Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 2094/21

Административные суды2024-12-11
Номер дела
I OSK 2094/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2024-12-11
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Agnieszka MiernikElżbieta KremerIwona Bogucka

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 lipca 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 124/21 w sprawie ze skargi P. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 21 grudnia 2020 r. nr NSP-VIII.7581.1.274.2020.AG w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 7 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 124/21 oddalił skargę P. S.A. w K. (dalej: Spółka, skarżąca) na decyzję Wojewody Pomorskiego (dalej także: organ) z 21 grudnia 2020 r., nr NSP-Vlll.7581.1.274.2020.AG utrzymującą w mocy decyzję Starosty Kartuskiego z 15 października 2020 r., znak GN.6821.167.2018.IW, w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. W skardze kasacyjnej Spółka wniosła o rozpoznanie skargi na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego oraz poprzedzającej jej decyzji Starosty Kartuskiego, a także o zwrot kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: 1. art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) w zw. z art. 118 i art. 120 Kodeksu cywilnego (k.c.) przez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego za ograniczenie sposobu użytkowania nieruchomości, co doprowadziło do błędnego rozumowania, iż z jednej strony roszczenie o odszkodowanie ma charakter cywilnoprawny przy jednoczesnym nieuwzględnieniu zarzutu przedawnienia roszczeń cywilnych z upływem lat 6 na podstawie art. 118-125 k.c., 2. art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.) w zw. z art. 36 i art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (u.z.t.w.n.) przez ustalenie uprawnienia do uzyskania odszkodowania na rzecz wnioskodawcy mimo braku legitymacji wskutek dokonania zbycia nieruchomości, 3. art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przez niezasadne oddalenie skargi oraz nieuchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego, w sytuacji gdy decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., wobec sprzecznego ustalenia przez organ, iż z jednej strony roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości ma charakter cywilnoprawny, przy jednoczesnym wskazaniu, że roszczenie to nie podlega regulacji zawartej w kodeksie cywilnym, a tym samym nie ulega przedawnieniu, 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji obu instancji, pomimo iż nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja organu II instancji została wydana bez rozpoznania sprawy w jej całokształcie, po raz drugi od początku, a jedynie ograniczała się do kontroli prawidłowości wydania decyzji pierwszoinstancyjnej, nierozważenia całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie w kontekście ustalenia osoby uprawnionej do występowania z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, 5. art. 77 § 1 i 2, art. 8 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. przez odstąpienie przez Wojewodę Pomorskiego od nałożonego przepisami prawa obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz błędne przyjęcie, iż w okolicznościach nieodnalezienia w toku postępowania decyzji potwierdzającej wypłatę odszkodowania na rzecz wnioskodawcy z tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości należy uznać, iż takie odszkodowanie nie zostało wypłacone w sytuacji, gdy ze względu na znaczny upływ czasu od chwili posadowienia słupów przesyłowych na linii [..] nie można żądać, aby Spółka była w posiadaniu wszelkich dokumentów dotyczących tej inwestycji i potwierdzających wypłatę odszkodowania na rzecz każdego z właścicieli nieruchomości, przez które przebiega przedmiotowa linia, 6. art. 77 § 1 i 2, art. 8 w zw. z art. 7 k.p.a. przez odstąpienie przez Wojewodę Pomorskiego od nałożonego przepisami prawa obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, pomimo istnienia rzeczywistych przesłanek wskazujących na błędy w operacie szacunkowym, które wpływają na rozpoznanie sprawy, 7. art. 77 § 1 i 2 w zw. z art. 7 k.p.a. przez odstąpienie przez Wojewodę Pomorskiego od nałożonego przepisami prawa obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, pomimo istnienia rzeczywistych przesłanek wskazujących na błędy popełnione przez organ w toku postępowania, które miały bezpośredni wpływ na wydanie zaskarżonej decyzji. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarto argumentację na poparcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie. Spółka w piśmie procesowym – replice na odpowiedź na skargę kasacyjną, podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a, skargę kasacyjną można oprzeć na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak z powyższego wynika, każdy z rodzajów zarzutów wymaga odmiennej argumentacji. Zarzut błędnej wykładni wymaga wskazania naruszonych dyrektyw interpretacyjnych i określenia, jakie powinno być prawidłowe znaczenie przepisu (w ujęciu teorii klasyfikacyjnej) bądź jaka norma prawna wynika z danego przepisu (w ujęciu teorii derywacyjnej). Zarzut niewłaściwego zastosowania wymaga wykazania braku korelacji między stanem faktycznym a przepisem prawa, związany jest bowiem z kwestią kwalifikacji prawnej stanu faktycznego. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania wymagają natomiast, obok wskazania naruszonych przepisów, także argumentacji dotyczącej wpływu (istotnego) na wynik sprawy. Zarzutami dotyczącymi przepisów postępowania nie można przy tym podważać zastosowania prawa materialnego, to wymaga postawienia zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Formułując zarzuty należy też mieć na uwadze, że skarga kasacyjna kierowana jest przeciwko wyrokowi Sądu I instancji, który wszak nie stosuje we własnym zakresie prawa materialnego i procedury administracyjnej, ale kontroluje decyzję organów, czyli stosowanie prawa administracyjnego przez organy, stosując w tym zakresie przepisy p.p.s.a. Rozpoznawana skarga kasacyjna nie odpowiada przedstawionemu wzorcowi. Zarzutów dotyczących prawa materialnego i procedury administracyjnej, poza trzema, nie połączono z przepisami p.p.s.a. Nie określono formy naruszenia przepisów prawa materialnego, a prawidłowość zastosowania prawa materialnego w zakresie operatu szacunkowego podważono zarzutami naruszenia przepisów k.p.a. Wadliwości te nie pozbawiają jednak Naczelny Sąd Administracyjny możliwości rozpoznania skargi kasacyjnej, a to ze względu na uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego 26 października 2009 r., I OPS 10/09, zgodnie z którą przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej poszczególne zarzuty dotyczą jednak łącznie szeregu przepisów wymienionych w powiązaniu. Obowiązek wskazania w skardze kasacyjnej naruszonych przepisów oczywiście nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów, takie wyliczenie musi jednak być połączone w wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą pewną normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona łącznie tymi przepisami została naruszona. Sąd II instancji nie może samodzielnie budować zarzutów, a taki byłby skutek ustalania przez NSA we własnym zakresie treści normy prawnej objętej zarzutem. Z podanych względów zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na wyliczeniu wielu przepisów poddawały się rozpoznaniu wyłącznie w takim zakresie, jaki został wyznaczony w samej skardze kasacyjnej, a nie w odniesieniu odrębnie do każdego ze wskazanych przepisów. Nie jest zasadny zarzut dotyczący braku uwzględnienia przedawnienia roszczeń odszkodowawczych dochodzonych na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. Sąd I instancji prawidłowo i w sposób wyczerpujący wyjaśnił, w jakich przypadkach przedawnienie ma miejsce w przypadku roszczeń dochodzonych w trybie administracyjnym i z jakich względów instytucja przedawnienia nie ma zastosowania w sprawie. Gdy odszkodowanie ustalane jest w drodze administracyjnej, to możliwość domagania się ustalenia takiego odszkodowania nie podlega przedawnieniu na zasadach określonych w prawie cywilnym. W prawie administracyjnym z przedawnieniem roszczenia mamy bowiem do czynienia tylko wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Tymczasem ani w ustawie z 1958 r. (u.z.t.w.n.), ani też w ustawie z 1997 r. (u.g.n.) takiego ogólnego przepisu