II SAB/Kr 201/23
Административные суды2023-11-29
Номер дела
II SAB/Kr 201/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Дата решения
2023-11-29
Тип
Wyrok WSA w Krakowie
Судьи
Anna KopećMałgorzata ŁobozMonika Niedźwiedź
Резолютивная часть
zobowiązano do wydania aktu lub dokonania czynności
Текст решения
SENTENCJA
Dnia 29 listopada 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: WSA Monika Niedźwiedź Asesor WSA Anna Kopeć po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S. G. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Olkuszu w przedmiocie rozpoznania wniosku z 29 lipca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej I. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego w Olkuszu do wydania aktu lub dokonania czynności w celu realizacji wniosku S. G. z 29 lipca 2023 r. w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że Prezes Sądu Rejonowego w Olkuszu dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Prezesa Sądu Rejonowego w Olkuszu na rzecz skarżącego S. G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi S. G. (dalej: skarżący) jest bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Olkuszu w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
W stanie faktycznym sprawy skarżący 29 lipca 2023 r. drogą mailową wniósł do organu o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanu protokołów z rozpraw, zarządzeń oraz postanowień wydanych w sprawie o sygn. akt [...] rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy w Olkuszu. Skarżący zażądał udostępnienia informacji drogą mailową.
Pismem z 2 sierpnia 2023 r., przesłanym 3 sierpnia 2023 r., organ poinformował skarżącego, że w zakresie dostępu do akt sprawy i zawartych w niuch dokumentów nie znajduje zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej, lecz przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Sprawa o wskazanej sygnaturze jest nadal rozpoznawana, nie wydano orzeczenia kończącego postępowanie. Do pisma załączono skan protokołu posiedzenia jawnego z 29 marca 2023 r., "w zakresie w jakim stanowi on informację publiczną".
Pismem z 16 sierpnia 2023 r., nadanym 17 sierpnia 2023 r., skarżący wywiódł skargę na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku z 29 lipca 2023 r. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia:
– art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zakresie w jakim stanowi normatywną podstawę do udostępniania informacji o działalności jednostek organizacyjnych, w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa;
– art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902; dalej: u.d.i.p.), przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że do akt sprawy i zawartych w nich dokumentów nie znajduje zastosowania u.d.i.p., lecz przepisy kodeksu postępowania cywilnego, a ponadto przyjęcie, że protokół z rozprawy zawierający niemalże jedynie komparycje stanowi informację publiczną, w sytuacji, gdy brak jest przepisu wskazującego na pierwszeństwo stosowania k.p.c. w stosunku do u.d.i.p. i takie stanowisko nie znajduje uznania w judykaturze sądów administracyjnych, a ponadto protokoły podobnie jak zarządzenia i postanowienia zawierają dane publiczne i są informacją publiczną, dokumentem urzędowym (albowiem protokół jest sporządzony pod kierunkiem sędziego przewodniczącego (art. 157 § 11 k.p.c.) - tj. funkcjonariusza publicznego i przezeń podpisywany, co przesądza o tym, iż stanowi on dokument urzędowy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a i art. 6 ust. 2 u.d.i.p) i jako takie podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p.,
– art. 13 ust. 1 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. przez ich niezastosowanie, mimo że objęte żądaniem wniosku informacje stanowią informacje publiczne.
Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia wyroku z aktami, stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym 6,80 zł tytułem "kosztu nadania".
