Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 4091/16

Административные суды2018-11-29
Номер дела
II GSK 4091/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2018-11-29
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Andrzej SkoczylasMałgorzata RyszUrszula Wilk

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Skoczylas sędzia NSA Małgorzata Rysz sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] Sp. j. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 maja 2016 r. sygn. akt III SA/Lu 1681/15 w sprawie ze skargi [A.] Sp. j. w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [A.] Sp. j. w L. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 12 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę [A.] Spółka Jawna z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia: W dniu 12 grudnia 2014 r. w miejscowości Ż. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o nr. rej. [...], którym kierował K. W. Pojazdem tym wykonywano przewóz drogowy w imieniu i na rzecz [A.] Spółki Jawnej. W toku kontroli stwierdzono, że skarżąca nie wczytywała danych z tachografu cyfrowego przez okres 90 dni. Z informacji uzyskanej od Prezydenta Miasta L. wynikało, że na dzień kontroli Spółka nie posiadała licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowy rzeczy ani zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, legitymowała się natomiast zaświadczeniem na przewozy drogowe na potrzeby własne. Również Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że przedsiębiorca nie został zarejestrowany w systemie informatycznym prowadzonym przez ten organ. Pismem z 5 maja 2015 r. organ poinformował Spółkę o stwierdzeniu dodatkowego naruszenia – wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub bez wymaganej licencji. W dniu 18 maja 2015 r. W. W. został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał, że w dniu kontroli kierowca zatrudniony w firmie nie mógł wykonać transportu z nagłych przyczyn osobistych. Dlatego też awaryjnie musiał skorzystać z usług kierowcy zatrudnionego w jego drugiej firmie – [B.]. Była to sytuacja wyjątkowa, ani wcześniej, ani później się nie powtórzyła. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Lubelski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 8500 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania, decyzją z [...] sierpnia 2015 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2015 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.; dalej: ustawa o transporcie drogowym), podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.Urz. UE L z 2009 r. Nr 300, s. 51; dalej: rozporządzenie (WE) nr 1071/2009). Podczas kontroli kierujący pojazdem K. W. nie był zatrudniony w [A.] Spółce Jawnej. Umowę o pracę miał zawartą natomiast z [B.]. Tym samym nie został spełniony warunek określony w art. 4 pkt 4 lit. a/ ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – stanowi każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, o ile pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Organ wskazał, że w przypadku przewozów na potrzeby własne, nieobecnego pracownika może zastąpić tylko pracownik tego przedsiębiorcy, bowiem przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie wskazuje, że przewozy muszą być wykonywane przez przedsiębiorcę osobiście lub przez jego pracowników. Natomiast powiązanie strony z pracodawcą kierowcy nie ma żadnego znaczenia, ponieważ są to dwa odrębne podmioty. Powyższe naruszenie spowodowało nałożenie na skarżącą kary pieniężnej określonej w załączniku nr 3 lp. 1.1 ustawy o transporcie drogowym. Powołując się na art. 10 ust. 5 lit. a/ rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego I Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r. Nr 102, s. 1; dalej: rozporządzenie (WE) nr 561/2006) oraz § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. Nr 159, poz. 1128; dalej: rozporządzenie z dnia 23 sierpnia 2007 r.) organ wskazał, że skarżąca zobowiązana była do pobierania danych z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni. Skarżąca nie wywiązała się z tego obowiązku, co z kolei skutkowało nałożeniem na nią kary pieniężnej określonej w załączniku nr 3 lp. 6.3.12 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie organu, w niniejszej sprawie nie zaistniały również okoliczności wskazane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym. W toku postępowania skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów uzasadniających zastosowanie powyższego przepisu. Skargę na tę decyzję wniosła [A.] Spółka Jawna z siedzibą w L. W ocenie spółki wykonywany przez nią przewóz stanowił przewóz drogowy na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). W ocenie Sądu I instancji, organy administracji oparły się na prawidłowo zebranym w sprawie materiale dowodowym, wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego Dz.U. z 2016 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) i na podstawie prawidłowo zastosowanego lp. 1.1 oraz lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nałożyły na skarżącą Spółkę karę pieniężną za stwierdzone naruszenia w wysokości 8500 złotych. Odwołując się do definicji zawartych w art. 4 pkt 3 i 4 ustawy o transporcie drogowym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stanął na stanowisku, że dla uznania przewozu za przejazd na potrzeby własne konieczne jest spełnienie wszystkich wskazanych wart. 4 pkt 4 ww. ustawy warunków. W sytuacji, gdy w chwili wykonywania transportu któryś z warunków nie jest spełniony, wykonywany przewóz stanowi transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 3 u.t.d. W ocenie Sądu I instancji wykonywany przez skarżącą w dniu kontroli przewóz nie spełniał wszystkich wskazanych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przesłanek. Był to bowiem przewóz rzeczy stanowiących jej własność (sprzedanych), pomocniczo w stosunku do jej podstawowej działalności gospodarczej, przewóz wykonywany był pojazdem stanowiącym własność skarżącej oraz nie był przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych lecz pojazdem kierował K. W., który nie był zatrudniony w Spółce [A.]