Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VII SA/Wa 2772/23

Административные суды2024-02-27
Номер дела
VII SA/Wa 2772/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата решения
2024-02-27
Тип
Wyrok WSA w Warszawie

Судьи

Bogusław CieślaKatarzyna Tomiło-NawrockaMirosław Montowski

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Bogusław Cieśla asesor WSA Katarzyna Tomiło-Nawrocka Protokolant: sekretarz sądowy Grażyna Dmitruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2024 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 4 września 2023 r. nr 647/OPON/2023 w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę UZASADNIENIE Wojewoda Mazowiecki (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy"), decyzją z dnia 4 września 2023 r., nr 647/OPON/2023, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r.. poz. 775, dalej "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 682, dalej: "Pr.bud."), po rozpatrzeniu odwołania P. S. – utrzymał w mocy decyzję Starosty P. (dalej: "Starosta", "organ powiatowy") z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] odmawiającą uchylenia decyzji z [...] czerwca 2022 r. nr [...] zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] "[...]" wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce o nr ewid. [...], obręb [...], w jednostce ewid. [...] K. - obszar wiejski. Do wydania decyzji Wojewody doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez ten organ. Starosta P. decyzją z [...] czerwca 2022 r. nr [...], zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] "[...]" wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce o nr ewid. [...]. obręb [...], w jednostce ewid. [...] K. - obszar wiejski. Pismem z 29 września 2022 r., P. S., w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją Starosty. Organ powiatowy postanowieniem z [...] października 2022 r., znak: [...], odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty P. o z [...] czerwca 2022 r., nr [...]. Wojewoda postanowieniem z [...] stycznia 2023 r. nr [...] uchylił zaskarżone postanowienie Starosty z [...] października 2022 r. znak: [...] i przekazał sprawę do ponownego postępowania organowi powiatowemu. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2023 r. Starosta wznowił postępowanie zakończone decyzją z [...] czerwca 2022 r. nr [...]. Następnie decyzją z [...] lipca 2023 r. nr [...], Starosta odmówił uchylenia ww. własnej decyzji ostatecznej z [...] czerwca 2022 r. nr [...]. Odwołanie od takiego rozstrzygnięcia złożył w ustawowym terminie P. S. Wspomnianą na wstępie decyzją z 4 września 2023 r. Wojewoda utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu powiatowego. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda przypomniał, że w pierwszej kolejności zobowiązany był sprawdzić, czy podanie o wznowienie postępowania spełnia wymagania formalne, tj. czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia postępowania oraz czy zostało wniesione w terminie określonym w art. 148 § 1 k.p.a. Ponadto, stosownie do brzmienia z art. 147 k.p.a., wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Dopiero wystąpienie powyższych przesłanek łącznie obliguje właściwy organ do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. W sytuacji jednak, gdy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty o przesłankę przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. zawiera stwierdzenie, że wnioskodawcy przysługiwał przymiot strony w postępowaniu, a została w tym postępowaniu pominięta, to weryfikacją twierdzeń wnoszącego podanie następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Organ administracji przeprowadza merytoryczną ocenę materiału sprawy i dokonuje weryfikacji twierdzeń wnoszącego podanie, czy przysługiwał mu przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. W sytuacji gdy organ administracji stwierdzi, iż nie występują przesłanki do wznowienia postępowania przewidziane w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. że podmiot zgłaszający wniosek o wznowienie postępowania nie ma przymiotu strony - to winien, zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 1286/09). Badając dopuszczalność wniosku Skarżącego, organ odwoławczy ustalił, że Skarżący pismem z 1 września 2022 r. (złożonym osobiście w Starostwie Powiatowym w P. w tym samym dniu) wniósł o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wglądu do projektu budowlanego, stanowiącego załącznik do decyzji Starosty z [...] czerwca 2022 r. nr [...]