Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 574/22

Административные суды2024-12-05
Номер дела
II OSK 574/22
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2024-12-05
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Andrzej WawrzyniakMagdalena Dobek-RakMarzenna Linska - Wawrzon

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. K. i M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1569/21 w sprawie ze skargi A. K. i M. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 27 maja 2021 r. znak: DOA.7110.22.2021.DKA w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 26 października 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1569/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.), oddalił skargę A. K. i M. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 27 maja 2021 r. znak: DOA.7110.22.2021.DKA w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. A. K. i M. K. zaskarżyli powyższy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a - naruszenie prawa materialnego przez: 1) błędną wykładnię i zastosowanie przez Sąd I instancji art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez uznanie, że rażącym naruszeniem prawa może być niezastosowanie się przez organ administracji architektoniczno-budowlanej do określonego sposobu wykładni aktu prawnego o randze rozporządzenia, w tym przypadku rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (zwanego dalej Rozporządzeniem); Naruszenie tego Rozporządzenia miało polegać na braku wyliczenia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej maksymalnej faktycznej ilości zwierząt hodowlanych wyrażonej w dużych jednostkach przeliczeniowych inwentarza (DJP); Poza samą rangą tego aktu prawnego zwrócić należy uwagę na okoliczność, że zawiera on przepisy wykonawcze do tzw. ustawy ocenowej, i co do zasady - Rozporządzenie to nie stanowi podstawy do procedowania przez organy administracji architektoniczno- budowlanej; 2) błędną wykładnię i zastosowanie przez Sąd I instancji art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez uznanie, że ewentualne naruszenia prawa ze strony Starostwa Powiatowego w M. nosiły cechy oczywistości i były dostrzegalne "prima facie", podczas gdy żadne z tych naruszeń nie odnosi się w bezpośredni sposób do obowiązków organu architektoniczno- budowlanego wynikających z art. 35 ustawy Prawo budowlane ani też obowiązków wynikających z art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy ocenowej; Ewentualny zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane lub/i art. 71 ust.2 pkt 2 ustawy ocenowej może być w tej sprawie sformułowany dopiero po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego przez organy prowadzące postępowanie unieważnieniowe oraz przez dokonanie ściśle określonej wykładni przepisów wykonawczych zawartych w Rozporządzeniu, a już sam taki zabieg uniemożliwia uznanie, że ewentualne naruszenie prawa miało charakter oczywisty a co za tym idzie rażący; Ponadto - wbrew końcowemu stanowisku Sądu - dokonanie wykładni przepisów ustawy Prawo budowalne, ustawy ocenowej oraz Rozporządzenia - wymaga łącznej analizy większej ilości przepisów niż trzech - jeżeli oczywiście dla dokonującego wykładni jest istotne jaki rodzaj chowu lub hodowli oraz jaka skala przedsięwzięcia są analizowane; 3) naruszenie art. 16 § 1 k.p.a. przez nieuprawnione naruszenie zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych i stwierdzenie nieważności decyzji w oparciu o przesłanki, które nie mają charakteru oczywistego lub bezspornego, a opierają się jedynie na: a) domniemaniu występowania powiązań technologicznych pomiędzy różnymi inwestycjami oraz b) uznaniu, że obowiązek zbadania "maksymalnej możliwej obsady inwentarza" stanowi normę prawną, której niezastosowanie przez organ administracji budowlanej powinien skutkować unieważnieniem decyzji, nawet w przypadku, jeżeli została już wykonana; 4) błędną wykładnię i zastosowanie przez Sąd I instancji art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez odstąpienie od analizy negatywnej przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w postaci ważnego interesu społecznego, w tym przypadku - ważnego interesu stron postępowania. Sąd w ogóle nie odniósł się do niekwestionowanej w toku postępowania