IV K 283/10
Суды общей юрисдикции2017-12-07
Номер дела
IV K 283/10
Дата решения
2017-12-07
Тип
REASONS
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt IV K 283/10</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">K. F.</span> był właścicielem <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span>. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> była zatrudniona w autokomisie. Od początku 2004 roku uległa zmianie sytuacja rodzinna i materialna <span class="anon-block">K. F.</span>. Jego żona bardzo poważnie zachorowała, a niezależnie od tego właściciel miał bardzo poważne problemy finansowe i systematycznie zadłużał się. Wtedy powstał plan zdobycia środków finansowych w sposób sprzeczny z prawem. Polegał on generalnie na wyłudzeniach tzw kredytów samochodowych z wykorzystaniem stwierdzających nieprawdę lub fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu podstawionych osób, które nie posiadały zdolności kredytowej oraz faktur, w których zawyżano wartość pojazdów. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> pełniła bardzo istotną rolę w przestępczym procederze. Była osobą komunikatywną i posiadała szeroki krąg znajomych. Nawiązywała współpracę z pracownikami banków oraz firm świadczących usługi pośrednictwa kredytowego. W jej gestii pozostawało również sporządzanie i gromadzenie całej dokumentacji kredytowej, na podstawie której zdobywano w sposób nielegalny środki finansowe. Po pewnym czasie okazało się, że tego rodzaju działalność przynosi wymierne profity i stopniowo ulegał poszerzeniu jej zakres. Rozpoczęło się dokonywanie wyłudzeń kredytów hipotecznych na podstawione osoby, początkowo przy wykorzystaniu nieruchomości należących do <span class="anon-block">K. F.</span>.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">A. W.</span> k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3643 /.</p>
<p>Sytuacja uległa zmianie w momencie, gdy <span class="anon-block">A. W. (1)</span> zapoznała <span class="anon-block">G. P.</span>. Od tego momentu działalność przestępcza rozwinęła się na szeroką skalę. <span class="anon-block">G. P.</span> zaoferowała nowe kontakty i przede wszystkim pomysły w jaki sposób można zdobywać nielegalnie pieniądze. W/w w pewnym momencie przy ścisłym udziale <span class="anon-block">A. W. (1)</span> zaczęła nadzorować wszystkie działania. Do nich dołączyło szereg osób. Główne role odgrywali <span class="anon-block">P. C. (1)</span> zajmujący się fałszowaniem dokumentów oraz jego pomocnik <span class="anon-block">W. K.</span> używający we wzajemnych kontaktach imienia <span class="anon-block">R.</span>. Ważne zadania mieli również <span class="anon-block">P. R. (1)</span>, który zajmował się przede wszystkim werbowaniem tzw słupów, czyli osób, które na swoje nazwiska na podstawie dostarczonych sfałszowanych dokumentach zawierały umowy kredytowe, a także <span class="anon-block">A. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D.</span>. Sfałszowane zaświadczenia o zatrudnieniu dotyczyły takich firm jak między innymi <span class="anon-block"> PPHU (...)</span> należąca do <span class="anon-block">G. P.</span>, Sirocco, <span class="anon-block">M.</span> należące do <span class="anon-block">P. D.</span>, <span class="anon-block"> restauracja (...)</span> zarejestrowana na <span class="anon-block">A. D. (1)</span>, komis <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">E.</span>, <span class="anon-block">R.</span>, Ania i inne. <span class="anon-block">G. P.</span> wspólnie z <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">A. D. (1)</span> zajmowały się również pozyskiwaniem do współpracy pracowników instytucji finansowych udzielających kredytów.</p>
<p>/ zeznania świadków: <span class="anon-block">A. W.</span> k. 8 – 14, k. 50 – 59, k. 62 – 201, k. 202 – 213 tom I A, G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, <span class="anon-block">P. R.</span> k. 518 – 540 tom III A, <span class="anon-block">A. D.</span> k. 307 – 337 tom II A, <span class="anon-block">P. C.</span> k. 338 – 373 tom II A /.</p>
<p>W 2008 roku <span class="anon-block">A. W. (1)</span> podczas wizyty w filii <span class="anon-block"> Banku (...) Oddział</span> w <span class="anon-block">S.</span> mieszczącej się w <span class="anon-block">Z.</span> spotkała zatrudnioną tam <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. Okazało się, że w przeszłości obie były koleżankami szkolnymi. Bardzo szybko <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, która zajmowała się sprawami kredytowymi tj przyjmowała wnioski kredytowe, weryfikowała przedłożone dokumenty sprawdzając ich rzetelność i przedstawiała swoje stanowisko, co do możliwości udzielenia kredytu została zwerbowana. Ostatecznej decyzji o przyznaniu kredytu <span class="anon-block">E. N. (1)</span> nie mogła podjąć. Podejmowała ją dyrektor oddziału w <span class="anon-block">S.</span> oskarżona <span class="anon-block">J. K. (1)</span> oraz jeszcze jeden upoważniony pracownik. Tym niemniej w praktyce stanowisko <span class="anon-block">E. N. (1)</span> było decydujące, gdyż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> miała do niej zaufanie. <span class="anon-block">E. N. (1)</span> działała dobrowolnie przyjmując wielokrotnie od <span class="anon-block">A. W. (1)</span> pieniądze w zamian jak to wprost określano „robienie kredytów”. Były również takie sytuacje, że formalnie <span class="anon-block">E. N. (1)</span> pożyczała pieniądze od <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, ale obie zdawały sobie od razu sprawę, iż pożyczka nigdy nie zostanie zwrócona. Niezależnie od działania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> bieżący kontakt z <span class="anon-block">E. N. (1)</span> miała również <span class="anon-block">G. P.</span>. Dzięki <span class="anon-block"> usługom (...)</span> proceder udzielania kredytów w filii <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> rozwinął się znacznie. Było to możliwe dzięki doświadczeniu i wiedzy <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. Chodziło o to, aby po uzyskaniu nienależnego kredytu początkowo dokonywać 2 – 3 miesięcznych spłat. Umożliwiało to odsunięcie ewentualnych podejrzeń i umożliwiało kolejne kredyty. Pieniądze na spłaty przygotowywały <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> pod nadzorem <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, która wskazywała konkretnie o jaki kredyt każdorazowo chodzi.</p>
<p>/ zeznania świadków : <span class="anon-block">A. W.</span> k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3646, k. 3745 – 3756 k. 3566 – 3571, G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317 /.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">J. K. (1)</span> podejmując pozytywne decyzje o udzieleniu kredytów nie miała świadomości istnienia przestępczego procederu.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> k. 32 – 55, k. 96 – 97, k. 167 – 168, k. 181 – 182 tom A 15 /.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w tym czasie nawiązała bliskie kontakty towarzyskie z <span class="anon-block">G. P.</span>. Spotykały się często i niezależnie od prób pozyskiwania przez oskarżoną nowych klientów banku za pośrednictwem <span class="anon-block">G. P.</span> rozmawiały na tematy prywatne zwierzając się ze swoich problemów. <span class="anon-block">G. P.</span> znajomość traktowała instrumentalnie. Cały czas prawiła komplementy oskarżonej, zapraszała i fundowała obiady. Wręczyła również oskarżonej torebkę o nieustalonej wartości oraz bluzkę. Za te przedmioty <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie płaciła. Podobnie w prezencie zafundowano jej sesje fotografii artystycznej. Znajomość z oskarżoną <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> dodatkowo wykorzystywały do wywarcia wpływu na działania <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. Zdarzało się na przykład, że prywatna rozmowa z <span class="anon-block">J. K. (1)</span> o bardzo swobodnej treści była przełączana na funkcję głośnomówiącą po to, aby usłyszała ją <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. Informowano ją również przy tej okazji w wulgarnej formie, że dyrektor o wszystkim wie. Pomimo zażyłych relacji z oskarżoną i wykorzystaniu jej osoby przez <span class="anon-block">G. P.</span> powstał pomysł, aby skompromitować <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w celu ewentualnego szantażu. Myślano o ty, aby poczęstować ja alkoholem z jakimś środkiem, a następnie zrobić zdjęcia. Pomysł ten nie wszedł w fazę realizacji.</p>
<p>/ zeznania świadków : <span class="anon-block">A. W.</span> k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3646, k. 3745 – 3756 k. 3566 – 3571, G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062 /.</p>
<p>Latem 2008 roku <span class="anon-block">G. P.</span> został przedstawiony przez <span class="anon-block">J. W.</span> oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Oboje przypadli sobie do gustu i niezależnie od tego, że nawiązali intymne pożycie zaczęli współpracować. <span class="anon-block">A. J. (1)</span> został wprowadzony w działalność <span class="anon-block">G. P.</span> i osób z nią współdziałających, a ponadto dzięki swoim kontaktom i nowym pomysłom na zdobycie w sposób bezprawny pieniędzy stał się ważnym ogniwem w strukturze, która zarządzała <span class="anon-block">G. P.</span>.</p>
<p>/ zeznania świadków: <span class="anon-block">A. W.</span> k. 8 – 14, k. 50 – 59, k. 62 – 201, k. 202 – 213 tom I A, k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3646, k. 3745 – 3756 k. 3566 – 3571, k. 4730 – 4732, G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317 k. 4730 – 4732 , k. 5062 /.</p>
<p>Od końca stycznia 2009 roku organy ścigania rozpoczęły czynności zatrzymania poszczególnych osób zaangażowanych w działalność przestępczą. Z uwagi na jej bardzo szeroki zakres toczyło się i nadal toczy szereg postępowań karnych. W stosunku do 50 osób w dniu 3 grudnia 2010 roku Sąd Okręgowy w Łodzi wydał wyrok skazujący.</p>
<p>W przedmiotowym postępowaniu karnym po skierowaniu aktu oskarżenia zapadł wyrok skazujący w stosunku do <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, <span class="anon-block">S. R.</span>, <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, <span class="anon-block">R. W.</span>, <span class="anon-block">P. P. (2)</span> i <span class="anon-block">W. W. (1)</span>. Oskarżona <span class="anon-block">A. S.</span> zmarła i postępowanie w stosunku do niej zostało umorzone. Postępowania w wątku dotyczącym między innymi <span class="anon-block">J. W.</span> i innych oraz w tzw głównym – bardzo obszernym – dotyczącym miedzy innymi <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w dalszym ciągu trwają.</p>
<p>Niniejsze postępowanie dotyczy oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>. Konkretne ustalenia odnośnie w/w osób są następujące.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">E. M. (1)</span> w 2008 roku miała poważne problemy finansowe. Skontaktowali się z nią dwaj nieustaleni mężczyźni, którzy zaproponowali wzięcie kredytu. Zgodnie z umową oskarżona miała otrzymać 5 % uzyskanej kwoty. <span class="anon-block">E. M. (1)</span> wyraziła zgodę, ale stwierdziła, że chyba kredytu nie dostanie skoro nie posiada żadnego majątku i nigdzie nie pracuje. W odpowiedzi usłyszała, że wszystko będzie załatwione.</p>
<p>W dniu 11 kwietnia 2008 roku oskarżona przez jednego z wcześniej poznanych mężczyzn została zawieziona samochodem do <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>. Na miejscu, na prośbę <span class="anon-block">E. N. (1)</span> złożyła podpisy na dokumentach, których wcześniej w ogóle nie widziała. Do wniosku kredytowego było załączone sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu oskarżonej w <span class="anon-block"> (...) Centrum (...)</span> z wynagrodzeniem netto 3648,24 zł. <span class="anon-block">E. M. (1)</span> otrzymała pieniądze w kwocie 20.000 złotych i od razu przekazała je nieustalonemu mężczyźnie, który wręczył jej zgodnie z wcześniejszym uzgodnieniem sumę 1000 złotych.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. M.</span> k. 42 – 45, dokumentacja kredytowa k. 1 – 22 tom osobowy B – 162 /.</p>
<p>Wiosną 2008 roku oskarżony <span class="anon-block">W. W. (2)</span> został zaczepiony na ulicy przez nieustalonego mężczyznę. Wywiązała się rozmowa i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> zgodził się wziąć kredyt na swoje nazwisko. Pieniądze w rzeczywistości miały trafić do nieustalonego mężczyzny, a oskarżony za firmowanie swoim podpisem umowy kredytowej miał otrzymać pieniądze. <span class="anon-block">W. W. (2)</span> wręczył nieustalonemu mężczyźnie swój dowód osobisty i umówiono się na kolejne spotkanie. W tym czasie oskarżony nigdzie nie pracował.</p>
<p>W dniu 5 czerwca 2008 roku nieustalony mężczyzna zawiózł oskarżonego do <span class="anon-block">Z.</span>, gdzie w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> został mu przyznany kredyt w kwocie 16.800 złotych. Oskarżonego obsługiwała <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, która nakazała mu złożyć podpisy we wskazanych miejscach. <span class="anon-block">W. W. (2)</span> nie wypełniał żadnych dokumentów. Do wniosku kredytowego załączono sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu oskarżonego w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> z wynagrodzeniem netto 1915 złotych. Po otrzymaniu pieniędzy oskarżony przekazał je w całości nieustalonemu mężczyźnie, który wypłacił mu kwotę 5000 złotych</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">W. W.</span> k. 41 – 44, dokumentacja kredytowa k. 1 – 21 tom osobowy B – 163 /.</p>
<p>W dniu 12 marca 2008 roku oskarżona <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> zawarła dwie <span class="anon-block">umowy kredytowe nr (...)</span> otrzymując pieniądze w kwotach 1.198,79 złotych i 1.201,29 złotych. Posłużyła się zaświadczeniem o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> PPHU (...)</span> z wynagrodzeniem netto 1859,62 złotych. Oskarżona znała <span class="anon-block">G. P.</span>, pracowała w jej szwalni, ale nigdy nie miała podpisanej umowy o pracę. Dokumentację kredytową weryfikowała <span class="anon-block">E. N. (1)</span>.</p>
<p>W rzeczywistości <span class="anon-block">A. L. (1)</span> o wzięcie kredytów została poproszona przez <span class="anon-block">G. P.</span>. Oskarżona wyraziła zgodę. Zgodnie z umową pieniądze otrzymała <span class="anon-block">G. P.</span>, która jednocześnie zobowiązała się do spłaty kredytów.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. L.</span> k. 52 – 56, dokumentacja kredytowa k. 1 – 48 tom osobowy B – 146 /.</p>
<p>W listopadzie 2008 roku oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> poinformowała <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> o możliwości wyłudzenia odszkodowania od <span class="anon-block"> Zakładów (...) S.A.</span> <span class="anon-block">G. P.</span> wyraziła zainteresowanie i wtajemniczyła w sprawę oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, który miał odegrać rolę pokrzywdzonego. W sprawę został zaangażowany również <span class="anon-block">J. C.</span> prowadzący kancelarię prawną. Uzgodniono podział pieniędzy z uzyskanego odszkodowania i przystąpiono do realizacji planu.</p>
<p>Nieustalona pracownica <span class="anon-block"> (...) S.A</span> – koleżanka <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podczas formowania chałwy umieściła w niej kawałek drewna i tak spreparowany produkt wyniosła poza teren zakładu wręczając go oskarżonej. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przekazała go <span class="anon-block">G. P.</span> ze ścisłą instrukcją. Chodziło o to, aby w markecie <span class="anon-block">T.</span> zakupić taki sam kawałek chałwy, pochodzący z tej samej partii produkcyjnej oznaczonej na opakowaniu, a następnie przełożyć do tego opakowania wadliwą chałwę. <span class="anon-block">G. P.</span> tak uczyniła, uprzednio wykonując zdjęcia spreparowanej chałwy.</p>
<p>/ zeznania świadków: <span class="anon-block">A. W.</span> k. 8 – 14, k. 50 – 59, k. 62 – 201, k. 202 – 213 tom I A, k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3646, k. 3745 – 3756 k. 3566 – 3571, G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062 /.</p>
<p>Pod koniec listopada 2008 roku z Prezesem Zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A</span> skontaktował się <span class="anon-block">J. C.</span> informując, że reprezentuje oburzonego klienta, który w markecie <span class="anon-block">T.</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> zakupił chałwę <span class="anon-block">O.</span> z kawałkiem drewna w środku. Potem na prośbę <span class="anon-block">W. D. (1)</span> przesłał mu zdjęcia chałwy. W grudniu 2008 roku na umówionym telefonicznie spotkaniu pojawili się <span class="anon-block">J. C.</span>, oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> przedstawiony jako nabywca chałwy i <span class="anon-block">G. P.</span> przedstawiona jako partnerka życiowa <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Rozmowę prowadziła <span class="anon-block">G. P.</span>, która od razu powiedziała, że nie interesuje ich standartowa reklamacja i otrzymanie innej chałwy. Wskazała, że sprawa jest skandaliczna i mogą ją nagłośnić w mediach, co przyniesie firmie niepowetowane straty wizerunkowe. Zażądała odszkodowania w kwocie 500.000 złotych. <span class="anon-block">W. D. (1)</span> od razu wykluczył zapłatę sumy proponując 10.000 złotych. <span class="anon-block">G. P.</span> oświadczyła, że tyle pieniędzy to ona nosi przy sobie w portfelu i ostatecznie zaproponowała kwotę 300.000 złotych. <span class="anon-block">W. D. (1)</span> wprost jej nie zanegował i umówiono się, że roszczenie o wypłatę odszkodowania zostanie sformułowane na piśmie. Po kilku dniach do <span class="anon-block">W. D. (1)</span> przyjechali <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> z zapytaniem, jak załatwiana jest ich reklamacja. Po uzyskaniu odpowiedzi, że nadal nie ma pisemnego wystąpienia obiecali niezwłoczne uzupełnienie tego braku. Po kolejnych kilku dniach bezpośrednio przed Świętami Bożego Narodzenia <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> przywieźli pismo sygnowane przez <span class="anon-block"> Kancelarię (...)</span> z żądaniem wypłaty odszkodowania w kwocie 300.000 złotych. Na tym piśmie, na żądanie <span class="anon-block">W. D. (1)</span> oskarżony własnoręcznie naniósł poprawkę, że Prezes Zarządu nie zaakceptował kwoty 300.000 złotych, ale przyjął ją do wiadomości. W dniu 19 stycznia 2009 roku <span class="anon-block">W. D. (1)</span> wystosował pismo z prośbą o sprecyzowanie poniesionej szkody i uzasadnienie wysokości żądania. Nie otrzymał pisemnej odpowiedzi, ale pod koniec stycznia 2009 roku w jego gabinecie ponownie pojawili się <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>. Dowiedziawszy się, że do <span class="anon-block"> (...)</span> nie wpłynęła pisemna odpowiedź oświadczyli, że niezwłocznie to nastąpi. Był to ostatni kontakt pomiędzy <span class="anon-block">W. D. (1)</span> a oskarżonym i <span class="anon-block">G. P.</span>. Zaniechano dalszych starań o uzyskanie odszkodowania, gdyż rozpoczęły się zatrzymania osób związanych z prowadzeniem działalności przestępczej przez <span class="anon-block">G. P.</span>.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">W. D.</span> k. 9 – 14 akt B – 64, fotografie k. 2 – 5, pismo k. 16 akt B – 64 /.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. W. (1)</span> w 2008 roku poprzez swojego konkubenta <span class="anon-block">P. W.</span> poznała oskarżonego <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>. W październiku 2008 roku <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> nigdzie nie pracował i zdawał sobie sprawę, że nie ma zdolności kredytowej. Poprosił o pomoc <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w załatwieniu kredytu. Wręczył jej swój dowód osobisty i paszport. Powiedział również, aby na zaświadczeniu o zatrudnieniu była jakaś normalna firma w celu uniknięcia kłopotów. <span class="anon-block">A. W. (3)</span> zajęła się całą sprawą, wypisała zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Kredyt został udzielony w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>. Sprawą zajmowała się <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. W dniu 23 października 2008 roku <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> przybył do banku, podpisał stosowne dokumenty i po pozytywnej decyzji odebrał pieniądze. Oskarżony zamierzał spłacać kredyt i tak też czynił regulując go w całości.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">A. W.</span> k. 196 – 199 tom I A , k. 210 – 211 tom II A, k. 3503 – 3512, k. 3607 – 3609, k. 3641 – 3646, k. 3745 – 3756 k. 3566 – 3571, dokumentacja kredytowa k. 1 – 28, tom B – 140 /.</p>