. Wojewoda uznał zatem, że w dniu 1 września 2022 r.. wnioskodawca posiadał wiedzę w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Wniosek o wznowienie postępowania został natomiast nadany w placówce pocztowej w dniu 30 września 2022 r. w związku z czym Wojewoda stwierdził, że został zachowany termin wskazany w art. 148 § 2 k.p.a. Dokonując analizy odwołania i wniosku o wznowienie postępowania, Wojewoda w pierwszej kolejności przypomniał, że status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę opiera się na własnym indywidualnym interesie prawnym, ustalonym w oparciu o obszar oddziaływania planowanej inwestycji. Przywołał definicję obszaru oddziaływania zamieszczoną w art. 3 pkt 20 Pr.bud. oraz wyjaśnił, że to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania, iż posiada on własny indywidualny interes do bycia strona w postępowaniu, a interes ten musi opierać się na wykazaniu przepisu prawa, który powoduje ograniczenia w możliwości zagospodarowania nieruchomości. Organ odwoławczy wskazał, że działka inwestycyjna zlokalizowana jest na terenie, który jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej K. z dnia [...] czerwca 2014 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sołectwa Ł. - etap 1 (dalej: "Plan miejscowy", "MPZP"). Działka inwestora o nr ewid. [...] w Planie miejscowym oznaczona jest symbolem R6. MPZP ustala na tym terenie jako przeznaczenie podstawowe - tereny rolnicze (§ 44 pkt 1). Zgodnie zaś z § 44 pkt 2 MPZP w zakresie zagospodarowania terenu Plan miejscowy ustala zakaz zabudowy z wyjątkiem inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Wojewoda ustalił, że P. S. jest współwłaścicielem działek o nr ewid. [...] i [...], które jednak zdaniem organu odwoławczego nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Wojewoda zauważył bowiem, że ww. działki Wnioskodawcy oddalone są o 5 m od działki inwestycyjnej. Projektowana stacja bazowa ma być zaś zlokalizowana ok. 50 m od działki o nr ewid. [...] i ok. 95 m od działki o nr ewid. [...]. Przedmiotem kwestionowanej inwestycji jest stacja bazowa telefonii komórkowej składająca się z masztu kratowego o wysokości trzonu 54 m i wysokości całkowitej 55,95 m. Wojewoda podkreślił zatem, że jedynym źródłem zagrożenia dla środowiska - stwarzanym przez ten obiekt - jest emisja pola elekromagnetycznego niejonizującego, którego źródłami są sektorowe anteny nadawcze oraz anteny radioliniowe. Wpływ inwestycji na środowisko jest charakteryzowany polem elektromagnetycznym generowanym przez całość instalacji, którego maksymalne dopuszczalne poziomy określone zostały w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2448). Przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne nie zalicza się jednak do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, jak również potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wojewoda dostrzegł, że na rysunkach załączonych do projektu budowlanego przedstawiono rozkład pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne dla pochylenia minimalnego i maksymalnego dla anten sektorowych, które w azymucie 0°, 120°, 250° w odległościach 4,73 m od środka anteny przy maksymalnym (czyli najbardziej niekorzystnym) pochyleniu wynosi 52,1 m n.p.t., natomiast w azymucie 250° rozkład pól znajduje się na wysokości na 51,9 m n.p.t. W oparciu o przedłożoną dokumentację organ odwoławczy stwierdził zatem, że z uwagi na zastosowane rozwiązania w projektowanej stacji bazowej, ludność nie będzie miała dostępu do obszaru, dla którego został przekroczony dopuszczalny poziom elekromagnetycznego promieniowania niejonizującego. Przypomniał, że przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się w myśl art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2556) wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Środek elektryczny anteny to miejsce będące środkiem układu współrzędnych, względem, którego wyznaczono charakterystykę promieniowania anteny, a odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego to odcinek prostej, którą wyznacza się w osi głównej wiązki promieniowania anteny, czyli wiązki zawierającej kierunek maksymalnego promieniowania. Przy wyznaczaniu odległości miejsc dostępnych dla ludności uwzględnić należy zarówno kierunek (azymut) głównej wiązki promieniowania anteny, jak i jej pochylenie. Organ odwoławczy powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym za przestrzeń dostępną dla ludzkości rozumie się przestrzeń, w której z punktu widzenia doświadczenia życiowego ludzie mogą rzeczywiście, realnie stale przebywać. W związku z powyższym przez zwrot "miejsca dostępne dla ludności" należy rozumieć miejsca, gdzie choćby potencjalnie może powstać zabudową zgodnie z obowiązującymi przepisami. Mając to na uwadze Wojewoda ocenił, że realizacja zamierzenia inwestycyjnego nie wpłynie w niedopuszczalny sposób na możliwość przyszłego zagospodarowania terenów sąsiednich, a planowana inwestycja nie spowoduje nadmiernego ograniczenia praw do sąsiednich nieruchomości bądź naruszenia istoty prawa własności, w tym wypadku przez możliwość promieniowania w miejscach dostępnych dla ludzi. W ocenie Wojewody, projektowana stacja nie będzie też źródłem hałasu, ani zanieczyszczenia środowiska. Nie będzie także oddziaływać w negatywny sposób na powietrze, glebę, wody powierzchniowe i podziemne, klimat akustyczny oraz świat roślinny i zwierzęcy. Remonty oraz okresowe przeglądy techniczne również nie będą wprowadzały żadnych zanieczyszczeń. Wojewoda podkreślił, że zgodnie z § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225), budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Jest to ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości, z którego można wywodzić interes prawny do udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, Niemniej, zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 września 2017 r" sygn. akt: II SA/G1 258/17 - "dopiero przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektroenergetycznych ma wpływ na dopuszczalny prawnie