Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III OSK 467/23

Административные суды2023-12-11
Номер дела
III OSK 467/23
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-12-11
Тип
Postanowienie S NSA

Судьи

Teresa ZyglewskaZofia FlasińskaWojciech MazurPiotr KorzeniowskiMirosław Trzecki

Резолютивная часть

Wyłączono sędziego

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) sędzia NSA Zofia Flasińska sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia NSA Mirosław Trzecki po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej wniosku G. C. o zbadanie spełnienia przez sędziego NSA Rafała Stasikowskiego wymogów niezawisłości i bezstronności w trybie art. 5a ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych w sprawie ze skargi kasacyjnej Wojewody Opolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 8 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Op 165/22 w sprawie ze skargi G. C. na zarządzenie zastępcze Wojewody Opolskiego z dnia 14 kwietnia 2022 r. nr PN.III.4131.6.1.2021.CW w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego postanawia: wyłączyć od rozpoznania sprawy III OSK 467/23 sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego Rafała Stasikowskiego. UZASADNIENIE G. C. (dalej: "skarżący"), w piśmie z 1 grudnia 2023 r., na podstawie art. 5a § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm. - dalej: "P.u.s.a."), zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego z wnioskiem o zbadanie spełnienia przez sędziego NSA Rafała Stasikowskiego, wyznaczonego do składu orzekającego w sprawie III OSK 467/23, wymogów niezawisłości i bezstronności. Skarżący podniósł, że sprawa III OSK 467/23 dotyczy orzeczenia organu - Wojewody Opolskiego, którego aktualnym piastunem jest osoba związana z Zjednoczoną Prawicą, z której wywodził się dotychczasowy Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, natomiast skarżącym jest opozycyjny radny miasta Brzeg, który kontestuje aktywność Burmistrza Brzegu powiązanego z partią Prawo i Sprawiedliwość. Przedmiotem sprawy jest stwierdzenie wygaśnięcia mandatu tegoż radnego - zatem sprawa ma także, w jego ocenie, niewątpliwe zakotwiczenie w szeroko rozumianej sferze politycznej. W ocenie skarżącego, sędzia NSA Rafał Stasikowski nie spełnia wymogów bezstronności i niezawisłości, co - w szczególności na materię przedmiotowej sprawy - może wpłynąć na jej wynik. Legitymuje się wątpliwą, wzbudzającą obiektywnie uzasadnione obawy historią pełnienia funkcji sędziego, która została już dostrzeżona w środowisku sędziowskim oraz przede wszystkim (w kontekście tej sprawy) okolicznościami powołania jego osoby na stanowisku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do 10 listopada 2017 r. był niemającym żadnych szczególnych funkcji sędzią Sądu Rejonowego Katowice – Zachód w Katowicach. W dniu 10 listopada 2017 r. został mianowany Prezesem Sądu Okręgowego w Katowicach, by następnie 13 marca 2019 r. zostać powołany na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem skarżącego przebiegu pracy zawodowej sędziego nie sposób uznać za przypadkowy czy wynikający z posiadanych przez niego szczególnych kompetencji i doświadczenia lub dorobku naukowego albo dydaktycznego. Okoliczności te uzasadniają konieczność zastosowania w tej sprawie ww. unormowania, bacząc na fundamentalne, najbardziej podstawowe wymogi funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w demokratycznym państwie prawa. Zdaniem skarżącego problematyka powołania sędziego Rafała Stasikowskiego na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego (jak też wcześniejsze pozytywne dla tej osoby zmiany zajmowanych stanowisk), wątpliwości związane z jego postawą i działaniami podejmowanymi w stosunku do innych sędziów, jak też charakterystyka skarżącego i materia tej sprawy niewątpliwie potwierdzają obiektywną zasadność wniosku. Co więcej, powyżej wyartykułowane obawy, które w świetle udostępnionych w publicznej przestrzeni medialnej informacji można podnieść do rangi bezspornych twierdzeń, nie tylko były przedmiotem