II OSK 1868/21
Административные суды2022-07-05
Номер дела
II OSK 1868/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2022-07-05
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Grzegorz AntasJacek ChlebnyMałgorzata Miron
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Antas po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 2405/20 w sprawie ze skargi .A I. decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia 13 sierpnia 2020 r. nr RdU-439-3/S/06 w przedmiocie pozbawienia ochrony uzupełniającej oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 maja 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 2405/20 oddalił skargę A. I. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia 13 sierpnia 2020 r. nr RdU-439-3/S/06 w przedmiocie pozbawienia ochrony uzupełniającej.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
A. I. (obywatel Federacji Rosyjskiej, narodowości czeczeńskiej) swój pierwszy wniosek o nadanie statusu uchodźcy w RP złożył w dniu 5 marca 2005 r. Decyzją Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji z 12 kwietnia 2005 r. postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z uwagi na oświadczenie cudzoziemca o rezygnacji z procedury uchodźczej i deklarację powrotu do kraju pochodzenia. Następnie wyjechał on wraz z rodziną nielegalnie do Niemiec, skąd został przekazany w ramach procedury dublińskej w dniu 31 sierpnia 2005 r.
W dniu 21 września 2005 r. A. I. złożył drugi wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z 26 kwietnia 2006 r. odmówił cudzoziemcowi i jego małżonce nadania statusu uchodźcy i udzielił im zgody na pobyt tolerowany. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Radę do Spraw Uchodźców w dniu 26 czerwca 2006 r. (RdU-439-l/S/06). Zgoda na pobyt tolerowany wygasła z mocy prawa w dniu 12 czerwca 2007 r.
W dniu 21 lipca 2006 r. cudzoziemiec złożył trzeci wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z 10 sierpnia 2006 r. odmówił wnioskodawcy nadania statusu uchodźcy i udzielił mu zgody na pobył tolerowany. Powyższa decyzja została utrzymana przez Radę do Spraw Uchodźców decyzją z 28 września 2006 r. (RdU-439-2/S/06).
Następnie Cudzoziemiec zrzekł się prawa do uzyskanego wcześniej pobytu tolerowanego i 18 czerwca 2007 r. złożył czwarty wniosek uchodźczy. Decyzją z dnia 31 marca 2008 r. nr DP-II-420-1207/SUB/2007 Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania A. I. statusu uchodźcy i po raz kolejny udzielił mu zgody na pobyt tolerowany. W dniu 29 maja 2008 r. powyższa decyzja stała się z mocy prawa decyzją o udzieleniu ochrony uzupełniającej.
W dniu 28 grudnia 2018 r. Urząd do Spraw Cudzoziemców powziął informację o wyjeździe A. I. z Polski mimo korzystania tu z ochrony międzynarodowej, jego powrocie do kraju pochodzenia i korzystaniu z ochrony tego państwa poprzez uzyskanie paszportu zagranicznego biometrycznego w dniu 19 listopada 2018 r. Z notatki urzędowej, sporządzonej w dniu 18 grudnia 2018 r. w PSG w Terespolu wynika, że w 2012 r. cudzoziemiec wyjechał przez przejście graniczne w T. na Białoruś w celu poszukiwania żony i dziecka, które od niego uciekły. Ostatni miesiąc przed wjazdem do Polski miał mieszkać w B. Nowy paszport, którym się posługiwał, miał według jego oświadczeń wyrobić mu znajomy, jednak z samych dokumentów wynikało, że on sam był w tym celu w Federacji Rosyjskiej. W przedstawionych przez cudzoziemcach dokumentach nie było również żadnej adnotacji o jakimkolwiek zameldowaniu na Białorusi. W trakcie dalszych czynności wyjaśniających ustalono, że cudzoziemiec od 31 sierpnia 2008 r. wielokrotnie przekraczał polską granicę państwową w kierunku wschodnim (trzy wyjazdy i wjazdy do Polski w 2009 r., wyjazd w 2011 r., wjazd w dniu 18 grudnia 2018 r.).
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) wszczął z urzędu postępowanie w sprawie pozbawienia cudzoziemca ochrony uzupełniającej. W trakcie postępowania zwrócono uwagę, że do 2013 r. A. I. regularnie wymieniał karty pobytu, po czym nastąpiła kilkuletnia przerwa i kolejną wyrobił dopiero w 2019 r. Natomiast żona cudzoziemca L. I. w 2008 r. złożyła odrębny wniosek o ochronę, a w dniu 12 kwietnia 2010 r. wyjechała z Polski przez przejście graniczne w T. (brak jest informacji o jej ewentualnym powrocie do Polski).