nie zamieszczono. Powyższe oznacza zatem, że chociaż sama instytucja odszkodowania ma charakter cywilny i generalnie roszczenie odszkodowawcze podlega rygorom zawartym w przepisach art. 117 – 125 kodeksu cywilnego (przedawnieniu), to jednak w sytuacji, gdy jest ono ustalane w postępowaniu administracyjnym, te zasady nie obowiązują, gdyż brak jest stosownej regulacji prawnej w przepisach regulujących tego rodzaju odszkodowania dochodzone w trybie administracyjnym. W tej sytuacji powołanie się w skardze kasacyjnej na art. 118 i 120 k.c. nie jest wystarczające, skoro zgodnie z art. 1 k.c., kodeks ten reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi i osobami prawnymi, czyli stosunki oparte modelowo na zasadzie równości stron stosunku prawnego. Równość taka nie cechuje stosunku administracyjnoprawnego. Gdy do powstania stosunku prawnego, rodzącego obowiązek odszkodowawczy, nie doszło w trybie przepisów prawa cywilnego, ale w trybie administracyjnym, to nie ma podstaw do przyjmowania, że zastosowanie powinny znaleźć przepisy regulujące zasadniczo stosunki cywilnoprawne. Przedsiębiorca przesyłowy może uregulować swoje stosunki z właścicielami nieruchomości w oparciu o prawo cywilne ze wszystkimi z tym związanymi skutkami, w tym przedawnieniem roszczeń. Jeżeli jednak dochodzi do wykorzystania w tym celu instrumentów prawa administracyjnego, skorzystania z przymusu państwowego, a w stosunkach administracyjnych brak jest równorzędnej pozycji stron, to przeniesienie instytucji cywilnych, takich jak przedawnienie roszczeń odszkodowawczych nie znajduje uzasadnienia tak prawnego, jak i aksjologicznego. Argumentacja przedstawiona w skardze kasacyjnej nie zasługuje wobec powyższego na uwzględnienie. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 188 w zw. z art. 120 k.c., naruszenia art. 151 w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie są trafne zarzuty naruszenia art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 36 i 35 ust. 1 i 2 u.z.t.w.n. oraz naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 15 k.p.a., a związane z kwestią zarzucanego braku legitymacji wnioskodawcy do uzyskania odszkodowania. Wnioskodawca jest osobą, która była właścicielem działek objętych decyzją zezwalającą na ich zajęcie pod budowę przedmiotowej linii energetycznej, czyli jest osobą, która mogła doznać uszczerbku majątkowego z tego powodu. Krąg osób uprawnionych do uzyskania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia względnie ograniczenia prawa własności w trybie administracyjnym był przedmiotem rozważań składu siedmiu sędziów NSA w uzasadnieniu uchwały z 22 lutego 2021 r., I OPS 1/20. O ile przedmiotem wątpliwości na gruncie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. była możliwość ustalenia odszkodowania na rzecz następców prawnych właściciela nieruchomości dotkniętej ograniczeniem prawa własności w wyniku jej zajęcia na podstawie decyzji administracyjnej w celu wybudowania liniowych urządzeń infrastruktury technicznej, to uprawnienie to po stronie właściciela takiej nieruchomości nie budzi wątpliwości. Jak przedstawiono w uzasadnieniu powołanej uchwały, "należy wskazać sposób w jaki ustawodawca - określał i nadal określa podmiot uprawniony do otrzymania odszkodowania w związku z wywłaszczeniem uregulowanym w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości i w ustawie z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. poz. 127 z późn. zm.) oraz w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 z późn. zm.). W ustawach tych unormowana została zarówno klasyczna instytucja wywłaszczenia polegająca na odjęciu prawa własności (użytkowania wieczystego), jak i szczególna postać wywłaszczenia polegająca na ograniczeniu prawa własności (użytkowania wieczystego). W ustawie z 12 marca 1958 r. osobą literalnie wskazaną, jako uprawniona do otrzymania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, był właściciel nieruchomości, zarówno w przypadku całkowitego odjęcia prawa własności (art. 24 ustawy) jak i w przypadku polegającym na ograniczeniu prawa własności (art. 36 ust. 3 ustawy). Również w ustawie z dnia 29 kwietnia 1985 r. osobą tą był właściciel nieruchomości (art. 53 ust. 