Uzasadniając skargę, skarżący podkreślił, że protokoły z rozpraw podobnie jak zarządzenia i postanowienia, z uwagi na to, że służą sądowi, a więc organowi władzy publicznej, do realizacji powierzonych mu prawem zadań, stanowią informację o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Jak podkreślił skarżący, pomimo przesłanego wydruku protokołu (bo z pewnością nie jest to skan), który został pozbawiony znaczącej treści pomiędzy uruchomieniem rejestracji a jej zakończeniem, organ nie udzielił żądanej informacji. Skarżący wskazał, że organ powołuje się w piśmie z 2 sierpnia 2023 r. nie na to, że żądana przez skarżącego informacja nie ma waloru informacji publicznej, a jedynie podnosi, że brak jest możliwości uzyskania tej informacji w trybie przepisów u.d.i.p. Skoro więc organ nie kwestionuje tego, że żądana informacja jest informacją publiczną, a jednocześnie odmawia jej udostępnienia to winien dać temu wyraz wydając decyzję administracyjną zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Jak podał skarżący, w niniejszej sprawie poprzestano na przesłaniu fragmentu protokołu z rozprawy z 29 marca 2023 r., a nie jego całości z ewentualnym zanonimizowaniem danych. Nie odpowiada on nawet dokumentowi zanominowanemu, gdyż nie tylko zostały usunięte dane stron, ale przede wszystkim usunięto część protokołu od momentu rozpoczęcia rejestracji do jej zakończenia, co daje niemalże 25 minut, podczas których nie wiadomo jak sąd rozpoznający sprawę procedował, a przecież czynnik społeczny ma prawo kontrolować poczynania sądu np. podczas prowadzenia posiedzenia zwłaszcza trafność podejmowanych przez sąd decyzji. Ponadto protokół został w zasadniczej części pozbawiony treści, co uniemożliwia ustalenie, czy usunięte dane w rzeczywistości zawierały dane, które należało zanonimizować, czy również informację publiczną. Zanonimizowany fragment tekstu nie pozwala na ustalenie czego w ogóle fragment tekstu dotyczy. Nie jest możliwe odkodowanie jakiejkolwiek treści, czy kontekstu, albowiem zostały usunięte całe fragmenty (zdania) tekstu.
Skarżący dodał, że nie udostępniono również protokołu z rozprawy, która miała miejsce w maju 2023 r., nie udostępniono również postanowienia wydanego w tej sprawie dotyczącego zawiadomienia potencjalnych spadkobierców o toczącym się postępowaniu spadkowym przez Sądem Rejonowym w Olkuszu po zmarłym M. Ś., a na stronie tegoż Sądu takie ogłoszenie zostało umieszczone po majowej rozprawie. Na dowód powyższego skarżący dołączył print screen ze strony Sądu Rejonowego w Olkuszu.
Podsumowując, skarżący stwierdził, że po stronie organu brak jest dobrej woli poddania się kontroli obywatelskiej, a takie stawianie sztucznych barier dla dostępu do informacji dotyczącej pracy urzędnika pogłębia poziom społecznej nieufności wobec systemu wymiaru sprawiedliwości. Domaganie się przejrzystości i wiedzy o działaniu władzy publicznej jest obowiązkiem moralnym każdego obywatela, a organ nie może tego utrudniać.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Organ zaznaczył, że dostęp do akt spraw sądowych regulowany jest przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 czerwca 2015 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych, wobec czego, zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p., ustawa ta nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. W odróżnieniu od spraw rozpoznawanych w trybie procesowym, w których dostęp do akt sprawy oraz możliwość uzyskania z akt odpisów i kopii gwarantuje się jedynie stronom (art. 9 k.p.c.), dostęp do akt sprawy rozpoznawanej w trybie postępowania nieprocesowego oraz możliwość uzyskania z akt odpisów i kopii mają nie tylko uczestnicy postępowania, ale także - po uzyskaniu zezwolenia przewodniczącego - każdy, kto potrzebę taką dostatecznie usprawiedliwi (art. 525 k.p.c.). Skarżący nie zwrócił się o dostęp do dokumentów znajdujących się w aktach sprawy w trybie art. 525 k.p.c., od razu składając wniosek w trybie dostępu do informacji publicznej. Zatem, organ poinformował skarżącego, że w zakresie dostępu do akt sprawy i zawartych w nich dokumentów nie znajduje zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej, lecz zastosowanie w sprawie znajdują przepisy kodeksu postępowania cywilnego.
Skarżący nie jest stroną postępowania, a postępowanie dotyczy stwierdzenia nabycia spadku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia z 22 sierpnia 2019 r. (sygn. akt II SAB/Kr 156/19), wskazał, że stronie postępowania administracyjnego służy dostęp do akt w trybie kodeksu postępowania administracyjnego, a nie u.d.i.p., gdyż tryb ten jest regulowany przez k.p.a. w sposób szczególny i wyczerpujący. To samo dotyczy dostępu do akt sprawy cywilnej prowadzonej w trybie postępowania nieprocesowego. Jak dodał organ, Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. I OPS 7/13 wskazał, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. oraz art. 525 k.p.c. i § 94 regulaminu sądowego w stosunku do wszystkich a nie tylko wobec stron postępowania, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p.
