Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1253/22

Административные суды2023-01-24
Номер дела
II OSK 1253/22
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2023-01-24
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Grzegorz AntasMałgorzata MironZdzisław Kostka

Резолютивная часть

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Grzegorz Antas po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2022 r. sygn. akt lV SA/Wa 1/22 w sprawie ze skargi I. C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 22 września 2021 r. nr DL.WIIIPO.410.826.2019/IW/I w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od I. C. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 390 (trzysta dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 marca 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 22 września 2021 r. nr DL.WIIIPO.410.826.2019/IW/I w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej: uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1) i zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2). Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 4 kwietnia 2019 r. I. C. wystąpiła do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na polskie pochodzenie. Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia 7 czerwca 2019 r. nr WSC-V.6152.1625.2019 orzekł o odmowie udzielenia cudzoziemce zezwolenia na pobyt stały. Organ stwierdził, że wnioskodawczyni wypełnia pierwszą przesłankę z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U z 2014 r., poz. 1392 ze zm.), tj. przedłożyła dokumenty potwierdzające polską narodowość swoich przodków, jednak nie wykazała posiadania związków z polskością, a zatem nie spełnia przesłanki wymienionej w art. 5 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Po rozpatrzeniu odwołania I. C. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) zaskarżoną decyzją z dnia 22 września 2021 r. znak: DL.WIHPO.410.826.2019/IW/I orzekł o utrzymaniu w mocy ww. decyzji Wojewody Mazowieckiego. Organ wskazał, że w stanie prawnym mającym zastosowanie w niniejszej sprawie zezwolenie na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach) może uzyskać jedynie cudzoziemiec, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na stałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jak stanowi art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, do ustalenia polskiego pochodzenia wnioskodawcy stosuje się przepisy art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 ww. ustawy za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2) wykaże swój związek z polskością. Na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy organ stwierdził, że skarżąca spełnia przesłankę określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, tj. wykazała, że jej przodkowie posiadali polską narodowość. Cudzoziemka udokumentowała polską narodowość swojej babki oraz pradziadków ze strony ojca. Kwestię sporną w niniejszej sprawie stanowiła natomiast przesłanka, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy repatriacji, bowiem w ocenie organu skarżąca nie wykazała związków z polskością. W tym celu Szef Urzędu dokonał szczegółowej analizy zeznań strony, złożonych podczas przesłuchania w dniu 6 czerwca 2019 r. I. C. wywiodła swoje polskie pochodzenie od swojej babci oraz pradziadków ze strony ojca. W rodzinie cudzoziemki osobą identyfikującą się z polskością była babcia. Jak zeznała: "Kiedy jeszcze babcia żyła opowiadała nam zawsze o Polsce (...) Babcia opowiadała mi kiedyś, że mamy rodzinę w P., ale nie udało nam się jej znaleźć.". Zapytana, w jaki sposób podtrzymywane były w jej domu rodzinnym polskie tradycje, wymieniła nazwy kilku świąt religijnych, świeckich i zwyczajowych, twierdząc, że są one przez jej rodzinę obchodzone. Cudzoziemka w dalszej części przesłuchania, mimo iż deklarowała, że języka polskiego uczyła się z książek, filmów, słuchając muzyki, to potrafiła wymienić jedynie serial "Rodzinka.pl" i "Sąd rodzinny", zespół "Akcent", zaś na pytanie, jakie zna polskie książki, udzieliła odpowiedzi: "Nie znam". Z treści protokołu przesłuchania wynika ponadto, że wnioskodawczyni nie posiada żadnej wiedzy na temat wydarzeń związanych z Katyniem, Rzezią Wołyńską, czy Westerplatte, nie wie też, co znajduje się na Jasnej Górze. Na pytanie: "Kto według Pani zasługuje na miano bohatera narodowego?", odpowiedziała "Może dla was Mieszko I ponieważ był pierwszym władcą Polski. Dla mnie Taras Szewczenko, Wiaczeslau Czornowij.", zaś Bohdana Chmielnickiego oceniła jako postać pozytywną ("Walczył o niepodległość Ukrainy, robił powstania. Pozytywna postać"). W ocenie Szefa Urzędu analiza przesłuchania strony wskazuje na to, że wiedza aplikującej jest jedynie wiedzą wyuczoną na potrzeby niniejszego postępowania, co potwierdziła sama cudzoziemka. Oświadczyła bowiem: "Znalazłam pytania w Internecie, dotyczące przesłuchania na polskie pochodzenie. Wypisałam to sobie a potem z tego się uczyłam. Była tam historia, trochę geografii i święta polskie, np. kiedy są święta narodowe, albo jak obchodzi się Boże Narodzenie w Polsce. I z tego wszystkiego się uczyłam." Natomiast twierdzenie cudzoziemki, iż "czuje się Polką od urodzenia", w świetle złożonych zeznań organ uznał za mało wiarygodne. Organ zwrócił przy tym uwagę, że w trakcie przesłuchania strona użyła takich zwrotów, jak "dla mnie" – "dla was", wyraźnie dystansując się od wydarzeń i postaci związanych z historią Polski, wskazując jednocześnie jako postaci historycznie dla niej ważne i pozytywne uznanych za bohaterów Ukrainy: Tarasa Szewczenko, Wiaczesława Czornowił i Bohdana Chmielnickiego. Organ nie zanegował, że babka wnioskodawczyni pielęgnowała polskie tradycje, jednakże okoliczność ta odnosi się jedynie do ówcześnie istniejącego stanu