III K 200/15
Суды общей юрисдикции2017-12-06
Номер дела
III K 200/15
Дата решения
2017-12-06
Тип
REASONS
Судьи
Roman Narodowski (PRESIDING_JUDGE)
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt III K 200/15</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. O.</span>
</strong> stanął pod zarzutem tego, że:</p>
<p>1/ w grudniu 2014r. oraz w styczniu i lutym 2015r. na terenie miejscowości <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udzielił wielokrotnie środki odurzające w postaci ziela konopi innych niż włókniste, w ilości co najmniej 90 gram za kwotę 25 zł za 1 gram małoletniemu <span class="anon-block">O. S.</span>
</p>
<p>to jest czynu z art. 59 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2015r. o przeciwdziałaniu narkomanii;</p>
<p>2/ w dniu 26 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wiadomości SMS z groźbami zamachu na życie i mienie, wysyłanych z telefonu o numerze abonenta <span class="anon-block"> (...)</span> na numer <span class="anon-block"> (...)</span> należący do <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, usiłował doprowadzić <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> do rozporządzenia mieniem w kwocie 7.000 zł, działając w ten sposób na ich szkodę;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>;</p>
<p>3/ w dniu 25 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> gm. <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, działając umyślnie, dokonał zniszczenia poprzez spalenie samochodu marki <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, wyrządzając straty w kwocie 6.000 zł na szkodę <span class="anon-block">A. W. (1)</span>;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>;</p>
<p>4/ w dniu 13 sierpnia 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>. 5 gm. <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, działając umyślnie, dokonał zniszczenia poprzez porysowanie powłok lakierniczych samochodu osobowego <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, wyrządzając straty w kwocie 1.800 zł na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>;</p>
<p>5/ w dniu 1 października 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą trzech wiadomości SMS wysyłanych z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>;</p>
<p>6/ w dniu 2 października 2014r. o godz.15:54 w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>;</p>
<p>7/ w dniu 21 listopada 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>;</p>
<p>8/ w dniu 6 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190§ 1 kk</a>;</p>
<p>9/ w dniu 24 lutego 2015r w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione;</p>
<p>to jest czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 kk</a>.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> W toku postepowania Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>W roku 2014 <span class="anon-block">O. S.</span>, wówczas uczeń technikum, za pośrednictwem swego znajomego, nieustalonej osoby o imieniu <span class="anon-block">R.</span>, poznał oskarżonego <span class="anon-block">J. O.</span>. <span class="anon-block">O. S.</span> potrzebował marihuanę i przez przypadek dowiedział się od tego znajomego, że ten zna osobę, która może mu ją dostarczyć. Oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> zadzwonił do <span class="anon-block">O. S.</span> i zaproponował spotkanie. Spotkali się w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, gdzie oskarżony mieszkał. Oskarżony zaproponował <span class="anon-block">O. S.</span>, że będzie mu dostarczał jednorazowo 50 porcji narkotyku. <span class="anon-block">O. S.</span> chciał jednak kupować tylko po 10 porcji. Tak też ostatecznie uzgodnili. W okresie od grudnia 2014 roku do końca lutego 2015 roku oskarżony wielokrotnie kontaktował się telefonicznie z <span class="anon-block">O. S.</span> dzwoniąc zawsze z innego numeru telefonu. W ten sposób uzgadniali gdzie, kiedy i w jaki sposób <span class="anon-block">O. S.</span> ma odebrać narkotyki. <span class="anon-block">O. S.</span> dostawał informację, gdzie narkotyki zostały schowane. Najczęściej było to w okolicach miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">S.</span>. Udawał się tam, odbierał narkotyki i zostawiał w umówionym miejscu pieniądze. We wskazanym okresie w ten sposób zakupił od oskarżonego co najmniej 30 gramów ziela konopi innych niż włókniste za kwotę 25 złotych za gram w odstępach co najmniej dwutygodniowych. <span class="anon-block">O. S.</span> nie informował oskarżonego w jakim celu nabywa narkotyki. Zażywał je sam. Zdarzało się jednak, że proponował je innym osobom, swoim znajomym, jak również nakłaniał ich do tego, aby dla niego rozprowadzali narkotyki, na co żaden się nie zgodził.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">O. S.</span> k. 46, 51, 850-853, 933v, 999v-1000, 1018v-1019,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadków <span class="anon-block">P. S.</span> k. 848v-849, k. 41v zbioru C, <span class="anon-block">P. W.</span> ego k. 849-849v, k. 51 zbioru C, <span class="anon-block">M. B.</span> k. 849v-850, <span class="anon-block">A. W. (2)</span> k. 863v-864, <span class="anon-block">R. L. (1)</span> k. 864-864v, 1018v, <span class="anon-block">W. P.</span> k. 872v-873, <span class="anon-block">P. P.</span> k. 873-873v, 999v, <span class="anon-block">D. K.</span> k. 924v, 999v,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- opinia fizyko-chemiczna k. 480-481,</em>
</p>
<p>W tym czasie rodzice <span class="anon-block">O. S.</span> prowadzili remont domu jednorodzinnego, który wykonywał <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. W związku z prowadzonymi pracami oraz wzajemnymi rozliczeniami doszło do sporu, w wyniku którego <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zrezygnował z dalszych prac. Rodzina <span class="anon-block">O. S.</span> w związku z tym miała do niego pretensje uważając przy tym, że w związku z tą sytuacją <span class="anon-block">A. P. (1)</span> jest im winien pieniądze. W związku z tym, że na posesji, gdzie był wykonywany remont <span class="anon-block">A. P. (1)</span> pozostawił rusztowanie, pewnego dnia zjawił się, aby je zabrać. <span class="anon-block">O. S.</span> w związku z tą sytuacją zadzwonił do oskarżonego prosząc, aby ten przyjechał. <span class="anon-block">O. S.</span> sądził, że oskarżony będzie w stanie wywrzeć na <span class="anon-block">A. P. (2)</span> presję, aby ten rozliczył się za remont. Kiedy oskarżony przyjechał pomiędzy nim a <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wywiązała się sprzeczka. <span class="anon-block">A. P. (1)</span> nie uległ żadnej presji. Kilka dni później <span class="anon-block">O. S.</span> spotkał się z oskarżonym. Oskarżony zaproponował mu, że może sprawić, że <span class="anon-block">A. P. (1)</span> odda pieniądze. Poinformował <span class="anon-block">O. S.</span>, że do kwoty 5000 złotych, którą zdaniem rodziny <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">A. P. (1)</span> był im winien, doliczy sobie kwotę 2000 złotych tytułem „odsetek”. Aby wywrzeć presję na <span class="anon-block">A. P. (1)</span> oskarżony postanowił spalić mu samochód. W godzinach wieczornych w dniu 24 lutego 2015 roku oskarżony zadzwonił do <span class="anon-block">O. S.</span>, informując go, że dobrze by było, aby wyjechał z miejsca zamieszkania. <span class="anon-block">O. S.</span> nie wiedział o co chodzi, jednak wyjechał do <span class="anon-block">B.</span>. W nocy z 24 na 25 lutego 2015 roku, po północy, oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> na posesji mieszczącej się w <span class="anon-block">R.</span>, zamieszkiwanej przez <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wspólnie z <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, dokonał podpalenia samochodu osobowego marki <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 6000 złotych, którego właścicielką była <span class="anon-block">A. W. (1)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">O. S.