I OSK 143/21
Административные суды2023-12-08
Номер дела
I OSK 143/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-12-08
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Aleksandra ŁaskarzewskaAnna WesołowskaMaciej Dybowski
Резолютивная часть
Uchylono zaskarżony wyrok w części, w tej części uchylono decyzje I i II instancji, w pozostałym zakresie skargę kasacyjną oddalono
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 301/19 w sprawie ze skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 26 listopada 2018 r. nr KOC 6850/Oś/18 w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. prostuje oczywistą omyłkę w rubrum zaskarżonego wyroku w ten sposób, że po słowach "w przedmiocie czasowego" słowa "odebranie psów" zastępuje słowami "odebrania zwierząt"; 2. uchyla zaskarżony wyrok w tej tylko części, w której nie uchylono zaskarżonej decyzji w części utrzymującej decyzję Zarządu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy z dnia 19 października 2018 r. Nr 1/2018 w części, w której Zarząd Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy orzekł o przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji X.Y. w Warszawie, ul. [...]; 3. uchyla decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 26 listopada 2018 r. nr KOC 6850/Oś/18 w części utrzymującej decyzję Zarządu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy z dnia 19 października 2018 r. Nr 1/2018 w części, w której Zarząd Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy orzekł o przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji Azylu pod Psim Aniołem z siedzibą w Warszawie, ul. Kosodrzewiny 7/9; 4. uchyla decyzję Zarządu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy z dnia 19 października 2018 r. Nr 1/2018 w tej tylko części, w której Zarząd Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy orzekł o przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji Azylu pod Psim Aniołem z siedzibą w Warszawie, ul. Kosodrzewiny 7/9; 5. w pozostałej części skargę kasacyjną oddala
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 11 grudnia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 301/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 26 listopada 2018 r. nr KOC 6850/OŚ/18 w przedmiocie czasowego odebrania psów (k. 362 akt sądowych).
Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia 26 czerwca 2018 r. pracownicy Fundacji Azylu pod Psim Aniołem (dalej FAPPA lub Fundacja) w obecności lekarza weterynarii M.K. i funkcjonariuszy Policji odebrali 31 psów A.J. (dalej skarżąca) z posesji przy ul. [...] w W.
Dnia 2 lipca 2018 r. do Burmistrza Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy wpłynął wniosek Fundacji Azylu pod Psim Aniołem o wszczęcie postępowania i wydanie decyzji w sprawie odebrania 31 psów właścicielce A.J. w trybie art. 7 ust. 3 ustawy [z dnia 21 sierpnia 1997 r.] o ochronie zwierząt [Dz.U. z 2017 r. poz. 1840, zm. z 2018 r. poz. 663 i 650, dalej uoz]. Pismem z 5 lipca 2018 r. zawiadomiono strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie czasowego odebrania 31 psów z posesji przy ul. [...] w W.
Dnia 7 sierpnia 2018 r. do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy wpłynęło pismo lekarza weterynarii M.K. obecnej przy odbiorze zwierząt, w którym lek. wet. M. K. uznała, że "ochrona życia i zdrowia wszystkich 31 psów stanowiła przypadek niecierpiący zwłoki" [s. 3 zd. ostatnie pisma - nr 13 akt administracyjnych I instancji].
Decyzją z 19 października 2018 r. nr 1/2018 (dalej decyzja z 19 października 2018 r.) Zarząd Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy orzekł o czasowym odebraniu skarżącej 31 psów należących do skarżącej i przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji XY z siedzibą w W. przy ul. [...] do czasu wydania przez sąd wyroku w sprawie przepadku zwierząt lub umorzenia postępowania karnego w tej sprawie [nr 42 akt administracyjnych I instancji].
Odwołanie wniosła skarżąca, wskazując, że jej psy były zaszczepione, nakarmione, miały zapewnione warunki do bytowania, pożywienie i wodę. Ustalenia organu I instancji były nieobiektywne, gdyż żaden lekarz nie stwierdził, by życie lub zdrowie zwierząt było bezpośrednio zagrożone [nr 46 akt administracyjnych I instancji].
Decyzją z 26 listopada 2018 r. nr KOC 6850/OŚ/18 (dalej decyzja z 26 listopada 2018 r.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie (dalej Kolegium) utrzymało w mocy decyzję z 19 października 2018 r. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w wyniku przeprowadzanych kontroli stwierdzono, że zwierzęta były utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, nie miały zapewnienia wody pitnej, wystarczającej ilości pożywienia ani zapewnionych warunków do schronienia, a pozostawienie ich przy właścicielu w takich warunkach stanowiło przypadek nieciepiący zwłoki, gdyż zagrożone było ich zdrowie i życie, dając podstawę do odebrania psów w trybie art. 7 ust. 3 uoz [w błędnie nieponumerowanych aktach Kolegium].
