Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 112/21

Административные суды2023-10-17
Номер дела
II OSK 112/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-10-17
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Andrzej JurkiewiczGrzegorz AntasGrzegorz Czerwiński

Резолютивная часть

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Antas Protokolant: starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 17 października 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej X sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 145/20 w sprawie ze skargi D. R. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 24 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 12 sierpnia 2020 r., VIII SA/Wa 145/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi D. R. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 24 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Radomskiego nr [...] z dnia 5 listopada 2019r. i zasądził od Wojewody Mazowieckiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z 3 czerwca 2019 r. Nr [...] Starosta Radomski zatwierdził projekt budowlany i udzielił firmie X sp. z o.o. w [...] pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej X Nr [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą na działce oznaczonej nr ew. [...] położonej w miejscowości [...] gmina [...], w granicach: ABCD-A. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 12 czerwca 2019 r. W dniu 21 sierpnia 2019 r. D. R. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem ww. decyzji. Postanowieniem z 16 października 2019 r. Starosta Radomski wznowił postępowanie w sprawie. Po przeprowadzeniu postępowania Starosta Radomski, decyzją z 5 listopada 2019 r., działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., odmówił uchylenia decyzji Starosty Radomskiego z dnia 3 czerwca 2019 r. Wojewoda Mazowiecki po rozpoznaniu odwołania D. R., decyzją z 24 grudnia 2019 r., Nr [...], utrzymał w mocy decyzję Starosty Radomskiego. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że wnioskodawca w przedmiotowej sprawie nie wykazał, iż posiada własny indywidualny interes prawny uprawniający do bycia stroną w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty Radomskiego Nr [...]. Stwierdził, że strona jest właścicielem działki nr ew. [...], nadto inwestycja nie będzie ograniczać zagospodarowania działki wnioskodawcy. Powołując się na art. 3 pkt 20 P.b. oraz przeprowadzoną analizę akt sprawy, Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że podziela stanowisko organu I instancji, iż należąca do D. R. nieruchomość (działka o nr ew. [...]), nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Wskazał, że działka wnioskodawcy oddalona jest o ok. 170 m od działki inwestycyjnej o nr ew. [...]. Działka inwestycyjna zlokalizowana jest na terenie, który jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Gminy [...] z dnia 7 października 2011 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru gminy [...] - I etap (z wyłączeniem sołectwa [...]) obejmujący sołectwa [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Działka o nr ew. [...] w planie miejscowym oznaczona jest symbolem 5.31ZL (strefa terenów otwartych, w tym tereny zwartych kompleksów leśnych i terenów zadrzewionych oraz przeznaczonych do zalesienia - § 10 ust. 1 pkt 6b). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w § 11 ust. 3 pkt 1 wskazuje, że "w strefie zalesień i zadrzewień, oznaczonej symbolem ZL plan ustala możliwość realizacji sieci infrastruktury technicznej i związanych z nią urządzeń". Jak wywiódł Wojewoda, ustalenia zawarte w § 20 pkt 14-16 planu dopuszczają lokalizację nowych inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej w rozumieniu przepisów odrębnych, w tym w szczególności stacje bazowe telefonii komórkowej. Wojewoda wyjaśnił, że dla prawidłowego zastosowania przepisów najważniejsze jest ustalenie, czy projektowana inwestycja zaliczona jest do grupy zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziałujących na środowisko. W przypadku stacji bazowych telefonii komórkowych kwalifikacji dokonuje się w oparciu o dwa kryteria określone w § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 71) w oparciu o dwa kryteria: 1. równoważną moc promieniowana izotropowe wyznaczoną dla pojedynczej anteny (z wyłączeniem radiolinii); 2. odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny, przy czym równoważną moc promieniowania izotropowe wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. Organ wskazał, że w skład projektowanej instalacji radiokomunikacyjnej wchodzą urządzenia zasilające i sterujące nadawczo-odbiorcze zlokalizowane u podstawy wieży oraz anteny sektorowe i anteny radiolinii zamontowane na wieży kratowej o wysokości 60,45 m