Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Gl 128/23

Административные суды2023-06-21
Номер дела
II SA/Gl 128/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Дата решения
2023-06-21
Тип
Wyrok WSA w Gliwicach

Судьи

Agnieszka Kręcisz-SarnaArtur ŻurawikStanisław Nitecki

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 czerwca 2023 r. sprawy ze skarg M. K. i A. R. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia 18 października 2022 r. nr IFXIV.7840.5.68.2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wnoszącej sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych oddala skargi. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z 18 października 2022 r. znak: IFXIV.7840.5.68.2021 Wojewoda Śląski (dalej: "Wojewoda" lub "organ odwoławczy") odmówił M. K. (dalej "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wnoszącej sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Zaskarżone postanowienie zapadło w następującym stanie sprawy. Prezydent Miasta S. (dalej "organ pierwszej instancji") decyzją z 1 września 2021 r. numer [...] wniósł sprzeciw do zgłoszenia robót budowlanych nie wymagających pozwolenia na budowę dla inwestycji: adaptacja poddasza na cele mieszkalne w budynku wielorodzinnym na działce numer 1 obręb [...] przy ul. [...] w S. Zgłoszenie zostało wniesione przez inwestorów, tj. skarżącego oraz A. R. (dalej "skarżąca"). W dniu 6 grudnia 2021 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło odwołanie skarżącego od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. We wniosku o przywrócenie terminu oraz w kolejnym piśmie z 24 kwietnia 2022 r. skarżący wykazywał, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Skarżący o wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji dowiedział się 3 grudnia 2021 r. w rozmowie ze skarżącą. Skarżący podniósł, że doręczenie decyzji organu pierwszej instancji było nieprawidłowe, gdyż nie otrzymał on zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej operatora wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni. Dlatego też – jego zdaniem – decyzja pierwszoinstancyjna nie jest ostateczna oraz nie rozpoczął się bieg terminu na wniesienie odwołania. Postanowieniem z 18 października 2022 r. Wojewoda odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyjaśnił, że z akt zgromadzonych w sprawie wynika, że decyzja pierwszoinstancyjna została wysłana na adres wskazany przez skarżącego w zgłoszeniu robót budowlanych. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja awizowana była po raz pierwszy 7 września 2021 r., a następnie wobec niepodjęcia przez skarżącego przesyłki w wyznaczonym terminie była awizowana po raz drugi 15 września 2021 r. Dnia 22 września 2021 r. – po bezskutecznym upływie 14-dniowego terminu, liczonego od dnia pierwszego zawiadomienia skarżącego o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej – decyzja została zwrócona organowi pierwszej instancji z adnotacją "adresat nie podjął przesyłki w terminie". Dzień ten, zgodnie z art. 44 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm.; dalej "k.p.a.") uznać należy za datę doręczenia skarżącemu decyzji. Wojewoda ustalił, że termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 6 października 2021 r. Tymczasem skarżący swoje odwołanie wniósł, za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, na adres do doręczeń elektronicznych organu pierwszej instancji 3 grudnia 2021 r., a więc z 58-dniowym uchybieniem terminu. Wojewoda podkreślił, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że operator pocztowy w sposób prawidłowy wykonał swoje obowiązki, o których mowa w art. 44 k.p.a. Skarżący zaś nie przedstawił żadnych dowodów, z których wynikałoby, że doręczenie mu kwestionowanej decyzji nastąpiło z naruszeniem przepisów. Wojewoda podkreślił, że to na skarżącym spoczywał ciężar uprawdopodobnienia faktu, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wojewoda dysponuje natomiast dowodem przeciwnym, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, które posiada walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 k.p.a. Skarżący nie podjął próby obalenia domniemania doręczenia zaskarżonej decyzji. Wojewoda zaznaczył także, że odmowa przywrócenia terminu załatwia nie tylko sprawę wniosku o przywrócenie terminu, ale jednocześnie potwierdza, iż wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu, czyli rozstrzyga również o tym, co jest przedmiotem postanowienia regulowanego normą art. 134 k.p.a. W skardze do sądu