Pismem z 10 stycznia 2019 r. skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając decyzję z 26 listopada 2018 r. w całości, wnosząc o uchylenie decyzji w całości jako wydanej z naruszeniem prawa. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art.: 9, 12, 35, 36, 73, 77, 79, 81, 81a, 84, 85, 139 kpa. Wskazała, że decyzja I instancji, utrzymana przez Kolegium, oparta jest na niesprawdzonych informacjach; uwzględnia jedynie opinie przedstawione przez FAPPA i współpracującego z tym podmiotem lekarza weterynarii, a bagatelizuje zupełnie jej dowody i zeznania złożone przez świadka M.L., który był na miejscu podczas interwencji. W ocenie skarżącej, jest to lekceważenie art. 78 § 1 kpa. Skarżąca wskazała, że zamknięcie jej psów 26 czerwca 2018 r. rano na ok. godzinę podczas deszczu spowodowane pakowaniem do przeprowadzki, koniecznością wyjścia na moment do pobliskiej apteki i sklepu, podyktowane było jedynie chęcią zapewnienia jej psom schronienia przed deszczem w tym dniu i potrzebą reorganizacji przed wyjazdem planowanym na następny dzień. Jej postępowanie nie miało znamion znęcania się z art. 6 ust. 2 uoz. Zarzuciła, że - mimo jej prośby - nie przeprowadzono weryfikacji przez biegłych opinii lekarza współpracującego z FAPPA, co organ I instancji winien był uczynić, zgodnie z art.: 77, 79, 81, 84, 85 kpa. Skarżąca zarzuciła, że badanie przez lekarza weterynarii na miejscu zdarzenia miało jedynie formę oględzin bez użycia podstawowego sprzętu lekarskiego, jakim jest termometr i stetoskop, a zatem nie było żadnym badaniem stanu zdrowia jej psów. W jej ocenie, psy były w pełni sił, jedynie po prostu brudne i skołtunione, co na leśnej działce nie powinno specjalnie dziwić. Pod włosem psy nie miały żadnych ran ani otarć, a zarzuty FAPPA świadczą jedynie o nieumiejętnym obchodzeniu się z psami przez jej przedstawicieli bądź po prostu ich brutalności wobec jej psów. Zgodnie z art. 85 kpa, FAPPA winna umożliwić Zarządowi Dzielnicy przeprowadzenie oględzin psów skarżącej z udziałem biegłego (art. 84 kpa) i lekarza z Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej, w których to oględzinach, zgodnie z art. 79a kpa, skarżąca winna móc wziąć czynny udział. Tak się nie stało, a organ I instancji zlekceważył jej pisemny wniosek. Wbrew twierdzeniom [i] ustaleniom organów administracyjnych jej psy były szczepione, a jedynie nie przedłużono ważności szczepień. Skarżąca zarzuciła, że dla organu I instancji nie było istotne, gdzie trafiły jej psy, tymczasem FAPPA prowadzi schronisko dla zwierząt w F. przy ul. [...], które nadal funkcjonuje, mimo wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II OSK 1408/11 i nakazów Powiatowego Inspektora Weterynaryjnego. Skarżąca wskazała, że postępowanie było prowadzone w sposób opieszały, a organ I instancji, blokując jej zwrot psów, odbiera jej możliwość wzięcia udziału z nimi w nagraniach filmowych, z których cały dochód przeznaczony był zawsze przy takich okazjach na jej psy. Niezależnie od liczby złożonych przez skarżącą pism, nie dostała żadnej odpowiedzi na żadne z nich i do dzisiaj nie udzielono jej informacji o miejscu pobytu jej zwierząt. W ocenie skarżącej, decyzja Kolegium wydana została niezgodnie z art. 139 kpa, gdyż w sytuacji, gdy pozostają wątpliwości co do norm prawnych, decyzja winna być wydana na korzyść prawnego właściciela zwierząt, osoby uczciwej, niemającej konfliktów z prawem, posiadającej uprawnienia i wykształcenie stosowne do hodowli i opieki nad zwierzętami (k. 2-13 akt sądowych).
Pismem z 29 stycznia 2019 r. Kolegium wniosło o oddalenie w całości skargi (k. 15 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem IV SA/Wa 301/19 na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że podstawą prawną kontrolowanych decyzji administracyjnych był art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z "2019 poz. 122" [winno być "2017 r. poz. 1840, zm. z 2018 r. poz. 663 i 650" - uw. NSA]). Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych (art. 7 ust. 1 uoz).
Decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu, po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. 1a uoz). W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta [...], celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (art. 7 ust. 3 uoz).
Odebranie zwierząt ma charakter tymczasowy - na czas trwania postępowania karnego, gdyż - zgodnie z art. 7 ust. 6 uoz - odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie, w trybie art. 35 ust. 3 uoz, przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone.
W przedmiotowej sprawie Kolegium wskazało na naruszenie przez skarżącą art. 6 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz. Zgodnie z tym przepisem, zabrania się znęcania nad zwierzętami, przez co należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10). Organy administracji ustaliły na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w dacie podjęcia interwencji zaistniały przesłanki odebrania 31 psów należących do skarżącej z uwagi na naruszenie przez nią art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz.
Zarzuty skarżącej sprowadzają się do zarzutu błędnego ustalenia stanu faktycznego, nieprzeprowadzenia wszystkich niezbędnych dowodów i dowolnej oceny materiału dowodowego. Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa). organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa). Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 kpa). Strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (art. 79 § 1 i 2 kpa).
