I C 129/17
Суды общей юрисдикции2017-12-19
Номер дела
I C 129/17
Дата решения
2017-12-19
Тип
SENTENCE
Судьи
Agata Gawłowska-Sobusiak (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt: I C 129/17</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 19 grudnia 2017r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Brzesku I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSR Agata Gawłowska-Sobusiak</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>starszy sekretarz sądowy Anna Warchał</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2017r. w Brzesku</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">T. S.</span> s. <span class="anon-block">T.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span>
</p>
<p>o ochronę własności</p>
<p>I.
oddala powództwo,</p>
<p>II.
zasądza od powoda <span class="anon-block">T. S.</span> s. <span class="anon-block">T.</span> na rzecz pozwanych: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span> – in solidum – kwotę 287,00 złotych (dwieście osiemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwota 270,00 zł tytułem wynagrodzenia radcowskiego i kwota 17,00 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sędzia</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->SR Agata Gawłowska - Sobusiak</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I C 129/17 </strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->wyroku Sądu Rejonowego w Brzesku z dnia 19 grudnia 2017 r.</strong>
</p>
<p>Powód <span class="anon-block">T. S.</span> domagał się nakazania pozwanym: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span>, aby zaprzestali naruszeń na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span>, a w szczególności zajeżdżania na teren wymienionej działki pomiędzy szlakiem drożnym a słupkami (k. 27v). Nadto powód wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.</p>
<p>Uzasadniając pozew powód podniósł, że jest właścicielem dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span>. Wzdłuż wymienionej działki przebiega szlak drożny, z którego korzystają pozwani. Celem ochrony swojej własności powód wbił wzdłuż granicy dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i szlaku metalowe słupki. Powód wniósł pozew o ochronę własności ponieważ pozwani - mimo posadowienia słupków – nadal zajeżdżają na teren dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, a nadto złożyli alternatywny pozew o ochronę posiadania szlaku drożnego domagając się usunięcia słupków.</p>
<p>Pozwani: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span> wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>W odpowiedzi na pozew pozwani zarzucili, że nigdy nie naruszali powoda w prawie własności dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwani korzystają ze szlaku drożnego przylegającego do wymienionej działki. Nie wiadomo, czy szlak te częściowo wchodzi na wymienioną działkę. Jeżeli by tak było, to pozwani są uprawnieni do ingerencji prawo własności powoda, albowiem przysługuje im służebność drogowa (k. 27).</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd ustalił następujący stan faktyczny, przy uwzględnieniu okoliczności bezspornych: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
Powód <span class="anon-block">T. S.</span>
</em>
</strong> (przed zmianą nazwiska <span class="anon-block">M.</span>) wraz z żoną <span class="anon-block">K. M.</span> <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
są właścicielami</em>
</strong> na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19450480270" title="Dekret z dnia 25 września 1945 r. - Prawo małżeńskie - Dz. U. z 1945 r. Nr 48, poz. 270 ()">prawach małżeńskiej</a> wspólności ustawowej <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span>, gm. <span class="anon-block">Z.</span>
</em>
</strong>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- odpis Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 5, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- decyzja o zmianie nazwiska z dnia 5 stycznia 2004 r – k. 6, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- wyrys z mapy ewidencyjnej – k. 30a, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie powoda – k. 48-49. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
Do dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> od jej strony zachodniej przylega szlak drożny</em>
</strong>.</p>
<p>Te <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