faktycznego, w dzieciństwie cudzoziemki. Nie potwierdza natomiast realnych jej związków z polskością w czasie późniejszym. Z przekazanych przez cudzoziemkę informacji nie wynika, aby była ona zainteresowana samodzielnym pozyskiwaniem wiedzy w zakresie historii czy kultury naszego kraju. Jednocześnie, w ocenie organu, nie ulega wątpliwości, iż aplikująca zdecydowanie bardziej identyfikuje się z krajem swojego urodzenia – Ukrainą, zarówno w aspekcie historycznym, jak też kulturowym, niż z Polską. Z wypowiedzi cudzoziemki wynika, że posiada pewien zakres wiedzy na temat wydarzeń i postaci związanych z historią Polski oraz polskich tradycji i zwyczajów. Niemniej jednak wiedza ta jest bardzo powierzchowna i wyuczona (potwierdzają to zeznania samej strony), co świadczy o nikłym zainteresowaniu krajem swoich przodków. Wypowiadając się o narodzie polskim strona używa zwrotu "dla was", co zdaniem organu wskazuje na brak indywidualnego poczucia polskiej tożsamości narodowej. Szef Urzędu podkreślił, że badanie związków z polskością służy ustaleniu relacji i stosunku cudzoziemca do polskości, jak również badaniu jego identyfikacji narodowej. Z charakteru zeznań złożonych przez cudzoziemkę wynika natomiast, że zainteresowana w swoim domu rodzinnym nie została wychowana w duchu polskości, a wiedza na temat kraju pochodzenia przodków została przez nią pozyskana wyłącznie na potrzeby prowadzonego postępowania administracyjnego. Zauważył ponadto, że strona zdecydowała się wystąpić z wnioskiem o udzielenie przedmiotowego zezwolenia dopiero po fakcie uzyskania przez swoich bliskich (matkę i siostrę) tytułów pobytowych, uprawniających do osiedlenia się na terytorium RP, co podała jako główną motywację ubiegania się o zezwolenia na pobyt stały ("Na jakiej podstawi ubiega się Pani o pobyt stały w Polsce?" – "Moja matka mieszka w Polsce tutaj 10 lat. Mama ma rezydenta. Siostra ma pobyt stały z polskiego pochodzenia. Chciałabym zamieszkać w Polsce razem z nimi."). Zdaniem organu powyższe uzasadnia twierdzenie, że dopiero plany związane z przyjazdem do Polski w celu zamieszkania z bliskimi skłoniły aplikującą do opanowania pewnego zakresu wiedzy o kraju goszczącym, jak również o jego tradycjach historii i zwyczajach. Organ wyjaśnił, że wykazanie związków z polskością nie może polegać na posiadaniu encyklopedycznej wiedzy dotyczącej Polski, lecz faktycznego poczucia przynależności do Narodu Polskiego. Odnosząc się do kwestii udzielonego siostrze wnioskodawczyni K. C. zezwolenia na pobyt stały w trybie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach organ wyjaśnił, że fakt ten pozostaje bez wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, gdyż każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. W związku z powyższymi ustaleniami organ stwierdził, że strona nie wykazała związków z polskością, a zatem nie wypełnia przesłanki określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, tym samym nie spełnia łącznie przesłanek określonych w art. 5 ust. 1 tej ustawy. I. C. zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzuciła Szefowi Urzędu naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 w zw. z art. 107 § 3 ustawy dni 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez: ‒ nie przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania strony, o co wnosiła skarżąca w kolejnych pismach procesowych (naruszenie art. 75 § 1 i art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a.), ‒ nie podejmowanie przez ponad 2 lata postępowania odwoławczego żadnych innych rzeczywistych działań procesowych na rzecz zweryfikowania więzi cudzoziemki z polskością, ‒ uznanie faktu wcześniejszego udzielenia zezwolenia na pobyt stały siostrze skarżącej K. C. (wychowującej się w tym samym domu co ona, w tych samych tradycjach i środowisku rodzinnym) za pozostający bez wpływu dla wyniku sprawy skarżącej lub choćby dla zakwestionowania prawidłowości przesłuchania jej przed Wojewodą Mazowieckim ‒ oparcie rozstrzygnięcie na wyliczeniu nieprawidłowych odpowiedzi (wiedza o Polsce), których skarżąca udzieliła podczas przesłuchania, bez odniesienia się do odpowiedzi poprawnych, których było więcej, ‒ wypunktowanie i szczególnie negatywną ocenę rzekomego posługiwania się przez skarżącą podczas przesłuchania formułą "dla was" – "dla nas", co skarżąca jednoznacznie neguje i co mogło zostać zweryfikowane w toku odpowiednio prowadzonego przesłuchania przed organem drugiej instancji; 2) art. 8 § 1 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez dopuszczenie się ww. uchybień procesowych i brak odniesienia do podstaw decyzji procesowej o nieprzeprowadzaniu uzupełniającego przesłuchania skarżącej. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie i szczegółowo odnosząc się do zarzutów skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem z dnia 2 marca 2022 r. uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd nie podzielił stanowiska organu co do braku spełnienia przez skarżącą przesłanki wykazania przez nią swojego związku z polskością, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że organ dokonał oceny dowodu z protokołu przesłuchania strony w sposób niekonsekwentny oraz wybiórczy. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ za podstawę swojej oceny przyjął brak udzielenia przez skarżącą odpowiedzi na część zadawanych jej pytań, a nie udzielone przez nią odpowiedzi poprawne. Jak wynika z protokołu przesłuchania strony z dnia 6 czerwca 2019 r. pytań, na które skarżąca nie odpowiedziała, było zdecydowanie mniej niż tych, na które odpowiedziała poprawnie. Sąd uznał, że "wykazanie związku z polskością" nie wymaga od wnioskodawcy takiego poziomu wiedzy jak np. Konkurs wiedzy o Polsce. Doświadczenie życiowe wskazuje, że przeciętny obywatel Rzeczypospolitej Polskiej nie odpowiedziałby poprawnie na wszystkie pytania zadawane skarżącej podczas przesłuchania. Sąd wyjaśnił, że w zawartym w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji pojęciu związku z polskością nacisk kładzie się na kwestie mowy, tradycji i zwyczajów. Wiedza o charakterze encyklopedycznym (o historii, literaturze) nie powinna mieć kluczowego znaczenia w kontekście oceny, czy dana osoba ma związek z polskością. Istotne znaczenie może mieć natomiast informacja, jak faktycznie związki z polskością były utrzymywane w domu rodzinnym, czy posługiwano się językiem polskim, a jeżeli nie, co było inspiracją nauki tego języka przez cudzoziemca. W ocenie Sądu z informacji udzielonych przez skarżącą, np. dotyczących jej relacji z babcią, takie faktyczne związki zostały wykazane w stopniu wystarczającym. Podkreślił, że wykazanie związku z polskością może nastąpić nie tylko poprzez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Nie można też zakładać, że pielęgnowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów musi mieć miejsce wyłącznie w rodzinnym domu wnioskodawcy. Sąd nie znalazł też potwierdzenia dla stanowiska organu, że zaprezentowane przez skarżącą wiadomości były wyuczone tylko na potrzeby toczącego się postępowania. Logika i doświadczenie życiowe niezbędne przy dokonywaniu oceny tego typu materiału dowodowego powinny doprowadzić organ do wniosku, że przygotowywanie się przez skarżącą do przesłuchania jest powszechne wśród osób ubiegających się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały. Reasumując, w ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie został oceniony w całości, zgodnie z zasadami logiki oraz z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, zaś wyniki tego procesu myślowego nie zostały w sposób dostatecznie czytelny uzewnętrznione względem strony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarzuty dotyczące naruszenia przez organ odwoławczy wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uznał za zasadne. Powyższe naruszenia doprowadziły organ do nieuprawnionego wniosku, że skarżąca nie spełnia przesłanki, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji i wadliwie przyjął, że nastąpiła przesłanka odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. W konsekwencji Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Końcowo stwierdził, że ponownie rozpatrując sprawę organ zastosuje art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w sposób wskazany przez Sąd. Szef Urzędu wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego oraz przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77. art. 80, art. 107 § 3 oraz z art. 8 § 1 w zw. z art. 11 i art. 75 § 1, art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji oraz w zw. z art. 197 ust. 1 pkt 1, art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach polegające na wadliwym przypisaniu Szefowi Urzędu istotnego naruszenia przez organ odwoławczy wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, "w tym art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a." w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przy ustalaniu, czy skarżąca spełniła przesłankę posiadania "związków z polskością", o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, do czego doszło skutkiem: a. wadliwej oceny przez Sąd wyjaśnień skarżącej, nie uwzględniającej charakteru i rodzaju okoliczności, które nie były jej znane, jak również pominięcia istotnych fragmentów tych wyjaśnień wskazujących na samoidentyfikację skarżącej jako osoby poczuwającej się do tożsamości ukraińskiej oraz na wyuczony charakter informacji posiadanych przez skarżącą na temat Polski, jej kultury, historii, czy tradycji, b. wadliwej oceny przez Sąd wyjaśnień skarżącej, zgodnie z którą informacje udzielone przez nią, np. dotyczące jej relacji z babcią, miały potwierdzać istnienie rzeczywistych związków z polskością w stopniu wystarczającym do uznania jej za osobę polskiego pochodzenia, w sytuacji, w której z wyjaśnień tych wynikało jednoznacznie, że strona wyraźnie dystansuje się od wydarzeń i postaci związanych z historią Polski, wskazując jednocześnie, jako dla niej ważne i istotne postaci historycznie zaliczane do kręgu narodowych bohaterów Ukrainy, c. błędnego przyjęcia, że "logika i doświadczenie życiowe" niezbędne przy dokonywaniu oceny tego typu materiału dowodowego powinny doprowadzić organ do wniosku, że przygotowywanie się przez skarżącą do przesłuchania jest powszechne wśród osób ubiegających się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, d. niezamieszczenia w uzasadnieniu wyroku jakiegokolwiek wyjaśnienia dla uznania za "całkowicie zasadne zarzutów skargi" dotyczących art. 8 § 1 w zw. z art. 11 i art. 75 § 1 oraz art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. podczas gdy: a. prawidłowa łączna ocena wszystkich zebranych w sprawie dowodów, ze szczególnym uwzględnieniem wyjaśnień skarżącej, powinna prowadzić do wniosku takiego jak przyjęty w zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym skarżąca w rzeczywistości nie wykazała posiadania swojego "związku z polskością", b. same deklaracje skarżącej odnośnie do związków z polskością związane z osobą jej babci nie mogły zostać uznane za potwierdzenie spełnienia przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, c. za potwierdzenie posiadania autentycznych i ugruntowanych związków z polskością nie powinien zostać uznany fragmentaryczny zasób informacji o polskiej historii, kulturze czy zwyczajach nabyty drogą wzmożonego przyswajania wiedzy encyklopedycznej dotyczącej Polski, z sieci Internet i bezpośrednio przed przesłuchaniem, d. w sprawie nie doszło do zarzucanego w skardze naruszenia art. 8 § 1 w zw. z art. 11 i art. 75 § 1 oraz art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. ponieważ kolejne przesłuchanie skarżącej w niniejszej sprawie nie było konieczne. II. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach i art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji poprzez ich błędne zastosowanie wyrażające się w błędnym przypisaniu organowi odwoławczemu naruszenia ww. art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach i art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach mającego polegać na wyciągnięciu przez organ "nieuprawnionego" wniosku, że skarżąca nie spełnia przesłanki, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, co w konsekwencji, doprowadziło do nieuzasadnionego, zdaniem Sądu, zastosowania art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, podczas gdy prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie potwierdzał spełnienia przez skarżącą koniecznej przesłanki uznania jej za osobę polskiego pochodzenia, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, a zatem organy właściwe w sprawie obowiązane były odmówić skarżącej udzielenia zezwolenia na pobyt stały z zastosowaniem art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Uzupełniając poprzednie zarzuty zarzucono także: III. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji poprzez jego błędną wykładnię polegającą na odwołaniu się przez Sąd w uzasadnieniu rozstrzygnięcia do nieaktualnego brzmienia ww. regulacji, zastąpionego nowym brzmieniem z dniem 1 maja 2017 r. (na mocy art. 1 pkt 7 lit. a ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw) poprzez stwierdzenie, że: ,,prawodawca, definiując w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z 2000 r. o repatriacji pojęcie związku z polskością, kładzie nacisk na kwestie mowy, tradycji, zwyczajów", podczas gdy w aktualnym brzmieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji brak jest obecnie przykładowego katalogu przejawów związków z polskością, tj. pielęgnowania polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Ponadto z ostrożności procesowej zarzucono również: IV. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji oraz w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach polegające na błędnym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. stanowiące wynik błędnego przyjęcia, że Szef Urzędu dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w opisany wyżej sposób, podczas gdy prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie dawał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., albowiem skarżąca nie spełniała koniecznej przesłanki uznania jej za osobę polskiego pochodzenia, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 i art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, a zatem organy właściwe w sprawie obowiązane były odmówić skarżącej zezwolenia na pobyt stały z zastosowaniem art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, V. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez: ̶ uznanie za "całkowicie zasadne" zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania w części dotyczącej domniemanego naruszenia art. 8 § 1 w zw. z art. 11 i art. 75 § 1 oraz art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a., które zostały postawione przez pełnomocnika skarżącej z uwagi na brak jej ponownego przesłuchania, w sytuacji, w której w konkluzji wyroku w ogóle nie odniesiono się do ww. kwestii, a Sąd uznał na podstawie zeznań skarżącej, że wykazała ona swój związek z polskością bez konieczność ponownego jej przesłuchiwania, ̶ przedstawienie stanowiska procesowego organu administracji w sposób lakoniczny, całkowicie pomijający argumentację dotyczącą oceny zeznań skarżącej, zwłaszcza w tej ich części, która wskazywała, że identyfikuje się ona z postaciami historycznymi o zasadniczym znaczeniu dla ukraińskiej tożsamości narodowej a dystansuje się od postaci ważnych dla osób polskiej narodowości, jak również argumentację odnoszącą się do pozostałych zarzutów skargi wskazującą na ich bezzasadność. Z uwagi na powyższe skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, jak również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego Szefa Urzędu w tym postępowaniu według norm przepisanych. Strona zrzekła się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie. Zaskarżoną decyzją Szef Urzędu orzekł o odmowie udzielenia I. C. zezwolenia na pobyt stały. Podstawą prawną takiego rozstrzygnięcia był przepis art. 197 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. W sprawie sporną kwestią było spełnienie przez cudzoziemkę przesłanki wykazania jej związku z polskością, określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji (stosowanej na mocy odesłania z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego błędne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji o naruszeniu przez organ przepisów postępowania – "w tym art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik postępowania" przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, tj. protokołu przesłuchania strony z dnia 6 czerwca 2019 r. pod kątem wykazania związku skarżącej z polskością. Punktem wyjścia dla dalszych rozważań jest wyjaśnienie pojęcia "związku z polskością", do którego odwołuje się ustawodawca w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela i uznaje za własne stanowisko Szefa Urzędu wyrażone w tym zakresie w zaskarżonej decyzji, jak i w skardze kasacyjnej. Zwrócił on uwagę, że pojęcia tego nie można utożsamiać z samym tylko pokrewieństwem, czy pobytem cudzoziemców w Polsce. Poprzez "związek z polskością" należy rozumieć uzewnętrznione poczucie przynależności do Narodu Polskiego wyrażające się w zainteresowaniu Polską i polskością, w przywiązaniu do języka, do polskich tradycji, historii, kultury, czy obyczajów. Stylizacja i