okoliczności, że inwestycja została w całości zrealizowana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Kurnik, którego dotyczy sprawa jest wybudowany i gotowy do wstawienia inwentarza. Wnioskodawcy ponieśli wielomilionowe nakłady inwestycyjne. Sąd I instancji podobnie jak wcześniej organy administracyjne nie podjął nawet próby odniesienia się do tego elementu sprawy i zważenia, czy ewentualne naruszenie przepisów Rozporządzenia przez organ administracji, które nie było w żadnym stopniu zawionie przez strony postępowania, powinno automatycznie powodować unieważnienie decyzji niezależnie od stanu zaawansowania inwestycji i niezależnie od skutków finansowych takiego unieważnienia dla strony postępowania; 5) błędną wykładnię i zastosowanie przez Sąd I instancji art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez nierozważenie braku proporcjonalności pomiędzy negatywnymi skutkami unieważnienia decyzji dla strony postępowania w stosunku do hipotetycznych negatywnych skutków związanych z wykonaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę; Przyjmując, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy unieważnieniowe doprowadziło do prawidłowych ustaleń w zakresie wyliczenia maksymalnej dopuszczalnej obsady, to zwrócić należy uwagę, że wynosiłaby ona 121 DJP w stosunku do brojlerów i 82 DJP w stosunku do niosek; Tego rodzaju różnica w stosunku do deklarowanej obsady 59 DJP nie zmienia istoty planowanego przedsięwzięcia. Jest to przedsięwzięcie o relatywnie niewielkiej skali. Ponadto realizacja tak zaprojektowanego przedsięwzięcia w żadnym stopniu nie oznacza, że inwestor będzie mógł faktycznie dokonywać obsady na poziomie wyliczonym przez organy unieważnieniowe. Takie działanie inwestora stanowiłoby naruszenie treści pozwolenia na budowę i podlegałoby weryfikacji ze strony służ weterynaryjnych; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. — naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy przez: 1) błędne ustalenie, że naruszenie przez Starostę Powiatowego w M. przepisów przywołanych w decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwany dalej również GINB) oraz wcześniejszej decyzji Wojewody, a także brak ustaleń Starosty Powiatowego w M. co do niektórych okoliczności sygnalizowanych przez organy prowadzące postępowanie unieważnieniowe miało cechy naruszenia prawa w stopniu rażącym; 2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. przez nieprawidłową kontrolę legalności decyzji GINB i poprzedzającej ją decyzji Wojewody, a w konsekwencji oddalenie skargi w sytuacji gdy podjęcie przez organy administracji działań zmierzających do unieważnienia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę było całkowicie nieuprawnione i bezzasadne; 3) art. 3 § 1 p.p.s.a. przez dokonanie przez Sąd I Instancji analizy i oceny tych elementów unieważnionej decyzji Starosty Powiatowego, które nie stanowiły podstawy do jej unieważnienia; Przedmiotem postępowania nie była — rozumiana abstrakcyjnie - zgodność z prawem decyzji Starosty Powiatowego w M.. Przedmiotem postępowanie jest zgodność z prawem decyzji GINB. Przy czym ocena zgodności z prawem tej decyzji nie ma polegać na ustaleniu czy dokonywana przez niego wykładnia przepisów jest prawidłowa. Ocena ta powinna polegać na ustaleniu, że waga zarzutów formułowanych w stosunku do decyzji o pozwoleniu na budowę, uprawnia do jej unieważnienia. Tymczasem Sąd w ogóle nie analizuje postępowania prowadzonego przez GINB oraz Wojewodę, w szczególności rozbieżności w przyjmowanych przez te organy przesłankach nieważności. Sąd koncentruje się wyłącznie na unieważnionej decyzji. Sąd I instancji przywołuje nawet dodatkową (potencjalną) przesłankę mającą świadczyć o rażącym naruszeniu przepisów prawa przez organ architektoniczno-budowlany w postaci niezweryfikowania przez organ w jakiej odległości znajduje się planowana inwestycja od najbliższych zabudowań mieszkalnych, co zdaniem Sądu mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia zastosowania § 3 ust. 2 pkt 103 Rozporządzenia; Uprawnienie sądu administracyjnego określone w art. 3 p.p.s.a. dotyczyć powinno zbadania zgodności z prawem decyzji administracyjnych, których dotyczy złożona skarga. W sprzeczności z tym uprawnieniem stoi powoływanie przez Sąd