szlak drożny przebiega po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i obecnie także po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</strong>. Wymienione działki powstały z dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> wyodrębnionej w 1978 r jako droga „<span class="anon-block">W.</span>- pod górą” nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Następnie w 1988 r wymienioną drogę umieszczono w wykazie dróg gminnych województwa <span class="anon-block"> (...)</span>. Zaś na podstawie decyzji Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> z dniem 1 stycznia 1999 r wymieniona droga została skomunalizowana. Ta decyzja została uchylona i obecnie w tej sprawie nadal toczy się postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w Warszawie.</p>
<p>Wymieniony <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
szlak drożny nigdy nie przebiegał po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i zawsze miał szerokość około 3 m,</em>
</strong> co wynika z licznym spraw sądowych prowadzonych przez pozwanych.</p>
<p>W sprawie o sygn. I C 136/05 <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, a także <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">M. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">T. M.</span> i <span class="anon-block">U. S.</span>, domagali się, aby <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda) i <span class="anon-block">J. S.</span> przywrócili im posiadanie szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności poprzez usunięcie bramy i szlabanu. Sprawa zakończyła się ugodą zawartą dnia 6 października 2005 r, w której <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda) i <span class="anon-block">J. S.</span> zobowiązali się do przywrócenia <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, a także <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">M. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">T. M.</span> i <span class="anon-block">U. S.</span> posiadania szlaku drożnego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> poprzez wydanie kluczy do bramy oraz do nie przeszkadzania w korzystaniu z tego szlaku.</p>
<p>W sprawie o sygn. I C 103/06 <span class="anon-block"> firma (...) sp. z o.o.</span> prowadzona przez <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> domagała się, aby <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda) i <span class="anon-block">J. S.</span> przywrócili jej posiadanie szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności poprzez usunięcie bramy. Sprawa zakończyła się wyrokiem z dnia 6 grudnia 2016 r, w którym przywrócono <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span> posiadania szklaku drożnego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> poprzez nakazanie <span class="anon-block">T. S.</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> otwarcie bramy oraz zakazanie naruszania posiadaniu szlaku w przyszłości, w pozostałym zakresie powództwo oddalono.</p>
<p>Także w sprawie o sygn. I C 89/09 <span class="anon-block"> firma (...) sp. z o.o.</span> prowadzona przez <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> domagała się, aby <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda) i <span class="anon-block">J. S.</span> przywrócili jej posiadanie szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności poprzez rozbiórkę bramy. Ale wobec prawomocnego wcześniejszego wyroku, postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2009 r pozew został odrzucony.</p>
<p>Z kolei w sprawie o sygn. I C 187/09 <span class="anon-block"> firma (...) sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, domagali się, aby <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda), <span class="anon-block">J. S.</span> oraz <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> przywrócili im posiadanie szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności poprzez rozbiórkę ogrodzenia składającego się metalowych słupków i zawieszonej na nich siatki, rozbiórkę bramy oraz zakazanie naruszania posiadania szlaku w przyszłości. Sprawa zakończyła się wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010 r, zmieniony częściowo wyrokiem Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 14 października 2010 r, w którym ostatecznie:</p>
<p>- przywrócono <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> posiadanie szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> poprzez nakazanie <span class="anon-block">T. S.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">R. S. (2)</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> rozbiórkę ogrodzenia,</p>