licznych artykułów prasowych, ale także zostały poparte przez stowarzyszenie sędziów, a wszelkie wcześniejsze "awanse"- sędziego Rafała Stasikowskiego spotkały się z negatywnym zaskoczeniem środowiska sędziowskiego. Końcowo skarżący wskazał, że z uwagi na notoryjność faktów stanowiących podstawę tegoż wniosku, brak jest merytorycznie uzasadnionych podstaw do przedkładania dowodów w załączeniu do przedmiotowego wniosku. Zwrócił jednocześnie uwagę na artykuły prasowe poświęcone osobie sędziego Rafała Stasikowskiego. Następnie w piśmie z 4 grudnia 2023 r. skarżący przedstawił dodatkową argumentację w zakresie wniosku. Wskazał, że okoliczności powołania sędziego Rafała Stasikowskiego na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego dobitnie i jednoznacznie potwierdza publikacja prasowa z 7 maja 2022 r. umieszczona na portalu OkoPress, jak również publikacja z 10 listopada 2017 r. zamieszczona na tożsamym portalu. Osoba sędziego Rafała Stasikowskiego była także wymieniona w publikacji z 5 listopada 2020 r., gdzie wymownie i wprost skonstruowano tezę, iż powołanie do NSA m.in. sędziego Rafała Stasikowskiego na obecnie zajmowane przez niego stanowisko nie było słusznym i zasłużonym "ukoronowaniem kariery sędziego". Sędzia Rafał Stasikowski dnia 4 grudnia 2023 r. złożył pisemne oświadczenie, iż nie istnieją okoliczności tego rodzaju, które mogłyby wywołać wątpliwości co do jego niezawisłości i bezstronności w sprawie wskazując przy tym, że postawione przez skarżącego zarzuty są nieuprawnione - stanowią dowolną kompilację wybranych faktów z przebiegu jego kariery zawodowej bez zestawienia ich z całością okoliczności składających się na przebieg całej jego służby sędziowskiej oraz kariery naukowej. Nie nawiązują do osiągnięć zawodowych oraz przebiegu konkursu na wolne stanowisko sędziowskie. Wyprowadzają uproszczony wniosek bez odwołania się do faktów, pod z góry ustaloną tezę. Taka argumentacja wniosku stanowi nadużycie i jest nieuczciwa. Podał jednocześnie, że nie jest w jakikolwiek sposób powiązany z działalnością polityczną jakiejkolwiek partii politycznej. Nigdy nie był członkiem żadnej partii. Przywołane przez skarżącego publikacje medialne nie precyzują istoty zarzutów, które miałyby wywoływać wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności w sprawie sygn. akt III OSK 467/23. Stąd też odniesienie się do nich jest niemożliwe. Przedmiotowy wniosek należy rozpatrywać przez pryzmat przedmiotu sprawy i celów, które zamierza w ten sposób osiągnąć strona postępowania sądowoadministracyjnego. W piśmie z 11 grudnia 2023 r. sędzia Rafał Stasikowski wniósł o wyłączenie od orzekania w sprawie na podstawie art. 19 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej: P.p.s.a.), z uwagi na istnienie okoliczności tego rodzaju, które w odczuciu stron oraz odbiorze społecznym mogłyby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie oraz podważyć zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że dobro wymiaru sprawiedliwości jest ważniejsze niż jego poczucie co do braku jakichkolwiek podstaw do orzekania w przedmiocie jego bezstronności i niezawisłości. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, zważył co następuje. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniosek skarżącego zasługuje na uwzględnienie. Na mocy ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r., poz. 1259), z dniem 15 lipca 2022 r. wprowadzono do ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych nową instytucję procesową umożliwiającą badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu oraz postępowaniu sędziego po powołaniu, jeżeli w okolicznościach konkretnej sprawy zostaną podniesione wątpliwości co do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 5a § 1). Regulacja ta, w szerszym zakresie niż określonym w art. 19 "P.p.s.a., daje stronie możliwość żądania wyłączenia sędziego od rozpoznawania sprawy. Na podstawie ustawy procesowej wyłączenie sędziego może nastąpić w sytuacji, gdy istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie i może być