dodatkowych w stosunku do organów administracyjnych argumentów, które mogą potencjalnie wskazywać na wady decyzji, która została unieważniona; Stwierdzenia Sądu I instancji dotyczące tego elementu sprawy sprawiają wrażenie jak gdyby były kierowane do organu, który wydał decyzję administracyjną, która jest przez Sąd uchylana z uwagi na określone mankamenty postępowania; Tymczasem w przedmiotowej sprawie sąd administracyjny nie ma kompetencji w zakresie formułowania w stosunku do organu, który wydał unieważnioną decyzję wskazań co do sposobu prowadzenia postępowania; Z oczywistych względów wskazania takie miałyby charakter bezprzedmiotowy z uwagi na brak możliwości ich wykonania w ramach postępowania unieważnieniowego; Całkowicie wykraczające poza kompetencję Sądu I instancji są również jego rozważania dotyczące powiązań technologicznych pomiędzy inwestycją wnioskodawców, a inwestycjami na innych nieruchomościach; Sąd powinien wskazać w sposób jednoznaczny czy ta okoliczność stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji; Rozważania Sądu, z których wynika, że argumenty GINB dotyczące zwiększonego oddziaływania odorowego trzech kurników są słuszne, ale nie stanowią podstawy stwierdzenia nieważności decyzji Starosty, stawiają pod znakiem zapytania świadomość Sądu co do przedmiotu niniejszego postępowania; Nie jest zrozumiałe w jakim sensie argumenty te mogą być słuszne i po co są one przytaczane przez GINB, skoro - jak Sąd sam przyznaje - nie mogą one być przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi oraz uchylenie decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 27.05.2021r. i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 193 zd. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.) uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zawarte w niej zarzuty nie doprowadziły do podważenia oceny Sądu Wojewódzkiego, zgodnie z którą w sprawie podjęto prawidłowe rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty M. z dnia 1 sierpnia 2018 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku kurnika o obsadzie całkowitej w gospodarstwie – 59DJP, na działce nr 2/4, na rzecz A. K. i M. K. Przypomnieć należy, że według przedstawionego w zaskarżonej decyzji stanowiska Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zasadnie Wojewoda Mazowiecki stwierdził nieważność ww. decyzji z 1 sierpnia 2018 r. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wobec jej wydania z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (dalej: Prawo budowlane), art. 71 ust. 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej: ustawa z 3 października 2008 r.) oraz §3 ust. 1 pkt 102 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (dalej: Rozporządzenie z 9 listopada 2010 r.). Mianowicie organy obu instancji wywiodły, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, organ architektoniczno-budowlany rozpoznając sprawę nie zbadał zgodności planowanej inwestycji z wymaganiami ochrony środowiska, a w konsekwencji udzielił pozwolenia na budowę bez wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W szczególności w kontrolowanych decyzjach wskazano, że kwalifikacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie mogła być dokonana na podstawie deklarowanej przez inwestora obsady – 59DJP, lecz należało ustalić maksymalną możliwą obsadę inwentarza w projektowanym budynku, stosownie do definicji "DJP" zawartej w przepisie §2 ust. 1 pkt 51 Rozporządzenia z 9 listopada 2010 r. Organ drugiej instancji wykazał, że przy właściwym zastosowaniu współczynników przeliczeniowych sztuk zwierząt na DJP, rzeczywista obsada kur niosek w planowanym budynku wynosić będzie 82,71 DJP, a kurcząt brojlerów 121,32 DJP, co skutkować powinno zaliczeniem przedmiotowej inwestycji do przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z §3 ust. 1 pkt 102 Rozporządzenia z 9 listopada 2010 r., wymagającego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w myśl art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy z 3 października 2008 r. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w takim stanie sprawy zasadnie Sąd Wojewódzki zaakceptował ocenę Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, odnoszącą się do wykładni przywołanych wyżej przepisów oraz ich zastosowania w ustalonym stanie faktycznym. Podkreślić należy, że zarówno organy nadzorcze, jak też Sąd Wojewódzki, kierowały się przy rozpoznawaniu sprawy kryteriami właściwymi dla oceny ważności decyzji w kontekście art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Przytoczona w decyzjach oraz uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacja świadczy o tym, że przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy kierowano się ukształtowanym w orzecznictwie rozumieniem pojęcia "rażącego naruszenia prawa", jako przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Niewątpliwie uwzględniono, że według judykatury i doktryny, rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa stanowiącymi jej podstawę i gdy charakter tego naruszenia w świetle całokształtu okoliczności sprawy powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2014, str. 662-663 i orzeczenia tam przywołane). Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku trafnie wskazał na jasne brzmienie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy z 3 października 2008 r., z których wynikał obowiązek sprawdzenia czy planowana inwestycja wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a więc dokonania jej klasyfikacji na podstawie regulacji rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zgodzić się należało z Sądem Wojewódzkim, że również ustalenie znaczenia przepisów wymienionego Rozporządzenia z 9 listopada 2010 r. nie wymagało złożonych czynności interpretacyjnych. Mianowicie w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji należało zastosować §3 ust. 1 pkt 102, przy czym dla właściwego odczytania treści tego przepisu wymagane było zastosowanie pojęcia "DJP" zdefiniowanego w §2 ust. 1 pkt 51. Zauważyć trzeba, że wykładnia wymienionych przepisów nie budzi wątpliwości w orzecznictwie, bowiem w sposób jednolity przyjmuje się, że zawarte w §2 ust. 1 pkt 51 Rozporządzenia z 9 listopada 2010 r. określenie liczby DJP jako maksymalnej możliwej obsady inwentarza, odnosi się również do dalszych przepisów §3 pkt 102 i 103 tego Rozporządzenia. W rezultacie utrwalony jest pogląd, że przy obliczaniu DJP dla danej inwestycji nie jest istotna obsada deklarowana przez inwestora, gdyż należy uwzględnić maksymalną możliwą obsadę inwentarza, którą winien ustalić organ (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2017 r. II OSK 95/17, 10 grudnia 2018 r. II OSK 378/18, 16 stycznia 2019 r. II OSK 304/17, 18 maja 2023 r. II OSK 308/22, 30 sierpnia 2022 r. II OSK 2738/19). Wobec powyższego nietrafnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że naruszenie wymienionych wyżej przepisów Rozporządzenia nie mogło być uznane za rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że podstawowym elementem procedury w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę jest sprawdzenie czy planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i powinno być to uczynione w oparciu o ściśle określone kryteria zawarte w Rozporządzeniu z dnia 9 listopada 2010 r. Zaniechanie w niniejszej sprawie przeprowadzenia czynności wyjaśniających w powyższym zakresie skutkowało wydaniem pozwolenia na budowę bez uzyskania uprzedniej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach danego przedsięwzięcia, a zatem bez sprawdzenia zgodności projektowanej inwestycji z wymaganiami ochrony środowiska. W zaistniałej sytuacji uprawnione było wnioskowanie, że doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. Trafnie zaznaczono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zezwolenie na realizację inwestycji, niezgodnie z wymaganiami ochrony środowiska – bez wymaganej decyzji środowiskowej – stanowi wyraz niewypełnienia podstawowych wymogów, od których ustawodawca uzależnia pozytywne rozpatrzenie wniosku inwestora (por. wyrok NSA z 2 października 2015 r., sygn. akt II OSK 215/14). Wszelkie unormowania w tym zakresie powinny być zaś przestrzegane w sposób restrykcyjny. Nadto słusznie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zwrócił uwagę, że w myśl art. 74 Konstytucji RP, ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych. Pozostawienie w obrocie prawnym kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji organu stopnia podstawowego, akceptowałoby próbę obejścia