<p>W dniu 22 stycznia 2004 roku oskarżony <span class="anon-block">K. D. (1)</span> i <span class="anon-block">Z. N.</span> zawarli <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kwotę 27.148,77 złotych z przeznaczeniem na sfinansowanie zakupu samochodu marki <span class="anon-block">F. (...)</span>. Formą zabezpieczenia kredytu miał być wskazany samochód, którego wartość na podstawie faktury wystawionej przez <span class="anon-block"> (...)</span> wynosiła 33.000 złotych, a różnica w wysokości kredytu i kwocie zakupu została opłacona gotówkowym wkładem własnym. Na potwierdzenie swojej zdolności kredytowej <span class="anon-block">K. D. (1)</span> złożył zaświadczenie o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> z wynagrodzeniem 1600 złotych. Po około trzech tygodniach pojazd formalnie został odkupiony przez komis za kwotę 21.000 złotych. W rzeczywistości kredyt został udzielony dla <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, który był szwagrem <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. <span class="anon-block">A. N. (1)</span> poprosił oskarżonego o podpisanie umowy twierdząc, że z uwagi na zaleganie ze spłatą poprzednio zaciągniętego zobowiązania nie otrzyma kredytu. Oskarżony wyraził zgodę po uzyskaniu zapewnienia szwagra, że będzie sumiennie spłacał kredyt. W tym czasie <span class="anon-block">K. D. (1)</span> nigdzie nie pracował i miał świadomość, że przedłożone dokumenty o jego zatrudnieniu są sfałszowane. Niezależnie od tego faktycznie została zawyżona cena samochodu na wystawionej do tego celu fakturze, a zapis o uiszczeniu gotówką wkładu własnego był fikcją. Po udzieleniu kredytu przez ówczesny <span class="anon-block"> (...)</span> Bank praktycznie cała jego spłata, wbrew wcześniejszej umowie spoczęła na oskarżonym <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Oskarżony spłacił kredyt w całości.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">A. N.</span> k. 296 – 298 tom B 7, wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. D.</span> k. 115 – 117, k. 154 – 156, k. 247 – 248 akt B 7/I i B 7/II, dokumentacja k. 1 – 66 akt B 7 /.</p>
<p>W dniu 24 września 2008 roku oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> zawarł <span class="anon-block">umowę leasingu operacyjnego nr (...)</span> na okres 36 miesięcy. Przedmiotem leasingu był wózek widłowy <span class="anon-block"> (...)</span> 25 o wartości 36.000 złotych netto. Dostawcą wózka miał być <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span>, czego potwierdzeniem miał być dokument w postaci <span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span>, który oskarżony przedłożył w <span class="anon-block"> firmie (...) S.A</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Od czasu zawarcia umowy oskarżony ze znacznym opóźnieniem uiścił 6 rat a potem poinformował leasingodawcę, że wózek widłowy wbrew informacji jaką podpisał w protokole zdawczo – odbiorczym nie został przez niego odebrany. W dniu 1 czerwca 2009 roku <span class="anon-block"> firma (...) S.A</span> rozwiązała umowę, ale wózka widłowego nie odzyskała. W rzeczywistości transakcja jak i wystawiona faktura były fikcyjne. Kwota leasingu została przelana na konto Komisu <span class="anon-block">L.</span>, a następnie wypłacona przez <span class="anon-block">G. P.</span>. Uzyskane pieniądze <span class="anon-block">G. P.</span> przekazala oskarżonemu.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">G. G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062 , dokumentacja k. 57 – 64 tom A 22 /.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. U. (1)</span> prowadził działalność gospodarczą <span class="anon-block"> (...)</span> od dnia 4 lipca 2008 roku. Chciał zakupić kabinę lakierniczą, ale nie miał na to środków finansowych. Poznał oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, który zaoferował pomoc w uzyskaniu kredytu widząc w tym okazję do zarobienia pieniędzy.</p>
<p>W dniu 6 października 2008 roku <span class="anon-block">A. U. (1)</span> zawarł <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kredyt <span class="anon-block">S.</span> Inwestycja w kwocie 205.000 złotych. Przedłożył przy tym sfałszowaną fakturę potwierdzającą nabycie środka trwałego tj kabiny lakierniczej <span class="anon-block"> (...)</span> od <span class="anon-block"> (...)</span> oraz sfałszowane dokumenty rejestrowe, które miały wskazywać, iż kredytobiorca faktycznie prowadzi działalność gospodarczą od 2007 roku. Jednocześnie złożył oświadczenie, że dokona na rzecz sprzedawcy wpłaty własnej w kwocie 2000 złotych. Kredyt został udzielony w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> przez oskarżoną <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Faktycznie kabina lakiernicza została sprowadzona z <span class="anon-block">W.</span> za znacznie mniejsza sumę niż widniejąca na fikcyjnej fakturze tj za kwotę około 70.000 złotych. Nabywcą była <span class="anon-block"> firma (...)</span>. <span class="anon-block"> Firma (...)</span> została wykorzystana z uwagi na to, że jej dokumentami dysponował <span class="anon-block">A. J. (1)</span> a na podstawie pełnomocnictwa przygotowanego przez <span class="anon-block">P. C. (1)</span> umocowanym do czynności w jej imieniu był <span class="anon-block">D. T.</span>. Po przelaniu pieniędzy przez bank na konto <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, <span class="anon-block">G. P.</span> z zarobionej sumy stanowiącej różnicę pomiędzy kredytem a poniesionym kosztem zakupu otrzymała kwotę 40.000 złotych, zaś <span class="anon-block">A. J. (1)</span> 90.000 złotych.</p>
<p>W dniu 6 października 2008 roku <span class="anon-block">A. U. (1)</span> zawarł przy okazji kredytu inwestycyjnego w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kredyt gotówkowy w kwocie 20.000 złotych. Załączył dla oceny zdolności kredytowej formularz PIT 36 oraz złożył oświadczenie, iż jego firma prowadzi działalność gospodarczą od 2007 roku uzyskując dochody około 15.000 złotych miesięcznie. Pomysł uzyskania tego kredytu wyszedł od <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> po to, aby uzyskać dodatkowe dochody. Wykorzystano ponownie dokumenty rejestrowe przygotowane na potrzeby kredytu inwestycyjnego.</p>
<p>/ zeznania świadków : G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062 , <span class="anon-block">A. U.</span> k. 197 – 201, k. 204 – 206, k. 265 – 266, k. 279 – 281, k. 374 – 376 tom B 143, dokumentacja k. 1 – 27, k. 28 – 179 tom B 143 /.</p>
<p>W grudniu 2008 roku u <span class="anon-block">A. U. (1)</span> pojawił się ponownie oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Powiedział, że jest możliwość załatwienia leasingu zwrotnego dla tej samej kabiny lakierniczej. Zapewniał <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, że na tym dobrze zarobi. W dniu 14 stycznia 2009 roku u <span class="anon-block">A. U. (1)</span> pojawili się oskarżeni <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">S. W. (1)</span>. Poinformowali go, że sfinalizowanie umowy nastąpi na spotkaniu z przedstawicielem <span class="anon-block"> (...)</span> / <span class="anon-block"> (...) Funduszu (...)</span> /. Spotkanie miało odbyć się w restauracji i w związku z tym udali się tam. Na spotkanie przybył przedstawiciel <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Na spotkaniu dokumenty leasingowe wypisywał <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, a podpisał <span class="anon-block">A. U. (1)</span>. Do wniosku leasingowego opiewającego na kwotę 286.120 złotych załączono fakturę zakupu kabiny lakierniczej wystawioną przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span> na taka samą sumę. Przedstawiciel <span class="anon-block"> (...)</span> nie był poinformowany o tym, że kabina była zabezpieczona w związku z kredytem inwestycyjnym. <span class="anon-block">D. B. (1)</span> nie podobała się cała sytuacja i zachowanie trójki mężczyzn. W związku z tym nie nadał wnioskowi dalszego biegu. Po upływie około dwóch tygodni <span class="anon-block">D. B. (1)</span> otrzymał mailem kolejny wniosek leasingowy na te samą kabinę tym razem na kwotę 349.066,40 złotych. W tym przypadku podstawą miała być umowa komisu wystawiona przez <span class="anon-block"> PHU (...)</span>. <span class="anon-block">D. B. (1)</span> ponownie zdecydował nie zawierać umowy leasingowej.</p>
<p>/ zeznania świadków : <span class="anon-block">D. B.</span> k. 290 – 291 tom B 143, <span class="anon-block">A. U.</span> k. 197 – 201, k. 204 – 206, k. 265 – 266, k. 279 – 281, k. 374 – 376 tom B 143 /.</p>
<p>W dniu 25 listopada 2008 roku <span class="anon-block">M. R. (1)</span> zawarła <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kredyt gotówkowy w kwocie 20.000 złotych w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Dla oceny zdolności kredytowej posłużyła się dostarczonym przez <span class="anon-block">A. J. (1)</span> zaświadczeniem o zatrudnieniu i osiąganych dochodach w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. W tym czasie <span class="anon-block">M. R. (1)</span> nigdzie nie pracowała, a do wzięcia kredytu została zwerbowana przez <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, który przywiózł ja do banku razem z <span class="anon-block">G. P.</span>. Ostatecznie z kredytu <span class="anon-block">M. R. (1)</span> otrzymała w zamian za podpisanie umowy kwotę 2000 złotych.</p>
<p>/ zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span> k. 379 – 380 tom II A, k. 3681 – 3684, dokumentacja k. 380 a – 380 c tom II A /.</p>
<p>W dniu 24 października 2008 roku <span class="anon-block">P. S. (1)</span> zawarł <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kredyt gotówkowy w kwocie 20.000 złotych. Do wniosku kredytowego załączono między innymi sfałszowane prawo jazdy i zaświadczenie o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>. Umowę zawarto w <span class="anon-block">Z.</span>, a wszelkie czynności kredytowe wykonywała <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. W rzeczywistości <span class="anon-block">P. S. (1)</span> w tym czasie nigdzie pracował. Czyste blankiety zaświadczeń o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> dostarczył <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> <span class="anon-block">H. C. (1)</span>. Sfałszowane prawo jazdy dostarczył <span class="anon-block">A. J. (1)</span>.</p>
<p>W dniu 27 listopada 2008 roku <span class="anon-block">P. S. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> zawarł <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> z <span class="anon-block"> (...) Bank S.A</span> na kwotę 265.327,09 złotych z przeznaczeniem na sfinansowanie nabycia działki budowlanej w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gmina <span class="anon-block">Ł.</span>. Dla oceny zdolności kredytowej posłużył się tożsamymi dokumentami co w dniu 24 października 2008 roku.</p>
<p>W dniu 19 grudnia 2008 roku w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">P. S. (1)</span> zawarł <span class="anon-block">umowę kredytową nr (...)</span> na kredyt odnawialny w karcie płatniczej do kwoty 3000 złotych. W tym przypadku również wykorzystane zostały sfałszowane dokumenty takie jak w dniach 24 października 2008 roku i 27 listopada 2008 roku.</p>
<p>/ zeznania świadków: G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062, <span class="anon-block">P. R.</span> k. 518 – 540 tom III A, dokumentacja k. 38 – 62, k. 63 – 70, k. 71 – 96 tom B 100 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span> w 2008 roku poznał <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. <span class="anon-block">H. C. (1)</span> był Prezesem Zarządu w <span class="anon-block"> firmie (...) spółka z o.o</span> mieszczącej się w <span class="anon-block">W.</span>. Podczas prowadzonych rozmów <span class="anon-block">A. J. (1)</span> zaoferował swoją pomoc co do możliwości uzyskania przez <span class="anon-block">H. C. (1)</span> kredytów. <span class="anon-block">H. C. (1)</span> był zainteresowany zakupem samochodu, a przede wszystkim uzyskaniem wysokiego kredytu inwestycyjnego w związku z planowanym w tym czasie rozpoczęciem produkcji estrów oleju rzepakowego. <span class="anon-block">A. J. (1)</span> tłumaczył oskarżonemu, że może mu załatwić spotkanie z dyrektorem banku. <span class="anon-block">H. C. (1)</span> był zainteresowany i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> zapoznał go z <span class="anon-block">G. P.</span>. Na przełomie sierpnia i września 2008 roku korzystając z pośrednictwa <span class="anon-block">A. J. (1)</span> oskarżony nabył samochód <span class="anon-block">marki G. (...)</span>. Sprzedającym była <span class="anon-block"> firma (...)</span>, zaś kredytu na zakup pojazdu udzielił <span class="anon-block"> (...) Bank S.A</span>
</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">H. C.</span> k. 31 – 34 tom A 27, dokumentacja k. 68 – 109 tom A 27 /</p>
<p>Oskarżony po zakupie samochodu zaczął utrzymywać częste kontakty z <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>. Bywał w <span class="anon-block"> restauracji (...)</span>, spotkał się również dzięki pośrednictwu <span class="anon-block">G. P.</span> z <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Rozmowy z dyrektor oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> nie przyniosły żadnych konkretów w przedmiocie podjęcia konkretnych starań o uzyskanie kredytu inwestycyjnego. W nieustalonym dniu w październiku 2008 roku oskarżony przekazał czyste blankiety zaświadczeń o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> społka z o.o. <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Po przekazaniu zaświadczeń <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> zaczęli namawiać oskarżonego na podpisanie umowy kredytowej na zakup nieruchomości w postaci sali bankietowej w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">G. P.</span> w tym czasie dysponowała już dokumentami <span class="anon-block"> firmy (...)</span> i informowała <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, że wymagają one poprawy. W szczególności chodziło o bilans spółki. <span class="anon-block">G. P.</span> naniosła zmiany w celu wykazania, że firma posiada wystarczające środki finansowe w postaci aktywów. Ponadto sporządzona została jeszcze umowa najmu kupowanego lokalu przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, a wynajmującym miała być <span class="anon-block"> firma (...)</span>. Czynsz miesięczny wynajmu miał wynosić 12.000 złotych. W tym przypadku chodziło o zapewnienie wiarygodności kredytobiorcy, gdyż rata udzielonego kredytu hipotecznego byłaby w zbliżonej wysokości. Zysk z tej transakcji miała zapewnić różnica pomiędzy sumą udzielonego kredytu w kwocie 1.500.000 złotych, a faktyczną ceną nieruchomości. Oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span> wyraził zgodę podpisując wszystkie dokumenty wymagane dla udzielenia kredytu, w tym wniosek kredytowy na kwotę 1.500.000 zlotych. Kredytodawcą miał być <span class="anon-block"> bank (...)</span> Oddział II w <span class="anon-block">Ł.</span>. W listopadzie 2008 roku cała dokumentacja została przesłana do banku za pośrednictwem <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, która nie miała wiedzy, że jest ona nierzetelna. Po wpłynięciu dokumentów do banku upoważniony pracownik dokonał sprawdzenia wnioskodawcy w Kartotece Klientów Niesolidnych i okazało się, że <span class="anon-block"> firma (...)</span> w niej figuruje. W związku z tym w banku nie prowadzono dalszych czynności związanych z weryfikacją przedłożonej dokumentacji i wniosek został od razu odrzucony. Po tym fakcie kontakty <span class="anon-block">H. C. (1)</span> z <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> zakończyły się.</p>
