I C 363/15
Суды общей юрисдикции2017-12-11
Номер дела
I C 363/15
Дата решения
2017-12-11
Тип
SENTENCE
Судьи
Agnieszka Przęczek (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt: I C 363/15</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 11 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSR Agnieszka Przęczek</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. sekr. sądowy Marta Mandziak</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2017 r. w Lidzbarku Warmińskim na rozprawie sprawy z powództwa <span class="anon-block">S. O.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">R. T.</span>
</p>
<p>o ustalenie nieważności umowy darowizny</p>
<p>1.
oddala powództwo;</p>
<p>2.
zasądza od powoda <span class="anon-block">S. O.</span> na rzecz pozwanych <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">R. T.</span> kwotę po 1.817 zł (jeden tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>SSR Agnieszka Przęczek</p>
<p>Sygn. akt I C 363/15</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powód <span class="anon-block">S. O.</span> pozwem z dnia 22 lipca 2015 r. (data stempla pocztowego) wniósł o ustalenie nieważności umowy darowizny dokonanej w formie aktu notarialnego z dnia 7 stycznia 2005 r. w Kancelarii Notarialnej Notariusz <span class="anon-block">J. G.</span>, rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>, którą to umową <span class="anon-block">S. O.</span> darował <span class="anon-block">U. O.</span> udział wynoszący ½ w gospodarstwie rolnym położonym w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gmina <span class="anon-block">O.</span>. W uzasadnieniu powód wskazał, że w trakcie trwania małżeństwa z <span class="anon-block">K. O.</span> zakupił w dniu 21 marca 1995 r. gospodarstwo rolne, gdzie w akcie notarialnym nie wskazano aby to gospodarstwo zakupił z jego majątku odrębnego. Następnie w dniu 7 stycznia 2005 r. powód darował <span class="anon-block">U. O.</span> udział wynoszący ½ w przedmiotowej nieruchomości. W chwili dokonywania darowizny powód pozostawał w związku małżeńskim z <span class="anon-block">K. O.</span>. Udział ten nabyli na mocy postanowienia z dnia 7 czerwca 2010 r. synowie <span class="anon-block">U. O.</span> – pozwani w niniejszej sprawie <span class="anon-block">A. T.</span> oraz <span class="anon-block">R. T.</span>- po ½ części każdy z nich. Ponadto wskazał, że <span class="anon-block">K. S.</span> w dniu 6 maja 2013 r. złożyła pisemne oświadczenie, iż w trakcie trwania małżeństwa ze <span class="anon-block">S. O.</span> nie udzielała pisemnej ani ustanej zgody na zaciągnięcie przez męża pożyczek, kredytów oraz udzielania darowizn. W ocenie powoda brak potwierdzenia umowy przez <span class="anon-block">K. S.</span> powoduje nieważność tej umowy darowizny i tym samym powód ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności dokonanej umowy darowizny.</p>
<p>W odpowiedzi na pozew pozwani <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">R. T.</span> wnieśli o oddalenie powództwa w całości w pierwszej kolejności kwestionując przedłożone do pozwu oświadczenie podpisane przez <span class="anon-block"> (...)</span>, albowiem poza imieniem i nazwiskiem nie ma innych danych pozwalających zidentyfikować podpisaną tam osobę – nie można przyjąć że to oświadczenie faktycznie zostało podpisane przez była żonę powoda. W ocenie pozwanych powództwo jako przedwczesne winno zostać oddalone. Nie zależnie od powyższego pozwani zakwestionowali, iż powoda i <span class="anon-block">K. S.</span> łączyła ustawowa wspólność majątkowa małżeńska, wskazując że środki na zakup nieruchomości pochodziły z jego majątku odrębnego. Ponadto pozwani podnieśli, iż uwzględnienie powództwa byłoby sprzeczne z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>, albowiem powód będąc w pełni świadomy swojego stanu cywilnego oświadczył kupując przedmiotowa nieruchomość, że nabywa ją jako rozwiedziony, a następnie dokonując darowizny na rzecz matki pozwanych również podał, że jest rozwiedziony. Powód wprowadził w błąd nie tylko funkcjonariusza publicznego, ale i matkę pozwanych, z która powód ponownie się związał pod koniec lat 80-tych. W swoim otoczeniu powód i <span class="anon-block">U. O.