Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1392/23

Административные суды2024-07-16
Номер дела
II OSK 1392/23
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2024-07-16
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Paweł MiładowskiPiotr BrodaRoman Ciąglewicz

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. S. i R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2493/22 w sprawie ze skargi K. S. i R. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 5 października 2022 r. nr 914/OPON/2020 w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Uzasadnienie. Wyrokiem z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2493/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. S. i R. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 5 października 2022 r., nr 914/OPON/2020, w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący. Wyrok zaskarżyli w całości. Zarzucili: I. naruszenie przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik poprzez: 1. błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9) ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r., poz. 682 ze zm. – dalej w skardze kasacyjnej również jako: "p.b.") poprzez przyjęcie, że interes w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. jest rozumiany wyłącznie jako interes prawny, znajdujący swoje odzwierciedlenie w przepisach prawa, pomijając całkowicie oddziaływanie inwestycji powodujących powstawanie skutków w sferze prawa cywilnego podczas, gdy regulacje prawne nakazują, iż obiekt budowlany ma być zaprojektowany i budowany w sposób zapewniający poszanowanie występujących w obszarze jego oddziaływania uzasadnionych interesów osób trzecich, a zatem przepis ten nie odnosi się explicite do regulacji o charakterze publicznoprawnym, a zatem podstawą interesu mogą być również normy prywatnoprawne (cywilistyczne), a także szeroko rozumiany interes faktyczny, a zatem należało przyjąć, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę; 2. błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. polegającą na przyjęciu, że nieruchomość, której Skarżący są właścicielami nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, a zatem nie przysługują lm prawa strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania zaskarżonej decyzji w mocy podczas, gdy odległość inwestycji od działki Skarżących wynosi 7,5 m, co ujemnie wpływa na możliwość jej dalszego zagospodarowania, a także istotnie obniża wartość nieruchomości należącej do Skarżących, a zatem należało przyjąć, że Skarżący posiadają interes w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę; 3. błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 2 p.b. w zw. z niezastosowaniem normy PN-E-05100-1:1998 Elektroenergetyczne linie napowietrzne. Projektowanie i budowa. Linie prądu przemiennego z przewodami roboczymi gołymi oraz PN-76/E-05125. Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa, które to przepisy wyznaczają tzw. zasięgi stref technicznych ustalanych dla linii napowietrznych poniżej 110 Id/t a które dla projektowanej linii napowietrznej 15 kV m w obszarach niezalesionych (przeznaczonych pod zabudowę), co odpowiada odległościom linii napowietrznej 15 kV od nieruchomości Skarżących i tym samym wykazuje, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę; 4. błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20) p.b. polegające na przyjęciu, że sporna inwestycja nie wpływa na nieruchomość Skarżących i pominięciu faktu, iż inwestycja wprowadza ograniczenia w zabudowie terenu, podczas gdy posadowienie stacji transformatorowej i napowietrznej sieci oraz sieci kablowej spowoduje znaczne ograniczenie w możliwości dalszego zabudowania nieruchomości stanowiącej własność Skarżących, a zatem Organ winien przyjąć, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę; 5. błędną wykładnię § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm. — zwane dalej w skardze kasacyjnej również jako: "warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie") w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20) P.b. poprzez jego całkowite pominięcie podczas, gdy powyższy przepis wykazuje interes prawny Skarżących w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że ogranicza na przyszłość możliwość zabudowania własnościowej działki (Nr [...]) z uwagi na posadowienie stacji transformatorowei, która oddziaływać będzie na nieruchomość Skarżących poprzez ograniczanie w ewentualnym przyszłym zagospodarowaniu, co w konsekwencji winno doprowadzić do wniosku, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. II. naruszenie przepisów prawa procesowego, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegających na: 1. naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) P.p.s.a. w zw. art. 138 § 1 pkt 2) K.p.a. w zw. z art. 136 K.p.a. w zw. z art. 77 §1 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. w zw. z art. 122a ust. 1 ustawy z dnia 27 stycznia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2020 r., poz. 1219 ze zm. — zwana dalej również jako: "P.o.