złożona na każdym etapie postępowania sądowego. Natomiast na podstawie ustawy ustrojowej wyłączenie sędziego może nastąpić, jeżeli w okolicznościach konkretnej sprawy zostaną podniesione wątpliwości co do naruszenia jego standardu niezawisłości lub bezstronności i może był złożone w ściśle określonym terminie. Z uwagi na to, że przeprowadzenie postępowania w trybie ustawy ustrojowej może pochodzić wyłącznie od skarżącego, uczestnika postępowania na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ewentualnie w postępowaniu dyscyplinarnym od obwinionego, niewątpliwie stanowi ono dodatkową gwarancję procesową służącą urzeczywistnieniu konstytucyjnego prawa do rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Wniosek taki, stosownie do art. 5a § 2 P.u.s.a. może być złożony wobec sędziego sądu administracyjnego wyznaczonego do składu sądu rozpoznającego sprawę co do istoty lub skargę kasacyjną. Powinien czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać: żądanie stwierdzenia, że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w§ 1; przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie wraz z dowodami na ich poparcie ( art. 5a § 5 P.u.s.a.) Składa się go w terminie tygodnia od dnia zawiadomienia uprawnionego do złożenia wniosku o składzie rozpoznającym sprawę (art. 5 § 4). Skoro strona wniosła o wyłączenie sędziego Rafała Stasikowskiego od udziału w sprawie na podstawie art. 5a § 1 P.u.s.a., zatem do rozpoznania tego wniosku został wyznaczony skład, o jakim mowa w art. 10 P.u.s.a., a przed rozpoznaniem wniosku strony sędzia, którego wniosek dotyczy, na podstawie art. 11 P.u.s.a., złożył w piśmie z 4 grudnia 2023 r. wyjaśnienia. Mając na uwadze, że dopiero skuteczna kontrola formalna pozwala na stwierdzenie, czy wniesiony środek pozwala na jego merytoryczne rozpoznanie, zatem w pierwszej kolejności został oceniony pod tym kątem. Jak wynika z akt sądowych sprawy o sygn. III OSK 467/23, zawiadomienie o składzie rozpoznającym doręczono pełnomocnikowi skarżącego 27 listopada 2023 r., zaś sam wniosek został złożony, drogą elektroniczną 1 grudnia 2023 r. Termin określony w art. 5a § 4 P.u.s.a. został zatem zachowany a sam wniosek pochodził od podmiotu uprawnionego do jego wniesienia. Odpowiada on wymaganiom pisma procesowego oraz zawiera przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie, które szczegółowo zostały już wyżej przytoczone. Skoro wymogi formalne wniosku zostały dopełnione tym samym możliwe było przejście już do oceny tego wniosku pod kątem uwarunkowań zawartych w art. 5a § 1 P.u.s.a. Wskazany przepis wymienia szereg przesłanek, które podlegają łącznej ocenie przez skład orzekający. Należą do nich: spełnienie wymogu niezawisłości i bezstronności (oraz jego możliwe naruszenie), uwzględnienie okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego i jego postępowania po powołaniu, wpływ na wynik sprawy, charakter sprawy. Pojęcie niezawisłości sędziego nie zostało nigdzie wprost zdefiniowane. Konstytucja RP w art. 178 wskazuje jedynie, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli. W art. 45 ust. 1 wskazuje zaś, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. W umowach międzynarodowych prawo to zagwarantowano w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. O prawie do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy stanowi także art. 47 Karty Praw Podstawowych. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie wskazywano, że w niezawisłości sędziów, nacisk jest położony na brak nie tylko rzeczywistego, lecz także pozornego uzależniania sądów (sędziów) w ich działalności orzeczniczej od czynników innych niż tylko wymagania prawa. Niezawisłość w aspekcie obiektywnym ocenia się badając, czy obiektywne fakty mogą rodzić wątpliwości co do zachowania tej niezawisłości. Chodzi tutaj o zaufanie, jakie sądy muszą wzbudzać w społeczeństwie, a przede wszystkim u stron postępowania. Sędzia jest bowiem arbitrem w konfliktach społecznych, co wymaga szczególnego kredytu zaufania publicznego. Sędzia pozbawiony tego zaufania nie może