</span> k. 46, 51, 850-853, świadka <span class="anon-block">A. P. (1)</span> (k. 818v-820), świadka <span class="anon-block">A. W. (1)</span> (k. 820-820v), świadka <span class="anon-block">J. M.</span> (k. 821v-822), świadka <span class="anon-block">A. S.</span> (k. 822-823v), świadka <span class="anon-block">D. S.</span> (k. 823v-824v),</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">P. W.</span> k. 849-849v, k. 51 zbioru C, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin miejsca podpalenia samochodu wraz z dokumentację fotograficzną k. 2-9, protokół oględzin samochodu k. 290-293</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin telefonu komórkowego <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wraz z dokumentacją fotograficzną k. 10-28, 181-183</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin telefonu komórkowego numer <span class="anon-block"> (...)</span> k. 69-79</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- wniosek o ściganie k. 1, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> - opinia z zakresu pożarnictwa k. 279 – 289,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- analiza kryminalistyczna k. 498-516, 566-579</em>
</p>
<p>W dniu 26 lutego 2015 roku oskarżony o godzinie 11:45 z numeru <span class="anon-block"> (...)</span> wysłał do <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wiadomość tekstową, w której groził mu dokonaniem zamachu na życie, zdrowie oraz mienie jego samego, jak i jego bliskich w sytuacji, w której nie rozliczyłby się z <span class="anon-block">O. S.</span>. Podobnej treści wiadomość oskarżony wysłał tego dnia z tego samego numeru telefonu o godzinie 23:11 <span class="anon-block">A. P. (1)</span> w reakcji na to żądanie zawiadomił organy policji.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">A. P. (1)</span> k. 818v-820,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin telefonu należącego do <span class="anon-block">A. P. (1)</span> k. 10-28, 105-109,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół przeszukania miejsca zamieszkania oskarżonego,</em>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> był skonfliktowany z <span class="anon-block">M. L. (1)</span>. Obaj znali się jeszcze od czasów szkolnych i zamieszkiwali nieopodal siebie w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">M. L. (1)</span> był w związku z <span class="anon-block">M. G.</span>, która wcześniej była związana z oskarżonym.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. L. (1)</span> w roku 2014 był właścicielem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, który parkował nieopodal swego miejsca zamieszkania w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W dniu 13 sierpnia 2014 roku oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami uszkodził powłoki lakiernicze tego samochodu poprzez jego porysowanie, czym wyrządził szkodę na kwotę 1800 złotych.</p>
<p>W późniejszym okresie czasu, korzystając z różnych kart SIM oraz aparatów telefonicznych oskarżony wysyłał na numer telefonu <span class="anon-block">M. L. (1)</span> wiadomości tekstowe zawierające groźby karalne, które wzbudziły u <span class="anon-block">M. L. (1)</span> uzasadniona obawę, że zostaną spełnione. Wiadomość taką wysłał w dniu 1 października 2014r. z telefonu o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, w dniu 2 października 2014r. o godz.15:54 z telefonu o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, w dniu 21 listopada 2014r. z telefonu o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, w dniu 6 lutego 2015r. z telefonu o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, w dniu 24 lutego 2015r z telefonu o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. L. (1)</span> k. 821-821v, 995v, świadka <span class="anon-block">M. G.</span> k. 824v-825,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin telefonu komórkowego <span class="anon-block">M. L. (1)</span> wraz z dokumentacją fotograficzną k. 114-183,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- wniosek o ściganie k. 185, 298a,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin samochodu marki <span class="anon-block">B.</span> k. 186-192,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- analiza kryminalistyczna k. 498-516.</em>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> był karany za przestępstwa.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- informacje o karalności k. 299-327, 352-354, 224-226, 684-686</em>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> nie jest osobą chorą psychicznie ani upośledzoną umysłowo. W czasie dokonania zarzuconych mu czynów miał zachowaną zdolność rozumienia ich znaczenia oraz kierowania swoim postępowaniem.</p>
<p>
<em>
<!-- -->- opinia psychiatryczna k. 329-340.</em>
</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. O.</span>
</strong> w toku postępowania przed Sądem składał zmienne wyjaśnienia. Oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do tego, że przekazał <span class="anon-block">O. S.</span> środki odurzające <strong>
<!-- -->(k. 817v-818v, 1059v).</strong> Jego linia obrony w tym zakresie sprowadzała się do twierdzenia, że to <span class="anon-block">O. S.</span> zajmował się rozprowadzaniem narkotyków, które pozyskiwał z innego źródła, zaś jego zeznania, którymi obciążył oskarżonego, były zwykłym pomówieniem (zarzut nr 1). Oskarżony początkowo przyznał się do próby wymuszenia rozbójniczego wobec <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, jak również do podpalenia należącego do <span class="anon-block">A. W. (1)</span> samochodu (zarzut nr 2 i 3). W tym zakresie wyjaśnił, że został do tego namówiony przez <span class="anon-block">O. S.</span>. Wskazał też, że naprawił wynikłą z tego szkodę, co pokrzywdzeni potwierdzili <strong>
<!-- -->(k. 817v-818).</strong> Oskarżony przyznał się także do tego, że kierował do <span class="anon-block">M. L. (1)</span> groźby za pośrednictwem wiadomości SMS, jak też do uszkodzenia należącego do niego samochodu <strong>
<!-- -->(k. 818). </strong>Jeszcze na tej samej rozprawie oskarżony zmienił jednaki swoje wyjaśnienia <strong>
<!-- -->(k. 821-821v)</strong>, twierdząc, że nie groził <span class="anon-block">M. L. (1)</span> oraz nie uszkodził jego samochodu. Oskarżony wyjaśnił, że telefony komórkowe, które zostały u niego zabezpieczone, były użytkowane przez różne osoby. W ten sposób oskarżony sugerował, że groźby te mogły pochodzić od innych osób. Zresztą oskarżony w tym zakresie nie był konsekwentny, ponieważ chwilę później wyjaśnił, że na pewno nie jest autorem SMS-ów wysłanych w roku 2015. Ostatecznie oskarżony w wystąpieniu końcowym wnosił o ukaranie za czyn opisany w pkt. 2, w pozostałym zaś zakresie wnosił o uniewinnienie, co wskazywało, że w tej części nie poczuwał się do odpowiedzialności, w tym również nie brał odpowiedzialności za zniszczenie samochodu należącego do <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, do czego przecież wcześniej się przyznał i wypłacił stosowne odszkodowanie <strong>
<!-- -->(k. 1060v). </strong>
</p>
<p>Ustosunkowując się do wyjaśnień oskarżonego należy stwierdzić, że przeszły one znaczącą ewolucję. O ile oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia czynu kwalifikowanego z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, to w pozostałym zakresie oskarżony początkowo przyznał się do wszystkich przestępstw, by stopniowo się z tego wycofywać i ostatecznie przyznać się jedynie do usiłowania wymuszenia rozbójniczego <strong>
