Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III OSK 3050/21

Административные суды2023-12-01
Номер дела
III OSK 3050/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-12-01
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Mariusz KotulskiTeresa ZyglewskaWojciech Jakimowicz

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 178/20 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia W. z siedzibą w W. na decyzję Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. z dnia 23 grudnia 2019 r., nr 29/2019 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. na rzecz Stowarzyszenia W. z siedzibą w W. kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 178/20 w punkcie 1 uchylił decyzję Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. (dalej także jako: organ lub Rektor) z dnia 23 grudnia 2019 r., nr 29/2019 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, a w punkcie 2 zasądził od organu na rzecz Stowarzyszenia W. z siedzibą w W. (zwanego dalej także: stroną skarżącą oraz Stowarzyszeniem) kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Stowarzyszenie W. z siedzibą w W. wnioskiem z dnia 13 grudnia 2019 r. zwróciło się do organu, na podstawie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, o udostępnienie skanu umowy (umów) zawartych przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. [...] w S. (dalej także jako: Szkoła) z W. H. oraz z B. H. - obowiązujących na dzień złożenia wniosku. Decyzją z dnia 23 grudnia 2019 r., nr 29/2019 Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S., na podstawie art. 16 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 104 § 1 k.p.a., odmówił udostępnienia żądanej przez Stowarzyszenie informacji publicznej w zakresie skanów obowiązujących na dzień złożenia wniosku umów zawartych przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. [...] w S. z W. H. oraz z B. H. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że ww. osoby są zatrudnione w Szkole na podstawie umów o pracę, na stanowiskach radców prawnych i w związku z tym nie pełnią funkcji publicznych, a z uwagi na ochronę danych osobowych nie wyraziły zgody na udostępnienie podmiotom trzecim skanów zawartych z nimi umów o pracę. Organ podkreślił, że udostępnienie tych umów, które zawierają ich dane osobowe, czy informacje o wysokości miesięcznego wynagrodzenia naruszałoby dobra osobiste osób objętych wnioskiem Stowarzyszenia. Rektor podkreślił, że wniosek Stowarzyszenia dotyczy umów zawartych ze wskazanymi z imienia i nazwiska pracownikami, co świadczy o tym, że jest to wniosek ad personam, a w orzecznictwie podkreśla się, że informacje ad personam nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1035/10). Organ wyjaśnił, że jedynie informacje dotyczące zakresu prywatności funkcjonariuszy publicznych są jawne, a jawność ta nie podlega ograniczeniom, zaś w przypadku pozostałych pracowników wykonujących funkcje pomocnicze, jawność takich informacji podlega ograniczeniom z uwagi na ochronę prywatności danych osób, o ile osoby te nie zrezygnowały z przysługującego im prawa ochronnego. Następnie, organ wskazał, że zgodnie z piśmiennictwem: "fakt, że dana osoba otrzymuje wynagrodzenie ze środków publicznych nie oznacza, że każdy ma prawo wglądu w wysokość jej miesięcznego przelewu. Brak jest przepisu, który upoważniałby do ujawniania indywidualnych płac poszczególnych pracowników. Dopuszczalne jest natomiast wskazanie wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów "widełek wynagrodzenia"". Rektor podkreślił także, że istotą ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest umożliwienie każdemu dostępu do dokumentacji pracowniczej, a prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniom ze względu na prywatność osób fizycznych. Biorąc powyższe pod uwagę, organ uznał, że w niniejszej sprawie zachodzi właśnie taka sytuacja, w której prawo do żądanych informacji publicznych podlega ograniczeniom z uwagi na prywatność osób fizycznych. Stowarzyszenie pismem z dnia 29 stycznia 2020 r. złożyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na decyzję Rektora z dnia 23 grudnia 2019 r., nr 29/2019 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania, wedle norm przepisanych. Stowarzyszenie zarzuciło Rektorowi naruszenie: 1) art. 61 ust. 1 oraz art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają podstawy ograniczania prawa do informacji ze względu na m.in. określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób, przy spełnieniu przesłanki proporcjonalności i konieczności, poprzez ograniczenie prawa do informacji w niniejszej sprawie, podczas gdy nie zachodzi w istocie potrzeba ochrony praw innych osób, a przez to dokonanie ograniczenia prawa do informacji, niespełniającego konstytucyjnych warunków, a ponadto poprzez