<p>/ zeznania świadków : G. <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 214 – 306 tom II A, k. 2884 – 2889, k. 2893 – 2901, k. 3572 – 3576, k. 3580 – 3584, k. 4316 – 4317, k. 5062, J. Poczta k. 493 – 494 tom III A, dokumentacja k. 2952 – 3467 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W czasie śledztwa wyjaśnił, że nie działał w żadnej grupie przestępczej i nie ma nic wspólnego z wyłudzeniami kredytów. Wskazał, że zna <span class="anon-block">A. U. (1)</span> i gdy dowiedział się, że ten potrzebuje środków finansowych na zakup kabiny lakierniczej skierował go do <span class="anon-block">G. P.</span>. Potem jego rola polegała na tym, że razem z <span class="anon-block">J. C.</span> znaleźli dla <span class="anon-block">A. U. (1)</span> kabinę lakierniczą na południu Polski i poinformowali o tym zainteresowanego i <span class="anon-block">G. P.</span>, która ostatecznie zapłaciła za tę kabinę. Dodał, że w związku z tą sprawą na prośbę <span class="anon-block">G. P.</span> pojechał jeszcze z <span class="anon-block">C.</span> do <span class="anon-block">S.</span>, do Banku Spółdzielczego, gdzie <span class="anon-block">A. U. (1)</span> starał się o kredyt. Nie uczestniczył jednak w żadnych rozmowach, a jedynie został przedstawiony dyrektor placówki. Nie ma wiedzy na temat zdolności kredytowej <span class="anon-block">U.</span>, przedłożonych dokumentów, gdyż ich weryfikacją zajmował się bank. Odnośnie zarzutu usiłowania oszustwa na szkodę <span class="anon-block"> (...)</span> wyjaśnił, że sprawa jest po prostu śmieszna, a uczestniczył w niej przypadkowo wyłącznie na prośbę <span class="anon-block">G. P.</span>, która czasami pożyczała mu samochód. Chodziło o to, że kiedyś w opakowaniu chałwy zakupionym w <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">G. P.</span> znalazła kawałek drzazgi czy drewna i była bardzo wzburzona. Poprosiła wtedy jego i prawnika <span class="anon-block">J. C.</span> o wystosowanie w jej imieniu pisma z żądaniem zapłaty odszkodowania w kwocie 300.000 złotych. Potem jego udział ograniczył się do wzięcia chyba dwukrotnie udziału w spotkaniach z prezesem, ale podczas nich w ogóle się nie odzywał, gdyż całą rozmowę prowadziła <span class="anon-block">G. P.</span>. Dodał, iż cała sprawa interesowała go i nie wie jak się zakończyła. Odnośnie nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> wyjaśnił, że jego wspólnik <span class="anon-block">T. M.</span> chciał sprzedać nieruchomość o wartości 1.700.000 złotych i w związku z tym zwrócił się w tej sprawie o pomoc do <span class="anon-block">G. P.</span>, która po pewnym czasie powiedziała, że ma kupca. Dodał, że nie wie co dalej stało się z tą nieruchomością i kto miał być jej kupcem. Odniósł się również do kwestii dostarczenia sfałszowanego prawa jazdy wskazując, że jest to pomówienie. Wyjaśnił, iż jego wiedza o sfałszowanym prawie jazdy ogranicza się do jednej rozmowy z <span class="anon-block">G. P.</span>, podczas której w/w zapytała, czy nie zna jakiegoś malarza lub grafika, który poprawi uprzednio sfałszowane prawo jazdy oferując przy tym pieniądze w kwocie 1000 złotych. Podkreślił, że stanowczo odmówił i nic więcej nie wie na temat tej kwestii.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. J.</span> k. 33 – 36, k. 115 – 117, k. 184 – 185, k. 357 – 358 tom osobowy A 22/I i A 22/II /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i potwierdził wyjaśnienia złożone w toku śledztwa. Złożył dodatkowe wyjaśnienia odnośnie dwóch zarzutów z pkt X i XI aktu oskarżenia. Odnośnie kredytu dla osoby o nazwisku <span class="anon-block">R.</span> wskazał, że jest to synowa <span class="anon-block">A. U. (1)</span> i kiedyś na jej prośbę skontaktował ją z <span class="anon-block"> biurem (...)</span>. Dodał, że potem słyszał, iż <span class="anon-block">R.</span> dostała kredyt w kwocie chyba 20.000 złotych, ale żadnych szczegółów nie zna, gdyż w tym nie uczestniczył. W przypadku zarzutu z pkt XI wyjaśnił, że kiedyś zwrócił się z prośbą do <span class="anon-block">G. P.</span> o pomoc w załatwieniu wózka widłowego. <span class="anon-block">G. P.</span> wyraziła zgodę i powiedziała, że wszystko załatwi i będzie to umowa leasingowa. Wskazał, że podpisał umowę leasingową w <span class="anon-block">Z.</span>, a potem w dniu 30 września 2008 roku miał odebrać wózek, który fizycznie miał znajdować się w komisie <span class="anon-block">G. P.</span>. Dodał, że od razu nie pojechał po wózek, a gdy po pewnym czasie pojawił się u <span class="anon-block">G. P.</span> okazało się, że wózka nie ma. Podkreślił, że płacił pomimo tego raty leasingowe, ale gdy wyjechał poza granice kraju firma leasingowa wypowiedziała umowę i zażądała zwrotu wózka, którego on nigdy nie posiadał. Stwierdził, że cała sprawa została przeprowadzona przez <span class="anon-block">G. P.</span>, która po prostu posłużyła się jego osobą przy załatwianiu swoich prywatnych interesów, o których w tamtym czasie nie miał pojęcia. Następnie złożył wyjaśnienia odnośnie czynu zarzucanego w pkt VI aktu oskarżenia. Wyjaśnił, że <span class="anon-block">U.</span> zwrócił się do niego z prośbą o znalezienie firmy, która mogłaby załatwić leasing zwrotny. Wskazał, że nie załatwiał takiej firmy, a zajmował się tym <span class="anon-block">S. W. (1)</span>. Podkreślił, iż rzeczywiście uczestniczył w spotkaniu, w którym brał udział przedstawiciel firmy leasingowej o nazwisku <span class="anon-block">B.</span>, ale w momencie, gdy na samym początku dowiedział się, że firma nie przygotowała leasingu opuścił spotkanie. Dodał, że nie przypomina sobie, aby na tym spotkaniu, w jego obecności były wypisywane dokumenty. Pod koniec przewodu sądowego oskarżony złożył dodatkowe wyjaśnienia. Wskazał, że nie zna <span class="anon-block">K. F.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">W. K.</span> czy mężczyzny o nazwisku <span class="anon-block">C.</span>. Wyjaśnił, iż <span class="anon-block">S. W. (1)</span> zna od dawna, gdyż w przeszłości mieszkali obok siebie. Potem zupełnie przypadkowo spotkał go u <span class="anon-block">A. U. (1)</span> i ostatecznie to <span class="anon-block">W.</span> miał zająć się sprawą leasingu. Ponadto wyjaśnił, że oskarżoną <span class="anon-block">J. K. (1)</span> spotkał dwa razy podczas wizyt w banku. W drugim przypadku spotkał właściciela <span class="anon-block"> lakierni (...)</span>. Odnośnie znajomości z <span class="anon-block">H. C. (1)</span> wskazał, że nie robili żadnych interesów, aczkolwiek był nawet plan, aby prowadzić wspólną działalność gospodarczą w branży bio paliw. Ostatecznie nie doszło do żadnych konkretnych ustaleń. Podkreślił, że <span class="anon-block">C.</span> starał się o jakiś kredyt i dlatego skontaktował go z <span class="anon-block">G. P.</span>, która reklamowała się jako osoba prowadząca biuro pośrednictwa kredytowego. Potem dowiedział się, że nic z tego nie wyszło, gdyż okazało się, iż <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> tylko opowiadała o swoich możliwościach w zakresie załatwienia kredytu. Dodał, że nie ma jakiejkolwiek wiedzy o działalności <span class="anon-block">G. P.</span>, która miałaby polegać na wyłudzaniu kredytów przez podstawione osoby.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. J.</span> k. 2658 – 2659, k. k. 3946, k. 4099, k. 4100, k. 5541 – 5542 /.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawach nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W czasie śledztwa złożyła bardzo obszerne wyjaśnienia. Wyjaśniła, że znała <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>, które podczas szeregu spotkań polecały klientów mogących być zainteresowanych w korzystaniu z kredytów udzielanych przez <span class="anon-block"> Bank (...)</span>. Wskazała, że faktycznie podczas któregoś ze spotkań dostała od <span class="anon-block">G. P.</span> jedną lub dwie torebki niskiej wartości oraz bawełnianą bluzkę o wartości około 30 – 40 złotych. Podkreśliła, że chciała za te przedmioty zapłacić, ale na wyraźną prośbę <span class="anon-block">G. P.</span>, która stwierdziła, że wcześniej te rzeczy jak i szereg innych dostała za darmo od jakiegoś klienta, odstąpiła od tego. Wskazała, że były jeszcze sytuacje, gdy była podczas spotkań częstowana obiadami, ale miały miejsce również takie przypadki, iż sama przekazywała nieodpłatnie tzw gadżety z logo banku w postaci portfeli. Zaprzeczyła, aby kiedykolwiek miała przyjąć korzyść majątkową w postaci pieniędzy. Wyjaśniła, że nie jest zaskoczona, iż na umowach kredytowych widnieje jej nazwisko, gdyż jako dyrektor oddziału podpisywała wszystkie umowy w nim zawierane. Dotyczy to również umów zawieranych w filiach podległych oddziałowi. Podkreśliła, że nigdy nie miała świadomości, iż uczestniczy w procederze wyłudzania kredytów. Dodała, że w konkretnych sytuacjach dotyczących klientów, których dane pamięta i z którymi miała bezpośredni kontakt / <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K.</span> / zachowała należytą staranność przed podjęciem decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania kredytu</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> k. 32 – 55, k. 96 – 97, k. 167 – 168, k. 181 – 182 /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżona nie przyznała się w całości do popełnienia zarzucanych czynów i odmówiła składania wyjaśnień potwierdzając wyjaśnienia złożone w toku śledztwa.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> k. 2666 /.</p>
<p>Następnie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> odpowiadając na pytania faktycznie złożyła ponownie obszerne wyjaśnienia. Wyjaśniła, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> wzbudzały jej zaufanie. Poznała je w maju 2008 roku. Od pracowników filii banku w <span class="anon-block">Z.</span> – <span class="anon-block">W.</span> miała informacje, że w/w są tam znane i mają szerokie kontakty biznesowe. Wskazała, że jej stosunki z <span class="anon-block">G. P.</span> szybko stały się koleżeńskie. Chciała zdobyć jej sympatię licząc na nawiązanie za jej pośrednictwem kontaktów biznesowych i dzięki temu pozyskać kolejne firmy do współpracy. Podkreśliła, że miała zaufanie do <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, która weryfikowała złożoną dokumentację, oceniała zdolność kredytową i przedstawiała swoja opinię. Odnośnie kredytu dla <span class="anon-block">A. U. (1)</span> na zakup lakierni wyjaśniła, że podjęła wszelkie czynności po to, aby zabezpieczyć interesy banku. W szczególności zaraz po złożeniu wniosku kredytowego pojechała sprawdzić, w jaki sposób przyszły kredytobiorca prowadzi działalność gospodarczą. Druga inspekcja miała miejsce po uzyskaniu informacji, ze kabina już jest na miejscu. Podkreśliła, że widziała elementy kabiny, wylane fundamenty w miejscu, gdzie miała zostać zamontowana. Nic nie wskazywało na to, że inwestycja może nie być zrealizowana.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> k. 2739 – 2745, k. 3752, k. 3909 – 3910, k. 4732 – 44733, k. 5063 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span> w toku całego postępowania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W czasie śledztwa wyjaśnił, że z osób wskazanych w zarzutach kojarzy dyrektor <span class="anon-block"> banku (...)</span>, którą poznał za pośrednictwem <span class="anon-block">G. P.</span>. Tą ostatnią z kolei poznał przez <span class="anon-block">A. J. (1)</span> przedstawionego mu przez pracownika <span class="anon-block">M. P.</span>. Z <span class="anon-block">A. J. (1)</span> prowadził kilka niezobowiązujących rozmów, w których informował, że jego <span class="anon-block"> firma (...)</span> zamierza uruchomić produkcję estrów oleju rzepakowego. Jest to poważna inwestycja i potrzebny będzie kredyt na jej uruchomienie. Wtedy <span class="anon-block">A. J. (1)</span> powiedział, że może pomóc zorganizować spotkanie z dyrektor banku. Spotkanie odbyło się w restauracji, gdzie poznał <span class="anon-block">G. P.</span>, która była sponsorem obiadu i dyrektor. Było to kurtuazyjne spotkanie, ale po jakimś czasie zadzwoniła do niego dyrektor o nazwisku <span class="anon-block">K.</span> z informacja, że bank wstępnie jest zainteresowany inwestycją. Oskarżony podkreślił, że na tym w praktyce sprawa się zakończyła, gdyż nie miał przygotowanej inwestycji do końca, a ponadto cały czas poszukiwał innych źródeł finansowania. Odnośnie zaświadczeń o zatrudnieniu wyjaśnił, że nigdy nie wystawiał zaświadczeń na konkretną osobę i jedynie mogło się zdarzyć wystawienie zaświadczenia In blanco, ale z całą pewnością nie dla <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>. Wskazał, że jeżeli w obiegu pojawiły się zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> to musiały zostać podrobione. Podkreślił, że być może <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, gdy był u niego w firmie mógł wykorzystać sytuację i użyć leżącej na biurku pieczątki podbijając zaświadczenia In blanco. Mogło być również tak, że podczas jego bytności w <span class="anon-block"> restauracji (...)</span>, wykorzystując jego wyjście do toalety ktoś wyciągnął z jego torby pieczątki i ich użył. Co do kredytu na nieruchomość w <span class="anon-block">W.</span> wyjaśnił, że kiedyś <span class="anon-block">A. J. (1)</span> wystąpił z propozycją, aby wziąć kredyt na nieruchomość w <span class="anon-block">W.</span> i on na odczepnego podpisał wniosek o udzielenie kredytu na jej zakup, ale tak naprawdę nigdy nie zamierzał brać tego kredytu. Dodał, że nigdy nie otrzymał z banku żadnej odpowiedzi w związku ze złożonym wnioskiem.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">H. C.</span> k. 31 – 34, k. 57 – 62, k. 123 – 124 tom osobowy A 27 /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżony zajął tożsame stanowisko procesowe odnośnie zarzucanych mu czynów i początkowo odmówił składania wyjaśnień potwierdzając wyjaśnienia złożone w czasie śledztwa.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">H. C.</span> k. 2666 /.</p>
<p>W dalszej części postępowania sądowego <span class="anon-block">H. C. (1)</span> złożył dodatkowe wyjaśnienia. Wyjaśnił, że nigdy wystawiał zaświadczeń In blanco i jeżeli wcześniej na te okoliczności wyjaśniał odmiennie, to może to jedynie wytłumaczyć szokiem wynikającym z zatrzymania i potraktowania go jak przestępcy. Wskazał, że w przypadku nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> mógł faktycznie na odczepnego złożyć jakieś podpisy na dokumentach kredytowych, ale nie przywiązywał do tego znaczenia, gdyż przypuszczał, że i tak wszystko będzie weryfikowane. Dodał, że nigdy nie wystawiał nierzetelnych zaświadczeń o zatrudnieniu ani też nikt go o to nie prosił.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">H. C.</span> k. 4558 – 4559, k. 5003, k. 5569 /.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu sądowym nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W czasie śledztwa wyjaśniła, że nie zna <span class="anon-block">A. W. (1)</span> zaś <span class="anon-block">G. P.</span> widziała jeden raz w życiu w restauracji. Wskazała, że w/w podejrzewała o romans z jej mężem i nie utrzymywała z nią kontaktów. Wyjaśniła, iż nic nie wie na temat chałwy z kawałkiem drewna i z ta sprawą nie ma nic wspólnego. Dodała, że pracowała w <span class="anon-block"> (...)</span>, ale w innym dziale, a ponadto w czasie kiedy miały rozgrywać się zdarzenia była na zwolnieniu.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. K.</span> k. 8 – 11, k. 21 – 23 tom osobowy B 193 /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżona poza stwierdzeniem, że nie zna żadnej z osób, która została wraz z nią oskarżona w tej sprawie, odmówiła składania wyjaśnień i potwierdziła wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. K.</span> k. 2665 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">S. W. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym podczas pierwszego przesłuchania nie zajął stanowiska procesowego, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego czynu, ale złożył obszerne wyjaśnienia.</p>
<p>Wyjaśnił, że <span class="anon-block">A. J. (1)</span> zna od ponad 10 lat i w przeszłości miał przez niego problemy z prawem. Wskazał, że przez to unikał z nim jakichkolwiek kontaktów. Pewnego dnia jego kolega <span class="anon-block">A. K. (3)</span> powiedział, że razem z <span class="anon-block">A.</span> załatwia leasing dla jakiegoś mężczyzny. Oskarżony postanowił towarzyszyć koledze i w ten sposób poznał <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, dla którego był załatwiany leasing. W mieszkaniu <span class="anon-block">U.</span> był również <span class="anon-block">J.</span>. Potem razem z <span class="anon-block">U.</span>, <span class="anon-block">J.</span> pojechał na umówione spotkanie w restauracji z przedstawicielem firmy leasingowej o imieniu <span class="anon-block">D.</span>. Na miejscu <span class="anon-block">U.</span> podpisywał formularze dostarczone przez <span class="anon-block">D.</span>, a on je wypisywał. Były to formularze o dochodach i stanie posiadania. Następnie razem z <span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">U.</span> pojechali do domu <span class="anon-block">U.</span>, gdzie ich ostrzegał, aby nie robić żadnych interesów z <span class="anon-block">J.</span>. <span class="anon-block">U.</span> jednak postanowił złożyć dokumenty. Podkreślił, że później kilka razy dzwonił do <span class="anon-block">U.</span> i namawiał na wycofanie się z leasingu. Mówił, że na leasing zwrotny nie ma żadnych szans. <span class="anon-block">U.</span> prosił go o pomoc w załatwieniu leasingu i wtedy złożył mu propozycję, aby komuś zaufanemu sprzedał kabinę lakierniczą, a następnie leasingował ją w zwykłym trybie. Następnie <span class="anon-block">U.</span> poprosił o podpisanie lewej umowy sprzedaży kabiny a on ją podpisał. Poinformował <span class="anon-block">U.</span>, że teraz, aby mu pomóc „przepuści” kabinę lakierniczą przez komis swojego znajomego i tak też uczynił. Dodał, iż nie wie jak zakończyła się dalej ta sprawa, gdyż nie uzyskał żadnych informacji.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. W.</span> k. 267 – 268 akt B 143/II /.</p>
<p>Podczas kolejnego przesłuchania oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. W.</span> k. 274 – 275 akt B 143/II /.</p>
<p>Będąc przesłuchiwany trzeci raz <span class="anon-block">S. W. (1)</span> ponownie zakwestionował swoje sprawstwo i jednocześnie nie potwierdził w części swoich pierwszych wyjaśnień. Wskazał, że nie miał wtedy okularów i nie wie co podpisał. Złożył dodatkowe wyjaśnienia. Wyjaśnił, że jego wina polega tylko na tym, iż zgodził się, aby na jego nazwisko był wystawiony rachunek a potem wyraził zgodę, aby to poszło do komisu. Wskazał, że podczas spotkania w restauracji wypisywał dokumenty za <span class="anon-block">U.</span>, gdyż ten nie miał przy sobie okularów. Potwierdził wcześniejsze wyjaśnienia, że ostrzegał <span class="anon-block">U.</span> przed <span class="anon-block">J.</span>. Wyjaśnił, że później powiedział przedstawicielowi firmy leasingowej, że zgodzi się aby rachunek był wystawiony na niego i na jego podstawie podpisze się umowę w komisie. Dodał, że potem nieznane mu osoby przywiozły mu rachunek w języku niemieckim a on go czytelnie podpisał. Następnie podpisał umowę w komisie w <span class="anon-block">P.</span>, gdzie występował jako właściciel kabiny lakierniczej podając, że urządzenie stoi u <span class="anon-block">A. U. (1)</span>. Było to konieczne, aby <span class="anon-block">U.</span> mógł uzyskać leasing. Podkreślił, że po wykonaniu tych czynności dalej już nie zajmował się sprawą, gdyż nie miał czasu.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. W.</span> k. 350 – 351 akt B 143/II /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. Nie potwierdził wyjaśnień złożonych w trakcie śledztwa wskazując, że w sprawę został wplatany przypadkowo. Podkreślił, że w czasie przesłuchania na Policji, to w istocie funkcjonariusze sporządzili protokół przepisując posiadane informacje z innych dokumentów, a on tylko złożył swój podpis. Wskazał, iż policjanci mówili, że jeżeli powie coś na <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">P.</span>, to będzie tylko świadkiem, ale on nie wyraził na to zgody.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. W.</span> k. 2665 – 2666 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">K. D. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>Wyjaśnił, że umowę kredytową na zakup samochodu podpisał na prośbę szwagra <span class="anon-block">A. N. (1)</span> razem z jego matka. Wskazał, iż nie czytał dokumentów, które były załączone do umowy. Następnie zarejestrował pojazd i zgodnie z wcześniejszą umową przekazał go szwagrowi. Kredyt miał być spłacany przez <span class="anon-block">A. N. (1)</span> i jego matkę. Według jego wiedzy <span class="anon-block">A. N. (1)</span> w krótkim czasie, bodajże po 2 miesiącach sprzedał auto za niższą cenę. Dodał, że tak naprawdę to nie chodziło o kupno samochodu, ale jego szwagrowi chodziło o pieniądze, gdyż w inny sposób nie dostałby gotówki. Podkreślił, że później okazało się, że całość kredytu będzie musiał regulować osobiście.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. D.</span> k. 115 – 117, k. 154 – 156, k. 247 – 248 akt B 7/I i B 7/II /.</p>