<!-- -->(zarzut nr 2).</strong> Jeśli chodzi o okoliczności tego zdarzenia, to wynikały one z wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">O. S.</span> (k. 46, 51, 850-853)</strong>, świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. P. (1)</span> (k. 818v-820)</strong>, świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (1)</span> (k. 820-820v)</strong>, świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. M.</span> (k. 821v-822)</strong>, świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span> (k. 822-823v)</strong>, świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. S.</span> (k. 823v-824v)</strong>. Z zeznań świadków wynikało, że pomiędzy <span class="anon-block">A. P. (1)</span> a rodziną <span class="anon-block">S.</span> istniał konflikt związany z pracami remontowymi, które wykonywał <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. Co prawda każda ze stron dowodziła swych racji, negując argumenty drugiej, jednak istotne jest to, że wymienieni byli w tym czasie skonfliktowani, zaś rodzina <span class="anon-block">S.</span> czuła się pokrzywdzona działaniami pokrzywdzonego. Bez wątpienia zatem to z uwagi na wysuwane przez rodzinę <span class="anon-block">S.</span> roszczenia finansowe oskarżony podjął działania zmierzające do ich zaspokojenia. Z zeznań świadków wynikała określona sekwencja zdarzeń. Najpierw doszło do kłótni na posesji rodziny <span class="anon-block">S.</span>, kiedy <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zjawił się tam w celu zabrania rusztowań. Wówczas pojawił się tam również oskarżony, który próbował „nakłonić” <span class="anon-block">A. P. (1)</span> do zwrotu rodzinie <span class="anon-block">S.</span> pieniędzy, które rzekomo ten był im winien (5000 złotych) wraz z odsetkami (2000 złotych) – <strong>
<!-- -->k. 819</strong>. Z zeznań <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wynikało, że nie uległ tej sugestii. Kolejne wydarzenia nastąpiły według następującej sekwencji. W nocy 25 lutego 2015 roku spłonął samochód należący do <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, zaś 26 lutego 2015 roku <span class="anon-block">A. P. (1)</span> otrzymał SMS-y z żądaniem rozliczenia długu i nawiązujące swą treścią do zniszczonego samochodu <strong>
<!-- -->(k. 10, 18, 105).</strong> Oskarżony przyznał się do wysłania tych SMS-ów, co również w świetle tego, że zabezpieczono u niego kartę SIM oraz telefon, z których zostały wysłane <strong>
<!-- -->(k. 60-68)</strong>, nie budziło wątpliwości. Oskarżony początkowo przyznał się do podpalenia tego samochodu, jednak w toku dalszego postępowania się z tego wycofał. Jednak w tym zakresie nie można było dać mu wiary. Sekwencja zdarzeń wskazywała bowiem w sposób logiczny na to, że podpalenie samochodu miało związek z żądaniem rozliczenia. Wywierana wcześniej przez oskarżonego na <span class="anon-block">A. P. (1)</span> presja nie przyniosła zamierzonego efektu. Logiczny jest zatem wniosek, że to oskarżony dla spotęgowania efektu psychologicznego, podjął opisywane działania. Z relacji <span class="anon-block">A. P. (1)</span> nie wynikało bowiem, aby w tym czasie był skonfliktowany z kimś innym, niż rodzina <span class="anon-block">S.</span>, w której interesie oskarżony działał. Nie było zatem żadnej innej osoby, której by zależało na tym, aby na <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wywierać jakąkolwiek presję. Temu służyć miało właśnie podpalenie samochodu. A że było to celowe podpalenia, a nie przypadkowy zapłon, to wynikało z treści opinii z zakresu pożarnictwa <strong>
<!-- -->(k. 279).</strong> Ciąg opisywanych zdarzeń układa się zatem w logiczną całość. Zwrócić przy tym należy uwagę, że z zeznań <span class="anon-block">O. S.</span> wynikało, że bezpośrednio przed tym zdarzeniem otrzymał od oskarżonego informację, aby wyjechał z <span class="anon-block">B.</span>. W tym miejscu należy zwrócić uwagę także na zeznania świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. W.</span> (k. 849-849v, k. 51 zbioru C)</strong>. Świadek zeznał, że oskarżony odgrażał się, że spali <span class="anon-block">A. P. (1)</span> samochód. Świadek dodał, że chodziło o „jakieś rusztowania”, a przecież w związku z próbą odebrania rusztowań doszło pomiędzy oskarżonym a <span class="anon-block">A. P. (1)</span> do sprzeczki. Nie mogło być zatem żadnych wątpliwości co do tego, że to oskarżony był sprawcą tego zdarzenia. Wniosek taki jest tym bardziej przekonujący, jeśli zważy się, że przecież oskarżony początkowo się do tego przyznał, a nawet wypłacił stosowne odszkodowanie. Późniejsza postawa oskarżonego jawi się zatem jako niezrozumiała. W ocenie Sądu dowodu dla oskarżonego odciążającego w tym zakresie nie mogła stanowić analiza zapisu monitoringu sprzed sklepu w pobliżu miejsca zamieszkania oskarżonego, gdzie, jak się oskarżony powoływał, miał przebywać w czasie, kiedy samochód został podpalony <strong>
<!-- -->(k. 215, 533).</strong> Należy wskazać, że nie można zakwestionować, że widnieje tam oskarżony, jednak należy zwrócić uwagę, że dwie postaci widziane tam są kilka minut po północy, potem znikają i pojawiają się ponownie po ponad godzinie. W tym czasie doszło do podpalenia pojazdu. Sam oskarżony wskazał, że miejsce to jest oddalone od miejsca zdarzenia zaledwie kilka minut drogi. Z nagrania tego nie wynika przy tym, że oskarżony przebywał tam cały czas. Dlatego dowód ten nie mógł świadczyć o tym, że oskarżony nie był sprawcą tego zdarzenia. W tym miejscu należy wskazać, że Sąd nie uznał za wiarygodne zeznań świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span> (k. 849)</strong>, z których wynikało, że w czasie kiedy płonął ten pojazd, przebywał cały czas z oskarżonym przed sklepem. Przeciwko uznaniu ich za wiarygodne przemawiały bowiem opisane powyżej argumenty.</p>
<p>Oskarżony początkowo przyznał się do uszkodzenia samochodu <span class="anon-block">M. L. (1)</span> oraz do tego, że kierował do niego groźby za pośrednictwem wiadomości SMS. Ostatecznie oskarżony odwołał te wyjaśnienia. W toku postępowania telefon <span class="anon-block">M. L.</span> poddano oględzinom <strong>
<!-- -->(k. 114)</strong> oraz zabezpieczona została treść wysyłanych do niego wiadomości <strong>
<!-- -->(k. 117-181)</strong>. Z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. L. (1)</span> (k. 821-821v, 995v)</strong> wynikało, że był skonfliktowany z oskarżonym. Świadek nakreślił tło tego konfliktu. Podobnej treści zeznania złożyła świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. G.</span> (k. 824v-825)</strong>, która była w związku z <span class="anon-block">M. L. (1)</span>. Należy wskazać, że z zeznań wymienionych świadków wynikało, że w istocie nie wiedzieli, czy to oskarżony kierował groźby za pośrednictwem wiadomości SMS, jak i uszkodził samochód M.<span class="anon-block">L.</span>, zaś swe przekonanie o tym opierali tylko na analizie tych wiadomości. Zważyć należy, że z zeznań <span class="anon-block">M. L. (1)</span> wynikało zarazem to, że nie był w tym okresie skonfliktowany z żadną inną osobą. Oskarżony zmiennie wyjaśniał na temat tych SMS-ów. Początkowo przyznał się do ich autorstwa, potem to odwołał, by po chwili wskazać, że był autorem części. Istotne jest to, że w toku prowadzonego postępowania u oskarżonego zabezpieczono szereg aparatów telefonicznych oraz kart SIM <strong>
<!-- -->(k. 60-68)</strong>, jak również telefon <span class="anon-block">M. L. (1)</span> poddano oględzinom <strong>
<!-- -->(k. 114)</strong>. Sporządzona została również analiza połączeń oraz diagram wykorzystania aparatów telefonicznych oraz kart SIM <strong>
<!-- -->(k. 499-515)</strong>. Analiza tych dokumentów prowadzi do wniosku, że wiadomości tekstowe były wysyłane do <span class="anon-block">M. L. (1)</span> z kart SIM i aparatów telefonicznych zabezpieczonych u oskarżonego. Zresztą oskarżony sam ostatecznie przyznał, że był autorem części z nich. Zwrócić należy przy tym uwagę na treść tych wiadomości, która również identyfikuje ich autora <strong>
<!-- -->(k. 117-193).</strong> W wiadomościach jest bowiem mowa o partnerce <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, która wcześniej miała być partnerką autora tych SMS-ów <strong>