Sąd I instancji uznał zarzuty skarżącej za chybione. Ustalając stan faktyczny, organy obu instancji oparły się na zeznaniach świadka M.T., częściowo zeznaniach skarżącej i świadka M.L., notatki z interwencji lekarza weterynarii M.K. i jej pisma z 2 sierpnia 2018 r., którzy byli obecni na terenie posiadłości w dniu 26 czerwca 2018 r., gdzie znajdowały się psy skarżącej i fotografiach zrobionych podczas interwencji. Kolegium oparło ustalenia stanu faktycznego na dokumentach medycznych sporządzonych przez lekarza weterynarii A.K. i M.K. Zeznania świadka M.T. były logiczne i spójne, a wszystkie w pełni wiarygodne dowody korespondowały z sobą. Z dowodów tych wynika, że odebranie zwierząt miało miejsce 26 czerwca 2018 r. z posesji przy ul. [...] w W., zostało przeprowadzone przez pracowników FAPPA w obecności lekarza weterynarii M.K. i funkcjonariuszy Policji. Podczas interwencji 31 psów przebywało w klatkach wstawionych do samochodu dostawczego [...]. Psy były zamknięte w klatkach po kilka sztuk, nie mogły się swobodne poruszać, nie miały zapewnionego dostępu do wody i jedzenia, a dostęp do światła i świeżego powietrza był ograniczony. Po badaniu weterynaryjnym stwierdzono, że psy były wychudzone, miały zaniki mięśni, pofilcowaną pokrywę włosową, dredy w pachwinach i pachach, a także w okolicy jąder i prącia. Organy administracyjne, opierając się na wymienionych dowodach, ustaliły, że niektóre psy miały sierść tak sfilcowaną, że pancerz z filcu uniemożliwiał swobodne poruszanie się (pies z powodu filcu na stopach chodził na zgięciu odcinka krzyżowo-lędźwiowego w pozycji jak do defekacji). Niektóre zwierzęta miały pod filcem odleżyny (na plecach, na łapach, na mosznie, pod obrożami), u niektórych psów stwierdzono wrośnięte parciane obroże pod warstwą dredów z sierści (z tego powodu strzyżenie niektórych psów mogło odbyć się tylko w znieczuleniu ogólnym). Psy miały przerośnięte pazury. U całego stada stwierdzono pchły. Brakowało kart szczepień i odrobaczenia.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego i w skardze polemizowała z oceną dowodów dokonaną przez organy administracyjne i z dokonanymi na ich podstawie ustaleniami faktycznymi. Powołała zeznania M.L., swoje wyjaśnienia i nagrania filmowe z kilku dni poprzedzających interwencję. Organy administracji, dokonując oceny tych dowodów, wskazały, że świadek M.L. nie był podczas całej interwencji, a filmy nie zostały wykonane w dniu interwencji. Świadek nie widział momentu dostania się do wnętrza samochodu przez osoby prowadzące interwencję ani warunków przebywania psów w samochodzie. Z pisma lekarza weterynarii M.K., która była obecna przy interwencji i dokonała wstępnego badania psów, wynika jednoznacznie, że stan zwierząt i warunki, w jakich się znajdowały, były złe.
Kolegium trafnie uznało, że zawnioskowane przez skarżącą dowody nie mogą prowadzić do odmiennych ustaleń dotyczących stanu faktycznego w dniu interwencji. Z samego faktu, że psy skarżącej opuszczały miejsce noclegu, czyli klatki w samochodzie dostawczym (co dokumentować mają przedstawione przez nią filmy), nie wynika, że były to właściwe warunki przetrzymywania psów. Organ administracji nie ustalił, że skarżąca nigdy nie wypuszczała swych psów poza ich zamknięcie ani też, że nie były one w stanie w ogóle się poruszać. Skarżąca sama zdaje sobie sprawę z faktu, że warunki, w jakich przetrzymywała psy, były niewłaściwe, skoro podkreśla tymczasowość tej sytuacji związaną z pogorszeniem [się] jej sytuacji lokalowej. Świadek M.L. próbuje przede wszystkim w swych zeznaniach usprawiedliwiać skarżącą, podkreślając, że miała ona dobry kontakt z psami i dbała o nie. To twierdzenie ma charakter wyłącznie ocenny, podobnie jak to, że podczas interwencji psy zachowywały się normalnie. Świadek usprawiedliwiał skarżącą, że psy w czasie interwencji były mokre i brudne, argumentując, że wcześniej biegały po trawie, jednak to twierdzenie wskazuje jedynie na bagatelizowanie problemu, gdyż z ustalonego stanu faktycznego wynika, że nie miało to miejsca bezpośrednio przed interwencją. Psy były bowiem zamknięte w klatkach w samochodzie.
W ocenie Sądu I instancji, trafnie organy administracji uznały, że zeznania świadka M.L. nie mogą stanowić podstawy do ustalenia stanu faktycznego niezbędnego do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Miały bowiem albo ogólnikowy charakter, albo świadek wypowiadał się na tematy, na które nie miał fachowej wiedzy (zdrowie psów), co było przedmiotem oceny lekarzy weterynarii, albo też przeczą mu inne wiarygodne dowody (na temat rzekomego nakarmienia, wybiegania i napojenia psów). Przekazywane przez niego informacje w większości nie dotyczyły samych warunków, w jakich były przetrzymywane psy. Świadek starał się przede wszystkim przedstawić skarżącą w korzystnym świetle, akcentował jej troskę o psy, mimo niepełnej wiedzy na temat warunków, w jakich przebywały one na posesji przy ul. [...]. Jak sam przyznał, na terenie posesji, gdzie znajdował się samochód z psami skarżącej, świadek był tylko 2 razy - podczas interwencji i kilka dni wcześniej. Zeznał, że skarżąca była wtedy z częścią psów, a część psów była w samochodzie, do którego świadek nie zaglądał. Mimo to, świadek był przekonany, że skarżąca "dokładała wszelkich starań, aby psy były nakarmione, napojone, wybiegane i zdrowe". Na pytanie dotyczące tego, czy wiedział, że w czasie pobytu w samochodzie urodziły się szczenięta, odpowiedział, że wiedział, że szczenięta były, ale nie wiedział, gdzie się urodziły i w jakim były wieku.
