II SA/Lu 708/22
Административные суды2023-03-09
Номер дела
II SA/Lu 708/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Дата решения
2023-03-09
Тип
Wyrok WSA w Lublinie
Судьи
Brygida Myszyńska-GuziurGrzegorz GrymuzaJerzy Parchomiuk
Резолютивная часть
Oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Brygida Myszyńska-Guziur Protokolant Referent Agnieszka Komajda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2023 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 1 września 2022 r. znak: GN-V.7536.14.2022.AG w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 1 września 2022 r. znak: GN-V.7536.14.2022.AG, Wojewoda Lubelski, po rozpatrzeniu odwołania K. K. (dalej jako: skarżący), utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia .... znak: .... którą ograniczono sposób korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego polegającej na przebudowie elektroenergetycznej linii kablowej wysokiego napięcia.
Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z 13 września 2021 r., P. (dalej: Spółka, inwestor) wystąpiła o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.), dalej: u.g.n. Do wniosku załączyła korespondencję prowadzoną z właścicielem nieruchomości (K. K.), odpis wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy, odpis wypisu z księgi gruntów oraz mapę obrazującą przebieg linii przez nieruchomość. Spółka wyjaśniła, że realizacja inwestycji i eksploatacja linii spowoduje istotną poprawę niezawodności zasilania w energię elektryczną województwa lubelskiego. Ponadto przebudowa linii pozwoli na zwiększenie niezawodności zaopatrzenia w energię elektryczną wielu odbiorców, a przede wszystkim służyć będzie poprawie bezpieczeństwa energetycznego regionu.
W piśmie z 22 lutego 2022 r. Starosta Powiatu zawiadomił strony o wszczęciu postępowania.
Decyzją z 29 marca 2022 r. Starosta, orzekając na podstawie art. 124 w związku z art. 6 pkt 2 u.g.n.:
I. ograniczył sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działki gruntu nr [...] o pow. 0,1043 ha oraz nr [...] o pow. 2,0335 ha, położonej na terenie gminy, obręb S., przez udzielenie zezwolenia na przeprowadzenie inwestycji pn. "Przebudowa linii 110 kV relacji GPZ N. - GPZ K. i GPZ K. - GPZ P.". Ograniczenie polega w szczególności na: prawie korzystania z nieruchomości, na której zostaną wybudowane oraz eksploatowane urządzenia elektroenergetyczne, w tym urządzenia powiązane, w szczególności na prawie do wybudowania oraz późniejszego utrzymania i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych, dystrybucji/przesyłu energii elektrycznej za ich pośrednictwem, prawie dostępu i dojazdu do nich niezbędnym sprzętem w każdym czasie, usuwania awarii, dokonywania napraw, wykonywania czynności eksploatacyjnych, modernizacji, konserwacji, kontroli, przebudowy, wymiany, remontu, rozbudowy i demontażu (pkt a) oraz obowiązku znoszenia istnienia posadowionych na nieruchomości urządzeń o których mowa w pkt a oraz ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości w pasie technologicznym linii o powierzchni 16 m na działce nr [...] oraz o powierzchni 537 m² na działce nr [...], szerokości 12 metrów, który wyznacza rzut pionowy skrajnych przewodów na powierzchnię gruntu powiększoną o 4 m (po 2 m z każdej strony od skrajnego przewodu fazowego linii elektroenergetycznej).
Starosta zobowiązał także każdoczesnego właściciela działek nr [...] oraz nr [...] do udostępnienia nieruchomości na czas wykonania prac o których mowa w pkt I, a także każdorazowo w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń. Ponadto, w pkt III, zobowiązał Spółkę do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po zakończeniu realizacji inwestycji, jak również po każdorazowym udostępnieniu nieruchomości, a jeżeli byłoby to niemożliwe albo powodowałoby nadmierne trudności lub koszty, do zapłaty odszkodowania z tego tytułu.