<!-- -->(k. 119, 124, 127)</strong>. Z zeznań <span class="anon-block">M. G.</span> wynikało, zaś, że wcześniej była związana z oskarżonym. W jednej wiadomości jest mowa zaś o samochodzie, który porysowano z polecenia jej autora <strong>
<!-- -->(k. 126)</strong>. Analiza opisanych okoliczności, w ocenie Sądu, wskazywała zatem jednoznacznie na to, że wina oskarżonego w tym zakresie nie budziła wątpliwości.</p>
<p>Takich samych wątpliwości Sąd nie miał również w odniesieniu do zarzutu nr 1. Oskarżonemu zarzucono to, iż w określonym czasie udzielił <span class="anon-block">O. S.</span> środki odurzające. Należy wskazać, że zasadniczym i w zasadzie jedynym bezpośrednim dowodem sprawstwa przez oskarżonego tego czynu były zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">O. S.</span> (k. 46, 51, 850-853, 933v, 999v-1000, 1018v-1019). </strong>Świadek opisał w nich okoliczności, w jakich poznał oskarżonego, sposób, w jaki się z nim kontaktował, w jakich okolicznościach odbierał marihuanę i jak za nią płacił. Oskarżony z kolei zeznania tego świadka zakwestionował.</p>
<p>W toku postępowania przesłuchanych zostało szereg świadków, z których relacji wynikało, że mieli wiedzę o tym, że <span class="anon-block">O. S.</span> dysponował narkotykami, proponował je innym osobom, a nawet nakłaniał do handlu nimi. W taki sposób zeznali <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. S.</span> (k. 848v-849, k. 41v zbioru C), <span class="anon-block">P. W.</span> (k. 849-849v, k. 51 zbioru C), <span class="anon-block">M. B.</span> (k. 849v-850), <span class="anon-block">A. W. (2)</span> (k. 863v-864), <span class="anon-block">R. L. (1)</span> (k. 864-864v, 1018v)</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. P.</span> (k. 872v-873)</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. P.</span> (k. 873-873v, 999v)</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K.</span> (k. 924v, 999v). </strong>Należy wskazać, iż fakt, że <span class="anon-block">O. S.</span> w tamtym okresie czasu był w posiadaniu marihuany nie budził wątpliwości. Wynikało to zresztą z samych jego zeznań, w których przecież przyznał, że palił marihuanę. Znamienne jest to, że <span class="anon-block">O. S.</span> przeczył relacjom wymienionych świadków jakoby miał proponować marihuanę im lub komuś w ich obecności, czy też proponować handel nią. Sąd nie miał jednak powodów, aby w tym zakresie relacjom tak różnych osób nie dać wiary. Znamienne jest to, że w zasadzie tylko <span class="anon-block">A. W. (2)</span> i <span class="anon-block">R. L. (1)</span> byli świadkami blisko związanymi z oskarżonym. Pozostali świadkowie nie utrzymywali z nim żadnych relacji, stanowiąc krąg osób, które stykały się z <span class="anon-block">O. S.</span>, nie będąc przy tym z nim w jakiś zażyłych relacjach. Wszyscy ci świadkowie zeznali w podobny sposób. Trudno zatem było uznać, aby w tym zakresie mówili nieprawdę. Z ich relacji wyłaniał się obraz <span class="anon-block">O. S.</span> jako osoby wyobcowanej i nie budzącej akceptacji środowiska. Zresztą sam <span class="anon-block">O. S.</span> przyznał, że miał trudności w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. W opinii rówieśników <span class="anon-block">O. S.</span> uchodził za osobę, która lubi się przechwalać, opowiadać różne rzeczy, często niezgodne z rzeczywistością. Z pewnością to było powodem tego, że był traktowany z dystansem, czy wręcz nieakceptowany. Z drugiej strony rzeczą powszechnie wiadomą jest, że osoba będąca w takim wieku bardzo potrzebuje akceptacji środowiska rówieśniczego. Mechanizm postepowania <span class="anon-block">O. S.</span> był więc jasny. Chcąc zyskać akceptację kolegów, starał się im zaimponować. Im bardziej się starał, tym bardziej wychodziło na jaw, że w wielu kwestiach mijał się z prawdą. Ostracyzm narastał, zaś frustracja <span class="anon-block">O. S.</span> się pogłębiała. Bez wątpienia opisywane przez świadków zachowanie <span class="anon-block">O. S.</span> miało, w jego mniemaniu, zapewnić mu podziw, czy też szacunek wśród rówieśników. Nie jest bowiem tajemnicą, że używanie marihuany jest nader popularne w środowisku młodzieży. <span class="anon-block">O. S.</span> mógł zatem sobie założyć, że proponując ten środek innym osobom, zyska ich szacunek i akceptację. Z zeznań wymienionych świadków wynikało jednak, że nikt nie chciał wchodzić z nim w tego typu relacje. Oczywiście można się zastanawiać, dlaczego <span class="anon-block">O. S.</span> zeznając przed Sądem przeczył faktom prezentowanym przez tak różnych świadków. Należy jednak pamiętać, że <span class="anon-block">O. S.</span> w związku z tą sprawą poniósł już konsekwencje prawne. Został oskarżony między innymi o posiadanie środka odurzającego i za to skazany. Nie został natomiast oskarżony o handel środkami odurzającymi. Obawą przed dodatkową odpowiedzialnością należy zatem tłumaczyć jego postawę negującą te fakty. Znamienne jest to, że z samych jego zeznań wynikało, że był w swoisty sposób ostrzegany przez policjantów, do których docierały informacje, że podejmuje takie działania. Skąd zatem policjanci by wiedzieli o tym, skoro nikt by o tym nie mówił i takie informacje by nie funkcjonowały w tym środowisku. Powyższe świadczy o tym, że zeznania wskazanych świadków należało ocenić jako wiarygodne. Co prawda kładło to się cieniem na relacji <span class="anon-block">O. S.</span>, jednak nie mogło przesądzać o tym, że świadek ten nie mówił prawdy o swych kontaktach z oskarżony. Należy wskazać, że w tym zakresie <span class="anon-block">O. S.</span> był konsekwentny. Obrona starała się tymczasem wykazać, że kłamliwie pomówił <span class="anon-block">J. O.</span> o czym miały świadczyć właśnie zeznania wskazanych świadków. Zważyć jednak należy, że z zeznań tych wynikało jedynie to, że <span class="anon-block">O. S.</span> dysponował marihuaną, co przecież nie ulegało wątpliwości. Miał zatem źródło, z którego ją czerpał. Co prawda z relacji tych świadków wynikało, że miał twierdzić, iż zaopatrywał się w ten narkotyk w <span class="anon-block">B.</span>, jednak trudno założyć, aby miał kogokolwiek informować, skąd w istocie go ma. Przecież nikt czegoś takiego by nie robił, zaś ogólnikowe stwierdzenie, że „z <span class="anon-block">B.</span>” ucinało z pewnością wszelkie na ten temat dyskusje. Zadać należało zatem pytanie dlaczego <span class="anon-block">O. S.</span> miałby bezpodstawnie obciążyć właśnie oskarżonego. Oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span>, znając realia tej sprawy, jawi się jako osoba bezwzględna. Nie cofa się przed tym, aby zastraszać różne osoby, niszczyć, podpalać samochody. Jaki zatem cel miałby przyświecać <span class="anon-block">O. S.</span> w tym, aby wskazywać właśnie na oskarżonego. <span class="anon-block">O. S.</span> w oczach rówieśników uchodził za osobę słabą, wyobcowaną, nie radzącą sobie w relacjach społecznych. Nikt nie traktował go poważnie. Tymczasem linia obrony oskarżonego sprowadzała się do wykazywania, że to on był lokalnym handlarzem narkotyków, nieomal przywódcą świata przestępczego. Wedle tej linii obrony to <span class="anon-block">O. S.</span> miał proponować oskarżonemu handel narkotykami (zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">R. L.</span>). To <span class="anon-block">O. S.</span> miał nakłonić oskarżonego do podjęcia przestępczych działań wobec <span class="anon-block">A. P.</span> (wyjaśnienia oskarżonego). Gdyby rzeczywiście tak było, to należałoby uznać, że <span class="anon-block">O. S.</span> miał wręcz niesamowitą moc sprawczą, potrafił wpływać na ludzi, cieszył się autorytetem, co oczywiście nie miało miejsca. Nie ulega wątpliwości, że <span class="anon-block">O. S.</span> poprosił oskarżonego o pomoc w odzyskaniu długu, jednak za nieprawdziwe należy uznać twierdzenia, że wręcz nakłonił oskarżonego do podjęcia próby wymuszenia rozbójniczego, czy podpalenia samochodu. Gdyby <span class="anon-block">O. S.