sposób zagospodarowania nieruchomości nad powierzchnią których dojdzie do takowego przekroczenia i to niezależnie na jakiej wysokości to przekroczenie jest przewidziane. Każde bowiem przekroczenie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, a organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany jest ustalić czy i w jaki sposób w przyszłości inwestycja będzie oddziaływała na zagospodarowanie działek sąsiednich i czy oddziaływanie to może naruszać warunki zagwarantowane właścicielom nieruchomości (art. 3 pkt 20, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1d i pkt 9 Prawa budowlanego"). Reasumując, Wojewoda uznał, że skoro w badanym przypadku obszar oddziaływania przedmiotowej planowanej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestycyjnej, to jej realizacja nie wpłynie negatywnie na sposób przyszłego zagospodarowania terenów sąsiednich i nie spowoduje ograniczenia czy naruszenia praw właściciela działek sąsiednich, tj. Skarżącego. Zdaniem organu odwoławczego, Skarżący nie wskazał, w jaki sposób przedmiotowa inwestycja kształtuje jej indywidualny, konkretny interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., w związku z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Pr.bud. Nie wskazał bowiem, jaki sposób zagospodarowania jego działki, dopuszczalny dotychczas, stał się ograniczony lub niedopuszczalny w związku ze sporną inwestycją. Wnioskodawca nie przedłożył poza tym żadnych dokumentów i dowodów, które podważałyby ustalenia zawarte w projekcie budowlanym. Wojewoda doszedł do wniosku, że jak wynika z analizy zgromadzonego materiału dowodowego, inwestor wypełnił wszystkie obowiązki nałożone przepisem art. 32 pkt. 1 i 2 oraz art. 35 ust. 1 Pr.bud. Złożył prawidłowo wypełnione oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projekt zagospodarowania działki został sporządzony zgodnie z art. 34 tej ustawy i spełnia wymagania § 8 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2022 r. poz. 1679) oraz jest zgodny z przepisami techniczno-budowlanymi. Dalej Wojewoda stwierdził, że projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane, posiada informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, wymagane opinie, uzgodnienia. Projektant ma obowiązek zapewnić sprawdzenie projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno- budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Projektant, a także sprawdzający do projektu budowlanego dołączają oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Zaznaczył, że nieprzestrzeganie przez projektanta w sposób rażący przy projektowaniu lub wykonywaniu robót budowlanych przepisów art. 5 Pr.bud. stanowi wykroczenie podlegające karze grzywny (art. 93 pkt 1 ustawy). Osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, które dopuściły się występków lub wykroczeń, określonych ustawą - Prawo budowlane podlegają ponadto odpowiedzialności zawodowej w budownictwie (art. 95). Wojewoda wskazał, że zgodnie z pismem Szefostwa Służby Ruchu Lotniczego Sił Zbrojnych RP z dnia 31 lipca 2020 r. przedmiotowa inwestycja nie wymaga oznakowania przeszkodowego. Organ odwoławczy nadmienił ponadto, że działka posiada dostęp do drogi publicznej - działka nr ew. [...]), co spełnia § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z powyższą decyzją nie zgodził się P. S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który wywiódł skargę do tutejszego Sądu. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie przepisu art. 28 ust. 2 Pr.bud. poprzez błędną jego interpretację, w szczególności w zakresie pojęcia obszaru oddziaływania obiektu, co zaś skutkowało uznaniem, iż wnoszący odwołanie nie posiadał statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę; 2. naruszenie przepisów art. 138 §1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Starosty P. w oparciu o brak uznania za stronę postępowania P. S.; 3. naruszenie przepisów art. 32 oraz art. 35 Pr.bud. poprzez błędną ocenę, że zostały wypełnione wszystkie obowiązki wymagane prawem dla wydania pozwolenia na budowę. Z uwagi na podniesione zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Mazowieckiego w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty P. i przekazane sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, a także o zwrot kosztów sądowych. Uzasadniając skargę, jej autor wskazał, że Wojewoda, podobnie jak Starosta P., nie kwestionują, iż na terenie nieruchomości należących do Skarżącego, wystąpią ponadnormatywne poziomy pól elektromagnetycznych, natomiast wskazują, iż poziomy te, określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r., poz. 2448) dotyczą miejsc dostępnych dla ludności. Natomiast z uwagi wysokość, na jakiej te ponadnormatywne poziomy pól elektromagnetycznych wystąpią nad nieruchomością Skarżącego nie można uznać, iż są to miejsca dostępne dla ludności, a w konsekwencji Skarżący nie ma interesu prawnego, który pozwoliłby uznać, iż jest On stroną postępowania. Zdaniem Skarżącego, takie stanowisko jest nie do pogodzenia zarówno z samym pojęciem interesu prawnego rozumianego jako możliwość wystąpienia w postępowaniu administracyjnym jako podmiot posiadający prawo, które w wyniku prowadzonego postępowania może zostać naruszone, jak również powszechnie przyjmowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych. Przyjęcie bowiem, iż stroną w postępowaniu jest tylko ten, którego interes prawny jest naruszany wykluczałoby z kręgu stron postępowania wszystkie podmioty, które kwestionują poprawność stwierdzenia, czy do naruszenia dojdzie w wyniku realizacji uprawnienia wynikającego z decyzji. W praktyce więc organ orzekając co do przedmiotu sprawy dokonywałby zakreślenia kręgu stron postępowania. Strona postępowania musi mieć możliwość udziału w postępowaniu, nie dlatego, że w wyniku wydania decyzji nastąpi naruszenie jej interesu prawnego, ale już tylko z tego powodu, iż do takiego naruszenia może dojść. Gwarancja procesowa udziału w postępowaniu ma właśnie służyć temu, aby strona mogła sprawdzić czy w wyniku wydania decyzji dojdzie do naruszenia jej interesu prawnego. Takie stanowisko zostało również wielokrotnie wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, gdzie zwraca się uwagę na samą potencjalną możliwość oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Z uwagi na fakt, że Wojewoda nie ograniczył się do stwierdzenia, iż Skarżącemu nie przysługuje status strony postępowania, ale również zawarł stwierdzenia niezgodne ze stanem faktycznym sprawy, a prowadzące do oceny prawnej, że inwestor wypełnił wszystkie obowiązku nałożone przepisami art. 32 pkt 1 i 2 oraz art. 35 PR.bud., Skarżący wskazuje również na naruszenia przepisów prawa materialnego, jakie miały miejsce przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. W szczególność zwraca uwagę, że P4 sp. z o.o. zaproponowała dostęp działki inwestycyjnej do drogi publicznej przez działkę nr [...], obręb [...], stanowiącej drogę wewnętrzną należącą do Miasta i Gminy K. Zdaniem Skarżącego, planowane zamierzenie korzystające z dostępu do drogi publicznej przez tę drogę wymaga albo ustanowienia odpowiedniej służebności, której celem byłoby utworzenie dostępu do drogi publicznej albo wykazania przez inwestora tytułu do posiadania czy korzystania z tej działki. Inwestor nie uprawdopodobnił natomiast, że posiada jakikolwiek tytuł prawny umożliwiający mu dostęp do drogi publicznej. Inwestor nie dysponuje także terenem koniecznym do realizacji przyłącza energetycznego dla obsługi planowanego przedsięwzięcia, na dowód czego Skarżący przedłożył pisma kierowane do niego. Według Skarżącego, organy obu instancji nie odniosły się również do pozostałych elementów wskazujących na oddziaływanie inwestycji na należące do niego nieruchomości. Organy wskazały jedynie, że nie wystąpi zmiana stosunków wodnych, która będzie negatywnie oddziaływać na stosunki wodne na nieruchomości należące do Skarżącego. Nie wyjaśniły jednak, co stanowi podstawę takiego wnioskowania i jakie dowody przedstawione w postępowaniu pozwoliły na przyjęcie takiego stanowiska. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżoną decyzją z dnia 4 września 2023 r. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Starosty P. z [...] lipca 2023 r. nr [...] odmawiające uchylenia decyzji z [...] czerwca 2022 r. nr [...] zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] "[...]" wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce o nr ewid. [...], obręb [...], w jednostce ewid. [...] K. - obszar wiejski. Podstawę rozstrzygnięć organów orzekających w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którym, organ administracji publicznej, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b. Wznowione postępowanie w sprawie rozpoznanej ww. ostateczną decyzją Wojewody zostało wszczęte na wniosek P. S. i było prowadzone przy udziale Skarżącego, w oparciu o przesłankę wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W myśl tego przepisu, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Należy w tym miejscu podkreślić, że omawiana przyczyna wznowienia postępowania jest specyficzna z uwagi na to, że – inaczej niż pozostałe – jest implikowana nie tyle błędami w ustalaniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia lub naruszeniem postrzeganych przedmiotowo przepisów procesowych, ile naruszeniem prawa w rozumieniu podmiotowym – prawa strony do udziału w postępowaniu (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, s. 772–773). W konsekwencji objaw woli strony – tej strony, której prawo zostało naruszone – jawi się jako warunek dopuszczalności wznowienia postępowania; tylko ona staje się teraz dysponentem szczególnego prawa, którego treścią jest możność żądania powtórzenia czynności jurysdykcyjnych, i to niezależnie od obiektywnej oceny zastanego ich rezultatu (decyzji ostatecznej) (zob. H. Knysiak-Sudyka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Opublikowano: WKP 2019). W orzecznictwie sądów administracyjnych dominujące jest w ostatnim czasie stanowisko, zgodnie z którym, w przypadku wskazania w podaniu o wznowienie postępowania przyczyny wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ rozpatrujący to podanie nie bada od razu, czy podmiot domagający się wznowienia postępowania istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta powinna być przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 (por. m.in. wyroki NSA: z 11 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 2064/09, LEX nr 953022; z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2397/11, LEX