Jest rzeczą oczywistą, że ocena warunków, w jakich zwierzęta były przetrzymywane i ich stan fizyczny w dniu interwencji, składają się z całego szeregu okoliczności i czynników, których waga dla oceny tego, czy doszło do wypełnienia normy zawartej w art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz, jest różna. Choć dopiero całość tych czynników daje pełny obraz, w jakich warunkach skarżąca przetrzymywała swoje psy, to niektóre z czynników stanowią samodzielną podstawę do interwencji w trybie art. 7 ust. 3 uoz. W ocenie Sądu, taką samodzielną przesłanką jest przetrzymywanie 31 psów w samochodzie dostawczym, stłoczonych po kilka w klatce. Skarżąca tego nie kwestionuje, a jedynie usprawiedliwia swe zachowanie. W ocenie Sądu I instancji, przetrzymywanie przez ponad miesiąc 31 psów w klatach znajdujących się w samochodzie dostawczym samo w sobie wypełnia znamiona wskazane w art. 6 ust. [2] pkt 10 uoz. Podobnie Sąd I instancji ocenił niezapewnienie dostępu do wody i nieodpowiednie warunki higieniczne. Z dokumentów pochodzących od lekarzy weterynarii: M.K. i A.K. wynika jednoznacznie zły stan psów skarżącej w dniu interwencji. Psy miały skołtunioną sierść, były brudne, miały wrośnięte paznokcie, a nawet - jak stwierdzili weterynarze - miały zaniki mięśni (co nie znaczy, że nie mogły się w ogóle poruszać, a jedynie, że ich stan był gorszy niż zwierzęcia przechowywanego w odpowiednich warunkach).
Skarżąca w skardze albo bagatelizuje niewygodne dla siebie fakty (brak aktualnych szczepień), usprawiedliwia swe zachowanie (tymczasowość sytuacji), próbuje narzucić odmienną ocenę sytuacji, albo po prostu polemizuje z osobami, które były obecne przy interwencji czy też później badały jej psy. Kwestia oceny intencji skarżącej (przykładowo, że kierowała się dobrem psów) nie jest przedmiotem postępowania administracyjnego będącego przedmiotem kontroli, a jedynie ustalenie, czy warunki, w jakich znajdowały się jej psy, spełniały przesłanki określone w art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz, co uzasadniało interwencję i tymczasowe odebranie psów właścicielce dla ich dobra - w trybie art. 7 ust. 3 uoz. Sąd uznał, że zarzut naruszenia art.: 7, 77, 80 i 81a kpa okazał się nieuzasadniony.
Nietrafny okazał się zarzut braku przeprowadzenia oględzin psów z udziałem biegłego z dziedziny weterynarii (art. 80 i 84 kpa). Dowód ten był nieprzydatny do ustalenia stanu faktycznego niezbędnego do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, gdyż decydujące znaczenie mają warunki, w jakich psy były przechowywane w dniu interwencji i ich ówczesny stan zdrowia. Oględziny psów w późniejszym terminie nie mają znaczenia przy ocenie, czy zostały wypełnione przesłanki z art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz.
Skarżąca wskazała naruszenie art. 79a kpa, nie wskazując jednak, w jakim zakresie organ go naruszył i czy miało to wpływ na wynik postępowania.
Zarzuty naruszenia art.: 12, 35 i 36 kpa nie miały znaczenia w tej sprawie. Sprawność postępowania administracyjnego podlega ocenie w toku postępowania w przedmiocie przewlekłości (art. 149 ppsa; wyrok NSA z 9.6.2014 r. II OSK 55/13, cbosa). Skarżąca nie wykazała, w jakim zakresie organ naruszył art.: 9 i 73 kpa i dlaczego - w jej ocenie - miało to wpływ na rozstrzygnięcie.
Zarzut naruszenia art. 139 kpa był nietrafny. W myśl tego przepisu, organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Redakcja językowa tego przepisu jest myląca, ale dotyczy on tego, że organ odwoławczy nie może pogarszać - określonej decyzją I instancji - sytuacji prawnej odwołującej się. Odwołująca się winna pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że wniesione przez nią odwołanie, jeżeli nie okaże się skuteczne, spowoduje co najwyżej utrzymanie jej dotychczasowej sytuacji prawnej ustalonej zaskarżoną decyzją, w żadnym zaś wypadku nie doprowadzi do jej pogorszenia (A. Wróbel. Art. 139. W: Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego. System Informacji Prawnej LEX, 2019, t. 1).
Kwestia, gdzie obecnie znajdują się psy skarżącej i nieudzielania jej informacji na ten temat, chociaż bez wątpienia dla skarżącej istotna, nie była przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego. Jego celem jest jedynie zbadanie zgodności z prawem decyzji organów administracyjnych stosujących art. 6 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz w przedmiotowej sytuacji faktycznej, a zatem, czy spełnione zostały przesłanki do zastosowania tej normy w ustalonym przez organ stanie faktycznym. W ocenie Sądu I instancji, decyzje organów administracji były trafne. Odebranie zwierząt ma charakter tymczasowy - na czas trwania postępowania karnego. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 [uoz] przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone (art. 7 ust. 6 uoz). To w postępowaniu o orzeczenie przepadku zostanie podjęta decyzja, czy definitywnie odebrać zabrane tymczasowo psy (k. 362, 368-379 akt sądowych).
Skargę kasacyjną wywiódł Rzecznik Praw Obywatelskich, zaskarżając wyrok IV SA/Wa 301/19 w całości, zarzucając wyrokowi naruszenie:
a. art. 134 § 1 ppsa w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z "2019 r. poz. 122 ze zm." [winno być "2017 r. poz. 1840, zm. z 2018 r. poz. 663 i 650" - zasada tempus regit actum - uw. NSA]) przez ograniczenie kontroli zaskarżonej decyzji wyłącznie do - objętej zarzutami skargi - kwestii zasadności czasowego odebrania zwierząt i niedokonania kontroli zaskarżonej decyzji w pozostałym zakresie, tj. rozstrzygnięcia o powierzeniu opieki nad czasowo odebranymi zwierzętami;
b. z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia powyższego zarzutu, art. 151 ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 [ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, zm. poz. 1629, dalej kpa)] przez jego zastosowanie i oddalenie skargi w całości w warunkach mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przez organy przepisów procesowych dotyczących prowadzenia postępowania.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zrzekł się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie (k. 385-387 akt sądowych).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania Fundacja XY, reprezentowana przez adw. B.K. wniosła o oddalenie skargi [kasacyjnej - uw. NSA] w całości; rozpoznanie sprawy na rozprawie (k. 395-396 akt sądowych).