</span> byli postrzegani jak małżeństwo i tak żyli. Matka pozwanych - czując się gospodynią tej nieruchomości- przez wiele lat czyniła na nią nakłady oraz dbała o nią swoim osobistym staraniem i pracą.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">S. O.</span> i <span class="anon-block">U. O.</span> (poprzednie nazwisko <span class="anon-block">T.</span>) w byli małżeństwem do 20 sierpnia 1984 r., kiedy to Sąd Rejonowy w Otwocku w sprawie III RC 36/84 orzekł rozwiązanie ich małżeństwa przez rozwód. Po rozwodzie powód związał się z <span class="anon-block">K. S.</span>, z którą zawarł dnia 2 czerwca 1985 r. związek małżeński w Stanach Zjednoczonych w miejscowości <span class="anon-block">B.</span>. Po zawarciu związku małżeńskiego <span class="anon-block">K.</span> przyjęła nazwisko męża <span class="anon-block"> (...)</span>. Ich małżeństwo nie układało się dobrze, a w 1989 r. <span class="anon-block">K. O.</span> wyjechała na stałe do Stanów Zjednoczonych. Małżonkowie zaprzestali utrzymywania ze sobą jakichkolwiek kontaktów. <span class="anon-block">K. O.</span> złożyła w Stanach Zjednoczonych pozew o rozwód. W odpowiedzi na pozew żony <span class="anon-block">S. O.</span> w piśmie z dnia 23 marca 1989 r. wskazał, że małżeństwo rozpadło się z wyłącznej winy żony, która zaprzestała z nim kontaktów. Podniósł, iż nie mają wspólnej własności małżeńskiej a podczas trwania małżeństwa każde z nich prowadziło oddzielne gospodarstwo domowe, a dorobek z niego każdy posiada przy sobie. Ponadto <span class="anon-block">S. O.</span> wskazał, iż to on finansował wyjazdy <span class="anon-block">K. O.</span> oraz finansował również jej dzieci. Nie doszło pomiędzy małżonkami do orzeczenia rozwodu.</p>
<p>Powód <span class="anon-block">S. O.</span> od 1989 r. zaczął spotykać się ponownie <br/>z byłą żoną <span class="anon-block">U. O.</span>, z którą stworzyli wieloletni związek partnerski. Powód i <span class="anon-block">U. O.</span> żyli jak małżeństwo i tak też byli postrzegani przez otoczenie. Powód nigdy nie powiedział partnerce, iż zawarł ponowny związek małżeński z <span class="anon-block">K. O.</span> (z domu <span class="anon-block">S.</span>). <span class="anon-block">U. O.</span> i <span class="anon-block">S. O.</span> planowali zakup wspólnej nieruchomości.</p>
<p>W dniu 1 marca 1995 roku w Kancelarii Notarialnej w <span class="anon-block">B.</span> przed notariuszem <span class="anon-block">J. G.</span> powód <span class="anon-block">S. O.</span> zakupił nieruchomość składająca się z <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o powierzchni 9,85 ha położonej w <span class="anon-block">K.</span>, gmina <span class="anon-block">O.</span>, za cenę 15.000 zł celem prowadzenia gospodarstwa rolnego. Na podstawie sporządzonego aktu notarialnego wniósł o wpisanie go jako właściciela tej nieruchomości. Po zakupie tej nieruchomości powód wraz z <span class="anon-block">U. O.</span> zaczęli remont. <span class="anon-block">U. O.</span> zajmowała się dekorowaniem domu oraz zagospodarowaniem ogrodu przydomowego oraz postawiła halę wielkości 200 m2. Oboje zamieszkali w <span class="anon-block">K.</span> i prowadzili wspólne gospodarstwo. Powód <span class="anon-block">S. O.</span> z uwagi na chorobę nie zajmował się pracami w domu i przy domu, te prace wykonywała <span class="anon-block">U. O.</span>.</p>
<p>W dniu 7 stycznia 2005 r. w Kancelarii Notarialnej w <span class="anon-block">B.</span> przed notariuszem <span class="anon-block">J. G.</span> powód darował byłej żonie <span class="anon-block">U. O.</span> udział ½ części w nieruchomości rolnej oznaczonej numerami 14/1, 10/4, 13 i 114 o łącznej powierzchni 9,85 ha z zamieram prowadzenia wspólnie gospodarstwa rolnego oświadczając, iż pomimo rozwiązania ich małżeństwa przez rozwód nadal razem mieszkają i pozostają we wspólnym pożyciu. Nadto powód przed notariuszem oświadczył, iż zakupił niniejsze gospodarstwo jako rozwiedziony.</p>