n.p.t. Wyjaśnił, że do wniosku o pozwolenie na budowę została dołączona kwalifikacja instalacji radiokomunikacyjnej pod względem oddziaływania na środowisko. Dla projektowanej instalacji dla trzech anten sektorowych (azymuty 0° i 272°) oznaczonych L081, L083 i U093 wypadkowa równoważna moc promieniowania izotopowo zawiera się w przedziale 100-500 W. W związku z tym analizowany obszar wynosi 20 m od środka elektrycznego każdej anteny sektorowej. Zarówno dla minimalnych pochyleń wiązek 0°, jak i maksymalnych pochyleń analizowanych wiązek brak jest występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości 20 m od środka elektrycznego anten w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny. Dla projektowanej instalacji dla dwóch anten sektorowych (azymuty 185°), oznaczonych L082 oraz U092, wypadkowa równoważna moc promieniowana izotropowo zawiera się w przedziale 15-100 W. Dla projektowanej anteny sektorowej (azymut 0°), oznaczonej U091, wypadkowa równoważna moc promieniowania izotopowo zawiera się w przedziale 500-1000 W. W zawiązku z tym na rysunkach przedstawiono rzut poziomy i pionowy osi głównej wiązki promieniowania w odległości 40 m od środka elektrycznego anteny sektorowej. Organ wskazał zatem, że również w tym przypadku brak jest występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości 40 m od środka elektrycznego anteny w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny. Organ odwoławczy stwierdził, że zamierzona inwestycja nie wpłynie negatywnie na środowisko, jak też nie wprowadzi ograniczeń dla skarżącego w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, do której posiada tytuł prawny. Inwestycja nie stwarza również zagrożenia dla działek sąsiednich, ponieważ z projektu budowlanego, jak i z analizy poczynionej przez organ powiatowy, jak i wojewódzki, obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji zamyka się w granicach działek [...] i [...], których właścicielem jest S. L., a także [...] - droga. Ponadnormatywne promieniowanie anten będzie rozchodzić się w wolnej przestrzeni w miejscach niedostępnych dla ludności. Zabudowa nie znajduje się w polu oddziaływania wiązek promieniowania anten sektorowych. Z ustaleń organu wynika, iż w najbliższej okolicy stacji bazowej znajdują się niskie zabudowania, stacja zaś jest tak zaprojektowana, by wykluczyć występowanie obszarów o przekroczonej wartości granicznej promieniowania w miejscu, w którym mogą przebywać ludzie. W rezultacie organ odwoławczy uznał, że skarżący nie wskazał, w jaki sposób przedmiotowa inwestycja kształtuje jego indywidualny, konkretny interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., uzasadniająca uchylenie ostatecznej decyzji Starosty Radomskiego. Skargą D. R. zaskarżył powyższą decyzję zarzucając jej naruszenie: art 7, 8 § 1, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a.; art 28 ust. 2 w zw. z art 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 w powiązaniu z art 143 Kodeksu cywilnego oraz 64 ust 3 Konstytucji; art 2, 6 ust 1 lit a, 9 ust. 2, ust. 3 Konwencji o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, sporządzonej w Aarhus 25 czerwca 1998 r w zw. z 91 ust. 1, 2,3 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, organy powierzchownie dokonały oceny zaistnienia w sprawie przesłanki wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Uwadze organów obu instancji umknął bowiem fakt, że przedmiotowa inwestycja może w sposób potencjalny oddziaływać na działkę wnioskodawcy położoną w sąsiedztwie projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej. Okoliczność ta została pominięta przez Starostę, który skupił się na dokonaniu ustaleń, czy obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji obejmuje nieruchomości wnioskodawcy, które to ustalenia finalnie doprowadziły organ pierwszej instancji do wniosku, że inwestycja zawiera się wyłącznie w obszarze działki inwestycyjnej o nr [...]. Wojewoda z kolei zaakceptował stanowisko wyrażone w decyzji Starosty Radomskiego. Sąd wskazał, że stronami w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale również takie, na których nieruchomości projektowany obiekt może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełnione zostały wymagania Prawa budowlanego oraz przepisów odrębnych. W konsekwencji należy przyjąć, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera w sobie element potencjalności. Status strony postępowania daje danemu podmiotowi gwarancję udziału w tym postępowaniu, w celu ochrony jego praw. Dlatego też w toku postępowania podmiot ten winien mieć zapewnioną możliwość procesowego wykazania, że planowana inwestycja będzie ograniczać sposób wykonywania przez niego prawa własności. Powołana zaś przez niego argumentacja winna podlegać ocenie, co może z kolei