W dniu 24 stycznia 2019 r. odbyło się przesłuchanie cudzoziemca, w trakcie którego A. I. zeznał, że w 2010 r. jego żona wraz z dziećmi wyjechała z Polski i nie wie, gdzie mieszka ani nie ma z nią kontaktu. Po jej wyjeździe on sam miał wyjechać na Białoruś. Zeznał, że nie był tam nigdzie zameldowany, ale nie miał z tego powodu problemów. Posługiwał się rosyjskim paszportem i polską kartą pobytu, wyjeżdżał też do Polski w celu wyrobienia kolejnej karty. Na Białorusi zamieszkiwać miał najpierw w M., a następnie w H. Miał też tam poślubić w obrządku religijnym nową partnerkę. Cudzoziemiec oświadczył, że pracował dorywczo u znajomego Tatara, który miał następnie pomóc mu w wyrobieniu nowego paszportu zagranicznego (biometrycznego) w Rosji. Twierdził, że on sam w tym celu nie wyjeżdżał do Rosji. Natomiast wcześniejszy paszport wyrobił w Ambasadzie Rosji w W.
Po przeprowadzeniu postępowania Szef Urzędu decyzją z 7 maja 2020 r. nr DPU.WIIPU.420.5.2019, w trybie art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2019 r., poz. 1666 ze zm.; dalej: ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony) postanowił pozbawić A. I. ochrony uzupełniającej.
Po rozpatrzeniu odwołania cudzoziemca Rada do Spraw Uchodźców (dalej: Rada) decyzją z 13 sierpnia 2020 r. nr RdU-439-3/S/06 utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy podkreślił, że decyzja o udzieleniu A. I. ochrony międzynarodowej na terytorium RP w 2008 r. nie była wynikiem stwierdzenia istnienia jakiegokolwiek indywidualnego zagrożenia cudzoziemca nieludzkim czy poniżającym traktowaniem albo karaniem, ryzykiem orzeczenia albo wykonania kary śmierci czy realnym ryzykiem doznania poważnej krzywdy, lecz wyłącznie z powodu wcześniejszego przyznania mu zgody na pobyt tolerowany (która wynikała wyłącznie z faktu zamieszkiwania przez niego na terenie objętym wówczas konfliktem zbrojnym), który z mocy prawa uległ w dniu 29 maja 2008 r. przekształceniu w ochronę uzupełniającą. Organ wskazał, że żaden z jego czterech wniosków o nadanie statusu uchodźcy nie zakończył się decyzją pozytywną, ponieważ cudzoziemiec nie spełniał żadnej z przesłanek do uzyskania takiego statusu.
Rada podkreśliła, że obecnie sytuacja w Czeczenii różni się wyraźnie od tej w chwili rozpatrywania wniosków cudzoziemca o nadanie statusu uchodźcy i udzielania mu zgody na pobyt tolerowany, przekształcony później w ochronę uzupełniającą. Wskazano, że obecnie sytuacja ta jest stabilna. Wprawdzie mają miejsce naruszenia praw człowieka, jednakże są one nakierowane na konkretne osoby i nie można mówić o podstawach do udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom pochodzącym z tego obszaru. W tym zakresie organ powołał informacje zgromadzone w aktach organu pierwszej instancji, które pozostają aktualne.
Rada uznała również, że okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują, że obecnie nie występują dla A. l. żadne zagrożenia w kraju pochodzenia i jest to sytuacja trwała. Powołano, że sam cudzoziemiec kontaktował się z władzami kraju pochodzenia jeszcze będąc w Polsce (wyrobienie paszportu w placówce rosyjskiej w W.) a także wyjeżdżał do kraju pochodzenia w celu wyrobienia paszportu biometrycznego (o czym świadczy pieczątka w dowodzie osobistym) i otrzymał ten dokument, co wskazuje na to, że nie żywi on obaw względem władz kraju pochodzenia ani nie jest w kręgu zainteresowania tych władz. Organ odwoławczy ocenił, że w ten sposób cudzoziemiec dobrowolnie przyjął ochronę kraju pochodzenia. Powołano również, że cudzoziemiec wielokrotnie przekraczał granicę RP w kierunku wschodnim i opuścił Polskę na wiele lat, wyjeżdżając w 2011 r. i wracając dopiero w grudniu 2018 r., tracąc też zainteresowanie otrzymaniem aktualnych kart pobytu.
Rada uznała twierdzenia cudzoziemca o wyrobieniu paszportu biometrycznego przez pośrednika za całkowicie niewiarygodne. Organ podkreślił, że do wyrobienia paszportu biometrycznego niezbędne jest osobiste stawiennictwo w celu pobrania odcisków palców, a dodatkowo osobiste działanie cudzoziemca potwierdza oficjalna pieczęć w jego dokumentach. Rada uznała, że informacje o rzekomym pośredniku, poza brakiem jakichkolwiek dowodów na ich potwierdzenie, nie są wiarygodne – brak jest dokładnych informacji o danych tego pośrednika ani na temat sposobu, w jaki nieznajoma osoba mogła dostarczyć informacje biometryczne cudzoziemca.
Organ ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie świadczy o tym, że zmiana okoliczności w stosunku do cudzoziemca ma charakter znaczący i długotrwały, a dalsza obawa cudzoziemca przed doznaniem poważnej krzywdy w kraju pochodzenia nie jest uzasadniona.