<p>
<span class="anon-block">U. O.</span> zachorowała i zmarła w dniu 26 stycznia 2009 r. Na podstawie postanowienia z dnia 7 czerwca 2010 r. Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim spadek po <span class="anon-block">U. O.</span> na podstawie ustawy nabyły dzieci <span class="anon-block">A. T.</span> i <span class="anon-block">R. T.</span> po ½ części każdy z nich.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. O.</span> dnia 20 kwietnia 2012 r. złożył przeciwko <span class="anon-block">K. S.</span> pozew o rozwód, jednocześnie wnosząc o ustanowienie kuratora dla pozwanej jako osoby nieznanej z miejsca pobytu. <span class="anon-block">S. O.</span> w toku trwającego rozwodu oświadczał, że rozkład pożycia pomiędzy małżonkami nastąpił w 1989 r. a na rozprawie w dniu 11 grudnia 2012 r. oświadczył, że nie utrzymuje kontaktów z żona od 20 lat a przez te lata nie związał się z inna kobietą. Sad Okręgowy w Olsztynie w sprawie sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>rozwiązał przez rozwód małżeństwo <span class="anon-block">S. O.</span> i <span class="anon-block">K. O.</span>, który uprawomocnił się 03 stycznia 2013 r. W toku trwającego procesu o rozwód <span class="anon-block">K. O.</span> miała ustanowionego kuratora. <span class="anon-block">K. O.</span> nie wie o tym, iż zapadł wyrok orzekający rozwód pomiędzy nią a <span class="anon-block">S. O.</span>.</p>
<p>W dniu 6 maja 2013 r. i 5 czerwca 2013 r. osoba <span class="anon-block"> (...)</span> podpisała oświadczenie o nie udzielaniu pisemnej bądź ustnej zgody na zaciągnięcie pożyczek kredytów oraz udzielania darowizn. Oba dokumenty zostały potwierdzone przez notariusza stanu <span class="anon-block">W.</span> 6 maja 2013 r., że osoba o nazwisku <span class="anon-block">K. S.</span> podpisała oświadczenia.</p>
<p>Dla nieruchomości oznaczonej <span class="anon-block">numerem ewidencyjnym (...)</span> o powierzchni 0,76 ha Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span>, zaś dla nieruchomości oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span>. W dziel II obu ksiąg wieczystych jako współwłaściciele wpisani są: <span class="anon-block">S. O.</span> w udziale ½ części oraz <span class="anon-block">U. O.</span> w udziale ½ części.</p>
<p>
<em>
<!-- -->
Dowód: odpisy z USC k. 19-21; umowa darowizny z dnia 07.01.2005r. k. 12-15; umowa darowizny z dnia 21.03.1995 r. k. 16-18; odpis z ksiąg wieczystych k. 22-27; oświadczenie k. 10-11; kserokopie dokumentów z akt sprawy sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>k. 120-130; dokumentacja sprawy toczącej się przed <span class="anon-block">K. C.</span> w <span class="anon-block">S.</span> k. 81-97 i 236-238; dokumenty z akt sprawy sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>; oświadczenie k. 10-11; zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k. 152-v. -153; zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span> k. 153-153v.; 133v.-134; zeznania świadka <span class="anon-block">J. P.</span> k. 153v.-154; zeznania świadka <span class="anon-block">I. K.</span> k. 38-39 akt <span class="anon-block">(...)</span>; przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">A. T.</span> k. 246v.-247v. płyta Cd koperta k 249; częściowo przesłuchanie powoda <span class="anon-block">S. O.</span> k. 245 v.-246 v. płyta CD koperta k. 249.</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span>
</strong>
</p>