nastąpić jedynie wówczas, gdy zostanie mu zapewniona możliwość uczestniczenia w postępowaniu. Jeżeli dany obiekt spełnia wszystkie konieczne normy prawa i odpowiada warunkom technicznym, jakim powinna odpowiadać dana inwestycja, w tym – w przypadku stacji bazowej telefonii komórkowej – w zakresie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, to z tego względu podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki położonej w obszarze oddziaływania obiektu nie traci przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Przeciwnie, konieczność zachowania tych norm i wymagań świadczy o oddziaływaniu obiektu budowlanego na daną nieruchomość. Jej właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) musi mieć zapewnioną możliwość uczestnictwa w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, aby móc reagować na ewentualne nieprawidłowości związane z projektowaniem obiektu, bądź by mieć wiedzę, że obowiązujące normy i wymagania zostały w danej sprawie spełnione. Stanowisko, że dopiero przekroczenie dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych nad powierzchnią nieruchomości pozwala na uznanie za strony postępowania ich właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców, nie jest więc prawidłowe. Zdaniem Sądu zauważenia wymaga, że wykładnia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a także wyrażona w tym przepisie definicja obszaru oddziaływania obiektu, musi być dokonywana przez pryzmat art. 2 Konstytucji RP i wyrażonej w niej zasady demokratycznego państwa prawnego, będącej jednocześnie źródłem zasady prawa do procesu. Skoro tak, to wątpliwości dotyczące tego czy podmiotowi przysługuje status strony w sprawie pozwolenia na budowę należy rozstrzygać na jej korzyść, otwierając jej drogę do obrony interesu prawnego. W rozpoznawanej sprawie ani Starosta ani Wojewoda jako organ II instancji nie dokonali oceny, czy w związku z realizacją inwestycji, interes prawny wnioskodawcy mógłby zostać potencjalnie naruszony. Organy skupiły się jedynie na wykazaniu, że nie ma miejsc dostępnych dla ludności w odległościach 20 m od środka elektrycznego anten w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny (dla projektowanej instalacji trzech anten sektorowych (azymuty 0º i 272º oznaczony L081, L083 i U093). Natomiast dla projektowanej anteny sektorowej (azymut 0º oznaczonej U091) wiązki promieniowania w odległości 40 m od środka elektrycznego anteny sektorowej. Również w tym przypadku jak podał Wojewoda brak jest występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości 40 m od środka elektrycznego anteny w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny. Kwestia miejsc dostępnych dla ludzi nie jest tożsama z rozkładem pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne. Zbadanie istnienia miejsc dostępnych dla ludności w osi głównej wiązki promieniowania anteny niezbędne jest w toku ustalania czy projektowana stacja bazowa telefonii komórkowej wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Natomiast, dla ustalenia obszaru oddziaływania projektowanej stacji niezbędne może się okazać gruntowne przeanalizowanie rozkładu pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne. Takiej analizy w sprawie zabrakło. Jeżeli inwestor projektuje budowę urządzeń powodujących emisję pól elektromagnetycznych o gęstości mocy większej niż 0,1 W/m², a strefy tych pól wykraczać będą – choćby w przestrzeni – ponad działkami sąsiednimi, to właściciele tych działek sąsiednich doznają ograniczenia w zagospodarowaniu należącego do nich terenu, co jednocześnie powodować będzie, że należąca do nich nieruchomość pozostawać będzie w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyznaczenie miejsc dostępnych dla ludności zgodnie z art. 124 Prawa ochrony środowiska oznacza jedynie określenie obszarów, na których nie powinny być przekroczone dopuszczalne poziomy pól elektroenergetycznych w środowisku w związku z budową (czy przebudową, rozbudową) stacji bazowej telefonii komórkowej. Nie oznacza to jednak, że na pozostałym obszarze nie będzie miała miejsca w ogóle emisja fal elektromagnetycznych, co powinno być wystarczającą przesłanką do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu dla oceny statusu strony nie było wystarczające oparcie się na ustaleniach w zakresie występowania miejsc dostępnych dla ludzi w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny oraz na argumentacji wskazującej, że w najbliższej okolicy stacji bazowej znajdują się niskie zabudowania, a stacja jest tak zaprojektowana, by wykluczyć występowanie obszarów o przekroczonej wartości granicznej promieniowania w miejscu, w którym mogą przebywać ludzie. Sąd stwierdził, że ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią przedstawione argumenty i uwagi, dokonają