II SA/Łd 1199/10
Административные суды2010-12-10
Номер дела
II SA/Łd 1199/10
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Дата решения
2010-12-10
Тип
Wyrok WSA w Łodzi
Судьи
Grzegorz SzkudlarekJoanna Sekunda-LenczewskaSławomir Wojciechowski
Резолютивная часть
Oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Dnia 10 grudnia 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA: Joanna Sekunda – Lenczewska Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi W. B. na postanowienie Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] Nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych we wniosku o przyznanie płatności - oddala skargę.
UZASADNIENIE
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu zażalenia W. B., utrzymał w mocy postanowienie Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do złożenia korekty w wyniku wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, w dniu 15 maja 2009 roku W. B. nadał w placówce pocztowej operatora publicznego wniosek o przyznanie płatności na rok 2009. Pismem z dnia 27 maja 2009 roku organ I instancji wezwał stronę do usunięcia braków formalnych w tym wniosku, w terminie 7 dni. Z racji tego, iż braki wniosku nie zostały usunięte, organ I instancji pismem z dnia 3 września 2009 roku wniosek o przyznanie płatności pozostawił bez rozpoznania. W dniu 22 września 2009 roku W. B. stawił się w organie I instancji celem zapoznania się z aktami sprawy.
W dniu 10 marca 2010 roku W. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności do gruntów rolnych. Wniosek powyższy został uzupełniony przez stronę w dniu 29 marca 2010 roku. W motywach wniosku W. B. podniósł, iż wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała żona, która nie przekazała mu tego pisma.
Po rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku odmówił przywrócenia terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie W. B. ponownie podniósł, że wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała jego żona, która nie przekazała mu tegoż wezwania. W. B. pozostaje z żoną w separacji.
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku, po rozpoznaniu zażalenia, utrzymał w mocy postanowienie I instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że stosownie do art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, do przywrócenia terminu niezbędne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek. Po pierwsze, należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu, który po drugie, należy złożyć w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Po trzecie, w tym wniosku należy uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, a po czwarte, jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W stanie faktycznym sprawy, analizując przesłanki przywrócenia terminu organ, w odniesieniu do kwestii uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu wskazał, iż przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością wskazującą na brak winy osoby zainteresowanej w niedochowaniu terminu są m.in. takie okoliczności faktyczne, jak przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała żona strony, która nie przekazała mu tego pisma, zatem W. B. nie wiedział o konieczności usunięcia braków wniosku. Jak wskazał organ, w sprawie nastąpiło doręczenie zastępcze, które może być dokonane podczas nieobecności adresata i odebrane przez dorosłych domowników, sąsiadów bądź przez dozorcę domu. Przyjmując, że dorosły domownik to nie każda dorosła osoba zamieszkująca w tym samym co adresat mieszkaniu lub domu, ale jedynie krewni i powinowaci adresata, organ uznał, że żona W. B., z którą jest w separacji, nie może być uznawana za domownika pozostającego we wspólnym gospodarstwie domowym. Na tej podstawie organ ocenił, że strona uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło nie z jej winy. Tym niemniej, wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem strona uchybiła 7 dniowemu terminowi na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Termin ten, zgodnie z treścią art. 58 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie podlega przywróceniu. Zdaniem organu, termin ten należy liczyć od dnia 9 września 2009 roku, gdyż tego dnia strona odebrała pismo w sprawie pozostawienia wniosku bez rozpoznania i powzięła informację o skutkach nie usunięcia braków formalnych wniosku. Siedmiodniowy termin upłynął z dniem 16 września 2009 roku, a wniosek o przywrócenie terminu wpłynął dopiero dnia 10 marca 2010 roku.
W skardze na powyższe postanowienie W. B. wyjaśnił, że między 9, a 16 września 2009 roku nie mógł stawić się w organie, gdyż był chory, miał problemy z kręgosłupem. Podczas wizyty w organie dnia 22 września 2009 roku pracownik organu nie pozwolił mu usprawiedliwić swojej nieobecności. Po tej dacie skarżący oczekiwał na formalne odrzucenie jego wniosku o przyznanie płatności za rok 2009. W dniu 10 marca 2010 roku skarżący podjął decyzję o ponownej wizycie w organie. Pracownik organu, który załatwiał w tym dniu sprawę skarżącego, pozwolił mu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego.
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Rozpatrując skargę w tak zakreślonej kognicji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się uchybień, które skutkować mogły uchyleniem zaskarżonego postanowienia.