<p>Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy podnieść, iż z uwagi na rodzaj zgłoszonego w niniejszym postępowaniu żądania powoda, który domagał się „stwierdzenia nieważności” umowy darowizny z dnia 7 stycznia 2005 roku, podstawę prawną roszczenia stanowił <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> Zgodnie z tym przepisem, powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Decydujący dla korzystania z formy powództwa o ustalenie prawa lub stosunku prawnego jest wyłącznie interes prawny powoda. Istnienie interesu prawnego w ustaleniu prawa lub stosunku prawnego jest jednocześnie warunkiem umożliwiającym dopiero dalsze badanie powództwa w zakresie istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa lub stosunku prawnego.</p>
<p>Interes prawny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> występuje z reguły wówczas, gdy istnieje niepewność co do prawa lub stosunku prawnego zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych. Tak rozumiana niepewność stosunku prawnego występująca po stronie powoda nie przesądza jednak o istnieniu interesu prawnego w ustaleniu tego stosunku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> Dla uwzględnienia powództwa nie jest bowiem wystarczające stwierdzenie, że – zgodnie z twierdzeniem strony powodowej – określony stosunek prawny istnieje lub nie istnieje. Prócz tego niezbędne jest istnienie interesu prawnego tzn. stanu w którym: po pierwsze, nie istnieje inny środek prawny, przy użyciu którego powód uzyskać może skuteczną ochronę prawną, a po drugie, orzeczenie ustalające wydane w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> taką skuteczną ochronę prawną powodowi zapewni. Oznacza to, że uwzględnienie powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego jest możliwe jeżeli sam skutek, jaki wywoła wyrok ustalający, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości.</p>
<p>Zważenia wymaga, że w rozpatrywanej sprawie nie są spełnione podane wyżej warunki. Przede wszystkim w uzasadnieniu pozwu powód w bardzo lakoniczny sposób wyjaśnił na czym polegać miał interes prawny powoda uzasadniający wystąpienie z powództwem opartym na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> – poprzez wskazanie „brak potwierdzenia umowy rzez ówczesną żonę powoda”. Nadto podnieść należy, że samo ustalenie nieważności umowy darowizny nie spowoduje jeszcze pełnego zaspokojenia interesu powoda. Wyrok ustalający stan prawny nieruchomości, wydany na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> zmierza bowiem do udzielenia ochrony podmiotowi spełniającemu przewidziane w nim wymagania i nie może stanowić podstawy wpisu do księgi wieczystej. Orzeczenie, jakie w nim zapada dotyczy bowiem tylko stron umowy. Jednocześnie istnieje zaś inny środek prawny, tj. powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, przy użyciu którego realizacja celu przyświecającego obecnej akcji procesowej powoda może nastąpić i który powinien być zastosowany w realiach przedmiotowej sprawy przez powoda.</p>
<p>Sąd podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy , że powód nie ma interesu prawnego w ustalaniu nieważności umowy przenoszącej własność rzeczy, jeżeli dostępne jest dla niego roszczenie o dalej idącym skutku, na którego drodze osiągnąć może on w pełni ochronę swoich praw (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2013 r., IV CSK 469/2012, LexPolonica nr 6713864, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97 LexPolonica nr 327011, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1998 r., II CKN 572/97 LexPolonica nr 350726,wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2002 r., IV CKN 1519/2000, LexPolonica nr 377910).</p>
<p>Warto w tym miejscu przywołać również wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14 czerwca 2017 r. sygn. akt V ACa 525/16, w świetle którego podstawowa przesłanką do uwzględnienia powództwa o ustalenie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 189)">art. 189 k.c.</a> jest interes prawny po stronie powoda. Interes prawny zachodzi, jeżeli skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub preferencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości.</p>