Rada w pełni podzieliła opinię Szefa Urzędu, że cudzoziemiec aktualnie nie spełnia przestanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej. W ocenie Rady wskazuje na to aktualna sytuacja w Czeczenii, brak wskazania przez wnioskodawcę w toku postępowania na jakiekolwiek zindywidualizowane zagrożenia dla niego w Federacji Rosyjskiej, jego kontakty urzędowe w władzami rosyjskimi i korzystanie z ochrony kraju pochodzenia oraz wyjazd do kraju pochodzenia (wyrobienie nowego paszportu biometrycznego w Rosji, wcześniej wyrobienie paszportu w ambasadzie rosyjskiej w Warszawie), jak również wieloletnie zamieszkiwanie poza Polską po uzyskaniu tutaj ochrony międzynarodowej. Organ odwoławczy podkreślił również, że źródła międzynarodowe nie wskazują na takie pogorszenie się sytuacji w Federacji Rosyjskiej w ostatnim czasie, które mogłoby skutkować koniecznością udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom narodowości czeczeńskiej. Ustalono, że naruszenia praw człowieka wprawdzie mają miejsce, ale dotyczą indywidualnie wskazanych osób, a nie ogółu ludności. Rada w pełni podzieliła analizę sytuacji w Czeczenii zawartą w uzasadnieniu decyzji Szefa Urzędu.
Organ zauważył, że cudzoziemiec zarzucając niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i twierdząc, że w Czeczenii jego życie jest zagrożone, a osoby powracające z Europy są poddawane represjom i osadzane w więzieniach na podstawie sfabrykowanych dowodów, przywołuje jedynie ogólnikowe stwierdzenia i powołuje się na ogólne działanie ruchów separatystycznych oraz służb w Czeczenii, nie przedstawiając żadnych dowodów czy chociażby spójnych i wiarygodnych twierdzeń na temat tego, w jaki sposób ogólna sytuacja miałaby skutkować indywidualnym zagrożeniem dla jego osoby.
A. l. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Rady, wnosząc o jej uchylenie w całości, jak również o rozważenie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy (nie precyzując jednak w żaden sposób tych zarzutów).
W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
Sąd zacytował mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. I ocenił, że organy zasadnie uznały, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do pozbawienia cudzoziemca ochrony uzupełniającej na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 22 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Organy wzięły pod uwagę wszystkie okoliczności prawne i faktyczne mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, a skarżący nie wskazał w skardze na żadne nowe, nieznane organowi okoliczności czy też argumenty, które mogłyby uzasadniać przyjęcie wadliwości zaskarżonej decyzji.
Zdaniem Sądu materiał dowodowy został prawidłowo zebrany i rozpatrzony. Organy dokonały porównania istnienia okoliczności, na podstawie których udzielono cudzoziemcowi ochrony na terytorium RP, zasadnie wskazując, że podstawą wydania decyzji z 31 marca 2008 r. w przedmiocie udzielenia zgody na pobyt tolerowany (z mocy prawa przekształcony w ochronę uzupełniającą) był fakt wcześniejszego przyznania mu zgody na pobyt tolerowany (z uwagi na fakt zamieszkiwania przez cudzoziemca na terenie objętym wówczas konfliktem zbrojnym). Niewątpliwie powyższa decyzja z 2008 r. o udzieleniu skarżącemu ochrony międzynarodowej nie była wynikiem stwierdzenia istnienia jakiegokolwiek indywidualnego zagrożenia cudzoziemca nieludzkim czy poniżającym traktowaniem albo karaniem, ryzykiem orzeczenia albo wykonania kary śmierci czy realnym ryzykiem doznania poważnej krzywdy. W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że aktualna sytuacja w Czeczenii różni się diametralnie od tej, która panowała tam w czasie, gdy cudzoziemiec ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy w RP. W Czeczenii poprawił się poziom bezpieczeństwa i stabilności wewnętrznej. Wprawdzie mają miejsce naruszenia praw człowieka, jednakże są one nakierowane na konkretne osoby i nie można mówić o podstawach do udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom pochodzącym z tego obszaru. Sąd również podzielił ocenę organu, że zmiana ta ma charakter na tyle znaczący i długotrwały, że przewartościowania wymaga ocena zagrożenia wyrażona w ostatecznej decyzji przyznającej cudzoziemcowi ochronę uzupełniającą.
