Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ol 872/21

Административные суды2021-12-16
Номер дела
II SA/Ol 872/21
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Дата решения
2021-12-16
Тип
Wyrok WSA w Olsztynie

Судьи

Ewa OsipukKatarzyna MatczakS. Beata Jezielska

Резолютивная часть

Uchylono decyzję I i II instancji

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant starszy referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2021 roku sprawy ze skargi J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. UZASADNIENIE Decyzją z dnia "[...]" r., Wojewoda "[...]" (dalej jako: "Wojewoda", "organ pierwszej instancji"), na podstawie oraz przepisów art. 5, art. 6, art. 8, art. 21 i art. 23a ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111 z późn. zm., dalej jako: "u.ś.r.") w zw. z art. 2, art. 3 ust. 1 lit. j), art. 67, art. 68 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej Nr L 166/1 z 30 kwietnia 2004 r., dalej jako: "rozporządzenie nr 883/2004") oraz art. 60 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z 16 września 2009 r., dotyczącego wykonania rozporządzenia nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej Nr L 284/1 z 30 października 2009 r. z późn. zm., dalej jako: "rozporządzenie nr 987/2009"), odmówił J. O. (dalej jako: "strona", "skarżąca"), prawa do zasiłku rodzinnego na dziecko – H. O. na okres od 1 listopada 2017 r. do 31 maja 2019 r. oraz jednorazowego dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na okres 2019/2020 (powinno być: "2018/2019") i dodatku do zasiłku rodzinnego na pokrycie wydatków związanych z dojazdem do miejscowości, w której znajduje się szkoła, na okres od 1 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r. W uzasadnieniu decyzji podano, że wnioskiem z 7 sierpnia 2018 r., strona wystąpiła o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na okres zasiłkowy 2018/2019. Wobec tego, decyzją z dnia "[...]" r. Burmistrz P. (dalej jako: "Burmistrz"), przyznał skarżącej wnioskowane świadczenia. Na podstawie pisma Marszałka Województwa "[...]" z dnia 14 października 2016 r. – zmienionego przez Wojewodę pismami z 2 lipca 2019 r., 9 czerwca 2020 r. oraz 17 czerwca 2020 r. – ustalono, że w przedmiotowej sprawie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego miały zastosowanie w okresach od 1 października 2006 r. do 30 czerwca 2008 r., od 1 lutego 2009 r. do 31 maja 2019 r. oraz od 1 lutego 2020 r. do 30 czerwca 2020 r. W związku z tym, decyzją z dnia "[...]" r., Burmistrz uchylił własną decyzję z "[...]" r. i przesłał wniosek strony wraz z dokumentami do rozpatrzenia przez organ właściwy do spraw koordynacji, tj. Wojewodę. W toku postępowania ustalono, że skarżąca razem z dzieckiem przebywa w Polsce i w okresie od 9 maja 2016 r. do 26 marca 2020 r. wykonywała pracę zawodową w Polsce. Natomiast ojciec dziecka w okresach: od 18 września 2006 r. do 17 czerwca 2008 r., od 1 lutego 2009 r. do 31 maja 2019 r. oraz od 13 stycznia 2020 r. do 12 czerwca 2020 r. przebywał i pracował na terenie Norwegii, zaś w okresie od 10 września 2015 r. do 9 marca 2016 r. był zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku w Polsce. Powołując przepis art. 67 oraz art. 68 ust. 1 rozporządzenia nr 883/2004 i załączniki do ww. rozporządzenia podano, że biorąc pod uwagę okoliczności sprawy – tj. przebywanie i wykonywanie pracy zawodowej przez ojca dziecka na terenie Norwegii, wykonywanie pracy zawodowej przez stronę w Polsce oraz przebywanie dziecka w Polsce – Wojewoda uznał, że krajem pierwszeństwa do wypłaty świadczeń w okresie od 1 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r. jest Polska i rozpatrzył wniosek strony w oparciu o kryteria wskazane w przepisach u.