</span> był tak silną osobowością, jak starała się go kreować obrona, to należy postawić pytanie dlaczego sam nie podjął tego typu działań. Odpowiedź może być tylko taka, że sam nie był w stanie, zaś wiedział, że oskarżony będzie mógł wpłynąć na <span class="anon-block">A. P.</span>. Po to zadzwonił po oskarżonego, kiedy <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zjawił się po odbiór rusztowania. Powyższe zarazem świadczy o tym, że <span class="anon-block">O. S.</span> musiał pozostawać w specjalnych relacjach z oskarżonym, skoro ten bez wahania przyjechał. W tym kontekście jako niewiarygodne brzmiały zatem zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">R. L.</span>, z których wynikało, że oskarżony miał negatywny stosunek do <span class="anon-block">O. S.</span> i w zasadzie ostrzegał ich przed nim. Gdyby tak było, to przecież nie pomagałby mu w odzyskaniu długu. Na marginesie należy zauważyć, że <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">R. L.</span> twierdzili, że negatywny stosunek oskarżonego do <span class="anon-block">O. S.</span> wynikał między innymi z tego, że oskarżony był przeciwnikiem narkotyków i nie chciał mieć z nimi do czynienia. Zauważyć jednak należy, że oskarżony był karany za obrót środkami odurzającymi, co wynika z informacji o jego karalności. Świadczy to zatem tylko o tym, <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">R. L.</span> swoimi zeznaniami starali się jedynie dopomóc oskarżonemu w uniknięciu odpowiedzialności. Kontekst opisywanej sytuacji wskazywał zatem na to, że to oskarżony jawił się jako osoba mająca w tej okolicy dużą moc sprawczą. Podejmowane przez niego działania świadczyły zarazem o tym, że zdolny był do wszystkiego, aby osiągnąć swój cel. Na jego tle <span class="anon-block">O. S.</span> jawił się z kolei jako jednostka słaba. Jak zatem <span class="anon-block">O. S.</span> mógłby wpłynąć na oskarżonego, gdyby nie wiązały ich specjalne relacje. Powyższe świadczy o tym, że jego zeznania, w których wskazał, że to właśnie od oskarżonego otrzymywał narkotyki, należało ocenić jako wiarygodne. Zwrócić przy tym należy uwagę, że w zarzuconym okresie czasu pomiędzy <span class="anon-block">O. S.</span> a oskarżonym nawiązywanych było szereg kontaktów telefonicznych, co wynika z analizy połączeń telefonicznych <strong>
<!-- -->(k. 498-516, 566-579).</strong> Z zeznań świadka wynikało, że w ten sposób utrzymywał z oskarżonym kontakt, a przy tym numery telefonów często się zmieniały. Ujawnione okoliczności wzmacniały zatem tezę o prawdziwości zeznań tego świadka.</p>
<p>W tym miejscu należy zwrócić uwagę jeszcze na jeden dowód, który, w ocenie Sądu, w sposób dobitny wskazywał na sposób postępowania oskarżonego, kreowania przez niego rzeczywistości, jak i na ocenę jego relacji. Otóż w toku prowadzonego postępowania organy procesowe weszły w posiadanie tak zwanego „grypsu”, który opisany został w opinii z zakresu badań dokumentów <strong>
<!-- -->(k. 645-660)</strong> i w świetle której nie było wątpliwości, że jego autorem jest oskarżony. Treść tego dokumentu, w którym oskarżony nakreślił plan zastraszenia <span class="anon-block">O. S.</span> w celu odwołania przez niego złożonych zeznań, nie pozostawiała wątpliwości co do tego, jakim człowiekiem jest oskarżony. Treść tego dokumentu potwierdzała bowiem w sposób dobitny, że jest on człowiekiem bezwzględnym, który nie cofnie się przed niczym, aby zrealizować swój cel. Jednocześnie świadczy o tym, że to <span class="anon-block">O. S.</span> mówił prawdę, albowiem oskarżony w żadnym momencie nie wskazywał w nim, że został w jakikolwiek pomówiony.</p>
<p>Reasumując należy wskazać, że Sąd dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">O. S.</span>, oceniając odmienne w swej wymowie wyjaśnienia oskarżonego jako niewiarygodne.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">J. P.</span> k. 35 zbioru C, <span class="anon-block">P. G.</span> k. 36 zbioru C, <span class="anon-block">M. L. (3)</span> k. 37-38 zbioru C, <span class="anon-block">M. S.</span> kj. 39-40 zbioru C, <span class="anon-block">R. M.</span> k. 47 zbioru C, <span class="anon-block">G. M.</span> k. 49 zbioru C, <span class="anon-block">R. C.</span> k. 75-77 zbioru C, <span class="anon-block">A. P. (4)</span> k. 72 zbioru C, <span class="anon-block">K. P.</span> k. 66-67 zbioru C, <span class="anon-block">K. O.</span> k. 61-62 zbioru C, <span class="anon-block">M. K.</span> k. 58-59 zbioru C nie wniosły niczego istotnego do sprawy.</p>
<p>Pozostałe dowody zgromadzone w sprawie nie wzbudziły zastrzeżeń Sądu.</p>
<p>W tym stanie rzeczy wina oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. O.</span>
</strong> nie budziła wątpliwości Sądu i polegała na tym, że:</p>
<p>1/ w okresie od grudnia 2014 roku do lutego 2015 roku, w różnych miejscowościach na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span>, wbrew przepisom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 ()">ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a>, uczestniczył w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci ziela konopi innych niż włókniste w ten sposób, że odpłatnie przekazał ten środek w łącznej ilości co najmniej 30 gramów za kwotę po 25 złotych za gram <span class="anon-block">O. S.</span>,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a>,</p>
<p>2/ w dniu 26 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wiadomości SMS z groźbami zamachu na życie i mienie, wysyłanych z telefonu o numerze abonenta <span class="anon-block"> (...)</span> na numer <span class="anon-block"> (...)</span> należący do <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, usiłował doprowadzić <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> do rozporządzenia mieniem w kwocie 7.000 zł, działając w ten sposób na ich szkodę,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>,</p>
<p>3/w dniu 25 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> gm. <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, działając umyślnie, dokonał zniszczenia poprzez spalenie samochodu marki <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, wyrządzając straty w kwocie 6.000 zł na szkodę <span class="anon-block">A. W. (1)</span>,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>,</p>
<p>4/ w dniu 13 sierpnia 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> ul. <span class="anon-block">(...)</span>gm. <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, działając umyślnie, dokonał zniszczenia poprzez porysowanie powłok lakierniczych samochodu osobowego <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, wyrządzając straty w kwocie 1.800 zł na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>,</p>
<p>5/ w dniu 1 października 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą trzech wiadomości SMS wysyłanych z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>,</p>
<p>6/ w dniu 2 października 2014r. o godz.15:54 w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>,</p>
<p>7/ w dniu 21 listopada 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>,</p>
<p>8/w dniu 6 lutego 2015r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190§ 1 kk</a>,</p>
<p>9/ w dniu 24 lutego 2015r w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">S.</span> za pomocą wiadomości SMS wysyłanej z telefonu abonenta o nr abonenta <span class="anon-block"> (...)</span>, groził popełnieniem przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>co stanowi przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 kk</a>.</p>
<p>Sąd dokonał modyfikacji opisu zachowania przypisanego oskarżonemu względem tego, co zostało mu zarzucone w punkcie 1 aktu oskarżenia, przyjmując, że stanowiło ono uczestnictwo w obrocie znaczną ilością środka odurzającego, czyli występek z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a nie było udzielaniem małoletniemu narkotyku, czyli zbrodnią z art. 59 ust. 2 tej ustawy (punkt 1 wyroku).</p>