administracyjnego skarżący nie zgodził się z rozstrzygnięciem Wojewody i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 6 w związku z art. 35 § 1, § 2 i § 3 k.p.a. statuującego zasadę praworządności i określającego terminy załatwiania spraw poprzez długotrwałe prowadzenie postępowania (prawie rok) oraz nieinformowanie strony o jego przedłużaniu; 2) art. 9 w związku z art. 10 oraz art. 35 § 1, § 2 i § 3 k.p.a. statuującego zasadę udzielania informacji i czynny udział strony poprzez długotrwałe prowadzenie postępowania oraz nieinformowanie strony o jego przedłużaniu; 3) art. 6 w związku z art. 9 k.p.a. poprzez długotrwałe prowadzenie postępowania (prawie rok) oraz nieinformowanie strony o jego przedłużaniu i ostatecznie zarzucenie skarżącemu, że nie przeprowadził postępowania reklamacyjnego u operatora doręczającego; 4) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania do władzy publicznej, w szczególności procedowanie prawie rok, nie przeprowadzenie żadnego postępowania dowodowego na okoliczność braku pozostawienia zawiadomienia o pozostawieniu pisma w oddawczej skrzynce pocztowej; 5) art. 15 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącego prawa do rozpatrzenia złożonego środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia, o którym skarżący nie miał wiedzy, że zostało wydane; 6) art. 39 § 1 w związku z art. 39 § 3 k.p.a. poprzez doręczenie zaskarżonego postanowienia przesyłką rejestrowaną, o której mowa w ustawie z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe, podczas gdy obowiązkiem organu było zastosowanie dyspozycji określonej w art. 39 § 1 k.p.a. bowiem zastosowanie doręczenia określonego w art. 39 § 3 było możliwe w przypadku braku możliwości doręczenia określonego w art. 39 § 1 k.p.a.; 7) art. 12 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania prawie rok, braku przedłużania postępowania przy jednoczesnym braku prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego; 8) art. 14 § 1a w związku z art. 8 k.p.a. poprzez doręczenie skarżącemu zaskarżonego postanowienia na którym widnieje nieczytelny podpis Dyrektora Wydziału Infrastruktury z jednoczesną adnotacją, że dokument podpisano elektronicznie. W konsekwencji skarżący ma wątpliwości w jakiej formie sprawa została załatwiona, bowiem przepisy dopuszczają dwie: w postaci papierowej lub elektronicznej; 9) art. 75 § 1 w związku z art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez całkowite zlekceważenie i nie odniesienie się do twierdzeń skarżącego oraz drugiego inwestora co do okoliczności związanych z brakiem pozostawienia zawiadomienia o pozostawieniu pisma w oddawczej skrzynce pocztowej; 10) art. 75 § 1 w związku z art. 80 i art. 81 k.p.a. poprzez całkowite zrezygnowanie z postępowania dowodowego, podczas gdy zeznania mogły złożyć następujące osoby: skarżący, drugi inwestor oraz architekt opracowujący projekt przebudowy na zlecenie inwestorów; 11) art. 81 k.p.a. poprzez oparcie się jedynie na zapisku listonosza o pozostawieniu zawiadomienia o pozostawieniu pisma w oddawczej skrzynce pocztowej bez umożliwiania skarżącemu zapoznania się z wymienionym zapiskiem i wypowiedzenia się w przedmiotowej kwestii poprzez dostarczenie dowodów przeciwnych; 12) art. 81a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na korzyść strony wątpliwości związane z brakiem pozostawienia zawiadomienia przez listonosza, gdyż jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony; 13) art. 28 w związku z art. 6 i art. 8 k.p.a. poprzez zamieszczenie na końcu rozstrzygnięcia, że skarżone rozstrzygnięcie otrzymuje także drugi z inwestorów podczas, gdy skarżący jedynie rozpoczął procedurę odwoławczą, a organ nie zawiadomił (nie wydał postanowienia) o zaliczeniu drugiego z inwestorów w poczet strony w postępowaniu; 14) art. 221 k.p.a. poprzez niezałatwienie i nie odniesienie się do faktu, że skarżący złożył skargę na działania Prezydenta Miasta S.; 15) art. 78 k.p.a. poprzez nieuwzględnianie wniosku skarżącego o przesłanie decyzji organu pierwszej instancji. Skargę na postanowienie Wojewody wniosła także skarżąca pismem z 6 grudnia 2022 r. W skardze wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Podniosła zarzuty i argumenty identyczne jak skarżący. Dodatkowo wyjaśniła, że na stałe przebywa we [...], a we wszelkich sprawach reprezentuje ją pełnomocnik. Podmiot doręczający nie zostawił zawiadomienia o pozostawieniu pisma w oddawczej skrzynce pocztowej. Skarżąca osobiście stawiła się w organie pierwszej instancji i uzyskała tam rozstrzygnięcie, o czym niezwłocznie poinformowała skarżącego. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie. Podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo wyjaśnił, że opóźnienie w rozstrzygnięciu sprawy było spowodowane nadmiernym obciążeniem organu oraz brakami kadrowymi. Wojewoda wskazał, że nie dysponuje odwołaniem ani wnioskiem o przywrócenie terminu w postaci elektronicznej. Organ pierwszej instancji przekazał Wojewodzie wskazane pisma wyłącznie w postaci papierowej. Z tego też względu Wojewoda wysłał zaskarżone postanowienie przesyłką rejestrową, za pośrednictwem operatora pocztowego. Wojewoda nie dysponował bowiem danymi umożliwiającymi dostarczenie skarżącemu zaskarżonego postanowienia w formie elektronicznej. Zaskarżone postanowienie zostało opatrzone podpisem własnoręcznym przez upoważnionego pracownika organu i doręczone skarżącym przesyłką rejestrową, za pośrednictwem operatora pocztowego stosownie do art. 39 § 3 pkt 1 k.p.a. Informacja o podpisie elektronicznym stanowi jedynie informację przeznaczoną do użytku wewnętrznego i nie przesądza o sposobie dostarczenia takiego rozstrzygnięcia skarżącym. Wojewoda nie miał obowiązku wydawać postanowienia o zaliczeniu skarżącego do kręgu stron postępowania bowiem status strony przysługiwał mu w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Skarżący miał możliwość zapoznania się zarówno z aktami organu pierwszej instancji, jak i organu odwoławczego, z którego to uprawnienia nie skorzystał. W replice do odpowiedzi na skargę skarżący działając w imieniu własnym jak i w imieniu skarżącej wskazał, iż w jego ocenie Wojewoda przywołał nieprawdzie fakty. Odnosi się to w szczególności do przyczyn opóźnienia załatwienia jego sprawy. W przypadku Wojewody nie ma takiego obciążenia sprawami, a ponadto Wojewoda powinien powiadomić skarżącego o przedłużeniu postępowania. Jeśli organ pierwszej instancji nie przekazał wszystkich dokumentów (pełnych akt sprawy wraz z metryczką i adresem elektronicznym ePUAP skarżącego) to Wojewoda miał obowiązek zwrócić się do tego organu o dosłanie brakujących dokumentów. Skarżący wyjaśnił także, że wbrew temu co twierdzi Wojewoda, złożył skargę na działanie Prezydenta Miasta S. (skarga na bezczynność z 3 grudnia 2021 r.). Jeśli chodzi o wgląd w akta sprawy to panowała epidemia COVID, a dostęp do organów był utrudniony. Skarżący oczekiwał na wyznaczenie terminu wglądu w akta. Ponadto organ całkowicie zignorował wniosek skarżącego o przesłanie kopii decyzji organu pierwszej instancji. W piśmie procesowym z 18 kwietnia 2023 r. skarżący w imieniu własnym i skarżącej wniósł o uchylenie rozstrzygnięcia wydanego przez organ pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zakres kontroli sądu wyznacza przepis art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej "p.p.s.a.") stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem dotyczącym art. 57a (który nie znajduje zastosowania w rozpatrywanej sprawie). Wyjaśnić również należy, że skargi zostały rozpoznane przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Skargi nie zasługiwały na uwzględnienie. Skarżący w skargach kwestionowali skuteczność doręczenia im przesyłki zawierającej decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem skarżącego brak pozostawienia przez listonosza awiza w jego skrzynce pocztowej stanowi przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Skarżąca w skardze zawarła zarzuty i argumentację identyczną jak skarżący. Przy czym część zarzutów i argumentacji odniosła do swojej osoby, a część stanowi poparcie dla faktów i okoliczności podnoszonych przez skarżącego. Sąd uznał, że skarżąca posiada interes prawny we wniesieniu skargi na postanowienie Wojewody z 18 października 2022 r. z uwagi na istnienie związku między sferą jej indywidualnych praw i obowiązków, a zaskarżonym aktem. Zdaniem Sądu podmiot będący stroną postępowania administracyjnego, inny niż ten który wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, jest uprawniony do złożenia skargi na ostateczne postanowienie organu odwoławczego w sprawie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca była stroną postępowania administracyjnego przed organem pierwszej instancji, a następnie przed Wojewodą, w ramach którego zapadło zaskarżone postanowienie. Interes prawny skarżącej uzasadniony jest jej żądaniem dokonania przez sąd administracyjny oceny zgodności zaskarżonego postanowienia z prawem. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma wpływ na ostateczność decyzji organu pierwszej instancji, która rozstrzyga o wniesionym przez skarżącą zgłoszeniu robót budowlanych. Skarżąca nie wniosła odwołania od decyzji organu pierwszej instancji ani wniosku o przywrócenie terminu. Nie uczynił tego także skarżący działając w imieniu skarżącej. Z tego względu Sąd rozpoznał skargę skarżącej z pominięciem zarzutów dotyczących naruszenia jej interesu prawnego wskutek braku skutecznego doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji z 1 września 2021 r. Przechodząc do oceny zaskarżonego postanowienia wskazać należy, iż stosownie do art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 k.p.a.). Z akt postępowania administracyjnego wynika, że decyzja organu pierwszej instancji z 1 września 2021 r. została prawidłowo zaadresowana i wysłana do skarżącego na adres wskazany w zgłoszeniu budowy z 16 sierpnia 2021 r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki widnieje adnotacja, że przesyłki nie doręczono adresatowi, dorosłemu domownikowi, dozorcy domu, osobie uprawnionej do odbioru ani sąsiadowi i pozostawiono ją w placówce pocztowej, o czym 7 września 2021 r. umieszczono zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tej przesyłki wynika, że z powodu niepodjęcia przesyłki w terminie 7 dni pozostawiono powtórne zawiadomienie 15 września 2021 r. Także na kopercie znajdują się adnotacje doręczyciela o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej S. [...], pierwsza z 7 września 2021 r., druga z 15 września 2021 r. (daty stempli pocztowych). Wobec nie podjęcia przesyłki w terminie, przesyłka została zwrócona do nadawcy 22 września 2021 r. Adnotacje znajdujące się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wraz z adnotacjami uwidocznionymi na kopercie uzasadniają przyjęcie, że doręczenie skarżącemu decyzji organu pierwszej instancji w trybie art. 44 k.p.a. nastąpiło 21 września 2021 r. i było skuteczne. Termin na wniesienie odwołania od decyzji upłynął 5 października 2021 r. Natomiast skarżący składając 3 grudnia 2021 r. odwołanie od decyzji nie zachował terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Zauważyć należy, że termin na wniesienie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przypadał w czasie trwania stanu epidemii z powodu COVID-19, wprowadzonego rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 491). Zgodnie z § 1 tego rozporządzenia stan epidemii ogłoszono od 20 marca 2020 r. do odwołania. Odwołanie stanu epidemii nastąpiło z dniem 16 maja 2022 r. zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 12 maja 2022 r. (Dz. U. z 2022 r. poz. 1027). Skarżący wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia z zachowaniem terminu wynikającego z art. 58 § 2 k.p.a., tj. w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W związku z tym brak było podstaw do zastosowania szczególnej regulacji art. 15zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 z późn. zm.; dalej "ustawa z dnia 2 marca 2020 r."). Wskazana regulacja dotyczy obowiązku organu co do poinformowania strony o uchybieniu terminu i możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu w wydłużonym 30-dniowym terminie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zauważyć przy tym należy, że przepis art. 15 zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. nie przewiduje innych przesłanek przywrócenia terminu, niż przewidziane w art. 58-59 k.p.a. (por. wyroki: NSA z 28 lutego 2023 r., I GSK 1072/22; WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 12 grudnia 2021 r., II SA/Go 749/21; WSA w Gliwicach z 7 grudnia 2021 r., III SA/Gl 776/21; WSA w Łodzi z 14 stycznia 2022 r., II SA/Łd 862/21 - opubl. w internetowej bazie: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej "CBOSA"). Analizując przesłanki przywrócenia terminu wynikające z art. 58 § 1 k.p.a. należy wskazać, że jedną z nich jest uprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony (por. wyroki NSA: z 8 lipca 1998 r., I SA/Lu 727/97, opubl. w CBOSA oraz z 2 lutego 2000 r., SA/Sz 2125/98, LEX nr 39797). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się m.in. nieprawidłowe doręczenie pisma, przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie NSA z 30 maja 2008 r., I OZ 354/08, opubl. w CBOSA). Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z wnioskiem o jego przywrócenie. Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazał, że w skrzynce pocztowej listonosz nie pozostawił zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki w urzędzie pocztowym. Należy wyjaśnić, że dokument potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej stanowi dokument urzędowy. Pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie sądowym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1998 r., III CZ 51/98 opubl. OSNC 1998, nr 11, poz. 189; wyrok NSA z 12 grudnia 2008 r., II GSK 555/08, opubl. w CBOSA). Wszelkie adnotacje na zwróconej przesyłce (zamieszczone na kopercie lub na zwrotnym potwierdzeniu odbioru) opatrzone stosownymi pieczątkami i podpisami mają walor dokumentu urzędowego i mogą stanowić dowód tego, co zostało w nich stwierdzone (por. wyroki NSA: z 20 stycznia 1999 r., III SA 1594/98, LEX nr 44831; z 26 stycznia 2023 r., II GSK 1712/21, opubl. w CBOSA). Jako dokumenty urzędowe korzystają one z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nich stwierdzone. Ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma spoczywa na zainteresowanym. Zatem to adresat przesyłki powinien udowodnić fakt, na podstawie którego kwestionuje prawdziwość zwrotnego potwierdzenia odbioru (por. postanowienie NSA z 31 marca 2010 r., I FSK 1929/09, opubl. w CBOSA). W postępowaniu administracyjnym prawne skutki są związane z doręczeniem pisma, natomiast nie jest istotne, z punktu widzenia poprawności czynności procesowych i biegu postępowania, czy adresat zapoznał się z treścią pisma (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., II OSK 2821/13, opubl. w CBOSA). Skarżący chcąc obalić domniemanie doręczenia zastępczego decyzji z 1 września 2021 r. w trybie art. 44 k.p.a., powinien był wykazać, że dane wynikające ze zwrotnego potwierdzenia odbioru oraz umieszczone na kopercie zawierającej przesyłkę są niezgodne z rzeczywistością (np. wskutek przeprowadzenia postępowania reklamacyjnego). Jednocześnie należy wyjaśnić, że domniemanie doręczenia zastępczego nie może zostać obalone jedynie poprzez zaprzeczenie jego treści ze strony skarżącego (por. postanowienie NSA z dnia 4 września 2001 r., II SA/Po 2646/00, niepubl.). Skarżący nie przeprowadził postępowania reklamacyjnego, które pozwoliłoby zweryfikować dane wynikające ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej. Nie przedstawił także innych argumentów przemawiającym za uznaniem wskazanych przez niego okoliczności za uprawdopodobnione. Wniosek o przesłanie decyzji organu pierwszej instancji nie stanowił wniosku dowodowego w rozumieniu art. 78 § 1 k.p.a., a wniosek o dostęp do akt sprawy. Przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego, tym bardziej, gdy z adnotacji znajdujących się na przesyłce wynika, że była ona dwukrotnie, prawidłowo awizowana. W każdej takiej sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo to nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej (por. postanowienie NSA z 27 września 2012 r., I FZ 292/12, opubl. w CBOSA). Skarżący nie wykazał, by zaszły tego rodzaju niezależne od niego zdarzenia, które usprawiedliwiałyby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, w szczególności nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wobec powyższego w rozpatrywanej sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 78, art. 80, art. 81, art. 81a k.p.a. Wojewoda wyjaśnił wszelkie kwestie związane z doręczeniem przesyłki zawierającej decyzję organu pierwszej instancji z 1 września 2021 r. w sposób umożliwiający ustalenie, czy zostały spełnione przesłanki uzasadniające przyjęcie skutecznego doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. Nie uwzględnienie okoliczności wskazywanych przez skarżącego nie oznacza, że doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego, tj. prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Wojewoda nie był zobligowany do przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, mającego na celu zweryfikowanie twierdzeń skarżącego i ustalenia okoliczności doręczenia przesyłki. Ciężar uprawdopodobnienia, o którym mowa w art. 58 k.p.a., jak i ciężar obalenia domniemania prawdziwości dokumentu urzędowego, jakim jest pocztowy dowód doręczenia, spoczywa na osobie zainteresowanej przywróceniem terminu i obaleniem wskazanego domniemania. W tym zakresie regulacje przewidziane w art. 7, 77 § 1 i art. 81a k.p.a. nie znajdują zastosowania (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2008 r., II GSK 555/08, opubl. w CBOSA; P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2021, s. 280-281). Wojewoda nie był także zobowiązany do poszukiwania dowodów za skarżącego, w szczególności potencjalnie dla niego