II SA/Wr 339/22
Административные суды2022-10-06
Номер дела
II SA/Wr 339/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата решения
2022-10-06
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судьи
Marta PawłowskaOlga BiałekWojciech Śnieżyński
Резолютивная часть
*Uchylono zaskarżone postanowienie w całości
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Asesor WSA Marta Pawłowska po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 października 2022 r. sprawy ze skargi A. S. i R. S. na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżących kwotę 100 zł (słownie: sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z [...] (nr [...]) Wojewoda Dolnośląski, wydanym na podstawie art. 59 § 2 k.p.a., odmówił A. S. i R. S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Trzebnickiego z [...] (nr [...]).
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewoda opisał przebieg postępowania, przytoczył przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie, w tym przepis art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy z 02.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U., poz. 1842 ze zm.), mocą którego wydłużono - w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 - do 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przewidziany w art. 58 § 2 k.p.a. termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W rozpatrywanym przypadku wnioskodawcy otrzymali decyzję nr [...] w dniu [...]. Zatem w ocenie organu odwoławczego, czternastodniowy termin do wniesienia odwołania kończył się [...]. Ponieważ złożenie odwołania nastąpiło [...], uchybienie ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania jest bezsporne. Odnosząc się do podnoszonej przez wnioskodawców okoliczności w postaci pobytu każdego z nich w szpitalu: A. S. w dniach od [...] do [...] oraz R. S. w dniach od [...] do [...], Wojewoda stwierdził, że przewidziany w art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy z 02.03.2020 r. trzydziestodniowy okres na złożenie prośby o przywrócenia terminu - liczony od chwili wyjścia ze szpitala - kończył się [...] dla A. S., a [...] dla R. S. Tym samym należało uznać, że wniosek o przywrócenie terminu, złożony [...], został wniesiony z dochowaniem terminu ustawowego.
Przechodząc do badania przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Wojewoda stwierdził, że wobec tego, iż bieg terminu do złożenia odwołania rozpoczął się od dnia doręczenia decyzji każdemu z wnioskodawców, tj. [...], to A. S., która znalazła się w szpitalu [...], dysponowała okresem 12-dniowym do przygotowania i złożenia odwołania. R. S. przebywał w szpitalu od [...], zatem również on dysponował okresem 8-dniowym na złożenie odwołania. Zdaniem organu odwoławczego wskazane okresy były wystarczające do przygotowania i złożenia odwołania. Wojewoda stwierdził również, że pobyt w szpitalu może być uznany za podstawę do przywrócenia terminu do złożenia podania jedynie w przypadku, gdy jest to sytuacja nagła, niedająca się przewidzieć. Za taką sytuację organ nie uznał pobytu w szpitalu z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV- 2. Po pierwsze dlatego, że choroba ta rozwija się nie od razu, a przy tym nie w każdym przypadku kończy się pobytem w szpitalu. Po drugie, w trakcie trwającej pandemii zachorowania na taką chorobę nie można uznać za sytuację nagłą i nieprzewidywalną. Ponadto organ wskazał, że czynność nadania odwołania mogła wykonać inna osoba, nie podpisana pod odwołaniem. Nadto pismo można było wysłać drogą elektroniczną na adres do doręczeń elektronicznych organu administracji publicznej. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy stwierdził, że nie można uznać za udowodnione, że wnioskodawczyni bez własnej winy uchybiła ustawowemu terminowi do złożenia odwołania.
W skardze na powyższe postanowienie A. S. i R. S. wskazali, że nie mogli z góry zakładać, że powinni odpowiedzieć na decyzję od razu - w początkowym okresie trwającego terminu na wniesienie odwołania. Nie przypuszczali przy tym, że zakażenie wirusem SARS-CoV- 2 będzie miało aż taki wpływ na ich zdrowie i spowoduje konieczność pobytu w szpitalu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się oczywiście zasadna.
Wyjaśnić należy, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do brzmienia art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Aktem poddanym kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie było postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Trzebnickiego z [...].
Oceniając zaskarżone postanowienie z punktu widzenia jego zgodności z prawem, stwierdzić należy, że narusza ono prawo ze względu na uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Warunkiem formalnym przywrócenia terminu jest więc, po pierwsze jego uchybienie, co w sprawie niniejszej miało miejsce, albowiem odwołanie należało wnieść do dnia [...] (gdyż jak wynika z akt sprawy decyzja organu I instancji została doręczona każdemu ze skarżących w dniu [...], a co za tym idzie w dniu [...] rozpoczął swój bieg 14-dniowy termin na złożenie odwołania) i do organu nie wpłynęło w tym terminie odwołanie. Po drugie, warunkiem formalnym jest złożenie prośby zainteresowanego, skierowanej do organu właściwego w sprawie, a więc w tym przypadku zgodnie z art. 59 § 2 k.p.a. do Wojewody Dolnośląskiego (uchybienie dotyczy terminu na wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej wydanej przez Starostę Trzebnickiego). Po trzecie, warunkiem formalnym jest złożenie prośby o przywrócenie terminu – zasadniczo w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, ale na podstawie art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy z 02.03.2020 r., termin ten wydłużono do 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W realiach niniejszej sprawy termin ten został zachowany, ponieważ skarżący opuścili szpital odpowiednio w dniach [...] i [...], zaś wniosek złożyli [...]. Jednocześnie z wniesieniem takiej prośby dopełnili czynności, dla której określony był termin, w tym przypadku złożyli odwołanie. W ocenie Sądu wniosek skarżących spełnia wszystkie wymagania formalne aby mógł zostać merytorycznie rozpoznany przez organ.