dokonanie zbyt daleko idącego, a przez to nieproporcjonalnego, ograniczenia prawa do informacji publicznej w niniejszej sprawie; 2) art. 5 ust. 2 zdanie drugie ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że ograniczenie prawa do informacji ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, poprzez nieprawidłowe zastosowanie, polegające na uznaniu pracowników za niepełniących funkcje publiczne bez jakiegokolwiek wyjaśnienia takiego przyjęcia; 3) art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera - oprócz elementów wymaganych przez Kodeks postępowania administracyjnego - także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, poprzez brak zastosowania; 4) art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają wymagania wobec decyzji, a zwłaszcza jej uzasadnienia, poprzez błędne zastosowanie, polegające na niewystarczającym uzasadnieniu zasadności odmowy udostępnienia informacji publicznej, co utrudnia poddanie wydanej decyzji merytorycznej kontroli. W uzasadnieniu skargi Stowarzyszenie wskazało, że wydania zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji nie poprzedzono analizą zakresu obowiązków służbowych pracowników objętych żądaniem, czy też np. zakresu upoważnień do działania w imieniu uczelni lub jej organów. Zdaniem strony skarżącej wady uzasadnienia decyzji w tym zakresie w istocie uniemożliwiają poddanie jej merytorycznej kontroli, gdyż Stowarzyszenie, jako podmiot, któremu odmówiono udostępnienia informacji publicznej, nie jest w stanie zweryfikować i ocenić prawidłowości przesłanek, ze względu na które ograniczono jego prawo dostępu do informacji publicznej. Strona skarżąca podniosła, że powyższe uchybienie ma istotne znaczenie i choćby z tego powodu decyzja powinna zostać wyeliminowana z obrotu, a sprawa winna zostać przekazana do ponownego rozpatrzenia. Następnie, Stowarzyszenie podniosło, że stosownie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, osobą pełniącą funkcje publiczne jest ta osoba, która co najmniej pośrednio wpływa na wykonywanie zadań publicznych lub dysponowanie środkami publicznymi. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że wyznacznikiem w tej mierze jest, zgodnie z wyrokiem, to czy "określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadania publiczne. Chodzi o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej". W ocenie strony skarżącej radca prawny - jako osoba przygotowująca w imieniu podmiotu publicznego (Szkoły lub jej organów), choćby projekty rozstrzygnięć, a także jako osoba reprezentująca uczelnię i jej organy w rozmaitych postępowaniach, jest osobą, która co najmniej pośrednio wpływa na wykonywanie przez Szkołę zadań publicznych i dysonowanie przez nią środkami publicznymi, a przez to należy uznać, że pełni funkcje publiczne. Biorąc powyższe pod uwagę, Stowarzyszenie podniosło, że organ w niniejszej sprawie niezasadnie odmówił udostępnienia informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Rektor wniósł o jej oddalenie w całości jako całkowicie bezpodstawnej i zasądzenie od strony skarżącej na rzecz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Rektor podkreślił, że art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej dopuszcza odmowę udzielenia informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych. Złożony przez Stowarzyszenie wniosek dotyczy zaś udostępnienia skanów umów o pracę zawartych z radcami prawnym, które zawierają m.in. ich wrażliwe dane. W ocenie Rektora bezpodstawny jest sformułowany przez Stowarzyszenie zarzut braku analizy obowiązków służbowych wskazanych we wniosku osób, gdyż zakresy obowiązków zatrudnionych w Szkole radców prawnych określa Regulamin Organizacyjny wprowadzony zarządzeniem nr 50/2019 Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. z dnia 1 października 2019 r., który jest ogólnodostępny – opublikowano go w biuletynie informacji publicznej Szkoły. Organ podniósł, że zapisy Regulaminu potwierdzają, że zatrudnieni w Szkole radcowie prawni nie pełnią jakichkolwiek funkcji kierowniczych, bowiem z § 42 Regulaminu wynika, że nie posiadają kompetencji decyzyjnych. Tym samym zdaniem Rektora osoby te nie pełnią funkcji publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 178/20 w punkcie 1 uchylił decyzję Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. z dnia 23 grudnia 2019 r., nr 29/2019 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, a w punkcie 2 zasądził od organu na rzecz Stowarzyszenia W. z siedzibą w W. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, że Rektor należy do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i oczywistym jest również to, że żądana przez Stowarzyszenie informacja – jako informacja dotycząca zasad funkcjonowania podmiotu wykonującego zadania publiczne - stanowi informację publiczną. WSA w Białymstoku wyjaśnił, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest natomiast to, czy organ zasadnie odmówił Stowarzyszeniu udostępnienia żądanej informacji publicznej powołując się na ochronę prywatności wskazanych we wniosku osób zatrudnionych na stanowiskach radców prawnych w Szkole i wskazując, że osoby takie nie należą do kategorii osób pełniących funkcje publiczne w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, jednak organicznie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Podstawową przesłanką, która umożliwia zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest zatem ocena, czy osoba, której dotyczy żądana informacja publiczna jest osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu tego przepisu czy też nie. Jak wskazał WSA w Białymstoku z przepisu tego wynika bowiem, że jeśli informacja publiczna dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną i ma związek z wykonywanymi przez nią zadaniami lub sprawowaną funkcją, to dostęp do niej nie może zostać ograniczony z uwagi na ochronę prywatności lub tajemnicę przedsiębiorcy i w takiej sytuacji organ nie może odmówić udzielenia informacji publicznej powołując się na art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z kolei ustalenie, że dana osoba nie pełni funkcji publicznej uzasadnia wydanie decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej z uwagi na ograniczenia wynikające z tego przepisu. WSA w Białymstoku wyjaśnił, że w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie zostało zdefiniowane pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną, czy też mającej związek z pełnieniem takiej funkcji, ale w orzecznictwie sądów administracyjnych jako cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną, przyjmuje się natomiast posiadanie przez nią określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Podkreśla się, że osobą pełniącą funkcję publiczną i mającą związek z pełnieniem takiej funkcji będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia, m.in. do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym albo majątkiem Skarbu Państwa. Sąd I instancji podkreślił, że wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1530/14, wyroki WSA w Olsztynie z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 829/16, WSA w Gdańsku z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 5/14 oraz WSA w Bydgoszczy z dnia 16 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 395/14) Sąd I instancji wskazał, że pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje także każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych i podkreślił, że powyższe stanowisko koresponduje również z poglądem zaprezentowanym przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, w którym stwierdzono, że analizowane pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne jest ściśle związane z konstytucyjnym ujęciem prawa dostępu do informacji publicznej. WSA w Białymstoku wyjaśnił więc, że nie może budzić wątpliwości, że chodzi tu o osoby, które związane są formalnymi więzami z instytucją publiczną (organem władzy publicznej). Sąd I instancji wskazał, że sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadania publiczne. Osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu cytowanego przepisu jest nie tylko osoba działająca w sferze imperium, ale również osoba, która wywiera wpływ na podejmowanie rozstrzygnięć o charakterze władczym, a więc osoba pełniąca takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych rozstrzygnięć dotyczących innych podmiotów. Oceniając zaskarżoną decyzję i zawartą w niej interpretację pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną Sąd I instancji stwierdził, że Rektor zbyt pochopnie stwierdził, że skoro radcowie prawni nie pełnią jakichkolwiek funkcji kierowniczych i nie posiadają kompetencji decyzyjnych, to tym samym nie pełnią funkcji publicznych. W ocenie Sądu I instancji, osoba sprawująca obsługę prawną państwowej wyższej szkoły zawodowej niezależnie od tego, czy wykonuje ją w charakterze pracownika tej szkoły, jak ma to miejsce w przedmiotowym stanie faktycznym, czy też jej zleceniobiorcy, ma rzeczywisty związek z realizowaniem zadań publicznych i wbrew stanowisku organu nie zajmuje jedynie stanowiska pomocniczego (technicznego). Dokonując analizy opisu stanowiska pracy radcy prawnego zawartego w § 42 Regulaminu Organizacyjnego Szkoły, zatytułowanego "Biuro Prawne", Sąd I instancji zauważył, że do zakresu obowiązków radcy zaliczyć można takie zadania jak np.: udzielanie organom uczelni porad i opinii oraz wyjaśnień w sprawach dotyczących stosowania obowiązujących przepisów prawnych; opiniowanie projektów wewnętrznych aktów normatywnych; nadzór prawny nad egzekucją należności Szkoły; opiniowanie projektów i