korzystnych. Przepis art. 9 k.p.a. nie stawia organu administracji w pozycji pełnomocnika strony. Nie może on też być utożsamiony z udzielaniem stronom pomocy prawnej czy zastępowaniem ich aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania (por. wyrok NSA z 27 sierpnia 1997 r., III SA 66/96, LEX nr 30854). Zarzut naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. może odnieść skutek tylko, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, opubl. w CBOSA). W ocenie Sądu, skarżący nie wykazali, aby naruszenie przez Wojewodę zasady czynnego udziału strony w niniejszym postępowaniu (tj. brak zawiadomienia skarżącego z art. 10 k.p.a.) mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że skarżący w każdym stadium postępowania mogli zapoznać się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym osobiście w siedzibie organu lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej oraz zgłaszać stosowne wnioski dowodowe. Skarżący w skardze wskazują, że podpis na postanowieniu jest nieczytelny, a dodatkowo zamieszczono pod nim adnotację, że dokument podpisano elektronicznie. Z akt sprawy wynika, że zaskarżone postanowienie zostało opatrzone własnoręcznym podpisem osoby upoważnionej do działania w imieniu Wojewody, tj. podpisem Dyrektora Wydziału Infrastruktury. Nieczytelny podpis widnieje koło imienia i nazwiska Dyrektora Wydziału Infrastruktury sporządzonego drukiem. W orzecznictwie zgodnie wskazuje się, że podpis pod rozstrzygnięciem nie musi być czytelny. Nie musi obejmować pełnego imienia i nazwiska, gdyż w praktyce stosowany jest najczęściej pewien skrót (podpis nieczytelny) będący "godłem" podpisu (por. wyrok SN z 28 kwietnia 1973 r., III CZP 78/72, OSN 1973 nr 12, poz. 207; wyrok NSA z 10 listopada 2006 r., II FSK 1144/05, opubl. w CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z 19 kwietnia 2018 r., VIII SA/Wa 777/17, opubl. w CBOSA). Zaskarżone postanowienie spełnia zatem wymóg podpisania wynikający z art. 124 § 1 k.p.a. Zamieszczenie zaś dodatkowej adnotacji "podpisano elektronicznie" nie wpływa na jego prawidłowość w kontekście art. 14 i art. 124 § 1 k.p.a. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 28 w związku z art. 6 i 8 k.p.a. Organ administracji publicznej nie ma podstaw do orzekania w przedmiocie dopuszczenia do udziału w postępowaniu administracyjnym danego podmiotu za wyjątkiem regulacji art. 31 k.p.a. Z tego względu odmowa bądź dopuszczenie podmiotu niebędącego organizacją społeczną do postępowania nie wymaga procesowej formy (por. wyrok NSA z 9 września 1998 r., IV SA 2027/96 oraz wyrok WSA w Bydgoszczy z 27 marca 2008 r., II SA/Bk 60/08 – opubl. w CBOSA). Status strony postępowania administracyjnego przysługiwał i skarżącej i skarżącemu w postępowaniu przez organem pierwszej instancji. Wojewoda prawidłowo zatem przyjął, że skarżący są stronami postępowania wpadkowego dotyczącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast za zasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 39 § 1 w związku z art. 39 § 3 k.p.a. Przesłanką stosowania sposobów doręczania pism z art. 39 § 3 k.p.a. jest brak możliwości doręczania pism w sposób, o którym mowa w § 1 i § 2 pkt 1. Jak wynika z akt sprawy skarżący złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu za pomocą ePUAP, zaś Wojewoda doręczył zaskarżone postanowienie przesyłką rejestrowaną, o której mowa w art. 3 pkt 23 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe. Zauważyć jednak należy, że zaskarżone postanowienie zostało skutecznie doręczone zarówno skarżącej, jak i skarżącemu - co wynika z dokumentów zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej. Doręczenie uważa się każdorazowo za dokonane, jeżeli nie ulega wątpliwości, że korespondencja dotarła do adresata. W takiej sytuacji należy uznać, że zarzucane naruszenie prawa procesowego nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, a zatem nie uzasadniało uchylenia zaskarżonego postanowienia. Jeśli zaś chodzi o zarzuty sformułowane w punktach 1, 2, 7 i 14 obu skarg to należy zauważyć, że dotyczą one przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę, która to kwestia nie jest przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie. Skarżący mogli kwestionować przewlekłość działań Wojewody w odrębnym postępowaniu. W ramach postępowania sądowoadministracyjnego dotyczącego legalności zaskarżonego postanowienia Wojewody Sąd nie może stwierdzić, czy zarzucana przewlekłość miała miejsce. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.