3, art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 i art. 74 ust. 1 ustawy), jak również użytkownik wieczysty (art. 75 ustawy). Z kolei w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. ustalenie odszkodowania, zarówno w przypadku klasycznej instytucji wywłaszczenia jak i w przypadku ograniczenia prawa następuje na rzecz osoby wywłaszczonej, tj. właściciela nieruchomości i użytkownika wieczystego (art. 128 ust. 1 i 4 ustawy)". Również w ustawach szczególnych (w art. 12 ust. 4f ustawy z dnia 3 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych - Dz. U. z 2020 r. oraz w art. 22 ust. 6 ustawy z dnia 12 lutego 2009 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego - Dz. U. z 2009 r. poz. 340), osoby uprawnione do otrzymania odszkodowania to dotychczasowi właściciele nieruchomości, użytkownicy wieczyści i osoby, którym przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. Na tej podstawie prawidłowy jest wniosek, że osobą uprawnioną do dochodzenia i otrzymania odszkodowania jest osoba, której praw dotyczy skutek wywłaszczenia, tj. pozbawienie prawa lub ograniczenie jego wykonywania (przede wszystkim właściciel i użytkownik wieczysty). Osobą uprawnioną nie jest natomiast nabywca nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. Jeżeli doszło do zbycia nieruchomości po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n., to nabywca tej nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej nabywa ją już w takim stanie prawnym, jaki wynika z dokonanego ograniczenia prawa własności. W konsekwencji, skutek wydanej wcześniej decyzji w postaci ograniczenia prawa nie spowodował ograniczenia praw nabywcy, który ich wówczas nie posiadał, natomiast ukształtował stan prawny nieruchomości w ten sposób, że prawo własności nieruchomości zostało ograniczone i w takim kształcie prawnym nabywca nabył nieruchomość. Skoro roszczenie właściciela o odszkodowanie nie ulega przedawnieniu, to może on je złożyć w dowolnym czasie. Nie ma natomiast podstaw do stawiania warunku, aby w dacie składnia wniosku o odszkodowanie wnioskodawca nadal był właścicielem tej nieruchomości. Z faktu ograniczenia wykonywania prawa własności przez zezwolenie na założenie urządzeń infrastruktury technicznej nie można wyprowadzać wniosku, że ubieganie się o odszkodowanie ogranicza właściciela w jego prawie własności i w możliwości rozporządzania rzeczą. Zbywając rzecz ewentualnie dotkniętą obniżeniem wartości, poszkodowany ma prawo dochodzić rekompensaty, której wszak nie może uzyskać przez czynność zbycia, cena nieruchomości zbywanej nie będzie obejmowała zmniejszenia wartości na skutek uprzedniego przeprowadzenia linii energetycznej. W tej kwestii prawidłowo ustalono wszystkie istotne dla sprawy okoliczności i Sąd I instancji nie miał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Do legitymacji właściciela nie odnosi się w szczególności, w przekonaniu orzekającego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, końcowy fragment uzasadnienia uchwały I OPS 1/20. Może on być odnoszony do sytuacji następcy prawnego (spadkobiercy) właściciela i warunków zastosowania w stosunku do spadkobiercy art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., bo właśnie do problemu ustalenia odszkodowania, o jakim mowa w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. na rzecz następców prawnych właściciela nieruchomości obciążonej uchwała się odnosi. Nie jest prawidłowe stanowisko spółki co do zakresu koniecznych czynności dowodowych organów, mających za przedmiot ustalenie faktu dokonania wypłaty odszkodowania w przeszłości. Dowodzeniu nie podlegają twierdzenia negatywne – zaprzeczające okoliczności prawnie istotnej, jaką w sprawie była wypłata odszkodowania. Nie można przeprowadzić dowodu na okoliczność, że wypłaty odszkodowania nie było, można jedynie przedstawić argumenty i dowody na rzecz tezy, że wypłata taka miała miejsce. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega znaczenie upływu czasu dla zachowania środków dowodowych, dopuścić zatem należy wszelkie środki dowodowe, a ich oceny dokonać z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego. W niniejszej sprawie organy wypełniły swój obowiązek ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i zebrania materiału dowodowego. Spółka przyznała, także w skardze kasacyjnej, że nie posiada dokumentów potwierdzających, czy zostało wypłacone właścicielom nieruchomości bądź innym osobom przedmiotowe odszkodowanie. Natomiast z pism Archiwum Zakładowego Starostwa Powiatowego w K.artuzach, Archiwum Państwowego w Gdańsku, Archiwum Państwowego w Gdańsku oddział w Gdyni oraz Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku wynika, że nie posiadają one dokumentów związanych z decyzją z dnia 16 grudnia 1974 r. a także mogących świadczyć o wypłacie odszkodowania za przeprowadzenie linii 400 kV przez m.in. działki wnioskodawcy. Również Sąd Rejonowy w Kartuzach nie odnalazł dokumentów dotyczących złożenia do depozytu sądowego odszkodowania w przedmiotowej sprawie, czy tego, że toczyło się postępowanie o złożenie do depozytu sądowego przedmiotowego odszkodowania. Dokonano także oceny przywołanego przez spółkę protokołu z dnia 30 czerwca 1977 r. przekazania – przejęcia do eksploatacji inwestycji nr 175, dotyczącego budowy linii 400 kV [..]. Mając na uwadze zawarte w nim treści, prawidłowo stwierdzono, że dokument ten nie dowodzi faktu wypłaty odszkodowania za szkody powstałe na konkretnych nieruchomościach. Nie wynika bowiem z niego, że odszkodowania za szkody powstałe w związku z decyzją Naczelnika Gminy [..] z dnia 16 grudnia 1974 r. były wypłacane właścicielom poszczególnych nieruchomości, nie wymieniono osób uprawnionych do uzyskania odszkodowania, wysokości rekompensat, czy innych warunków wynagrodzenia za zaistniałe szkody. Powoływane w skardze kasacyjnie oświadczenie notarialne pracownika P. S.A. z dnia 23 czerwca 2016 r. również zostało uwzględnione i ocenione. Mając na uwadze właśnie jego treść, organy prawidłowo uznały, że nie potwierdza ono faktu dokonywania wypłaty odszkodowania. Osoba ta bowiem stwierdziła, że "wypłaty były, ale wyłącznie za dokonane zniszczenia upraw na polach (...) przez wykonawcę budowy linii, ale bez obecnej formy służebności" (§ 1 pkt 6 aktu notarialnego). W skardze kasacyjnej nie podano, jakie jeszcze inne dowody mogły zostać pominięte oraz z jakich powodów ocena dowodów zebranych była nieprawidłowa. Natomiast stanowisko, że zebrany materiał nie daje podstaw do przyjęcia, że wypłata odszkodowania na rzecz wnioskodawcy miała miejsce, jest uzasadnione. Zarzut naruszenia art. 77 § 1 i 2 i art. 8 w zw. z art. 7 k.p.a. nie został potwierdzony. Nie uzasadnia uwzględnienia skargi kasacyjnej również zarzut odnoszący się do operatu szacunkowego. Zarzut ten powołuje wyłącznie przepisy art. 77 § 1 i 2, art. 8 w zw. z art. 7 k.p.a. Stawiając tezę o błędach w operacie szacunkowym nie powołano natomiast żadnego z przepisów regulujących sporządzenie operatu szacunkowego. Już z tego powodu kwestia prawidłowości operatu nie poddaje się rzeczowej kontroli. Skarżąca odnosi się wyłącznie do przyjętych okoliczności faktycznych. Nie podano jednak w skardze kasacyjnej, na jakiej podstawie, w oparciu o jaki dokument spółka uznaje, że działka nr [..] ma powierzchnię 5338 m2, a nie [..] m2, a słup zlokalizowany jest na działce nr [..], a nie nr [..]. Lakonicznie postawiona teza dotycząca stanu faktycznego i powierzchni działki wykazuje przy tym brak korelacji z treścią operatu szacunkowego, dotyczącego działki nr [..]. Wielkość [..] m2 odnosi się w operacie szacunkowym do strefy ograniczonego użytkowania na działce nr [..], wynikającej z przyjętej szerokości pasa technologicznego 40 m od osi linii. W skardze kasacyjnej nie wskazano, z jakich powodów i na jakiej podstawie prawnej, szerokość ta powinna być odmienna, jak wynika z uzasadnienia zarzutu, skarżąca nawet nie zidentyfikowała poprawnie, do jakiego parametru odnosi się kwestionowana wielkość powierzchni. Natomiast kwestia lokalizacji słupa na działce nr [..] została ustalona na podstawie pisma Starosty Kartuskiego z 1 marca 2019 r., w którym lokalizację słupa potwierdzono w oparciu o dokumentację geodezyjną, tj. wyrys z mapy zasadniczej. Zanegowanie tej okoliczności jest gołosłowne, skarżąca nie powołuje się na żaden konkurencyjny dokument, podważający treść mapy zasadniczej. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.