<p>- odrzucono pozew o nakazanie <span class="anon-block">T. S.</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> rozbiórki bramy oraz zakazanie naruszeń w przyszłości,</p>
<p>- oddalono powództwo w zakresie nakazania pozwanym <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> rozbiórki bramy,</p>
<p>- zakazano pozwanym <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> naruszania <span class="anon-block"> firmy (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> w posiadaniu szlaku drożnego.</p>
<p>Nadto dwukrotnie Sąd nakładał na <span class="anon-block">T. S.</span> (ojca powoda) i <span class="anon-block">J. S.</span> grzywny za niestosowanie się do ugody zawartej w sprawie o sygn. I C 136/05 oraz wyroku wydanego w sprawie I C 103/06, a w to odpowiednio postanowieniem z dnia 7 maja 2007 r sygn. I Co 124/07 i postanowieniem z dnia 29 marca 2007 r sygn. akt I Co 10/07.</p>
<p>Natomiast w sprawie o sygn. I C 110/09 <span class="anon-block">J. S.</span> domagała się zakazania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> i <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span> naruszania jej we własności dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, a w szczególności zaprzestania przechodzenia i przejeżdżania po szlaku drożnym prowadzącym po wymienionych działkach. W tej sprawie w dniu 19 października 2009 r przeprowadzono oględziny, w czasie których zmierzono szerokość szlaku i wynosiła ona około 3, 00 m. Nadto pozwani podnieśli zarzut zasiedzenia służebności drogowej. Sprawa zakończyła się jeszcze nieprawomocnym wyrokiem z dnia 9 listopada 2009 r oddalającym powództwo, albowiem Sąd uznał zarzut pozwanych dotyczący zasiedzenie służebności drogowej.</p>
<p>W wymienionych sprawach bezspornym było, że <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->pozwani: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span>, korzystają ze opisanego szlaku drożnego tak jakby przysługiwała im służebność drogowa</em>
</strong>.</p>
<p>Obecnie w sprawie o sygn. akt I Ns 579/16 pozwani wnoszą o stwierdzenie, że nabyli przez zasiedzenie służebność drogową biegnącą szlakiem istniejącym na gruncie po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> całą jego szerokości. Pozwani podali, że szerokość tego szlaku wynosi około 4m, ale w sprawie zostały przeprowadzone oględziny oraz opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii. Biegły podał, że <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
szerokość szlaku wynosi przy wjeździe: 6, 70 m, 4,5 m i 3, 40 m, na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> w jej najszerszym miejscu: 2, 80 m i 2, 90 m, na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>: 2, 85 m, na wysokości dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>: od 2, 60 m do 2, 90 m, ale szerokość dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> mierzona do słupków wynosi od 3, 27 m do 3, 40 m</em>
</strong>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I C 110/09, których odpis znajduje się w aktach tut. Sadu sygn. I C 434/16, a w szczególności: pozew, wykaz dróg gminnych, decyzja Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 9 lipca 2008 r, decyzja Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2009 r, skarga do WSA w Warszawie z dnia 2 czerwca 2009 r, pismo Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 6 października 2016 r, protokół oględzin z dnia 19 października 2009 r, wyrok z dnia 9 listopada 2009 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I C 136/05, a w szczególności zalegający w nich pozew i ugoda z dnia 6 października 2005 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I C 103/06, a w szczególności zalegające w nich pozew i wyrok z dnia 6 grudnia 2006 r </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I C 89/09, a w szczególności zalegające w nich pozew i postanowienie z dnia 24 sierpnia 2009 r. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I C 187/09, a w szczególności zalegające w nich pozew i wyrok z dnia 13 kwietnia 2010 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. I Co 10/07, a w szczególności zalegające w nich wniosek egzekucyjny i postanowienia z dnia 29 marca 2007 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. akt I Co 124/07, a w szczególności zalegające w nich wniosek egzekucyjny i postanowienie z dnia 7 maja 2007 r , </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. akt I Ns 579/16, a w szczególności zalegające w nich wniosek, sprecyzowanie żądania, opinia biegłego z zakresu geodezji inż. <span class="anon-block">H. Z.</span> z dnia 22 sierpnia 2017 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- opinia biegłego z zakresu geodezji inż. <span class="anon-block">H. Z.</span> z dnia 22 sierpnia 2017 r sporządzona do sprawy o sygn. I Ns 579/16 – k. 30a, 36-38, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- wyrys z mapy ewidencyjnej – k. 30a, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- fotografie k. 41-47. </strong>