<p>W związku z powyższym brak interesu prawnego w uzyskaniu orzeczenia ustalającego prawo lub stosunek prawny ma miejsce wtedy, gdy te okoliczności faktyczne, na tle których powód występuje z powództwem, uzasadniają wystąpienie z żądaniem zmierzającym do zaspokojenia roszczenia, o którym powód twierdzi, że mu przysługuje. W sytuacji zatem, gdy powód może żądać uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie ma on interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia stosunku prawnego lub prawa.</p>
<p>Podkreślenia wymaga, że sporne nieruchomości posiadają urządzone księgi wieczyste, a w takiej sytuacji zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i poglądami doktryny spory dotyczące ważności i skuteczności czynności prawnych dotyczących nieruchomości powinny być rozstrzygane w drodze powództwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10)">art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>, a więc o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2002 r., IV CKN 1425/2000, LexPolonica nr 2415223, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2011 r., I CSK 351/2010, LexPolonica nr 2573728).</p>
<p>Przedstawione powyżej argumenty przemawiają na rzecz akceptowanego od dawna w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu o dalej idących - w porównaniu do powództwa o ustalenie – konsekwencjach i skuteczniejszej ochronie praw, jaką powód może uzyskać wytaczając powództwo oparte na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 10)">art. 10</a> u.k.w.h., co wyklucza zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2002 r., IV CKN 1425/2000, LexPolonica nr 2415223, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2002 r., IV CKN 1519/2000, LexPolonica nr 377910, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2011 r., I CSK 305/10, LexPolonica nr 2811289).</p>
<p>Oczywiście jest również odmienny pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CSK 665/10 (LexPolonica nr 2803897), zgodnie z którym wyrok sądu stwierdzający nieważność umowy, na podstawie której ujawniono w księdze wieczystej prawo własności nieruchomości jest orzeczeniem wykazującym niezgodność, o której mowa w art. 31 ust. 2 u.k.w.h. i może stanowić podstawę wpisu potrzebnego do usunięcia niezgodności między treścią księgi wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości, <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->jeżeli w chwili rozpoznawania wniosku o wpis (wykreślenie dotychczasowego wpisu) rzeczywisty stan prawny nieruchomości jest zgodny ze stanem wynikającym z wpisu dokonanego przed zawarciem tej umowy</span>
</strong>, co w konsekwencji powoduje, iż nie zachodzi konieczność wytoczenia powództwa na podstawie art. 10 u.k.w.h. w celu usunięcia niezgodności stanu prawnego księgi wieczystej z jej rzeczywistym stanem prawny. Orzeczenie to spotkało się jednak z krytyką zarówno w doktrynie, jak i judykaturze, i nie jest podzielane przez Sąd w niniejszej sprawie.</p>
<p>Przewidziane w art. 10 u.k.w.h. powództwo stanowi instrument prawny służący usunięciu niezgodności stanu prawnego nieruchomości ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, co oznacza, że po obu stronach takiego sporu muszą wystąpić podmioty powołujące się na przysługujące im prawo do tej samej nieruchomości lub jej części (por. wyrok SN z dnia 19 listopada 2004 r., II CK 152/04, Lex nr 512049). Stosownie do art. 3 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym, zaś prawo wykreślone nie istnieje. Usunięcie powstałej, na skutek przyczyn i zdarzeń o różnym charakterze, sprzeczności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a jej rzeczywistym stanem prawnym, może odbyć się wyłącznie na podstawie wyroku sądu wydanego w oparciu o art. 10 u.k.w.h.</p>
<p>Zgodnie z art. 10 ustęp 1 cytowanej ustawy w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności.</p>