nr 1337356). W judykaturze przyjmuje się równocześnie, że choć co do zasady, w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Trafnie przyjęły zatem organy obu instancji, że skoro postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte na wniosek wskazujący m.in. na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to w pierwszej kolejności wymagało ustalenia, czy Wnioskodawca rzeczywiście legitymuje się interesem prawnym do jego zainicjowania. Dla rozstrzygnięcia wskazanej kwestii kluczowe znaczenie ma natomiast wyjaśnienie, kto ma interes prawny do udziału w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę. W zasadzie nie jest kwestionowany pogląd, że tylko strona może skutecznie wszcząć postępowanie administracyjne poprzez wniesienie podania, ale wyłącznie wówczas, gdy przepis dopuszcza działanie na wniosek. Inne podmioty, którym nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., mogą domagać się wszczęcia postępowania tylko wtedy, gdy konkretny przepis prawa im na to zezwala. Podkreślić przy tym należy, że status strony w tym postępowaniu reguluje co do zasady norma ogólna z art. 28 k.p.a. zgodnie z którą "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Wyznacznikiem istnienia legitymacji procesowej jest zatem interes prawny lub obowiązek, które to pojęcia nie zostały zdefiniowane przez ustawodawcę. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu, interes prawny odnosi się do etapu konkretyzacji normy prawnej w drodze decyzji administracyjnej, co następuje w toku postępowania administracyjnego, natomiast obowiązek jest efektem dokonanej konkretyzacji. W orzecznictwie wskazuje się jednolicie, że posiadanie interesu prawnego w konkretnym postępowaniu administracyjnym wymaga, aby interes ten był: osobisty, własny, indywidualny, konkretny, aktualny i dający się obiektywnie stwierdzić. Nie może zatem być uzasadniony zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi i niepewnymi, które wystąpią, lub mogą wystąpić w przyszłości (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06, Lex nr 274855). Postępowanie administracyjne dotyczy więc interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Treść art. 28 k.p.a. nie stanowi więc samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przysługującego danej osobie przymiotu strony postępowania, a ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego przez niego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. mi.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej: "CBOSA). Podmiot mający interes faktyczny może żądać zatem od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Lex nr 41301). Jak słusznie wskazał w niniejszej sprawie organ odwoławczy, we wznowionym postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę interes prawny strony postępowania ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 Pr.bud., tj. regulacji szczególnej do art. 28 k.p.a., ograniczającej zakres stron postępowania do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, zarówno bowiem w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych krąg podmiotów uznanych za strony w takim samym stanie faktycznym powinien być ustalony identycznie, z uwzględnieniem przepisu art. 28 ust. 2 Pr.bud. (zob. A. Plucińska-Filipowicz (red.), M. Wierzbowski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, Opublikowano: WKP 2021). W związku z tym wnoszący o wznowienie postępowania zakończonego taką decyzją powinni, w celu wykazania swej legitymacji procesowej, przedstawić wszelkie fakty/okoliczności mające wskazywać na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomości, a organy budowlane powinny taki materiał dowodowy rozpatrzyć i na jego podstawie ocenić, czy rzeczywiście nieruchomości sąsiednie znajdują się w sferze oddziaływania planowanej inwestycji. Stosownie do treści art. 3 pkt 20 Pr.bud., przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m.in. szczegółowe wymogi dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud., należą więc m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne oraz - w szczególnych przypadkach - także przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności (zob. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1488/19, CBOSA). Odrębnymi przepisami w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud. mogą też być ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest - jak stanowi art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 503 ze zm.) - aktem prawa miejscowego. Oznacza to, że organ winien zbadać wszelkie okoliczności sprawy, z uwzględnieniem przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 ww. ustawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie, wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (zob. wyroki NSA: z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 598/06; z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 508/11, CBOSA). To zaś oznacza, że na potrzeby konkretnej inwestycji organ winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zabudowie danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. W sytuacji, gdy z przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud., wynikają ograniczenia w zabudowie i korzystaniu z sąsiednich nieruchomości, należy uznać, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Organy dokonując przedmiotowej oceny oddziaływania inwestycji na teren działek Skarżącego prawidłowo doszły do przekonania, że zaprojektowana inwestycja w żadnym razie nie wpływa na możliwość zabudowy sąsiednich nieruchomości Skarżącego zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem, a Skarżący nie wykazał, ażeby tego rodzaju sytuacja mogła choćby potencjalnie wystąpić w przyszłości. Jak wynika z analizy zatwierdzonego projektu budowlanego, sporna inwestycja obejmuje budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] "[...]" wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, która została zaplanowana wyłącznie na fragmencie działki o nr ewid. [...], obręb [...]