wzorów umów oraz parafowanie umów zawieranych przez Szkołę z wyłączeniem umów o pracę, wydawanie opinii przy zawieraniu ugód w sprawach majątkowych oraz umarzaniu wierzytelności; sporządzanie na wniosek pracodawcy zawiadomień organów powołanych do ścigania przestępstw w przypadku stwierdzenia przestępstwa ściganego z urzędu; zastępstwo w postępowaniu sądowym, administracyjnym oraz przed innymi organami orzekającymi; informowanie organów Szkoły o uchybieniach w jej działalności w zakresie przestrzegania prawa i skutkach tych uchybień; obsługę prawną posiedzeń Senatu. Przywołany zakres obowiązków nie pozostawia zatem, w ocenie WSA w Białymstoku, wątpliwości, że pomimo iż zatrudnieni w biurze prawnym Szkoły radcowie prawni nie pełnią funkcji kierowniczych, to biorąc pod uwagę, że nie są związani poleceniami co do treści opinii prawnej i korzystają z ochrony prawnej przysługującej sędziom i prokuratorom, to trudno uznać, że nie posiadają kompetencji decyzyjnych, jak i zaakceptować pogląd, iż zatrudniony radca prawny nie bierze udziału w procesie decyzyjnym i nie piastuje w strukturach Szkoły samodzielnego stanowiska, a tym bardziej, że stanowisko na jakim jest zatrudniony ma charakter "czysto usługowy i techniczny". Ponadto, Sąd I instancji powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 363/14, w którym przesądzono wprost, powołując się na art. 6 ust.1 , art. 12 i art. 14 ustawy o radcach prawnych, że czynności z zakresu pomocy prawnej, wykonywane w ramach umowy o pracę przez radcę prawnego zatrudnionego w jednostce samorządu terytorialnego, nie sposób zaliczyć do czynności wyłącznie usługowych. WSA w Białymstoku podkreślił jednak, że przesądzenie, iż dana osoba pełni funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie oznacza jeszcze, że żądana informacja może zostać udostępniona wnioskodawcy z wyłączeniem ochrony prywatności tej osoby. Stosownie bowiem do art. 5 ust. 2 ustawy, dla ograniczenia prawa do prywatności konieczne jest także, aby żądana informacja o osobie pełniącej funkcję publiczną miała związek z pełnieniem tej funkcji publicznej. Innymi słowy, musi istnieć adekwatny związek między informacją odnoszącą się do danej osoby, a funkcjonowaniem tej osoby w sferze publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 695/14). Tylko stwierdzenie istnienia adekwatnego związku między żądaną informacją o osobie, a pełnieniem przez tę osobę funkcji publicznej, uzasadnia danie prymatu dyspozycji art. 61 ust. 1 Konstytucji RP przed art. 51 ust. 1 i art. 47 ustawy zasadniczej. Sąd I instancji podkreślił, że to właśnie w prawidłowym i precyzyjnym ustaleniu istnienia granic tego związku, należy upatrywać właściwej ochrony prawa do prywatności jednostek, w tym osób pełniących funkcje publiczne. W ocenie WSA w Białymstoku, zakres uprawnień (kompetencji) przysługujących radcom prawnym zatrudnionym do obsługi prawnej Szkoły - wykonującej zadania publiczne w zakresie oświaty i nauki, ma niewątpliwie istotny wpływ nie tylko na organizację pracy tej szkoły, ale również na kształtowanie treści wyznaczonych jej zadań. Dlatego też Sąd I instancji uznał, że dane dotyczące umów zawartych z osobami zatrudnionymi na stanowiskach radców prawnych, wbrew temu co przyjął organ w zaskarżonej decyzji, nie podlegają ochronie prawnej przewidzianej w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Rektor zaskarżając go w całości, wnosząc na podstawie art. 176 w związku z art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku, a także na podstawie art. 203 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o zasądzenie od Stowarzyszenia na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych oraz o rozpatrzenie skargi kasacyjnej na rozprawie. Rozstrzygnięciu zarzucono mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów prawa, w tym przepisów k.p.a., tj.: 1) art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez błędne uznanie, że wskazane we wniosku osoby pełnią funkcję publiczną, w związku z czym nie można ograniczyć uzyskania o nich informacji publicznych; 2) art. 153 oraz art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez wyrażenie błędnej oceny prawnej w kontekście zastosowania art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i przyjęcie, że regulacje zawarte w ww. przepisach nie dotyczą sytuacji ograniczenia prawa do informacji publicznej; 3) art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przyjęcie stanu faktycznego, który Sąd I instancji ustalił bez właściwej oceny materiału dowodowego, w szczególności pominięcia istotnej w sprawie okoliczności wskazanej w art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego wskazującego na konieczność ograniczenia prawa do informacji publicznej w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także bez wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Rektor doprecyzował, że sformułowane zarzuty dotyczą naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ skarżący kasacyjnie podkreślił na wstępie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie jest środkiem do wykorzystywania w celu wystąpienia z wnioskiem o udzielenie każdej informacji, a objęty ustawą zakres przedmiotowy wyznacza dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszystkich informacji. Następnie, organ skarżący kasacyjnie powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 2701/18, w którym wskazano, że okoliczność, że określona informacja (umowa o pracę) zawiera dane dotyczące prywatności, czy też inne prawem chronione tajemnice nie oznacza, że traci ona przez to charakter informacji publicznej. Jest to nadal informacja publiczna z tym, że zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do jej uzyskania podlega stosownym ograniczeniom. W takiej sytuacji organ może odmówić udostępnienia takiej informacji, ale stosownie do art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obligowany jest wydać stosową decyzję w tym przedmiocie. Organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że dane, których domaga się Stowarzyszenie, pozwalają na zidentyfikowanie konkretnych osób fizycznych, a jednocześnie udostępniają informacje dotyczące ich wynagrodzenia czy dochodów oraz całokształtu warunków wykonywania przez nich przedmiotu umowy. Dlatego w ocenie Rektora udostępnienie tych informacji winno podlegać ograniczeniu. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Natomiast przez osoby pełniące funkcję publiczną zdaniem Rektora należy rozumieć osoby, które mogą podejmować władcze rozstrzygnięcia dotyczące praw i obowiązków obywateli lub majątku publicznego. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie nie można zatem uznać za osobę pełniącą funkcję publiczną radcy prawnego, który nie posiada upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych. Rektor podkreślił, że zatrudnieni w Szkole pracownicy objęci wnioskiem Stowarzyszenia pełnią obowiązki ograniczające się do czynności usługowych, doradczych i pomocniczych, w określonym zakresie i tematyce. Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że wbrew twierdzeniu Sądu I instancji, osoby te nie dysponowały nawet minimum władztwa decyzyjnego, a podejmowane przez tych pracowników czynności nie wpływają bezpośrednio na sytuację prawną innych osób. W związku z powyższym zdaniem organu skarżącego kasacyjnie nie można uznać, że osoby objęte wnioskiem Stowarzyszenia są osobami pełniącymi funkcje publiczne. Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że informacja dotycząca umów przywołanych we wniosku pracowników zawiera liczne chronione dane osobowe, w tym wysokość wynagrodzenia (brutto i netto), a zatem przedmiotowa informacja dotycząca pracownika niepiastującego żadnej funkcji w organie jednostki samorządu terytorialnego, mimo iż jest informacją publiczną, nie podlega udostępnieniu ze względu na ochronę prywatności pracownika. Ponadto, Rektor podkreślił, że za ograniczeniem prawa dostępu do wskazanych informacji przemawia także to, że wskazane osoby nie złożyły oświadczenia o wyrażeniu zgody na udostępnienie ich danych osobowych. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Skarga kasacyjna została sporządzona nieprofesjonalnie i niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a. ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarga kasacyjna nie przyporządkowuje zatem poszczególnych zarzutów do konkretnego punktu art. 174 p.p.s.a. Należy podkreślić, że warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, na której podstawie strona skarżąca kasacyjnie opiera swoje zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny jest bowiem związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego uchybienie skargi kasacyjnej polegające na nieprzyporządkowaniu poszczególnych zarzutów do konkretnego punktu art. 174 p.p.s.a. nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), uzasadnia jednak stwierdzenie, że w sprawie nie został spełniony konieczny wymóg profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. W realiach niniejszej sprawy okoliczność ta wymaga szczególnego podkreślenia, gdy się uwzględni okoliczność, że dopiero z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczą naruszenia przepisów postępowania jednocześnie mając na uwadze, że pierwszy zarzut skargi kasacyjnej odnosi się do naruszenia art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.) – dalej: u.d.i.p., czyli przepisów zawierających normy materialnoprawne określające na gruncie u.d.i.p. granice publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. W ramach rekonstrukcji zarzutów skargi kasacyjnej na tle ich treści i