<p>Powyższe powództwo ma złożony charakter, bo chociaż w jego konstrukcji dominują elementy decydujące o zakwalifikowaniu go do powództw zmierzających do ustalenia prawa, to jednak pozwala ono uprawnionemu na doprowadzenie do ujawnienia ustalonego prawa w księdze wieczystej, przez co osiąga on ochronę prawną nie tylko w relacji z przeciwnikiem sporu (jak w sprawie o ustalenie), lecz w relacji z wszystkimi uczestnikami obrotu, w stosunku, do których może powoływać się na treść księgi wieczystej i domniemanie z art. 3 u.k.w.h. (por. wyrok SN z dnia 4 marca 2011 r., I CSK 340/10, Lex nr 785271). Legitymowana do wniesienia powództwa jest osoba uprawniona do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej (por. uchwała (7) SN z dnia 15 marca 2006 r., III CZP 106/05, OSNC 2006/10/160). Ciężar dowodu wykazania, że rzeczywisty stan prawny nieruchomości jest odmienny od ujawnionego w księdze wieczystej spoczywa na powodzie (por. wyrok SN z dnia 19 stycznia 2012 r, IV CSK 309/11, Lex nr 1125290).</p>
<p>Warto jednak podkreślić, iż na gruncie niniejszej sprawy wyrok wydany w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> nie mógłby stanowić podstawę wpisu w księdze wieczystej, albowiem dalej pozostawałaby niezgodność w zakresie własności małżeńskiej <span class="anon-block">S. O.</span> i <span class="anon-block">K. O.</span>. Mając na uwadze cel powództwa, z jakim wystąpił powód, należy zauważyć, że w istocie dochodzi on dostosowania treści księgi wieczystej prowadzonej dla spornych nieruchomości do rzeczywistego stanu, a więc uzgodnienia tego, że udział w spornej nieruchomości stanowi - wbrew treści wpisu – stanowi przedmiot majątku wspólnego, który powinien być ewentualnie rozliczony w ramach podziału majątku wspólnego małżonków. Przede wszystkim powód winien zatem obalić domniemanie z art. 3 ust. 1 u.k.w.h., zgodnie z którym domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym.</p>
<p>Z wypisu ksiąg wieczystych prowadzonych dla spornych nieruchomości wynika, że na podstawie umowy darowizny z dnia 7 stycznia 2005 r. jako współwłaściciel została wpisana <span class="anon-block">U. O.</span>- której następcami prawnymi są pozwani synowie. Pożądany rezultat powód może zatem osiągnąć tylko na podstawie powództwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 10)">art. 10</a> u.k.w.h., w ramach którego przesłankowo sąd odniesie się do zarzutu nieważności umowy. Wyrok wydany na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, będący czystą deklaracją sytuacji prawnej powoda takiej szerokiej ochrony nie zapewnia.</p>
<p>Powództwo wytoczone zatem przed Sądem w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> nie było w żaden sposób uzasadnione i winno podlegać oddaleniu.</p>
<p>Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu istnieją jeszcze inne argumenty leżące u podstaw oddalenia powództwa, aczkolwiek w ustalonych okolicznościach mają one znaczenie wtórne wobec zasadniczej kwestia jaką jest brak interesu prawnego w uzyskaniu wyroku ustalającego.</p>
<p>Po pierwsze Sąd podziela argumentację pozwanych, iż niniejsze powództwo jest przedwczesne.</p>
<p>W świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 37)">art. 37 k.r.o.</a> (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy darowizny z dnia 7 stycznia 2005 r.) ustawodawca określił, iż ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego małżonka, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka. Umowa zawarta przez małżonka bez zgody drugiego małżonka jest dotknięta sankcją określaną jako bezskuteczność zawieszona. Jest to tzw. czynność prawna niezupełna, zwana kulejącą. Jeżeli małżonek potwierdzi taką umowę, staje się ona ważna już od chwili jej zawarcia. Stan bezskuteczności zawieszonej ustaje także, gdy małżonek odmówi potwierdzenia lub termin potwierdzenia upłynie bezskutecznie. Wtedy umowa zawarta bez zgody współmałżonka będzie bezwzględnie nieważna od chwili jej zawarcia.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. O.