Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 199/23

Административные суды2023-04-25
Номер дела
II OZ 199/23
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-04-25
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Paweł Miładowski

Резолютивная часть

Oddalono zażalenie

Текст решения

SENTENCJA Dnia 25 kwietnia 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2023 r., sygn. akt II SA/Po 338/22 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi B. A. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 7 kwietnia 2022 r., znak: WSO-I.6231.1.2.2022 w przedmiocie sprostowania aktu małżeństwa postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 13 stycznia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", odmówił skarżącej przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Sąd, powołując się na treść art. 85, art. 86 § 1, art. 87 p.p.s.a., stwierdził, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, uznać należy, że to na skarżącej, jako mocodawcy, ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującej ją pełnomocnika. Pełnomocnik skarżącej natomiast nie wykazał, że mimo dołożenia należytej staranności nie był w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Okoliczności tej nie może stanowić przyjęcie przez pełnomocnika skarżącej, że przeglądając akta kilku spraw, mógł błędnie przyjąć, że w tej sprawie jako pełnomocnik uzupełnił braki formalne. Niedochowanie terminu nie jest bowiem następstwem okoliczności od niego niezależnych, ale wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw mocodawcy. Nie wystąpiły zatem okoliczności uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu. Zażalenie na ww. postanowienie wniosła skarżąca reprezentowana przez syna R. M.. W zażaleniu wskazano, że Sąd I instancji pominął całą kluczową argumentację znajdującą się na drugiej stronie wniosku o przywrócenie terminu, do której się nie odniósł, a mianowicie, że Sąd przy jednym wezwaniu nie wezwał strony skarżącej do uzupełnienia wszystkich braków formalnych skargi, lecz wystosował kilka oddzielnych wezwań. Ponadto w zażaleniu zawarto argumentację dotyczącą kwestii merytorycznych związanych z tym, jak zdaniem strony skarżącej ma na imię i nazwisko skarżąca. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie podlega uwzględnieniu. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że pomimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, lecz także wykazanie, że powoływana okoliczność stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. W tym miejscu należy wskazać, że argumentacja dotycząca wniosku o przywrócenie terminu, jak i zażalenia, zasadniczo potwierdza, iż uchybienie terminu nastąpiło w wyniku pomyłki pełnomocnika strony skarżącej. Pełnomocnik sam przyznał w zażaleniu, że "potknął się" przy wystosowanym przez Sąd drugim wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Taką też ocenę potwierdzają okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu, a mianowicie, że pełnomocnik skarżącej przeglądając akta kilku spraw mógł błędnie przyjąć, że w tej sprawie jako pełnomocnik uzupełnił braki formalne. Jest to zatem argumentacja wskazująca, że pomimo skierowania przez Sąd do pełnomocnika skarżącej wezwania do uiszczenia wpisu sądowego, pełnomocnik skarżącej w wyniku własnego błędnego przekonania, iż uzupełnił braki formalne skargi, jednak nie uiścił w niniejszej sprawie wpisu sądowego od skargi. Dla tej oceny nie ma znaczenia okoliczność, że Sąd I instancji w niniejszej sprawie skierował do strony skarżącej kilka wezwań do uzupełnienia braków formalnych skargi. Prawnie, a więc procesowo nie jest to błąd Sądu, tym bardziej, że w okolicznościach niniejszej sprawy takie działanie było uzasadnione tym, że skarga została wniesiona przez osobę, która nie przedstawiła przy jej wniesieniu pełnomocnictwa. Stąd nie wiadomym było czy w ogóle osoba ta będzie występowania w sprawie jako pełnomocnik. Dopiero zatem po nadesłaniu stosownego pełnomocnictwa na wezwanie Sądu, możliwym było skuteczne kierowanie dalszych wezwań do pełnomocnika skarżącej. Ponadto dla powyższej oceny nie mają znaczenia inne kwestie podnoszone w zażaleniu, a dotyczące imienia i nazwiska skarżącej. Dlatego zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, ponieważ Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że strona skarżąca nie wykazała, iż do uchybienia terminu doszło wyłącznie z przyczyn niezależnych od strony lub jej pełnomocnika – która to ocena uprawniała Sąd I instancji do odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.