ś.r. Podano, że dochody skarżącej w roku bazowym 2017 wyniosły 16.985,15 zł, zaś jej męża – 15.534,37 zł. Do dochodu rodziny dodano również kwotę zwrotu z tytułu niewykorzystanej ulgi na dzieci w wysokości 3,52 zł, co ogółem dało kwotę 32.523,04 zł. Miesięczny dochód w przeliczeniu na osobę w rodzinie wyniósł więc 903,42 zł, wobec czego nie zostało spełnione kryterium dochodowe określone w art. 5 ust. 1 u.ś.r. Jednocześnie wskazano, że różnica pomiędzy dochodem rodziny z kryterium dochodowym jest wyższa od łącznej kwoty zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami przysługujących danej rodzinie, co oznacza iż brak jest podstaw do przyznania zasiłku w trybie art. 5 ust. 3-3d u.ś.r. Ostatecznie poinformowano stronę, że Wojewoda zawiadomi instytucję zagraniczną o przedmiotowej decyzji, celem ustalenia prawa do dodatku dyferencyjnego. Od ww. decyzji, skarżąca wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niedokładny i niemający na względzie słusznego interesu obywateli, m.in. poprzez niewyjaśnienie wszelkich okoliczności mających istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie. Mając powyższe na uwadze, strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy, tj. przyznanie jej prawa do wnioskowanego zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że mąż strony nie przebywał i nie pracował na terenie Norwegii nieprzerwanie od 1 lutego 2009 r. do 31 maja 2019 r., lecz wyjeżdżał za granicę do pracy na okres około 3 miesięcy w roku. Podała, że jej mąż pracował w Norwegii w okresach: od 19 stycznia 2015 r. do 31 marca 2015 r., od 18 stycznia 2016 r. do 31 marca 2016 r., od 23 stycznia 2017 r. do 10 kwietnia 2017 r., od 19 stycznia 2018 r. do 29 kwietnia 2018 r. oraz od 25 stycznia 2019 r. do 25 kwietnia 2019 r. Wobec tego decyzja Wojewody jest niesprawiedliwa i krzywdząca. Odwołująca się podała, że wątpliwości budzi również samo uchylenie wcześniejszych decyzji przez Burmistrza, skoro zgodnie z art. 23a ust. 5 u.ś.r. w przypadku, gdy wojewoda w sytuacji o której mowa w ust. 2 ustali, że mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, organ właściwy uchyla decyzję przyznającą świadczenia rodzinne za okres, w którym osoba podlega ustawodawstwu w zakresie świadczeń rodzinnych w innym państwie, w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Jej mąż pracował w Norwegii jedynie 3 miesiące w roku, wobec tego nie wiadomo, dlaczego organ uchylił decyzję w całości, a nie tylko za okres, w którym teoretycznie podlegało się ustawodawstwu innego państwa. Powołując stosowne piśmiennictwo i judykaturę wskazała ponadto, że nie można ustalić faktu podlegania obcemu ustawodawstwu jedynie na podstawie informacji o podjęciu zatrudnienia i ubieganiu się o świadczenia rodzinne przez członka rodziny wnioskodawcy. Organ nie zbadał zaś dokładnie okresu zatrudnienia ojca dziecka na terenie Norwegii ani tego, czy należały mu się za granicą jakiekolwiek świadczenia i wydał decyzję jedynie na podstawie informacji o podjęciu zatrudnienia na terenie Norwegii. Podała, że jej mąż nie pobierał w Norwegii żadnych świadczeń rodzinnych, wobec tego niezrozumiałe jest, dlaczego decyzje zostały uchylone i odmówiono jej prawa do tych świadczeń. Strona poddała w wątpliwość również sposób wyliczenia dochodu rodziny; skoro jej mąż pracował w 2018 r. oraz w 2019 r. tylko przez 3 miesiące, to jego dochód winien zostać uwzględniony jako utracony. Po prawidłowym przeliczeniu dochodu jej rodziny z całą pewnością można stwierdzić, że świadczenia rodzinne powinny jej zostać przyznane, zgodnie z wcześniejszymi decyzjami. Zarzucono również, że organ nie poczynił ustaleń w zakresie możliwości przyznania jej świadczenia na podstawie zasady "złotówka za złotówkę". Ostatecznie w odwołaniu podniesiono, że postępowanie prowadzone było niezgodnie |z zasadami współżycia społecznego, ponieważ strona nigdy nie ukrywała, że jej mąż pracuje za granicą, wobec tego, dlaczego ma ona teraz ponosić negatywne konsekwencje. Pieniądze, które otrzymała były wydatkowane na dziecko, nie można więc po tylu latach stwierdzić, że były one nienależne. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia "[...]" r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. (dalej jako: "Kolegium", "organ odwoławczy"), uchyliło zaskarżoną decyzję w punkcie 1 a) i orzekło o odmowie przyznania J. O. prawa do zasiłku rodzinnego na dziecko H. O., na okres od 1 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r., z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego, a w pozostałym zakresie utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu opisano stan faktyczny sprawy i podano, że Norwegia jest członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a zatem przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego mają zastosowanie dla osób zatrudnionych w Norwegii. Podano, że organ pierwszej instancji dokonał prawidłowego ustalenia zastosowania przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w sprawie świadczeń rodzinnych, na podstawie informacji z norweskiej instytucji właściwej ds. świadczeń rodzinnych oraz formularza oświadczenia strony z 16 czerwca 2020 r. Wskazano, że ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami – stosownie do przepisów u.ś.r. – jest ściśle uzależnione od dochodu rodziny i dlatego zasadniczą kwestią jest ustalenie w sposób prawidłowy jego wysokości. Podano definicję dochodu członka rodziny oraz dochodu rodziny zawarte w art. 3 pkt 2a i art. 3 pkt 2 u.ś.r., a także dochodu utraconego i uzyskanego, o których mowa w art. 3 pkt 23 i pkt 24 u.ś.r. i wskazano, że wprowadzenie pojęć dochodu utraconego i uzyskanego służy urealnieniu dochodu rodziny wnioskodawcy w dacie przyznawania świadczeń. Przy ustalaniu kryterium dochodowego ustawodawca jako bazę traktuje rok poprzedzający rok świadczeniowy, ale z uwagi na możliwą dynamikę sytuacji dochodowej w rodzinach, niezbędne jest ustalenie, czy na dzień orzekania przez organy nie doszło do takich istotnych zmian, które nakazują zastosowanie instytucji dochodu utraconego i uzyskanego. Podano, że skoro wniosek w przedmiotowej sprawie dotyczył przyznania zasiłku rodzinnego na okres świadczeniowy 2018/2019, to rokiem bazowym dla ustalenia kryterium dochodowego jest rok 2017 r. Podano, że Wojewoda w zaskarżonej decyzji dokonał prawidłowej kalkulacji miesięcznego dochodu rodziny skarżącej, który w przeliczeniu na członka rodziny wyniósł 903,41 zł. Nie zostały zatem spełnione warunki kryterium dochodowego, określonego zgodnie z art. 5 ust. 1 u.ś.r., wobec czego należało odmówić przyznania wnioskowanego zasiłku w okresie od 1 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r. Wyjaśniono również, że zakres czasowy orzeczenia Wojewody musiał być zgodny z treścią decyzji Burmistrza z dnia "[...]" r., wobec czego w tym zakresie zaskarżona decyzja wymagała rozstrzygnięcia reformatoryjnego przez organ odwoławczy, a także podano, że w sprawie nie znajduje zastosowania zasada przyznania świadczenia "złotówka za złotówkę". Ostatecznie wskazano, że przyznanie świadczenia rodzinnego nie jest zależne od uznania organu, ale od spełnienia kryterium dochodowego. W niniejszej sprawie materiał dowodowy był kompletny i umożliwiał ustalenie bezspornego stanu faktycznego sprawy, a zarzuty odwołania stanowią jedynie polemikę ze stanowiskiem organu. W skardze na powyższą decyzję Kolegium, skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a. poprzez: - przeprowadzenie postępowania w sposób niedokładny i niemający na względzie słusznego interesu obywateli, m.in. niewyjaśnienie wszelkich okoliczności mających istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie; - niewzięcie pod uwagę zasad sprawiedliwości