obowiązujących przepisów związanych z ochroną środowiska, a jednocześnie sprzeciwiało się podstawowym obowiązkom władzy publicznej, określonym w ustawie zasadniczej. Realizacja tego rodzaju obiektu wbrew podstawowym wymogom prawa, dotyczących ochrony środowiska, nie może być akceptowana w świetle zasad praworządnego państwa. Argumentacja przedstawiona w kontrolowanych decyzjach dowodzi, że organy obu instancji w sposób właściwy rozważyły interes społeczny wyrażający się w potrzebie ochrony środowiska oraz interes skarżących związany ze zrealizowaną inwestycją. W okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw, by przyznając pierwszeństwo interesowi ekonomicznemu inwestorów odstąpić od stwierdzenia nieważności zakwestionowanej decyzji. Chociaż podnoszony w skardze fakt "wielomilionowych nakładów inwestycyjnych" ma istotne znaczenie, to jednak zauważyć należy, że wydane w sprawie decyzje nie oznaczają, iż wybudowany obiekt nie będzie mógł być wykorzystany dla zaplanowanej działalności. Następstwem stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę będzie bowiem ponowna weryfikacja przedmiotowej inwestycji, tak aby odpowiadała ona wymogom ochrony środowiska. Rzeczą więc inwestorów jest w szczególności uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i dostosowanie projektowanego przedsięwzięcia do obowiązujących wymogów prawnych. Z tych wszystkich względów niezasadne okazały się wszystkie zarzuty kasacyjne, w których podniesiono naruszenie art. 16 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w powiązaniu z przepisami powołanymi w punktach I.1, 2, 3 i 4 skargi kasacyjnej. Jako chybione należało uznać zawarte w punkcie I.5 podstawy kasacyjnej twierdzenie, że różnica pomiędzy obsadą wyliczona przez organ nadzoru (82 DJP, 121 DJP) w stosunku do deklarowanej (59 DJP) nie zmienia istoty planowanego przedsięwzięcia. Tymczasem różnica w tych wielkościach jest znacząca i daleko idąca, skoro wielkość deklarowanej obsady inwentarza poniżej wartości progowej (60 DJP) umożliwiła udzielenia pozwolenia na budowę bez decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, natomiast zakwalifikowanie przedmiotowej inwestycji jako przekraczającej obsadę inwentarza 60 DJP skutkuje obowiązkiem uzyskania przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym kontekście słusznie organy orzekające w sprawie wskazały również na kwestię powiązań technologicznych pomiędzy trzeba inwestycjami A. K. i M. K., H. K. oraz D. K. położonymi na działkach ew. nr 2/4, 2/5 i 2/6, mogącymi stanowić jedno przedsięwzięcie, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy z 3 października 2008 r., a co za tym idzie podlegającymi jednej procedurze oceny oddziaływania na środowisko. Nie bez znaczenia w sprawie był też dostrzeżony przez Sąd Wojewódzki brak ustaleń odległości budynku kurnika od sąsiedniej zabudowy mieszkaniowej, w związku z regulacją §3 ust. 1 pkt 103 lit. a) Rozporządzenia z 9 listopada 2010 r. Zaznaczyć należy, że dla wyniku postępowania te dodatkowe, niewyjaśnione zagadnienia miały znaczenie, gdyż stwierdzenie nieważności decyzji musi być poprzedzone rozważeniem całokształtu okoliczności występujących w danej sprawie. W efekcie należało uznać, że Sąd Wojewódzki prawidłowo zweryfikował zawarte w zaskarżonej decyzji ustalenia, które determinowały stwierdzenie nieważności decyzji wobec zaistniałego rażącego naruszenia prawa, polegającego na wydaniu pozwolenia na budowę bez wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Za całkowicie nieuprawnione należało uznać twierdzenie autora skargi kasacyjnej, że ocena Sądu Wojewódzkiego była arbitralna. Rozpatrując niniejszą sprawę Sąd poddał analizie jej stan faktyczny i prawny, wywodząc trafnie, że stwierdzone przez organy nadzoru naruszenie prawa miało charakter oczywisty, a ponadto waga naruszonych przepisów przemawiała za stwierdzeniem nieważności kwestionowanej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Tym samym niezasadne okazały się także zarzuty sformułowane w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a, dotyczące naruszenia art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. W konsekwencji skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, zgodnie z art. 184 p.p.s.a. ----------------------- 11