Oceniając meritum rozstrzygnięcia Wojewody należy stwierdzić, że organ ten błędnie ocenił okoliczności sprawy, a przez to wadliwie odmówił przywrócenia terminu. Okoliczności stanu faktycznego sprawy, które zostały już wcześniej opisane, nie budzą wątpliwości. Jak wynika z akt sprawy decyzja Starosty Trzebnickiego z [...] została doręczona skarżącym w dniu [...]. Przy czym – jak wynika z akt sprawy – An. S. w dniach od [...] do [...], zaś R. S. w dniach od [...] do [...] przebywali w szpitalu z powodu zarażenia wirusem SARS-CoV- 2. O ile Wojewoda słusznie wskazuje, że na stronie ciążył obowiązek staranności i dbałości o własne sprawy, a choroba – sama w sobie - nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu, o tyle w niewystarczająco wnikliwy sposób analizuje wszystkie okoliczności i twierdzenia przedstawione przez skarżących w ich wniosku. Niewątpliwym jest przy tym fakt, że pobyt skarżących w szpitalu nie miał miejsca przez cały czas biegu terminu przewidzianego do wniesienia odwołania (od [...] do [...]). Z akt sprawy wynika, że skarżący w szpitalu przebywali od [...] do [...] (A. S.) i w dniach od [...] do [...] (R. S.).
Istota problemy w takim przypadku sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy okres liczony od [...] (a nie jak błędnie podaje Wojewoda – od [...]) do momentu rozpoczęcia hospitalizacji w szpitalu, wobec okoliczności wynikających z akt sprawy, może być oceniany na niekorzyść skarżących i wobec tego zasadnie Wojewoda twierdzi, że skarżący mogli złożyć odwołanie w tym czasie, a więc A. S. od [...] do [...] a R. S. od [...] do [...]. W ocenie Sądu stanowisko Wojewody jest błędne. Organ ten zbyt pochopnie uznał, że skarżący mogli wnieść odwołanie przed hospitalizacją. Zauważyć jednak należy, że o ile termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg przed przyjęciem skarżących do szpitala, to jednocześnie pobyt w nim nie był związany z wcześniej zaplanowanym zabiegiem. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego należy stwierdzić, że pobytu w szpitali z powodu zarażania wirusem SARS-CoV- 2. nie dało się z góry zaplanować, czy też przewidzieć, co z punktu widzenia oceny dokonywanej przez organ powinno mieć istotne znaczenie. Ustanowienie przy tym przez ustawodawcę czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania uprawnia stronę do skorzystania z przysługującego jej prawa w każdym dniu tego terminu, w tym także w dniu ostatnim. Odłożenie czynności wniesienia odwołania na ostatni dzień terminu jest zatem uprawnieniem strony wynikającym z ustawy. Oznacza to, że strona może powoływać się na istnienie przeszkody do złożenia środka zaskarżenia, która wystąpiła dopiero w końcowym okresie terminu. Tym samym fakt, że skarżący nie wnieśli odwołania przed hospitalizacją nie mógł stanowić podstawy do przyjęcia ich winy w uchybieniu terminu na złożenie odwołania. W tej kwestii rozważenia wymagało, czy pobyt skarżących w szpitalu mógł stanowić okoliczność wyłączającą ich winę w niedotrzymaniu terminu. Bez znaczenia dla tej oceny jest natomiast fakt, że odwołanie nie zostało wniesione w początkowym okresie biegu terminu.
W okolicznościach sprawy Wojewoda błędnie rozważył istotne okoliczności związane z chorobą powodowaną zarażaniem wirusem SARS-CoV- 2 W kontekście braku winy skarżących w uchybieniu terminu do złożenia odwołania organ błędnie odniósł się do charakteru choroby i jej przebiegu. Powszechnie jest natomiast wiadomym, że choroba wywołana zarażaniem wirusem SARS-CoV-2 ma często gwałtowny przebieg oraz jej leczenie może stanowić przeszkodę uniemożliwiającą zajmowanie się sprawami życia codziennego. Dlatego objawy choroby wywołanej zarażaniem wirusem SARS-CoV-2 mogą być uznane za zdarzenie nagłe, na które strona nie ma wpływu i którego nie jest w stanie przezwyciężyć. Co istotne w świetle znanej powszechnie wiedzy medycznej na temat choroby COVID-19 nie można podzielić twierdzenia Wojewody, że skarżący mogli skorzystać z pomocy innych osób. Wynikająca z akt sprawy choroba, w ocenie Sądu, taką zapobiegliwość i dbałość całkowicie wyklucza. Należało zatem uwzględnić okoliczności wskazywane i udokumentowane przez stronę – a w tym skutki jakie może powodować choroba. Tym bardziej, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Okoliczności te uzasadniają przekonanie, że uchybienie terminu nie nastąpiło w sposób zawiniony przez skarżących. Wziąwszy pod uwagę całokształt okoliczności przedstawionych we wniosku należy uznać, że jego zasadność została dostatecznie uprawdopodobniona.
W okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło zatem z przyczyn od skarżących niezależnych, których nie mogli oni przezwyciężyć. W tym konkretnie przypadku zakażenie wirusem SARS-CoV- 2 i związane z nią problemy zdrowotne oraz pobyty w szpitalu uzasadniają przywrócenie terminu, gdyż uchybienie terminu do wniesienia odwołania było niezawinione. Tym samym Wojewoda naruszył art. 58 § 1 i 2 k.p.a. błędnie oceniając okoliczności rozpoznanej sprawy. Stanowi to uchybienie sprecyzowane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia. Orzekając ponownie organ uwzględni powyższe wskazania.
O kosztach postępowania (pkt 2 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.