W odwołaniu pod powyższej decyzji K. K. nadmienił, że "lokalizacja stanowiska słupowego uniemożliwi korzystanie z działki w obrębie ok. 3-4 m od samej konstrukcji słupowej (nie ma technologicznej możliwości uprawy sprzętem rolniczym w bliższej odległości bez ryzyka kolizji z urządzeniem energetycznym). Obecnie w/w działki wykorzystywane są rolniczo jako grunty orne. Część działki [...] po umiejscowieniu nowego stanowiska słupowego nie będzie mogła być wykorzystana w pierwotny sposób (słup jest konstrukcją przestrzenną i zajmuje określoną powierzchnię gruntu. Decyzja ograniczająca jest w tym przypadku decyzją trwałe fizycznie wywłaszczającą z części nieruchomości na której znajduje się stanowisko słupowe". Jednocześnie wniósł o zobowiązanie Starosty do wydzielenia z działki [...] części zajętej pod stanowisko słupowe oraz strefy 3 - 4 m wokół urządzenia energetycznego o łącznej powierzchni 60-70 m2 i wykup tej części na rzecz Skarb Państwa w drodze umowy zgodnie z art. 124 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Wojewoda Lubelski decyzją z dnia 1 września 2022 r., znak: GN-V.7536.14.2022.AG utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że spełnione zostały ustawowe przesłanki na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania ze stanowiącej własność skarżącego nieruchomości. Zdaniem Wojewody, organ I instancji trafnie uznał, że stanowiąca przedmiot niniejszego postępowania inwestycja, polegająca na przebudowie istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110 kV relacji GPZ - GPZ i GPZ - GPZ P. stanowi inwestycję celu publicznego, o jakiej mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n.
Powołując się na pisma Inwestora z dnia że 26 listopada 2020 r. oraz 22 maja 2020 r., wskazał, że linia, którą modernizuje Spółka wybudowana została w 1953 r. i do dzisiaj jest intensywnie eksploatowana. Dzięki niej możliwe jest dostarczenie energii elektrycznej do N., K. i przyległych obszarów. Z uwagi na datę powstania, linia ta przestaje spełniać dzisiejsze standardy. Z uwagi na przestarzałe konstrukcje i stan techniczny linii konieczna jest jej wymiana na nowa przy zachowaniu jej dotychczasowego przebiegu.
W ocenie organu II instancji, brak zgody właściciela na ograniczenie sposobu korzystania z działek nr [...] i nr [...], może mieć wpływ na wystąpienie ryzyka ewentualnej awarii sieci energetycznej, wstrzymanie zaś czynności związanych z założeniem i utrzymaniem przewodów służących do dystrybucji energii może stanowić realne zagrożenie dla prawidłowego, niezakłóconego funkcjonowania regionu, a tym samym na prowadzoną w tym rejonie gospodarkę. Planowana inwestycja ma bowiem charakter społeczny i ponadlokalny, obejmujący zapewnienie ciągłości i niezawodności działania linii energetycznej w obszarze istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji GPZ N. - GPZ K. - GPZ P..
Wojewoda stwierdził, że skoro realizacja inwestycji ma na celu poprawić bezpieczeństwo energetyczne, a także pozostaje niezbędna dla rozwoju ekonomicznego regionu, ma się tu do czynienia zarówno z interesem społecznym, jak i gospodarczym, to interes ten pozostaje nadrzędny wobec słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości.
Ponadto, Wojewoda wskazał, że realizacja przedmiotowej inwestycji jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy K., co potwierdza również załączone do akt sprawy pismo Wójta Gminy K. z dnia 3 grudnia 2021 r., znak [...] Wojewoda wskazał, że skoro plan miejscowy przewiduje przebieg linia wysokiego napięcia i średniego napięcia jedynie zgodnie z rysunkami planu (§ 3 ust. 3 pkt 3.2 EE ppkt 1 uchwały Nr XLI/248/02 z dnia 26 lipca 2002 r.) i Inwestor określił ograniczenia z nim związane, w szczególności, że nie dotyczą one budowy lecz przebudowy istniejącej linii to aktualnie brak jest podstaw prawnych do kwestionowania tych ustaleń.