. Wymaga podkreślenia, że z dokumentacji projektowej i ogólnodostępnych serwisów mapowych (zob. www.geoportal.gov.pl) wynika, że ww. działka inwestycyjna nr ewid. [...] nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomościami Skarżącego o nr ewid. [...] i [...], gdyż oddzielone są one działką nr ewid. [...], stanowiącą drogę. Granice przedmiotowych działek są więc oddalone od siebie o ok. 5 m. Przede wszystkim jednak, według dokumentacji projektowej sporny obiekt stacji bazowej telefonii komórkowej został zaprojektowany w odległości ok. 50 m od granicy działki Skarżącego o nr ewid. [...] i ok. 95 m od należącej do niego działki o nr ewid. [...]. Natomiast maksymalna wysokość planowanej stacji bazowej – składającej się głownie z masztu o konstrukcji kratowej, ma wynosić 55,95 m. Co więcej, projekt zagospodarowania terenu w zbliżeniu do działek Skarżącego nie przewiduje lokalizacji żadnych innych elementów obiektu, których odległość od granicy nieruchomości lub istniejącego budynku Skarżącego byłaby sprzeczna z warunkami techniczno-budowlanymi lub innymi regulacjami prawa. Wojewoda dokonując analizy projektu zagospodarowania terenu wykazał, że w świetle tej dokumentacji, działki Skarżącego nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia, wyznaczonym m.in. w oparciu o przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Realizacja inwestycji nie pozbawi nieruchomości Skarżącego dostępu do mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), nie wpływa też na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 i nast. ww. rozporządzenia) oraz na warunki sanitarne. W żadnym razie planowane zamierzenie nie będzie powodowało przesłaniania istniejącej lub nawet potencjalnej zabudowy na ww. działkach Skarżącego (§ 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), ani też nie będzie powodowało ograniczenia nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 60 ust. 1 ww. rozporządzenia). Zachowane zostały wymagane odległości budynku od granic z działkami Skarżącego (§ 12 rozporządzenia). Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, jak i charakter planowanego obiektu, trzeba zgodzić się z organami, że jedynym źródłem zagrożenia dla otoczenia stwarzanym przez ten obiekt, jest emisja pola elekromagnetycznego, którego źródłami są sektorowe anteny nadawcze oraz anteny radioliniowe stacji bazowej telefonii komórkowej. W tym względzie Wojewoda zasadnie wskazał, że wpływ inwestycji na środowisko jest charakteryzowany polem elektromagnetycznym generowanym przez całość instalacji, którego maksymalne dopuszczalne poziomy określają przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Całkowicie bezpodstawne są jednak twierdzenia Skarżącego, jakoby organy orzekające w niniejszej sprawie nie kwestionowały, że na terenie nieruchomości należących do Skarżącego wystąpią ponadnormatywne poziomy pól elektromagnetycznych. Powyższe twierdzenia nie znajdują oparcia zarówno w treści zaskarżonych decyzji, jak i w dokumentacji projektowej przedłożonej przez inwestora. W projekcie budowlanym znajduje się bowiem graficzne przedstawienie rozkładu pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne dla pochylenia minimalnego i maksymalnego (tilty) dla anten sektorowych - w azymutach: 0°, 120°, 250°. Z dokumentacji tej wynika jednoznacznie, że po pierwsze przy maksymalnym (czyli najbardziej niekorzystnym) pochyleniu anten, ponadnormatywne poziomy pól elektromagnetycznych wskazane w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2003 r. wystąpią maksymalnie w odległościach 4,73 m od środka każdej z anten (zob. rys. PEM1 - PEM4 na stronach 59-62 "Projektu Zagospodarowania Działki lub Terenu"). Tym samym, skoro projektowana stacja bazowa została przewidziana do realizacji w odległości ok. 50 m od granicy działki Skarżącego o nr ewid. [...] i ok. 95 m od działki o nr ewid. [...], to nie sposób uznać, że na ww. nieruchomościach Skarżącego dojdzie do przekroczenia promieniowania elektromagnetycznego. Negatywne oddziaływanie tych pól zawierać się bowiem będzie w całości na działce inwestycyjnej. Po drugie, organy trafnie wyjaśniły, że rozkład pól promieniowana elektromagnetycznego w azymutach 0° i 120° będzie miał miejsce na wysokości 52,1 m n.p.t., natomiast w azymucie 250° rozkład tych pól znajdzie się na wysokości 51,9 m n.p.t. (zob. rys. PEM2 - PEM4 na stronach 60-62 "Projektu Zagospodarowania Działki lub Terenu"). Wymaga przy tym zauważenia, że przepisy obowiązującego na przedmiotowym terenie Planu miejscowego, w tym także