<p>Na rozprawie oskarżony zajął tożsame stanowisko procesowe jak w śledztwie i odmówił składania wyjaśnień. Potwierdził wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. D.</span> k. 2660 /.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W czasie śledztwa wyjaśniła, że umowy kredytowe podpisała na prośbę <span class="anon-block">G. P.</span>, u której pracowała w szwalni nie mając podpisanej umowy o pracę. Pieniądze przekazała <span class="anon-block">G. P.</span>, która obiecała, że będzie spłacać kredyty. Dodała, że nie osiągnęła żadnej korzyści, a w szczególności <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">P.</span> nie przekazała jej żadnych pieniędzy.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. L.</span> k. 52 – 56, k. 59 – 60, k. 65 – 66 akt B 146 /.</p>
<p>W postępowaniu sądowym oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu dotyczącego wzięcia kredytów, zakwestionowała natomiast swój udział w zorganizowanej grupie przestępczej.</p>
<p>Złożyła krótkie wyjaśnienia zbieżne w swojej treści z wersją przedstawioną w czasie śledztwa. Dodatkowo podała, że kredyty wzięła nie dlatego, że bała się utraty pracy, ale po to, aby pomóc <span class="anon-block">G. P.</span>. Wskazała również, że nie miała żadnej wiedzy, aby <span class="anon-block">G. P.</span> podejmowała jakieś działania sprzeczne z prawem, a żadnej z osób oskarżonej w tej sprawie nie zna.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. L.</span> k. 2664 – 2665 /.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. M. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym początkowo przyznała się do popełnienia przestępstwa wyłudzenia kredytu, kwestionując zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej.</p>
<p>Wyjaśniła, że w 2008 roku miała bardzo ciężką sytuację finansową i wtedy dwaj mężczyźni zaproponowali jej wzięcie kredytu na swoje nazwisko, gdy w rzeczywistości pieniądze byłyby przeznaczone dla kogoś innego. Po zapewnieniach ze strony mężczyzn, że nie stanowi problemu fakt, iż nigdzie nie pracuje i obietnicach, że wszystko załatwią, wyraziła zgodę. Wskazała, że umowa została podpisana w <span class="anon-block">Z.</span>, gdzie pracownica banku tylko wskazała jej miejsca, w których ma złożyć podpisy. Potem zgodnie z umową przekazała nieznanemu mężczyźnie uzyskane pieniądze w kwocie 20.000 złotych i z tej sumy w zamian za podpisanie umowy dostała 1000 złotych.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. M.</span> k. 42 – 45 tom B 162 /.</p>
<p>Podczas drugiego przesłuchania potwierdziła w całości wcześniejsze wyjaśnienia. Wskazała, że przyznaje się także do działania w grupie przestępczej, a poprzednio powiedziała inaczej, gdyż nie zna danych mężczyzn, o których wyjaśniała.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. M.</span> k. 63 – 64 tom B 162 /.</p>
<p>Na rozprawie oskarżona zanegowała swój udział w zorganizowanej grupie przestępczej przyznając się do popełnienia drugiego z zarzucanych czynów.</p>
<p>Złożyła wyjaśnienia zasadniczo zbieżne z wersją podawaną w postępowaniu przygotowawczym. Różnica dotyczyła jednej kwestii, gdyż oskarżona wskazała, iż w czasie śledztwa musiała się pomylić mówiąc, że w banku była obsługiwana przez kobietę. W rzeczywistości był to młody, wysoki mężczyzna. Dodatkowo wyjaśniła, że w czasie jazdy samochodem do <span class="anon-block">Z.</span> mężczyzna, który ją wiózł przechwalał się bez podawania szczegółów, że nie jest to pierwszy kredyt jaki załatwiają. Były już inne, w tym na samochody.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. M.</span> k. 2745 – 2746 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">W. W. (2)</span> w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>Wyjaśnił, że w czerwca 2008 roku podpisał umowę kredytową w <span class="anon-block">Z.</span> i otrzymał pieniądze w kwocie ponad 16.000 złotych, które przekazał nieznanemu mężczyźnie. Z tej sumy w zamian za firmowanie umowy dostał 5000 złotych. Wskazał, że chciał zarobić i dlatego zgodził się na propozycję nieznanego mężczyzny, który wcześniej zaczepił go na ulicy. Dodał, iż w tym czasie nie pracował i jeżeli w dokumentacji znalazło się jego zaświadczenie o zarobkach, to nie wie w jaki sposób to się stało.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">W. W.</span> k. 41 – 44, k. 61- 62 tom B 163 /.</p>
<p>Na rozprawie oskarżony zajął analogiczne stanowisko procesowe jak w postępowaniu przygotowawczym i odmówił składania wyjaśnień. Potwierdził wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Odpowiadając na pytania wskazał, że nie wie na czym miałaby polegać jego działalność w zorganizowanej grupie przestępczej, bo z tej sprawy nie zna nikogo, nawet mężczyzny, który go zwerbował do wzięcia kredytu. Wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">W. W.</span> k. 2662 – 2663 /.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>Wyjaśnił, że kredyt załatwiała mu koleżanka <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, której wręczył wcześniej dowód osobisty oraz paszport i po dwóch dniach miał udać się do banku po pieniądze. Wskazał, iż w umówionym dniu do banku pojechał z <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, która kazała mu usiąść przy stoliku i za chwilę podeszła do niego pracownica banku z dokumentami, na których złożył swoje podpisy. Podkreślił, że w tym czasie nigdzie nie pracował, ale nie było w ogóle mowy o tym, iż będzie potrzebne jakieś zaświadczenie o zatrudnieniu. Dodał, że był to pierwszy kredyt jaki brał w życiu i dostrzegł niczego podejrzanego w całej procedurze. Po okazaniu mu zaświadczenia o zatrudnieniu podkreślił, że widzi je pierwszy raz w życiu.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">Ł. S.</span> k. 32 – 34, k. 50 – 51, k. 65 – 66 tom B 140 /.</p>
<p>Na rozprawie oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. Potwierdził jednocześnie w całości wyjaśnienia składane w toku śledztwa.</p>
<p>/ wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">Ł. S.</span> k. 2660 /.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. M. (1)</span> zasługują na wiarę. Oskarżona przyznała się do popełnienia w dniu 11 kwietnia 2008 roku zarzucanego czynu, a jej przyznanie nie budzi żadnych wątpliwości. Oczywiście chodzi o kwestię uzyskania przez oskarżoną kredytu w kwocie 20.000, a nie o jej ewentualną przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej, co do której <span class="anon-block">E. M. (1)</span> wyjaśniała rozbieżnie, a w zasadzie zajmowała odmienne stanowisko procesowe co do faktu, czy przyznaje się do popełnienia tego czynu.</p>
<p>W zakresie zdarzeń z dnia 11 kwietnia 2008 roku wersja oskarżonej znajduje pełne potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach kredytowych i zeznaniach świadków <span class="anon-block">A. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. D. (1)</span>, które precyzyjnie opisały zarówno proces werbowania tzw słupów, czyli osób podstawionych do wzięcia kredytu, jak i wykorzystywania sfałszowanych zaświadczeń o zatrudnieniu między innymi z <span class="anon-block"> firmy (...)</span>.</p>
<p>W tym stanie rzeczy sprawstwo oskarżonej <span class="anon-block">E. M. (1)</span> odnośnie przypisanego jej w pkt czynu nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżona działała umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Zasługują na wiare również wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">W. W. (2)</span> w analogicznym zakresie co wyjaśnienia <span class="anon-block">E. M. (1)</span>. Oskarżony precyzyjnie opisał w jaki sposób został zwerbowany, a następnie za z góry umowioną kwotę pieniędzy zgodził się wziąć na swoje nazwisko kredyt w dniu 5 czerwca 2008 roku w <span class="anon-block">Z.</span>. Wyjaśnienia <span class="anon-block">W. W. (2)</span> znajdują pełne potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach kredytowych oraz zeznaniach świadków <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, <span class="anon-block">A. D. (1)</span> i <span class="anon-block">E. N. (1)</span>.</p>
<p>Uwzględniając powyższe należy przyjąć, iż sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">W. W. (2)</span> odnośnie czynu przypisanego mu w pkt nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Niesporna jest również odpowiedzialność karna oskarżonej <span class="anon-block">A. L. (1)</span> odnośnie czynu przypisanego w pkt.</p>
<p>Oskarżona złożyła w tej materii konsekwentne i rzeczowe wyjaśnienia wskazując, że uległa prośbie <span class="anon-block">G. P.</span> i zgodziła się wziąć na swoje nazwisko dwa kredyty w sytuacji, gdy faktycznie pieniądze były przeznaczone dla innej osoby. Miała zatem pełną świadomość, że kredytodawca został wprowadzony w błąd co do osoby faktycznego kredytobiorcy i jednocześnie wiedziała, że przedłożone dokumenty niezbędne do uzyskania kredytu poświadczają nieprawdę, gdyż nigdy nie miała podpisanej umowy o pracę. Wyjaśnienia oskarżonej znajdują potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach kredytowych oraz zeznaniach świadków <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. L. (1)</span> działała umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. D. (1)</span> w znacznej części zasługują na wiarę. Oskarżony konsekwentnie wskazywał w jakich okolicznościach doszło do zawarcia przez niego umowy kredytowej w dniu 22 stycznia 2004 roku z ówczesnym <span class="anon-block"> (...)</span> Bank. Wyjaśnienia oskarżonego znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków <span class="anon-block">A. N. (1)</span> i <span class="anon-block">Z. N.</span> w części dotyczącej faktu, że oskarżony działał na prośbę <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, dla którego faktycznie był przeznaczony kredyt.</p>
<p>Kwestionowanie przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> swojego sprawstwa oprocz realizowania w ten sposób swojej linii obrony opiera się prawdopodobnie na dwóch okolicznościach. Po pierwsze oskarżony czuje się w pewien sposób pokrzywdzony działaniami swojego szwagra tj <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, przez którego został wplątany w całą sprawę. Ponadto – co bardzo istotne – żal oskarżonego jest obiektywnie uzasadniony, gdyż w konsekwencji w praktyce samodzielnie musiał spłacić cały kredyt. Po drugie <span class="anon-block">K. D. (1)</span> być może pozostaje w błędnym przekonaniu, że tak naprawdę nic się nie stało, skoro spełnił tylko prośbę członka rodziny, a ponadto ostatecznie spłacił kredyt.</p>
<p>W tym przypadku wyjaśnieniom oskarżonego nie można dać wiary. <span class="anon-block">K. D. (1)</span> jest człowiekiem dojrzałym i poczytalnym. Rozumiał zatem podstawowe mechanizmy przyczynowo – skutkowe. Tym samym zdawał sobie sprawę z tego, że podpisanie umowy kredytowej w sytuacji, gdy pieniądze były przeznaczone dla kogoś innego stanowi faktycznie wprowadzenie w błąd kredytodawcy. Jest to tym bardziej jaskrawe, że <span class="anon-block">A. N. (1)</span> wcześniej wprost go informował, że nie może skutecznie starać się o kredyt, gdyż figuruje w rejestrze osób zalęgających ze spłatą. Ponadto oskarżony zdawał sobie sprawę z tego, iż w tym czasie nigdzie nie pracował, a załączone do dokumentacji kredytowej zaświadczenie o jego zatrudnieniu i osiąganych dochodach są nieprawdziwe. Jego wersji, że niczego nie czytał i z niczego nie zdawał sobie sprawy, jako ewidentnie nieprawdziwej nie można uwzględnić.</p>
<p>Uwzględniając powyższe okoliczności należało przyjąć, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">K. D. (1)</span> odnośnie czynu przypisanego mu w pkt nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Nie zasługują na wiarę wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> poza jej twierdzeniem, iż wcześniej była zatrudniona w <span class="anon-block"> (...)</span>. Oskarżona, która konsekwentnie kwestionowała sprawstwo realizowała w ten sposób swoją linię obrony. Sprawa jest oczywista jeżeli prześledzi się zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>, które konsekwentnie i precyzyjnie opisały rolę <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Wprost należy powiedzieć, że gdyby nie pomysł oskarżonej, a następnie jej dokładne instrukcje jaką chałwę i w którym miejscu należy zakupić nie byłaby możliwa próba wyłudzenia nienależnego odszkodowania od <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> nie mają żadnego interesu w bezpodstawnym pomawianiu oskarżonej. Zwrócić należy uwagę na obiektywizm świadków. W/w opisując bardzo obszernie swoją działalność przestępczą i bezprawne działania szeregu innych osób jednoznacznie twierdziły, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> tylko jeden raz uczestniczyła w przestępstwie i nie mają wiedzy o jej innych zachowaniach, które byłyby sprzeczne z prawem. Działo się tak pomimo tego, że ówczesny mąż oskarżonej <span class="anon-block">W. K.</span> prowadził działalność przestępczą na szeroką skale i był bardzo istotnym elementem zorganizowanego procederu, którym kierowały <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>.</p>
<p>W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że sprawstwo oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> odnośnie czynu przypisanego w pkt nie może budzić żadnych wątpliwości. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> działała umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Nie zasługują na wiarę wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, które stanowią tylko konsekwencje prezentowanej linii obrony mającej na celu uwolnienie się od odpowiedzialności karnej. Za takim stanowiskiem przemawia przede wszystkim ocena zeznań <span class="anon-block">A. W. (3)</span>. W/w składała w postępowaniu przygotowawczym bardzo obszerne wyjaśnienia w charakterze podejrzanej o swojej działalności przestępczej, w którą uwikłanych było szereg osób. Osoba oskarżonego, który był kolegą jej konkubenta nie odgrywała w nich żadnej istotnej roli. Nie istniały zatem żadne powody, aby <span class="anon-block">A. W. (1)</span> miała interes prawny w bezpodstawnym pomówieniu oskarżonego. Brak jest również podstaw do przyjęcia, iż zaistniała jakakolwiek sytuacja, która mogłaby wygenerować ewentualny konflikt pomiędzy w/w, który mógłby ewentualnie determinować treść zeznań <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Zeznania złożone przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w dniu 28 września 2009 roku są całkowicie jednoznaczne. Precyzyjnie opisała uzgodnienia z <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> odnośnie jej pomocy w załatwieniu kredytu. Przytoczone przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span> słowa oskarżonego „aby na zaświadczeniu o zatrudnieniu była normalna firma, żeby nie było jakiegoś przypału” nie pozostawiają żadnych wątpliwości. <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> miał pełną świadomość w jaki sposób będzie „załatwiony kredyt”. Charakterystyczny jest jeden fragment zeznań <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Świadek wskazała, że <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> skontaktował się z nią po otrzymaniu wezwania od organów ścigania. Wtedy wprost stwierdził, że trzeba uzgodnić wersje i on powie, że kredyt był na dowód osobisty i nie wiedział co tam było jeszcze wypisywane, a <span class="anon-block">A. W. (1)</span> ma to potwierdzić. Trudno o bardziej jednoznaczne określenie wpływu jaki starał się wywierać oskarżony na osobę świadka. <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> nie czynił by tego, gdyby wcześniej działał w sposób zgodny z prawem.</p>