w sposób prawidłowy rozstrzygać konfliktów i służyć zachowaniu spokoju publicznego - wyrok TK z 24 października 2007 r" sygn. SK 7/06, ZU OTK nr 9A/2007, poz. 108. W piśmiennictwie podkreśla się, że na pojęcie "niezawisłości" składa się wiele elementów, takich jak: 1) bezstronność w stosunku do uczestników postępowania, 2) niezależność wobec organów pozasądowych, 3) samodzielność sędziego wobec władzy, 4) niezależność od czynników politycznych, 5) wewnętrzna niezależność sędziego (zob. Z. Czeszejko-Sochacki, Prawo do sądu w świetle Konstytucji RP, Państwo i Prawo 1997, nr 11-12, s. 99-100). Jeśli zaś chodzi o elementy samodzielność sędziego wobec władzy, czy niezależności od czynników politycznych TK przykładowo wskazywał, że relacje między władzą sądowniczą a pozostałymi władzami muszą opierać się na zasadzie "separacji", a koniecznym elementem zasady podziału władzy są niezależność sądów i niezawisłość sędziów, a naruszenie równowagi między dwiema władzami publicznymi mogłoby wystąpić np. w razie: wpływania przez Ministra Sprawiedliwości na funkcje orzecznicze sądów i trybunałów za pomocą delegowania i swobodnego odwoływania z delegowania, jeśli od tego uzależniona była jakość i sposób wykonywania funkcji orzeczniczych; naruszenia w wyniku stosowania delegowania uchybiającego w poważnym stopniu sprawności i rzetelności wymiaru sprawiedliwości; oddziaływania na niezawisłość sędziów i niezależność sądów za pomocą delegowania w zakresie, w jakim uzależniona jest liczba zatrudnionych i aktywnych sędziów od zakresu zadań sądów (por. wyrok TK z 9 listopada 2005 r., sygn. akt Kp 2/05). W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE) przyjmuje się między innymi, definiując pojęcie niezawisłości, że dany organ wypełnia swe zadania sądownicze w pełni autonomicznie, nie podlegając żadnej hierarchii służbowej ani nie będąc podporządkowanym komukolwiek i nie otrzymując nakazów czy wytycznych z jakiegokolwiek źródła, oraz że jest on w ten sposób chroniony przed ingerencją i naciskami zewnętrznymi mogącymi zagrozić niezależności osądu jego członków i wpływać na ich rozstrzygnięcia (wyroki: z dnia 19 września 2006 r., Wilson, C-506/04, EU:C:2006:587, pkt 51; a także z dnia 16 lutego 2017 r., Margarit Panicello, C-503/15, EU:C:2017:126, pkt 37). Także w orzecznictwie TSUE wskazano, iż dla zagwarantowania skutecznej ochrony sądowej na gruncie art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) kluczowe jest zachowanie niezależności sądu, w tym dostępu strony do "niezawisłego" sądu (TSUE w sprawach: C-64/16; pkt 41; C- 619/18; pkt 57; C-791/19; pkt 57). W tej formule istotne - w ocenie TSUE - staje się dokonanie oceny, czy merytoryczne przesłanki oraz procedura podejmowania decyzji w zakresie powołania sędziów były ukształtowane w sposób wykluczający powstanie u zewnętrznego obserwatora uzasadnionych wątpliwości co do niezależności danych sędziów od czynników zewnętrznych oraz ich neutralności względem ścierających się przed nimi interesów, o których orzekają (np. wyrok TSUE w sprawie C-585/18 i in., pkt 134; wyrok TSUE w sprawie C-824/18, pkt 123; wyrok TSUE w sprawie C-791/19, pkt 98; wyrok TSUE w sprawie C-487/19, pkt 148). W wyroku z 16 listopada 2021 r. (C-748/19 do C-754/19) TSUE orzekł, że art. art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE odczytywany w świetle art. 2 TUE oraz dyrektywa nr 2016/3434 stoją na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z którymi minister sprawiedliwości państwa członkowskiego może, na podstawie kryteriów, które nie zostały podane do publicznej wiadomości, z jednej strony delegować sędziego do sądu karnego wyższej instancji na czas określony albo na czas nieokreślony, zaś z drugiej strony w każdym czasie, na podstawie decyzji, która nie zawiera uzasadnienia, odwołać sędziego z tego delegowania, niezależnie od tego, czy nastąpiło ono na czas określony, czy na czas nieokreślony. Z kolei w wyroku w sprawie Bilgen przeciwko Turcji (skarga nr 1571/07) ETPCz podkreślił szczególną rolę wymiaru sprawiedliwości w społeczeństwie, który