Pismem z 13 listopada 2023 r. A.J. wniosła o przeprowadzenie dowodów z załączonych do pisma dokumentów; zaprezentowała swe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie dnia 8 grudnia 2023 r. pełnomocnik Rzecznika Praw Obywatelskich, uczestniczka A.J. i pełnomocnik Fundacji XY, podtrzymali dotychczas prezentowane w sprawie stanowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 183 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1). W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Skargę kasacyjną oparto wyłącznie na podstawie kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 ppsa, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna była częściowo zasadna, a w pozostałym zakresie nie zasługiwała na uwzględnienie.
Rację ma Rzecznik Praw Obywatelskich, wywodząc, że zaskarżony wyrok zapadł z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania, ponieważ Sąd I instancji, oceniając zaskarżoną decyzję, pominął w zupełności jeden z jej elementów, tj. określenie miejsca przebywania zwierząt po ich odebraniu (określenie podmiotu, który będzie nad odebranymi zwierzętami sprawował czasową opiekę). Uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby do tego uchybienia nie doszło, Sąd uchyliłby zaskarżoną decyzję w zakresie, w jakim utrzymała ona w mocy rozstrzygnięcie o przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji.
W doktrynie i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalonym jest pogląd, że decyzja administracyjna jest to oświadczenie woli i wiedzy (podobnie jak oświadczeniem woli i wiedzy jest wyrok sądowy - K. Knoppek, Dokument w procesie cywilnym, Poznań 1993, s. 90-91) kompetentnego organu administrującego, podjęte w wyniku zastosowania normy materialnego prawa administracyjnego lub w określonym zakresie normy prawa procesowego do ustalonego stanu faktycznego, w trybie, formie, strukturze uregulowanej prawem procesowym, zakomunikowany stronie, w celu wywołania skutku prawnego w sferze stosunku materialnoprawnego (decyzja rozstrzygająca w sprawie co do jej istoty w całości lub części) bądź w sferze stosunku procesowego (decyzja w inny sposób kończąca sprawę w danej instancji; B. Adamiak, Wadliwość decyzji administracyjnej, Wrocław 1986, s. 22-23; Borkowski/ Adamiak w: B. Adamiak J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2022, s. 661-662, nb 5).
Zgodnie z art. 104 kpa, organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej (§ 1). Decyzje rozstrzygają sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończą sprawę w danej instancji (§ 2). Stosownie do art. 107 § 1 pkt 5 kpa, decyzja administracyjna zawiera rozstrzygnięcie, które zwane jest także osnową lub sentencją decyzji administracyjnej; jest jej kwintesencją, wyrażając rezultat stosowania normy prawa materialnego do konkretnego przypadku, w kontekście określonych okoliczności faktycznych i materiału dowodowego (wyrok WSA w Olsztynie z 15.10.2009 r. II SA/Ol 741/09, Legalis 240344). Rozstrzygnięcie winno być sformułowane w sposób jasny, wyraźny i jednoznaczny, tak by było zrozumiałe dla stron bez uzasadnienia, które nie zawsze musi być składnikiem decyzji. Decyzja organu administracji publicznej nakładająca na stronę postępowania administracyjnego obowiązek określonego zachowania lub też konkretyzująca określone uprawnienia winna obowiązek ten lub uprawnienie wyrażać precyzyjnie, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji (wyroki NSA z: 2.8.1995 r. III SA 1225/94, ONSA 1996/3/135; 26.10.1995 r. SA/Po 1024/95, Glosa 1996/7/35; 26.9.2007 r. II OSK 1253/06, Legalis 116104; 6.5.2008 r. II GSK 64/08, Legalis 150126; 22.1.2009 r. II OSK 1923/07, Legalis 209510; wyrok WSA w Warszawie z 24 .11.2006 r. III SA/Wa 2515/06, Legalis 270242; wyrok WSA w Białymstoku z 24.9. 2009 r. II SA/Bk 473/09, Legalis 271169). Rozstrzygnięcie jest jednym z najważniejszych składników decyzji. Wynika to, przede wszystkim, z władczego charakteru aktu administracyjnego, który kształtuje prawa i obowiązki strony i musi w związku z tym być jednoznaczny i precyzyjny. Obowiązek taki wynika z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady praworządności (art. 6 kpa) i zasady pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 kpa). Brak rozstrzygnięcia nie zezwala na uznanie danego aktu za decyzję administracyjną. Rozstrzygnięcie musi być sformułowane w taki sposób, by nie było wątpliwości, czego ono dotyczy, jakie uprawnienia zostały przyznane stronie lub jakie obowiązki zostały na nią nałożone. Musi ono odnosić się do całości załatwianej sprawy (chyba że rozstrzyga sprawę co do jej istoty w części - art. 104 § 2 in medio kpa).