uzasadnienia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny zakwalifikował pierwszy zarzut skargi kasacyjnej jako zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, a dwa pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej jako zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dokonując takiej rekonstrukcji zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że wprawdzie zasadniczo sąd drugiej instancji nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), jest to jednak dopuszczalne, gdy pozwala na to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna oraz argumentacja uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero, bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W niniejszej sprawie organ skarżący kasacyjnie w ramach sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów nie wykazał takich następstw, a zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogły odnieść skutku. Konstrukcja podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania pozwala na ich łączne rozpoznanie. Strona skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia art. 153 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w wyrażeniu przez Sąd I instancji "błędnej oceny prawnej w kontekście zastosowania art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej" poprzez przyjęcie, że regulacje zawarte w ww. przepisach nie dotyczą sytuacji ograniczenia prawa do informacji publicznej, a samodzielnego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dodatkowo w przyjęciu stanu faktycznego, który Sąd I instancji ustalił bez właściwej oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez pominięcie istotnej w sprawie okoliczności wskazanej w art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego wskazującego na konieczność ograniczenia prawa do informacji publicznej w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, oraz w braku wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. W odniesieniu do tak skonstruowanych zarzutów należy przypomnieć, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to, jak już wskazywano, musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga Stowarzyszenia zasługiwała na uwzględnienie, a zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję Rektora należało uchylić. Nie mógł zatem osiągnąć skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., za pomocą którego – na co trzeba raz jeszcze zwrócić uwagę - nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, oceny tego stanu, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Należy podkreślić, że wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku czyni go zaś w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera również wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Na podstawę prawną rozstrzygnięcia składają się zarówno normy zawarte w przepisach upoważniających Sąd do podjęcia orzeczenia określonej treści, jak i normy zawarte w przepisach stosowanych przez organ, którego działanie lub bezczynność została zaskarżona, a których prawidłowość zastosowania lub niezastosowania została przez Sąd administracyjny zaakceptowana lub zanegowana w stopni determinującym treść rozstrzygnięcia podjętego na podstawie norm zawartych w p.p.s.a. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano zarówno na stosowne przepisy p.p.s.a., jak i przepisy u.d.i.p. w tym zwłaszcza przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Podkreślić przy tym należy, że w ramach oceny zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie podlega weryfikacji prawidłowość przyjętego przez Sąd rozumienia stosowanych przepisów, czemu służą zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego. Z wyżej wskazanych powodów omawiany zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku, w tym również w powiązaniu ze zarzutem naruszenia art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". Przepis art. 153 p.p.s.a. dotyczy granic związania sądu i organu oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego toku postępowania, zawartą w wyroku sądowym wydanym poprzednio w danej sprawie i mógłby być zatem naruszony jedynie w przypadku przekroczenia tych granic albo niewykonania owych wskazań, a zatem skierowany jest do organów i sądów, które rozpoznają sprawę ponownie, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Wskazywana w treści zarzutu "błędna ocena prawna w kontekście zastosowania art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej" poprzez przyjęcie, że "regulacje zawarte w ww. przepisach nie dotyczą sytuacji ograniczenia prawa do informacji publicznej" (abstrahując od tego, że pogląd taki nie został wyrażony przez Sąd I instancji) mogłyby być skutecznie podważane zarzutami naruszenia prawa materialnego. Nieskuteczny okazał się również zarzut