że skarżący jako osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym (kierowca), zgodnie z art. 39m u.t.d. był zobowiązany legitymować się stosownymi orzeczeniami lekarskim i psychologicznym. Wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy powoduje nałożenie kary pieniężnej w kwocie 1000 zł (art. 92a ust. 8 w zw. z lp. 4.2 załącznika nr 4 do u.t.d.). Takiej samej karze podlega wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (lp. 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d.). Z akt sprawy wynika, że w dniu 19 lipca 2019 r. skarżący wykonywał przewóz osób we własnym imieniu, mieszczący się w pojęciu krajowego transportu drogowego i był to przewóz okazjonalny. Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 11 u.t.d.). W myśl art. 18 ust. 4a ustawy, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (w niniejszej sprawie pojazd skarżącego jest przeznaczony do przewozu 5 osób). Od zasady tej ustawodawca przewidział jednak wyjątki. W art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuścił bowiem przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa, - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że zwięzłość definicji przewozu okazjonalnego zawartej w u.t.d. wymusza - celem prawidłowego zdefiniowania tego pojęcia - sięgnięcie do kryteriów charakteryzujących przewóz okazjonalny wynikających z przepisów prawa wspólnotowego, tj. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. Urz. UE L 300 z 2009 r., s. 8). Zgodnie z art. 2 pkt 4 tego rozporządzenia, za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. Przewóz okazjonalny należy rozumieć zatem jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej. W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 615/20 i przywołany tam wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., I OSK 1361/06; dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Z akt sprawy wynika, że w dniu przeprowadzenia kontroli drogowej M. K. wykonywał odpłatny przewóz pasażera z ulicy [...] na ulicę Drogosza w Kielcach. Przewóz wykonywany był samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób. Pasażer zamówił kurs za pomocą aplikacji Bolt. Skarżący zrealizował usługę transportową po jej zamówieniu przez pasażera za pomocą aplikacji internetowej zainstalowanej w jego telefonie komórkowym. Za zrealizowaną usługę transportową pasażer uiścił opłatę w wysokości 13,94 zł, która została pobrana z jego karty bankowej za pośrednictwem ww. aplikacji, w której została zamówiona usługa przewozowa, po wcześniejszym zarejestrowaniu w niej karty płatniczej pasażera. Po zatrzymaniu do kontroli pojazdu kierowanego przez skarżącego, nie okazał on kontrolującym umowy zawartej z pasażerem w związku z ww. przewozem drogowym, nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, ani żadnego innego dokumentu uprawniającego do wykonywania usługi transportowej jak wyżej opisana. Kontrolowany pojazd nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa, nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie posiadał na dachu światła z napisem TAXI. Okoliczności powyższe wynikają ze zgromadzonych w toku postępowania dowodów, tj. przede wszystkim z protokołu przesłuchania świadka M. P. oraz protokołu kontroli drogowej. Skarżący nie złożył żadnych wyjaśnień (k. 19-20 akt postępowania). W tej sytuacji, dla ustaleń faktycznych w sprawie szczególnie istotne są zeznania M. P. Wynika z nich jednoznacznie, że zamówiła kurs za pomocą aplikacji Bolt i w ramach tej aplikacji skarżący, którego wcześniej nie znała, wykonał na jej rzecz usługę przewozu. Już te informacje upoważniają do stwierdzenia, że działalność skarżącego nie była przypadkowa, ale stanowiła zorganizowaną i zaplanowaną aktywność osoby podejmującej czynności właściwe dla przewoźnika. Przede wszystkim charakter usług świadczonych przez skarżącego niewątpliwie potwierdza korzystanie przy ich wykonywaniu z aplikacji Bolt, co wymaga zarejestrowania na platformie internetowej. Jednocześnie jest faktem powszechnie znanym, że aplikacja internetowa tego typu służy wielokrotnemu korzystaniu z niej, co stanowi jej elementarną cechę. Z zasad logiki i doświadczenia życiowego można wywieść, że nie podejmuje się takiej inicjatywy przypadkowo i nieodpłatnie. Fakt niepobierania przez skarżącego zapłaty za świadczone usługi bezpośrednio od pasażerów nie świadczy o nieodpłatności tej działalności. Zawarte w skardze twierdzenie, że zapłata za przejazd dokonany przez skarżącego odbywała się na rzecz platformy internetowej Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, pomija istotną w sprawie okoliczność, że pasażer płacił za przejazd, nie zaś za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, do którego by nie doszło, gdyby nie wola skarżącego wyrażona poprzez potwierdzenie przyjęcia usługi transportowej w zainstalowanej w jego telefonie komórkowym aplikacji. Fakt zainstalowania tej aplikacji w telefonie M. a K. a jest oczywisty i wynika z zasad logicznego rozumowania, gdyż bez zsynchronizowania wiadomości, przekazywanych z aplikacji, równocześnie na telefon zamawiającego