dla jednostki planistycznej RMa10, na której położone są działki Skarżącego o nr ewid. [...] i [...], dopuszczają realizację budynków o maksymalnej wysokości 11 m (zob. § 36 MPZP). Należy wobec tego stwierdzić, że powyższe promieniowanie będzie znajdowało się w miejscach niedostępnych dla ludności, przy czym tylko nad działką objętą planowaną inwestycją nr ewid. [...] (w odległości 4,73 m od środka każdej z anten) promieniowanie to będzie przekraczało wartości wskazane w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2003 r. Poza gołosłownym twierdzeniem o szkodliwości oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości Skarżącego, nie wykazał On, że takowe oddziaływanie rzeczywiście lub choćby hipotetycznie może mieć miejsce. Jak wynika z wyżej przedstawionych ustaleń, dokonanych w oparciu o opracowaną przez uprawnione osoby dokumentację projektową, brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że oddziaływanie spornego przedsięwzięcia będzie – choćby potencjalnie – wykraczało poza granice działki nr ewid. [...]. Jest tak zarówno ze względu na odległość planowanego zamierzenia od granic tej nieruchomości, jak i z uwagi na charakter inwestycji. W części opisowej Projektu Zagospodarowania Działki lub Terenu (zob. strony 26-27) jednoznacznie stwierdzono, że obszar oddziaływania obiektu zamyka się całkowicie w granicach działki nr [...], zaś stacja bazowa nie powoduje oddziaływań pól elektromagnetycznych powyżej wartości dopuszczalnych w miejscach dostępnych dla ludności, w związku z czym nie powoduje ona uciążliwości dla otoczenia. Nie jest poza tym kwestionowane, że sposób użytkowania i przeznaczenia działek inwestycyjnych nie ulegnie zmianie względem dotychczasowego sposobu ich zagospodarowania. Zgodnie z Planem miejscowym dla terenu inwestycji przewidziano przeznaczenie rolnicze (teren oznaczony symbolem R6 - § 44 pkt 1 MPZP), na którym jednak dopuszczono zabudowę w ramach inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej (§ 44 pkt 2 lit. a MPZP). Tym samym, planowane zamierzenie nie narusza przepisów Planu miejscowego. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje też jakichkolwiek innych ograniczeń – które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa – a które wpływałyby na możliwości swobodnej zabudowy nieruchomości Skarżącego. Bez wątpienia rację ma natomiast Wojewoda wyjaśniając, że do takich ograniczeń nie można zaliczyć wskazywanych przez Skarżącego obaw dotyczących zmiany stosunków wodnych na nieruchomościach należących do Skarżącego. Projekt zagospodarowania terenu nie przewiduje ani zmiany ukształtowania działki objętej inwestycją, ani też zmiany rzędnych jej wysokości. Z dokumentacji projektowej wynika również, że nie przewiduje się zmiany spływu wód opadowych na nieruchomości sąsiednie (przepis § 29 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków). Trudno przy tym dopatrzyć się uzasadnienia dla rzeczonych obaw Skarżącego w sytuacji, gdy projekt przewiduje jedynie realizację fundamentu pod budowę masztu stacji bazowej o stosunkowo nieznacznych rozmiarach w stosunku do powierzchni całkowitej działki. Zgodnie z projektem budowlanym, powierzchnia planowanych terenów utwardzonych wynosić ma zaledwie 12,7 m2, przy czym raz jeszcze wypada podkreślić, że fundament ten ma być usytuowany w odległości co najmniej 50 m od najbliżej położonej granicy działki Skarżącego i nie przewiduje się zmiany ukształtowania działki, ani jej podstawowego przeznaczenia (rolnicze) i np. utwardzenia pozostałego terenu nieruchomości objętej inwestycją. Okoliczności podnoszone przez autora skargi dowodzą jedynie istnienia pewnego interesu faktycznego Skarżącego i nie świadczą o jego interes prawnym. Ponownie wyjaśnić przyjdzie, że sam fakt bliskiego (choć nawet nie bezpośredniego) sąsiedztwa nieruchomości Skarżącego z działką inwestycyjną, nie oznacza jeszcze, że znajdują się one w obszarze oddziaływania inwestycji, a tym samym, że ich właściciel posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Tylko ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości, a ściślej w jej zabudowie, wynikające z konkretnego przepisu prawa daje podstawę do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym. Właściciele (użytkownicy wieczyści, zarządcy) innych, nawet położonych w sąsiedztwie nieruchomości nie posiadają statusu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Ewentualne skutki funkcjonowania inwestycji na działce, jak zakłócenia krajobrazu czy obniżenie walorów widokowych terenu nie decydują o statusie strony postępowania właścicieli działek na nie narażonych. Prawo do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu o udzieleniu pozwolenia na budowę, dają właścicielowi nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu działki, które wynikają z konkretnych przepisów prawa. Dopóki zatem nie zostanie wykazane, że inwestycja ze względu na swój przedmiot, czy też parametry, wiąże się wystąpieniem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu (zabudowie) działki sąsiedniej – tak długo właściciel takiej działki nie nabędzie statusu strony postępowania (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 lutego 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2003/19, CBOSA). Z przedstawionych powodów, w