naruszenia prawa materialnego. Jak wyżej wskazano, zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 u.d.i.p. poprzez "błędne uznanie, że wskazane we wniosku osoby pełnią funkcję publiczną, w związku z czym nie można ograniczyć uzyskania o nich informacji publicznych" Naczelny Sąd Administracyjny zrekonstruował jako zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej. Może być zatem konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Nie podważono również wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Skarga kasacyjna nie zawiera odrębnego zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego. Omawiany zarzut dotyczy niewłaściwego zastosowania prawa materialnego i również w jego treści nie zakwestionowano prawidłowości wykładni wskazanych w nim przepisów. Także analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej nie daje podstaw do przyjęcia kwestionowania przez stronę skarżącą kasacyjnie wykładni prawa dokonanej przez Sąd I instancji, a zwłaszcza wykładni użytych w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pojęć "prywatności osoby fizycznej" oraz "informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji", czy "osób pełniących funkcje publiczne". Strona skarżąca kasacyjnie przytacza wprawdzie poglądy orzecznictwa w tym zakresie, jednakże nie wykazuje, że odbiegają one od stanowiska przyjętego przez Sąd I instancji. Zarówno Sąd I instancji, jak i strona skarżąca kasacyjnie podnoszą, że osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu cytowanego przepisu jest osoba pełniąca takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuacje prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych rozstrzygnięć dotyczących innych podmiotów (strona 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, strona 4 skargi kasacyjnej). Wobec powyższego, w realiach niniejszej sprawy omawiany zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mógłby odnieść skutek jedynie w przypadku wykazania przez stronę skarżącą kasacyjnie, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia, prowadzącego do wniosku, że wskazane we wniosku osoby, tj. radcy prawni zatrudnieniu przez organ na podstawie umów o pracę, pełnią funkcję publiczną. Błędu subsumcji strona skarżąca jednak nie wykazała, a skoro Sąd I instancji przyjął, na skutek wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p., że osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu cytowanego przepisu jest osoba pełniąca takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuacje prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych rozstrzygnięć dotyczących innych podmiotów (przy czym wykładni tej nie podważono w skardze kasacyjnej), to brak podstaw do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania prawa materialnego poprzez przyjęcie, że w zakresie tak rozumianego pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną mieszczą się również osoby objęte wnioskiem, co do których Sąd I instancji przyjął, że osoby te w świetle analizy zakresu ich obowiązków w Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S., posiadają kompetencje decyzyjne. Skarga kasacyjna mogłaby odnieść skutek, gdyby podważono w niej powyższe oceny i ustalenia w zakresie stanu faktycznego, w tym zwłaszcza w zakresie rzeczywistego zakresu i charakteru obowiązków radcy prawnego zatrudnionego w Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. [...] w S. wynikających z Regulaminu Organizacyjnego tej szkoły, które zdaniem Sądu I instancji wskazują, że radcy prawni zatrudnieni do obsługi prawnej tej szkoły mają "niewątpliwie istotny wpływ nie tylko na organizację pracy tej szkoły ale również na kształtowanie treści wyznaczonej jej – zadań", czego jednak w skardze kasacyjnej nie uczyniono nie podnosząc skutecznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego okazał się zatem zarzutem nieskutecznym. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przyczyny tej nieskuteczności wskazano wyżej, a w odniesieniu do art. 5 ust. 1 u.d.i.p. nieskuteczność ta wynika z braku jakiegokolwiek uzasadnienia treści tego zarzutu i braku adekwatności stanu faktycznego do treści normy zawartej w tym przepisie, zgodnie z którym "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych". W realiach niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że ograniczenie prawa do informacji publicznej przez organ motywowane było koniecznością ochrony prywatności osób fizycznych, których dotyczył wniosek, tj. radców prawnych zatrudnionych w Szkole na podstawie umów o pracę, o których udostępnienie wnioskowało, a nie ochroną informacji niejawnych oraz o ochroną innych tajemnic ustawowo chronionych. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz strony skarżącej orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.