II SA/Lu 52/23
Административные суды2023-04-19
Номер дела
II SA/Lu 52/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Дата решения
2023-04-19
Тип
Wyrok WSA w Lublinie
Судьи
Marcin MałekMarta Laskowska-PietrzakRobert Hałabis
Резолютивная часть
Uchylono decyzję I i II instancji
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis, Asesor sądowy Marcin Małek (sprawozdawca), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Marzena Okoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 21 listopada 2022 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości oraz wycięcie drzewostanu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Puławskiego z dnia 18 sierpnia 2022 r. nr ZN. 683.2.2021.SG[...]; II. zasądza od Wojewody Lubelskiego na rzecz W. W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Wnioskami z 6 i 10 kwietnia 2021 r. W. W. (dalej skarżący lub strona) zwrócił się do Starosty Puławskiego o przyznanie odszkodowania za wycięcie drzewostanu pod napowietrzną linią elektroenergetyczną 400 kV biegnącą przez jego działkę nr [...] położoną na terenie gminy P., obręb G. oraz za czasowe zajęcie działki przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. w dniach: 4 lipca 2020 r., 11 lipca 2020 r. i 11 września 2020 r.
Jak wskazywał, działający na rzecz właściciela linii energetycznej podmiot dokonał wycinki drzewostanu pod wskazaną linią elektroenergetyczną nie wypłacając mu z tego tytułu żadnego odszkodowania. Nie doszło również do zawarcia porozumienia pomiędzy stronami, dlatego Starosta Puławski. powinien ustalić odszkodowanie na jego rzecz zgodnie z treścią decyzji Naczelnika Gminy Puławy. z 23 września 1976 r.
Po wszczęciu postępowania organ przeprowadził rozprawę administracyjną oraz zgromadził dokumenty, a następnie decyzją z 18 sierpnia 2022 r. odmówił ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obr. – G., gmina P. oraz za wycięcie drzewostanu.
W jej uzasadnieniu powołując się na treść art. 128 ust. 4 oraz art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1899, dalej - u. g. n.) podniósł, że w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek ustawowych umożliwiających wydanie decyzji administracyjnych w przedmiocie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie działki leśnej, gdyż właściciel sieci skorzystał z upoważnienia wynikającego z treści ostatecznej decyzji o ograniczeniu prawa własności do nieruchomości, co oznacza, że wniosek w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu wejścia na nieruchomość jest nieuzasadniony.
Ponadto wskazał, że podstawą ustalenia odszkodowania musi być bezsporna i udowodniona okoliczność powstania na nieruchomości szkód w związku z jej czasowym zajęciem, a w przedmiotowej sprawie żadne szkody na nieruchomości nie powstały w związku z czym brak jest podstaw do orzeczenia o ustaleniu wysokości odszkodowania, a w wyniku przeprowadzonych prac doszło do wycinki samosiejek drzew i krzewów wyłącznie w pasie ograniczenia pod linią energetyczną. Jednocześnie dodał, że ustalone w latach poprzednich odszkodowanie miało miejsce w innym stanie faktycznym i prawnym. Wówczas to organ zezwolił inwestorowi na czasowe zajęcie działki w trybie art. 126 u.g.n. w związku z potrzebą awaryjnej wycinki drzew pod linią elektroenergetyczną. W dacie wydania decyzji (2 stycznia 2017 r.) nie było ujawnione w księdze wieczystej ograniczone prawo rzeczowe do działki wynikające z decyzji Naczelnika Gminy Puławy z 23 września 1976 r., w związku z czym wejście na działkę i jej zajecie w celu awaryjnego wycięcia drzew odbyło się w oparciu o jednorazową decyzję.
W odwołaniu strona podniosła, że właściciel sieci dokonał wycinki drzew i krzewów pod napowietrzną linią elektroenergetyczną nie informując go, kiedy będzie ona prowadzana. Dodała, że przed wycinką wystąpił do Starosty Puławskiego o ustalenie odszkodowania, lecz organ nie powołał rzeczoznawcy majątkowego i nie ustalił odszkodowania. Jego zdaniem wycięto drzewostan na działce na obszarze takim samym jak w 2016 r., w związku z czym, odszkodowanie powinno być ustalone na podstawie wyceny sporządzonej w 2017 r.
Wojewoda Lubelski. decyzją z 21 listopada 2022 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie podzielając przy tym stanowiska strony zawartego w odwołaniu.