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał, że jak wynika z załączonej do akt administracyjnych umowy o pracę na czas określony z dnia 1 grudnia 2014 r., K. W. zatrudniony był przez W. W. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej pod nazwą [B.]. Powyższe okoliczności zostały potwierdzone przez przesłuchanych w charakterze świadka K. W. oraz W. W. Przedsiębiorca zeznał, że kierowca, który miał prowadzić skontrolowany pojazd, po załadowaniu pojazdu betonem zgłosił konieczność opuszczenia pracy z powodów rodzinnych. W zastępstwie, do wykonania przewozu, wyznaczył pracownika zatrudnionego w jego drugiej firmie. Nie można zatem uznać, że spełniona została przesłanka wskazana w art. 4 pkt 4 lit. a/ ustawy o transporcie drogowym bowiem pojazdem nie kierował pracownik skarżącej. W ocenie Sądu I instancji nie miały przy tym znaczenia powiązania osobowe między [A.] Spółką Jawną a [B.], ponieważ firmy te stanowią dwa odrębne podmioty gospodarcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że w świetle tak ustalonego stanu faktycznego i prawnego, wykonywany przez skarżącą spółkę w dniu 12 grudnia 2014 r. przewóz nie stanowił niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne. Stanowił natomiast transport drogowy, o którym mowa w art. 4 pkt 3 lit. a/’ ustawy o transporcie drogowym, tj. przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4. Przewóz ten wymagał, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wcześniejszego uzyskania przez skarżącą zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009. Skarżąca Spółka w dniu kontroli nie posiadała powyższego zezwolenia, wobec czego zaistniały okoliczności uzasadniające nałożenie na nią kary na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał też, że organ prawidłowo nałożył na skarżącą również karę za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego (lp. 6.3.12 załącznika nr 3). Sąd I instancji wskazał, że obowiązek wczytywania danych wynika z art. 10 ust. 5 lit. a/ pkt i/ rozporządzenia nr 561/2006. Przepis ten wprowadza dla przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe, którzy używają pojazdów wyposażonych w tachografy cyfrowe, obowiązek regularnego wczytywania danych z tachografu i karty kierowcy. Maksymalne okresy wczytywania danych określone zostały w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.Urz. UE L z 2010 r. Nr 168, s. 16). Zgodnie z art. 1 ust. 3 rozporządzenia, maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza: a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej; b) 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Stosownie zaś do treści art. 23a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz.U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.) – z uwagi na konieczność zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywania tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań, określonych w rozporządzeniu nr 561/2006 – minister właściwy do spraw transportu upoważniony został do określenia w drodze rozporządzenia częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe. W wykonaniu tego upoważnienia ustawowego Minister Transportu wydał w dniu 23 sierpnia 2007 r. rozporządzenie w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera: 1) co najmniej raz na 90 dni; 2) natychmiast: a) przed trwałym bądź okresowym przekazaniem pojazdu innemu podmiotowi, b) w sytuacji wadliwego funkcjonowania bądź uszkodzenia tachografu cyfrowego, umożliwiających jednakże pobranie zarejestrowanych w nim danych, c) w przypadku wycofania pojazdu z tachografem cyfrowym z użytkowania; 3) w oznaczonym terminie – w przypadku żądania przez uprawnione organy administracji publicznej lub uprawnione podmioty. Dane z tachografu cyfrowego mogą być pobierane częściej niż co 90 dni, jeżeli ich pobieranie zgodnie z ust. 1 pkt 1 stwarzałoby ryzyko utraty danych związanych z prowadzeniem pojazdu wykonującego przewóz drogowy (§ 3 ust. 2). Sąd I instancji wskazał, że z ustaleń organów wynika, że obowiązek pobrania (wczytania) danych co najmniej raz na 90 dni, zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. nie został przez skarżącą dopełniony, zatem nałożenie kary za naruszenie określone w lp. 6.3.12 załącznika nr 3 było uzasadnione. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie prawidłowe jest także stanowisko organów w zakresie braku podstaw do zwolnienia skarżącej od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Odwołując się do dyspozycji z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, Sąd I instancji wskazał, że przepis ten odnosi się do sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, że w rozpoznawanej sprawie wystąpiła tego rodzaju okoliczność. Wręcz przeciwnie, powstałe naruszenie nastąpiło z winy skarżącej, bowiem W. W. sam wyznaczył kierowcę niezatrudnionego w spółce do wykonywania przewozu. Nie można zatem uznać, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca jako podmiot wykonujący przewozy nie mogła przewidzieć. Odnosząc się natomiast do zarzutu niezastosowania art. 92b ustawy o transporcie drogowym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zauważył, że przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem w trakcie kontroli nie stwierdzono naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła [A.] Spółka Jawna z siedzibą w L. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: 1. art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym przez afirmację stanowiska zaprezentowanego przez organy administracji tak I i II Instancji, że przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. przez pana K. W. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki nie ma charakteru przewozu drogowego na potrzeby własne, podczas gdy w/w przewóz miał taki charakter. II. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z treścią: art. 7, art. 8, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez: a) sankcjonowanie braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przez organ administracji II Instancji, w tym okoliczności, które budziły w niniejszej sprawie wątpliwości, w tym zbadania, czy: – przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. przez Pana K. W. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki mógł być wykonany przez innego pracownika skarżącej spółki; – czy skarżąca spółka miała wpływ na to, że przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki został wykonany przez pana K. W.; – czy jeżeli nie zostałby wykonany przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. przez pana K. W. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki spółce mogłaby zostać wyrządzona szkoda, jeśli tak to w jakiej wysokości; – czy dane z tachografu pojazdu o nr rej. [...] w dniu 12 grudnia 2014 r. zostały wczytane w 90-dniowym okresie; – czy okoliczności niniejszej sprawy wypełniają dyspozycje art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, ze względu na to, że na te okoliczność nie został przeprowadzony żaden dowód; b) sankcjonowanie braku należytej staranności po stronie organów administracji tak I, jak i II instancji, przy ocenie i weryfikacji zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, przez błędne przyjęcie na podstawie zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, że: – przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. przez pana K. W. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki nie miał charakteru przewozu drogowego na potrzeby własne; – czy dane z tachografu pojazdu o nr rej. [...] w dniu 12 grudnia 2014 r. zostały wczytane w 90-dniowym okresie; – nie wystąpiły okoliczności uzasadniające nienakładania na podmiot skarżący kary pieniężnej według dyspozycji art. 92b ustawy o transporcie drogowym; – nie wystąpiły okoliczności uzasadniające niewszczynania lub umorzenia wszczętego w stosunku do podmiotu skarżącego postępowania dotyczącego nałożenia kary pieniężnej według dyspozycji art. 92c ustawy o transporcie drogowym; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w zw. z treścią: art. 92b o transporcie drogowym przez sankcjonowanie jego niezastosowanie przez ograny administracji, pomimo tego, że warunki określone w tym przepisie dotyczące nienakładania na podmiot kary pieniężnej zostały w niniejszej sprawie spełnione; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z treścią: art. 92c o transporcie drogowym przez sankcjonowanie jego niezastosowania przez ograny administracji, pomimo tego, że warunki określone w tym przepisie dotyczące niewszczynania lub umorzenia wszczętego postępowania w stosunku do określonego podmiotu zostały spełnione, w tym ewidentnie w niniejszej sprawie miały miejsce okoliczności które wskazywały, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Skarżąca kasacyjnie wnosiła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej opisano wydaną w sprawie decyzję, przytoczono zarzuty skargi skierowanej do Sądu I instancji, przytoczono obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Sądu I instancji oraz ponownie powołano przytoczone wyżej zarzuty skargi kasacyjnej wskazując, że gdyby do zarzuconych naruszeń nie doszło wynik sprawy byłby odmienny. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia i powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji). Podkreślenia wymaga, że sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Z kolei skuteczne postawienie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga nie tylko wykazania, że naruszenie miało miejsce, ale też, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r., GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r., FSK 1657/04; z 12 października 2005 r., I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r., II GSK 18/06; z 4 października 2006 r., I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna, a zwłaszcza jej uzasadnienie. Skarga ta nie w pełni spełnia bowiem przytoczone powyżej wymogi formalne. Zauważyć należy, że formułując zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego pełnomocnik skarżącej nie wskazał, czy chodzi o jego błędną wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, gdyż – z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej – Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Zważywszy, że uzasadnienie tego zarzutu sprowadza się do jego powtórzenia i wskazania, że wadliwa kwalifikacja przewozu spowodowała afirmowanie nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej, stwierdzić należy, że nie poddaje się on kontroli kasacyjnej. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia przepisów postępowania. One również nie zostały szerzej uzasadnione poza wskazaniem, że sformułowane w zarzutach kasacyjnych naruszenia miały wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się zatem do tych zarzutów tak jak zostały sformułowane i mając na względzie ich częściowo komplementarny charakter wskazać należy, że w przedmiotowej sprawie kara pieniężna nałożona została za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Sąd I instancji zaakceptował ustalenia organów, że wykonywany w dniu kontroli przewóz nie spełniał wszystkich wskazanych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przesłanek bowiem pojazdem kierował K. W., który nie był zatrudniony w Spółce [A.]. Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje okoliczności, że pojazdem kierował K. W., ani poczynionego m.in. w oparciu o załączoną do akt umowę o pracę 1 grudnia 2014 r. ustalenia, że nie był on zatrudniony w skarżącej spółce lecz był zatrudniony przez W. W. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej pod nazwą [B.]. Trudno zatem dopatrzyć się przyczyn zarzucania naruszenia przepisów postępowania w przyjęciu na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że przewóz drogowy wykonywany w dniu 12 grudnia 2014 r. przez pana K. W. pojazdem o nr rej. [...] na rzecz skarżącej spółki nie miał charakteru przewozu drogowego na potrzeby własne. Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z treścią: art. 7, art. 8, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. dotyczą też braku ustalenia "czy dane z tachografu pojazdu o nr rej. [...] w dniu 12 grudnia 2014 r. zostały wczytane w 90-dniowym okresie". Wskazać jednak należy, że kara z załącznika nr 3 lp. 6.3.12 ustawy o transporcie drogowym nałożona została na skarżącą w związku z brakiem wykonania obowiązku wynikającego z art. 10 ust. 5 lit. a/ rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz § 3 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r., z których wynika obowiązek pobierania danych z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni. W toku kontroli organy ustaliły, że ostatni odczyt miał miejsce 553 dni przed kontrolą i skarżąca tego ustalenia nie kwestionuje. Okoliczność zaś czy w 90-dniowym okresie po kontroli dane zostały wczytane jest irrelewantna w sprawie. Kolejne wzajemnie powiązane ze sobą zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczą, syntetycznie rzecz ujmując, sankcjonowania braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy w zakresie podstaw do zastosowania art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a/, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Zasadnie zatem Sąd I instancji stwierdził, że przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem w trakcie kontroli nie stwierdzono naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Nie mogło zatem także dojść do naruszenia przepisów postępowania w związku z brakiem prowadzenia postępowania dowodowego na okoliczności przewidziane w tym przepisie. Powiązane ze sobą zarzuty dotyczące zaakceptowania przez Sad I instancji braku zastosowania art. 92 c ustawy o transporcie drogowym wskazują, że skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów w braku ustaleń na okoliczności, które wskazywały, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z treścią: art. 7, art. 8, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. skarżąca kasacyjnie upatruje w sankcjonowaniu braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy polegającym na braku zbadania, czy kontrolowany przewóz mógł być wykonany przez innego pracownika skarżącej spółki oraz czy skarżąca spółka miała wpływ na to, że przewóz ten został wykonany przez K. W., a także czy jeżeli przewóz nie zostałby wykonany spółce mogłaby zostać wyrządzona szkoda i w jakiej wysokości. Odnosząc się do tych zarzutów stwierdzić należy, że zaakceptowane przez Sąd I instancji stanowisko organów o braku podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym było prawidłowe. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Jak słusznie wskazywał Sąd I instancji w sprawie zostało ustalone, że W. W. (jeden ze wspólników skarżącej spółki) sam wyznaczył kierowcę niezatrudnionego w spółce (K. W.) do wykonania tego przewozu. W sposób oczywisty zatem miał wpływ na powstanie naruszenia. Okoliczność ta została ustalona m.in. na podstawie zeznań samego W. W. i skarżąca jej nie kwestionuje. Słusznie zatem wskazał Sąd I instancji, iż nie ma podstaw do uznania, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca jako podmiot wykonujący przewozy nie mogła przewidzieć. W tych okolicznościach nie można uznać, że naruszeniem wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania był brak ustaleń na okoliczności czy kontrolowany przewóz mógł być wykonany przez innego pracownika skarżącej spółki oraz czy jeżeli przewóz nie zostałby wykonany spółce mogłaby zostać wyrządzona szkoda i w jakiej wysokości. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a/ w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ i § 2 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804) w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1667). Naczelny Sąd Administracyjny, zasądzając na rzecz organu kwotę 2400 zł, uwzględnił to, że pełnomocnik organu, który nie występował wcześniej w sprawie, sporządził w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedź na skargę kasacyjną i wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.