jako gwarant sprawiedliwości musi cieszyć się zaufaniem publicznym, jeżeli ma skutecznie wypełniać swoje obowiązki. Trybunał wskazał, że dobór sędziów musi odbywać się na podstawie kryteriów merytorycznych i obiektywnych nie tylko po to, aby zapewnić publiczne zaufanie do sądownictwa, ale również by wzmocnić gwarancję osobistej niezawiłości sędziego. Jeżeli zaś chodzi o zakres pojęcia bezstronności, to w swoim dorobku orzeczniczym TK wskazuje na dwoisty charakter bezstronności sędziowskiej. Istotą pierwszego z wymiarów bezstronności, tzw. obiektywnej, jest "nie tylko to, by sędzia orzekający w sprawie zachowywał się zawsze rzeczywiście zgodnie ze standardami niezawisłości i bezstronności, lecz także by w ocenie zewnętrznej zachowanie sędziego odpowiadało takim standardom" (wyrok TK z 20 lipca 2004 r., sygn. SK 19/02, OTK ZU nr 7/A/2004, poz. 67, cz. III, pkt 6 uzasadnienia). Z kolei w wyroku z 27 stycznia 1999 r., sygn. K 1/98 (OTK ZU nr 1/1999, poz. 3, cz. III, pkt 1 uzasadnienia) TK wskazał, że "istnieje interes publiczny (dobro wspólne) polegający na ukształtowaniu zewnętrznego obrazu wymiaru sprawiedliwości, tworzącego w społeczeństwie przekonanie, iż sąd jest bezstronny (...) Jedynie sądy złożone z bezstronnych sędziów, których postępowanie także na zewnątrz ich urzędu służy obrazowi bezstronnego wymiaru sprawiedliwości stwarzają, w odbiorze społecznym, gwarancje sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy". Drugi wymiar bezstronności, tzw. bezstronność subiektywna, polega zaś na tym, że sędzia musi mieć jeszcze dodatkowo wewnętrzne przekonanie o możliwości wydania wyroku bez faworyzowania któregoś z uczestników postępowania. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 3 kwietnia 2023 r., sygn. I FPS 3/22, można więc przyjąć, że określenie "niezawisłość" jest szersze niż "bezstronność". To drugie pojęcie odnosi się bowiem wyłącznie do braku jakichkolwiek powiązań, pozytywnych i negatywnych, w stosunku do stron postępowania lub przedmiotu sprawy. Ustawodawca w art. 5a § 1 P.u.s.a. ściśle powiązał badanie bezstronności i niezawisłości z okolicznościami towarzyszącymi powołaniu sędziego i jego postępowaniu po powołaniu, zatem wyżej wymienione stanowiska sądów i trybunałów należy odnosić do okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego Rafała Stasikowskiego na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przechodząc do oceny wniosku skarżącego, w pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na charakter sprawy, w której wniosek o test sędziego złożono. Przedmiotem sprawy o sygn. III OSK 467/23 jest rozpoznanie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 20 października 2022 r., sygn. II SA/Op 165/22, którym uchylono zarządzenie zastępcze Wojewody Opolskiego z 14 kwietnia 2022 r., o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu radnego. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Wojewoda Opolski, a jak podnosi we wniosku strona, aktualnym piastunem tej funkcji jest osoba związana ze Zjednoczoną Prawicą i tym samym z Ministrem Sprawiedliwości związanym z tym środowiskiem. Sprawa ta ma zatem niewątpliwie odbiór społeczny, bowiem dotyczy władczego rozstrzygnięcia organu administracji rządowej wygaszającego mandat radnego, przyznany przez lokalną społeczność, w wyborach samorządowych. Z uwagi, iż sędzia Rafał Stasikowski został w tej sprawie wyznaczony członkiem składu orzekającego, to w dalszej kolejności NSA zobligowany jest do oceny okoliczności towarzyszących jego powołaniu na stanowisko sędziego tego sądu. Jak wynika z akt osobowych sędzia Rafał Stasikowski został powołany na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 13 marca 2019 r., nr 1130.12.2019. Przed powołaniem na to stanowisko związany był z sądownictwem powszechnym. Początkowo na stanowisku asesora sądowego w Sądzie Rejonowym w Katowicach od 21 lipca 2003 r. do 31 marca 2007 r., natomiast od 1 kwietnia 2007 r. do 19 lipca 2007 r. w Sądzie Rejonowym Katowice-Zachód w Katowicach. Następnie postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 