</p>
<p>Przed tut. Sądem toczyła się sprawa o sygn. akt I C 434/16 z powództwa <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span> przeciwko: <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda), <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, <span class="anon-block">G. S.</span>, <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">T. S.</span> o przywrócenie posiadania szlaku drożnego biegnącego po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i także dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności poprzez usunięcie wszelkich przeszkód znajdujących się na szlaku, a przede wszystkim metalowych słupków oraz o zakazanie naruszeń szlaku w przyszłości.</p>
<p>W wymienione sprawie w dniu 29 listopada 2016 r przeprowadzono oględziny szlaku drożnego i zmierzono jego szerokość na wysokości dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>. Szerokość szlaku wynosiła około 3, 00 m. Nadto ustalono, że <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
wzdłuż zachodniej granicy dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> w kwietniu 2016 r umieszczonych zostało 20 metalowych słupków, a to 15 słupków z rur o wysokości 1, 75 m w rozstawie 3, 50m, i 5 słupków kwadratowych o wysokości 1, 50 m</em>
</strong>.</p>
<p>Wymieniona sprawa zakończyła się wyrokiem z dnia 29 grudnia 2017 r , w którym:</p>
<p>- odrzucono pozew o zakazanie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> zakazanie naruszeń w przyszłości,</p>
<p>- oddalono powództwo w pozostałym zakresie,.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- znane Sądowi i stronom akta tut. Sądu sygn. akt I C 434/16, a w szczególności zalegające w nich: pozew, sprecyzowanie żądania pozwu, protokół oględzin z dnia 29 listopada 2016 r wraz z dokumentacją fotograficzną, wyrok z dnia 29 grudnia 2017 r, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- wyrys z mapy ewidencyjnej – k. 30a, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- fotografie k. 41-47, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie powoda – k. 48-49. </strong>
</p>
<p>Ponieważ szlak drożny ma szerokość około 3, 00 m, zdarzało się, że przejeżdżające samochodu nie mogły się wyminąć i celem wykonania tego manewru wjeżdżały na przyległe do szlaku działki, w tym na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Nadto do 2014 r pozwana <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> prowadziła <span class="anon-block"> firmę (...) sp. z o.o.</span>, w tym tartak. Do tartaku kilka razy dziennie jeździły specjalistyczne długie samochody, które z trudem mieściły się na opisanym szlaku. Obecnie te samochody już nie przejeżdżają szlakiem, gdyż tartak zakończył działalność. Rodzina pozwanych <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">A. Z.</span> korzysta ze szlaku drożnego celem dojścia i dojazdu do domostwa, jeżdżą samochodami osobowymi, które mieszczą się na szlaku.</p>
<p>Z kolei pozwana <span class="anon-block">E. K.</span> prowadzi chów bydła mlecznego. Do specjalistycznej obory dwa razy dziennie jeździły duże cysterny, od kilku lat te samochody korzystają z innej drogi.</p>
<p>Pozwana <span class="anon-block">B. Z.</span> korzysta ze szlaku drożnego celem dojścia i dojazdu do domostwa, nie ma prawa jazdy, zwykle porusza się rowerem.</p>
<p>Obecnie czasami szlakiem przejeżdżają samochody typu TIR, samochody z węglem, karetki pogotowania, ale mieszczą się na szlaku.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
Od kwietnia 2016 r, od kiedy umieszczono słupki wzdłuż zachodniej granicy dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, nikt nieuprawniony nie wchodzi i nie zajeżdża na teren tej działki</em>
</strong>.</p>