<p>Należy wskazać, że przepis art. 56 w.w. ustawy penalizuje zachowanie polegające na niezgodnym z przepisami jej art. 33, 34, 35 i art. 37:</p>
<p>1/ wprowadzaniu do obrotu środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej;</p>
<p>2/ uczestniczeniu w obrocie środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej.</p>
<p>Przestępstwo zostanie popełnione wówczas, gdy sprawca postąpi chociażby w jeden z dwóch wymienionych sposobów zachowania się. W celu lepszego zrozumienia różnicy między tymi zachowaniami warto przytoczyć wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 23 grudnia 2008 r., <br/>II AKa 380/08, LexPolonica nr 2049404 (Biuletyn SA w Katowicach 2009, nr 1, s. 11-12), w którym stwierdzono, że: „ustawodawca, statuując dwie formy sprawcze przestępnego zachowania określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1)">art. 56 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a>, posłużył się alternatywą rozłączną, tzn. wprowadzanie do obrotu i uczestniczenie w obrocie przedzielił spójnikiem międzyzdaniowym »albo« wyrażającym przeciwieństwo. W konsekwencji w odniesieniu do jednej i tej samej partii narkotyku sprawca nie może jednocześnie wprowadzać ich do obrotu i uczestniczyć w ich obrocie. Nabycie środków odurzających lub substancji psychotropowych, a następnie zbycie tej samej partii narkotyków innym osobom nie prowadzi do odpowiedzialności za dwa przestępstwa. Sprawca odpowiada jedynie za uczestniczenie w obrocie środkami odurzającymi lub substancjami psychotropowymi.</p>
<p>Czyn z art. 56 ustawy stanowi przestępstwo powszechne, materialne, wieloodmianowe oraz wieloczynowe. W art. 56 ust. 1 ustawy określony został typ podstawowy przestępstwa, w art. 56 ust. 2 ustawy - typ uprzywilejowany, w art. 56 ust. 3 ustawy zaś - typ kwalifikowany ze względu na ilość środków odurzających, substancji psychotropowych albo słomy makowej.</p>
<p>Przedmiotem ochrony komentowanego przepisu jest monopol przedsiębiorców posiadających wymagane zezwolenie na obrót środkami odurzającymi, substancjami psychotropowymi lub słomą makową, a także zdrowie i życie publiczne.</p>
<p>Pojęcie „wprowadzanie do obrotu", które jest zawarte w art. 4 pkt 34 ustawy, oznacza udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów lub środków zastępczych. Jest to zatem aktywna forma nielegalnego obrotu nimi.</p>
<p>Należy dodać, że osobą trzecią w tym wypadku nie jest ich konsument, tzn. osoba, której substancje te udostępniono w celu ich użycia. Źródłem posiadania tych produktów może być nie tylko ich wytworzenie lub uprawa (legalna lub nielegalna), lecz także kradzież, znalezienie, przekazanie przez kogoś, kto posiada je legalnie, itp. Ważne jest, aby sprawca przewidywał możliwość, że przekazywane środki lub substancje znajdą się w ten sposób w obrocie i co najmniej godził się na to (B. Ślusarczyk, <em>
<!-- -->Narkomania. Problemy prawnokryminologiczne</em>, Warszawa 1991, s. 162).</p>
<p>Mówiąc o „uczestniczeniu w obrocie", mamy na myśli odpłatne albo nieodpłatne przyjęcie środków odurzających lub substancji psychotropowych bądź słomy makowej, w celu późniejszego ich przekazania innej osobie, która nie jest ich konsumentem. Jeśli jednak ową „inną osobą" będzie konsument, to mamy do czynienia nie z występkiem z art. 56 ustawy, ale przestępstwem z jej art. 58 lub art. 59 (udzielenie środka psychoaktywnego innej osobie). Mówiąc inaczej - osoba będąca konsumentem narkotyków nie popełnia przestępstwa uczestniczenia w obrocie, o którym mowa jest w art. 56 ustawy, chyba że jednocześnie - oprócz konsumowania części narkotyków - pozostałe wprowadza do obrotu – Bolesław Kurzępa, Komentarz do art. 56 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii LEX 2012.</p>
<p>Jeżeli odbiorcą środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej będzie ich konsument, to wówczas sprawca nie popełnia przestępstwa z art. 56 ust. 1 ustawy. W takim przypadku czyn taki należy zakwalifikować jako jedno z przestępstw udzielania środków odurzających określonych w jej art. 58 lub 59 ustawy. Elementem rozróżniającym między „wprowadzeniem do obrotu" lub „uczestniczeniem w obrocie" a „udzieleniem" środków odurzających jest osoba odbiorcy tych środków.</p>
<p>Na gruncie art. 56 ust. 1-3 ustawy wprowadzeniem do obrotu środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej będzie zatem każda czynność polegająca na przeniesieniu własności lub posiadania takich środków, substancji lub słomy makowej, w wyniku której ich odbiorca uzyska do nich dostęp, a zatem będzie mógł z nich swobodnie korzystać. - wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 25 czerwca 2009r., II AKa 122/09, LexPolonica nr 2353158.</p>
<p>Udzielenie innej osobie środka odurzającego jest specyficzną, wyodrębnioną przez ustawodawcę formą wprowadzania do obrotu, gdy adresatem jest konsument środka psychotropowego, który przeznaczony jest na zaspokojenie jego potrzeb jako konsumenta – wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 marca 2001 r. w sprawie II AKa 34/01.</p>
<p>Posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, które łączy się z przestępstwami polegającymi m.in. na ich wprowadzeniu do obrotu, uczestniczeniem w obrocie i udzielaniem innej osobie nie podlega odrębnemu ukaraniu wtedy i tylko wtedy, gdy posiadanie środka wyprzedza wprowadzenie go do obrotu lub udzielenie go innej osobie. Nie można bowiem sprzedać czy przekazać nieodpłatnie środka, którego się nie posiadało. Tylko takie posiadanie należy traktować jako współukarany czyn uprzedni. – wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 1 kwietnia 2004r., II AKa 25/04, LexPolonica nr 372578 (Prok. i Pr. 2004, nr 10, poz. 23).</p>
<p>Przenosząc powyższe rozważania ogólne na grunt tej sprawy należy stwierdzić, że zgromadzony w niej materiał dowodowy, a przede wszystkim konsekwentne i wewnętrznie spójne zeznania złożone przez świadka <span class="anon-block">O. S.</span>, doprowadziły do uznania przez Sąd, że oskarżony <span class="anon-block">J. O.</span> uczestniczył w obrocie znaczną ilością ziela konopi innych niż włókniste. Świadek podał, że oskarżony w ustalonym okresie odpłatnie przekazywał mu ten środek odurzający za każdym razem w ilościach po 5 do 10 gramów za kwoty po 25 złotych za gram <strong>
<!-- -->(k. 853).</strong> W tym miejscu konieczne jest wyjaśnienie dlaczego Sąd przyjął odmiennie niż to określone zostało w zarzucie postawionym w akcie oskarżenia, że oskarżony łącznie przekazał <span class="anon-block">O. S.</span> ten środek w łącznej ilości co najmniej 30 gramów za kwotę po 25 złotych za gram. Zważyć bowiem należy, że z zeznań świadka wynikało, że w istocie nie był w stanie określić łącznej ilości narkotyku, który kupił od oskarżonego. Świadek potrafił wskazać jedynie, że środek ten kupował raz na tydzień, czasami raz na dwa tygodnie i zawsze po 5 do 10 gram. Ilość tę można zatem było określić jedynie szacunkowo. Zgodnie zarazem z zasadą rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego Sąd przyjął wersję najbardziej dlań korzystną. Tak więc przyjmując, że <span class="anon-block">O. S.</span> nabywał narkotyk najrzadziej raz na dwa tygodnie i każdorazowo co najmniej po 5 gram, należało ustalić, że łącznie nabył 30 gram (6 razy w okresie 3 miesięcy po 5 gram). Oczywiście jest to ustalenie szacunkowe i nie można wykluczyć, a nawet jest to prawdopodobne, ale tylko prawdopodobne, że łącznie nabył większą ilość tego środka. W świetle jednak obowiązujących zasad procesu karnego należało poczynić ustalenia jak wyżej.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. O.</span> dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 56 <br/>ust. 1 i 3 w.w. ustawy. Zważyć należy, że zgromadzone w niniejszej sprawie dowody nie pozwalały na bezsporne ustalenie, że oskarżony wiedział, iż <span class="anon-block">O. S.