</span> do wniesionego pozwu załączył oświadczenie podpisane przez <span class="anon-block">K. S.</span> wskazujące, że nie udzielała ona pisemnej bądź ustnej zgody na dokonanie darowizn w trakcie trwania małżeństwa ze <span class="anon-block">S. O.</span>. Powołując się na to oświadczenie powód wywodzi, iż umowa darowizny z dnia 7 stycznia 2005 r. nie została potwierdzona przez drugiego małżonka co rodzi nieważność tej umowy. Pozwani skutecznie zakwestionowali walor dowodowy tego oświadczenia wskazując, iż nie wiadomo czy oświadczenie to złożone zostało przez małżonkę <span class="anon-block">S. O.</span>, albowiem poza imieniem i nazwiskiem brak jest innych danych pozwalających na ustalenie czy jest to właściwa osoba.</p>
<p>Biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał twierdzenia powoda w tym zakresie za niewiarygodne. Powód składa różne- wzajemnie się wykluczające oświadczenia- na potrzeby różnych postępowań, często mijając się z prawdą. Przed notariuszem oświadcza, że jest rozwiedziony- będąc małżonkiem <span class="anon-block">K. O.</span>, w toku sprawy rozwodowej oświadcza, że podczas związku małżeńskiego z <span class="anon-block">K. O.</span> nie był związany z inną kobietą- co również nie jest prawdą, gdyż co sam potwierdził od 1989 r. związał się ponownie ze swoją była żoną <span class="anon-block">U. O.</span>.</p>
<p>Wątpliwości Sądu w tym zakresie budzi fakt, iż w toku trwającego postępowania rozwodowego przed Sądem Okręgowym w Olsztynie powód konsekwentnie utrzymywał, że nie ma kontaktu od 20 lat z <span class="anon-block">K. O.</span>, nie wie gdzie ona obecnie przebywa i mimo podjętych prób nie był wstanie jej odnaleźć. Wyrok rozwodowy uprawomocnił się 3 stycznia 2013 r.- dziwi zatem fakt, iż zaledwie kilka miesięcy po tym powód odnajduje w Stanach Zjednoczonych byłą małżonkę, która składa mu oświadczenie na potrzeby niniejszej sprawy. Warto zwrócić uwagę, że oświadczenie to podpisała osoba o danych <span class="anon-block"> (...)</span>, natomiast zgodnie z odpisem aktu małżeństwa <span class="anon-block">K. S.</span> po zawarciu związku małżeńskiego przyjęła nazwisko <span class="anon-block"> (...)</span>. Sąd na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku w niniejszej sprawie zapytał powoda, czy <span class="anon-block">K. O.</span> wie o orzeczonym rozwodzie, powód zaprzeczył. A zatem skoro nie miała świadomości, iż zapadło orzeczenie dotyczące ich rozwodu, dalej powinna nosić nazwisko małżeńskie- <span class="anon-block">K. O.</span> i tak winna się podpisać na oświadczeniu.</p>
<p>Wątpliwości budzi fakt, iż powód- jak sam zeznał- dzwonił do kilku osób o nazwisku <span class="anon-block"> (...)</span> w Stanach Zjednoczonych i tak udało mu się skontaktować z byłą żoną, która podpisała oświadczenie. Powyższy fakt potwierdza, iż w Stanach Zjednoczonych musi mieszkać kilka osób o tym imieniu i nazwisku a brak jakichkolwiek innych danych nie pozwala na pełną weryfikacje tożsamości osoby podpisującej oświadczenie. Warto zwrócić uwagę, że powód wskazał, iż nie mówił byłej żonie o dokonaniu niniejszej darowizny. Jeżeli byłoby tak jak twierdzi powód to była żona opisałaby o jaką darowiznę chodzi. Brak jest w oświadczeniu jakichkolwiek danych na ten temat (tj. daty, na rzecz kogo itp.) - lakoniczne stwierdzenie „darowizn”.</p>
<p>W świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 253)">art. 253 k.p.c.</a> jeżeli spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzącej, że zawarte w tym dokumencie oświadczenie osoby która je podpisała, od niej nie pochodzi, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać. W realiach niniejszej sprawy pozwani od początku zaprzeczyli prawdziwości dokumentu prywatnego, tj. oświadczenia z dnia 6 maja 2013 r. – twierdząc, że zawarte w tym dokumencie oświadczenie osoby podpisanej jako <span class="anon-block">K. S.</span> nie pochodzi od byłej żony <span class="anon-block">S. O.</span>. To powód winien był zgodnie z ciężarem dowodowym wykazać, że oświadczenie to podpisała była małżonka. Powód powyższemu nie sprostał, a jego zeznania w tym zakresie były niekonsekwentne, chaotyczne i zupełnie nielogiczne. Dlatego też Sąd nie dał mu w tym zakresie wiary.</p>