i tym samym nałożenie obowiązku zwrotu pobranych świadczeń na dziecko po upływie 3 lat od ich pobrania, podczas gdy zostały one w całości przeznaczone na utrzymanie syna i skarżąca nie ma możliwości zwrotu takich kwot; - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy organ odwoławczy winien był zaskarżoną decyzję uchylić w całości i orzec co do istoty sprawy. Mając na uwadze powyższe zarzuty, wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm prawem przepisanych lub ewentualnie o umorzenie w całości kwoty, której organy żądają zwrotu z uwagi na trudną sytuację finansową oraz nieposiadanie pobranych świadczeń, bowiem zostały one w całości wydatkowane na codzienne potrzeby syna. W uzasadnieniu skargi w istocie powielono zarzuty odwołania. Skarżąca podkreśliła, że nigdy nie ukrywała informacji odnośnie do pracy męża w Norwegii i faktu, że wyjeżdża on za granicę do pracy wyłącznie na okres około 3 miesięcy w roku, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji sprawy. Skoro więc organy posiadały takie informacje, to nie powinny po upływie kilku lat uchylać decyzji i odmawiać stronie prawa do świadczeń, gdyż przyznane środki pieniężne zostały już wykorzystane na dziecko. Tym samym, decyzje obydwu instancji są niesprawiedliwe i krzywdzące. Ponadto, podniesiono, że stosownie do treści przepisu art. 23a ust. 5 u.ś.r., organ nie powinien uchylać decyzji w całości, lecz tylko za okres, w którym teoretycznie podlegała ona ustawodawstwu w zakresie świadczeń rodzinnych w innym państwie, a zatem w niniejszej sprawie – za okres 3 miesięcy. Raz jeszcze podkreślono, że nie można ustalić faktu podlegania obcemu ustawodawstwu jedynie na podstawie informacji o podjęciu zatrudnienia i ubieganiu się o świadczenia rodzinne przez członka rodziny wnioskodawcy oraz że postępowanie organu jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Ostatecznie wniesiono – w przypadku nieuwzględnienia skargi – o umorzenie świadczenia do zwrotu w całości lub chociaż częściowo, gdyż jest to ogromna kwota, a skarżąca nigdy nie ukrywała faktu pracy męża za granicą, ponieważ jej sytuacja finansowa nie pozwala na zapłatę tak ogromnej kwoty. W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wraz z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę, Sąd doszedł do przekonania, że jest ona zasadna. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy odmówił skarżącej przyznania wnioskowanych świadczeń rodzinnych na okres od 1 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r., wskazując że zostało przekroczone kryterium dochodowe na osobę w rodzinie. Przy czym, podnieść należy, że zaskarżone decyzje zostały wydane w związku z uchyleniem wcześniejszej decyzji Burmistrza przyznającej przedmiotowe świadczenie, z uwagi na uznanie przez Wojewodę, że w sprawie mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. W ocenie Sądu jednak, organy nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, pozwalających na ocenę, czy podjęte rozstrzygnięcie jest zgodne z przepisami prawa. Przede wszystkim należy podnieść, że podstawową kwestią wymagającą wyjaśnienia w niniejszej sprawie jest okoliczność dotycząca zatrudnienia męża skarżącej w Norwegii. Należy bowiem zauważyć, że skarżąca od początku, konsekwentnie podnosiła, że jej mąż wykonywał w Norwegii pracę sezonową i w latach m.in. 2015, 2016 i 2017 pracował tylko na początku roku, przez okres około 3 miesięcy. Z tego też powodu skarżąca zakwestionowała w toku postępowania zasadność odmowy przyznania zasiłku rodzinnego z dodatkami na cały okres zasiłkowy. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że stosownie do przepisu art. 3 pkt 23 ppkt c) u.