19 lipca 2007 r. został powołany do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego Katowice- Zachód w Katowicach. Orzekał w Wydziałach: VIII Grodzkim, X Wykonywania Orzeczeń, II Cywilnym a od maja 2012 r. w VII Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Od 10 listopada 2017 r. pełnił funkcję Prezesa Sądu Okręgowego w Katowicach. Decyzją Ministra Sprawiedliwości został delegowany od 15 listopada 2017 r. do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Orzekał w ramach stałej delegacji w IX Wydziale Pracy. W 2018 r. zgłosił swoją kandydaturę na wolne stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jego kwalifikacje zawodowe zostały ocenione przez referenta - sędziego NSA Pawła Miładowskiego - jako dobre. Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego również uznało jego kandydaturę jako dobrą. Za jego kandydaturą głosowała 1 osoba, 9 osób było przeciw i 1 osoba się wstrzymała od głosu. Podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego za kandydaturą Rafała Stasikowskiego nikt nie zagłosował, 58 głosów było przeciw, przy 10 głosach wstrzymujących. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze opinię Kolegium NSA, ocenę Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA oraz ocenę sędziego referenta przyznał kandydaturze sędziego ocenę dobrą. Z uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 531/2018 z dnia 8 listopada 2018 r., którą przedstawiono Prezydentowi RP kandydaturę min. sędziego Rafała Stasikowskiego wynika natomiast, że przed przystąpieniem do konkursu na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego kandydował na stanowisko sędziego sądu apelacyjnego. Dokonana wówczas ocena sędziego opiniującego stanowiła, że Rafał Stasikowski nie spełniał wymogów stawianych sędziemu apelacyjnemu. Przedstawiając natomiast swoją kandydaturę na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego Rafał Stasikowski złożył listę kilkunastu artykułów oraz rozpraw naukowych. Krajowa Rada Sądownictwa zwróciła uwagę, że Rafał Stasikowski współpracuje z Wydziałem Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, przy czym nie przedstawił żadnych opinii, rekomendacji lub innych dokumentów pozwalających na ocenę jakości działalności dydaktycznej. Wraz z nim w konkursie brało udział 4 innych kandydatów - sędziów sądów wojewódzkich, którzy orzekali jako sędziowie delegowani w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Zespół powołany do oceny kandydatów jako najlepsze kandydatury wskazał sędziów sądów wojewódzkich Mirosława Wincenciaka i Mirosława Gdesza, natomiast KRS wskazała w tym konkursie jako najlepszych do objęcia funkcji orzeczniczej w Naczelnym Sądzie Administracyjnym sędziego Rafała Stasikowskiego oraz sędziego Mirosława Wicenciaka. W przypadku pierwszego z nich zwrócono uwagę na posiadanie długoletniego doświadczenia zawodowego w zakresie dotychczasowego orzekania w wydziale pracy i ubezpieczeń społecznych, oraz wiedzy z zakresu prawa administracyjnego potwierdzonej uzyskaniem stopnia naukowego doktora nauk prawnych. Jako jedną z istotnych okoliczności przemawiającymi za jego kandydaturą wskazano, że "jedynie Pan Rafał Stasikowski legitymuje się oceną bardzo dobrą na dyplomie ukończenia wyższych studiów prawniczych". W ocenie Rady "wyniki glosowania zarówno Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego mogą być nieadekwatne do predyspozycji kandydata, wynikających ze zgromadzonej w niniejszym postępowaniu nominacyjnym dokumentacji". Mając na względzie powyższe, jak również kryteria oceny spełnienia standardu niezawisłości i bezstronności uznać należy, że ścieżka kariery zawodowej sędziego Rafała Stasikowskiego, tj. tempo jego awansu zawodowego jak i towarzyszące okoliczności przy jego wyborze na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, mogą w odczuciu skarżącego budzić wątpliwości co do jego niezawisłości i bezstronności. Zdaje się to zauważać sam sędzia, który pismem z 11 grudnia 2023 r., zwrócił się o wyłączenie od orzekania w przedmiotowej sprawie. Z