<p>Dlatego też późniejsze zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w trakcie konfrontacji z oskarżonym oraz na rozprawie nie mają decydującego znaczenia. Podkreślić należy jednak fakt, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> nigdy nie wycofała się ze swoich twierdzeń wskazując jedynie, iż nie pamięta szczegółowych ustaleń z <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>. Nie wiadomo do końca skąd takie stwierdzenia świadka. W grę może rzeczywiście wchodzić niepamięć, gdyż konfrontacja nastąpiła po upływie 1 roku od pierwszych zeznań a przesłuchanie przed sądem miało miejsce po dalszych kilkunastu miesiącach. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> – co wielokrotnie podkreślano – wypowiadała się bardzo obszernie, opisując działalność przestępczą zarówno swoją jak i wielu innych osób na przestrzeni kilku lat i pewne szczegóły na pewno mogły zatrzeć się w jej pamięci. Mogło również być tak, że świadek z sympatii dla kolegi swojego konkubenta nie chce mu dodatkowo szkodzić, skoro jego osoba nie odgrywała żadnej istotnej roli w jej przestępczej działalności.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> odnośnie czynu przypisanego w pkt nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. W. (1)</span> tylko w niewielkiej części zasługują na wiarę. Chodzi o to, że oskarżony nie zaprzeczył, iż uczestniczył działaniach zmierzających do uzyskania leasingu zwrotnego na kabinę lakierniczą <span class="anon-block">A. U. (1)</span>. To są okoliczności w istocie niesporne i znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. W pozostałym zakresie wyjaśnienia oskarżonego nie mogą być uwzględnione i należy je traktować jako element linii obrony mającej na celu uwolnienie się od odpowiedzialności karnej albo przynajmniej zmniejszenie jej zakresu. Rzecz nie tylko w tym, że są sprzeczne z zeznaniami świadków <span class="anon-block">D. B. (1)</span> i <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, ale dodatkowo cechują się niekonsekwencją i brakiem logiki. Jeżeli prześledzi się wyjaśnienia oskarżonego, to bez odpowiedzi pozostaje pytanie, po co w ogóle angażował się w jakiekolwiek działania w przedmiocie leasingu. Wskazał przecież, że nie chciał znać <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, przez którego miał wcześniej problemy, a pomimo tego pojechał z ciekawości – jak twierdzi – się z nim zobaczyć. Następnie pomimo, że od początku uważał, iż <span class="anon-block">J.</span> chce oszukać <span class="anon-block">U.</span> i przy okazji leasingodawcę nadal uczestniczy czynnie w działaniach. Wreszcie, w momencie, gdy przekonuje się, że uczestniczy w oszustwie po sprawdzeniu, ze <span class="anon-block"> firma (...)</span> nie istnieje, nie wycofuje się, tylko podejmuje konkretne działania zgadzając się firmować swoim nazwiskiem umowę sprzedaży lakierni. Nawet pobieżna analiza powyższych wypowiedzi oskarżonego wskazuje, że są one kompletnie pozbawione sensu. W rzeczywistości oskarżony od początku, z pełną świadomością uczestniczył w działaniach mających na celu bezprawne uzyskanie leasingu. Do <span class="anon-block">A. U. (1)</span> przyjechał razem z <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i nie z ciekawości, ale w konkretnym celu. Wypełniał dokumenty leasingowe za <span class="anon-block">U.</span>, bo potrafił to robić, a nie dlatego, że był to jakiś przypadek. Nie informował <span class="anon-block">D. B. (1)</span> o tym, że widniejący na fakturze podmiot sprzedający kabinę nie istnieje. O tym, że <span class="anon-block">D. B. (1)</span> nie zarekomendował uwzględnienia wniosku nie zdecydowała rozmowa z oskarżonym, bo takiej nie było. Również <span class="anon-block">A. U. (1)</span> po pierwszej nieudanej próbie uzyskania leasingu nie prosił go o podjęcie kolejnych działań poprzez „przepuszczenie” kabiny przez komis, ani tym bardzie takiego pomysłu nie miał <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Przekonują o tym w sposób jednoznaczny zeznania zarówno <span class="anon-block">A. U. (1)</span> jak i <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Jak już wskazano przeciwwagi dla nich nie mogą stanowić wyjaśnienia <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, których nie można uwzględnić biorąc pod uwagę nawet wyłącznie zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania.</p>
<p>Uwzględniając powyższe okoliczności należy uznać, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">S. W. (1)</span> nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">H. C. (1)</span> częściowo zasługują na wiarę. W szczególności nie można zanegować jego wersji, że do zapoznania oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> doszło przypadkowo. Mogło również być tak, iż zaoferowana pomoc przez <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w uzyskaniu kredytów nie była obwarowana żadnymi warunkami i ta okoliczność też nie musiała u oskarżonego wzbudzić podejrzeń. Poza sporem jest także okoliczność spotkania oskarżonego z <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, którego celem było omówienie kwestii związanych z kredytem inwestycyjnym. Wreszcie nie budzi wątpliwości również pośrednictwo i pomoc <span class="anon-block">A. J. (1)</span> oraz <span class="anon-block">G. P.</span> w zakupie samochodu po skorzystaniu z oferty kredytowej <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> Bank. Nie przypadkowo przecież podmiotem sprzedającym auto był <span class="anon-block"> (...)</span>. W pozostałej części wyjaśnień oskarżonego nie można uwzględnić może poza jednym jego istotnym twierdzeniem, z którego potem wycofywał się. <span class="anon-block">H. C. (1)</span> wskazał, że ewentualnie mogło zdarzyć się, że mógł komuś wystawić zaświadczenie in blanco o zatrudnieniu. Tak najogólniej rzecz biorąc w rzeczywistości było. Oskarżony faktycznie przekazał czyste blankiety zaświadczeń o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, ale nie jakiejś przypadkowej osobie, ale oskarżonemu <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. O tym fakcie przekonują nie tylko zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, która widziała w posiadaniu <span class="anon-block">A. J. (1)</span> takie dokumenty, ale również <span class="anon-block">G. P.</span>, która bezpośrednio od <span class="anon-block">A. J. (1)</span> miała informacje w jaki sposób wszedł w ich posiadanie. Nie można uwzględnić również tej części wyjaśnień <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, w której sugeruje, że inna osoba – w domyśle <span class="anon-block">A. J. (1)</span> – mogła w sposób skryty, bez jego wiedzy wejść w posiadanie blankietów. Teoretycznie tak mogłoby się stać, gdyż np. <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">G. P.</span> czy <span class="anon-block">A. W. (1)</span> to nie były osoby, które miałyby opory przed tego rodzaju postępowaniem. Analizując sprawę można również zgodzić się z twierdzeniem, że <span class="anon-block">H. C. (1)</span> zapewniany o udzieleniu mu pomocy, a następnie utwierdzony w swoim przekonaniu po skutecznym zakupie samochodu dzięki staraniom między innymi <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> został przez nich wykorzystany i od początku traktowany był instrumentalnie. Kontakt z oskarżonym został nawiązany nie po to, że ktoś zamierzał z nim prowadzić działalność gospodarczą albo tym bardziej bezinteresownie mu pomagać. W tym środowisku działania bezinteresowne były bowiem ostatnimi jakich można by się spodziewać. W istocie chodziło nie tyle o osobę oskarżonego, ale o jego firmę. Jasnym jest, że w momencie, gdy planowano poważne wyłudzenia kredytów hipotecznych, które potem znalazły potwierdzenie w przedsiębranych działaniach / kredyt hipoteczny <span class="anon-block">P. S.</span>, nieruchomość w <span class="anon-block">W.</span> / toz dano sobie sprawę, że do tego nie wystarczą zaświadczenia o zatrudnieniu na przykład w restauracji, szwalni, czy szkole sportów walki. <span class="anon-block"> Firma (...)</span> doskonale wpisywała się w ten zaplanowany scenariusz również dlatego, że wcześniej nie była wykorzystana. Powyższe nawet w powiązaniu z faktem, że <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> są osobami, które mają na pewno ponadprzeciętny talent do składania obietnic, zapewniania o swojej bezinteresowności itp. nie oznacza, że <span class="anon-block">H. C. (1)</span> ukradziono blankiety. Taki przebieg wypadków nie jest realny z uwagi na pewną chronologię zdarzeń. Gdyby faktycznie tak miało być, to <span class="anon-block">H. C. (1)</span> nigdy nie podpisałby wniosku kredytowego skierowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> dotyczącego kredytu w kwocie 1.500.000 złotych na zakup nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>. Wyjaśnienia oskarżonego odnośnie tej kwestii, że faktycznie „na odczepnego podpisał wniosek” są oczywiście nieprawdziwe, gdyż przede wszystkim urągają zasadom logiki. Nikt nie podpisuje wniosku na taką kwotę w sytuacji, gdy wzięcie kredytu go nie interesuje. Nie ma to żadnego sensu. Rzecz jednak w tym, iż sytuacja była inna. <span class="anon-block">H. C. (1)</span> po przekazaniu blankietów stał się zależny od <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>. W tej sytuacji jasnym były już dalsze konkretne działania polegające na preparowaniu dokumentów <span class="anon-block">A.</span>, sporządzaniu fikcyjnej umowy wynajmu itp. Skoro bowiem można już było wykorzystać <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, to również można było skorzystać z usług oskarżonego, który będzie firmował kredyt. O tym, że tak było przekonują wprost zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> wskazujące na pełną świadomość oskarżonego jakie dokumenty podpisuje i w jakim celu, a także na jego wiedzę, iż przekazana przez niego dokumentacja firmy musiała zostać w swoisty sposób poprawiona. Przedstawione już twierdzenia, że <span class="anon-block">H. C. (1)</span> był instrumentalnie traktowany znajdują również potwierdzenie w bezspornym fakcie, że w momencie, gdy okazało się, że nie dostanie kredytu z racji figurowania w systemie dłużników i jednocześnie wykorzystano już przy kredytach <span class="anon-block">P. S.</span> zaświadczenia o zatrudnieniu, znajomość została zakończona.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe okoliczności nie budzi wątpliwości fakt, że oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span> w pełni świadomie, umyślnie i w zamiarze bezpośrednim uczestniczył w nieskutecznej próbie wyłudzenia kredytu hipotecznego w kwocie 1.500. 000 złotych na szkodę <span class="anon-block"> (...)</span> II Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span>.</p>
<p>Nieco inna jest sytuacja jeżeli chodzi o przekazanie czystych blankietów zaświadczeń o zatrudnieniu. Nie było to działanie z całą pewnością prawnie obojętne, ale szczupłość materiału dowodowego w tej części nie pozwala też przyjąć, że <span class="anon-block">H. C. (1)</span> jest współsprawcą przestępstw, do których został niejako wynajęty <span class="anon-block">P. S.</span>. Brak bowiem dowodów na to, że dzięki uzyskanym kredytom osiągnął jakąś korzyść majątkową. Nie można również wykluczyć sytuacji, że w tym czasie po prostu jeszcze liczył na uzyskanie kredytu inwestycyjnego i starał się uzyskać przychylność osób, które mu to obiecywały. Oczywiście jako człowiek dojrzały, poczytalny, uwzględniając jego wykształcenie i doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej musiał zdawać sobie sprawę, że przekazane <span class="anon-block">A. J. (1)</span> blankiety zaświadczeń o zatrudnieniu nie będą służyły np. do robienia notatek, ale zostaną wykorzystane przy podjętych bezprawnych staraniach o uzyskanie kredytów i się na to godził. Jego zachowanie zatem winno być traktowane jako takie, które ułatwia popełnienie przestępstwa przez inne osoby, czyli jako pomocnictwo w rozumieniu przepisów ustawy karnej.</p>
<p>Przesądzenie, że oskarżeni <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span> i <span class="anon-block">S. W. (1)</span> popełnili przypisane im przestępstwa nie oznacza, że w/w brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej.</p>
<p>W przypadku oskarżonych <span class="anon-block">E. M. (1)</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> mamy do czynienia z osobami podstawionymi czyli tzw słupami, których zadaniem było jednorazowe podpisanie na siebie umowy kredytowej na podstawie sfałszowanych dokumentów. Oskarżonych, którzy w zamian za korzyść majątkową zgodzili się uczestniczyć w przestępstwie nic więcej nie interesowało. W szczególności nie było żadnych planów na przyszłość, że podobne przypadki będą miały miejsce. Oskarżeni nie wyrażali gotowości wobec osób, które je zwerbowały do podpisywania innych umów. <span class="anon-block">E. M. (1)</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> nikogo ze struktury przestępczej kierowanej przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> nie znali i nie mieli świadomości, że takowa w ogóle istnieje. W przypadku <span class="anon-block">E. M. (1)</span> co prawda zaistniała sytuacja, że podczas jazdy samochodem nieustalony mężczyzna powiedział jej, że już w przeszłości podobne działania miały miejsce, ale niczego to nie zmienia w kontekście ewentualnej odpowiedzialności karnej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1 kk</a>.</p>
<p>Podobna sytuacja występuje w przypadku <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, która jednorazowo wzięła dwa kredyty na prośbę <span class="anon-block">G. P.</span>. Nie istnieje jakikolwiek dowód na to, że oskarżona miała świadomość, czym w rzeczywistości zajmuje się <span class="anon-block">G. P.</span> i jaka jest skala jej działalności. Skoro zatem <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie uświadamiała sobie istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, to tym samym nie mogła do niej przystąpić.</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">K. D. (1)</span> sytuacja jest zupełnie wyjątkowa, gdyż w/w działał w 2004 roku, a przedmiotowe postępowanie nie dotyczy w ogóle wątku działania zorganizowanej grupy przestępczej / bez udziału między innymi <span class="anon-block">G. P.</span> / w 2004 roku. Niezależnie od tego przypomnienie w jakich okolicznościach i dlaczego <span class="anon-block">K. D. (1)</span> popełnił przypisane mu przestępstwo wskazuje w sposób jednoznaczny, że oskarżony zrobił to wyłącznie na prośbę <span class="anon-block">A. N. (1)</span> i nie uświadamiał sobie faktu, że komis samochodowy <span class="anon-block">K. F.</span>, gdzie doszło do podpisania umowy był miejscem, w którym wielokrotnie naruszano prawo podejmując podobne działania. Oczywistym jest zatem to, że nie mógł jednocześnie uświadamiać sobie istnienia zorganizowanej struktury przestępczej.</p>
<p>Analogicznie wygląda sytuacja z <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, aczkolwiek w tym przypadku jego działanie miało miejsce jesienią 2008 roku, czyli w okresie, gdy na dużą skalę rozwinął się proceder wyłudzania kredytów. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że oskarżony powyższe sobie uświadamiał. Brak jest również dowodów, że oskarżony znał kogoś ze zorganizowanej struktury poza <span class="anon-block">A. W. (3)</span>. W szczególności nie wskazuje na to <span class="anon-block">A. W. (1)</span> podkreślając, że <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> nie mający wtedy zdolności kredytowej poprosił ją jednorazowo o załatwienie kredytu, który dodatkowo zamierzał spłacać. Nie było żadnych innych rozmów, planów na przyszłość do przedsiębrania podobnych zachowań.</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podobnie mamy do czynienia z jednorazowym przypadkiem, w dodatku zupełnie innym niż te, którymi zajmowały się <span class="anon-block">G. P.</span>, <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i osoby z nimi współdziałające. Znowu nie ma dowodów na to, że oskarżona uświadamiała sobie istnienie zorganizowanej struktury przestępczej. Nie można przecież postawić takiej tezy, że skoro w działalność przestępczą był czynnie zaangażowany <span class="anon-block">W. K.</span>, to automatycznie oskarżona miała tego świadomość. Z zeznań <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> wynika zupełnie coś innego, gdyż w/w zgodnie podkreślały, że nic nie wiedzą o innych przypadkach ewentualnej aktywności przestępczej oskarżonej. W/w podkreślały również, że był nieskrystalizowany co do szczegółów wstępny plan ponowienia podobnego działania w <span class="anon-block"> zakładach (...)</span>, w sytuacji, gdyby udało się uzyskać nienależne odszkodowanie od <span class="anon-block">U.</span> – <span class="anon-block">O.</span>. Niczego to nie zmienia w kontekście ewentualnej odpowiedzialności oskarżonej, bo tylko na tej podstawie nie można przyjąć, że zawiązała się zorganizowana grupa przestępcza planująca popełnianie wymyślnych oszustw. Zachowanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> może być rozpatrywane zatem jedynie jako współsprawstwo do popełnienia przestępstwa oszustwa i nie może być traktowane jednocześnie jako występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1 kk</a>.</p>
<p>Podobnie wygląda sytuacja ze <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, gdyż za pewnik można przyjąć fakt, że poza <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">A. U. (1)</span> nie znał innych osób zaangażowanych w działalność przestępczą. O osobie oskarżonego <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> mówią tylko tyle, że był to jakiś znajomy <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i nic więcej na jego temat nie wiedzą. Być może gdyby nie ingerencja organów ścigania proceder tzw leasingu zwrotnego rozwinąłby się i wtedy w przypadku ewentualnego dalszego zaangażowania <span class="anon-block">S. W. (1)</span> można by sprawę oceniać inaczej, ale oczywiście te sugestie są bez znaczenia. Odpowiedzialności karnej oskarżonego nie można budować na przypuszczeniach, tym bardziej, że nie istnieje żaden dowód na poparcie tezy, że <span class="anon-block">S. W. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> planowali w przyszłości podobne działania. Zwrócić trzeba jeszcze uwagę na fakt, że chodzi o ewentualną przynależność oskarżonego do zorganizowanej grupy przestępczej, która jest przedmiotem niniejszego postępowania, a</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">H. C. (1)</span> również nie można mówić o jego odpowiedzialności karnej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1 kk</a>. Poczynione ustalenia wskazują jednoznacznie, że zachowanie oskarżonego oczywiście nie było prawnie obojętne, ale z drugiej strony został on w praktyce wykorzystany przez inne osoby. Nie można zatem przyjąć, iż <span class="anon-block">H. C. (1)</span> przystąpił do działającej już zorganizowanej grupy przestępczej, skoro się z nią w ogóle nie utożsamiał i dodatkowo poza jednym przypadkiem jego działanie nie przekroczyło granic pomocnictwa w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>.</p>
<p>Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonych <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span> i <span class="anon-block">H. C. (1)</span> od popełnienia zarzucanego im czynu wypełniającego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1 kk</a> a kosztami sądowymi w tej części obciążył Skarb Państwa.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w części istotnej dla merytorycznego rozstrzygnięcia nie zasługują na wiarę. Stanowią tylko konsekwencję prezentowanej linii obrony, która ma na celu uwolnienie się od odpowiedzialności karnej. Oskarżony, któremu w przedmiotowym postępowaniu zarzucono popełnienie 11 przestępstw w wyjaśnieniach przedstawia swoją osobę bądź jako mimowolnego i przypadkowego uczestnika zdarzeń, które rozgrywały się w czasie, gdy utrzymywał kontakty z <span class="anon-block">G. P.</span> lub też jako ofiarę pomówień ze strony innych osób. Wersja oskarżonego sprowadzająca się do twierdzeń, że nie wiedział, co się wokół niego dzieje, czym faktycznie zajmują się <span class="anon-block">G. P.</span>, <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i osoby z nimi współdziałające trąci wręcz absurdem. Aby się o tym przekonać wystarczy prześledzić przede wszystkim zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, które co do pełnej świadomości oskarżonego i dodatkowo jego aktywności złożyły jednoznaczne zeznania. Nie są to bynajmniej jedyne dowody. Praktycznie każda z osób, która w tej sprawie złożyła zeznania i przynajmniej w znacznej części nie kwestionowała swojej odpowiedzialności karnej wskazuje nie tylko na niesporną zażyłość oskarżonego z <span class="anon-block">G. P.</span>, ale również jego wiedzę o działalności przestępczej. Nie jedynego przykładu w tej materii dostarczają zeznania <span class="anon-block">P. C. (1)</span>, <span class="anon-block">A. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, <span class="anon-block">P. R. (1)</span> itd. Oczywiście dyskwalifikacja wyjaśnień oskarżonego w tej części byłaby niewystarczająca, gdyż wina <span class="anon-block">A. J. (1)</span> nie polegała bynajmniej na tym, że miał wiedzę o popełnianych przestępstwach i nie podzielił się nią z organami ścigania. Akt oskarżenia poza zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej obejmuje jednostkowe przypadki, w których <span class="anon-block">A. J. (1)</span> przedsiębrał konkretne działania sprzeczne z prawem. Oczywiście nie działał samodzielnie, gdyż zaangażowane były jeszcze inne osoby / powtarzała się każdorazowo <span class="anon-block">G. P.</span> /, których suma działań była konieczna i składała się na niejako modelowy przykład współsprawstwa.</p>