<p>Z uwagi na powyższe powództwo jako przedwczesne winno zostać oddalone.</p>
<p>Zupełnie na marginesie należy wskazać, iż w ocenie Sądu niniejsze powództwo winno zostać oddalone również ze względu na zasady współżycia społecznego. Zgodzić się należy z pozwanymi, iż postawa i działania powoda, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności wskazywanych w niniejszym postępowaniu, w postępowaniu powoda w toku sprawy rozwodowej oraz podczas trwania związku z <span class="anon-block">U. O.</span> nie może zasługiwać na ochronę prawną w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> <br/>O odpuszczalności zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 2013 r. w sprawie I CSK 727/12. Sąd miał na względzie rozpatrując niniejszą sprawę, iż jest ona wyjątkowa, albowiem bardzo naganna postawa powoda, który wprowadził w błąd co do swojego stanu cywilnego osobę, z którą się związał na wiele lat, z którą prowadził wspólnego gospodarstwo i żył z nią jak mąż z żoną, po jej śmierci powołując się na swoje nieprawdziwe oświadczenie chce pozbawić praw do nieruchomości osobę, która nie tylko dbała o nią i traktowała ją jak swoją własność, ale również czyniła na nią nakłady- poprzez swoja pracą. Przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili okoliczności wskazywane przez pozwanego <span class="anon-block">A. T.</span>, iż jego matka od samego początku czuła się gospodynią tej nieruchomości i tylko ona o nią dbała i pracowała zarówno w domu, jaki i przy domu. Świadkowie wskazywali, że to ona a nie powód, który chorował, zajmowała się całym gospodarstwem. Sąd uzna za wiarygodne zeznania przesłuchanych świadków oraz zeznania pozwanego <span class="anon-block">A. T.</span>, albowiem zeznania te były spójne i wzajemnie się uzupełniające. Na uwaga zasługuje fakt, iż nawet <span class="anon-block">S. O.</span> czyniąc darowiznę wskazywał, że celem tej czynności jest wspólne pożycie obu stron mimo ustania ich małżeństwa oraz wspólne prowadzenie tego gospodarstwa. Ponadto w trakcie sprawy założonej przed Sądem w Stanach Zjednoczonych jak i w sprawie rozwodowej toczącej się przez Sądem Okręgowym w Olsztynie <span class="anon-block">S. O.</span> oświadczał, że każdy z małżonków (jeśli chodzi o małżeństwo z <span class="anon-block">K. O.</span>) prowadziło oddzielne gospodarstwo domowe a dorobek z niego wynikający każdy z nich posiada przy sobie. Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda, iż <span class="anon-block">U. O.</span> wiedziała o zawarciu przez niego małżeństwa z <span class="anon-block">K. O.</span>. Żadne okoliczności sprawy nie wskazują na taka okoliczność, zwłaszcza mając na uwadze zeznania słuchanych świadków i syna zmarłej <span class="anon-block">U. O.</span>. Powód wskazywał, iż dokonał darowizny na rzecz <span class="anon-block">U. O.</span> by czuła się bezpieczna w zakresie możliwości mieszkania w tym gospodarstwie po jego śmierci. Biorąc to pod uwagę zupełnie nielogiczne wydają się wyjaśnienia powoda, iż <span class="anon-block">U. O.</span> wiedząc o jego aktualnym stanie cywilnym i mając wiedzę na temat nieprawdziwie składanych oświadczeń przed notariuszem sporządzającym akt notarialny czuła się na tyle bezpiecznie by mówić rodzinie i sąsiadom, że teraz jest już współwłaścielką i gospodynią tej nieruchomości.</p>
<p>Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł jak w punkcie 1 wyroku.</p>
<p>O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.pc. mając na względzie, że każdy z pozwanych poniósł koszty procesu po 1.817 zł (tj. wynagrodzenie pełnomocnika 1.800 zł, opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa 17 zł).</p>
<p>SSR Agnieszka Przęczek</p>
</div>