Zdaniem Sądu prawidłowa jest też ocena, że obecnie nie występują dla cudzoziemca żadne zagrożenia w kraju pochodzenia i jest to sytuacja trwała. Z materiału dowodowego wynika, że sam skarżący kontaktował się z władzami kraju pochodzenia jeszcze będąc w Polsce oraz wyjeżdżał do kraju pochodzenia w celu wyrobienia paszportu biometrycznego i otrzymał ten dokument, co wskazuje na to, że nie żywi on obaw względem władz kraju pochodzenia ani nie jest w kręgu zainteresowania tych władz. Ponadto organ prawidłowo ustalił, że cudzoziemiec wielokrotnie przekraczał granicę RP w kierunku wschodnim i na wiele lat opuścił Polskę. Sąd w pełni podzielił ocenę Rady, że twierdzenia cudzoziemca o wyrobieniu paszportu biometrycznego przez pośrednika są całkowicie niewiarygodne. W konsekwencji należało uznać, że skarżący aktualnie nie spełnia przesłanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej. Sąd podkreślił, że cudzoziemiec nie przedstawił żadnych dowodów czy chociażby spójnych i wiarygodnych twierdzeń na temat tego, w jaki sposób ogólna sytuacja w kraju pochodzenia miałaby skutkować indywidualnym zagrożeniem dla jego osoby. Niewątpliwie bowiem z materiału dowodowego nie wynika, aby znajdował się on w kręgu zainteresowania władz swojego kraju pochodzenia, nigdy też z tego powodu nie został objęty ochroną międzynarodową. Również nic nie wskazuje na to, aby dotychczasowe kontakty z władzami kraju pochodzenia, już po uzyskaniu ochrony w Polsce, skutkowały dla niego jakimikolwiek nieprzyjemnościami.
W ocenie Sądu w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.). Nie doszło również do naruszenia prawa materialnego.
A. l. wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił:
I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, w rozumieniu art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.) z naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., tj:
1. art. 80, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd, że Rada uczyniła zadość ww. przepisom prawa w sytuacji, gdy organ nie podjął przy wydaniu zaskarżonej decyzji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, poprzez:
‒ zajęcie stanowiska, że obawa przed powrotem do Federacji Rosyjskiej w momencie wydania decyzji przez Szefa Urzędu w 2008 r. znajdowała uzasadnienie w obiektywnej sytuacji, jaka ówcześnie panowała w Czeczenii, gdzie ww. na stałe zamieszkiwał przed przyjazdem do Polski, aktualnie zaś sytuacja uległa normalizacji, a skarżący ma możliwość bezpiecznego korzystania z ochrony Rosji, w sytuacji gdy zarówno organ pierwszej i drugiej instancji nie dokonał porównania sytuacji, jaka panowała w kraju pochodzenia w momencie wydania decyzji oraz obecnej – Rada w uzasadnieniu decyzji nie zaprezentowała jakiejkolwiek analizy, a Szef Urzędu dokonał jej w sposób pobieżny,
‒ dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w odniesieniu do wyrobienia przez skarżącego paszportu zagranicznego, w szczególności bez zweryfikowania uwarunkowań panujących w kraju pochodzenia, co skutkowało stwierdzeniem, że skarżący dobrowolnie oddał się pod ochronę kraju pochodzenia,
a co miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowało oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie,
2. art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 43 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w zw. z art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd, że Rada uczyniła zadość ww. przepisom prawa w sytuacji, gdy organ II instancji nie dokonał wszechstronnych ustaleń dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego, a pomimo tego zajął stanowisko, że sytuacja w kraju pochodzenia skarżącego różni się od tej panującej w momencie objęcia skarżącego jedną z form pobytu w Polsce, i zmiana sytuacji jest na tyle znacząca, że uzasadnia zastosowanie art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 22 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowało oddaleniem skargi,
3. art. 15 w zw. z art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd, że Rada uczyniła zadość ww. przepisom prawa w sytuacji, gdy organ drugiej instancji ograniczył się tylko do pobieżnej kontroli decyzji Szefa Urzędu, bez samodzielnego ponownego rozpoznania sprawy "od nowa", w tym bez odniesienia się w sposób wszechstronny do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez dokonania we własnym zakresie wszechstronnej oceny tego materiału dowodowego oraz pobieżnego rozpatrzenia podnoszonych przez Skarżącego zarzutów i argumentacji w odwołaniu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowało oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., z naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a., tj. art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 22 ust. 2 w zw. z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że organy w sposób zasadny pozbawiły skarżącego ochrony uzupełniającej w sytuacji, gdy okoliczności, z powodu których ochrona ta (wówczas zgoda na pobyt tolerowany) była udzielona, nie przestały istnieć i nie zmieniły się w taki sposób, że ochrona nie jest już wymagana, na co skarżący wskazywał w odwołaniu, powołując na poparcie swoich racji stosowne informacje odnoszące się do sytuacji w kraju pochodzenia.
W oparciu o powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Rady oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Wniesiono ponadto o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych, a także rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Autor skargi kasacyjnej sformułował zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W tej sytuacji w pierwszej kolejności należałoby, co do zasady, odnieść się do naruszenia pierwszych ze wskazanych przepisów, albowiem jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na ocenę trafności zastosowania przepisów prawa materialnego. Niniejsza sprawa, a przede wszystkim uzasadnienie zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej, pozwala jednak na odniesienie się do twierdzeń strony skarżącej łącznie.