</span> nabywał narkotyki wyłącznie na własny użytek i w celu ich zażywania. Jak już bowiem wskazano powyżej kryterium rozgraniczającym odpowiedzialność karną za konkretny typ przestępstwa jest osoba nabywcy. Jeżeli bowiem odbiorcą środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej będzie ich konsument, to wówczas sprawca nie popełnia przestępstwa z art. 56 ust. 1 ustawy. W takim przypadku czyn taki należy zakwalifikować jako jedno z przestępstw udzielania środków odurzających określonych w art. 58 lub 59 ustawy. Elementem rozróżniającym między „wprowadzeniem do obrotu" lub „uczestniczeniem w obrocie" a „udzieleniem" środków odurzających jest osoba odbiorcy tych środków. Oskarżony nie przyznawał się do winy i przeczył wszelkim ustaleniom. Siłą rzeczy jego wyjaśnienia nie mogły w tym zakresie niczego wnieść. Z kolei <span class="anon-block">O. S.</span> nie był w stanie wskazać, czy oskarżonemu mówił w jakim celu nabywa narkotyki. W oparciu o dowody nie można zatem było jednoznacznie rozstrzygnąć czy oskarżony, sprzedając środki odurzające <span class="anon-block">O. S.</span>, miał świadomość w jaki sposób ten zamierzał dalej z nimi postępować, to jest czy młodociany zużyje je na własne potrzeby, czy też zajmie się ich „detaliczną” sprzedażą konsumentom. Zważyć przy tym należy, że <span class="anon-block">O. S.</span> nabywał od niego jednorazowo po co najmniej 5 gramów. Przyjmuje się, że do odurzenia się tym środkiem wystarczające jest wypalenie porcji wynoszącej 0,5 grama. Wynika z tego, że kupowane były ilości pozwalające na uzyskanie co najmniej 10 działek narkotyku, co mogło przecież wskazywać na handlowe przeznaczenie towaru uzyskiwanego przez małoletniego, zważywszy, że ten kupował narkotyk z dużą częstotliwością. Zwrócić przy tym należy uwagę i na to, że z zeznań <span class="anon-block">O. S.</span> wynikało, że przy pierwszym spotkaniu z oskarżonym była mowa o znacznie większej partii narkotyków (jednorazowo nawet 50 porcji), które oskarżony chciał sprzedawać świadkowi – k. 46. Ponadto w lokalnym środowisku, w którym oskarżony doskonale się orientował, ponieważ utrzymywał kontakty również ze znajomymi <span class="anon-block">O. S.</span>, rozpowszechniona była pogłoska, że ten zajmuje się handlem narkotykami. Trudno zatem założyć, że oskarżony o tym nie wiedział. Istniały zatem podstawy do przyjęcia, że oskarżony traktował <span class="anon-block">O. S.</span> nie jako konsumenta sprzedawanego mu narkotyku, a osobę, która również zajmuje się jego dalszym rozpowszechnianiem.</p>
<p>Stąd Sąd przyjął, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 56 ust. 1 i 3 w.w. ustawy.</p>
<p>Sąd przyjął, że oskarżony sprzedając <span class="anon-block">O. S.</span> przedmiotowe narkotyki o łącznej masie co najmniej 30 gram uczestniczył w obrocie znaczną ilością środka odurzającego. Należy zauważyć, że pojęcie „znaczna ilość” środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej jest znamieniem ocennym. W doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym za znaczną ilość środka odurzającego lub substancji psychotropowej uznaje się ilość narkotyku pozwalającą na jednorazowe odurzenie co najmniej kilkudziesięciu osób (tak np. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 23 września 2009 r., w sprawie <br/>I KZP 10/09 oraz Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w postanowieniu z dnia 2 lutego 2012 r., sygn. akt II AKa 413/11). Takie też stanowisko aprobuje Sąd orzekający w niniejszej sprawie. W związku z tym przy założeniu, że do odurzenia jednej osoby wystarczy wypalenie marihuany o masie od 0,5 do 1 grama, należało przyjąć, iż oskarżony dokonał sprzedaży <span class="anon-block">K. D.</span> narkotyków pozwalających na odurzenie co najmniej 30 osób, a więc ich znacznej ilości.</p>
<p>Czynem opisanym powyżej w punkcie 2 oskarżony wyczerpał z kolei znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282</a>. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a> podlega karze, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej.</p>
<p>Oskarżony podjął swoje działanie w tym celu, aby zmusić pokrzywdzonych do przekazania kwoty 7000 złotych. Zabezpieczone wiadomości tekstowe nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że zawierały one groźby zamachu na życie, zdrowie i mienie. W tym stanie rzeczy oskarżony w pełni wyczerpał znamiona tego przestępstwa.</p>
<p>Należy wskazać, że opisanego zachowania, w ocenie Sądu, nie można było zakwalifikować jako występku opisanego w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 kk</a>. Zgodnie z treścią tego przepisu karze podlega ten, kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności. Znamieniem kwalifikującym ten typ przestępstwa jest zatem działanie w celu zwrotu wierzytelności, co odróżnia je od przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>, gdzie celem jest uzyskanie korzyści majątkowej. Zważyć należy, że pojęcie wierzytelności należy odnosić do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353;art. 353 § 1)">art. 353 § 1 kodeksu cywilnego</a>. W sytuacji, w której zatem taka wierzytelność w rzeczywistości nie istnieje, zaś bezprawna windykacja dotyczy roszczenia, które sprawca sobie bezpodstawnie wyobraził, że istnieje (np. haracz, rzekomy dług), to taka forma zachowania nie wyczerpuje znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 kk</a>. W realiach tej sprawy należy mieć na uwadze to, że sama <span class="anon-block">A. S.</span> nie była w stanie wskazać, jaką kwotę <span class="anon-block">A. P. (1)</span> był jej winien w związku z ocieplaniem budynku. Tym samym brak było podstaw do przyjęcia, że miałaby to być kwota 5000 złotych, nie mówić już o „odsetkach”, które już sam oskarżony sobie doliczył. Okoliczności sprawy wskazywały zatem na to, że <span class="anon-block">O. S.</span> kwotę 5000 złotych traktował jako swoistą karę za porzucenie przez <span class="anon-block">A. P. (1)</span> pracy, która nie miała jednak niczego wspólnego z pojęciem wierzytelności.</p>
<p>Oskarżony czynami opisanymi powyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288 § 1 pkt. 3;art. 288 § 1 pkt. 4)">punktach 3 i 4</a> wyczerpał znamiona występków z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu podlega karze kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku.</p>
<p>Niszcząc samochód należący do <span class="anon-block">A. W. (1)</span> oraz uszkadzając samochód należący do <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, zrealizował odpowiednio znamię „niszczyć” oraz „uszkadzać” cudzą rzecz ruchomą, którymi posługuje się wskazany przepis.</p>
<p>Z kolei czynami opisanymi powyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190 § 1 pkt. 5)">punktach 5</a> do 9 oskarżony wyczerpał znamiona przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu karze podlega ten, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona.</p>
<p>Treść zabezpieczonych wiadomości tekstowych nie pozostawiała bowiem wątpliwości, że ich intencją było wywołanie strachu u ich odbiorcy oraz poczucia zagrożenia, na które w swych zeznaniach powoływał się <span class="anon-block">M. L. (1)</span>.</p>
<p>Sąd w pkt 1 wyroku wymierzył oskarżonemu <span class="anon-block">J. O.</span> za popełnienie przypisanego występku z art. 56 ust. 1 i 3 w.w. ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii karę 3 lat pozbawienia wolności oraz 100 stawek dziennych grzywny określając wartość jednej stawki na kwotę 50 zł.</p>
<p>Ustalając wysokość tej kary Sąd kierował się wytycznymi określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1)">art. 53 § 1 kk</a>, zgodnie z którymi wymiar kary następuje według sędziowskiego uznania, w granicach przewiedzianych przez ustawę, w taki sposób by jej dolegliwość nie przekroczyła stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy zauważyć, że popełnienie przestępstwa uczestniczenia w obrocie znaczną ilością środka odurzającego jest zagrożone karą pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Jako istotną okoliczność mającą wpływ na wymiar kary za ten czyn Sąd uznał fakt, że oskarżony sprzedał <span class="anon-block">O. S.</span> ilość narkotyków, która jakkolwiek spełniała obowiązujące w judykaturze kryteria „znacznej ilości”, jednakże nie była aż tak ogromną jak w przypadku niektórych spotykanych przestępstw. Należy pamiętać, że przepis art. 56 ust. 3 w.w. ustawy służy także do ścigania sprawców sprzedaży dziesiątków, a nawet setek kilogramów narkotyków. W związku z tym kara dla oskarżonego, który dokonał zbycia 30 gramów marihuany musiała być bliska dolnej granicy ustawowego zagrożenia za ten występek.</p>