usługę i wykonującego ją kierowcy, przewóz taki jak ten, który był przedmiotem kontroli w dniu 19 lipca 2019 r., nie byłby po prostu możliwy. Konsekwencją tego jest również przyjęcie, że usługa wykonana przez skarżącego, będąca przedmiotem kontroli, nie miała charakteru jednorazowego. Raz jeszcze podkreślić należy, że zainstalowanie aplikacji Bolt w telefonie komórkowym M. a K. a świadczy o zamiarze świadczenia przez niego tego typu usług w celu zarobkowym. Inne wnioskowanie przeczyłoby logice i zasadom doświadczenia życiowego, stąd też - w ocenie Sądu - to na skarżącym spoczywał ciężar wykazania, że ustalenia poczynione przez organy są wadliwe. W toku postępowania administracyjnego a także w skardze, nie zostały jednak sformułowane argumenty skutecznie podważające logiczny wniosek, że skarżący miał zainstalowaną aplikację Bolt i co za tym idzie, że korzystał z niej w celach osiągnięcia określonego dochodu. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko wyrażone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15, zgodnie z którym artykuł 56 w związku z art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznymi i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Skoro zatem TSUE potraktował podmiot świadczący usługi w zakresie pośrednictwa, jako wykonującego w części usługę transportową, to oczywistym jest, że skarżący jako realizator drugiej części takiej usługi, polegającej na przewozie pasażera, również wykonywał usługę transportową (por. także stanowisko wyrażone w uzasadnieniu powołanego już wyroku WSA w Białymstoku z dnia 10 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 615/20 oraz w wyroku WSA w Kielcach z dnia 3 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke153/20 oraz przywołane tam wyroki NSA: z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08 oraz z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17; dostępne j.w.). W tych okolicznościach należy przyjąć, że skarżący korzystając z aplikacji Bolt przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób. W konsekwencji skarżący wykonywał usługi w zakresie transportu drogowego i usługi te stanowiły faktycznie przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d., tyle że były realizowane pojazdem niespełniającym wymagań prawnych dla tego przewozu. Wbrew zarzutom skargi, nie ma znaczenia dla odpowiedzialności skarżącego okoliczność, że nie prowadzi on zarejestrowanej działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji jest działaniem faktycznym polegającym na przewozie osób lub rzeczy w taki sposób, że odpowiada on wykonywaniu transportu drogowego. Czynności wykonywane przez skarżącego, aby zostały zakwalifikowane jako wykonywanie transportu drogowego, nie muszą stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, w tym ewidencjonowanej (por. przywołany już wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17). Skoro więc skarżący nie realizował przewozu na rzecz i w imieniu innego podmiotu, to wykonywał w dniu kontroli inne czynności związane z przewozem (przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d.) - we własnym imieniu. Ponosi zatem osobistą odpowiedzialność za brak w dniu kontroli orzeczeń lekarskiego i psychologicznego. Tym samym, wszelkie zawarte w skardze rozważania i zarzuty odnoszące się do braku ustalenia przez organ, czy skarżący podejmował i wykonywał działalność gospodarczą, oraz czy posiada status przedsiębiorcy, pozostają bez znaczenia dla wyniku sprawy, albowiem, jak wyżej wskazano, nie jest to warunkiem przypisania mu odpowiedzialności administracyjnej za popełnione naruszenia. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 92a ust. 10 u.t.d. poprzez wymierzenie kary pieniężnej w oparciu o załącznik nr 4, podczas gdy – jak argumentuje skarżący - "za ten sam czyn" będący przedmiotem jednej kontroli wymierzono mu karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. Zgodnie z art. 92a ust. 10 u.t.d., jeżeli czyn będący naruszeniem, o którym mowa w załączniku nr 3 do ustawy, stanowi jednocześnie naruszenie, o którym mowa w załączniku nr 4 do ustawy, w przypadku podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem będącego jednocześnie osobą, o której mowa w ust. 2, nakłada się wyłącznie karę pieniężną, o której mowa w ust. 1. Niniejsze postępowanie odnosi się do kary administracyjnej w łącznej kwocie 2000 zł, nałożonej na M. a K. a jako inną osobę wykonującą czynności związane z przewozem drogowym, o której mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 8 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego,o których mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., a także wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 4 do tej ustawy. Dokonując oceny omawianego zarzutu, skład orzekający w niniejszej sprawie podzielił stanowisko wyrażone w powołanym wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 10 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 615/20, przyjmując je jako własne. Zgodnie z tym poglądem, ukaranie strony karą administracyjną za naruszenia określone w załączniku nr 