W świetle zgromadzonych w sprawie dokumentów i poczynionych ustaleń faktycznych stanowisko organów administracji zasługuje w pełni na uwzględnienie. Stwierdzić należy bowiem, iż niewątpliwie nie zaistniały podstawy do przywrócenia skarżącemu terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności rolnych. Jak słusznie wskazywały organy administracji, obu instancji, przepis art. 58 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, obliguje organy administracji publicznej do orzeczenia o przywróceniu uchybionego terminu, na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Analizując dokumenty niniejszej sprawy i wyjaśnienia składane przez skarżącego nie sposób odmówić organowi racji, iż strona skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności. Jak ustalono wezwanie do usunięcia przedmiotowych braków formalnych odebrała żona skarżącego, z którą pozostaje w separacji, mamy zatem do czynienia z doręczeniem zastępczym, które reguluje przepis art. 43 k.p.a. i wymaga aby doręczenie nastąpiło do rąk "dorosłego domownika. Takim "dorosłym domownikiem" w świetle wypracowanego stanowiska Sądu Najwyższego nie jest każda dorosła osoba zamieszkująca w tym samym co adresat mieszkaniu lub domu. Zdaniem Sądu Najwyższego "domownikiem" w rozumieniu art. 43 k.p.a. będą jedynie krewni i powinowaci adresata (postanowienie z dnia 13 listopada 1996r., III RN 27/96, publ. OSNP 1997/11/187). W konsekwencji powyższego zasadnie przyjął organ, iż skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu, gdyż jego korespondencję odebrała żona, z którą pozostaje w separacji i nie może być uznawana za domownika pozostającego we wspólnym gospodarstwie domowym. Oznacza to, iż bezsprzecznie do strony nie dotarło wezwanie do usunięcia braków wniosku o przyznanie płatności, stosowne pismo odebrał podmiot nieuprawniony a nadto nie przekazał pisma skarżącemu.
Nie budzi również wątpliwości, iż skarżący dopełnił czynności, której uchybił. Jak wynika z dokumentów sprawy w dniu 29 marca 2010r. strona złożyła korektę do wniosku o przyznanie płatności, zatem uzupełniła braki formalne, do których była wzywana.
Niemniej jednak, nie można zapominać, iż przywołany przepis art. 58 k.p.a. wymagała łącznego spełnienia wszystkich przesłanek w nim sformułowanych. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż strona nie zachowała siedmiodniowego terminu do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia. Stosowny wniosek skarżący złożył w dniu 10 marca 2010r., natomiast w dniu 9 września 2009r. odebrał osobiście, o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru, pismo w sprawie pozostawienia wniosku o przyznanie płatności bez rozpoznania. Oznacza to, iż niewątpliwie w tym dniu strona powzięła wiadomość o skutkach nieusunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności rolnych, a skoro tak, to siedmiodniowy termin na wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu upłynął w dniu 16 września 2009r. Z uwagi na skutki uchybienia omawianemu siedmiodniowemu terminowi zaznaczyć trzeba, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że 7-dniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu jest terminem prekluzyjnym, nie podlegającym przywróceniu, a to znaczy, że czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna, a termin nie może zostać przywrócony (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2001 r., III SA 551/00, niepubl., dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX, Lex nr 47458; wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2006 r., VI SA/Wa 783/06, dostępny w Lex nr 276569).
Mając na uwadze zarzuty skarżącego i wyjaśnienia, iż w okresie od 9 do 16 września 2009 roku miał problemy zdrowotne uniemożliwiające mu osobiste stawienie się w organie. Wyjaśnić należy, iż zasadnie organ uznał 9 września 2009 roku za datę ustania przyczyny uchybienia terminu, gdyż skoro do strony nie dotarło wezwanie do usunięcia braków wniosku o przyznanie płatności, to dopiero z podjęciem pisma o pozostawieniu wniosku o przyznanie płatności bez rozpoznania powziął wiedzę o skutkach nieusunięcia braków formalnych takiego wniosku, zatem z tym też dniem ustała przyczyna uchybienia terminu. Lektura pisma organu z dnia 3 września 2009 roku nie pozostawia wątpliwości, iż pozostawił on wniosek skarżącego o przyznanie płatności bez rozpoznania, stąd nie sposób przyjąć wyjaśnień strony, iż oczekiwała na formalne odrzucenie przedmiotowego wniosku i stąd przyjęcie daty 9 września 2009r. jako daty ustania przyczyny uchybienia terminu nie jest właściwe. Po wtóre, ustawodawca nie wymaga, aby wniosek o przywrócenie uchybionego terminu został złożony osobiście przez stronę we właściwym organie. Dopuszczalne i w pełni skuteczne jest wysłanie odpowiednich wniosków i wyjaśnień za pośrednictwem poczty lub ustanowionego pełnomocnika, byleby zachowany został wymagany przepisem 7 dniowy termin od dnia ustania przyczyny uchybienia. W tej sytuacji bez wpływu na zaskarżone rozstrzygnięcie pozostaje oświadczenie skarżącego, iż w okresie od 9 do 16 września 2009 roku miał problemy zdrowotne i nie była w stanie osobiście przybyć do organu.