<p>Z kolei jako okoliczności obciążające należało uznać to, że oskarżony był w przeszłości już karany, w tym za przestępstwo związane z obrotem narkotykami. Kolejną okolicznością przemawiającą na jego niekorzyść przy wymierzaniu kary za to przestępstwo był fakt, że dokonał on sprzedaży narkotyków osobie małoletniej. Nikogo przy tym nie trzeba przekonywać, ze przestępczość narkotykowa jest szczególnie niebezpieczna. Stąd też duży stopień społecznej szkodliwości czynu miał również znaczenie dla wymiaru kary.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że adekwatną do stopnie winy oraz społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu w niniejszym wyroku, będzie kara 3 lat pozbawienia wolności oraz 100 stawek dziennych grzywny po 50 zł.</p>
<p>W punkcie 2 wyroku Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 45;art. 45 § 1)">art. 45 § 1 kk</a> orzekł wobec oskarżonego przepadek na rzecz Skarbu Państwa kwoty 750 zł tytułem równowartości korzyści majątkowej osiągniętej przez niego z popełnionego przestępstwa (30 gram x 25 złotych).</p>
<p>W punkcie 3 wyroku Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 70;art. 70 ust. 4)">art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> orzekł wobec oskarżonego nawiązkę w kwocie 10 000 złotych na rzecz Poradni <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na cele związane z zapobieganiem i zwalczaniem narkomanii.</p>
<p>W punkcie 4 wyroku Sąd za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a> skazał oskarżonego na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz na karę 50 stawek dziennych grzywny określając wartość jednej stawki na kwotę 50 złotych.</p>
<p>Jako okoliczność łagodząc w tym przypadku Sąd wziął pod uwagę fakt, że oskarżony przyznał się do winy. Z kolei na niekorzyść oskarżonego Sąd potraktował jego karalność za przestępstwa.</p>
<p>W punkcie 5 wyroku Sąd za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> skazał oskarżonego na karę 1 roku pozbawienia wolności.</p>
<p>Oskarżony co prawda ostatecznie nie przyznał się do winy w tym zakresie, jednak naprawił szkodę wynikającą z tego czynu, co potwierdzili pokrzywdzeni. Stąd też Sąd potraktował tę okoliczność na korzyść oskarżonego. Z kolei na niekorzyść oskarżonego Sąd potraktował jego karalność za przestępstwa.</p>
<p>W punkcie 6 wyroku Sąd za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> skazał oskarżonego na karę 1 roku pozbawienia wolności.</p>
<p>Na niekorzyść oskarżonego Sąd potraktował jego karalność za przestępstwa.</p>
<p>W punkcie 7 wyroku Sąd skazał oskarżonego za przestępstwa opisane w punktach V, VI, VII, VIII, IX wyroku, przyjmując, że dopuścił się ich w ramach ciągu przestępstw opisanym w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 1)">art. 91 § 1 kk</a>, na karę 1 roku pozbawienia wolności.</p>
<p>Jako okoliczności obciążającą przy wymiarze tej kary Sąd wziął pod uwagę okoliczności tych zdarzeń, w tym premedytację w zachowaniu oskarżonego, jak również jego karalność za przestępstwa.</p>
<p>W tym stanie rzeczy Sąd doszedł do przekonania, że jednostkowe kary pozbawienia wolności oraz grzywny będą karami sprawiedliwymi i adekwatnymi do wagi czynów, których oskarżony się dopuścił oraz stopnia jego winy.</p>
<p>Sąd wymierzył oskarżonemu <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. O.</span>
</strong> kary łączne 5 lat pozbawienia wolności oraz 130 stawek dziennych grzywny.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> wymierzając karę łączną sąd bierze za podstawę kary z osobna wymierzone za zbiegające się przestępstwa, natomiast zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 kk</a> karę łączną wymierza się w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za zbiegające się przestępstwa do ich sumy nie przekraczając jednak m.in. 15 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>Należy wskazać, iż że przy rozważaniu kwestii wymiaru kary łącznej ocenić przede wszystkim należy, czy pomiędzy poszczególnymi czynami, za które wymierzono kary jednostkowe, istnieje ścisły związek podmiotowy lub przedmiotowy. W doktrynie jak i orzecznictwie przeważa pogląd, iż wymierzenie kary łącznej na zasadzie absorpcji pełnej lub zbliżonej do niej jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy pomiędzy zbiegającymi się przestępstwami zachodzi ścisły związek podmiotowy i przedmiotowy. Gdy związek ten jest dalszy, prym należy dać zasadzie kumulacji lub zbliżonej do niej.</p>
<p>W realiach tej sprawy Sąd mógł wymierzyć oskarżonemu karę łączną pozbawienia wolności w granicach od 3 lat pozbawienia wolności do 8 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w granicach od 100 do 1500 stawek dziennych grzywny. Kształtując te kary w rozmiarze 5 lat pozbawienia wolności oraz 130 stawek dziennych grzywny Sąd miał na uwadze przede wszystkim to, iż czyny, których oskarżony się dopuścił, z jednej strony popełnione zostały w krótkich odstępach czasu, jednak godziły w różne dobra prawne. W konsekwencji kary tak wymierzone są karami adekwatnymi.</p>
<p>W tym miejscu należy wskazać, iż oskarżony przypisanych mu czynów dopuścił się w okresie przed wejściem w życie przepisów nowelizujących w szerokim zakresie określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksie karnym</a> zasady wymiaru kary, które wprowadzone zostały na mocy ustawy z dnia 20.02.2015r. o zmianie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">ustawy Kodeks karny</a> oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2015.396), co, zgodnie z regułą wyrażoną w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1</a> aktualnie obowiązującego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>, nakładało na Sąd obowiązek rozważenia, którą ustawę należało zastosować.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy wskazać, iż zakres znamion przestępstw przypisanych oskarżonemu nie uległ zmianie.</p>
<p>Zgodnie z regułą wyrażoną w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art 4 § 1 kodeksu karnego z 1997 roku</a> Sąd w pierwszej kolejności rozważyć musiał stosunek ustawy obowiązującej w dacie popełnienia osądzonego przestępstwa do ustawy obowiązującej w dacie wyrokowania. Zgodnie bowiem z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art 4 § 1 k.k.</a> jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. Wykładnia wskazanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż regułą jest stosowanie ustawy nowej, zaś ustawy „starej”, czyli obowiązującej w dacie przestępczego czynu, tylko wówczas, jeśli dla sprawcy byłaby względniejsza.</p>
<p>Sąd przyjął, że w stosunku do oskarżonego ustawą względniejszą były przepisy obowiązujące w dacie popełnienia przestępstw o czym zdecydowała już chociażby nowa regulacja dotycząca zasad zaliczania na poczet kary okresu rzeczywistego pozbawienia wolności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63)">art. 63 kk</a>).</p>
<p>W punkcie 9 wyroku Sąd więc na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>, stosując zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> wskazany przepis w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 2015 roku, na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">J. O.</span> zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 27 lutego 2015 roku do dnia 4 marca 2016 roku, w którym to okresie czasu wobec wymienionego stoswany był tymczasowy areszt.</p>
<p>W punkcie 10 wyroku Sąd orzekł o kosztach sądowych oraz o należnej opłacie.</p>
<p>SSO Roman Narodowski</p>
</div>