ś.r., utrata dochodu oznacza utratę dochodu spowodowaną utratą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a zgodnie z art. 3 pkt 24 ppkt c), uzyskanie dochodu oznacza uzyskanie dochodu spowodowane uzyskaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. W przypadku utraty dochodu przez członka rodziny, osobę uczącą się lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy lub po tym roku, ustalając ich dochód, nie uwzględnia się dochodu utraconego (art. 5 ust. 4 u.ś.r.). Natomiast w przypadku uzyskania dochodu przez członka rodziny, osobę uczącą się lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy dochód ich ustala się na podstawie dochodu członka rodziny, dochodu osoby uczącej się lub dochodu dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, powiększonego o kwotę osiągniętego dochodu za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, jeżeli dochód ten jest uzyskiwany w okresie, na który ustalane lub weryfikowane jest prawo do świadczeń rodzinnych (art. 5 ust. 4b u.ś.r.). W świetle powołanych przepisów, ustalenie, na jakiej podstawie mąż skarżącej wykonywał pracę w Norwegii w analizowanym okresie, (czy były to umowy zawierane na czas określony, czy też może na czas nieokreślony, ale praca świadczona była tylko przez kilka miesięcy w roku) oraz ustalenie, w jakich miesiącach i w jakiej wysokości uzyskał dochód z tytułu tego zatrudnienia, jest niezbędne do prawidłowego ustalenia dochodu rodziny skarżącej. Gdyby bowiem faktycznie zatrudnienie męża strony miało charakter wyłącznie okresowy, to brak byłoby podstaw do uznania, że skarżąca nie miała prawa do świadczeń rodzinnych za cały okres objęty przedmiotową decyzją. W aktach sprawy przekazanych Sądowi brak jest dokumentów pozwalających w sposób jednoznaczny rozstrzygnąć, czy dochód męża skarżącej za 2017 r. można uznać za dochód utracony. Należy bowiem wskazać, że powoływana przez organ odwoławczy informacja z instytucji norweskiej wcale nie podważa twierdzeń skarżącej. Przede wszystkim, znajdujący się w aktach sprawy wydruk, nie jest potwierdzony urzędowo, ani nie jest przetłumaczony na język polski. Organ administracji publicznej zobligowany jest zaś do dokonywania w języku polskim zarówno czynności ustnych, jak i do prowadzenia w tym języku dokumentacji postępowania, a to oznacza prawną powinność posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi dokumentami (por. wyrok NSA z 10 października 2008 r., sygn. akt I GSK 1088/07). Ponadto, w tym dokumencie podano ogólnikowo zbiorcze okresy pracy, ale nie jest oczywiste, czy w okresach tych mąż skarżącej znajdował się w ciągłym zatrudnieniu, czy też tylko okresowym. Zatem treść tego dokumentu nie jest jasna i jednoznaczna. Wprawdzie, sformułowanie odpowiedzi w języku angielskim (użyta konstrukcja językowa), może sugerować ciągłość zatrudnienia, ale z uwagi na fakt, że język angielski w Norwegii jest także językiem obcym, nie wiadomo, czy jej użycie było świadome, czy tylko przypadkowe. Również z informacji uzyskanych z Ministerstwa Finansów, na które powołuje się organ, nie wynika, jaki charakter miało zatrudnienie męża skarżącej w Norwegii i czy jego dochód był uzyskiwany przez część, czy przez wszystkie miesiące roku. Okoliczność, że kwota podawana przez męża skarżącej pokrywa się z łączną kwotą dochodu za 2017 r., wynikającą z tej informacji, wcale nie świadczy o tym, że dochód ten był uzyskiwany przez wszystkie miesiące. Nie sposób też uznać, że dokumenty przedłożone przez stronę, świadczą o ciągłości pracy jej męża. Pomijając fakt, że dokumenty te także nie zostały przetłumaczone na język polski, to dotyczą one lat 2006-2012, a zatem okresów wcześniejszych. Jedynie oświadczenie skarżącej dotyczy 2020 r. Co więcej, z dokumentów tych wynika, że wprawdzie zatrudnienie miało charakter ciągły, ale tylko z tego względu, że były to umowy zawierane na czas określony, na następujące po sobie roczne okresy. Nie można zatem wykluczyć, że w kolejnych latach