Mając zatem na uwadze, że w analizowanym przypadku nie doszło do zawarcia porozumienia w sprawie udostępnienia spornych nieruchomości oznaczonej nr [...] i nr [...], kwestie ustalenia odpowiedniego wynagrodzenia za uszczerbek majątkowy (szkoda), jakiego doznaje właściciel na skutek ograniczenia jego prawa własności będzie określana w trybie administracyjnym na kolejnym etapie postępowania. W sprawie dotyczącej ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości organ nie jest uprawniony do badania uciążliwości linii elektroenergetycznej na konkretnej nieruchomości, gdyż taki obowiązek nie wynika z treści powołanego przepisu. Natomiast z żądaniem nabycia nieruchomości przez starostę bądź podmiot występujący o zezwolenie można wystąpić dopiero po założeniu lub przeprowadzeniu przewodów i urządzeń i stwierdzeniu, że na skutek ich budowy doszło do uniemożliwienia właścicielowi dalszego prawidłowego korzystania z nieruchomości.
W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Wojewody, skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez nie dokonanie oceny czy rokowania dotyczące uzyskania zezwolenia na wykonanie prac miały miejsce czy też były to działania pozorne. Mając na uwadze, że w sprawie nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie, wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W treści uzasadnienia skargi podniesiono naruszenie art. 124 ust. 3 u.g.n. przez ustalenie przeprowadzenia rokowań, podczas gdy – zdaniem skarżącego - czynność ta miała jedynie charakter pozorny poprzez szablonowe podejście organu do rokowań bez uwzględnienia specyfiki i właściwości konkretnych okoliczności dotyczących sprawy. Ponadto, pozorność przeprowadzenia rokowań przejawia się także w okoliczności braku dojścia do porozumienia w kwestii warunków realizacji inwestycji dotyczących: usytuowania słupa na działce skarżącego, zwiększenia wysokości słupa do 40 m, co spowoduje jego dwukrotne zwiększenie w stosunku do istniejącego obecnie, a przez to zwiększenie powierzchni jego zabudowy. Poprzez posadowienie słupa na działce skarżącego dojdzie do spadku wartości nieruchomości
Skarżący zarzucił także brak wskazania terminu w jakim dojdzie do czasowego ograniczenia nieruchomości. Jako uchybienie organu skarżący podniósł również, że Inwestor z procedury odszkodowawczej wyłączył drzewa i krzewy rosnące na działce. Wątpliwości skarżącego wzbudziła także konieczność ponoszenia kosztów podatku rolnego, w sytuacji, gdy skarżący z części nieruchomości nie będzie mógł korzystać.
Ponadto, skarżący podniósł, że w projekcie umowy wyszczególniono jedynie pas służebności przesyłu, pokrywający się z pasem technologicznym, niezbędnym do przeprowadzenia prac o łącznej powierzchni na działkach skarżącego 553 m². Według skarżącego na podstawie tak lakonicznych informacji właściciel nieruchomości nie jest w stanie ocenić stopnia utrudnień w korzystaniu z zajętego gruntu pod linię przesyłową, gdyż inne ograniczenia występują gdy mamy do czynienia tylko z linią napowietrzną, a inne gdy na nieruchomości jest budowany obiekt infrastruktury technicznej.
Mając na uwadze, że powierzchnia zabudowy łącznie ze strefą bezpieczeństwa, nie jest w żaden sposób tożsama z pasem technologicznym który jest tylko i wyłącznie minimalną szerokością niezbędną do budowy i przyszłej eksploatacji linii, właściciel nieruchomości jedynie na podstawie załącznika graficznego dołączonego do wzoru umowy, który otrzymał, ocenił obszar, z którego nie będzie mógł korzystać na ok. 100 m2 i przesłał swoje stanowisko w tej sprawie inwestorowi pismem z dnia 2 czerwca 2020 r.