wyznaczenia obszaru oddziaływania spornego obiektu mając na uwadze czy w związku z realizacją inwestycji, interes prawny wnioskodawcy mógłby zostać potencjalnie naruszony. Nadto ocenią czy przedłożona kwalifikacja projektowanej inwestycji zawiera ilustrację obrazującą zasięg występowania obszarów natężenia pola elektromagnetycznego o wartości wyższej od 0,1W/m². Przedstawienie zasięgu rozkładu pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszcza ustawodawca w płaszczyźnie poziomej, wymagane jest przede wszystkim ze względu na ustalenie obszaru oddziaływania projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Uzasadnienie wskazujące, iż miejsca dostępne dla ludności nie występują w osi głównej wiązki promieniowania danej anteny oraz, że oś głównej wiązki znajduje się na poziomie kilkudziesięciu metrów nad ziemią dotyczą zupełnie innej problematyki - gdyż kwestia miejsc dostępnych dla ludzi nie jest tożsama z rozkładem pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne. Rozkład pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne wymagany jest przede wszystkim ze względu na ustalenie obszaru oddziaływania projektowanej stacji, natomiast kwestia czy istnieją miejsca dostępne dla ludności w osi głównej wiązki promieniowania anteny potrzebne są w toku ustalania czy projektowana stacja bazowa telefonii komórkowej wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Sąd wskazał, że organ administracji ponownie przeprowadzi postępowanie wyjaśniające, a swoje stanowisko przekonująco uzasadni w wydanym rozstrzygnięciu. Rozpoznając sprawę organ weźmie pod uwagę ukształtowane orzecznictwo sądów administracyjnych, m.in. w zakresie konieczności kwalifikacji przedsięwzięcia a nie jego pojedynczych elementów, uwzględniania maksymalnych tiltów (pochyleń elektrycznych oraz mechanicznych) oraz definicji miejsc dostępnych dla ludności. Zaznaczono, iż w sprawie mamy do czynienia z inwestycją, która dotyczy różnych grup anten o różnej mocy, dlatego też powinna być uwzględniona kumulacja pól elektromagnetycznych, tak aby można w ogóle dokonać jakiejkolwiek kwalifikacji przedmiotowej inwestycji w odniesieniu do wskazanego wyżej rozporządzenia. Z tych względów Sąd uchylił na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Skargą kasacyjną X sp. z o.o. w [...] zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: I. przepisów postępowania, które - w każdym z poniższych przypadków z osobna - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 p. o p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym sprawowaniu funkcji kontrolnej, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku uchylił decyzje organów obu instancji i przekazał sprawę od ponownego rozpoznania pomimo braku naruszenia przepisów prawa przez organy administracji publicznej w niniejszej sprawie; b) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) poprzez przyjęcie przez skład orzekający, że organy administracji I i II instancji nie przeprowadziły we własnym i wystarczającym zakresie postępowania dowodowego w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy i nie ustaliły tegoż stanu faktycznego, a w szczególności jakoby źle określiły krąg stron, co jest nieprawdą, gdyż na etapie postępowania administracyjnego, organy I i II instancji wydały decyzje na podstawie wszechstronnej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i poprawnie wskazały iż na gruncie prawa budowlanego i przepisów postępowania administracyjnego skarżący nie może być stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę; c) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy oraz pominięciu przez Sąd I instancji ustaleń dokonanych zarówno przez organ I jak i II instancji; d) art. 145 § 1 pkt. 1) lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne przed organami administracji publicznej nie było dotknięte wadami polegającymi na naruszeniu przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak również innym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; e) art. 141 § 4 w zw. z art. 153 o p.p.s.a. poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazań co do dalszego postępowania przez organ administracji publicznej przy jej ponownym rozpatrzeniu, które nie znajdują oparcia w przepisach prawa i stanie faktycznym sprawy. II. przepisów prawa materialnego, to jest: a) art. 3 ust. 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.) poprzez błędną interpretację pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu", co stanowiło główny powód uchylenia decyzji w związku z oparciem założeń rozważań poczynionych przez Sąd na nieobowiązujących przepisach; b) oparcie orzeczenia o rozporządzenie, które w dniu orzekania nie istniało w obrocie prawnym tj. rozporządzenie ministra środowiska z dnia 30 października [...]3 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, które to rozporządzenie zostało zastąpione i uchylone skutkiem czego i pominiecie przez WSA aktualnego aktu prawnego tj. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku ustalającego diametralnie inne wartości natężenia pola elektromagnetycznego, które to wartości legły u podstaw rozważań Sądu; c) art. 16 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 4 i art. 151 § 1 k.p.a. poprzez zastosowanie przez WSA wykładni rozszerzającej przy badaniu przesłanek wznowieniowych i uchylenia prawidłowej decyzji organu II instancji, mimo iż oczywistym jest że skarżący nie może być stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Z uwagi na powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie merytoryczne skargi, zwrot kosztów postępowania, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie skargi na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259, dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej. Natomiast skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie zawiera usprawiedliwione podstawy, choć nie wszystkie zarzuty wniesionego środka odwoławczego zasługują na uwzględnienie. Niemniej jednak generalnie przedmiotowa skarga kasacyjna zasadnie podnosi zarzut dokonania nieprawidłowej kontroli legalności przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Niewątpliwie, co należy także zaznaczyć, skarga kasacyjna, zawiera niestaranne oznaczenie przepisów, które zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki naruszył Sąd pierwszej instancji. Wadliwie oznaczono w petitum skargi kasacyjnej jednostki redakcyjne "art. 3 ust. 20 Prawa budowlanego" winno być art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego", czy "art. 145 § 1 ust. 4 k.p.a." a winno być "art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Niemniej jednak skoro w motywach skargi kasacyjnej przywołano również ww. przepisy w prawidłowej postaci to uznano, iż są to oczywiste omyłki pisarskie i tak też je potraktował Sąd odwoławczy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego usprawiedliwione w realiach tej sprawy pozostają zarzuty naruszenia prawa materialnego poprzez wadliwą wykładnię art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez błędną interpretację pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu". Na uwzględnienie zasługiwał również zarzut obrazy przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy oraz pominięciu przez Sąd I instancji ustaleń dokonanych zarówno przez organ I jak i II instancji. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek uwzględnienia wniesionej skargi kasacyjnej zauważyć należy, iż przedmiotowa sprawa w trybie nadzwyczajnym wznowienia postępowania dotyczyła ustalenia czy skarżący jest stroną w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty Radomskiego z 3 czerwca 2019 r. Nr [...].2019 o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu firmie X sp. z o.o. w [...] pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej X Nr [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą na działce oznaczonej nr ew. [...] położonej w miejscowości [...] gmina [...], w granicach: ABCD-A. Niewątpliwie zasadnie wszczęto postępowanie nadzwyczajne w zakresie jego wznowienia z uwagi na zarzut skarżącego o braku udziału strony bez własnej winy w tym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Postępowanie wznowieniowe na podstawie przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest prowadzone zarazem co do tego, czy wnioskodawca jest stroną z punktu widzenia materialnoprawnego, jak i co do spełnienia przesłanki z tegoż przepisu. Jeżeli bowiem okaże się, że wnioskodawca nie jest stroną (nie ma w sprawie interesu materialnoprawnego), to jednocześnie należy stwierdzić, że nie wystąpiła w sprawie faktycznie podstawa wznowienia wymagana do przejścia przez organ wznowieniowy do rozpatrzenia sprawy co do istoty i wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie. Nie jest sporne, iż organy architektoniczno-budowlane po przeprowadzeniu postępowania rozpoznawczego uznały, iż skarżący nie ma interesu prawnego w sprawie przedmiotowego pozwolenia na budowę i że jego nieruchomość oddalona od stacji bazowej telefonii komórkowej o 170 m nie jest w obszarze oddziaływania inwestycji. Wskazano, iż w sprawie tej nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego regulującego proces inwestycyjny związany z budową przedmiotowej inwestycji. Zauważono, iż zamierzona inwestycja nie wpływa negatywnie na środowisko, jak też nie wprowadza ograniczeń dla skarżącego w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, do której posiada tytuł prawny. Inwestycja nie stwarza również zagrożenia dla działek sąsiednich, ponieważ z projektu budowlanego jak i analizy poczynionej przez oba organy administracji wynika, że obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach działek [...] i [...]