Jak wskazał, ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu decyzji Naczelnika Gminy Puławy znak: [...] z 23 września 1976 r. wynika, że organ ten udzielił zezwolenia Zakładowi Energetycznemu w Lublinie. na budowę linii napowietrznej energetycznej 400kV przebiegającej od miejscowości G. do L., będącej odcinkiem linii K. – L.. Ww. decyzja przewidziała możliwość ustalania odszkodowań za straty wynikłe w związku z budową i konserwacją linii energetycznej, a gdyby do takiego uzgodnienia nie doszło, wysokość odszkodowania miała zostać ustalona na wniosek zainteresowanej strony. Podstawą wydania decyzji były art. 35 i art. 36 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (j t Dz. U. Nr 10, poz. 64 z 1974 r.). Uchylenie tej ustawy nie pozbawia jednak mocy wiążącej decyzji wydanej na podstawie objętej nią regulacji. Porównanie treści art. 35 ustawy z 1958 r. z treścią art. 124 u.g.n. prowadzi do wniosku, że regulują one tą samą instytucję, a zatem do stosunku prawnego skonkretyzowanego w decyzji wydanej na podstawie art. 35 ust. 1, po jego uchyleniu znajdują zastosowanie przepisy, którymi ustawodawca zastąpił go w systemie prawnym. Oznacza to, że przedsiębiorca posługujący się urządzeniami przesyłowymi, które zainstalował na cudzej nieruchomości, ograniczając uprawnienia właściciela nieruchomości na podstawie decyzji wydanej w oparciu o art. 35 ust. 1, ma obecnie tytuł do utrzymywania na nieruchomości tych urządzeń.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala natomiast na uznanie, że zachodzi jakakolwiek z przesłanek umożliwiająca wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. przedmiotowej nieruchomości.
Zdaniem organu odwoławczego, Starosta Puławski trafnie uznał, że właściciel sieci korzysta z upoważnienia wynikającego z treści ostatecznej decyzji ograniczającej prawo własności nieruchomości, a podstawą ustalenia odszkodowania musi być bezsporna i udowodniona okoliczność powstania na nieruchomości szkód w związku z jej czasowym zajęciem. W analizowanej sprawie brak podstaw do uznania, że takie szkody na nieruchomości powstały, w związku z czym brak jest tym samym podstaw do ustalenia w tym zakresie odszkodowania.
W ocenie Wojewody bez wpływu na wynik sprawy jest decyzja Starosty Puławskiego z 2 stycznia 2017 r. zezwalająca właścicielowi sieci na czasowe zajęcie nieruchomości stanowiącej własność strony na okres 14 dni w związku z potrzebą awaryjnej wycinki drzew pod tą linią. W dacie jej wydania nie było ujawnione jeszcze w księdze wieczystej ograniczenie polegające na zakazie wznoszenia nowych budynków zarówno mieszkalnych, jak i gospodarczych, sadzenia drzew i krzewów wysokopiennych oraz uprawiania plantacji o charakterze łatwopalnym, w związku z tym niezbędne było wówczas wydanie stosownej, "jednorazowej" decyzji administracyjnej umożliwiającej wejście na działkę i jej zajęcie celem awaryjnej wycinki drzew i krzewów, a nie w ramach uprawnienia, które daje decyzja Naczelnika Gminy Puławy z 23 września 1976 r. ujawniona w księdze wieczystej. Ponadto, nie ma możliwości wykorzystania operatu szacunkowego sporządzonego w toku tego postępowania z uwagi na upływ czasu od jego sporządzenia.
Skarżący nie zgodził się z wymienionym rozstrzygnięciem wnosząc na nie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
W jej uzasadnieniu wskazał, że przez jego działkę leśną przebiega napowietrzna linia elektroenergetyczna wysokiego napięcia, której właścicielem są Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. Działająca w jej imieniu spółka [...] nie podał konkretnej daty kiedy i od której godziny będzie prowadziła na tej działce wycinkę drzew i krzewów, by mógł być przy tej czynności, a drzewa i krzewy które wycięła ukradła. Dodał, że po dokonanej wycince, działka była rozjeżdżona, więc trudno było mu odnaleźć paliki graniczne, co jest bez znaczenie, gdyż skoro właściciel sieci zlecił prace wycinkowe na jego działce to powinien znać jej granice.
Jego zdaniem, skoro pomiędzy stronami nie doszło do porozumienia, to na podstawie pkt 3 decyzji Naczelnika Gminy Puławy z 23 września 1976 r. uprawniony jest do odszkodowania za wycinkę drzew i krzewów w wysokości takiej, jak określił w wycenie rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym z 2017 r. Drzewostan pod linią wysokiego który został wycięty był wysoki, co uzasadnia przyznanie odszkodowania.