Nadto, skarżący podniósł, że oferta przedstawiona w ramach rokowań przez Inwestora mogła wprowadzać w błąd właściciela nieruchomości co do zakresu zajęcia nieruchomości i stopnia uciążliwości tego zajęcia. Właściciel jako strona umowy, w tym przypadku ustanowienia służebności przesyłu, powinien zostać w sposób wyczerpujący poinformowany przez inwestora, jaki zakres ograniczeń zostanie na jego nieruchomości ustanowiony.
Powyższe, w ocenie skarżącego świadczy, że przeprowadzone rokowania były czystą fikcją, czyli w ogóle się nie odbyły.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego.
Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest legalność decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, tj. decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm.), dalej: u.g.n. Jak stanowi ww. przepis, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (ust. 1); udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań (ust. 3).
Z powyższego wynika zatem, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości możliwe jest przy łącznym spełnieniu następujących warunków: inwestycja ma charakter inwestycji celu publicznego, ograniczenie następuje zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, przeprowadzone rokowania inwestora z właścicielem nieruchomości o uzyskanie zgody na przeprowadzenie urządzeń nie przyniosły rezultatu w postaci zawarcia porozumienia.
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, organy prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepis art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. oraz wynikające z niego przesłanki decyzyjnego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, a jego motywy zostały wyczerpująco wyłożone, bez naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., w tym - co zasługuje na uwagę - wyjaśniono występujące w sprawie relacje między interesem publicznym i prywatnym w kontekście obowiązku z art. 7 K.p.a. Sąd nie stwierdził również naruszenia innych przepisów prawa, w tym zwłaszcza procesowego w zakresie dostępu do akt sprawy, tj. do dokumentacji projektowej.
Przedsięwzięcie Spółki stanowi inwestycję celu publicznego określoną w art. 6 pkt 2 u.g.n., zgodnie z którym celem publicznym jest budowa i utrzymanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. W orzecznictwie wypracowano stanowisko, zgodnie z którym zaliczenie inwestycji do celów, o których mowa w art. 6 u.g.n., nie pozwala jeszcze na uznanie, że mamy do czynienia z inwestycją celu publicznego. Konieczne jest również określenie, czy inwestycja wiązać się będzie z urzeczywistnieniem potrzeb określonych wspólnot na poziomie gminnym, powiatowym, wojewódzkim lub krajowym. Przy tym obejmowanie przez inwestycję jedynie wycinka terytorium gminy, a nie całego terytorium wspólnoty, nie dyskwalifikuje jej jako inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 6 pkt 2 u.g.n. (vide np. wyrok NSA z dnia 15 marca 2022 r., w sprawie II OSK 838/21, CBOSA).
W sprawie niniejszej sporne przedsięwzięcie inwestor określił jako inwestycję polegającą na zakładaniu i przeprowadzeniu przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, tj. linii elektroenergetycznej 110 kV relacji GPZ N. - GPZ K. - GPZ P.. Realizacja inwestycji i eksploatacja linii ma na celu istotną poprawę niezawodności zasilania w energię elektryczną województwa lubelskiego. Ponadto przebudowa przedmiotowej linii pozwoli na zwiększenie niezawodności zaopatrzenia w energię elektryczną wielu odbiorców w obszarze istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji GPZ N. - GPZ K. - GPZ P. R., a przede wszystkim służyć będzie poprawie bezpieczeństwa energetycznego regionu. Inwestycja ma zatem charakter inwestycji celu publicznego o charakterze lokalnym.
Zdaniem sądu, nie narusza prawa ocena organu o istnieniu zgodności ograniczenia z planem miejscowym (art. 124 ust. 1 u.g.n.).