. Stąd podjęto rozstrzygnięcie w trybie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. o odmowie uchylenia decyzji Starosty Radomskiego z 3 czerwca 2019 r. i uznano, że wskazywana przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie zaistniała w realiach postępowania w przedmiocie pozwolenie na budowę. Z kolei Sąd pierwszej instancji uznał, że organy dokonały powierzchownej oceny w sprawie zaistnienia przesłanki z 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie uznano, iż stanowisko organów, że dopiero przekroczenie norm prawa w zakresie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych pozwala uznać wnoszącego podanie za stronę postępowania, jest prawidłowe. Podkreślono, że interes prawny strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. W sprawie nie ustalono, czy w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji, interes prawny skarżącego mógłby zostać naruszony potencjalnie. Takie też zalecenia po uchyleniu obu decyzji wydano - by przy ponownym jej rozpoznawaniu zbadać czy w związku z wyznaczeniem obszaru oddziaływania spornego obiektu mając na uwadze realizację tej inwestycji, interes prawny skarżącego został potencjalnie naruszony. Jednakże, zdaniem NSA, Sąd pierwszej instancji nie w pełni zweryfikował stanowisko organów orzekających, pomijając właściwą wykładnię art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu odwoławczego ustalenie obszaru oddziaływania konkretnego obiektu ma w konsekwencji przesądzające znaczenie dla wskazania stron postępowania administracyjnego oraz zapewnienia poszanowania, występujących w zasięgu oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (zob. wyrok NSA z 10 sierpnia 2021 r. II OSK 3181/18). Zatem przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a więc powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu (zabudowie) wynikające z odrębnych przepisów (zob. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r. II OSK 1126/19). Stosownie do treści art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (przepis ten został wskazany w uzasadnieniu kasacji w kontekście zarzutu błędnej interpretacji art. 3 pkt 20 cytowanej ustawy), stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu i brak jest podstaw, aby oceniając zaistnienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. status strony w sposób odmienny ustalać w mającym charakter weryfikacyjno-merytoryczny postępowaniu wznowieniowym w sprawie pozwolenia na budowę. Nie budzi wątpliwości, że krąg stron w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie wznowienia w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. postępowania w sprawie pozwolenia na budowę ustala się w oparciu o normę wynikającą z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stosowaną w łączności z normą wynikającą z art. 3 pkt 20 tej ustawy. W związku z tym skuteczność zainicjowania administracyjnego postępowania weryfikacyjnego, w ramach którego podmiot poszukujący ochrony prawnej chce kwestionować decyzję udzielającą pozwolenia na budowę jako wydaną z pominięciem jego udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) uzależniona jest od wykazania, że wnioskodawca ma tytuł prawny do nieruchomości, która położona jest na obszarze, na który sporna inwestycja może oddziaływać (art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Nie chodzi tu jednak o oddziaływania jakiekolwiek, lecz sprowadzające się do wyprowadzenia z mocy przepisów odrębnych związanych z obiektem będącym przedmiotem inwestycji ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu wyznaczonego w otoczeniu tego obiektu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Ustawodawca wyraźnie zatem wskazuje, że chodzi o takie przepisy, które są nośnikiem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu otaczającego inwestycję. Zawarta w powołanych przepisach koncepcja strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stanowi zatem odstępstwo od szerokiego ujęcia strony postępowania administracyjnego wynikającego z art. 28 k.p.a. W związku z tym, jako unormowanie szczególne, powołane przepisy nie powinny być stosowane rozszerzająco. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że w świetle art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, prawidłowe stosowanie przez organ tego przepisu na potrzeby ustalenia kręgu stron postępowania zakłada każdorazowo ustalenie wszystkich przepisów odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczenie terenu w otoczeniu obiektu budowlanego będącego przedmiotem postępowania. Wyznaczenie takiego obszaru następuje z uwzględnieniem funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej (bądź kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym) inwestycji budowlanej - podobnie w wyroku NSA z 1 marca 2023 r. II OSK 756/20. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że analiza w szczególności zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, iż organ w trybie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego po wyznaczeniu strefy wokół projektowanego obiektu stacji bazowej telefonii komórkowej (obszar oddziaływania obiektu) dokonał analizy nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych w kontekście indywidualnych cech spornego obiektu stacji bazowej telefonii komórkowej. Z tak dokonanej analizy wyprowadził w konsekwencji wniosek, iż z mocy przepisów odrębnych związanych z obiektem będącym przedmiotem inwestycji nie sposób wyprowadzić ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu działki skarżącego (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Świadczy o tym powołane już wyżej stanowisko zawarte na stronie 6 uzasadnienia zaskarżonej decyzji, iż zamierzona inwestycja nie wprowadza ograniczeń dla skarżącego w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, do której posiada tytuł prawny, co zdaniem NSA oznacza, że sporna inwestycja nie wprowadza z mocy przepisów odrębnych związanych z obiektem będącym przedmiotem inwestycji ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy działki skarżącego (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego), a więc nie uniemożliwia jej zabudowy. Ten element zasadniczy dla oceny interesu prawnego skarżącego, został całkowicie pominięty przy badaniu legalności zaskarżonej decyzji a przecież ma zasadnicze znaczenie dla oceny czy działka skarżącego znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu a więc czy jest stroną postępowania w sprawie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Aby zastosowała wskazany w podstawie prawnej zaskarżonego wyroku przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. należało bowiem skutecznie zakwestionować to stanowisko organów i wskazać na jakikolwiek lecz skonkretyzowany przepis odrębny, w oparciu, o który w odniesieniu do cech planowanej inwestycji należałoby przyjąć, że działka skarżącego położona jest w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Tego zabrakło w zaskarżonym wyroku. Należy przypomnieć, iż stanowisko Sądu pierwszej instancji eliminujące z obrotu prawnego zaskarżone decyzje oparte zostało na twierdzeniu, że stroną postępowania na gruncie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego powinny być nie tylko osoby, których prawa zostały naruszone określonym rozwiązaniem zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę, ale również takie, na których nieruchomości obiekt budowlany tylko potencjalnie może oddziaływać, nawet jeśli z zatwierdzonego projektu budowlanego może wynikać, że inwestor spełnił wszystkie wymagania wynikające z Prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Rzecz jednak w tym, że powyższe stanowisko Sądu nie zostało poparte wskazaniem jakiegokolwiek przepisu odrębnego, w oparciu o który w odniesieniu do cech planowanej inwestycji należałoby przyjąć, że należąca do skarżącego nieruchomość położona jest na obszarze, na który sporna inwestycja może oddziaływać. Wskazywanie na prawo własności, co do zasady, nie może stanowić podstawy interesu prawnego w takiej sprawie. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie NSA, przepis art. 140 k.c. może stanowić podstawę do wyprowadzenia interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym, gdy przepis materialnego prawa administracyjnego odsyła do uwzględnienia w stosunkach administracyjnoprawnych w zakresie uprawnienia lub obowiązku prawa własności - patrz wyroki NSA: z 5 grudnia 2017 r. II OSK 346/17, z 21 września 2022 r. II OSK 2407/19. Jednak takiej normy odsyłającej do uwzględniania prawa własności w realiach tej sprawy brak. Stąd też norma prawa cywilnego art. 140 K.c. nie mogła również stanowić podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego skarżącego w przedmiotowym postępowaniu wznowieniowym. Nawet legitymowanie się prawem własności nieruchomości graniczącej z terenem inwestycji nie jest wystarczające do przyjęcia, że jej właściciel powinien być stroną postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę (zob. wyrok NSA z 4 lipca 2018 r. II OSK 1957/16). Podobnie nie jest wystarczające subiektywne odczucie określonego podmiotu do przyjęcia, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia (zob. wyrok NSA z 21 listopada 2019 r. II OSK 3365/17). Również wyprowadzone z uzasadnienia zaskarżonego wyroku twierdzenia generalnie odnoszące się do potencjalnego oddziaływania spornej inwestycji na środowisko (strona 8 