ś.") w zw. z § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w spawie dopuszczalnych poziomów elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. 2020, poz. 258), zwane dalej w skardze kasacyjnej również jako "dopuszczalne poziomy elektromagnetyczne w środowisku" poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu Il instancji, pomimo tego, że w toku postępowania administracyjnego nie dokonano natężenia pola elektromagnetycznego, co pozwoliłoby ustalić obszar oddziaływania inwestycji podczas, gdy stosownie do treści § 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Klimatu pomiary pól wykonuje się w otoczeniu instalacji w sposób umożliwiający wyznaczenie miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych oraz wyznaczania granic obszarów ograniczonego użytkowania, a zatem Sąd I instancji wadliwie pominął fakt, że inwestycja oddziałuje na nieruchomość Skarżących, albowiem nie zostały w tym zakresie dokonane niezbędne pomiary, który to dopiero pomiar pola wokół inwestycji pozwoliłby w sposób jednoznaczny wyznaczyć miejsca występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych oraz wyznaczyć granice obszarów ograniczonego użytkowania i w konsekwencji ustalić, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę; 2. naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2) K.p.a. w zw. z art. 136 K.p.a. w zw. z art. 84 § 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu Il instancji, pomimo tego, że w sprawie nie został przeprowadzony dowód z opinii biegłego, a rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie oparte wyłącznie na podstawie wyjaśnień Inwestora (pismo z dnia 27 kwietnia 2022 r.) oraz prywatnej ekspertyzie sporządzonej przez dowolnie wybrane przez Inwestora laboratorium i przyjęcie, że sporna inwestycja nie oddziałuje na działkę Nr [...] w miejscowości M. gm. P., który zaś jest Stroną postępowania, a zatem jest podmiotem bezpośrednio zainteresowanym wydaniem stosownego rozstrzygnięcia podczas, gdy zakres oddziaływania inwestycji polegającej na budowie linii napowietrznej, kablowej oraz stacjo transformatorowej wymaga wiadomości specjalnych, a zatem w sprawie należało zwrócić się do niezależnego biegłego lub biegłych o wydanie opinii, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego przyjęcia, że zakres oddziaływania spornej inwestycji został należycie i rzetelnie wyjaśniony, a Skarżącym nie przysługuje status strony w postępowaniu. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości i przekazanie sprawy do ponowne o rozpoznania; ewentualnie w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia rozpoznanie skargi co do istoty; rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawy na posiedzeniu jawnym oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz Strony, w tym kosztów zastępstwa procesowego, tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) przed NSA (Sąd II instancji). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 182 P.p.s.a. skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Przepis art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej. Na wstępie doprecyzować trzeba, według jakiego stanu prawnego przeprowadzona powinna być kontrola zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. W związku z tym, że w postępowaniu wznowieniowym, w którym badane jest istnienie przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją dotychczasową, tj. decyzją o pozwoleniu na budowę, punktem odniesienia jest ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.), dalej "Prawo budowlane", w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 marca 2019 r., kiedy to została wydana decyzja Starosty Pułtuskiego o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla [...] S.A. z siedziba w G. W dalszej części niniejszych rozważań powołanie się na ustawę Prawo budowlane będzie oznaczało nawiązanie to tego brzmienia ustawy, chyba że wyraźnie wskazane zostanie brzmienie przepisu Prawa budowlanego z innej daty. Ta sama zasada dotyczy przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Natomiast w przypadku wydania, w warunkach art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a., nowej decyzji o istocie sprawy, stosować należałoby stan prawny z daty rozstrzygania. Podkreślić jednak należy, że do tej fazy procesu wznowieniowego w niniejszej sprawie nie doszło. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że interes w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest rozumiany wyłącznie jako interes prawny, pomijając oddziaływanie inwestycji powodujących powstawanie skutków w sferze prawa cywilnego podczas, gdy regulacje prawne nakazują, iż obiekt budowlany ma być zaprojektowany i budowany w sposób zapewniający poszanowanie występujących w obszarze jego oddziaływania uzasadnionych interesów osób trzecich, a zatem przepis ten nie odnosi się explicite do regulacji o charakterze publicznoprawnym, a zatem podstawą interesu mogą być również normy prywatnoprawne (cywilistyczne), a także szeroko rozumiany interes faktyczny. Na mocy art. 153 P.p.s.a. wiążąca jest w niniejszej sprawie ocena prawna wyrażona w wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 776/21. W uzasadnieniu tego wyroku WSA w Warszawie stwierdził, że nie jest zasadny zarzut skargi dotyczący niezastosowania przez organ art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że interes w rozumieniu art. 28 ust. 2 tej ustawy może wynikać wyłącznie z przepisów prawa cywilnego lub być szeroko rozumianym interesem faktycznym. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał w przywołanym wyroku, powołując się na wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1126/19, że przepisy art. 140 i 144 K.c. nie mogą stanowić samoistnej podstawy do wywodzenia interesu prawnego w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. WSA wskazał, że przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę opiera się na posiadaniu przez dany podmiot interesu prawnego, a więc interesu wynikającego z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, a nie interesu faktycznego. W szczególności o interesie faktycznym można mówić w przypadku spadku wartości nieruchomości sąsiedniej w wyniku realizacji inwestycji, na co wskazano w skardze. Tego rodzaju interes faktyczny (majątkowy) nie stanowi podstawy do przyznania przymiotu strony tego postępowania. W rezultacie nie jest także skuteczny drugi zarzut materialny, w zakresie w jakim opiera tezę o naruszeniu art. 28 ust. (ustęp i akt normatywny nie zostały wskazane) na skutek obniżenia wartości nieruchomości należącej do skarżących. W poprzednim wyroku WSA w Warszawie wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę – Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.), przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Zdaniem WSA, przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m.in. szczegółowe wymagania dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne. Na potrzeby konkretnej inwestycji organ powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. Ta ocena prawna skutkowała przyjęciem przez WSA wskazań co do dalszego postępowania. Zdaniem WSA, dokonując oceny czy skarżącym przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, organ powinien więc był zbadać czy planowana linia energetyczna w części znajdującej się w najbliższej odległości od nieruchomości skarżących (stacja transformatorowa na działce nr [...] oraz linia kablowa przebiegająca równolegle do granicy działki skarżących nr [...]) będzie źródłem negatywnego oddziaływania na ich nieruchomość w zakresie, w jakim oddziaływanie to potencjalnie będzie mogło utrudniać zagospodarowanie, w tym zabudowę tej nieruchomości. Konkretyzując swoje stanowisko, WSA najpierw nawiązał do art. 122a ust. 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zdaniem WSA, fakt, iż inwestycja nie wymaga wykonywania przez inwestora pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, zgodnie z art. 122a P.o.ś., nie oznacza, że w otoczeniu linii energetycznej i powiązanej z nią stacji transformatorowej nie występuje negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko poprzez emitowanie tych pól. Ustalenia więc wymaga, czy przedmiotowa inwestycja będzie źródłem szkodliwego promieniowania i oddziaływania pól elektromagnetycznych, co potencjalnie uniemożliwiałoby skarżącym wzniesienie na ich nieruchomości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Według WSA, linie energetyczne mogą być źródłem negatywnego oddziaływania na środowisko, m.in. poprzez wytwarzane przez nie pola elektromagnetyczne. Ustalenia wymaga więc jaki jest zasięg oddziaływania przedmiotowej linii elektroenergetycznej i czy zasięg ten obejmuje nieruchomość skarżących (oddaloną o 7,5 m od stacji transformatorowej), co mogłoby skutkować ograniczeniami w zabudowie i zagospodarowaniu tej nieruchomości na przyszłość albo negatywnie wpływać na środowisko, w tym zdrowie mieszkających tam ludzi. W związku z tym, że skarżący powoływali się na Polskie Normy inne, niż wskazane przez organ, WSA stwierdził, że organ powinien ponownie wyjaśnić, które przywołane Polskie Normy mogą stanowić podstawę do ustalenia obszaru oddziaływania spornej inwestycji. WSA zaznaczył należy, iż od dnia 1 stycznia 2003 r. stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne. W ustawie z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz.U. z 2015, poz.1483) prawodawca przesądził, że