Reasumując Sąd stwierdził, iż niniejsza skarga nie zasługuje na uwzględnienie, zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
ar
ZDANIE ODRĘBNE
Uzasadnienie zdania odrębnego do wyroku z dnia 10 grudnia 2010 roku.
Przesłanką zgłoszenia zdania odrębnego do uzasadnienia wyroku z dnia 10 grudnia 2010 roku stały się rozbieżności w przyjęciu daty ustania przyczyny uchybienia terminu.
Stan faktyczny w sprawie nie jest sporny: Dnia 15 maja 2009 roku W. B. nadał w placówce pocztowej operatora publicznego wniosek o przyznanie płatności na rok 2009. Pismem z dnia 27 maja 2009 roku organ I instancji wezwał stronę do usunięcia braków formalnych w tym wniosku, w terminie 7 dni. Z racji tego, iż braki wniosku nie zostały usunięte, organ I instancji pismem z dnia 3 września 2009 roku wniosek o przyznanie płatności pozostawił bez rozpoznania. W dniu 22 września 2009 roku W. B. stawił się w organie I instancji celem zapoznania się z aktami sprawy.
W dniu 10 marca 2010 roku W. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności do gruntów rolnych. Wniosek powyższy został uzupełniony przez stronę w dniu 29 marca 2010 roku. W motywach wniosku W. B. podniósł, iż wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała żona, która nie przekazała mu tego pisma.
Po rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku odmówił przywrócenia terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie W. B. ponownie podniósł, że wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała jego żona, która nie przekazała mu tegoż wezwania. W. B. z żoną pozostaje w separacji.
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku, po rozpoznaniu zażalenia, utrzymał w mocy postanowienie I instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że stosownie do art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, do przywrócenia terminu niezbędne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek. Po pierwsze, należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu, który po drugie, należy złożyć w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Po trzecie, w tym wniosku należy uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, a po czwarte, jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W stanie faktycznym sprawy, analizując przesłanki przywrócenia terminu organ, w odniesieniu do kwestii uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu wskazał, iż przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością wskazującą na brak winy osoby zainteresowanej w niedochowaniu terminu są m.in. takie okoliczności faktyczne, jak przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Wezwanie do usunięcia braków wniosku odebrała żona strony, która nie przekazała mu tego pisma, zatem W. B. nie wiedział o konieczności usunięcia braków wniosku. Jak wskazał organ, w sprawie nastąpiło doręczenie zastępcze, które może być dokonane podczas nieobecności adresata i odebrane przez dorosłych domowników, sąsiadów bądź przez dozorcę domu. Przyjmując, że dorosły domownik to nie każda dorosła osoba zamieszkująca w tym samym co adresat mieszkaniu lub domu, ale jedynie krewni i powinowaci adresata, organ uznał, że żona skarżącego, z którą jest w separacji, nie może być uznawana za domownika pozostającego we wspólnym gospodarstwie domowym. Na tej podstawie organ ocenił, że strona uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło nie z jej winy. Tym niemniej, wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem strona uchybiła 7 dniowemu terminowi na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Termin ten, zgodnie z treścią art. 58 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie podlega przywróceniu. Zdaniem strony, termin ten należy liczyć od dnia 9 września 2009 roku, gdyż tego dnia strona odebrała pismo w sprawie pozostawienia wniosku bez rozpoznania i powzięła informację o skutkach nie usunięcia braków formalnych wniosku. Siedmiodniowy termin upłynął z dniem 16 września 2009 roku, a wniosek o przywrócenie terminu wpłynął dopiero dnia 10 marca 2010 roku.