<p>Ustalenia co do poszczególnych czynów są następujące.</p>
<p>Zarzuty opisane w pkt II, III i VI związane z tzw kredytem a następnie leasingiem zwrotnym na <span class="anon-block"> lakiernię (...)</span>.</p>
<p>Sytuacja wyglądała tak, że w istocie to oskarżony był dużej mierze pomysłodawcą popełnienia tych przestępstw. Właśnie <span class="anon-block">A. J. (1)</span> wykorzystał znajomość z <span class="anon-block">A. U. (1)</span> i jego chęć rozwinięcia działalności gospodarczej do bezprawnego zarobienia pieniędzy. Oczywiście nie byłoby to realne, gdyby nie działania <span class="anon-block">G. P.</span> i innych osób na etapie realizacji założonego planu. Przekonują o tym nie tylko zeznania <span class="anon-block">G. P.</span>, ale również zeznania <span class="anon-block">A. U. (1)</span>, który wprost twierdził, kto konkretnie zaproponował mu ubieganie się o kredyt na lakiernię i w jakim celu mając przy tym pełną wiedzę o braku zdolności kredytowej zainteresowanego. Świadek również w sposób nie budzący żadnych wątpliwości podaje okoliczności podjęcia próby uzyskania tzw leasingu zwrotnego twierdząc wprost, że z taka inicjatywą wyszedł <span class="anon-block">A. J. (1)</span> a pomagał mu w tym <span class="anon-block">S. W. (1)</span>. Zeznania <span class="anon-block">A. U. (1)</span> odnośnie próby uzyskania leasingu potwierdza świadek <span class="anon-block">D. B. (1)</span> wskazując na aktywną i wiodącą w istocie rolę oskarżonego, pomimo tego, że formalnie <span class="anon-block">A. J. (1)</span> nie wypełniał i nie podpisywał dokumentów. Oczywiście w związku z kredytem na lakiernię niejako przy okazji został wzięty kredyt na kwotę 20.000 złotych przez <span class="anon-block">A. U. (1)</span> w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> / zarzut z pkt 3 /. W tym przypadku oskarżony nie był inicjatorem tego przedsięwzięcia, ale w nim czynnie uczestniczył, skoro podstawą do udzielenia tego kredytu była część tożsamych sfałszowanych dokumentów, które skutkowały udzieleniem kredytu na zakup lakierni. Za takim stanowiskiem przemawia nie tylko oczywista chronologia zdarzeń, ale wprost zeznania świadka <span class="anon-block">G. P.</span>.</p>
<p>Zarzut opisany w pkt IV dotyczący próby wyłudzenia nienależnego odszkodowania od <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>W tej części zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (3)</span>, która miała wiedzę o podłożeniu do chałwy kawałka drewna i udziale oskarżonego są jednoznaczne. Nie było wcale tak, że <span class="anon-block">A. J. (1)</span> został wprowadzony w błąd przez <span class="anon-block">G. P.</span> i nieświadomie uczestniczył w zdarzeniach. Pomijając nawet zeznania w/w osób jednoznacznie obciążających <span class="anon-block">A. J. (1)</span> należy zwrócić uwagę na zeznania <span class="anon-block">W. D. (1)</span>, z którym negocjowano odszkodowanie. <span class="anon-block">A. J. (1)</span> na szereg spotkań w tym przedmiocie nie przychodził w charakterze widza, ale był przedstawiony jako osoba pokrzywdzona, czyli ta, która nabyła feralną chałwę. Fakt, ze negocjacje prowadziła w jego imieniu <span class="anon-block">G. P.</span> nie ma decydującego znaczenia dla odpowiedzialności karnej, gdyż wynikał z uzgodnionego wcześniej planu działania i ról poszczególnych osób. Zresztą tego rodzaju uzgodnienia były oczywiste, gdyż <span class="anon-block">G. P.</span> doskonale nadawała się na prowadzenie rozmów, z uwagi na posiadanie w tym zakresie niewątpliwego talentu, arogancji i wyjątkowego tupetu.</p>
<p>Zarzuty opisane w pkt VII i VIII i IX dotyczące dwóch kredytów, które wziął <span class="anon-block">P. S. (1)</span> oraz tzw kredytu odnawialnego w związku z przyznaniem karty płatniczej. W tych przypadkach <span class="anon-block">A. J. (1)</span> nie był pomysłodawcą popełnienia przestępstw, ale przedsiębrał konkretne działania, które były niezbędne, aby <span class="anon-block">P. S. (1)</span> uzyskał kredyty. Przede wszystkim <span class="anon-block">A. J. (1)</span> dostarczył sfałszowane prawo jazdy za stosownym wynagrodzeniem. Wskazuje na w sposób jednoznaczny w swoich zeznaniach <span class="anon-block">G. P.</span> i nie ma żadnych podstaw, aby jej zeznań w tym zakresie nie uwzględnić. Nie było to bynajmniej jedyne działanie oskarżonego, gdyż do wniosków o przyznanie kredytów załączono sfałszowane zaświadczenia o zatrudnieniu kredytobiorcy w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Nie wzięły się one znikąd, gdyż to właśnie <span class="anon-block">A. J. (1)</span> po zapoznaniu <span class="anon-block">H. C. (1)</span> niejako uwikłał go w przestępczą działalność. Dysponował zaświadczeniami o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> dostarczonymi przez <span class="anon-block">H. C. (1)</span> i przekazał je <span class="anon-block">G. P.</span> celem użycia. Działał oczywiście w pełni świadomie, że zaświadczenia posłużą do popełnienia przestępstwa i zdobycia w ten sposób nienależnej korzyści majątkowej.</p>
<p>Zarzut opisany w pkt V dotyczący tzw kredytu na nieruchomość w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>Sytuacja nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż o działaniach oskarżonego w tym zakresie mówi nie tylko <span class="anon-block">G. P.</span>, ale również oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span>. Ten ostatni kwestionuje co prawda swoją odpowiedzialność w tym zakresie, ale jednoznacznie wskazuje, że właśnie przez <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> został namówiony do podpisania i złożenia wniosku kredytowego wiedząc, że faktycznie nie ma zdolności kredytowej. Naturalnie taką wiedzę posiadali także <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Nieprzypadkowo przecież <span class="anon-block">G. P.</span> „poprawiała” dokumentację <span class="anon-block">A.</span> dostarczoną przez <span class="anon-block">H. C. (1)</span> za pośrednictwem <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, tak aby spełniała wymogi pozwalające uzyskać kredyt. Oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w tym z pełną świadomością uczestniczył. Dodać jeszcze należy to, że nie było to bynajmniej działanie naiwne, gdyż kredyt nie został udzielony dlatego, że <span class="anon-block">H. C. (1)</span> zalegał ze spłatami wcześniej zaciągniętego kredytu i jego osoba figurowała w stosownym wykazie.</p>
<p>Zarzut opisany w pkt X dotyczący kredytu uzyskanego przez <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">R.</span>.</p>
<p>Jest to element działalności przestępczej prowadzonej na szeroka skalę przez <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w zakresie wyłudzania kredytów z <span class="anon-block"> (...)</span>. Różnica polegała tylko na tym, że w tym przypadku oskarżony czynnie włączył się w działania i niejako osobiście znalazł kolejną podstawioną osobę. <span class="anon-block">M. R. (1)</span> naturalnie nie była przypadkową osobą, gdyż była spokrewniona z <span class="anon-block">A. U. (1)</span> / sprawa lakierni /. Nieprzypadkowo również przy wyłudzeniu tego kredytu wykorzystano sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu kredytobiorczyni w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, czyli tożsamej co w przypadku omawianego już kredytu na lakiernię. Zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">M. R. (1)</span> są w tym przedmiocie oczywiste i nie budzą żadnej wątpliwości.</p>
<p>Zarzut opisany w pkt XI dotyczący leasingu wózka widłowego.</p>
<p>W tym przypadku sytuacja jest o tyle inna, że oskarżony złożył w miarę konkretne wyjaśnienia, w których wskazał, że o ile przestępstwo zaistniało, to jego faktycznym sprawcą jest <span class="anon-block">G. P.</span>. Podkreślił również, że w/w bezpodstawnie go pomawia po to, aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Są to wyjaśnienia ewidentnie nieprawdziwe, które zmierzają wyłącznie do przerzucenia wyłącznej odpowiedzialności karnej na inną osobę. Wersja oskarżonego z samego założenia nie może się ostać, gdyż jest sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego i logiki. Nie sposób wyjaśnień <span class="anon-block">A. J. (1)</span> o tym, że przez cały czas był zwodzony przez <span class="anon-block">G. P.</span> pogodzić z realiami sprawy. Przecież co najmniej do końca stycznia 2009 roku / vide sprawa <span class="anon-block"> (...)</span> / oskarżony pozostawał w bardzo bliskich stosunkach z <span class="anon-block">G. P.</span> i przez cztery miesiące z całą pewnością wyegzekwowałby zwrot wózka widłowego, który jakoby miałby być w posiadaniu w/w. Nie mają sensu twierdzenia oskarżonego, że tego nie zrobił i jednocześnie płacił jakieś raty leasingowe. Byłoby to działanie irracjonalne. Niezależnie od powyższego wersji oskarżonego wprost zaprzecza <span class="anon-block">G. P.</span>, której zeznania należy uwzględnić. Świadek konsekwentnie zaprzeczała, że w jej posiadaniu był przedmiot leasingu i jej zeznania odpowiadają w pełni rzeczywistości.</p>
<p>W tym miejscu konieczna jest jeszcze uwaga ogólniejszej natury. Faktycznie zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> odgrywają bardzo istotną rolę w przesądzeniu odpowiedzialności karnej oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> odnośnie wszystkich zarzucanych mu przestępstw. Na tej podstawie nie można jednak skutecznie bronić poglądu, że <span class="anon-block">G. P.</span> może bezpodstawnie pomawiać oskarżonego realizując w ten sposób jakiś swój cel procesowy czy osobisty. Dzieje się tak z wielu powodów. Zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> i wyjaśnienia samego oskarżonego nie dostarczają żadnych przesłanek do przyjęcia tezy, że pomiędzy nimi wygenerował się jakiś istotny konflikt, który mógłby skłonić świadka do składania w tym postępowaniu fałszywych zeznań. Ponadto, aczkolwiek osoba <span class="anon-block">A. J. (1)</span> nie była tuzinkowa w prowadzonej przez <span class="anon-block">G. P.</span> działalności przestępczej, ale nie jest również tak, iż składanie wyjaśnień / zeznań / na jego temat w istotny sposób poprawiało sytuację <span class="anon-block">G. P.</span>. Kolejny argument ma szczególnie doniosłe znaczenie. Wersje zdarzeń przedstawiane przez <span class="anon-block">G. P.</span> nie funkcjonują w jakiejś wirtualnej rzeczywistości. Na bieżąco były weryfikowane i zarówno przedmiotowa sprawa jak i inne, które już się zakończyły lub trwają pokazują, że była to weryfikacja pozytywna. Ponadto zeznania <span class="anon-block">G. P.</span> zawężając je do osoby oskarżonego również nie są jedynymi dowodami. Co do wielu okoliczności znajdują potwierdzenie w innym materiale dowodowym / vide na przykład zeznania <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">A. U.</span>, <span class="anon-block">A. D.</span>, <span class="anon-block">D. B.</span>, <span class="anon-block">W. D.</span> /. Tym samym, aby skutecznie je zanegować, należałoby przedstawić sensowną konkurencyjną wersję zdarzeń, która przynajmniej poddawałaby je w wątpliwość. Nic takiego nie zaistniało w przedmiotowej sprawie, gdyż wyjaśnień oskarżonego tłumaczącego wszystko pomówieniami, wymysłami, przypadkiem nie można traktować jako dowodu pomocnego przy poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych.</p>
<p>Uwzględniając powyższe okoliczności należy stwierdzić, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> co do wszystkich czynów opisanych w pkt II – XI a/o nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> brał również udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej miedzy innymi przez <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">A. W. (3)</span>. Nawet zawężając rozważania w tym zakresie do okresu 2008 rok – styczeń 2009 roku poza sporem jest okoliczność, że zorganizowana grupa przestępcza istniała. Przemawia za tym ocena zeznań przede wszystkim <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> i to nie tylko dlatego, że w/w wprost przyznawały, iż ich działania stanowiły element większej całości i były zaplanowane. Rzeczywiście nic nie działo się przypadkowo. Poszczególne osoby miały przypisane role w działalności / podrabianie zaświadczeń o zatrudnieniu i innych istotnych dokumentów, werbowanie osób podstawionych do brania kredytów, pilnowanie aby dokonywać pierwszych wpłat na poczet wziętych kredytów, po to aby skutecznie starać się o następne, werbowanie do swojej działalności pracowników instytucji udzielających kredytów- vide <span class="anon-block">E. N.</span> itd. /, a nad wszystkim czuwały <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span> koordynując działania i w dużej mierze zajmując się podziałem uzyskanych bezprawnie pieniędzy. <span class="anon-block">A. J. (1)</span> stał się cennym nabytkiem. Jego działania polegające na „załatwieniu” osoby <span class="anon-block">H. C. (1)</span> a zwłaszcza zaświadczeń o zatrudnieniu w niejako nowej tj niewykorzystanej dotychczas <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, dostarczenie sfałszowanego prawa jazdy, aktywność polegająca nie tylko na pomyśle i realizacji kredytu na <span class="anon-block"> lakiernię (...)</span>, ale przede wszystkim na rozszerzeniu działań struktury na kwestie leasingów, na których oskarżony się znał przekraczały ramy niejako zwykłego współsprawstwa. Nie trzeba dodawać, że <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w przeciwieństwie do innych oskarżonych odpowiadających w przedmiotowej sprawie doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że uczestniczy w działalności zorganizowanej, w którą zaangażowanych jest każdorazowo szereg osób. Dodać należy jeszcze tylko to, że zaprzestanie działalności przez oskarżonego nie ma związku z jakimś ewentualnym konfliktem wewnętrznym czy tym bardziej zmianą mentalności <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Wiąże się tylko i wyłącznie z ingerencją organów ścigania, które na początku 2009 roku zaczęły dokonywać pierwszych zatrzymań osób podejrzanych.</p>
<p>Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> odnośnie czynu opisanego w pkt I a/o nie może budzić żadnych wątpliwości. Oskarżony działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim.</p>
<p>Zachowania oskarżonych <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w zakresie wszystkich przypisanych im czynów były zawinione, gdyż są osobami dojrzałymi i poczytalnymi. W sprawie nie ujawniły się również żadne okoliczności, które skutecznie wyłączałyby u nich powinność zachowania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.</p>
<p>Brak jest dostatecznych dowodów na poparcie tezy aktu oskarżenia odnośnie oskarżonej <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>Oskarżonej postawiono trzy rodzaje zarzutów : brania udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, łapownictwa menedżerskiego oraz 16 oszustw popełnionych na szkodę banku, w którym była zatrudniona. Kluczowa w sprawie jest ocena zachowania oskarżonej właśnie w tych 16 przypadkach. Działanie oskarżonej miało polegać na tym, że w pełni świadomie, mając wiedzę o tym, iż do wniosków kredytowych załączone są sfałszowane dokumenty, a osoby ubiegające się o kredyt nie mają zdolności kredytowej, podejmowała decyzje o przyznaniu kredytów jako dyrektor <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, któremu podlegała filia tej placówki w <span class="anon-block">Z.</span>. W takich sytuacjach bank niekorzystnie rozporządzał mieniem. Z oczywistych względów dopiero wykazanie w sposób nie budzący wątpliwości sprawstwa oskarżonej co do tych przypadków czyni sensownym wypowiadanie się co do ewentualnego udziału <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w zorganizowanej grupie przestępczej. Analogicznie wygląda sytuacja z odpowiedzialnością oskarżonej za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296 a;art. 296 a § 1)">art. 296 a § 1 kk</a>. Przepis tzw łapownictwa menedżerskiego jest tak skonstruowany, że zakłada ekwiwalentność. Nie chodzi zatem o każde przyjęcie korzyści majątkowej przez podmiot tam wymieniony. Owa korzyść musi być przyjęta w zamian za nadużycie udzielonych uprawnień lub niedopełnienie ciążącego obowiązku, co w konsekwencji może wyrządzić szkodę jednostce, w której zatrudniona jest ta osoba. Innymi słowy nie chodzi tutaj o przyjmowanie prezentów w zamian za bliżej nieokreśloną przychylność, czy w ramach być może swoiście pojmowanego zwyczaju, ale w zamian za przedsiębranie konkretnych działań lub zaniechań. W przypadku oskarżonej chodziłoby naturalnie o decyzje kredytowe.</p>