Organ zaznaczył, że w maju 2023 r. nie odbyło się żadne inne posiedzenie sądu na które powołuje się skarżący. Wbrew zarzutom skargi, protokół został udostępniony w prawidłowej formie. Żądanie udostępnienia skanu pełnej treści protokołu rozprawy w ramach dostępu do informacji publicznej jest nieuzasadnione Zeznania świadków czy oświadczenia stron, wyjaśnienia biegłych, nie mogą podlegać udostępnieniu, bowiem nie stanowią one informacji publicznej. Skarżącemu został udostępniony protokół z rozprawy, ale z ograniczeniami wynikającymi z przepisów innych ustaw (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie miał na uwadze, co następuje.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634; dalej: P.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
W myśl art. 3 § 2 pkt 8 i 9 P.p.s.a., kontrola sprawowana przez sąd administracyjny obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1–3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. W tych przypadkach przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Celem skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a).
W myśl art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej: u.d.i.p.) udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (ust. 1). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności.
W niniejszej sprawie wskazany w skardze organ jest w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej, co nie budziło wątpliwości stron.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie w niej określonych. Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. W ocenie Sądu nie jest prawidłowa zastosowana przez organ wykładnia powyższych przepisów, sugerująca, że w niniejszej sprawie art. 525 k.p.c. wyłącza zastosowanie u.d.i.p. Zdaniem Sądu w uchwale z 9 grudnia 2013 r. I OPS 7/13 Naczelny Sąd Administracyjny nie wykluczył, że pewne dane publiczne, przy odpowiednio sprecyzowanym żądaniu, mogą podlegać udostępnieniu w trybie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Z uchwały tej wynika, że żądanie udostępnienia przez prokuratora akt sprawy jako zbioru materiałów zakończonego postępowania przygotowawczego nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Teza tej uchwały zdeterminowana zatem została treścią żądania, które odnosiło się do całości akt sprawy. W uzasadnieniu podniesiono natomiast, że "Akta sądowe, administracyjne, bądź też akta postępowania przygotowawczego są zbiorem różnorodnych materiałów wytworzonych przez organ władzy publicznej lub przez inne podmioty." Co z tego zbioru (w tym wypadku akt sądowych) może stanowić informację publiczną, zależy od treści żądania. Z tezy powyższej uchwały wynika tylko, że żądanie dotyczące udostępnienia całości akt nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p. W niniejszej sprawie natomiast skarżący nie domagał się udostępnienia całości akt sprawy, lecz protokołów z rozpraw oraz wydanych w sprawie postanowień i zarządzeń.
Jak zaś stanowi art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p., udostępnieniu podlegają dane publiczne, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Jeśliby przyjąć za poprawne stanowisko organu, oznaczałoby to, że wbrew jasno brzmiącemu przepisowi, udostępnienie orzeczeń sądów jako informacji publicznej, mogłoby nastąpić (poza stronami i uczestnikami postępowania – art. 9 k.p.c.), tylko za zgodą sędziego. Sąd podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 lutego 2023 r. III OSK 6713/21, że powyższe byłoby nie do pogodzenia z celem u.d.i.p., który mógłby zostać zniweczony przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, bez żadnej kontroli nad takim rozstrzygnięciem. O ile zasadę taką można przyjąć w stosunku do innych materiałów znajdujących się w aktach sprawy (jako "zbioru różnorodnych materiałów wytworzonych przez organ władzy publicznej lub przez inne podmioty"), o tyle treść i postać samych orzeczeń sądów nie podlega tej zasadzie. Te dane publiczne, wyraźnie wymienione w ustawie jako dokumenty urzędowe, co do formy i postaci podlegają udostępnieniu każdemu, także w trybie u.d.i.p.
Podsumowując, przy żądaniu udostępnienia orzeczeń sądu (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.) nie jest uprawnione stanowisko, że obowiązuje tu odmienna zasada dostępu do informacji publicznej, w oparciu o art. 1 ust. 2 u.d.i.p. W zakresie więc, w jakim skarżący domagał się udostępnienia wydanych w sprawie postanowień, tj. orzeczeń sądu, wniosek powinien zostać rozpatrzony, jako obejmujący informację publiczną. Jeśli organ nie dysponowałby żądaną informacją, np. z powodu niewydania w przedmiotowej sprawie postanowień, powinien poinformować o tym skarżącego. Jeśli natomiast informacja taka istniałaby, a zawierałaby tajemnice ustawowo chronione (zob. art. 5 u.d.i.p.), to organ powinien postąpić stosownie do stwierdzonych okoliczności. Podobnie organ powinien postąpić w przypadku zarządzeń, niestanowiących orzeczeń sądu, w ocenie składu orzekającego stanowią one informację publiczną, jako informacje o zasadach funkcjonowania organu władzy publicznej, stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d i lit. e u.d.i.p.