Odpowiadając na skargę Wojewoda Lubelski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że sądy administracyjne stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 – dalej p.p.s.a.) sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Przeprowadzona w tak zakreślonych ramach sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także z mocy art. 135 p.p.s.a. poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, doprowadziła sąd do uznania, że akty te nie odpowiadają prawu.
Przedmiotem postępowania w kontrolowanej sprawie było żądanie ustalenia na rzecz skarżącego odszkodowania z tytułu dokonanej - jego zdaniem - wycinki drzewostanu (drzew i krzewów) znajdującego się na należącej do niego działce nr [...] przez którą przebiega linia elektroenergetyczna wysokiego napięcia. Zdaniem skarżącego, wycinki tej dokonał podmiot wynajęty przez właściciela linii - Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. bez uzyskania jego zgody, dokonując jednocześnie zatrzymania ("kradzieży") wyciętego drzewostanu. Jest to jedyne żądanie strony, którym zobowiązane były zając się rozstrzygające w sprawie organy. Bezspornym bowiem jest, że skarżący w toku postępowania zrezygnował z przyznania odszkodowania tytułem zajęcia przedmiotowej działki na okres dokonanej wycinki. Innymi słowy skarżący domagał się wyłącznie przyznania odszkodowania za szkody powstałe w wyniku wycinki istniejącego pod linią elektroenergetyczną drzewostanu. W związku z tym niedopuszczalne było analizowanie, a następnie rozstrzyganie przez organy w zakresie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. przedmiotowej nieruchomości. Rozstrzygnięcie to w ewidentny sposób wykracza poza zakres wniosku strony.
W tym stanie sprawy, rzeczą organu było ustalenie obowiązującego - w zakresie żądania strony - stanu prawnego oraz prawnie relewantnych faktów.
Mianowicie w sprawie bezspornym jest, że decyzją z 23 września 1976 r. Naczelnika Gminy Puławy zezwolił ówczesnemu przedsiębiorstwu przesyłowemu na budowę linii napowietrznej energetycznej biegnącej m.in. przez należącą do skarżącego przedmiotową działkę, ustalając szerokość pasa ograniczenia (technologicznego) na 105 m, polegającego na zakazie wznoszenia nowych budynków zarówno mieszkalnych jak i gospodarczych, sadzenia drzew i krzewów wysokopiennych oraz prowadzenia upraw plantacji roślinnych o charakterze łatwopalnym.
Co więcej, decyzja ta w pkt 3 przewidziała możliwość ustalania między stronami odszkodowań za straty wynikłe w związku z budową i konserwacją linii energetycznej, a gdyby do takiego uzgodnienia nie doszło, wysokość odszkodowania miała zostać ustalona na wniosek zainteresowanej strony przez organ.
Pełną racje ma przy tym organ odwoławczy wskazując, iż mimo utraty mocy przepisów stanowiących podstawę wydania tej decyzji (ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j.; Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64), to sama decyzja jest aktem obowiązującym. Porównanie treści art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z treścią art. 124 u.g.n. prowadzi do wniosku, że regulują one tą samą instytucję. Instytucję polegającą na ograniczaniu praw do nieruchomości w związku z budową przewodów i urządzeń przesyłowych.
Co istotne, decyzja taka stanowi, zgodnie z art. 124 ust. 7 u.g.n., podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej. Przedmiotem wpisu może być tylko to, co jest przedmiotem rozstrzygnięcia decyzji. Ujawnienie tego prawa w księdze wieczystej zapobiega powoływaniu się przez nowego właściciela lub użytkownika wieczystego na brak podstaw do zajmowania nieruchomości w przypadku jej sprzedaży po wydaniu decyzji zezwalającej na zajęcie.
Podkreślenia przy tym wymaga, że decyzja jednak wiąże każdoczesnego właściciela niezależnie od tego, czy został dokonany wymagany wpis w księdze wieczystej, czy też nie. Zupełnie nietrafne są więc argumenty Wojewody wiążące fakt obowiązywania tej decyzji z dokonaniem odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej, co miało mieć miejsce dopiero po wydaniu przez Wojewodę ostatecznej decyzji z 25 kwietnia 2017 r. zezwalającej PSE S.A. na czasowe zajęcie działki skarżącego nr [...], celem wykonania awaryjnego wycięcia drzew pod linia elektroenergetyczną i co uzasadniało jej wydanie. Wyjaśnienia bowiem wymaga, że decyzja Wojewody z 25 kwietnia 2017 r. została wydana na podstawie art. 126 u.g.n., który to przepis umożliwia wydanie przez starostę wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Innymi słowy jej wydanie jest dopuszczalne, gdy uniknięcie powstania szkody lub zapobieżenie skutkom siły wyższej nie jest możliwe bez niezwłocznego zajęcia nieruchomości. Jeśli zatem - jak wskazano - omawianą decyzję można wydać każdorazowo, gdy wystąpi jedna z podanych w przepisie przyczyn, to a contrario nie jest dopuszczalne jej wydanie w przypadku planowanych działań (por. wyrok WSA w Szczecinie z 1 marca 2018 r., II SA/Sz 1342/17).