<p>Jak już wskazano <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zarzucono popełnienie 16 oszustw na szkodę <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Trzeba przypomnieć, iż przestępstwo oszustwa jest przestępstwem kierunkowym, które można popełnić tylko umyślnie i wyłącznie w zamiarze bezpośrednim. W przypadku oskarżonej nie jest wystarczające wykazanie, że niewłaściwie pełniła swoje obowiązki poprzez na przykład brak nadzoru nad podległymi pracownikami czy nie wdrożenie właściwego systemu kontroli nad udzielanymi kredytami. Nie chodzi również o utrzymywanie dwuznacznych i zażyłych kontaktów z osobami prywatnymi, o których miała lub mogła mieć wiedzę, że są klientami banku lub osobami, dzięki którym pojawiają się w placówce nowi kredytobiorcy. Podobnie przy tak skonstruowanej odpowiedzialności karnej nie wystarczy ustalić, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> mogła się czegoś domyślać, albo powinna się domyślać. Jest to konieczne zastrzeżenie, gdyż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera tak naprawdę żadnego konkretu – może poza spornym w istocie, domniemanym wręczeniem oskarżonej kwoty 5000 złotych – a pełen jest przypuszczeń czy niedomówień. Podkreślić w tym miejscu należy to, że podnoszony przez oskarżyciela publicznego prawdziwy fakt bardzo dużego nagromadzenia umów kredytowych zawieranych w <span class="anon-block">Z.</span> w stosunkowo krótkim czasie w stosunku do innych placówek nie ma bezpośredniego przełożenia na osobę <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie tylko dlatego, że oskarżonej nie zarzucono przecież braku nadzoru, ale umyślne działanie. Rzecz w tym, że ostatecznie oskarżona miała czynnie uczestniczyć w 16 oszustwach na przestrzeni trzech miesięcy. Nie jest to przecież duża liczba, gdyż przeciętnie oznacza to pięć umów kredytowych miesięcznie. Jak już wskazano materiał dowodowy w tej sprawie pomimo pozornej obszerności jest bardzo skąpy. Należy zastanowić się nad tym, jaka motywacja mogłaby spowodować ewentualne przedsiębranie przez oskarżoną działań opisanych w akcie oskarżenia. Odpowiedź na to pytanie nastręcza zasadniczej trudności. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w młodym wieku została dyrektorem oddziału banku i jej życie zawodowe było ustabilizowane. Nawet jeżeli decyzja przełożonych o powierzeniu jej tak odpowiedzialnego stanowiska była być może kontrowersyjna, to należy zakładać, iż oskarżona nie była osobą podejmującą absurdalne decyzje. Decydując się świadomie na współpracę przestępczą z osobami wyłudzającymi kredyty i to na dużą skalę musiała zdawać sobie sprawę z tego, że ten proceder nie będzie trwał wiecznie i potem trzeba będzie wytłumaczyć przełożonym swoje zaniechania i brak nadzoru, nie mówiąc już o tym, że współpraca z przestępcami rodzi ryzyko złożenia przez nich wyjaśnień obciążających. Poza sporem jest okoliczność, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie uległa żadnym naciskom, nikt też jej niczym nie szantażował, aczkolwiek w tym przypadku były takie plany. To jest zresztą interesujące, gdyż planowano oskarżoną skompromitować poprzez zrobienie jej po imprezie alkoholowej i odurzeniu stosownych zdjęć. Nie weszło to w stadium realizacji, ale o tym, iż prowadzono na ten temat dyskusje przekonują zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, <span class="anon-block">G. P.</span> i <span class="anon-block">P. C. (1)</span>. Z zeznań <span class="anon-block">G. P.</span> wynika, iż miało to miejsce w grudniu 2008 roku. Od razu nasuwa się pytanie, skąd w ogóle mógł powstać taki pomysł, skoro oskarżona od blisko trzech miesięcy miałaby w pełni świadomie uczestniczyć w oszustwach. Nie ma to żadnego sensu, podobnie jak przyjęcie, że postępowaniem oskarżonej mogłaby kierować chęć zysku. To byłby rzeczywiście bardzo dobry motyw, ale nie w realiach tej sprawy. Według aktu oskarżenia oskarżona miałaby położyć na szali życie prywatne, zawodowe, ryzykować karę więzienia dla nieustalonej bliżej torebki, bluzki, paru obiadów w restauracji i kwoty 5000 złotych. Jest to bardzo mało prawdopodobne. Nawet hipotetyczne założenie , że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> mogła teoretycznie postąpić wręcz irracjonalnie nie rozwiązuje problemów. Poza sporem jest okoliczność, że oskarżona przyjęła jedną lub dwie torebki nieustalonej wartości, bluzkę z nieustalonej tkaniny i nieustalonej wartości, kilka razy uczestniczyła w poczęstunku w <span class="anon-block"> restauracji (...)</span> fundowanym przez <span class="anon-block">G. P.</span> oraz w sesji zdjęć artystycznych. Natomiast przyjęcie przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pieniędzy w kwocie 5000 złotych czy w jakiejkolwiek innej jest wątpliwe. Pieniądze miała wręczyć <span class="anon-block">G. P.</span>. Sama zainteresowana temu stanowczo zaprzecza. Podkreślić należy, że czyni to konsekwentnie. <span class="anon-block">G. P.</span> składała w sprawie bardzo obszerne wyjaśnienia współpracując w szerokim zakresie z organami ścigania. Opowiadała o całej gamie przestępstw, które popełniła i o szeregu osób współpracujących. Jej wersje podlegały bieżącej i pozytywnej weryfikacji już na etapie śledztwa, czego konsekwencją i to bynajmniej nie jedyną jest akt oskarżenia w niniejszej sprawie dotyczący szeregu oskarżonych – wyłączając w tym miejscu <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Nigdy <span class="anon-block">G. P.</span> nie wskazała na świadome działania oskarżonej. Twierdziła tylko, że w pewnym momencie, gdy zaczęły się problemy ze spłatami kredytów oskarżona mogła się czegoś zaczynać domyślać. <span class="anon-block">G. P.</span> nie ma żadnego interesu w tym, aby pomagać akurat oskarżonej, którą traktowała wcześniej instrumentalnie. Innymi słowy nikt nie widział ewentualnego przekazania pieniędzy oskarżonej. O kwocie 5000 złotych mówią jeszcze <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">E. N. (1)</span>. Ich zeznania nie mają jednak waloru bezpośredniości. <span class="anon-block">E. N. (1)</span> dowiedziała się o tym od <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, co jest okolicznością pewną, gdyż potwierdza ten fakt sama zainteresowana. Problem w tym, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> swoją wiedzę czerpie z opowieści <span class="anon-block">G. P.</span>, która miała powiedzieć mniej więcej, że „dyrektorka wzięła 5000 zł. za lakiernię, bo wszyscy biorą”. <span class="anon-block">G. P.</span> z kolei neguje taką rozmowę z <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i obie w swoich twierdzeniach nawet podczas konfrontacji przeprowadzonej na rozprawie są konsekwentne. Problem byłby praktycznie nie do rozwiązania, gdyby nie okoliczności ujawnione w postępowaniu sądowym, że obie kobiety ze sobą współpracujące i deklarujące wcześniej głębokie przywiązanie, zażyłość nie końca były w stosunku do siebie lojalne. Okazało się, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> „zrobiła kredyty” bez udziału przyjaciółki nie dzieląc się pieniędzmi, a <span class="anon-block">G. P.</span> nie była w tej materii gorsza, gdyż wyszło na jaw, że niejednokrotnie dysponowała pieniędzmi w inny sposób niż zapowiadała a ponadto o wszystkich swoich przedsięwzięciach bynajmniej nie informowała koleżanki. Nie można zatem wykluczyć, że powiedziała nieprawdę również co do przekazania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pieniędzy. Łatwo było w to uwierzyć nie tylko dlatego, że <span class="anon-block">G. P.</span> ma naprawdę duży dar do przekonywania innych osób. Rzecz w tym, że <span class="anon-block">G. P.</span> w pełni świadomie, na każdym kroku podkreślała zażyłość z oskarżoną. Obie kobiety zwierzały się sobie ze swoich problemów dotyczących również życia prywatnego. Kłopot oskarżonej polegał na tym, że nie zdawała sobie, iż jej naiwne i nieodpowiedzialne zachowanie jest wykorzystywane instrumentalnie. Służyło między innymi w wywieraniu nacisku na <span class="anon-block">E. N. (1)</span>, którą na przykład po kolejnej prywatnej rozmowie telefonicznej nastawionej na funkcję głośnomówiącą informowano, że winna jeszcze szybciej działać, bo jej przełożona o wszystkim wie. Oczywiście nie oznacza to, że <span class="anon-block">E. N. (1)</span> miałaby działać pod przymusem – jak starała się przedstawić w swoich zeznaniach -, gdyż w pełni świadomie w zamian za gratyfikacje finansowe uczestniczyła w procederze. Z drugiej jednak strony nic nie szkodziło niejako dodatkowo mobilizować <span class="anon-block">E. N. (1)</span> do większej efektywności zwłaszcza, że nie było tajemnicą, iż w/w i oskarżona nie darzą się sympatią. Zeznania <span class="anon-block">E. N. (1)</span> trudno jednoznacznie ocenić w kontekście odpowiedzialności oskarżonej, gdyż nie mają decydującego znaczenia. Świadek jest oczywiście niewiarygodna w części swoich zeznań, gdy przedstawia swoją osobę w dużej mierze jako kolejną ofiarę procederu prowadzonego przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>, która miała wiele rozterek moralnych. Groteskowo wręcz brzmią te fragmenty, w których podkreśla, że część pieniędzy jakie otrzymywała od <span class="anon-block">A. W. (3)</span> to były pożyczki, których jednak z obiektywnych powodów nie zwróciła. Również nie tylko sugestie, ale wręcz przekonanie <span class="anon-block">E. N. (1)</span> co do świadomego udziału oskarżonej mogło mieć źródło w uzyskaniu wymiernych korzyści. Wskazuje na to <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w postępowaniu sądowym podkreślając charakterystyczne wypowiedzi <span class="anon-block">E. N. (1)</span> sprowadzające się do wprost wypowiadanych stwierdzeń, że dobrze byłoby „pociągnąć za sobą oskarżoną” która ma lepszą sytuację majątkową, chociażby w kontekście nałożonego obowiązku naprawienia szkody. Nie ma potrzeby nic do tego dodawać może poza tym, że <span class="anon-block">E. N. (1)</span> dodatkowo jeszcze nigdy nie lubiła oskarżonej i zazdrościła jej. W tym przypadku niechęć do oskarżonej była zresztą odwzajemniona. Niezależnie od tych kwestii problem z zeznaniami <span class="anon-block">E. N. (1)</span> jest taki, że nie wykraczają one poza schemat przypuszczeń i nie zawierają konkretów. Tym samym nie sposób na nich budować żadnej trwałej konstrukcji oskarżenia. W przypadku <span class="anon-block">A. W. (1)</span> – chociaż jej zeznania są znacznie istotniejsze – jest sytuacja podobna. W postępowaniu przygotowawczym w tych niewielkich fragmentach, w których wskazywała na wiedzę <span class="anon-block">J. K. (1)</span> o prowadzonym procederze, przekazywała jedynie swoje sugestie i wnioski wynikające w dużej mierze z zachowania <span class="anon-block">G. P.</span>. Dokładnie to wyjaśniła podczas przesłuchania na rozprawie wskazując zresztą jednoznacznie, że jej zdaniem oskarżona została zmanipulowana przez <span class="anon-block">G. P.</span>, a jej postępowanie było nieświadome. Tutaj znowu trzeba odwołać się do przedstawionych wyżej twierdzeń dotyczących <span class="anon-block">G. P.</span> i stwierdzić, że nie ma żadnego racjonalnego powodu do przypuszczeń, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, w stosunku do której postępowanie karne jeszcze się nie zakończyło miałaby pomagać oskarżonej i narazić się na ewentualny zarzut mówienia nieprawdy w kontekście korzystania przez nią z dobrodziejstwa przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 kk</a>.</p>
<p>Reasumując należy stwierdzić, że postępowanie oskarżonej w kontekście wejścia w zażyłe relacje z klientkami banku było niewłaściwe. Będąc dyrektorem w placówce bankowej należy dobrze zastanowić się z kim utrzymuje się prywatne kontakty i unikać sytuacji co najmniej kontrowersyjnych takich jak darmowe poczęstunki, czy przyjmowanie podarunków rzeczowych nawet niewielkiej wartości zwłaszcza w określonym kontekście, że wręczają je osoby, które następnie przysyłają do banku potencjalnych kredytobiorców, a beneficjent owych grzeczności zatwierdza wnioski kredytowe. Rzecz jednak w tym, iż Sąd nie prowadzi wobec oskarżonej postępowania wewnętrznego, dyscyplinarnego w kontekście przesądzenia, czy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> winna w przyszłości pracować w banku i ewentualnie na jakim stanowisku. Do prowadzenia tego rodzaju postępowania właściwi są przełożeni oskarżonej.</p>
<p>Natomiast w kontekście odpowiedzialności karnej oskarżonej należy stwierdzić, iż brak jest dowodów na poparcie tezy aktu oskarżenia.</p>
<p>Dlatego też Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżoną <span class="anon-block">J. K. (1)</span> od popełnienia wszystkich zarzucanych jej czynów, a kosztami sądowymi obciążył Skarb Państwa.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">A. J. (1)</span> :</p>
<p>W okresie od września 2008r do końca stycznia 2009 r. w <span class="anon-block">Ł.</span>, <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">K.</span> Ł. i na terenie innych miejscowości działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez ustalone osoby odpowiadające w odrębnych postępowaniach, mającej na celu popełnianie przestępstw w szczególności polegających na dokonywaniu oszustw na szkodę Banków: <span class="anon-block">G. M.</span> Banku, <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> Banku, <span class="anon-block"> Banku (...)</span> oraz firm leasingowych w tym <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> udzielających kredytów samochodowych, gotówkowych i innych poprzez wprowadzanie w błąd, co do istnienia, oraz rzeczywistej wartości przedmiotów kredytowania lub leasingu i zdolności kredytowej kredytobiorców.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 1)">art. 258 § 1 kk</a>
</p>
<p>w dniu 06.10.2008r w <span class="anon-block">K.</span> Ł., <span class="anon-block">S.</span>, i innych miejscowościach wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd kredytodawcę co do zdolności kredytowej oraz zamiaru wywiązania się z umowy przez <span class="anon-block">A. U. (1)</span> ubiegającego się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w kwocie 205 tyś zł. dostarczając w/w stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci <span class="anon-block">faktury VAT numer (...)</span> z dnia 30.10.2008r na zakup kabiny lakierniczej wraz z osprzętem wystawioną przez <span class="anon-block"> Firmę Usługowo Handlową (...)</span> z <span class="anon-block">J.</span> a płatną z udzielonego kredytu, oraz sfałszowane formularze PIT i VAT-7 a ponadto zaświadczenie o wpisie do ewidencji przedsiębiorców, które <span class="anon-block">A. U.</span> przedłożył w banku, a które to dokumenty miały istotne znaczenia dla uzyskania kredytu w tej wysokości, czym doprowadził <span class="anon-block"> Bank (...)</span> do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym znacznej wartości w kwocie 207 tyś zł.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1 kk</a>. i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>.</p>
<p>w dniu 06.10.2008r w <span class="anon-block">K.</span> Ł., <span class="anon-block">S.</span>, i innych miejscowościach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I ubiegając się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w kwocie 20 tyś zł. na rzecz <span class="anon-block">A. U. (1)</span> dostarczył ww. sfałszowany formularz PIT, który ww. przedłożył w banku, a które to dokumenty miały istotne znaczenia dla uzyskania kredytu w tej wysokości a tym samym wprowadzając w błąd kredytodawcę co do zdolności kredytowej oraz zamiaru wywiązania się z umowy przez kredytobiorcę doprowadził <span class="anon-block"> Bank (...)</span> do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym w kwocie 20 tyś zł.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>.</p>
<p>w okresie czasu od końca listopada 2008 roku do marca 2009r w <span class="anon-block">Ł.</span> i <span class="anon-block">K.</span> Ł. działając w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłował doprowadzić <span class="anon-block"> Zakłady (...) S.A.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym znacznej wartości w kwocie łącznej 300.000 zł, wynikającej z nienależnego odszkodowania , dotyczącego złożonej przez w/w reklamacji zakupionego towaru, w tym przypadku chałwy , która posiadać miała rzekomą wadę polegającą na zanieczyszczeniu kawałkami drewna podczas wytwarzania w procesie technologicznym wyrobu o jakim mowa, co w rzeczywistości nie miało miejsca , a przedstawione roszczenia i dowody zostały celowo spreparowane,</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>, i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>w nieustalonym dniu w okresie listopad-grudzień 2008 r. w <span class="anon-block">K.</span> Ł., <span class="anon-block">W.</span> i innych miejscach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach usiłował doprowadzić <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> II oddz. w <span class="anon-block">Ł.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w postaci kredytu formalnie na rzecz <span class="anon-block">H. C.</span> w kwocie co najmniej 1,5 mln. zł wprowadzając w błąd kredytodawcę co do faktycznej wartości nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz przedstawiając uprzednio sfałszowane dokumenty, mające znaczenie przy podjęciu decyzji kredytowej, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na odmowę udzielenia kredytu przez Bank.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 §1 kk</a>. i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>w styczniu 2009 r. w <span class="anon-block">K.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">K.</span> Ł. i innych miejscach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I wspólnie i w porozumieniu ze <span class="anon-block">S. W. (1)</span> i innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach usiłował doprowadzić <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> we <span class="anon-block">W.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie co najmniej 349.066,40 zł wprowadzając w błąd leasingodawcę co do faktycznego istnienia przedmiotu leasingu w postaci kompletnej kabiny lakierniczej <span class="anon-block">S. M.</span>, jej wartości a ponadto przedkładając stwierdzająca nieprawdę fakturę VAT wystawioną przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, a następnie gdy została ona odrzucano umowę z komisu <span class="anon-block"> (...)</span>, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na odmowę udzielenia leasingu przez pokrzywdzonego</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1 kk</a>. w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>w dniu 24 października 2008 r. w <span class="anon-block">Z.</span>, działając w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 20.000,00 zł <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span>, w ten sposób, iż ubiegając się o przyznanie kredytu wprowadził w błąd pracownika banku co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">P. S.</span>, który przedłożył poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości dochodów w <span class="anon-block"> firmie (...) Sp. z o.o.</span> oraz sfałszowany dokument prawa jazdy uprzednio dostarczony przez <span class="anon-block">A. J.</span> mające istotne znaczenie dla oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy, a w konsekwencji decyzji o przyznaniu kredytu, jednocześnie mając świadomość, iż kredyt nie będzie spłacany, a część jego wartości zostanie przeznaczona na cele konsumpcyjne członków grupy przestępczej, tym samym powodując szkodę w kwocie 20.000 zł.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a>. i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1 kk</a>
</p>
<p>w okresie od 13 października 2008r do 13 stycznia 2009 r w <span class="anon-block">P.</span> działając w ramach grupy przestępczej przypisanej w punkcie I wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 265.327,09zł <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> wprowadzając w błąd kredytodawcę, co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">P. S. (1)</span>, który ubiegając się o kredyt przedłożył stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span> oraz sfałszowany dokument prawa jazdy uprzednio dostarczony przez <span class="anon-block">A. J.</span>, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu w tej wysokości a tym samym wprowadził w błąd kredytodawcę, co do zdolności kredytowej kredytobiorcy oraz zamiaru wywiązania się z umowy i doprowadził <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> Bank do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym w kwocie 265.327,09zł. stanowiącym mienie znacznej wartości</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a>. i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1 kk</a>.</p>