Podstawę prawną zaskarżonego do Sądu pierwszej instancji rozstrzygnięcia stanowi art. 22 ust. 1 pkt 1 i art. 22 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, zgodnie z którym cudzoziemca pozbawia się ochrony uzupełniającej w przypadku, gdy okoliczności, z powodu których była udzielona, przestały istnieć lub zmieniły się w taki sposób, że ochrona nie jest już wymagana. Jednocześnie ustawodawca ograniczył możliwość zastosowania tego przepisu jedynie do sytuacji, gdy zmiana okoliczności ma charakter na tyle znaczący i długotrwały, że dalsza obawa cudzoziemca przed doznaniem poważnej krzywdy nie jest uzasadniona. A zatem obowiązkiem organu w postępowaniu o pozbawienie ochrony uzupełniającej w oparciu o ww. podstawę prawną jest ustalenie, czy i w jaki sposób zmieniły się okoliczności, z powodu których udzielono cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej oraz czy zmiana ta ma charakter na tyle trwały, że po stronie cudzoziemca nie istnieje uzasadniona obawa doznania poważnej krzywdy.
Przypomnieć warto, że udzielenie cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej na podstawie art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (która zastąpiła zgodę na pobyt tolerowany przyznawaną w poprzednim stanie prawnym na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy) następuje wyłącznie w przypadku kumulatywnego spełnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie, zawierających w sobie element obiektywny i subiektywny. I tak, ocena sytuacji panującej w kraju pochodzenia aplikanta pod kątem rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy w formach opisanych w pkt 1-3 art. 15 ustawy stanowi niewątpliwie element obiektywny. Z kolei ocena, czy ze względu na to ryzyko aplikujący nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia, jest elementem subiektywnym. Ten drugi element charakteryzuje stosunek cudzoziemca do korzystania z ochrony kraju pochodzenia (niemożność, niechęć) i możliwy jest do stwierdzenia na podstawie całokształtu jego zachowań i deklaracji – przede wszystkim zamiaru wyjazdu do kraju pochodzenia mimo grożącego mu tam niebezpieczeństwa lub realizacji tego celu. Oba omawiane elementy wchodzą zatem w zakres pojęcia "okoliczności, z powodu których ochrona była udzielona", którym posługuje się art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Do pozbawienia tej ochrony na ww. podstawie niezbędna jest zatem ocena zarówno sytuacji panującej w kraju pochodzenia, jak i stwierdzenie, że nastąpiła zmiana w stosunku cudzoziemca do korzystania z ochrony kraju pochodzenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdza prawidłowość oceny dokonanej przez orzekające w sprawie organy oraz Sąd pierwszej instancji co do tego, że w przypadku skarżącego nastąpiła nie tylko trwała zmiana sytuacji w kraju pochodzenia, ale również zmiana jego stosunku do korzystania z ochrony tego kraju.
Jak wynika z niewadliwych i w tym zakresie niekwestionowanych ustaleń organów administracji, udzielenie skarżącemu zgody na pobyt tolerowany decyzją Szefa Urzędu z 31 marca 2008 r., która w dniu 29 maja 2008 r. z mocy prawa stała się decyzją o udzieleniu ochrony uzupełniającej, nastąpiło z uwagi na ogólną sytuację w Republice Czeczenii, w szczególności łamanie praw człowieka zarówno przez przedstawicieli wojsk federalnych, jak i czeczeńskich struktur prorosyjskich, związaną z konfliktem zbrojnym, jakim dotknięty był ten kraj. Jak bowiem wskazano we wcześniejszych decyzjach z 26 kwietnia 2006 r. i z 10 sierpnia 2006 r. udzielających skarżącemu zgody na pobyt tolerowany, wydalenie skarżącego w takiej sytuacji mogłoby powodować zagrożenie jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz narażać na tortury czy nieludzkie, poniżające traktowanie.