występowały przerwy między kolejnymi umowami. W konsekwencji uznać należy, że materiał dowodowy dotychczas zgromadzony w sprawie, nie uprawnia do stwierdzenia na tym etapie postępowania, że rodzina skarżącej przekroczyła kryterium dochodowe uprawniające do wnioskowanych świadczeń rodzinnych przez cały okres zasiłkowy, jak przyjęły to organy obu instancji. Zważyć należy, iż jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zawarta w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm., dalej jako: "k.p.a."), zasada prawdy obiektywnej, obligująca organy administracji publicznej do strzeżenia praworządności i wszechstronnego zbadania sprawy, zarówno pod względem okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i stosowania norm prawa materialnego. Organy administracji mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym zgłoszonych przez strony postępowania zarzutów. Realizacji wskazanej wyżej zasady służy między innymi uzasadnienie decyzji administracyjnej, które stanowi jej obligatoryjną część (art. 107 § 3 k.p.a.). Uzasadnienie z jednej strony ma na celu umożliwienie stronom postępowania poznanie motywów, którymi kierował się organ administracji wydając decyzję, a z drugiej strony kontrolę rozstrzygnięcia. Uzasadnienie aktu administracyjnego wskazuje jednocześnie na zakres rozstrzygnięcia dokonanego przez organ administracji. Brak rozważań w przedmiocie niektórych aspektów faktycznych i prawnych sprawy, w szczególności podnoszonych przez strony postępowania, uniemożliwia poznanie stanowiska organu w tej kwestii, poddaje w wątpliwość sam fakt rozstrzygania w tym zakresie, a co za tym idzie, wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i same strony postępowania. W rozpoznawanej sprawie, wbrew wymogom wskazanych przepisów oraz zarzutów i argumentów skarżącej, organy zaniechały wyjaśnienia podnoszonych przez nią okoliczności i zajęcia stanowiska w tym zakresie. Dopóki organy nie zweryfikują i nie wypowiedzą się co do twierdzeń strony, Sąd nie może przeprowadzić całościowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Wyjaśnić należy, że sąd administracyjny nie może zastąpić organu w tym zakresie, gdyż sąd administracyjny, jak już wyjaśniono na wstępie, uprawniony jest wyłącznie do oceny legalności działania organu. Obowiązek dokładnego rozpatrzenia stanu faktycznego i prawnego spoczywa na organie orzekającym. Natomiast do kompetencji sądu administracyjnego należy wyłącznie kontrola legalności działania organu administracji. To rolą organu administracji jest rozstrzygnięcie o prawach czy obowiązkach strony stosunku administracyjnego na podstawie norm prawa materialnego i w ustalonym w tym postępowaniu stanie faktycznym. Zadaniem zaś sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy postępowanie organu odpowiadało wymogom formalnym i czy w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Ostatecznie skarżącej należy wyjaśnić, że na tym etapie postępowania tutejszy Sąd nie mógł badać spełnienia przesłanek do ewentualnego żądania zwrotu pobranego świadczenia, czy też orzekać o ewentualnym umorzeniu należności, ponieważ zaskarżona decyzja kwestii tych w ogóle nie dotyczy. Odnosząc się natomiast do wniosku strony o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, wyjaśnić należy, iż Sąd nie orzekł w przedmiocie kosztów postępowania, gdyż skarżąca, jako zwolniona z tych kosztów z mocy ustawy i działająca w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika, żadnych kosztów nie poniosła. Niepodjęcie przez organy orzekające czynności w przedstawionym powyżej zakresie, a mogącym mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, stanowiło naruszenie przepisów prawa procesowego, co w konsekwencji obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania, wynikają wprost z powyższych rozważań.