uzasadnienia), bez wskazania naruszeń konkretnych norm prawa nie może wpłynąć na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Poza tym wskazywanie na potrzebę uwzględnienia i badania tzw. kumulacji pól elektromagnetycznych (strona 14 uzasadnienia) nie znajduje oparcia w prawie. Kwestia ta została ostatecznie przesądzona w uchwale NSA z 7 listopada 2022 r. III OPS 1/22 gdzie przyjęto tezę, iż przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, ze zm.) jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten. Przywołane wyżej rozważania pozwalają zatem przyjąć stanowisko, iż Sąd pierwszej instancji w sposób nieprawidłowy dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji przedwcześnie uznając, iż w sprawie doszło do innego naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Raz jeszcze należy podkreślić, iż jedynie wykazanie konkretnych ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu działki skarżącego (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego) winno skutkować przyznaniem skarżącemu przymiotu strony w sprawie dotyczącej przedmiotowego pozwolenia na budowę. Z tych właśnie powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność wniesionej skargi kasacyjnej i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem powyżej przedstawionych uwag. Z uwagi na przedstawione wyżej rozważania pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej jawią się jako przedwczesne bądź nieusprawiedliwione. Do pierwszej grupy należy zaliczyć zarzut naruszenia art. 16 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. gdyż prawidłowość jego zastosowania przesądzona zostanie w ramach ponownej oceny kwestionowanej decyzji. Z kolei jako nieusprawiedliwione pozostają zarzuty kasacji naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym sprawowaniu funkcji kontrolnej. Przepisy te są przepisami ogólnymi dotyczącymi kwestii sprawy sądowoadministracyjnej i właściwości sądów administracyjnych i jako takie nie zostały naruszone w przez Sąd pierwszej instancji. Wydanie wyroku niezgodnie z oczekiwaniem strony nie może być utożsamiane z uchybieniem ww. norm. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli działalności administracji publicznej oraz że badanie to przeprowadził w innym aspekcie niż zgodność z przepisami, które w sprawie miały zastosowanie. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny - wyrok NSA z dnia 20 lipca 2023 r. III OSK 1047/22. Za pomocą zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd meriti stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji trafności rozstrzygnięcia - wyrok NSA z 11 lipca 2023 r. III OSK 582/22. Poza tym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest uzasadnioną drogą prawną do kasacyjnego kwestionowania zastosowania i wykładni prawa materialnego bądź też naruszenia przepisów prawa procesowego - wyrok NSA z 28 czerwca 2023 r. III FSK 924/22. Zaskarżony skargą kasacyjną wyrok zawiera wszystkie niezbędne elementy o jakich mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. jednocześnie poddaje się kontroli NSA. Nie podzielanie stanowiska Sądu pierwszej instancji nie oznacza jednak naruszenie ww. normy. Natomiast trafność stanowiska Sądu pierwszej instancji oceniona została w ramach innego zarzutu skargi kasacyjnej, co wyżej zaznaczono. Nadto zarzut oparcia orzeczenia o rozporządzenie, które w dniu orzekania nie istniało w obrocie prawnym tj. rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, które to rozporządzenie zostało zastąpione i uchylone skutkiem czego było pominięcie przez WSA aktualnego aktu prawnego tj. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku ustalającego diametralnie inne wartości natężenia pola elektromagnetycznego, które to wartości legły u podstaw rozważań Sądu - poza tym, że nie zawiera wskazania naruszenia konkretnego przepisu prawa to jest co do zasady całkowicie nieusprawiedliwiony. Sąd administracyjny orzeka według stanu prawnego i faktycznego z daty decyzji ostatecznej, w niniejszej sprawie jest to 24 grudnia 2019 r. W tej dacie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku jeszcze nie weszło w życie. Weszło ono w życie dopiero 1 stycznia 2020r. Tym samym nie mogło być przedmiotem oceny WSA. Dotąd powiedziane nakazywało uznać wniesioną skargę kasacyjną za posiadającą usprawiedliwione podstawy w opisanym wyżej zakresie, co uzasadniało potrzebę uchylenia kwestionowanego wyroku z jednoczesnym przekazaniem tej sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy należy uwzględnić powyższe rozważania zamieszczone w niniejszym uzasadnieniu. Jednocześnie mając na uwadze, iż w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka z art. 207 § 2 p.p.s.a. Sąd odwoławczy odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji wyroku.