W toku kontrolowanego obecnie postępowania w przedmiocie pozbawienia ochrony uzupełniającej Szef Urzędu zebrał aktualne informacje o kraju pochodzenia, tj. notatkę Ambasady RP w M. z 23 listopada 2018 r. i opracowanie Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC z 5 kwietnia 2019 r. (k. 136-146 akt organu pierwszej instancji). Na tej podstawie stwierdził, że na terenie Czeczenii w dalszym ciągu działają separatystyczne i islamistyczne formacje zbrojne, które co jakiś czas atakują posterunki policji lub budynku rządowe. Incydentalnie dochodzi również do operacji antyterrorystycznych służb specjalnych, których efektem zdarzają się zatrzymania, aresztowania i zaginięcia bez wieści. Wskazano jednak, że działania bojowników i akcje odwetowe północnokaukaskich struktur siłowych prowadzone są punktowo i nie stanowią powszechnego zagrożenia dla ludności cywilnej, mimo że ludność cywilna, również incydentalnie, staje się ofiarą tych działań. Ocenę tę w pełni podzieliła Rada, dodając, że wprawdzie mają miejsca naruszenia praw człowieka, jednakże są one nakierowane na konkretne osoby i nie można mówić o podstawach do udzielenia ochrony międzynarodowej wszystkim osobom pochodzącym z tego obszaru. Sytuacja ta zatem znacznie różni się od tej, która panowała w 2007 r., gdy cudzoziemiec ostatni raz wnioskował o udzielenie mu ochrony. Na tej podstawie organy administracji uznały, że sytuacja w kraju pochodzenia zmieniła się na tyle, że po stronie cudzoziemca nie istnieje uzasadniona obawa doznania poważnej krzywdy, co uzasadnia przyjęcie, że zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Nietrafnie skarżący kasacyjnie podniósł, że organy administracji nie dokonały porównania sytuacji, jaka panowała w kraju pochodzenia w momencie wydania decyzji w 2008 r. oraz obecnej. Zgodzić się należy, że Szef Urzędu w decyzji z 7 maja 2020 r. nie powołał się precyzyjnie na opracowanie dot. aktualnej sytuacji w Czeczenii, z którego korzystał, a zawarta w zaskarżonej decyzji Rady ocena ustaleń organu pierwszej instancji dotyczących porównania sytuacji w kraju pochodzenia z chwili rozpatrywania wniosków cudzoziemca o nadanie statusu uchodźcy i obecnej jest lakoniczna. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy wadliwości te nie stanowiły jednak naruszenia prawa i to w stopniu uzasadniającym uchylenie z tego tylko powodu zaskarżonej decyzji. Sądowi pierwszej instancji nie można zatem pozostawić zarzutu wadliwej kontroli decyzji w tym zakresie.
W sprawie nie było podstaw do podważenia wiarygodności sporządzonego przez Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców opracowania z 5 kwietnia 2019 r. dotyczącego aktualnej sytuacji w Czeczenii. Opracowanie to jest przekonujące jako logiczna całość, niezwykle szczegółowo i kompleksowo opisuje w szczególności sytuację w zakresie bezpieczeństwa. Wskazać należy, że orzekające w niniejszej sprawie organy zatrudniają pracowników wyspecjalizowanych w gromadzeniu informacji o krajach pochodzenia ze wszelkich dostępnych źródeł, w tym również raportów organizacji pozarządowych. Wprawdzie w odwołaniu cudzoziemiec próbował podważyć ustalenia organu pierwszej instancji dot. aktualnej sytuacji w Czeczenii, jednak zarzuty w tym zakresie trafnie zostały uznane za niezasadne. Zgodzić należy się z Radą oraz Sądem pierwszej instancji, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów ani chociażby spójnych i wiarygodnych wyjaśnień na temat tego, w jaki sposób ogólna sytuacja w kraju pochodzenia, na którą powoływał się, miałaby skutkować indywidualnym zagrożeniem dla jego osoby.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek płynący ze znajdującego się w aktach sprawy opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC nie odbiega zasadniczo od tezy o generalnie złej sytuacji przestrzegania praw człowieka w Czeczenii stawianej przez skarżącego w odwołaniu w oparciu o załączony do odwołania (we fragmentach) raport Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka pt. "Republika strachu. Prawa człowieka we współczesnej Czeczenii" z 2019 r. Przede wszystkim raport ten dotyczy ogólnej sytuacji w Czeczenii i nie odnosi się do indywidualnej sytuacji skarżącego. Informacje w nim zawarte nie stoją w sprzeczności z treścią opracowania organu dotyczącego sytuacji w kraju pochodzenia. Co więcej, jak wynika z treści przywołanego raportu, został on co prawda wydany w styczniu 2019 r., jednak "omawia wybrane problemy związane z przestrzeganiem praw człowieka w rosyjskiej Republice Czeczeńskiej, ze szczególnym uwzględnieniem lat 2016–2018" (str. 4 raportu). Biorąc pod uwagę poddany ocenie okres, to pokrywa się on ze znajdującym się w aktach sprawy opracowaniem. Analiza materiału źródłowego powołanego w opracowaniu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC z 5 kwietnia 2019 r. wskazuje jednak, że uwzględnia on nawet informacje późniejsze, uzyskane również w 2019 r. (do dnia sporządzenia opracowania). Nie można zatem mówić, że ów dokument, na który powoływał się skarżący kasacyjnie, podważa aktualność ww. opracowania.