Powracając jednak do istoty sprawy, wyjaśnić należy, że skoro dla przedmiotowej działki została wydana decyzja na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która jest obowiązująca i jako taka wiąże podmioty których dotyczy to bezspornym jest, że przedsiębiorstwo przesyłowe które zainstalowało na niej określone urządzenia przesyłowe, ograniczając tym samym uprawnienia właściciela nieruchomości, ma obecnie tytuł do utrzymywania na nieruchomości tych urządzeń. Wynika to zarówno z treści samej decyzji z 23 września 1976 r., która w pkt 3 mówi nie tylko o budowie ale również i konserwacji linii energetycznej, jak również z aktualnej treści art. 124 ust. 6 u.g.n. Mianowicie przepis ten stanowi, że właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany udostępnić nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii zainstalowanych na działce ciągów, przewodów i urządzeń.
W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że przywołany art. 124 ust. 6 u.g.n. stanowi odpowiednik art. 124b ust. 1 u.g.n. z tą jednak różnicą, że pierwszy przepis dotyczy sytuacji, gdy udostępnienie nieruchomości ma nastąpić po wcześniejszym wydaniu decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., zaś drugi gdy nie wydano takiej decyzji i przedsiębiorca przesyłowy nie dysponuje tytułem prawnym do nieruchomości, na której znajdują się urządzenia przesyłowe. W niniejszej sprawie z uwagi na obowiązywanie decyzji ograniczającej nieruchomość skarżącego na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego przepis art. 124b u.g.n. nie mógł mieć zastosowania.
Istotne natomiast jest, że w obu wskazanych przypadkach ustawodawca przewidział konieczność wypłaty ona rzecz każdoczesnego właściciela odszkodowania za szkody powstałe na skutek działań związanych z konserwacją, remontami lub usuwaniem awarii zainstalowanych na działce ciągów, przewodów i urządzeń (art. 124b ust. 4 i art. 128 ust. 4 u.g.n.).
Mianowicie zgodnie z treścią mogącego mieć w sprawie zastosowanie art. 128 ust. 4 u.g.n. odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Jednymi z nich są natomiast: konserwacja oraz usuwanie awarii. Dalsza część przepisu stanowi, że odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Nietrafne jest zatem stanowisko organów, że w sprawie nie zachodzi sytuacja umożliwiająca wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie oraz szkody wynikłe z tego zajęcia. Podstawą dochodzonego roszczenia może bowiem być przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., w którym ustawodawca stwierdził, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Nie budzi bowiem wątpliwości, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 u.g.n., a odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1 u.g.n., w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n., w razie jego ograniczenia. Podmioty zobowiązane zaś do zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu określa art. 132 ust. 6 u.g.n.
Jak wskazuje doktryna, E. Bończak-Kucharczyk, Art. 130. W: Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany. System Informacji Prawnej LEX, 2020 "Podstawową zasadą jest w świetle art. 128 u.g.n. rekompensata dla podmiotu wywłaszczonego odpowiadająca rzeczywistej wartości utraconego przez niego prawa (por. też wyrok WSA we Wrocławiu. z 9.05.2017 r., II SA/Wr 48/17, LEX nr 229973). Odszkodowanie przewidziane w art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 u.g.n. nie ma charakteru cywilnoprawnego. Wszelkie kwestie związane ze sposobem ustalania wysokości tego odszkodowania zostały unormowane w rozdziale 5 działu III komentowanej ustawy. Regulacje tam zawarte nie przewidują żadnego odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy z 23.04.1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145) i nie dają podstaw do stosowania w drodze analogii rozwiązań cywilnoprawnych do instytucji prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.02.2009 r., I OSK 460/08, LEX nr 515984). Mimo to odszkodowanie, o którym mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n., oparte jest na zasadach wynikających z prawa cywilnego, tj. powinno odpowiadać różnicy między stanem obecnym a stanem hipotetycznym, który by istniał, gdyby nie zdarzenie będące źródłem szkody, przy czym co do zasady odszkodowanie powinno pokrywać całą tę różnicę. Odszkodowanie powinno w tym przypadku rekompensować jedynie te szkody, które pozostają w związku przyczynowym ze zdarzeniem je wywołującym. Odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości obejmuje zatem jedynie szkody na obszarze objętym czasowym zajęciem, który został określony w decyzji o zezwoleniu na takie zajęcie, natomiast kwestia szkód powstałych poza obszarem wskazanym w wymienionej decyzji nie może być przedmiotem postępowania odszkodowawczego, o którym mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n. (por. też wyrok WSA w Warszawie z 20.11.2017 r., IV SA/Wa 1617/17, LEX nr 2432889)."