W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie zasadnie wywiódł, że Sąd I instancji błędnie skonstatował, że kwestia, gdzie obecnie znajdują się psy skarżącej i nieudzielania jej informacji na ten temat nie była przedmiotem postępowania. Zgodnie z art. 7 ust. 1 uoz, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 uoz, który w punktach 1, 1a, 3-12, 15-19 zawiera katalog otwarty zachowań noszących znamiona znęcania się nad zwierzętami, przez które należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta [...] właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta [...], jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu, schronisku dla zwierząt, azylowi dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Osnowa decyzji, o której stanowi z art. 7 ust. 1 uoz, składa się zatem z dwu obligatoryjnych i równoważnych elementów: 1. z rozstrzygnięcia o czasowym odebraniu zwierząt; 2. z orzeczenia o miejscu ich przebywania przez określenie podmiotu, który będzie nad nimi sprawował czasową opiekę.
Słusznie zwraca uwagę Rzecznik, że ustawodawca przewidział w sposób jednoznaczny, że organ wykonawczy gminy, mimo odebrania zwierząt przez podmioty spoza administracji, pozostaje odpowiedzialny za zapewnienie odpowiednich warunków utrzymania odebranych zwierząt, pełniąc niejako funkcję ich "zastępczego" właściciela. Wynika to wprost z art. 7 ust. 1 pkt 1 uoz, zgodnie z którym odebrane zwierzęta domowe należy umieścić w schronisku dla zwierząt, a zatem instytucji wykonującej na rzecz gminy usługi w zakresie opieki nad zwierzętami, spełniającej przewidziane prawem wymagania, a także z art. 7 ust. 1c uoz, w myśl którego "W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę." (verba legis).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela wniosek skarżącego kasacyjnie, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku świadczy o tym, że Sąd I instancji w istocie pominął w ramach dokonywanej przez siebie kontroli kwestię należytego powierzenia opieki nad zwierzętami. W aktach administracyjnych, w tym w uzasadnieniach decyzji I i II instancji, brak jest jakiejkolwiek informacji o podjęciu przez organy czynności mających na celu przekazanie odebranych czasowo zwierząt schronisku dla zwierząt za zgodą schroniska. Brak jest informacji, że organ sprawdził, czy podmiot, któremu powierzono, zamiast schronisku, pieczę nad odebranymi zwierzętami domowymi jest w stanie zapewnić im "właściwą opiekę" (art. 7 ust. 1c in fine w zw. z art. 7 ust. 1b w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 uoz). Świadczy to o naruszeniu przez organy administracji norm regulujących prowadzenie postępowania dowodowego (art. 7 i 77 § 1 kpa). O tym, że zagadnienie to jest istotne dla rozstrzygania w tego typu sprawach, wskazuje orzecznictwo Sądów powszechnych i NSA. Przykładowo - Sąd rozpatrywał sprawę, dotyczącą przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem jest ochrona zwierząt, oskarżonego o czyn z art. 284 § 1 kk, polegający na przywłaszczeniu psa w związku z jego interwencyjnym odebraniem wbrew woli właściciela. Wyrokiem z 5.3.2018 r. VI Ka 717/17, Lex 2460314, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie uniewinnił oskarżonego, uznając, że działał on w granicach ustawy, ocenił jednak krytycznie fakt, że "nie udało się ustalić, gdzie znajdują się aktualnie zabrane pokrzywdzonej (z jednym wyjątkiem) psy" (wyrok aprobowany przez K. Kuszlewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, Wolters Kluwer 2021, uw. 12 do art. 7). Na to, że czasowe odebranie zwierząt może zostać orzeczone nawet wobec wysoko wyspecjalizowanej organizacji ochrony zwierząt wskazuje wyrok NSA z 13.9.2023 r. I OSK 130/21 (cbosa).
Sąd I instancji oddalił wywiedzioną w tej sprawie skargę w całości, nie dokonawszy pełnej kontroli zaskarżonej decyzji, o czym świadczy pominięcie rozstrzygnięcia co do przekazania odebranych zwierząt właściwemu podmiotowi.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ppsa). Z przepisu tego wynika obowiązek zbadania sprawy w pełnym zakresie zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Mając na uwadze normę materialnoprawną wynikającą z art. 7 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 1c in fine w zw. z art. 7 ust. 1b uoz, należało stwierdzić, że Sąd I instancji naruszył powiązany z nią art. 134 § 1 ppsa przez ograniczenie kontroli zaskarżonej decyzji wyłącznie do - objętej zarzutami skargi - kwestii zasadności czasowego odebrania zwierząt skarżącej i niedokonanie kontroli zaskarżonej decyzji w pozostałym zakresie, tj. rozstrzygnięcia o powierzeniu opieki nad czasowo odebranymi zwierzętami. Skarga kasacyjna okazała się w tym zakresie uzasadniona, ponieważ naruszenie miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy, skutkując nietrafnym oddaleniem skargi w całości. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 ppsa, uchylił zaskarżony wyrok w części, w której nie uchylono zaskarżonej decyzji w części utrzymującej decyzję Zarządu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy z 19 października 2018 r. nr 1/2018 w części, w której Zarząd Dzielnicy orzekł o przekazaniu zwierząt pod czasową opiekę Fundacji XY z siedzibą w W. (pkt 2 wyroku), uchylił zaskarżoną decyzję w tym zakresie (pkt 3 wyroku) i poprzedzającą ją decyzję z 19 października 2018 r. w tym zakresie (pkt 4 wyroku).