Podobnie należy ocenić opracowania dot. aktualnej sytuacji w Czeczenii, na które strona powołuje się dopiero w skardze kasacyjnej. Cytowane przez autora skargi kasacyjnej fragmenty przywoływanych opracowań nie stoją w sprzeczności z tezą o generalnie złej sytuacji przestrzegania praw człowieka w Czeczenii. Zauważyć należy, że cytowana w skardze kasacyjnej notatka Ambasady RP w M. z 23 listopada 2018 r. była już przedmiotem analizy organów – znajduje się aktach sprawy organu pierwszej instancji (k. 145-146). W żadnej mierze fragmentaryczne cytowanie wybranych opracowań dotyczących aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia nie może skutecznie podważyć dokonanej w sposób prawidłowy oceny orzekających w sprawie organów, że ogólna sytuacja w Czeczenii nie uzasadnia udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom pochodzącym z tego obszaru. Stwierdzane w licznych opracowaniach przypadki łamania praw człowieka są nakierowane na konkretne osoby, co uzasadnia konieczność indywidualizacji oceny ogólnego stanu bezpieczeństwa w odniesieniu do konkretnego cudzoziemca w sprawach o ochronę lub pozbawienie ochrony międzynarodowej. W kontrolowanej sprawie, jak wskazano wcześniej, skarżący w żaden sposób nie powiązał ogólnej sytuacji w kraju pochodzenia z konkretnym zagrożeniem dla jego osoby. Same twierdzenia cudzoziemca o trudnej sytuacji bezpieczeństwa w Czeczenii, bez powiązania deklarowanych obaw z jego indywidualną sytuacją, nie mogą prowadzić do odmiennej oceny przesłanki trwałej zmiany sytuacji w kraju pochodzenia (art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony).
Drugą kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaaprobował ocenę organów administracji, że po stronie cudzoziemca nie istnieje subiektywnie uzasadniona obawa doznania poważnej krzywdy ani zagrożenia bezpieczeństwa, o czym świadczyć miały jego kontakty z organami władzy rosyjskiej w celu wyrobienia paszportu zagranicznego. W ocenie skarżącego kasacyjnie organy niezasadnie odmówiły wiarygodności jego zeznaniom, że rosyjski paszport zagraniczny uzyskał w sposób nieoficjalny, przez pośrednika, tj. bez osobistego stawiennictwa w kraju pochodzenia.
Wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie trafnie organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji stwierdziły, że przeciwko twierdzeniom skarżącego co do jego obaw o bezpieczeństwo w kraju pochodzenia przemawia fakt nawiązania kontaktów z władzami kraju pochodzenia w celu wyrobienia paszportu zagranicznego, w tym powrót do Czeczenii i osobiste stawiennictwo w organie wydającym paszport biometryczny. W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę zebrane dowody zostały ocenione w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów a skarżący kasacyjnie nie podważył tej oceny.
Skarżący w toku postępowania administracyjnego konsekwentnie zaprzeczał, aby był w kraju pochodzenia, tłumacząc, że dokument podróży, tj. rosyjski biometryczny paszport zagraniczny, wyrobił w 2018 r. nieoficjalnie. Miał on zostać wyrobiony bez jego udziału i bez jego wyjazdu do Rosji ani Czeczenii, przez pośrednika, któremu za to zapłacił i od którego odebrał gotowy dokument na terytorium Białorusi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja ta nie może jednak odnieść zamierzonego skutku. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji prawidłowo oceniły, że cudzoziemiec po wyjeździe z Polski w 2011 r. nawiązał kontakt z administracją Federacji Rosyjskiej, o czym świadczy fakt legitymowania się przez niego paszportem wydanym przez organy tego kraju. Zgodzić się należy z oceną organów, zaaprobowaną przez Sąd wojewódzki, że z uwagi na charakter informacji zawartych w paszporcie biometrycznym (pobranie odcisków palców) nie było możliwe wyrobienie takiego paszportu nie przebywając w miejscu, na terenie Federacji Rosyjskiej, a dodatkowo osobiste stawiennictwo cudzoziemca potwierdza oficjalna pieczęć w jego dokumentach.
Podkreślić w tym miejscu należy szczególną rolę paszportu jako stosowanego powszechnie dokumentu podróży (międzynarodowych). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II OSK 1754/21 (orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych), paszport zagraniczny, o ile stanowi uznany dokument podróży i nie nosi śladów sfałszowania lub podrobienia ani nie został zidentyfikowany jako dokument skradziony, przywłaszczony, utracony w inny sposób czy unieważniony, powinien korzystać ze szczególnej mocy dowodowej, na równi z polskimi dokumentami urzędowymi na mocy art. 76 k.p.a. Paszport zagraniczny stanowi nie tylko dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, ale też korzysta z domniemania, że został wydany zgodnie z przepisami prawa, przez powołany do tego organ w przewidzianej prawem procedurze. Nie wyklucza to oczywiście możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko autentyczności i treści takiego dokumentu – również w zakresie trybu jego wydania, za pomocą wszelkich dostępnych środków dowodowych. Stanowisko to w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę.
W okolicznościach niniejszej sprawy dla podważenia faktu wyrobienia biometrycznego dokumentu podróży z zachowaniem wszelkich przewidzianych w tym zakresie wymogów prawa, w tym przy osobistej obecności zainteresowanego w placówce w kraju pochodzenia, nie jest jednak wystarczające gołosłowne twierdzenie strony, która podnosi, że dokument taki uzyskała w sposób nieoficjalny, przez pośrednika. Zdawkowa argumentacja autora skargi kasacyjnej, że w praktyce w kraju pochodzenia skarżącego wykorzystywane są znajomości w urzędach i wyrabiane są dokumenty z pomocą osób wpływowych, w żadnej mierze nie odnosi się do indywidualnej sytuacji skarżącego. Nawet bowiem ewentualne stwierdzenie, że na terenie Federacji Rosyjskiej występują przypadki uzyskania przez Czeczenów paszportów z pominięciem oficjalnych procedur – co, należy podkreślić, nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym – to nie byłoby to równoznaczne z udowodnieniem, że również skarżący uzyskał swój paszport drogą "nieoficjalną", tj. m.in. bez dochowania wymogu osobistego stawiennictwa we właściwym organie kraju pochodzenia. Nie wyjaśnił w sposób wiarygodny, w jaki sposób możliwe było uzyskanie przez niego paszportu biometrycznego bez osobistego stawiennictwa i oddania odcisków palców, a jak zaznaczył Szef Urzędu, wymagane to jest dwukrotnie: przy składaniu wniosku i odbiorze dokumentu. Zaznaczyć należy, że to nie na organie administracji, ale na skarżącym, jako stronie podważającej dowód z paszportu zagranicznego (biometrycznego), spoczywał ciężar wykazania, że dokument ten został uzyskany w sposób sprzeczny z przewidzianą procedurą, tj. bez jego osobistego stawiennictwa w kraju pochodzenie, w organie wydającym dokument.
W konsekwencji niepodważone skutecznie przez skarżącego prawidłowe ustalenie organów dotyczące kontaktowania się z organami władzy rosyjskiej i powrotu skarżącego do kraju pochodzenia w celu wyrobienia dokumentu podróży jest dowodem na to, że w odczuciu skarżącego w kraju pochodzenia nie występowało rzeczywiste ryzyko doznania przez niego poważnej krzywdy. Rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy jest zaś, jak wynika z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, podstawową przesłanką udzielenia ochrony uzupełniającej. Tym samym trafnie organy orzekające w niniejszej sprawie oraz Sąd pierwszej instancji oceniły, że po stronie skarżącego nie istnieje uzasadniona obawa o doznanie poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Dodatkowo, fakt wydania cudzoziemcowi paszportu przez służby Federacji Rosyjskiej jednoznacznie wskazuje, że strona znajduje się pod opieką władz kraju pochodzenia, którą dobrowolnie przyjęła. Powyższa okoliczność, w powiązaniu z wykazanym wcześniej wyjazdem do kraju pochodzenia, potwierdza tylko ocenę, że skarżący nie żywi obawy przed zagrożeniem, jakiego mógłby doznać w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
Wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługują zatem na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie niezbędnym do wydania rozstrzygnięcia. Ustalenia te nie zostały skutecznie podważone przez skarżącego kasacyjnie. Nie jest też uzasadniony zarzut nierozpoznania ponownego sprawy przez Radę "od nowa" i ograniczenia się jedynie do kontroli decyzji Szefa Urzędu. Wynikająca z art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania powoduje, że postępowanie przed organem drugiej instancji nie może ograniczać się wyłącznie do zbadania zasadności odwołania, ale polega na dwukrotnym, merytorycznym rozpoznaniu sprawy, której zakres został wyznaczony decyzją organu pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Rada uczyniła zadość powyższemu obowiązkowi, nie naruszając przy tym także art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. Wprawdzie uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia cechuje pewien stopień ogólności w porównaniu z bardziej szczegółowym uzasadnieniem decyzji Szefa Urzędu, jednak jego analiza nie pozostawia wątpliwości, że organ odwoławczy we własnym zakresie dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego – w tym zarzutów i argumentacji odwołania. Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw okazał się zarzut postawiony w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, skoro istniały podstawy do przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem art. 15, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a.
W konsekwencji przyjęcia, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony, jako niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Organy administracji prawidłowo zastosowały art. 22 ust. 1 pkt 1 i art. 22 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, pozbawiając cudzoziemca ochrony uzupełniającej.
Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.; dalej: ustawa covidowa). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie zachodziły przesłanki z cyt. przepisu. Zawiadomieniem z dnia 10 września 2021 r. poinformowano strony o ograniczeniach w orzekaniu wynikających z przepisów ustawy covidowej, w tym o treści jej art. 15zzs4 ust. 3, jak również o możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku – pod warunkiem złożenia przez wszystkie strony oświadczenia o posiadaniu możliwości technicznych uczestniczenia w takiej rozprawie. Dodatkowo poinformowano strony o możliwości przedstawienia swego stanowiska w sprawie w wyznaczonym terminie (z czego finalnie nie skorzystały). Z uwagi fakt, strona skarżąca kasacyjnie nie złożyła oświadczenia o posiadaniu możliwości technicznych uczestnictwa w rozprawie na odległość ale oświadczyła że wyraża zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, zarządzeniem Przewodniczącego wydziału z dnia 19 listopada 2021 r. na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy covidowej skierowano sprawę na posiedzenie niejawne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy a prawem do jej rozpoznania bez nieuzasadnionej zwłoki.