przedstawionego przebiegu kariery zawodowej wynika, że Rafał Stasikowski, będąc sędzią sądu rejonowego, w listopadzie 2017 r. zaczął piastować funkcję prezesa sądu okręgowego, a w marcu 2019 r., a zatem niecałe 16 miesięcy później, został powołany na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niewątpliwie dotychczas na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego wybierane były osoby, które wyróżniały się doświadczeniem w praktycznym stosowaniu prawa administracyjnego, tj. sędziowie wojewódzkich sądów administracyjnych, lub osoby posiadające znaczący dorobek naukowy ze stopniem co najmniej doktora habilitowanego nauk prawnych. Rafał Stasikowski takim tytułem się nie legitymuje. Ponadto mimo, iż powoływał się na współpracę z Wydziałem Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, nie przedstawił żadnych opinii, rekomendacji lub innych dokumentów pozwalających na ocenę jakości wykonywanej działalności dydaktycznej. Natomiast w dniu 28 stycznia 2014 r. Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego podjęła uchwałę utrzymującą w mocy negatywną ocenę Wydziałowej Komisji ds. oceny nauczycieli akademickich dotyczącą dr Rafała Stasikowskiego. Nie negując jednakże wiedzy z teoretycznej wiedzy prawa administracyjnego - która znajduje potwierdzenie w uzyskaniu przez ww. sędziego stopnia naukowego doktora nauk prawnych - to zwrócić należy uwagę, że sędzia Rafał Stasikowski - w przeciwieństwie do pozostałych kandydatów biorących udział w konkursie na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako jedyny nie miał żadnego doświadczenia w stosowaniu prawa administracyjnego. Pozostali kandydaci posiadali zaś długoletnie doświadczenie przy rozpoznawaniu spraw sądowodministracyjnych zarówno w I instancji jak i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (w trakcie ich delegowania do tego sądu), a także otrzymały wyższe oceny od sędziów opiniujących jak i Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyróżniające lub bardzo dobre). Awans zawodowy sędziego Rafała Stasikowskiego cechował się zatem nadzwyczajną, niespotykaną dotąd w historii Naczelnego Sądu Administracyjnego sytuacją, kiedy to sędzia sądu rejonowego z pominięciem szczebli kariery sędziowskiej zostaje od razu sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego (odpowiednikiem w strukturze sądownictwa administracyjnego Sądu Najwyższego), nie mając żadnego doświadczenia w orzekaniu w sprawach administracyjnych. Zatem osoba legitymująca się jedynie teoretyczną wiedzą z zakresu prawa administracyjnego uzyskała możliwość zdobycia doświadczenia w praktycznym jego stosowaniu dopiero po powołaniu na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tymczasem Naczelny Sąd Administracyjny, co wynika z jego ustrojowej roli ukształtowanej w art. 184 Konstytucji RP, wraz z innymi sądami administracyjnymi sprawuje, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych terenowych organów administracji rządowej. Wobec tego w społecznym odbiorze trudna może być do zaakceptowania sytuacja, kiedy to sędzia sądu wyższej instancji, od którego orzeczeń nie przysługują już żadne środki odwoławcze, posiada zdecydowanie niższe doświadczenie zawodowe i praktykę w sprawach dotyczących prawa administracyjnego, niż sędziowie, którzy orzekali w postępowaniu w pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwagę jego ustrojową pozycję, nie powinien być co do zasady miejscem zdobywania pierwszych doświadczeń sędziowskich związanych z kontrolą działalności administracji publicznej, rozstrzyganiem sporów kompetencyjnych, czy rozpoznawaniem skarg kasacyjnych od orzeczeń sądów wojewódzkich. Nie można także pominąć, że tuż przed przystąpieniem do konkursu na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego Rafał Stasikowski brał udział w konkursie na stanowisko sędziego apelacyjnego (stanowisko sędziego apelacyjnego jest równoważne do stanowiska sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego). Pomimo, iż zdaniem sędziego wizytatora nie spełniał on wymogów na wyższe stanowisko sędziowskie