Z regulacji uchwały Rady Gminy nr [...] z dnia 26 lipca 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy K. ( Dz. Urz. Woj. Lub. nr 31 poz. 1084 zmienioną uchwałą Nr IV/27/03 z dnia 31 stycznia 2003 r. (Dz. Urz. Woj. L. Nr 31 poz. 1085)) wynika, że uchwała ta przewiduje zlokalizowanie linii energetycznej wysokiego napięcia oznaczonego symbolem WN 100 kV m.in. na działkach [...] i [...] będących własnością skarżącego. W centralnej części spornych działek zlokalizowana jest bowiem linia energetyczna wysokiego napięcia oznaczona symbolem WN 110 kV. Z kolei, przepis § 3 - Funkcje terenów, ust. 3 - Tereny urządzeń infrastruktury technicznej, pkt 3.2 EE - urządzenia energetyczne, ppkt 1 uchwały Nr XLI/248/02 z dnia 26 lipca 2002 r. dopuszcza przebieg linii energetycznych wysokiego i średniego napięcia jedynie zgodnie z rysunkami planu. Jak wynika z treści § 8 ust. 5 miejscowego planu, zasilanie gminy w energię elektryczną z GPZ zostanie określone w koncepcji energetycznej dla istniejących i perspektywicznych terenów zainwestowania po dokonaniu bilansu zaopatrzenia mocy i energii elektrycznej gminy w porozumieniu z Zakładem Energetycznym. Adaptuje się istniejące magistralne linie energetyczne wysokiego napięcia. Linie NW wymagają rezerwy pasa technicznego wolnego od zabudowy o szerokości zgodnej z obowiązującymi przepisami (wypis nr 405/2019 z dnia 31 grudnia 2019 r. z MPZP - k.41 akt adm. I inst.).
Powyższe ustalenia pozwalają przyjąć, że inwestycja jest zgodna z planem miejscowym w znaczeniu wymaganym przez art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz w tym zakresie spełnia przesłankę niezbędności ograniczenia prawa własności.
W sprawie spełniona została także trzecia przesłanka do zastosowania art. 124 u.g.n., tj. brak zgody właściciela nieruchomości na przeprowadzenie przez jego nieruchomość opisanej inwestycji. Z analizy akt sprawy wynika, że skarżący pomimo rokowań trwających od 22 maja 2020 r., (pierwsze pismo inwestora do skarżącego) do 30 czerwca 2021 r., nie wyraził zgody na realizację inwestycji na działkach będących jego własnością.
Jak przewiduje art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia władczą decyzją administracyjną na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dla przeprowadzenia inwestycji celu publicznego opisanej w ust. 1 powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1.
Utrwalone jest w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, zgodnie z którym w przepisie art. 124 ust. 3 u.g.n. nie przewidziano żadnych szczególnych wymagań co do trybu i formy rokowań poza wymaganiem, aby się faktycznie odbyły. W istocie więc o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Istotne jest, aby obowiązek zainicjowania rokowań został dochowany, natomiast mogą się one zakończyć w dowolnym czasie, tzn. w momencie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia. W konsekwencji przyjmuje się, że jeżeli strony poinformują się o wzajemnych stanowiskach i uznają propozycję drugiej strony za "nie do przyjęcia", istnieje możliwość zakończenia rokowań. Proces rokowań nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć procedury co do wydania decyzji w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. (vide np. wyroki NSA w sprawach: I OSK 970/17 z dnia 24 listopada 2017 r. oraz I OSK 534/20 z dnia 24 sierpnia 2020 r., CBOSA).
Istotne jest również wypracowane w orzecznictwie stanowisko, podzielane przez sąd rozpoznający niniejszą sprawę, zgodnie z którym organ - a za nim i sąd - ustala jedynie fakt istnienia rokowań, nie bada zaś przyczyn braku zgody stron. Okoliczność, że w rokowaniach nie została zaproponowana suma pieniężna odpowiadająca oczekiwaniom właściciela nieruchomości, bądź inwestor zaproponował właścicielowi warunki, które są dla niego niekorzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia, nie podlega weryfikacji w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n.
Po wszczęciu tego postępowania, organ nie ma żadnych podstaw do prowadzenia postępowania dowodowego w przedmiocie przyczyn braku zgody stron prowadzących rokowania. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w omawianym wyżej zakresie powinno sprowadzać się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań (na podstawie przedłożonych przez inwestora dokumentów – vide art. 124 ust. 3 zdanie ostatnie u.g.n.) oraz ich negatywnego wyniku, tj. braku zgody ze strony właściciela nieruchomości. Nie podlega zatem kontroli sam tryb prowadzenia rokowań, a także powody, dla których nie dochodzi do zawarcia porozumienia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie I OSK 358/21, podobnie kwestie takie jak: dobra albo zła wiara inwestora czy też ekwiwalentność zaproponowanego świadczenia, pozostają poza zakresem kontroli organu administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego.