Rzecz jednak w tym, że w przedmiotowej sprawie organy w ogóle nie ustaliły w jakim trybie, z uwagi na jakie okoliczności i w istocie czy w ogóle doszło do wskazywanej przez stronę wycinki drzewostanu na przedmiotowej działce pod linią elektroenergetyczną. Postępowanie w tym zakresie nie zostało bowiem przeprowadzone w należyty sposób.
Oczywistym natomiast jest, że to organ z urzędu lub na wniosek stron podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy i obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Niewątpliwie również, obowiązki obciążające organy w zakresie ustalania prawdy obiektywnej i prowadzenia postępowania dowodowego nie wyłączają obowiązku strony współdziałania z organem administracji w tym zakresie, zwłaszcza gdy strona dysponuje informacjami, mogącymi przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Innymi słowy, organ nie może odstąpić od podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym od uregulowanej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy materialnej oraz przewidzianego w art. 8 k.p.a. obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Na organach prowadzących postępowanie spoczywają dwa obowiązki: po pierwsze, określenie z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego i - po drugie - obowiązek przeprowadzenia niezbędnych dowodów (z urzędu lub wskazanych przez stronę).
Podkreślenia przy tym wymaga, że takie obowiązki organu nie przeczą tezie, że w postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Kiedy ciężar dowodu spoczywa na stronie postępowania, obowiązek organu administracji ogranicza się do wezwania jej, aby w stosownym terminie przedstawiła dowody na okoliczność, od której zależy korzystne dla niej rozstrzygnięcie sprawy. Niedopełnienie tego obowiązku przez stronę uzasadnia wyciągnięcie w stosunku do niej negatywnych skutków określonych w ustawie (vide: wyroki NSA z 5 kwietnia 2019 r., I OSK 1597/17 i z 27 czerwca 2014 r., I OSK 790/14, wyrok NSA z 28 sierpnia 2007 r., I OSK 1802/06).
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż przepis art. 128 ust. 4 u.g.n. mówi o odszkodowaniu, które ma odpowiadać wartości szkód. Wartość poniesionych szkód spowodowanych działaniami, o których mowa w art. 124 ust. 6 u.g.n., można natomiast określić jedynie po wystąpieniu szkody. Rzeczą organu, we współpracy z wszystkimi stronami postępowania było zatem ustalenie czy w sprawie były prowadzone jakiekolwiek czynności związane z konserwacją lub usuwaniem awarii linii elektroenergetycznej, a jeśli tak to czy wystąpiły i w jakim rozmiarze skutki spowodowane obowiązkiem udostępnienia nieruchomości w celu wykonania tych czynności. Na fakt prowadzenia tego typu prac wskazuje zarówno stanowisko skarżącego jak i zalegający w aktach sprawy dokument (k. 4 akt organu pierwszej instancji), co powinno stanowić przedmiot rozważań organów.
Podsumowując, w ocenie sądu organy nie zgromadziły i nie oceniły w wystarczający sposób materiału dowodowego w sprawie, naruszając tym samym art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Stwierdzone naruszenie przepisów postępowania i oparcie rozstrzygnięcia na niedostatecznie wyjaśnionej sprawie skutkowało również naruszeniem wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego.
Mając to na uwadze sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Z uwagi na konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy oraz obowiązującą zasadę dwuinstancyjności postępowania - art. 15 k.p.a. sąd uchylił również decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a.
Rozstrzygnięcie o kosztach znalazło swoją podstawę w art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się uiszczony przez skarżącego wpis sądowy w kwocie 200 zł.
Ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią argumentację wyrażoną w niniejszym wyroku. Rzeczą ich będzie przeprowadzenie ponownego postępowania dowodowego celem ustalenia zaistniałych w sprawie faktów wpływających na zasadność przedmiotowego żądania.