funkcja przepisu wskazuje, że ustawodawca przez "polskość" czy "polskie pochodzenie" miał na myśli wspólnotę grupy ludzi połączonych wspólną kulturą, językiem, historią, obyczajami itd. Pojęcia te obejmują więc nie tylko więzy z Rzecząpospolitą Polską jako współcześnie istniejącym państwem, ale dotykają indywidualnego poczucia tożsamości jednostki, w jego uzewnętrznionych przejawach. Wprawdzie ustawodawca nie określił sztywno form, w jakich te związki mają być wykazane, ani stopnia intensywności tych związków, a nawet po dniu 1 maja 2017 r. zrezygnował z przykładowego wymienienia ich rodzaju (nowelizacja art. 5 dokonana ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2017 r., poz. 858), jednak poprzez zwrot "związek z polskością" zawarty w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji prawodawca wciąż uznaje za istotne szeroko rozumiane kwestie mowy, historii, kultury tradycji i zwyczajów, dopuszczając także inne formy manifestacji więzi z polskością. Zaznaczyć przy tym należy, że do wykazania związku z polskością nie jest wystarczająca sama deklaracja cudzoziemca w tym względzie, wynikająca z jego subiektywnych odczuć co do polskiej tożsamości narodowej. W toku postępowania administracyjnego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt stały w oparciu o przesłankę polskiego pochodzenia kwestia szeroko rozumianych związków z polskością wnioskodawcy wyjaśniana jest podczas przesłuchania strony. Celem tej czynności procesowej jest ustalenie zarówno tego, czy w domu rodzinnym cudzoziemca pielęgnowane były polskie tradycje i obyczaje, jak również ustalenie stopnia zainteresowania samego cudzoziemca Polską, jej historią, kulturą, tradycją itd. W tym zakresie miarodajne jest zbadanie nie tyle, czy cudzoziemiec nawiązał jakiekolwiek związki z polskością, ale czy świadczą one o polskim pochodzeniu wnioskodawcy, do którego odwołuje się art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Cudzoziemcy przebywający w Polsce zwykle nawiązują bowiem jakieś więzi z naszym krajem wynikające ze stopniowej asymilacji, przez nawiązanie kontaktów, podjęcie pracy, nauki czy też naukę języka polskiego, ale tego rodzaju więzi – typu ekonomicznego, społecznego, nie mogą być uznane za spełnienie przesłanki określonej w art. art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Przyjąć trzeba, że pewne elementy dotyczące wiedzy o Polsce oraz sposób jej pozyskiwania stanowią fundament tożsamości narodowej i są niezbędne do stwierdzenia związków z Narodem Polskim. Jak podkreślano wielokrotnie w orzecznictwie, przesłuchania strony na okoliczność zbadania jej związków z polskością nie można sprowadzać do pewnego rodzaju egzaminu z wiedzy o Polsce. Choć z jednej strony, co słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji, nie można wymagać od strony udzielenia prawidłowych odpowiedzi na wszystkie zadawane pytania, z czym zapewne nie poradziłby sobie nawet przeciętny obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, ale z drugiej strony nie można pomijać jako istotnej okoliczności przy badaniu "związku z polskością" sposobu, w jaki dana osoba pozyskała tę wiedzę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naturalnym jest, że cudzoziemiec ubiegający się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały chce jak najlepiej przygotować się do przesłuchania w ramach toczącego się postępowania administracyjnego, gdyż od jego przebiegu często zależy uzyskanie decyzji pozytywnej, a tym samym jego przyszłość w Polsce oraz zdobycie przywilejów, które daje zezwolenie na pobyt stały. Częstą praktyką jest zatem wyszukiwanie w Internecie listy przykładowych pytań i odpowiedzi z przebiegu rozmowy na okoliczność ustalenia polskiego pochodzenia osoby wnioskującej o udzielenie zezwolenia na pobyt stały. Doświadczenie życiowe wskazuje, że podobna praktyka jest powszechnie akceptowana np. w przypadku przygotowywania się do egzaminu maturalnego czy egzaminów korporacyjnych (adwokackiego, radcowskiego, notarialnego czy na ww. aplikacje prawnicze) w oparciu m.in. o arkusze egzaminacyjne z lat poprzednich. Z faktu, że osoby ubiegające się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały z uwagi na polskie pochodzenie przygotowują się do przesłuchania w sposób podobny do przygotowań do egzaminu, nie wynika ani logiczny, ani oparty na doświadczeniu życiowym wniosek, że taka praktyka może być pominięta jako nieistotna przy dokonywaniu oceny związków danej osoby z polskością. Należy bowiem rozróżnić sytuację, w której zapoznanie z listą przykładowych pytań i odpowiedzi z przebiegu rozmowy pomoże wnioskodawcy jedynie usystematyzować wiedzę już posiadaną, poszerzyć ją o szczegółowe zagadnienia z historii, tradycji, kultury Polski, od sytuacji, w której będzie to jedyny, podstawowy sposób pozyskania wiedzy o Polsce. Orzecznictwo sądowe również uznaje powyższą kwestię za istotną. Nie potwierdza związków z polskością w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji taka wiedza o polskich tradycjach i zwyczajach oraz ogólna wiedza o Polsce, która ma charakter powierzchowny, wyuczony jedynie na potrzeby postępowania, nie jest tym samym utrwalona i wynikająca z rzeczywistego pielęgnowania polskich tradycji (wyrok NSA z 19 listopada 2018 r., II OSK 2232/18; orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie przywołane stanowisko zostało wyrażone na gruncie art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2017 r., niemniej należy je uznać za aktualne również w obecnym stanie prawnym. Zwrócić jeszcze należy uwagę na specyfikę przebiegu przesłuchania strony w tego rodzaju sprawach. Pytania zadawane wnioskodawcy obejmują nie tylko szeroką tematykę – np. historię Polski, tradycje i kulturę naszego kraju, ale też są zróżnicowane pod względem sposobu