w pionie sądownictwa powszechnego, w którym dotychczas orzekał, to w opinii KRS, w najwyższym stopniu spełnił wymagania stawiane kandydatom na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego (odpowiednikiem w strukturze sądu administracyjnego Sądu Najwyższego) mimo, że nigdy nie orzekał w tym pionie sądownictwa. Należy zwrócić także uwagę, w dotychczasowej i utrwalonej praktyce nie dochodziło do sytuacji, iż na ww. stanowisko został wybrany kandydat, który podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego otrzymał 0 głosów "za". Słusznie zatem strona wskazuje, że okoliczności towarzyszące powołaniu Rafała Stasikowskiego na stanowisko sędziego naczelnego Sądu Administracyjnego mogą wzbudzać wątpliwości, co z kolei może w odczuciu społecznym osłabiać zaufanie do bezstronności i sędziów NSA. Dokonując zaś oceny towarzyszących po powołaniu Rafała Stasikowskiego na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego wziąć należy pod uwagę, że w stosunku do niego zostały wszczęte dwa postępowania dyscyplinarne. Aktualnie jedno z nich, dotyczące ewentualnego uchybienia godności sędziego w związku z doniesieniami medialnymi udziału w akcji dyskredytującej innych sędziów, jest zawieszone. Drugie zaś postępowanie zostało umorzone w wyniku interwencji nadzwyczajnego rzecznika dyscyplinarnego, powołanego postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z 4 sierpnia 2020 r., nr 1131.17.2020, przy kontrasygnacie Prezesa Rady Ministrów (a więc organów władzy wykonawczej). Po powołaniu, Nadzwyczajny Rzecznik Dyscyplinarny sędzia NSA Antoni Hanusz cofnął bowiem wniosek o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej, co uniemożliwiło Sądowi Dyscyplinarnemu NSA ocenę zarzutów dyscyplinarnych postawionych przez Rzecznika Dyscyplinarnego NSA sędziego NSA w st. spocz. Jerzego Chromickiego. W ocenie składu orzekającego przebieg kariery zawodowej oraz precedensowe okoliczności towarzyszące przy wyborze Rafała Stasikowskiego na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i działania podejmowane po jego powołaniu na to stanowisko, przy charakterze sprawy o sygn. III OSK 463/23, mogą zarówno w odczuciu skarżącego jak i społecznym budzić wątpliwości co jego niezawisłości i bezstronności. Z przedstawionych okoliczności, w tym zarówno z informacji nadesłanych przez stronę jak i akt osobowych pozostających w dyspozycji składu orzekającego niewątpliwie wynika, że organ władzy wykonawczej - Minister Sprawiedliwości (członek Rady Ministrów oraz członek Krajowej Rady Sądownictwa) miał istotny wpływ na przebieg pracy zawodowej sędziego Rafała Stasikowskiego. Tym bardziej, że jak wynika z uchwały KRS nr 531/2018 w latach 2015-2017 r. pełnił on również funkcje eksperta m.in. w Ministerstwie Sprawiedliwości dla którego sporządził kilka opinii prawnych. Wpływ władzy wykonawczej odnotowano również w postępowaniu dyscyplinarnym, jakie wszczęto wobec sędziego już po powołaniu go na stanowisku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tej sytuacji stwierdzić należało, że w sprawie objętej wnioskiem spełnione zostały przesłanki określone w art. 5a P.u.s.a. do wyłączenia sędziego Rafała Stasikowskiego od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. III OSK 463/23. W sprawie objętej skargą kasacyjną zostały one zbadane pod kątem wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu oraz postępowaniu sędziego po powołaniu, a także ich możliwego wpływ na wynik sprawy. Kontroli tej dokonano z poszanowaniem orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego oraz trybunałów międzynarodowych. Jak już bowiem wskazano na wstępie, wymiar sprawiedliwości aby móc skutecznie wypełniać swoje obowiązki jako gwarant sprawiedliwości musi cieszyć się zaufaniem publicznym. Dobór sędziów musi odbywać się na podstawie kryteriów obiektywnych aby zapewnić publiczne zaufanie do sądownictwa, jak również by wzmocnić gwarancję osobistej niezawiłości sędziego. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 5a § 13 P.u.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.