Przechodząc na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że bezspornym jest, że pomiędzy inwestorem a właścicielem nieruchomości doszło do rokowań, na co wskazuje załączona do akt sprawy korespondencja prowadzona między stronami (k. 1-14 akt. adm.), a także opis ich przebiegu we wniosku inwestora oraz decyzjach I i II instancji. Co więcej, kwestii przeprowadzenia rokowań nie kwestionuje również sam skarżący, czyniąc ich zakończenie niepowodzeniem jednym z zarzutów skargi.
Mając powyższe na uwadze, zarzut skarżącego dotyczący pozornego przeprowadzenia rokowań nie mógł odnieść zamierzonego skutku, o czym świadczy całokształt okoliczności sprawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, a wynika to z akt administracyjnych sprawy, że strony przedstawiły sobie wzajemne stanowiska co najmniej dwukrotnie w formie pisemnej (k. 11, k. 9, k. 6, k. 4 akt adm.). Co więcej z materiału dowodowego wynika, że doszło do spotkania stron, jednak żadna z nich nie była usatysfakcjonowana udzieloną odpowiedzią strony przeciwnej. Nie mniej jednak strony podjęły próbę dojścia do porozumienia oraz zaprezentowały swój punkt widzenia co do możliwości i oczekiwań finansowych związanych z realizacją spornej inwestycji.
Strony znały więc wzajemne żądania, wymieniły korespondencję, doszło do spotkania, a więc miały możliwość ustosunkować się do propozycji strony przeciwnej. Taki stan faktyczny wyraźnie zaprzecza pozorności rokowań. Istotnie, przedstawione propozycje były daleko rozbieżne (3300 proponował Inwestor, natomiast 30000 zł skarżący), a propozycja inwestora nie została poparta operatem szacunkowym, jednakże nie sposób przyjąć, że rokowania się nie odbyły.
Odnosząc się zaś do wysokości zaproponowanej przez inwestora kwoty oraz braku jej poparcia operatem szacunkowym, to należy wskazać, że poza kontrolą niniejszego postępowania pozostaje metodologia przyjętych przez Inwestora wyliczeń skutkujących treścią wysuniętej propozycji. Tym samym niezasadny jest zarzut skarżącego, który podnosi, że Inwestor z procedury odszkodowawczej wyłączył drzewa i krzewy rosnące na działce. Sąd wskazuje, że w trakcie postępowania odszkodowawczego prowadzonego na podstawie art. 132 u.g.n., będzie sporządzony operat szacunkowy nieruchomości, a skarżący będzie mógł wówczas kwestionować wysokość odszkodowania określonego w decyzji wydanej na jego podstawie.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie I OSK 4192/18, metodologia prowadzenia wyceny nie jest elementem koniecznym dokumentacji prowadzonych rokowań, zatem jej nieprzedstawienie właścicielowi nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja i niedołączenie jej do wniosku inwestora nie stanowi okoliczności uniemożliwiającej wszczęcie trybu administracyjnego zajęcia nieruchomości. Skoro nie podlega kontroli metodologia ustalenia treści propozycji Inwestora, to nie można automatycznie przyjąć, że każda propozycja nieodpowiadająca wymaganiom właściciela nieruchomości bądź też znacznie odbiegająca od jego wymagań jest propozycją nieodpowiadającą warunkom rynkowym. (por. wyrok WSA w Białymstoku II SA/Bk 596/18, CBOSA).
Kwestionując przeprowadzone rokowania skarżący zarzucił także, że w ich wyniku, nie doszło do porozumienia w kwestii warunków realizacji inwestycji poprzez: usytuowanie słupa na działce skarżącego o wysokości do 40 m, co spowoduje, że będzie dwukrotnie większy niż obecnie, a przez to zwiększy się powierzchnia jego zabudowy. Ponadto, według skarżącego uchybieniem organu było brak wskazania terminu w jakim dojdzie do czasowego ograniczenia nieruchomości. Co więcej, jak wskazał skarżący poprzez posadowienie słupa na jego działce dojdzie do spadku wartości nieruchomości.