Rekapitulując bezspornym w sprawie jest to, iż wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku z dnia 27 maja 2009 roku odebrała w dniu 1 czerwca 2009 roku żona skarżącego, z którą pozostaje on w konflikcie. Dokumenty załączone do akt również wskazują na to, iż w dniu 9 września 2009 roku skarżący odebrał list polecony zawierający pismo informujące o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. W dniu 22 września 2009 roku skarżący stawił się w organie.
Istotnym problemem, jaki wyłonił na tle rozpoznawanej sprawy jest odpowiedź na pytanie w jakim dniu ustała przyczyna uchybienia terminu, a konkretniej czy zapoznanie skarżącego z dokumentami załączonymi do akt sprawy spełnia wymogi doręczenia mu wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku. W ocenie organu przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 9 września 2009 roku, gdyż w tym dniu skarżący odebrał list polecony zawierający pismo w sprawie pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W tym dniu skarżący powziął wiadomość o fakcie uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności. Wniosek o przywrócenie terminu został natomiast złożony w dniu 10 marca 2010 roku.
W mojej ocenie, w stanie faktycznym sprawy, samo zapoznanie skarżącego z dokumentami załączonymi do akt nie spełnia wymogu doręczenia mu wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku. Za poglądem takim przemawia przede wszystkim ilość stwierdzonych we wniosku braków. W treści wezwania określono na przykład ilość działek, dla których skarżący nie dołączył załączników graficznych. Wyliczenie to obejmuje 33 działki, które oznaczone są ciągiem minimum 10 cyfr. Nie można wymagać, by osoba tylko po przeczytaniu pisma zapamiętała wszystkie numery działek, do których nie zostały złożone załączniki graficzne. Nadto, w wezwaniu określono 25 działek poprzez wskazanie literowe, dla których nie wypełniono wszystkich obowiązkowych pól we wniosku poprzez odesłanie do numerów sekcji i kolumn tego wniosku. Przytoczyłem powyżej tylko dwa rodzaje braków formalnych wymienionych we wniosku, podczas gdy w wezwaniu określono 7 grup braków formalnych.
Nadto, na moje stanowisko w sprawie wpłynęła także okoliczność, iż skarżący to rolnik prowadzący gospodarstwo rolne, który jako taki kontakty z organami zalicza do rzadkich i sporadycznych. Dlatego też język urzędowy, zawarty w pisma procesowych jest dla niego obcy. Pogląd taki potwierdza lektura pism skarżącego.
Tymczasem, zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Realizacji tej zasady służy m. in. przepis art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego statuujący zasadę informowania stron. Przepis ten wymaga by organy administracji publicznej należycie i wyczerpująco informowały strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy mają także czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Ugruntowana jest linia orzecznictwa stanowiąca o obowiązku informowania stron przez organ administracji o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków (art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego), w każdej sytuacji, a zwłaszcza w sprawach, których okoliczności dają zachodzą podstawy do wniosku, że strona pierwszy raz zetknęła się z takimi problemami faktycznymi i prawnymi. Ogromnie zróżnicowana sytuacja życiowa każdego z obywateli nakazuje m.in. indywidualne podejście do każdej sprawy. Zrozumiałe jest, że strona kieruje się pewnym stosunkiem emocjonalnym, w jej ocenie sytuacja, w jakiej pozostaje, jest szczególna i zasługująca na uwagę i uwzględnienie składanych wniosków. Organy administracyjne, które zobowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego) muszą wszystkie te problemy rozważyć pod kątem zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony. Gdy stroną postępowania są osoby starsze bądź nieposiadające odpowiedniej wiedzy fachowej organ pamiętać musi, iż są to osoby nie znające zasad administracyjnej procedury. Ta okoliczność, jak również dotkliwość skutku w postaci zamknięcia drogi do uzyskania wnioskowanej dopłaty na skutek uchybień proceduralnych powoduje, iż wymagania stawiane rzetelności postępowania administracyjnego należy respektować ze szczególną troską.
W tej sytuacji uznałem, iż sprzeczne z wymienionymi powyżej zasadami postępowania administracyjnego jest przyjęcie dnia 9 września 2009 roku jako daty ustania przyczyny uchybienia terminu, bowiem w tym dniu skarżący zapoznał się z treścią pisma informującego o konieczności usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności.
Konkludując, z podanych wyżej powodów nie podzielam stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu wyroku, iż skarżący uchybił siedmiodniowemu terminowi na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
K.O.