Z kolei w odniesieniu do protokołów z rozpraw, w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, że jako dokument urzędowy stanowią one informację publiczną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2021 r., III OSK 43/21, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 26 października 2017 r., II SAB/Rz 130/17, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 26 września 2017 r., IV SAB/Gl 7/17, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 sierpnia 2014 r., II SAB/Wa 395/14). Trafność powyższego stanowiska zdaje się dostrzegać również organ, który – mimo poinformowania skarżącego, że w zakresie dostępu do akt sprawy i zawartych w nich dokumentów nie znajduje zastosowania u.d.i.p. – jednocześnie niekonsekwentnie przesłał mu jednak skan protokołu z posiedzenia jawnego. W odniesieniu do formy udostępnienia protokołu należy zauważyć, że organ słusznie dokonał anonimizacji danych umożliwiających identyfikację wnioskodawcy i uczestnika postępowania, a także spadkodawcy. Anonimizacja danych wrażliwych służy bowiem udostępnianiu informacji publicznej w sposób nienaruszający wskazanych dóbr chronionych, w tym ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych. W ocenie Sądu nie sposób jednak zaakceptować dokonanego pominięcia treści zarejestrowanego posiedzenia, tj. 26 minut między uruchomieniem rejestracji, a jej zatrzymaniem. Wykreślenie en bloc całej zasadniczej treści protokołu posiedzenia, niewątpliwie ułatwia przygotowanie informacji publicznej do udostępnienia, ale nie znajduje uzasadnienia w celu anonimizacji danych wrażliwych. Anonimizacja ma bowiem dotyczyć określonych danych, zapobiegać identyfikacji konkretnych podmiotów, których dane podlegają ochronie. Ma ona polegać na wyważaniu w indywidualnym przypadku, które dane należy usunąć, a nie na usunięciu każdej treści. Zanonimizowana wersja dokumentu powinna w jak największym stopniu zachowywać swoją czytelność i nie pomijać treści natury ogólnej. Dokonanego w niniejszej sprawie pominięcia nie można uznać za anonimizację, lecz w istocie udzielenie informacji niepełnej, co powoduje, że zasadny jest zarzut bezczynności również w tym zakresie. Sąd nie podziela powołanego przez organ poglądu (por. wyrok WSA w Szczecinie sygn. II SAB/Sz 57/16), że umieszczone w protokole zeznania świadków czy oświadczenia stron, wyjaśnienia biegłych, nie mogą podlegać udostępnieniu, bowiem nie stanowią one informacji publicznej. Skoro protokół rozprawy stanowi informację publiczną, to sposobem na pogodzenie konstytucyjnych praw do prywatności i do informacji publicznej jest udostępnienie protokołu zanonimizowanego.
Nieprzystające do realiów niniejszej sprawy są wywody organu na temat dostępu stron do akt postępowania. Jak bowiem wskazał sam organ, skarżący nie jest stroną postępowania toczącego się pod wskazaną sygnaturą przed Sądem Rejonowym w Olkuszu.
Zakreślając organowi termin, w jakim ma on wydać akt lub podjąć czynność w sprawie załatwienia wniosku skarżącego, Sąd wskazał, że ma to nastąpić w ciągu 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku. Okres ten Sąd uznał za odpowiedni, bowiem wprost nawiązuje on do terminu wskazanego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p.
Jednocześnie należało stwierdzić, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Trzeba przypomnieć, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, a także w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dla dokonanej przez Sąd oceny charakteru bezczynności organu znaczenie miał fakt niezwłocznego sporządzenia odpowiedzi (po czterech dniach od złożenia wniosku) i udzielenia odpowiedzi (po pięciu dniach). Ponadto Sąd przyjął, że niezgodny z prawem sposób rozpoznania wniosku wynikał nie tyle z intencjonalnego lekceważenia skarżącego, ile raczej z niewłaściwej interpretacji mających zastosowanie przepisów, w sytuacji istniejących w orzecznictwie rozbieżności.
O kosztach Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku, działając na postawie art. 200 P.p.s.a. i art. 205 § 1 P.p.s.a. Na zasądzone koszty postepowania składa się kwota 100 zł uiszczonego przez skarżącego wpisu sądowego od skargi (k. 23 akt sądowych). Wskazywane przez skarżącego koszty nadania przesyłki pocztowej, jako wykraczające poza zakres katalogu określonego w art. 205 P.p.s.a., nie mogły podlegać zasądzeniu czy też zwrotowi na rzecz skarżącego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2015 r., I OZ 1531/15).