<p>Dwa słupki zostały uszkodzone w grudniu 2017 r, fakt zgłoszono Policji, ale sprawców nie ustalono.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- fotografie – k. 41-47, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> – k. 28, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">B. J.</span> – k. 28-29, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">T. S.</span> (ojca powoda) – k. 31-32, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">J. P.</span> – k. 32, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">W. Z.</span> – k. 32-33, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 33, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie powoda – k. 48-49, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> – k. 49, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">A. Z.</span> – k. 49-50, </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">B. Z.</span> – k. 50. </strong>
</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dokumenty, zeznania świadków i przesłuchanie stron.</p>
<p>Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, że powód jest właścicielem dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i że od strony zachodniej do tej działki przylega szlak drożny. Nadto bezspornym było, że pozwani korzystają z tego szlaku, tak jakby im przysługiwała służebność drogowa. Bezspornym było także, że powód w kwietniu 2016 r umieścił wzdłuż zachodniej granicy dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, przy szlaku, 20 metalowych słupków.</p>
<p>Spór w przedmiotowej sprawie sprowadzał się do tego, czy pozwani - mimo ustawienia słupków – wkraczają na teren dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> własności powoda, a jeżeli tak- czy są do tego uprawnieni.</p>
<p>Jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe, od posadowienia metalowych słupków w kwietniu 2016 r nikt nieuprawniony nie wchodzi i nie zajeżdża na teren tej działki. Zatem także pozwani w żaden sposób nie wkraczają na teren dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, co przyznał sam powód, świadkowie: <span class="anon-block">T. S.</span> (ojciec powoda), <span class="anon-block">J. S.</span> (matka powoda) i <span class="anon-block">B. J.</span> (sąsiadka powoda skonfliktowana w pozwanymi), jak i podkreślami pozwani: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span>.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> i świadkowie: <span class="anon-block">J. P.</span> (ojciec pozwanej <span class="anon-block">E. K.</span>), <span class="anon-block">W. Z.</span> i <span class="anon-block">K. Z.</span>, twierdzili, że słupki zostały posadowione na szlaku drożnym, tak aby ten szlak został zawężony. Świadek <span class="anon-block">K. Z.</span> zeznał, że szlak biegł na słupkami jeszcze około 50 cm, zaś <span class="anon-block">J. P.</span> – 80 cm, choć żaden z tych świadków szerokości szlaku nie mierzył. Przeprowadzone postępowanie dowodowe w żaden sposób nie potwierdziło tych twierdzeń.</p>
<p>Szlak drożny pokrywał się początkowo z dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położoną w <span class="anon-block">W.</span> wydzieloną jako droga „<span class="anon-block">W.</span> – pod górą” jeszcze w 1978 r. Następnie działka ta została podzielona na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Co więcej działka drogowa została skomunalizowana z dniem 1 stycznia 1999 r, ale decyzja ta została uchylona i nadal toczy się postępowanie administracyjne. W kolejnych sprawach sądowych o ochronę posiadania szlaku drożnego pozwani zawsze twierdzili, że szlak drożny przebiega po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, nigdy nie wymieniali dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>. Obecnie pozwani złożyli wniosek o stwierdzenie, że nabyli przez zasiedzenie służebność drogową biegnącą szlakiem istniejącym na gruncie po dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> całą jego szerokości.</p>
<p>Szlak drożny powstał z drogi polnej i zawsze miał szerokość około 3, 00 m, gdyż zagospodarowanie terenu nie pozwalało na jego poszerzenie. Po raz pierwszy szlak został zmierzony w trakcie oględzin w dniu 19 października 2009 r w sprawie o sygn. I C 110/09. Po raz drugi zmierzono szlak w trakcie oględzin w dniu 29 listopada 2016 r w sprawie o sygn. akt I C 434/16. Po raz trzeci zmierzono szlak w sprawie o sygn. akt I Ns 579/16 i ustalono, że jego szerokość wynosi: przy wjeździe: 6, 70 m, 4,5 m i 3, 40 m, na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>: 2, 80 m i 2, 90 m, na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>: 2, 85 m, a na wysokości dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>: od 2, 60 m do 2, 90 m, przy czym szerokość dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> mierzona do słupków wynosi od 3, 27 m do 3, 40 m.</p>