<p>w okresie czasu od 27 listopada 2008 r do 19 grudnia 2008r. w <span class="anon-block">P.</span> działając w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 3.000 zł <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> Bank, w ten sposób, iż ubiegając się o przyznanie karty kredytowej z odnawialnym limitem kredytowym na rzecz <span class="anon-block">P. S.</span> wprowadził w błąd pracownika banku co do faktu jego zatrudnienia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. z o.o oraz sfałszowany dokument prawa jazdy uprzednio dostarczony przez <span class="anon-block">A. J.</span> mające istotne znaczenie dla uzyskania limitu kredytowego w tej wysokości mając świadomość , iż kredyt nie będzie spłacany, a część jego wartości zostanie przeznaczona na cele konsumpcyjne członków grupy, tym samym powodując szkodę z uwzględnieniem przekroczenia limitu kredytowego w kwocie 3.492,63 zł</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11)">art. 11</a>§ w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>w dniu 25.11.2008r w <span class="anon-block">S.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach ubiegając się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w kwocie 20 tyś zł. dostarczył następnie przedłożony przez <span class="anon-block">M. R.</span> stwierdzający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o jej zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu w tej wysokości, a tym samym wprowadzając w błąd kredytodawcę co do zdolności kredytowej kredytobiorcy, oraz zamiaru wywiązania się z umowy doprowadziła <span class="anon-block"> Bank (...)</span> do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym w kwocie 20 tyś zł.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>w dniu 24.09.2008 r. w <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">K.</span> Ł. i innych miejscach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w warunkach grupy przestępczej przypisanej w pkt. I wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach doprowadził <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> we <span class="anon-block">W.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie co najmniej 36 tyś zł przedkładając leasingodawcy stwierdzającą nieprawdę fakturę VAT wystawiono przez <span class="anon-block"> (...)</span> oraz wprowadzając w błąd leasingodawcę co do faktycznego istnienia przedmiotu leasingu w postaci wózka widłowego <span class="anon-block"> (...)</span>, czym spowodował szkodę w kwocie 36 tyś zł w mieniu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 §1kk</a>
</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</p>
<p>w okresie czasu od końca listopada 2008 roku do stycznia 2009r w <span class="anon-block">Ł.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, i innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłowała doprowadzić <span class="anon-block"> Zakłady (...) S.A.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym znacznej wartości w kwocie łącznej 300.000 zł, wynikającej z nienależnego odszkodowania, dotyczącego złożonej przez w/w reklamacji zakupionego towaru, w tym przypadku chałwy , która posiadać miała rzekomą wadę polegającą na zanieczyszczeniu kawałkami drewna podczas wytwarzania w procesie technologicznym wyrobu o jakim mowa, co w rzeczywistości nie miało miejsca , a przedstawione roszczenia i dowody zostały celowo spreparowane,</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełniła dyspozycję art. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 §1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">H. C. (1)</span>
</p>
<p>w nieustalonym dniu w październiku 2008 udzielił pomocy ustalonym i nieustalonym osobom w doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> Bank w kwocie 268 819,72 zł oraz <span class="anon-block"> Bank (...)</span> w kwocie 20 000 zł po uprzednim wprowadzeniu w błąd wyżej wymienionych podmiotów co do zdolności kredytowej <span class="anon-block">P. S. (1)</span> ten sposób, iż przekazał czyste blankiety zaświadczeń o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...) Sp. z o.o.</span>, które następnie po wypełnieniu przez nieustaloną osobę danymi poświadczającymi nieprawdę o zatrudnieniu i osiąganych dochodach <span class="anon-block">P. S. (1)</span> miały istotne znaczenie dla udzielenia kredytu Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>,</p>
<p>oskarżoną <span class="anon-block">H. C. (1)</span> uznaję za winnego zarzucanego czynu w punkcie XXV z tymi zmianami, że z jego opisu eliminuje zwrot w warunkach grupy przestępczej opisanej w punkcie XXI oraz dane personalne osób w nim opisanych przyjmując, że działał wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami i przyjmując, że swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>,</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">S. W. (1)</span>
</p>
<p>w styczniu 2009 r. w <span class="anon-block">K.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">K.</span> Ł. i innych miejscach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach usiłował doprowadzić <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> we <span class="anon-block">W.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym znacznej wartości w kwocie co najmniej 349.066,40 zł wprowadzając w błąd leasingodawcę co do faktycznego posiadania przedmiotu leasingu w postaci kabiny lakierniczej <span class="anon-block">S. M.</span> i przedkładając stwierdzająca nieprawdę fakturę VAT wystawioną przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, a następnie gdy została ona odrzucona umowę z komisu <span class="anon-block"> (...)</span>, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na odmowę udzielenia leasingu przez pokrzywdzonego</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294)">art. 294 kk</a>., <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">K. D. (1)</span>
</p>
<p>w dniu 22.01.2004r w <span class="anon-block">Ł.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami ubiegając się o przyznanie kredytu w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku, którego prawnym następcą jest <span class="anon-block">G. M.</span> Bank, w kwocie 27.148,77zł na zakup pojazdu m-ki <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> wprowadził w błąd kredytodawcę co do tożsamości faktycznego kredytobiorcy oraz przedłożył stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci <span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span> z dnia 21.01.2004r wystawionej przez <span class="anon-block"> (...)</span> oraz zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu w tej wysokości, a faktura poświadczała zawyżoną wartość będącego przedmiotem kredytowania samochodu, a tym samym doprowadził <span class="anon-block">G. M.</span> Bank do niekorzystnego rozporządzania własnym mieniem w kwocie, co najmniej 1.554,31zł</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 11)">art. 286§11kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a>.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. L. (1)</span>
</p>
<p>w dniu 12 marca 2008 r. w <span class="anon-block">Z.</span> w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.850,00 zł <span class="anon-block"> Bank (...)</span>, w ten sposób iż ubiegając się o przyznanie kredytu <span class="anon-block"> (...)</span> wprowadziła w błąd pracownika banku co do faktu swojego zatrudnienia przedkładając stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości dochodów w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, mającego istotne znaczenie dla uzyskania kredytu mając świadomość, iż kredyt nie będzie spłacany, tym samym powodując szkodę w kwocie 1.198,79 zł wynikającą z <span class="anon-block">umowy kredytowej nr (...)</span> oraz w tym samym miejscu i czasie wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">G. P.</span>, i innymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.850,00 zł <span class="anon-block"> Bank (...)</span>, w ten sposób iż ubiegając się o przyznanie kredytu <span class="anon-block"> (...)</span> wprowadziła w błąd pracownika banku co do faktu swojego zatrudnienia przedkładając stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości dochodów w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, mającego istotne znaczenie dla uzyskania kredytu mając świadomość, iż kredyt nie będzie spłacany, tym samym powodując szkodę w kwocie 1.201,29 zł wynikającą z <span class="anon-block">umowy kredytowej nr (...)</span>.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełniła dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 §2 kk</a>., <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a>.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">E. M. (1)</span>
</p>
<p>w dniu 11.04.2008r w <span class="anon-block">Z.</span>-<span class="anon-block">W.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami ubiegając się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w kwocie 20 tyś zł. przedłożyła stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu w tej wysokości a tym samym wprowadzając w błąd kredytodawcę co do zdolności kredytowej oraz zamiaru wywiązania się z umowy doprowadziła <span class="anon-block"> Bank (...)</span> do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym w kwocie 20 tyś zł.</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełniła dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">W. W. (2)</span>
</p>
<p>w dniu 05.06.2008r w <span class="anon-block">Z.</span>-<span class="anon-block">W.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami ubiegając się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w kwocie 16,8 tyś zł. przedłożył stwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu w tej wysokości a tym samym wprowadzając w błąd kredytodawcę co do zdolności kredytowej oraz zamiaru wywiązania się z umowy doprowadził <span class="anon-block"> Bank (...)</span> do niekorzystnego rozporządzania mieniem własnym w kwocie 16,8 tyś zł., przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary będąc uprzednio skazanym za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności za przestępstwo podobne</p>
<p>Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 §1 kk</a>.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>
</p>
<p>w okresie od 20 października 2008 roku do 23 października 2008 roku w <span class="anon-block">Z.</span> działając wspólnie i porozumieniu z innymi osobami odpowiadającymi w odrębnych postępowaniach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> co do faktu swojego zatrudnienia i osiąganych dochodach w ten sposób, że przedłożył poświadczające nieprawdę dokumenty w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i osiąganych dochodach, które miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu doprowadzając <span class="anon-block"> Bank (...) S.A</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wypłatę kredytu w kwocie 20 000 zł. Swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Zachowanie oskarżonego należało potraktować jako popełnienie przez niego przestępstwa oszustwa. Decydujący jest bowiem moment zawarcia umowy kredytowej. Sąd akceptuje w tej materii obecnie dominujący pogląd występujący zarówno w dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego, Sądów Apelacyjnych jak i poglądach doktryny. Chodzi o to, że dla bytu przestępstwa oszustwa nie ma znaczenia fakt, czy osoba uzyskująca kredyt poprzez wprowadzenie kredytodawcy w błąd zamierza go spłacać i czy później go spłaciła. Te okoliczności nie są może zupełnie pozbawione znaczenia, ale tylko w kontekście wymiaru kary. Ważne jest to, że jednostka pokrzywdzona udzielająca kredytu wprowadzona w błąd za pomocą oszukańczych zabiegów zawiera niekorzystną – czyli obarczoną nadmiernym ryzykiem - dla siebie umowę i tym samym niekorzystnie rozporządza mieniem. Jasnym jest przecież fakt, że w przypadku oskarżonego, gdyby bank miał wiedzę, że <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> nigdzie nie pracuje nigdy nie zawarłby z nim umowy kredytowej.</p>
<p>Przy wymiarze kary Sąd wziął pod uwagę znaczny stopień społecznej szkodliwości czynów, który wynika przede wszystkim z umyślnego / w zamiarze bezpośrednim / naruszenia dóbr prawnych o bardzo istotnym znaczeniu jakimi są niewątpliwie mienie oraz pewność dokumentów.</p>
<p>Okolicznością obciążającą jest wypełnienie przez oskarżonych swoim bezprawnym zachowaniem co najmniej dwóch przepisów ustawy karnej, co musiało skutkować zastosowaniem konstrukcji kumulatywnego zbiegu przepisów.</p>
<p>Powyższe dotyczy wszystkich oskarżonych, ale z drugiej strony nie sposób nie dostrzec, że ich sytuacja, nawet abstrahując w tym miejscu od innych okoliczności, nie jest tożsama. W szczególności chodzi tutaj o osobę oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, który popełnił nie tylko jedenaście przestępstw, ale dodatkowo jego udział w nich nie był bynajmniej podrzędny ani też – tym bardziej – jego osoby nie sposób uznać za swego rodzaju narzędzie w rękach innych, które na dużą skalę dokonywały przestępstw. Oczywiście nie można bagatelizować zupełnie roli oskarżonych takich jak <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, którzy byli klasycznymi przykładami tzw słupów wykorzystywanych do wzięcia kredytów, skoro działali świadomie po to, aby przysporzyć sobie korzyści majątkowej. Podobnie nie zasługuje na aprobatę postawa <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> i <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, którzy w pełni świadomie instrumentalnie traktowali obowiązujące przepisy, czy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która była pomysłodawcą wyjątkowo zuchwałej próby wyłudzenia pieniędzy od <span class="anon-block"> (...)</span>. Wreszcie oskarżeni <span class="anon-block">S. W. (1)</span> a także <span class="anon-block">H. C. (1)</span> – niezależnie od tego, że został wykorzystany przez inne osoby – umyślnie uczestniczyli w próbach wyłudzenia sum pieniędzy stanowiących znaczną wartość i z całą pewnością ich postępowanie nie jest do zaakceptowania. Tym niemniej ich rola w dobrze zorganizowanym procederze przestępczym, w stosunku do roli <span class="anon-block">A. J. (1)</span> była niewielka.</p>
<p>Na niekorzyść oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> poczytano fakt, że popełniając przestępstwa byli karani za przestępstwa umyślne.</p>
<p>/ dane o karalności : A <span class="anon-block">J.</span> k. 5498 – 5500, <span class="anon-block">W. W.</span> k. 5489 – 5490, Ł. <span class="anon-block">S.</span> k. 5492 – 5494 /.</p>
<p>Okolicznością obciążającą w stosunku do oskarżonej <span class="anon-block">E. M. (1)</span> jest jej karalność w czasie orzekania.</p>
<p>/ dane o karalności k. 5495 – 5497 /.</p>
<p>Na korzyść oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span> wzięto pod uwagę to, że nie byli dotychczas karani.</p>
<p>/ dane o karalności A <span class="anon-block">L.</span> k. 5488, <span class="anon-block">S. W.</span> k. 5485, <span class="anon-block">K. D.</span> k. 5487, A. <span class="anon-block">K.</span> k. 5483, <span class="anon-block">H. C.</span> k. 5484 /.</p>
<p>Okolicznością łagodzącą w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> jest przyznanie się do winy i złożenie wyjaśnień, które były jedną z istotnych podstaw poczynionych w tym zakresie ustaleń faktycznych.</p>
<p>Znaczenie przy ferowaniu wyroku miało również to, że umowy kredytowe, których stronami byli oskarżeni <span class="anon-block">K. D. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> zostały w całości zrealizowane i brak jest w chwili orzekania efektywnej szkody materialnej w tym zakresie.</p>
<p>Biorąc pod uwagę fakt, że oskarżeni popełniając przypisane im przestępstwa działali z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej zasadne było wymierzenie im również kar grzywny uwzględniając oprócz w/w okoliczności również sytuację materialna oskarżonych i ich możliwości zarobkowe. Odstąpiono od orzeczenia kar grzywny wobec oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span> , <span class="anon-block">E. M. (1)</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span>. Było to związane z faktem, iż w/w oskarżeni zostali zobowiązani do naprawienia szkody w znacznej wysokości i w pierwszej kolejności winni uczynić zadość temu obowiązkowi. Ponadto należało mieć na uwadze również to, że w stosunku do <span class="anon-block">A. J. (1)</span> orzeczono karę izolacyjną pozbawienia wolności.</p>
<p>Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd wymierzył oskarżonym kary pozbawienia wolności i grzywny jak w sentencji wyroku.</p>
<p>Przy wymiarze kary łącznej pozbawienia wolności wobec oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">H. C. (1)</span> zastosowano zasadę mieszaną zbliżoną jednakże do zasady absorpcji kar jednostkowych zważywszy przede wszystkim na fakt, iż przestępstwa były popełnione w krótkich odstępach czasu.</p>
<p>Orzeczone kary są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia winy. Spełnią swoje cele zarówno w zakresie prewencji indywidualnej jak i potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.</p>
<p>W przypadku oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> zasadne było zastosowanie dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia orzeczonych kar pozbawienia wolności, gdyż wskazane wyżej okoliczności, które legły u podstaw wymierzenia im kar czynią niecelowym orzeczenie kar izolacyjnych. Było to możliwe również dlatego, że zgodnie z regułą określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wobec oskarżonych należało stosować przepisy ustawy karnej obowiązującej w czasie popełnienia przypisanych im czynów, które są względniejsze od przepisów obowiązujących w czasie orzekania.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a> Sąd zobowiązał oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwami w kwotach, które w poszczególnych przypadkach udzielonych kredytów nie zostały do chwili obecnej spłacone.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kk</a> Sąd zwolnił oskarżonych <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">H. C. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (1)</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, <span class="anon-block">E. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. W. (2)</span> i <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych i obciążył nimi Skarb Państwa. Miał na uwadze ich sytuację majątkową oraz konieczność uiszczenia przez orzeczonych kar grzywny oraz w czterech przypadkach obowiązku naprawienia szkody.</p>
</div>