odpowiedzi na nie. Oprócz pytań zamkniętych posiadających jeden wariant odpowiedzi (np. o symbole narodowe, daty wydarzeń, kim były określone postacie historyczne) wiele pytań ma charakter otwarty, dający przesłuchiwanemu możliwość swobodnego wypowiedzenia się na dany temat (np. o stosunek przesłuchiwanej osoby do konkretnych postaci czy wydarzeń historycznych). Właśnie te ostatnie pytania pomagają organom orzekającym w sprawie zweryfikować, czy wnioskodawca rzeczywiście wykazał swoje związki z polskością. Sam tylko fakt, że wnioskodawca niewątpliwie wykazał się pewną wiedzą odpowiadając poprawnie na część odpowiedzi (szczególnie na pytania zamknięte, łatwe do wyuczenia), stanowi jedynie element składowy oceny zeznań i wniosków z nich wywiedzionych i nie może wpływać decydująco na ogólną ocenę zeznań wnioskodawcy, z zupełnym pominięciem całokształtu wypowiedzi strony. Poczynienie powyższych uwag było konieczne w celu wykazania, jak złożona jest ocena zgromadzonego materiału dowodowego, tj. protokołu przesłuchania strony, pod kątem wykazania związku wnioskodawcy z polskością w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma autor skargi kasacyjnej wywodząc, że – wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji – Szefowi Urzędu nie można stawiać zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – przede wszystkim protokół przesłuchania strony z 6 czerwca 2019 r. został przez organ wnikliwie przeanalizowany, a wyniki tej analizy, przy prawidłowo zastosowanej zasadzie swobodnej oceny dowodów uwzględniającej wszystkie wyżej wskazane kryteria, doprowadziły do wydania właściwego rozstrzygnięcia o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt stały. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji dokonał bardzo pobieżnej analizy podstawowego dowodu w sprawie w zakresie przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, czyli protokołu przesłuchania skarżącej. Przede wszystkim uznał, że podstawą oceny organu o niespełnieniu przez skarżącą powyższej przesłanki był brak udzielenia odpowiedzi na część zadawanych jej pytań, gdy – jak dostrzegł Sąd – pytań, na które skarżąca nie odpowiedziała, było zdecydowanie mniej niż tych, na które odpowiedziała poprawnie. Ponadto, zdaniem Sądu, skarżąca w wystarczającym stopniu wykazała swoje związki z polskością, o czym świadczą informacje o jej relacjach z babcią. W końcu Sąd uznał za bezpodstawną ocenę organu, że zaprezentowane przez skarżącą wiadomości były wyuczone tylko na potrzeby toczącego się postępowania, a co więcej uznał, że logika i doświadczenie życiowe wskazują, że przygotowywanie się przez skarżącą do przesłuchania jest powszechne wśród osób ubiegających się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały. Trafnie podniósł autor skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji zupełnie pominął w swojej ocenie rodzaj i charakter okoliczności, o których skarżąca nie miała wiedzy, jak też zbagatelizował dla sposobu oceny zeznań cudzoziemki to, w jaki sposób i kiedy przyswoiła sobie ww. wiadomości o Polsce. Choć cudzoziemka wykazała, że posiada pewną wiedzę na temat Polski, to jednak sam ten fakt nie może przesądzać o "związku z polskością". Zgodzić trzeba się z Szefem Urzędu, że wiedza ta jest powierzchowna i wyuczona na potrzeby niniejszego postępowania. "Poprawne" odpowiedzi stanowiły wyłącznie efekt wyuczenia określonego zasobu wiedzy encyklopedycznej o Polsce i nie wynikały z rzeczywistej wiedzy związanej z przywiązaniem do polskich tradycji, zwyczajów, kultury i historii. Strona nie była w stanie wymienić żadnych polskich książek, kompozytorów, nie miała też żadnej wiedzy na temat wydarzeń związanych z Katyniem, Rzezią Wołyńską, Westerplatte, nie znała polskich powstań i nie wiedziała, co znajduje się na Jasnej Górze. O tym, że posiadana wiedza aplikującej jest jedynie wiedzą wyuczoną na potrzeby przesłuchania, świadczy nie tylko przyznanie samej skarżącej w trakcie przesłuchania. Organ trafnie zwrócił uwagę, że skarżąca w trakcie przesłuchania używała zwrotów "dla was" – "dla nas", świadczących o dystansowaniu się od wydarzeń i postaci związanych z historią Polski. O ile samemu posługiwaniu się cyt. zwrotami nie może być przypisane nadrzędne znaczenie dla oceny wykazania ugruntowanych związków skarżącej z polskością, to z pewnością okoliczność ta ma znaczenie w powiązaniu z innymi wypowiedziami strony. Zwrócić bowiem należy uwagę, że odpowiadając na pytania otwarte, dające możliwość swobodnej, niewyuczonej odpowiedzi, skarżąca jako bohaterów narodowych wskazała Tarasa Szewczenko i Wiaczeslau Czornowij oraz zdecydowanie pozytywnie oceniła postać Bohdana Chmielnickiego. Odwołując się do zasad logiki i doświadczenia życiowego uznać trzeba, że tego rodzaju odpowiedzi z pewnością nie są typowe dla osób identyfikujących się z Narodem Polskim. Całokształt wypowiedzi skarżącej nie potwierdza zatem istnienia ugruntowanych związków strony z polskością, a raczej jest wyrazem jej przywiązania do ukraińskich tradycji narodowych. Również same deklaracje skarżącej odnośnie do związków z polskością związane z osobą jej babci nie mogły zostać uznane za potwierdzenie spełnienia przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. W zaskarżonej decyzji trafnie oceniono też znaczenie faktu udzielenia siostrze skarżącej zezwolenia na pobyt stały z uwagi na analogiczną przesłankę z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Powyższy fakt pozostawał sam w sobie bez istotnego wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, ponieważ to sama skarżąca obowiązana była wykazać swoje własne związki z polskością rozumiane jako indywidualne, ale jednocześnie uzewnętrznione poczucie przynależności do Narodu Polskiego. Zgodzić należy się z organem, że nawet w obrębie jednej