<p>Trudności w przejeździe opisanym szlakiem wynikają nie z szerokości szlaku, ale ze stanu jego nawierzchni.</p>
<p>Należy podkreślić, że <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->normatywna szerokość pojazdów wynosi 2, 55 m</em>
</strong>. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 ()">ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r Prawo o ruchu drogowym</a> (tj. Dz. U. z 2017 r Nr 1260) oraz aktów wykonawczych wynika, że szerokość pojazdu nie może przekraczać 2, 55 m. W ruchu drogowym mogą uczestniczyć pojazdy specjalne, nienormatywne o szerokości przekraczające szerokość 2, 55 m, np. kombajny i przyczepy specjalnej, ale aby poruszać się pod drogach publicznych muszą uzyskać specjalne zezwolenie, które wydaje zarządca drogi, oraz muszą być pilotowane. Cysterny, np. do przewozu mleka, mają szerokość 2, 55 m, zatem bez problemów winny przejechać opisywanym szlakiem.</p>
<p>Ponieważ opisywany szlak jest przedmiotem konfliktu sąsiedzkiego, jest zaniedbany. Szlak ten było sporadycznie utwardzany żwirem, który jest już w znacznej części wymyty. Nadto na szlaku są nierówności i dołki, z uwagi na liczne przejazdy. Trudno przejechać tym szlakiem samochodem osobowym, a co dopiero cysterną czy samochodem ciężarowym, ale nie dlatego że jest wąski, ale dlatego są na nim nierówności i kałuże.</p>
<p>Co więcej sam powód przyznał, że wystąpił z pozwem o ochronę własności, albowiem pozwani wystąpili z powództwem posesoryjnym o usuniecie słupków i obawiał się, że będzie do tego obowiązany.</p>
<p>Reasumując, Sąd uznał za wiarygodne wszystkie dokumenty przedłożone w sprawie, albowiem ich moc dowodowa nie została zakwestionowana. Odnośnie zeznań świadków i stron, Sąd uznał jej za wiarygodne, albowiem wzajemnie się uzupełniały, za wyjątkiem tej części w której pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> i świadkowie: <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">W. Z.</span> i <span class="anon-block">K. Z.</span> twierdzili, że powód umieścił metalowe słupki na szlaku drożnym zawężając go – o czym była mowa powyżej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje: </strong>
</p>
<p>Powód <span class="anon-block">T. S.</span> domagał się nakazania pozwanym: <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span>, aby zaprzestali naruszeń na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span> – własności powoda – a w szczególności zaprzestali zajeżdżania na teren wymienionej działki pomiędzy szlakiem drożnym a słupkami.</p>
<p>Zgodnie z art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 2)">art. 222 § 2 kc</a> przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń. Wymieniony przepis przyznaje właścicielowi tzw. roszczenie negatoryjne <em>
<!-- -->(actio negatoria)</em>.</p>
<p>Właściciel, który dochodzi roszczenia negatoryjnego, musi w pierwszej kolejności wykazać, że prawo własności mu przysługuje <em>
<!-- -->(por.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 kpc</a>)</em> Ułatwieniem dowodowym są domniemania własności, m.in. takie domniemanie przewiduje art. 3 ukwh, z którego wynika, że prawo własności ujawnione w księdze wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym.</p>
<p>Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy, powód przedłożył odpis Kw nr</p>
<p>nr <span class="anon-block"> (...)</span> orz decyzję o zmianie nazwiska z dnia 5 stycznia 2004 r, z których wynika, że wraz z żoną jest właścicielem dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>Dodajmy, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 36)">art. 36 kro</a> oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, ale każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać tym majątkiem. Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku. W szczególności każdy z małżonków może dokonywać czynności zachowawczych, które mogą mieć charakter defensywny, tj. mogą zmierzać do zachowania wspólnego prawa, np. wytoczenie powództwa windykacyjnego czy negatoryjnego.</p>
<p>Zatem powód mógł samodzielnie wnieść i popierać powództwo negatoryjne.</p>
<p>Funkcją roszczenia negatoryjnego jest ochrona własności przed jej naruszeniem. Naruszenie własności może nastąpić w postaci immisji pośrednich i bezpośrednich. Immisje pośrednie potraktowane zostały przez ustawodawcę jako zagadnienie tzw. prawa sąsiedzkiego, ponieważ są zakłóceniem korzystania z nieruchomości sąsiednich w stosunku do nieruchomości wyjściowej, z której pochodzą (<em>