Analizując powyższe zarzuty, Sąd doszedł do przekonania, że są zupełnie nietrafione. Prowadzone przez strony negocjacje nie tylko nie muszą zakończyć się porozumieniem, ale niepowodzenie rokowań stanowi w zasadzie argument za koniecznością wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Ponadto, w zaskarżonej decyzji organ odniósł się do wniosku skarżącego dotyczącego wydzielenia z działki nr ewid. [...] części zajętej pod stanowisko słupowe oraz strefy 3-4 m. wokół urządzenia energetycznego o łącznej pow. 60-70 m² i wykupu tej części na rzecz skarbu Państwa. Organ wskazał bowiem, że roszczenie o wykup nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 5 u.g.n. odbywa się w oparciu o przepis art. 231 § 2 k.c., a więc realizowane jest w trybie cywilnoprawnym (por. wyrok NSA z dnia I OSK 500/13, CBOSA). Przedmiotem niniejszego postepowania nie jest ocena tego, czy w ramach realizacji przedsięwzięcia dojdzie do zmiany parametrów już istniejących elementów infrastruktury technicznej (tj. np. posadowiony na nieruchomości słup). Jak już wspomniano wyżej uciążliwości związane z realizacją przedmiotowej inwestycji reguluje art. 124 ust.5 u.g.n. Natomiast niezadowolenie skarżącego z dotychczasowych ustaleń z Inwestorem, będzie przedmiotem rozpoznania na kolejny etapie, dotyczącym odszkodowania za ustalone ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Należy bowiem zauważyć, że negatywny wynik rokowań, bądź też ich zakończenie przed osiągnięciem porozumienia, nie pozbawia właścicieli nieruchomości domagania się odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z tej nieruchomości, czy wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności (por. wyroki NSA w sprawach I OSK 534/20 czy I OSK 1375/17, CBSOSA).
Czyniąc uwagi w zakresie przeprowadzonych w sprawie rokowań, należy dodatkowo wyjaśnić, że zaproponowanie w ramach rokowań na podstawie art. 124 ust. 3 u.g.n. ustanowienia służebności przesyłu spełnia przesłankę przeprowadzenia rokowań wymaganych tą regulacją. Podkreślić trzeba, że celem rokowań z art. 124 ust. 3 u.g.n. jest uzyskanie przez inwestora trwałego tytułu prawnego do nieruchomości, a taki tytuł stanowi służebność przesyłu. Sąd podziela te poglądy formułowane w orzeczeniach sądów administracyjnych, zgodnie z którymi nie spełniałaby warunku przeprowadzenia rokowań wymiana stanowisk między inwestorem przesyłowym a właścicielem nieruchomości dotycząca wyrażenia zgody właściciela na jedynie czasowe ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości, nieobejmujące tolerowania trwałego istnienia urządzeń przesyłowych w przyszłości (vide np. wyrok NSA w sprawie I OSK 2409/19). Istotne znaczenie w sprawie niniejszej ma więc to, że rokowania prowadzono w tożsamym celu jaki realizuje wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., a zatem w celu uzyskania tytułu prawnego do trwałego korzystania z nieruchomości. Nie ma wątpliwości, że zezwolenie na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości i służebność przesyłu są instytucjami prawa różnymi pod wieloma względami. Istotne jest jednak to, że osiągnięcie celu rokowań w postaci ustanowienia służebności przesyłu sprawia, iż ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. staje się zbyteczne (vide NSA w sprawie I OSK 1062/20).
Reasumując, zaproponowanie stronie przeciwnej zawarcia umowy służebności przesyłu (w której zamieszczono opis praw i obowiązków każdej ze stron), przy braku wprowadzenia w przepisie art. 124 ust. 3 u.g.n. szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, a następnie brak zgody właściciela nieruchomości na taką formę ograniczenia sposobu korzystania stanowi okoliczność uzasadniają przyjęcie, że rokowania miały miejsce.