rodziny, której członkowie pochodzą od osób o różnej narodowości, poczucie przynależności do określonego narodu jest sprawą wysoce indywidualną i subiektywną, toteż różny może być stopień zainteresowania poszczególnych członków rodziny tradycjami narodowymi konkretnych przodków. Fakt, że inni członkowie rodzinny skarżącej mogli inaczej niż ona sama oceniać wagę i znaczenie swojego częściowo polskiego pochodzenia, wykazywać odmienne zainteresowanie polskimi tradycjami, kulturą, historią, nie może automatycznie przekładać się na uznanie, że taki sam stopień związków z polskością posiadała też skarżąca – swój związek z polskością musiała wszak indywidualnie wykazać w swojej sprawie. Wbrew ocenie Sądu pierwszej instancji, w pełni prawidłowe i należycie uzasadnione było zatem stanowisko organu, że skarżąca nie wykazała swoich związków z polskością. Szef Urzędu nie naruszył przy tym w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy przepisów postępowania, w tym precyzyjnie wymienionych przez Sąd jedynie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Prawidłowo oceniony przez Szefa Urzędu materiał dowodowy doprowadził organ do trafnego wniosku, że skarżąca nie spełniła określonego w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji warunku, co obligowało organ do odmowy udzielenia jej wnioskowanego zezwolenia na pobyt stały z zastosowaniem art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Tym samym w pełni zasadne okazały się zarzuty skargi kasacyjnej sformułowane w punktach I, II i IV. Za uzasadniony należy uznać również zarzut naruszenia prawa materialnego wskazany w pkt III petitum skargi kasacyjnej. Istotnie bowiem Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, odwołując się do nieaktualnego brzmienia ww. regulacji – sprzed nowelizacji, jaka weszła w życie z dniem 1 maja 2017 r. W aktualnym brzmieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji brak jest obecnie przykładowego katalogu przejawów związków z polskością, tj. pielęgnowania polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów, do których odwołał się Sąd pierwszej instancji na stronie 5 uzasadnienia wyroku. W prawdzie w dalszej części wywodu Sąd wskazał, że "wykazanie związku z polskością może nastąpić nie tylko poprzez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów" (str. 6), niemniej nie rozwinął tego stanowiska i nie usunął w żaden sposób sprzeczności pomiędzy wcześniejszą oceną kładącą nacisk na te właśnie kwestie. Usprawiedliwiony okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przepis ten może być naruszony wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku było pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Ponadto naruszenie tego przepisu ma miejsce także wtedy, gdy sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wprawdzie wszystkie elementy wynikające z art. 141 § 4 p.p.s.a., ale jest ono wewnętrznie niespójne lub zawiera nie dające się wyjaśnić sprzeczności, innymi słowy nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku. Trafnie autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przez Sąd omawianego tego przepisu w dwojaki sposób. Po pierwsze, Sąd nie wskazał precyzyjnie, które jego zdaniem przepisy procedury zostały naruszone i w jaki sposób, a także jak naruszenia te oddziaływały na wynik sprawy. Uznał bowiem za całkowicie zasadne "zarzuty dotyczącego naruszenia przez organ odwoławczy wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy", a jednocześnie zupełnie pominął, że w skardze sformułowano również zarzuty naruszenia art. 8 § 1, art. 75 § 1 oraz art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. Do tej części zarzutów skargi, które dotyczyły kwestii nie przeprowadzenia dowodu z ponownego przesłuchania strony, Sąd nie odniósł się w żaden sposób. Nie jest zatem jasna ocena prawa wskazanych zarzutów, szczególnie w świetle lakonicznego stanowiska Sądu o całkowitej zasadności zarzutów skargi. Powyższe przekłada się również na wadliwość sfomułowania skierowanych do organu wytycznych co do dalszego postępowania, które ostatecznie nie rozstrzygają kwestii konieczności ponownego przesłuchania skarżącej. Wskazania co do dalszego toku postępowania winny być bowiem jasne i zrozumiałe dla prowadzącego postępowanie organu, tym bardziej, że jak stanowi art. 153 p.p.s.a organ jest nimi związany. W tej sytuacji stwierdzenie Sądu pierwszej instancji zawarte na stronie 7 uzasadnienia, iż "organ zastosuje art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji, w sposób wskazany przez Sąd", może budzić wątpliwości co do przesłanek, którymi ma się kierować organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Po drugie rację ma także w tym zakresie skarżący kasacyjnie, że obowiązkiem Sądu wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a. jest nie tylko zwięzłe przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze, ale i stanowisk pozostałych stron, w tym również organu, który wydał zaskarżoną decyzję. W orzecznictwie wskazuje się, że sama okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się szczegółowo do wszystkich argumentów strony, stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przesądzające o skuteczności skargi kasacyjnej tylko w takiej sytuacji, gdyby taka wadliwość mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli na treść podjętego przez sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia (wyrok NSA z 4 października 2017 r., OSK 207/16; CBOSA). W okolicznościach niniejszej sprawy wprawdzie zasadne jest stwierdzenie naruszenia przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. w opisanym wyżej zakresie, niemniej nie było to uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji rzeczywiście zwięźle przytoczył stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę – ograniczając je do wniosku o oddalenie skargi, co samo w sobie nie stanowi naruszenia ww. przepisu, nie dowodzi też, że Sąd nie zapoznał się z tym pismem procesowym. Zauważyć bowiem należy, że w tym piśmie procesowym Szef Urzędu, odnosząc się do zarzutów skargi, w zdecydowanej większości powielił stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Status "nowości" w porównaniu do treści decyzji ma natomiast ta argumentacja organu zawarta w odpowiedzi na skargę, która odnosi się do zarzutów skargi wskazujących na naruszenie art. 75 § 1 i art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania strony, o co wnosiła skarżąca. Sam fakt, że w uzasadnieniu wyroku Sąd nie przywołał tego stanowiska organu, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem kwestia ewentualnego ponowienia przesłuchania skarżącej była przez nią podnoszona już w toku postępowania odwoławczego (w piśmie z dnia 8 grudnia 2019 r.) i swoje stanowisko w tym zakresie organ powinien zawrzeć w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – jak uczynił to dopiero w odpowiedzi na skargę. Uznając, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie we wskazanym wyżej zakresie, jak również przyjmując, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. Orzekając w tym ostatnim zakresie Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W świetle ocen i rozważań poczynionych wyżej przez Naczelny Sąd Administracyjny Szef Urzędu prawidłowo zebrał, rozpatrzył i ocenił zgromadzony materiał dowodowy, trafnie podejmując rozstrzygnięcie o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt stały. Uzupełniająco odnieść należy się do sformułowanego w skardze zarzutu nie przeprowadzenia dowodu z ponownego przesłuchania strony, o co wnosiła skarżąca w kolejnych pismach procesowych, tj. naruszenia art. 75 § 1 i art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. Zauważyć należy, że przepis art. 78 k.p.a. nie nakłada na organ administracji obowiązku przeprowadzania każdego dowodu zgłoszonego przez stronę, ale jedynie tego, którego przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (§ 1) i może nie uwzględnić żądania strony, jeżeli dotyczy ono okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami (§ 2). Niezależnie od powyższego ograniczenia każdy wniosek dowodowy wymaga rozpatrzenia, bo jest to konsekwencja wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i poprawnej oceny materiału dowodowego. W okolicznościach niniejszej sprawy Szef Urzędu w zaskarżonej decyzji w żaden sposób nie odniósł się do sformułowanego w piśmie procesowym z dnia 12 lutego 2021 r. wniosku dowodowego o ponowne przesłuchanie skarżącej celem wykazania jej więzi z polskością. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie ponowne przesłuchiwanie skarżącej nie było jednak konieczne, nie doszło tym samym do naruszenia przez organ wskazanych wyżej przepisów postępowania. Brak stanowiska organu co do powyższej kwestii stanowi wyłącznie o naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a. dotyczącym samego uzasadniania decyzji, ale w żadnej mierze zaniechanie to nie mogło mieć wypływu na wynik sprawy. Jak już wspomniano wcześniej, dowód w postaci przesłuchania strony w tego typu sprawach stanowi podstawowy środek dowodowy służący weryfikacji spełnienia przez daną osobę przesłanki określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Jest to podstawowy środek procesowego zweryfikowania związku strony z polskością, czyli kwestii indywidualnych więzi łączących ją z Narodem Polskim. O ile jednak takie przesłuchanie w sprawie odbyło się i zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zeznania strony pozwalały na dokonanie prawidłowej oceny spełnienia przez nią przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, to sama odmienna od przyjętej przez organy ocena złożonych zeznań nie uzasadnia ponawiania omawianej czynności dowodowej aż do osiągnięcia pożądanych przez stronę wyników, tj. wykazania jej związków z polskością. Skarżąca na żadnym etapie postępowania nie wskazywała, aby w toku przesłuchania w dniu 6 czerwca 2019 r. doszło do istotnych nieprawidłowości mogących wpłynąć na treść jej zeznań, np. trudności w komunikacji werbalnej. W trakcie przesłuchania strona nie zgłaszała do protokołu żadnych zastrzeżeń odnośnie do przebiegu czynności, nie składała żadnych dodatkowych oświadczeń, nie zgłaszała także poprawek i uzupełnień w tekście protokołu. W sprawie dowód odnośnie do przesłanki, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, został już przeprowadzony, tj. przesłuchano skarżącą w charakterze strony w dniu 6 czerwca 2019 r. Zeznania skarżącej udokumentowane protokołem przesłuchania zostały prawidłowo ocenione przez orzekające w sprawie organy za wystarczające do ustalenia, czy skarżąca spełnia powyższą przesłankę, zatem nie było już konieczne dalsze prowadzenie postępowania dowodowego na tę okoliczność. Nie uszło uwadze Naczelnego Sądu Administracyjnego, że dopiero w odpowiedzi na skargę Szef Urzędu obszernie wyjaśnił przyczyny nieuwzględnienia wniosku dowodowego o ponowne przesłuchanie skarżącej. Argumentacja organu, zbieżna z wyżej przedstawioną, na tym etapie sprawy jest jednak spóźniona, gdyż stanowisko powyższe powinno znaleźć się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Brak analogicznego stanowiska w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowi wprawdzie naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., nie miało to jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem nie było podstaw do ponownego przeprowadzania omawianego dowodu. W tym stanie rzeczy, działając w oparciu o art. 188 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 tej ustawy. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a.