stosowanie Polskich Norm, a więc norm krajowych, zatwierdzonych przez krajową jednostkę normalizacyjną, oznaczonych symbolem PN (art. 5 ust. 1), jest dobrowolne (art. 5 ust. 3) oraz że Polskie Normy mogą być powoływane w przepisach prawnych po ich opublikowaniu w języku polskim (art. 5 ust. 4). Takie rozwiązanie prawne dotyczące powoływania Polskich Norm zawierają przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.), np. § 140 ust. 1 i § 142 ust. 2. Polskie Normy nie należą więc do systemu źródeł prawa powszechnie obowiązującego. (por. wyrok NSA z 24 października 2018 r., II OSK 2780/18, wyrok NSA z 3 grudnia 2019 r., II OSK 2933/19, wyrok NSA z dnia 27 marca 2019 r., II OSK 1214/17). WSA podzielił jednak stanowisko pełnomocnika skarżących, że treść Polskich Norm, jako dokumentów, które zawierają wytyczne dla realizacji inwestycji zgodnie z zasadami wiedzy technicznej i wyznaczają m.in. strefy techniczne obiektu, może stanowić podstawę do ustalenia zasięgu oddziaływania spornej inwestycji. W związku z tym, że istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy okoliczności nie zostały przez organ odwoławczy należycie wyjaśnione, WSA stwierdził, że zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane są przedwczesne. To, czy inwestycja ta powoduje ograniczenia w możliwości dalszego zabudowania nieruchomości stanowiącej własność skarżących lub też stanowi źródło oddziaływania pół elektroenergetycznych na tę nieruchomość wymaga dokonania dodatkowych ustaleń w sprawie. Dodał, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że dla ustalenia, czy danemu podmiotowi przysługuje przymiot strony, możliwe jest również przeprowadzenie przez organ dowodu z opinii biegłego. Przed odniesieniem się do tego, czy organy zrealizowały ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania w zakresie oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżących, konieczne jest podkreślenie, że w uzasadnieniu poprzedniego wyroku nie zastosowano szczególnej instytucji procesowej unormowanej w art. 145a § 1 P.p.s.a. Ustalając dostosowanie się organów do oceny prawnej i wykonanie wskazań co do dalszego postępowania należy więc skupić się na rozumieniu tych pojęć w świetle art. 153 P.p.s.a. Jest niewątpliwe, że sąd administracyjny rozpoznający skargę na decyzję administracyjną, jest nie tylko uprawniony, ale z mocy art. 134 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1-3 P.p.s.a., zobowiązany do sformułowania oceny o stwierdzonych naruszeniach materialnych i procesowych, w tym także do oceny postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organy administracyjne i podważenia rezultatu postępowania dowodowego. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania, jakkolwiek są skutkiem określonej oceny prawnej, nie mogą sprowadzić się do narzucenia organom sposobu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i załatwienia sprawy. Wskazania mają wytyczać kierunek działalności organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Nie mogą zawierać apriorycznego rozstrzygnięcia problemów związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia. Wskazania sądu nie mogą naruszać zasady swobodnej oceny dowodów (ale nie dowolnej), a przeto nie mogą krępować organu przy ocenie wiarygodności znaczenia tych dowodów (art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) – Tadeusz Woś "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", WK 2016, pkt 34 do art. 153. W konsekwencji, wskazania nie mogą narzucać sposobu rozstrzygnięcia konkretnych kwestii związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia sprawy; nie mogą np. wskazywać, że określone dowody są bardziej wiarygodne od innych (por. Andrzej Kabat za wyrokiem SN z 13 marca 1975 r., sygn. akt III CRN 466/74, OSP i KA 1976/3, poz. 63) [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LEX/el 2021 pkt 6 do art. 153. Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Według zaś art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, organ jest uprawniony do sprawdzenia kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Zakres badania projektu architektoniczno-budowlanego został znacznie ograniczony. Ograniczenie zakresu oceny projektu architektoniczno-budowlanego nastąpiło m.in. w rezultacie uchylenia przez ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw ust. 2 komentowanego przepisu, który uprawniał (nie zobowiązywał) organ do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 Prawa budowlanego. Na mocy art. 1 pkt 28 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. do Prawa budowlanego wprowadzono natomiast zasadę, zgodnie z którą, odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu – sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego) – patrz: Anna Ostrowska [w:] "Prawo budowlane. Komentarz", pod red. A. Glinieckiego, WK 2016, pkt 7 do art. 35; orzecznictwo sądów administracyjnych: w tym m.in. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1949/19). Podane w projekcie budowlanym ustalenia w zakresie oddziaływania pola elektromagnetycznego stacji transformatorowej i sieci elektroenergetycznej należą do tej części projektu budowlanego, za którą odpowiada projektant. Na mocy powołanej wyżej noweli dodano do Prawa budowlanego przepis art. 20 ust. 1 pkt 1c, według którego, do obowiązków projektanta należy również określenie obszaru oddziaływania obiektu. Natomiast zagadnienie wpływu tych ustaleń na zgodność projektu budowlanego z wymogami ochrony środowiska, a w konsekwencji na zastosowanie także przepisów techniczno-budowlanych, jest kompetencją organów administracji architektoniczno-budowlanej. Nie można w niektórych przypadkach wykluczyć dokonania przez organ weryfikacji projektu budowlanego w odniesieniu do oczywistych omyłek, niejasności, czy nawet oczywistych nieprawidłowości merytorycznych ustaleń i rozwiązań zawartych w projekcie budowlanym, mających charakter techniczny. Wszak organy administracji architektoniczno-budowlanej są organami specjalistycznymi powołanymi do rozstrzygania spraw z zakresu szeroko rozumianego prawa budowlanego. Co do zasady jednak, organy opierają się w tym zakresie na oświadczeniu o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Jest niewątpliwe, w świetle oceny prawnej obowiązującej w niniejszej sprawie oraz powołanych przepisów Prawa budowlanego, że za wybór Polskich Norm istotnych dla ustalenia, czy przedmiotowa linia energetyczna, w tym jej element jakim jest stacja transformatorowa, oddziałuje na nieruchomość skarżących, odpowiada projektant. Wobec treści wskazań zawartych w uzasadnieniu poprzedniego wyroku WSA należało jednak zbadać oddziaływanie wytwarzanych przez linię energetyczną pól elektromagnetycznych na nieruchomość skarżących. Celem tego badania powinno zaś być ustalenie, czy oddziaływanie to powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu i zabudowie nieruchomości skarżących. Zasadnicze znaczenie mają w tej mierze, zgodnie z oceną prawną wyrażoną w poprzednim wyroku, przepisy § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. To zaś pozwoli na rozstrzygnięcie, czy działka nr [...] położona jest w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a co za tym idzie, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Nie został skutecznie podważony rezultat postępowania wyjaśniającego. Na podstawie badań przeprowadzonych przez Laboratorium Badawcze TELE-COM w Poznaniu ustalono faktyczne wartości pola elektromagnetycznego i elektrycznego wygenerowanego przez stacje transformatorową 15/0,4 kV, na granicy działki nr [...] (w strefie zbliżenia do stacji) oraz określono rozkład tych pól w przestrzeni otaczającej stację transformatorową. Zmierzone wartości porównano do wartości określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r. poz. 2448). Najwyższą wartość natężenia pola magnetycznego stwierdzono w pionie nr 9 i wynosi 3,1A/m, wartość ta powiększona do wartości odpowiadającej oddziaływaniu maksymalnemu daje wynik 11,8 A/m. Jest to wartość mniejsza od wartości dopuszczalnej w ww. rozporządzeniu 60 A/m. Przy wzroście napięcia pola elektrycznego do maksymalnych wartości w punkcie pomiarowym nr 9, w którym E wynosi 22 V/m, można spodziewać się wzrostu o 2 % do wartości 22,4 V/m. Wartość ta jest mniejsza od wartości dopuszczalnej równej 1000 V/m. Przy maksymalnym technicznie obciążeniu stacji natężenie pola elektrycznego i magnetycznego w miejscach dostępnych dla ludzi będzie mniejsze od wartości dopuszczalnych określonych przez rozporządzenie (załącznik nr 3). Dokonano analizy normy PN-EN 50341-1:2013-03 "Elektroenergetyczne linie napowietrzne prądu przemiennego powyżej 1 kV". Zawartość tabeli nr 5.11 (załącznik nr 4) przedstawia wymaganą minimalną odległość poziomą linii elektroenergetycznej większej od 1 kV i mniejszej równej 45 kV od budynku mieszkalnego. Odległość ta wynosi 3 m dla linii nieizolowanych. Inwestycja zlokalizowana jest 7,5 m od granicy działki nr ew. [...], więc znajduje się w odległości poza strefą oddziaływania linii średniego napięcia SN. Analizie poddano także normę SEP-E-003 "Elektroenergetyczne linie napowietrzne. Projektowanie i budowa. Linie prądu przemiennego z przewodami pełnoizolowanymi oraz z przewodami niepełnoizolowanymi". Zawartość tabeli nr 6 (załącznik nr 7) przedstawia najmniejsze dopuszczalne odległości poziome przewodów pełnoizolowanych linii napowietrznej do części budynku mieszkalnego. W przedmiotowym przedsięwzięciu zabudowane są przewody izolowane więc odległość ta wynosi 1,5 m, natomiast inwestycja zlokalizowana jest 7,5 m od granicy działki nr ew. [...]