sytuacji gdy organy dokonując oceny wpływu projektowanej inwestycji na nieruchomości Skarżącego z uwzględnieniem szczególnych unormowań Pr.bud. nie stwierdziły, aby znajdowały się one w obszarze oddziaływania tego zamierzenia budowlanego, to musiały skonstatować, że nie posiada On interesu prawnego w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę. W tym względzie istotne jest również podkreślenie, że zasada ochrony interesów osób trzecich, wyrażona na gruncie art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, podlega pewnym ograniczeniom wynikającym w szczególności z zakresu oddziaływania przepisów tej ustawy. Stosownie bowiem do ww. przepisu, obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych (...), zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich - pkt 9. Ponownie podkreślić należy, iż uzasadnione interesy osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Pr.bud., a które powinny być uwzględnione w procesie budowlanym, muszą występować na obszarze oddziaływania obiektu zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 tej ustawy. Taki sposób interpretacji przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II OSK 2063/15, CBOSA) - uznając, że przy wykładni art. 3 pkt 20 Pr.bud. - przepis ten należy rozpatrywać łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 ww. ustawy. W rozpoznawanej sprawie Skarżący nie podważył skutecznie tego, że zakres robót budowlanych obejmujących budowę stacji bazowej telefonii komórkowej zatwierdzony pozwoleniem wydanym przez Starostę, choćby potencjalnie może naruszać jego interesy, gdyż wykraczać będzie poza teren działki inwestycyjnej. Takiej okoliczności nie przewidują postanowienia ww. decyzji, ani rozwiązania zatwierdzonych projektów: zagospodarowania terenu i architektoniczno-budowlanego. Ponownie przyjdzie przypomnieć, że przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym lub nadzwyczajnym nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 Pr.bud., a więc powodujące ograniczenia w zabudowie wynikające z odrębnych przepisów. Istotą obszaru oddziaływania nie jest więc wyłącznie jakaś faktyczna immisja, ale wprowadzenie przeszkód dla korzystania przez właścicieli nieruchomości pobliskich z należących do nich nieruchomości. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, przy czym podstawowe, choć niewyłączne znaczenie mają przepisy prawa materialnego określające treść obowiązków i uprawnień (praw podmiotowych) bezpośrednich lub pośrednich sąsiadów (por. wyrok WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2651/19, CBOSA). Poza tym wypada zauważyć, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Tym samym, ograniczenie w zabudowie terenu, nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa. Dlatego też nawet potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi wiązać się z potrzebą zbadania zakresu tego odziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Takimi czynnikami z całą pewnością nie jest np. to, że inwestor będzie korzystał z drogi przebiegającej po nieruchomości nr ewid. [...] sąsiadującej z działkami Skarżącego, skoro będzie to czynił zgodnie z jej przeznaczeniem. Ponadto Sąd zauważa, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie przewidywała jakichkolwiek robót w odniesieniu do działki drogowej nr ewid. [...]. Inwestor wskazał jedynie, że poprzez tę drogę, której właścicielem jest gmina, będzie odbywał się dojazd do drogi publicznej. Przypomnieć trzeba, że skoro właścicielem tej nieruchomości drogowej jest gmina i droga ta jest ogólnodostępna, to wbrew twierdzeniom skargi, nie jest wymagane legitymowanie się przez inwestora konkretnym tytułem prawnym do tej nieruchomości. Poza tym, wskazywany przez Skarżącego brak zapewnienia odpowiedniego dostępu do drogi publicznej wykracza poza zakres ustaleń istotnych dla prawidłowego rozpoznania kluczowej w rozpoznawanej sprawie kwestii interesu prawnego Skarżącego. Tylko zaś te zagadnienia mogły i powinny być przedmiotem oceny z punktu widzenia wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W sytuacji, gdy organy prawidłowo ustaliły, że Skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w takim postępowaniu, to nie mogły już badać zarzutów związanych z podstawą wznowienia określoną w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Reasumując, Sąd stwierdził, że zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. organy prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji Starosty o pozwoleniu na budowę, w sytuacji gdy w sprawie nie zachodziła przesłanka do jej wyeliminowania z obrotu prawnego wskazana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Mając na uwadze treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Sąd uznał je za przekonujące i odpowiadające wymogom wynikającym z reguł postępowania administracyjnego (art. 8, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.) Dlatego należało stwierdzić, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a postępowanie zmierzające do jej wydania nie naruszało przepisów procedury administracyjnej (art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 k.p.a.). W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku, albowiem wniesiona skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu.