II OZ 928/08
Административные суды2008-09-17
Номер дела
II OZ 928/08
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2008-09-17
Тип
Postanowienie NSA
Судьи
Leszek Kamiński
Резолютивная часть
Oddalono zażalenie
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia del. WSA Leszek Kamiński po rozpoznaniu w dniu 17 września 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. i M. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 maja 2008 r. sygn. akt II SA/Gd 59/08 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W. i M. M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 29 maja 2008 r. odmówił skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że zgodnie z brzmieniem przepisów art. 53 § 1 i 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a. skargę wnosi się do sądu za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie 30 dni od doręczania skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd Wojewódzki wskazał, że w zaskarżonym postanowieniu, doręczonym stronie skarżącej, zawarte zostało prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Jak wynika z treści art. 86 § 1 P.p.s.a., sąd może na wniosek strony przywrócić powyższy termin, jeżeli nie dokonała ona czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy. Zgodnie z orzecznictwem sądowym oraz poglądami doktryny, badając przesłankę braku winy w niedochowaniu terminu, sąd ocenia czy strona dołożyła szczególnej staranności przy składaniu skargi. Oznacza to, że strona powinna postąpić w taki sposób, jakiego można by wymagać od osoby dbającej o swoje interesy. Brakiem winy charakteryzują się zatem takie sytuacje, na które strona nie miała faktycznego wpływu dokładając szczególnej staranności w swoim działaniu.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego strona powołując się na swoje złe samopoczucie jako usprawiedliwienie wadliwego zaadresowania skargi, a w skutku niedotrzymania 30 - dniowego terminu do złożenia skargi, nie wykazała, że dołożyła szczególnej staranności i dbałości o swój interes. Złożenie skargi do sądu nie jest czynnością rutynową, ma charakter wyjątkowy i wymaga od skarżącego szczególnej staranności w działaniu. W niniejszej sprawie, staranność taka nie została dokonana. Gorsze samopoczucie jednego dnia nie jest wystarczającym usprawiedliwianiem niedbalstwa strony wysyłającej skargę. Ponadto, skarżącymi są małżonkowie, a zatem w prawidłowym złożeniu skargi dotyczącej istotnych interesów strony, mógł uczestniczyć małżonek. W ocenie Sądu, strona skarżąca, dysponowała wystarczająca ilością czasu oraz możliwościami do wniesienia skargi w terminie, jednakże możliwości tej nie wykorzystała. W tych okolicznościach, przekroczenie terminu do złożenia skargi Sąd uznał za zawinione przez stronę skarżącą.
Zażalenie na to postanowienie złożyli skarżący. W uzasadnieniu podnieśli miedzy innymi brak podstaw do rozpoznania przedmiotowego wniosku na posiedzeniu niejawnym. W ich ocenie, postanowienie Sądu I instancji z dnia 29 maja 2008r. narusza przepis art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Błędne jego zastosowanie dało swój wyraz w bezzasadnym oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu w sytuacji, gdy brak winy w nieterminowym dokonaniu czynności został przez skarżących uprawdopodobniony. Skarga została wysłana listem poleconym w dniu 24 listopada 2007r., a więc w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu wyżej wymienionego postanowienia, na prawidłowy adres to jest: ul. [...],[...] G., lecz z błędnym określeniem adresata. Skarżąca, która wypisywała adres na kopercie i na pocztowym dowodzie nadania, na skutek złego samopoczucia wpisała omyłkowo jako adresata Wojewódzki Sąd Administracyjny, zamiast organ administracji. Na kopercie i pocztowym dowodzie nadania został wskazany jednak prawidłowy adres organu administracji (ulica i kod pocztowy), na który należało wysłać skargę, a omyłka dotyczyła jedynie oznaczenia samego adresata. Wojewódzki Sąd Administracyjny bezzasadnie uznał w skarżonym postanowieniu, iż gorsze samopoczucie skarżącej nie było wystarczającym usprawiedliwieniem jej omyłki. W ocenie strony skarżącej, nie może być mowy w takiej sytuacji o niedbalstwie. Sąd nie wziął pod uwagę, że skarżąca, mimo złego stanu zdrowia, przesyłkę wysłała. Takie stanowisko Sądu jest, zdaniem autorów zażalenia, skrajnie formalistyczne i wyłączające możliwość naprawienia omyłki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z wystąpieniem czterech przesłanek łącznie, takich jak: złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia tego rodzaju wniosku, uprawdopodobnienie braku winy w niedokonaniu czynności procesowej w przewidzianym terminie oraz jednoczesne dokonanie wraz ze składanym wnioskiem o przywrócenie terminu czynności procesowej. Ponadto, stosownie do treści art. 86 § 2 P.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu, powinno zostać wskazane czy uchybienie terminu do dokonania określonej czynności, pociąga za sobą ujemne skutki dla strony w zakresie postępowania sądowego.
Brak winy, jak słusznie wywiódł Sąd I instancji, w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Podkreślić więc należy, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W rozpoznawanej sprawie, skarżący nie wykazali w sposób przekonywujący, że uchybienie terminu do złożenia skargi nastąpiło bez ich winy.
Powodem przekroczenia 30 dniowego terminu do złożenia skargi było nie tyle niedotrzymanie terminu w sporządzeniu i wysłaniu skargi (co jak podniesiono w zażaleniu nastąpiło w zgodzie z przepisem), lecz wadliwe zaadresowanie tej skargi co spowodowało, iż przesyłka ta nie dotarła do właściwego adresata. Wadliwe zaadresowanie przesyłki przez nieprawidłowe oznaczenie organu (składającego się łącznie z nazwy i adresu), powoduje zwrot jej przez pocztę do nadawcy, przez co nie dociera ona w ogóle do adresata, a w skutku ocenić trzeba, że pismo stanowiące zawartość takiej przesyłki nie zostało wysłane.
W takim też kontekście należało potraktować jako zasadne rozważania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, że przesłanka braku winy w nieterminowym dokonaniu czynności w niniejszej sprawie nie zachodzi. Złe samopoczucie skarżącej, nie jest wystarczającym argumentem uznania braku jej winy w nieprawidłowym zaadresowaniu skargi, gdyż ani podeszły wiek, ani stan zdrowia nie stanowią przesłanek wykluczających istnienia winy po jej stronie. Stroną skarżącą w rozpoznawanej sprawie, jak wywiódł Sąd, są małżonkowie. Skoro więc skarżąca W. M. źle się czuła w dniu, w którym należało nadać skargę mogła powierzyć jej wyekspediowanie małżonkowi lub nawet innej osobie. Przepis wymaga bowiem aby skargę sporządziła strona lub jej pełnomocnik, natomiast wyekspediowanie skargi (zaadresowanie i nadanie na poczcie) może być dokonane przez inną osobę.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kwestionowane postanowienie Sądu I instancji jest prawidłowe i odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.