. Natomiast z analizy normy SEP-E-004 "Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa" wynika, że zawartość tabeli nr 2 (załącznik nr 8) przedstawia najmniejsze odległości kabli energetycznych i sygnalizacyjnych ułożonych bezpośrednio w ziemi od innych urządzeń podziemnych i od ścian budynków. Odległość ta wynosi 0,5 m. Inwestycja zlokalizowana jest 5,6 m od granicy działki nr ew. [...]. W najbliższym miejscu znajduje się poza strefą oddziaływania linii kablowej nr nN 0,4 kV. Taki rezultat badań uprawniał organy administracji architektoniczno-budowlanej do przyjęcia, że linie energetyczne oraz stacja transformatorowa mogą być źródłem negatywnego oddziaływania na środowisko, m.in. poprzez wytwarzane przez nie pola elektromagnetyczne, czy pole elektroenergetyczne, ale zasięg oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie obejmuje nieruchomości skarżących (oddalonej o 7,5 m od stacji transformatorowej), co mogłoby skutkować ograniczeniami w zabudowie i zagospodarowaniu tej nieruchomości na przyszłość albo negatywnie wpływać na środowisko, w tym zdrowie mieszkających tam ludzi. Dowód w postaci sprawozdania z badań przeprowadzonych przez Laboratorium Badawcze TELE-COM w Poznaniu oraz ocena specjalistyczna przedstawiona w tym sprawozdaniu potwierdziły prawidłowość stanowiska projektanta w zakresie wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu w odniesieniu do nieruchomości stanowiącej działkę nr [...]. Fakt, że badanie zostało zlecone Laboratorium Badawczemu przez inwestora sam w sobie nie oznacza braku wiarygodności tego dokumentu specjalistycznego. Do przeprowadzenia badań doszło na skutek skorzystania przez Starostę Pułtuskiego z instytucji procesowej przewidzianej w art. 20 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Po wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 776/21, z uwagi na nałożony tym wyrokiem obowiązek wyjaśnienia wątpliwości, Starosta zobowiązał inwestora do złożenia wyjaśnień szczegółowo opisanych w postanowieniu z dnia 29 marca 2022 r., nr 94/2022. Zlecenie przez inwestora badań certyfikowanemu, niezależnemu, specjalistycznemu Laboratorium Badawczemu, a następnie przedłożenie organowi sprawozdania z tych badań, z jednej strony stanowiło wykonanie obowiązku nałożonego postanowieniem Starosty, a z drugiej nie było sprzeczne z wypowiedzią zawartą w uzasadnieniu poprzedniego wyroku WSA, że dla ustalenia, czy danemu podmiotowi przysługuje przymiot strony, możliwe jest również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Wypowiedzi WSA nie można było, jak wynika z poprzedzających rozważań, traktować jako narzucenia organom obowiązku przeprowadzenia określonego środka dowodowego. Istota wskazania sprowadzała się do obowiązku ustalenia, czy inwestycja powoduje ograniczenia w możliwości dalszego zabudowania nieruchomości stanowiącej własność skarżących lub też stanowi źródło oddziaływania pól elektromagnetycznych na tę nieruchomość. Niezależnie od tego uprawnione jest spostrzeżenie, że jakkolwiek wybór środka dowodowego mającego umożliwić wskazane ustalenie należał do organu, to przeprowadzenie dowodu z badań oraz specjalistycznych wniosków zawartych w sprawozdaniu z badań stanowiło realizację kierunku postępowania dowodowego sugerowanego w poprzednim wyroku. Biorący udział w postępowaniu skarżący nie podważyli wiarygodności Sprawozdania z badań złożonego przez Laboratorium Badawcze TELE-COM. W rezultacie nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego polegającego na przyjęciu, że sporna inwestycja nie wpływa na nieruchomość skarżących i pominięciu faktu, iż inwestycja wprowadza ograniczenia zabudowie terenu, podczas gdy posadowienie stacji transformatorowej i napowietrznej sieci oraz sieci kablowej spowoduje znaczne ograniczenie w możliwości dalszego zabudowania nieruchomości stanowiącej własność skarżących, a zatem organ winien przyjąć, że skarżący posiadają interes uzasadniający ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Od razu dodać trzeba, że nie zasługuje również na uwzględnienie powiązany z poprzednim zarzutem, zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego pominięcie podczas, gdy zdaniem skarżących, powyższy przepis wykazuje interes prawny skarżących w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że ogranicza na przyszłość możliwość zabudowania własnościowej działki (Nr [...]), z uwagi na posadowienie stacji transformatorowej, która oddziaływać będzie na nieruchomość skarżących poprzez ograniczanie w ewentualnym przyszłym zagospodarowaniu, co w konsekwencji winno doprowadzić do wniosku, że skarżący posiadają interes uzasadniający ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Bezzasadność obu przytoczonych zarzutów wynika z tego, że nieruchomość skarżących nie znajduje się w strefach, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego emitowanego przez linię energetyczną i