Chybiony jest także zarzut skarżącego dotyczący konieczności ponoszenia kosztów podatku rolnego, w sytuacji, gdy – jak wskazuje – z części nieruchomości nie będzie mógł korzystać. Sąd wskazuje, że skarżący może wnioskować o wykup tej części nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 5 u.g.n., zgodnie z którym jeżeli założenie lub przeprowadzenie ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy albo w sposób zgodny z jej dotychczasowym przeznaczeniem, właściciel lub użytkownik wieczysty może żądać, aby odpowiednio starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, lub występujący z wnioskiem o zezwolenie, o którym mowa w ust. 2, nabył od niego na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy, własność albo użytkowanie wieczyste nieruchomości.
Końcowo odnosząc się do braku rozróżnienia przez organ, pasa technologicznego i strefy ochronnej, Sąd wyjaśnia, że są to pojęcia odmienne. Strefa ochronna linii elektroenergetycznej to obszar znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie linii elektroenergetycznej, utworzony w celu ochrony ludzi i mienia przed skutkami działania linii (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z 5.05.2017 r., II SA/Wr 70/17, LEX nr 2315610). Ustalenie tej strefy wiąże się z ograniczeniami w korzystaniu z danego terenu, w tym także jego zabudowy. Warto podkreślić, że w obecnym stanie prawnym nie obowiązują przepisy, z których wprost wynikałaby szerokość tej strefy. Nie ma więc regulacji, która przyporządkowywałaby konkretną wielkość strefy ochronnej linii elektroenergetycznej o danym napięciu.
Obszar objęty ograniczeniem korzystania to pola uprawne, nie przebywają tam stale ludzie, a więc nie było potrzeby określenia w zaskarżonej decyzji takiej strefy ochronnej.
Z kolei pas technologiczny linii elektroenergetycznej to teren konieczny dla prawidłowej obsługi linii elektroenergetycznej i jej urządzeń, zapewniający przedsiębiorstwu energetycznemu możliwość dokonywania w szczególności napraw w przypadku awarii. W pasie technologicznym nie występują czynniki szkodliwe dla ludzi, dlatego nie mają do niego zastosowania przepisy przywołanego wyżej rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Nie ma jednak przepisów regulujących nawet w sposób pośredni szerokości pasa technologicznego, co oznacza, że jego szerokość jest uzależniona od sytuacji faktycznej na danym obszarze. Z tych względów, podnoszony przez skarżącego zarzut braku rozróżnienia pasa technologicznego i strefy ochronnej jest zupełnie niezasadny.
Podsumowując, ocena czy spełniona została przesłanka określona w art. 124 ust. 3 u.g.n., została przez organy przeprowadzona w sposób prawidłowy, w tym negatywny wynik prowadzonych negocjacji ustalono w sposób niewątpliwy. W sprawie nie ma sporu co do tego, że Inwestor podejmował próby negocjacji ze skarżącym oraz przedstawił skarżącemu propozycję ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem, natomiast skarżący na nią nie przystał, lecz wystąpił z własną propozycją co do odpłatności.
Redakcja decyzji organów obu instancji szeroko i wnikliwie odnosi się nie tylko do zastosowanych przepisów prawa materialnego ale także potwierdza rozważanie przez organy zagadnień planistycznych wynikających z planu zagospodarowania przestrzennego oraz kwestię przebiegu rokowań. Kwestionowanie przez skarżącego tych faktów sprowadzać się może więc do negowania zapisów ustawy, względnie zapisów uchwały w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prowadzone w sprawie postępowanie nie służy żadnemu z wymienionych celów. Z tej przyczyny twierdzenia skargi nie mogą również odnieść zakładanego przez skarżącego rezultatu.
W przedstawionych powyżej okolicznościach Sąd - nie znajdując podstaw dla wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego - stosownie do przepisu art. 151 powołanej na wstępie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.