<!-- -->por.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 144)">art. 144 kc</a> w z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 2)">art. 222 § 2 kc</a>
</em>). Samodzielne roszczenie negatoryjne wynikające z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 2)">art. 222 § 2 kc</a> przysługuje w razie immisji bezpośrednich.</p>
<p>Na treść roszczenia negatoryjnego składają się dwa uprawnienia przyznane właścicielowi: możliwość żądania przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zaprzestania naruszeń. W zależności od okoliczności właścicielowi może przysługiwać jedno albo drugie uprawnienie, albo obydwa łącznie (<em>
<!-- -->por. J. Ignatowicz (w:) Komentarz, t. I, 1972, s. 595; S. Rudnicki, Komentarz, 2007, s. 368</em>). Uprawnienie do żądania zaprzestania naruszeń znajduje zastosowanie w sytuacji istnienia realnego niebezpieczeństwa powtarzających się działań bezprawnych, wkraczających trwale w sferę prawa własności i ma ono na celu zapobieżenie naruszeniom w przyszłości (<em>
<!-- -->por. wyrok SN z dnia 14 maja 2002 r. V CKN 1021/00, Lex nr 55512</em>). Nie jest zatem takim naruszeniem wkroczenie w sferę cudzego prawa własności w okolicznościach wskazujących na to, że się to więcej nie powtórzy.</p>
<p>Należy także dodać, że roszczenie negatoryjne jest skierowane przeciwko temu, kto bezpośrednio narusza prawo własności w inny sposób niż poprzez pozbawienie właściciela władztwa nad rzeczą (<em>
<!-- -->legitymacja bierna</em>). Należy podzielić pogląd, że w pewnych okolicznościach naruszającym jest także ten, na czyją rzecz to naruszenie nastąpiło, bo np. wydał on takie polecenie lub z naruszenia skorzystał (<em>
<!-- -->por. T. Dybowski, Ochrona własności..., s. 371; W.J. Katner, Ochrona własności nieruchomości..., s. 118 i n.</em>).</p>
<p>Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy, przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, aby powód był naruszany w prawie własności dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">W.</span>. Takich <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
naruszeń nie stwierdzono od kwietnia 2016 r</em>
</strong>, kiedy to powód umieścił wzdłuż granicy dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span>, przy szlaku drożnym, metalowe słupki. Takich naruszeń nie stwierdzono ze strony pozwanych, jak i osób działających na ich polecenie czy na naj korzyść. Jeżeli przed tą datą były naruszenia, polegające na zjeżdżaniu ze szlaku drożnego celem wyminięcia innego pojazdu czy ominięcia kałuż i nierówności, to miały one raczej charakter przypadkowy.</p>
<p>Zatem wniesione powództwo należało oddalić.</p>
<p>W tym stanie rzeczy na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji.</p>
<p>O kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>.</p>
<p>Powód przegrał proces w całości i jest obowiązany od poniesienia jego kosztów w całości.</p>
<p>Na koszty poniesione przez powoda złożyły się: opłata sądowa od pozwu oraz wynagrodzenie pełnomocnika powoda.</p>
<p>Nadto powód winien zwrócić koszty procesu stronie przeciwnej, a na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika reprezentującego łącznie wszystkich pozwanych. W przedmiotowej sprawie nie miał zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 105)">art. 105 kpc</a>, gdyż przepis ten dotyczy współuczestnictwa po stronie przegrywającej, a nie wygrywającej proces. Niemniej jednak w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie po stronie pozwanej – wygrywającej mamy do czynienia solidarnością niezupełną tzw. in solidum. Wobec czego zasądzono zwrot kosztów od powoda na rzecz pozwanych in solidum, tj. że zapłata na rzecz któregokolwiek z pozwanych zwolni powoda z długu. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 270, 00 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17, 00 zł (<em>
<!-- -->jedna opłata od łącznego pełnomocnictwa</em>) – łącznie 287, 00 zł. Wynagrodzenie radcy prawnego wyliczono zgodnie z § 2 pkt 1 i § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r Nr 1804), mając na uwadze, że stawka minimalna przy wartości przedmiotu sporu 300, 00 zł wynosi tylko 90, 00 zł przyznano jej trzykrotność tj. 270, 00 zł, a jednocześnie mając na uwadze, że stawka wynagrodzenia nie może przekroczyć wartości przedmiotu sprawy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->SSR Agata Gawłowska-Sobusiak </em>
</strong>
</p>
</div>