4, nie wyklucza możliwości wszczęcia wobec tej samej strony postępowania w przedmiocie innych naruszeń stwierdzonych podczas jednej kontroli, określonych w innym załączniku do ustawy. Bezspornym jest, że wobec skarżącego została również wydana decyzja, którą organ nałożył karę pieniężną w wysokości 12 000 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. za naruszenie, stwierdzone podczas tej samej kontroli przeprowadzonej w dniu 19 lipca 2019 r., polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, o jakim mowa w załączniku nr 3 l.p.1.1 do u.t.d. (skarga M. a K. a na tę decyzję została nieprawomocnie oddalona wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 17 grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Ke 815/20). Zauważyć jednak należy, że pomimo tego, iż stwierdzone naruszenia zostały ujawnione podczas jednej kontroli (jednego czynu w rozumieniu art. 9a ust. 10 u.t.d.), to nie stanowią jednocześnie tych samych naruszeń, o jakich mowa w załączniku nr 3 i nr 4. W przepisie art. 92a ust. 10 u.t.d. chodzi o to, aby wyłączyć możliwość nałożenia na ten sam podmiot kary pieniężnej za te same naruszenia, jeśli są one uregulowane i obłożone sankcją jednocześnie w dwóch załącznikach do ustawy: nr 3 i nr 4. Sytuacje objęte dyspozycją art. 92a ust. 10 to takie zatem, gdy jeden czyn wypełnia znamiona naruszeń z dwóch załączników. W ocenie Sądu, normy zawartej w tym przepisie nie można odczytywać jako generalnego zakazu nałożenia kary za stwierdzone podczas jednej kontroli naruszenia, przewidziane w załączniku nr 3 i nr 4, bez względu na rodzaj tych naruszeń. Takie wnioskowanie jest błędne chociażby dlatego, że ustanowiony w art. 92a ust. 10 nakaz nałożenia jednej kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 (a więc opisanej w załączniku nr 3 do u.t.d.), w określonych w tym przepisie sytuacjach, odnosi się wyraźnie do tożsamości stwierdzonych naruszeń, a nie do tożsamości zdarzenia (w tym przypadku kontroli), będącego podstawą do stwierdzenia tych naruszeń. To nie okoliczność jednej kontroli (jednego czynu) wyłącza możliwość nałożenia kar pieniężnych przewidzianych w dwóch załącznikach, ale stwierdzenie, że czyn ten stanowi naruszenie opisane jednocześnie w załączniku nr 3 i nr 4. Przykładowo, brak licencji stwierdzony podczas kontroli przewozu – załącznik nr 3 lp. 1.1 oraz nieokazanie i niewyposażenie kierowcy w licencję podczas tej samej kontroli – załącznik nr 4 lp. 1.1 wynikają z tego samego naruszenia, a zatem zgodnie z art. 92a ust. 10 u.t.d. nie można ukarać za brak licencji i za jej nieokazanie, bowiem brak licencji pochłania to drugie naruszenie. Tego rodzaju "kumulacji" naruszeń w załącznikach nr 3 i 4 jest więcej, np. naruszenia z l.p. 4.5, 5, 11-13, 15.1 i 15.2 opisane w załączniku nr 4, stanowią odpowiednio naruszenia z l.p. 6.3.3., 8, 5.4 pkt 3 i pkt 4, 5.5 pkt 3, 9.1 i 9.2 załącznika nr 3. Żadna z opisanych wyżej sytuacji nie zachodzi w sprawie. Ograniczeniem dla organu jeśli chodzi o wysokość kary nałożonej w trakcie jednej kontroli drogowej przeprowadzonej 19 lipca 2019 r., był w tej sytuacji przepis art. 92a ust. 3 u.t.d.– w przypadku naruszeń określonych w załączniku nr 3 (kara nie może przekroczyć 12 000 zł) oraz art. 92a ust. 4 – jeśli stwierdzone naruszenia wyczerpują te, które zostały opisane w załączniku nr 4 (kara nie może wówczas przekroczyć 3 000 zł). Łącznie, w czasie tej kontroli drogowej, organ nie mógł nałożyć kary wyższej niż 15 000 zł. W stanie faktycznym sprawy przepisy te nie zostały naruszone. Innymi słowy, naruszenie wymienione w załączniku nr 3 l.p.1.1, za które inną decyzją wymierzono M. owi K. owi karę pieniężną 12 000 zł, nie pochłania naruszeń wymienionych w załączniku nr 4 l.p. 4.2 i 4.3, na podstawie którego podjęto zaskarżoną decyzję. Naruszenie z jednego załącznika nie stanowi zatem w tym konkretnym przypadku jednocześnie naruszenia z drugiego załącznika. Odpowiedzialność za popełnienie naruszeń wynikająca z art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d. ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy czy też stopnia zagrożenia wobec osób trzecich, a do jej powstania wystarczy stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Skarżący jako podmiot wykonujący w dniu kontroli inne czynności związane z przewozem drogowym (przewóz okazjonalny osób) był zobowiązany do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym i posiadania odpowiednich dokumentów. Brak dopełnienia tych obowiązków oraz niewykazanie wystąpienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność za ten brak, jak również prawidłowe niestwierdzenie wystąpienia tych przesłanek przez organ z urzędu, skutkował nałożeniem kary. Przedstawione wyżej rozważania czynią bezzasadnymi zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów k.p.a. Organ wyjaśnił bowiem wszystkie okoliczności mające znaczenie w sprawie i nadał im właściwe znaczenie prawne. Prawidłowo również zastosował do ustalonego stanu faktycznego przepisy prawa materialnego, czemu dał wyraz w wyczerpującym uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.