stanowiąca jej element stacja transformatorowa. Jest to zaś warunek konieczny przyjęcia, że nieruchomość skarżących objęta jest ograniczeniami wynikającymi z § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W stanie prawnym obowiązującym w niniejszej sprawie prezentowany był pogląd, według którego, o istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego świadczyło nie tylko ewentualne naruszenie przepisów o warunkach technicznych, czy też przepisów z innej dziedziny prawa, zwłaszcza materialnego prawa administracyjnego, ale także istnienie sytuacji, w której należałoby zagwarantować osobie, w tym przypadku właścicielowi sąsiedniej nieruchomości, udział w postępowaniu w którym istotne z punktu interesu prawnego okoliczności są przez organ, z udziałem inwestora ustalane. Stanowisko to niewątpliwie miało sens w odniesieniu do postępowania o pozwolenie na budowę. Jak z poprzedzających uwag wynika, mimo ustalania obszaru oddziaływania obiektu przez projektanta, nie było wykluczone podważenie tego stanowiska przez organ, a zatem także możliwe było podjęcie próby zakwestionowania stanowiska projektanta przez strony. W niniejszej sprawie, na skutek oceny prawnej i wskazań co dalszego postępowania zawartych w poprzednim wyroku WSA w Warszawie, przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające co do okoliczności istotnych z punktu widzenia art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz przepisów § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wykazało ono, że inwestycja nie oddziałuje na nieruchomość skarżących w stopniu naruszającym przepisy techniczno-budowlane oraz przepisy o ochronie środowiska. Postępowanie toczyło się z udziałem skarżących mających uprawnienia procesowe strony tej fazy postępowania wznowieniowego. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że nie zostały zagwarantowane ich prawa do brania udziału w czynnościach mających wykazać, czy inwestycja narusza przepisy prawa, powodując ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie nieruchomości skarżących. Podkreślić zaś trzeba, że przedmiotem tej wstępnej fazy postępowania wznowieniowego, prowadzonego w niniejszej sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., jest właśnie kwestia posiadania przez wnioskodawcę interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a więc tytułu do przyznania statusu strony w znaczeniu materialnym. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 136 K.p.a. w zw. z art. 77 §1 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. w zw. z art. 122a ust. 1 ustawy z dnia 27 stycznia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2020 r., poz. 1219 ze zm.) w zw. z § 1 pkt 1) w zw. z § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. 2020, poz. 258) poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu Il instancji, pomimo tego, że w toku postępowania administracyjnego nie dokonano natężenia pola elektromagnetycznego, co pozwoliłoby ustalić obszar oddziaływania inwestycji podczas, gdy stosownie do treści § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Klimatu pomiary pól wykonuje się w otoczeniu instalacji w sposób umożliwiający wyznaczenie miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych oraz wyznaczania granic obszarów ograniczonego użytkowania, a zatem Sąd I instancji wadliwie pominął fakt, że inwestycja oddziałuje na nieruchomość Skarżących, albowiem nie zostały w tym zakresie dokonane niezbędne pomiary, który to dopiero pomiar pola wokół inwestycji pozwoliłby w sposób jednoznaczny wyznaczyć miejsca występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych oraz wyznaczyć granice obszarów ograniczonego użytkowania i w konsekwencji ustalić, że Skarżący posiadają interes uzasadniający Ich udział w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 122a ust. 1 P.o.ś., obowiązek wykonania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku odnosi się do urządzeń emitujących pola elektromagnetyczne, które są stacjami elektroenergetycznymi lub napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi o napięciu znamionowym nie niższym, niż 110 kV. Jest niewątpliwe, że linia elektroenergetyczna będąca przedmiotem niniejszej sprawy nie jest linią o napięciu znamionowym nie niższym, niż 110 kV. Kwestia ta została także omówiona w uzasadnieniu poprzedniego wyroku WSA, w którym, w tym zakresie, stwierdzono, że "Rozstrzygnięcie organu odwoławczego w tej sprawie opiera się na stwierdzeniach, że inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz że w przypadku linii energetycznej o średnim natężeniu (15 kV) nie ma obowiązku dokonywania pomiarów natężenia pola elektromagnetycznego (a contrario art. 122 a ust. 1 Prawa ochrony środowiska). Ze stwierdzeniami tymi należy się zgodzić, lecz nie oznacza to, że kwestia posiadania przez skarżących interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę została wyczerpująco wyjaśniona". Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nadto, w uzasadnieniu wyroku VII SA/Wa 776/21, że fakt, iż inwestycja ta nie wymaga wykonywania przez inwestora pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku zgodnie z art. 122a Prawa ochrony środowiska, nie oznacza, że w otoczeniu linii energetycznej i powiązanej z nią stacji transformatorowej nie występuje negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko poprzez emitowanie tych pól. W tym sensie WSA uznał za zasadny zarzut skargi błędnej wykładni i w konsekwencji niewłaściwego zastosowania art. 122a ust. 1 ustawy z dnia 27 stycznia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Następnie zaś WSA ocenił, że ustalenia wymaga, czy przedmiotowa inwestycja będzie źródłem szkodliwego promieniowania i oddziaływania pól elektromagnetycznych, co potencjalnie uniemożliwiałoby skarżącym wzniesienie na ich nieruchomości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Jak wskazano w poprzedzających rozważaniach, badanie to zostało przeprowadzone. Zmierzone wartości porównano do wartości wymaganych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r. poz. 2448). Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 122 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. Również w odniesieniu do omawianego zarzutu procesowego powtórzyć można, że rezultat badań uprawniał organy administracji architektoniczno-budowlanej do przyjęcia, że linie energetyczne oraz stacja transformatorowa mogą być źródłem negatywnego oddziaływania na środowisko, m.in. poprzez wytwarzane przez nie pola elektromagnetyczne, czy pola elektroenergetycznego, ale zasięg oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie obejmuje nieruchomości skarżących (oddalonej o 7,5 m od stacji transformatorowej), co mogłoby skutkować ograniczeniami w zabudowie i zagospodarowaniu tej nieruchomości na przyszłość albo negatywnie wpływać na środowisko, w tym zdrowie mieszkających tam ludzi. Natomiast przywołane w omawianej podstawie kasacji rozporządzenie Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 258), oparte na upoważnieniu zawartym w art. 122 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, zostało wydane "w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku", a nie jak sformułowano w kasacji "w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów". Skarżący nie podważyli prawidłowości sposobu, w jaki certyfikowane Laboratorium Badawcze TELE-COM przeprowadziło sprawdzenie poziomu pól elektromagnetycznych w otoczeniu linii energetycznej i stacji transformatorowej. Zarzut naruszenia § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 258) w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku jest bezpodstawny. Niezależnie od treści zarzutu odnotować można, że w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązywało rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883). Skoro badanie zostało przeprowadzone w dniu 13 kwietnia 2022 r. to w odniesieniu do sposobów sprawdzenia dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku obowiązywało rozporządzenie Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Natomiast dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, przy zakresie częstotliwości 50 Hz, w rozporządzeniu z 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów oraz w rozporządzeniu z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, są takie same. Wynoszą: składowa magnetyczna 60 A/m; składowa elektryczna 1kV/m, przy czym w rozporządzeniu z 17 grudnia 2019 r. wskazano tę wartość jako 1000 V/m. Powyższe rozważania uprawniają do przyjęcia, że nie jest skuteczny także zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z niezastosowaniem normy PN-E-05100-1:1998 Elektroenergetyczne linie napowietrzne. Projektowanie i budowa. Linie prądu przemiennego z przewodami roboczymi gołymi oraz PN-76/E-05125. Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa. Przypomnieć w tym miejscu można, że Polskie Normy nie mają charakteru źródeł prawa powszechnie obowiązującego. Za stronę techniczną odpowiada projektant. Za przeprowadzenie badania sprawdzającego dotrzymanie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku odpowiedzialne było w niniejszej sprawie certyfikowane Laboratorium Badawcze. Niezależnie od tego odnotować należy, że wskazana w opisie naruszenia omawianego zarzutu szerokość strefy technicznej, określona w przywołanej przez skarżących normie PN-E-05100-1:1998, ma wynosić 7,5 m od osi linii. Tymczasem odległość spornej linii od granicy działki skarżących nr [...] wynosi właśnie 7,5 m. Ewentualne ograniczenia w zabudowie na obszarze strefy technicznej nie dotyczą zatem nieruchomości skarżących. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.