Mając na uwadze, że Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył wyrok IV SA/Wa 301/19 w całości, należy odnieść się także do części wyroku, która nie podlegała wzruszeniu, dotyczącej odebrania psów skarżącej. Skarga kasacyjna w tym zakresie nie mogła odnieść pożądanego skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Skarga kasacyjna powinna zawierać: 1) oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części; 2) przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie; 3) wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany (art. 176 § 1 ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 zdanie pierwsze ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchyla wyrok także w części niezaskarżonej, jeżeli zachodzi nieważność postępowania (art. 186 ppsa). Z przepisów tych wynika jednoznacznie, że skarżący kasacyjnie jest obligowany do wskazania zakresu zaskarżenia, a Naczelny Sąd Administracyjny jest tym zakresem związany, mogąc odstąpić od tej zasady jedynie w przypadku nieważności postępowania, której w niniejszej sprawie nie było. Jednocześnie, strona, określając zakres zaskarżenia, musi przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oraz sformułować wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Wszystkie te elementy winny być spójne. W przedmiotowej sprawie brak tej spójności. O ile skarżący kasacyjnie zaskarżył wyrok w całości i domagał się jego uchylenia (i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania) w całości, o tyle z powołanych przez niego podstaw i zarzutów kasacyjnych, a także z uzasadnienia wynika, że odniósł się on jedynie do części zaskarżonego wyroku i decyzji, które dotyczyły czasowego przekazania zwierząt właściwemu podmiotowi, nie przedstawiwszy argumentacji co do odebrania zwierząt skarżącej. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie był uprawniony do zbadania sprawy w tym zakresie, będąc związany podstawami i wnioskami kasacyjnymi oraz uzasadnieniem skargi kasacyjnej, które winny być spójne.
Nie wykraczając poza granice zaskarżenia i mając na uwadze żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, należy wskazać, że nawet pomimo nieprzedstawienia przez Rzecznika argumentacji odnośnie do kwestii odebrania zwierząt skarżącej, skarga kasacyjna w tym zakresie nie zasługiwała na uwzględnienie. Wynika to, przede wszystkim z tego, że Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 26 kwietnia 2022 r. VI Ka 884/21 utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z 3 marca 2021 r. III K 144/19, którym A.J. uznano za winną tego, że w dacie bliżej nieustalonej, lecz nie wcześniej niż od pierwszych dni czerwca 2018 r. i nie później niż do 26 czerwca 2018 r. przy ul. [...] w W., będąc właścicielką i opiekunką 31 psów rasy [...], znęcała się nad nimi w ten sposób, że utrzymywała je w niewłaściwych warunkach bytowania w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz, w brzmieniu obowiązującym w dniu 26 czerwca 2018 r., w tym w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa, które polegało na: ich niewłaściwym żywieniu, które doprowadziło do niedożywienia 29 dorosłych psów; utrzymywaniu brudnej, posklejanej, sfilcowanej i skołtunionej sierści psów, przez co zwierzęta miały stany zapalne skóry; [doprowadzeniu do sytuacji, w której:] niedożywienie i fatalny stan okrywy włosowej stanowił zagrożenie ich zdrowia; [miały] przerośnięte pazury; były zapchlone; cierpiały na choroby przyzębia; a dwa psy były chowane przez oskarżoną w stanie nieleczonej choroby, tj. przepukliny pępkowej u jednej z suk z patologicznym wypływem z dróg rodnych, [a] u drugiej z suk [wystąpiło] wyłysienie na skórze wynikające z nieleczonej niedoczynności tarczycy; nadto do 25 czerwca 2018 r. psy w ciągu dnia były chowane naprzemiennie [przez] 2-3 godziny w klatkach i na linkach, a w nocy część psów spała w klatkach, zaś 26 czerwca 2018 r. oskarżona pozostawiła 31 psów w części transportowej [...] typu (bus), bez okien, który był zamknięty na kłódkę, przy czym 30 psów znajdowało się w metalowych klatkach ustawionych jedna na drugiej, po parę [zwierząt] w jednej klatce, a jeden z psów znajdował się poza klatką i był przywiązany, w nadmiernej ciasnocie i duchocie, bez dostępu do wody, z ograniczonym dostępem do światła dziennego i powietrza, a dodatkowo w jednej z klatek znajdowała się suczka wraz z potomstwem, co prowadziło do bólu i cierpienia tych zwierząt i ich niehumanitarnego traktowania, tj. występku z art. 35 ust. 1a uoz w zw. z art. 4 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2017 r. poz. 2204 ze zm., dalej kk) i za ten czyn skazano oskarżoną i przy zastosowaniu art. 37a w zw. z art. 4 § 1 w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt 1 w zw. z art. 35 § 1 kk wymierzono jej karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności połączoną z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze po 20 godzin w stosunku miesięcznym; na podstawie art. 35 ust. 3 uoz w zw. z art. 4 § 1 kk, w brzmieniu obowiązującym 26 czerwca 2018 r., orzeczono przepadek 31 psów rasy [...] na rzecz Fundacji XY z siedzibą w W.; na podstawie art. 35 ust. 3a w zw. z art. 4b uoz w zw. z art. 4 § 1 kk, orzeczono tytułem środka karnego zakaz posiadania przez oskarżoną wszelkich zwierząt przez 6 lat; na podstawie art. 35 ust. 5 uoz w zw. z art. 4 § 1 kk, nałożono na nią obowiązek zapłaty nawiązki w wysokości 2000 zł na rzecz Schroniska dla Zwierząt w Celestynowie (05-430) przy ul. Prostej 3 (k. 413-438 akt sądowych).
Ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny (art. 11 ppsa). Przepis ten wprowadza na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego instytucję rozszerzonej prejudycjalności wyroku karnego (prejudycjalności sensu largo) wzorowaną na art. 11 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 1550 ze zm., dalej kpc). Chodzi o te przypadki, w których istnienie wyroku karnego nie jest konieczną przesłanką rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej, natomiast ma wiążącą moc dowodową w zakresie zawartych w wyroku karnym ustaleń faktycznych, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia o administracyjnoprawnych skutkach zdarzeń. Przyznanie mocy wiążącej ustaleniom wyroku karnego jest odstępstwem od zasady bezpośredniości i swobodnej oceny dowodów [...] (T. Ereciński, w: red. T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego, Komentarz, t. 1, Wolters Kluwer 2023, s. 265-266, uw. 1,2; A. Kurzawa, P. Szustakiewicz w: red. A. Skoczylas, P. Szustakiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2023, s. 22-23, nb 2, 3).
Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 (art. 133 § 1 zd. pierwsze ppsa). Z przepisu tego wynika, między innymi, że - po zamknięciu rozprawy - sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, do postępowania tego stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, z tym że Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wyroki i postanowienia w terminie trzydziestu dni (art. 193 zdanie pierwsze ppsa). Mając więc na uwadze art. 11 i art. 133 § 1 zd. pierwsze w zw. z art. 193 zd. pierwsze ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był do uwzględnienia wyroku karnego w tej sprawie, będąc związany jego treścią, w tym w zakresie zawartych w wyroku karnym ustaleń faktycznych, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wyrok VI Ka 884/21 ma charakter prejudycjalny w niniejszej sprawie. Oznacza to, że kluczowe dla rozstrzygnięcia w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym kwestie (ustalenia faktyczne co do stanu zwierząt, kwalifikacji zachowania skarżącej jako znęcania w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 uoz i uznanie jej winy) zostały przesądzone prawomocnym wyrokiem karnym. Skoro skarżąca została uznana za winną utrzymywania 31 psów w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywania ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, jak i w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, Sąd administracyjny nie mógł odrzucić ustaleń wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Związanie prawomocnym wyrokiem karnym eliminowało możliwość uwzględnienia skargi kasacyjnej Rzecznika co do części wyroku Sądu I instancji obejmującej kwestię odebrania zwierząt skarżącej. Fakt wydania prawomocnego wyroku karnego po wydaniu wyroku zaskarżonego w niniejszej sprawie nie miał znaczenia, skoro Naczelny Sąd Administracyjny orzeka, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze aktywność procesową skarżącej w postępowaniu kasacyjnym, która 13 listopada 2023 r. złożyła pismo procesowe, w którym odniosła się, między innymi, do niezasadnego - jej zdaniem - odebrania jej psów, przedstawiając na tę okoliczność szereg dokumentów. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 ppsa). Do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (art. 106 § 5 ppsa). Dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Pomijając dowód z takiego dokumentu, sąd wydaje postanowienie (art. 2432 kpc). Zgodnie z art. 2352 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpc, sąd może w szczególności pominąć dowód: 2) mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy; 3) nieprzydatny do wykazania danego faktu; 5) zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Zasadniczo strona jest obowiązana przedstawić swoje twierdzenia i dowody na ich poparcie po otwarciu przewodu sądowego, a więc bez zbędnej zwłoki. Sąd II instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem I instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później (art. 210 § 1, art. 381 kpc). Jest to tzw. prekluzja dowodowa, która stanowi ograniczenie czasowe, w którym strony mogą zgłaszać swoje twierdzenie i dowody w trakcie postępowania cywilnego (odpowiednio sądowoadministracyjnego - na podstawie art. 106 § 5 ppsa). Ma ona na celu koncentrację materiału dowodowego, która ma przełożyć się na szybkość postępowania, oczywiście bez uszczerbku dla jakości orzekania (stąd zastrzeżenie o możliwości dopuszczenia i przeprowadzenia dodatkowych dowodów, jeżeli potrzeba powołania się na nie wynikła później niż w postępowaniu przed sądem I instancji). W postępowaniu sądowoadministracyjnym przed Naczelnym Sądem Administracyjnym odpowiednim przepisem w tym zakresie jest art. 106 § 3 w zw. z art. 193 zd. pierwsze ppsa).
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny na rozprawie w dniu 8 grudnia 2023 r. postanowieniem pominął dowody z odpisów dokumentów dołacznych przez skarżącą do pisma z 13 listopada 2023 r., wskazując za podstawę prawną art. 106 § 3 i 5 ppsa w zw. z art. 2432 zd. drugie kpc. Dokumenty powołane przez skarżącą przy piśmie z 13 listopada 2023 r. były sprekludowane (spóźnione), ponieważ możliwe było ich powołanie na etapie postępowania przed Sądem I instancji. Nie miały on wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ dotyczyły zagadnień, które zostały przesądzone w postępowaniu karnym, zakończonym prawomocnym wyrokiem z 26 kwietnia 2022 r. sygn. akt VI Ka 884/21 Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, który jest wiążący dla Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. Wobec treści prawomocnego wyroku karnego VI Ka 884/21 fakty, które chciała wykazać skarżąca za pomocą środków dowodowych powołanych przy piśmie z 13 listopada 2023 r., były nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne były już udowodnione i potwierdzone wyrokiem karnym, a jako takie miały charakter wiążący, mimo że Naczelny Sąd Administracyjny zdaje sobie sprawę z głębokiego przekonania skarżącej co do jej racji, zwłaszcza w zakresie starań skarżącej o zwierzęta, w trudnej sytuacji życiowej, w jakiej skarżąca się znalazła. W konsekwencji, dowody te były nieprzydatne do wykazania konkretnych faktów, a więc dopuszczenie i przeprowadzenie wnioskowanych dowodów zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania. Nie miały one wpływu na treść rozstrzygnięcia, dlatego podlegały pominięciu.
Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną w części odnoszącej się do rozstrzygnięć w przedmiocie odebrania skarżącej zwierząt.
Sprostowanie oczywistej omyłki w rubrum zaskarżonego wyroku nastąpiło na podstawie art. 156 § 1 ppsa.